Fajnie było, ale się skończyło. O mały włos a sięgnął bym po triumf
w naszej zabawie..tak nawiasem mówiąc jeżeli kolega prowadzący
drużunę stoliny jest wierzący to powinien do Kościoła najbliższego
się udać i duży datek kościelnemu na tacę rzucić za te dwie odwołane
gonitwy..hahaha...Generalnie fajna zabawa dzięki wszystkim za
rywalizację i do zobaczenia za rok (tym razem zaloguje się jako
pierwszy i już nie będę się musiał obawiać równej ilości
punktów...;))Pozdrawiam kaj2002
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.