Dodaj do ulubionych

czy ktos kiedys probowal uczyc sie dialektu?

09.07.04, 12:16
czy jest to w ogole mozliwe ...? moge rozumiec dialekt ale ...
niekoniecznie mowic .. i czy to ma sens ?
Edytor zaawansowany
  • ilecka 09.07.04, 12:33
    hej!
    ja sie nauczylam nawet sporo dialektu mojego chlopaka. latianese (Latiano -
    prov. Brindisi). rozumiem prawie wszystko(nie tylko mojego chlopaka, od ktorego
    w koncu sie nauczylam, ale jego rodzine, znajomych) umiem tez mowic, ale
    wiadomo, nie mam dokladnie samego akcentu jak moj chlopak. ale jego to zawsze
    bawi:)
    w kazdym razie doszlo do tego ze on mi mowi po wlosku a ja mu odpowiadam w
    dialekcie. a nawet raz wzieli mnie nie za polke, tylko wlasnie za latianese(bo
    mowiac po wlosku mam akcent latianese)... czasem to wrecz musze cos powiedziec
    w dialekcie, bo wydaje mi sie ze tamte wyrazenia bardziej oddaja znaczenie
    danego slowa, jakos bardziej je rozumiem... nie wiem czy dobrze sie wyrazilam:)

    poza tym mi sie ten dialekt bardzo podoba, w przeciwienstwie do wszystkich
    dialektow i akcentow polnocnych, jak rowniez fiorentino(mieszkam we florencji).
    na poczatku jak przyjechalam do wloch to wlasnie mialam akcent fiorentino ale
    to juz podswiadomie, dobrze ze pozniej poznalam mojego chlopaka, to fiorentino
    poszlo w zapomnienie:)

    a jak reszta z was?
    pozdrawiam
    iwona
  • dorrit 09.07.04, 12:43
    To jest fajne, daje poczucie wspolnoty, jak jestes w grupie, ktora czasem
    wtraca cos dialektalnego i mozesz tez brac udzial w rozmowie, gdy rozumiesz
    jakas "battute" itd. Natomiast sens w sensie czy jest potrzebny - chyba raczej
    nie (jestem pragmatyczka, jak widac zreszta z dyskusji o studiach na filologii).
    Nie uczylam sie dialektu, ale mieszkajac 4 lata w Mediolanie troche "liznelam"
    mediolanskiego, z uwagi na powiazania rodzinne slysze nieraz piemoncki, raczej
    go nie rozumiem, ale b. mi sie podoba (podobny do francuskiego).
    No a niemal wszyscy Wlosi sa ekspertami (a przynajmniej za takich sie uwazaja)
    od neapolitanskiego; moze ten bylby najbardziej przydatny, bo wydaje mi sie, ze
    czesciej neapolitanskie wstawki mozna uslyszec w filmach, tv czy przeczytac.
    Nie lubie natomiast rzymskiego ze wzgledow estetycznych - bardzo nie podoba mi
    sie zwlaszcza akcent, ucinanie koncowek, wydaje mi sie to okropnie niechlujne i
    bardzo "menefreghista"; a mieszkam akurat tu, wiec przynajmniej akcent slysze
    niemal codziennie... i czasem, gdy np. slysze w metrze akcent (nie dialekt)
    mediolanski, to brzmi on, jak dla mnie, niemal dystyngowanie...
    --
    We are heading for the next millenium.
  • makda 09.07.04, 12:48
    Jak dla mnie to ma sredni sens. Jakie poczucie wspolnoty- przeciez sie tu nie
    urodzilam, to nie moja kultura i nie moja tradycja...
    Podobnie jak uwazam, ze strasznie sztucznie brzmialby obcokrajowiec
    mowiacy "moja" gwara slaska.
    No, a poza tym ja wyladowalam wyjatkowo kiepsko- jakis ochotnik do nauki
    bergamasco? :-))
  • bartys3 09.07.04, 12:51
    to kiedy zaczynamy??
  • dorrit 09.07.04, 13:19
    Ale skoro tu mieszkasz, tu zalozylas rodzine (o ile pamietam) to jest to juz
    rowniez Twoja kultura i tradycja. Chyba, ze mimo powyzszego nie masz zamiaru
    sie z nia nigdy identyfikowac, co byloby troche i dziwne, i trudne.
    A z bergamasco, to faktycznie... ciekawie brzmi, troche niesamowicie (juz
    niewiele z jego brzmienia pamietam, a slow w ogole)

    ---
    We are heading for the next millenium.
  • bartys3 09.07.04, 12:55
    i znowu nie moge sie zgodzic... nie bierz tego do siebie.. ale ja np. dosyc
    duzo obcuje z rzymskim dialektem ... i b. mi sie podoba ... zwlaszcza w
    wykonaniu nieodzalowanego A. Sordi... ma tyle uroku... a no i oczywiscie znam
    ludzi ktorzy mowia w b. podobny sposob...natomiast nie znosze
    neapolitanskiego ...to dopiero niechlujstwo... sorry ...ale dla mnie brzmi on
    strasznie wiejsko ...
    chcialabym moc kiedys mowic rzymskim...ale to pozostaje w sferze marzen...
  • marghe_72 09.07.04, 13:03
    Kocham dialekt rzymski. Kiedyś sie nim jako tako posługiwałam. Potem rzuciło
    mnie na pólnoc i to był dramat:)) Padwa i okolice. Brrr. Koszmarek:) dogadać
    sie nie mogłam, he he. Ale poszło i to.
    Przebywając z "tubylcami" (to pieszczotliwe, nie doszukiwac sie złosliwosci ,
    prosze) łapie sie dialekt, chociaz dzielnie sie przed "padewskim" broniłam to
    jednak zaczełam zaciągać. A to "toso" i "tosa" a to "La Monica" mi sie
    przykeliły i uzywałam .
    Ale nadal preferuje dialekty południowe
    M.
  • kubissimo 09.07.04, 13:09
    polecam dialekt z Genzano di Lucania (Basilicata)
    brzmi wspaniale, ale nie rozumieja go nawet ludzie mieszkajacy nawet w
    miasteczku obok :)
  • bartys3 09.07.04, 13:50
    a pan?
  • kubissimo 09.07.04, 15:12
    powtorze:

    Re: ILE TRWA egzamin wstepny na Italianistyke na
    Autor: kubissimo
    Data: 07.07.2004 16:19

    (...)
    i nie mow mi pan, bo az tak stary nie jestem :)

    * * *

    a co do dialektu, to przez ostatnie pol roku nauczylem sie go +/- rozumiec
    ale nie powiem, zebym go opanowal
    a juz na pewno nigdy zyciu bym sie nie podjal samodzielnej rozmowy np. z jakas
    staruszka, ktora mowi li i jedynie w tym dialekcie
  • bartys3 09.07.04, 15:35
    a jakies przyklady..tak z mojej babskiej no i oczywiscie studenckiej
    ciekawosci..
  • marghe_72 09.07.04, 13:59
    a sardynski?
    To juz odrębny język..
  • 3eti 09.07.04, 14:06
    A jak to wyglada na Sycylii??Znajac podstawy wloskiego,mozna zrozumiec Sycylijczykow poslugujacych
    sie wlasnie dialektem?
  • dorrit 09.07.04, 14:22
    Nie mozna.
    --
    We are heading for the next millenium.
  • makda 09.07.04, 14:45
    Dorrit- generalnie masz racje, ale jesli chodzi om mnie- ja poki co nie mam
    zamiaru zostac we Wloszech na dluzej. Mieszkamy teraz tutaj, tak sobie
    zalozylismy, ze na poczatku na 4-5 lat zamieszkamy tutaj, a potem sie
    przenosimy.
    Nie zalozylam tutaj rodziny, jak piszesz- ja po prostu wyszlam za maz za
    Wlocha, ale to nie znaczy, ze musze we Wloszech mieszkac cale zycie. I poki co
    nie dentyfikuje sie z tutejsza kultura i tradycja. Nie narzekam, mieszka sie
    dobrze, ale nie wyobrazam sobie spedzic tu calego zycia. Stad tez i moj
    stosunek do dialektow..
  • marghe_72 09.07.04, 14:43
    nie:)
  • bartys3 09.07.04, 14:45
    to bylo do cassio1... kimkolwiek jest...
  • bartys3 09.07.04, 14:41
    a moze ty nas nauczysz....
  • bartys3 09.07.04, 14:47
    a konkretnie do czego sie odnosisz ..
  • bartys3 09.07.04, 14:52
    prosze , prosze ...dukamy po polsku ... cos takiego ...
  • bartys3 09.07.04, 14:57
    powiedzmy ze nie rozumiem ... takze tracisz czas ...
  • bartys3 09.07.04, 15:03
    nadal nie rozumiem.... moze po polsku co ?
  • bartys3 09.07.04, 15:06
    WARA CI OD POLSKI I POLAKOW!!!!!!!!!!!
  • bellasnella 09.07.04, 15:46
    bartys nie dyskutuj juz z nim, prosimy. Psuje sie kazdy fajny watek. Znudzi mu
    sie po kilku dniach i sobie pojdzie. Te dyskusje do niczego nie prowadza...
    Takze - ciiiiii
  • bartys3 09.07.04, 15:51
    nie wiedzialam ze to ta sama osoba ...ale skoro juz wiem to
    zamilkne ....przepraszam
  • bellasnella 09.07.04, 15:53
    [cmok] dla Ciebie :)

    A wracajac do dialektow...
    Czy sa w ogole na rynku jakies dobre ksiazki omawiajace ten problem? Jakies
    porowniania na przyklad?
  • ilecka 10.07.04, 00:30
    ja mam ksiazke pt. dialetti d'italia. jesli sie nie myle. jest tam omowionych
    mnostwo dialektow, ale bardzo naukowo. tzn dla osob znajacych sie na jezyku. a
    nie dla zwyklego smiertelnika:) i jest tez tam taki kawalek tekstu, w kazdym z
    opisanych dialektow. bardzo ciekawe, bo na podstawie tego tekstu mozesz
    zobaczyc jak bardzo roznia sie dialekty

    pozdrawiam
    iwona
    --
    bdzibdzionka to ja :)
  • bellasnella 10.07.04, 10:04
    Dzieki Iwonko. A kto to wydal, bo szukam w necie i jakos mi ciezko idzie :(
  • ilecka 10.07.04, 14:59
    znalazłam!
    tytul I dialetti delle regioni d'Italia
    autorzy: Giacomo Devoto, Gabriella Giacomelli
    wydaw. BOMPANI, seria TASCABILI BOMPANI
    rok wyd. 2002
    --
    bdzibdzionka to ja :)
  • bellasnella 10.07.04, 15:28
    wielkie grazie dla Ciebie Ilonko. Juz biegne tego szukac :)
  • lavi1 13.12.04, 16:51
    ja jestem włoszką a niektorych dialektów nie rozumiem!
  • bartys3 15.12.04, 10:33
    a nie tato1 ... lepiej znikaj stad zanim Ci pomoge to zrobic...
  • slims1 15.12.04, 11:51

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka