Dodaj do ulubionych

Italianistyka 2004

23.07.04, 11:48
Co myslicie o tegorocznym egzaminie na italianistyke na UW? Moim zdaniem był
trudniejszsy niż w zeszłym roku, ale na szczęście się udało :)
Edytor zaawansowany
  • ciuchcia2 23.07.04, 21:41
    Witam,
    Faktycznie ten test predyspozycji to była masakra... Znowu inna formuła
    egzaminu, no i loteria że się trafi akurat na to co się zna / umie / kojarzy,
    przecież człowiek nie jest w stanie posiąść całej "wiedzy humanistycznej" ...
    No ale cóż, taki egzamin i juz.
    Aha... W zeszłym roku też zdawałam, ale się nie udało niestety, ale w tym roku
    udało się (dzienne) !!! :)) pozdrawiam wszystkich italianistów i do zobaczenia
    w październiku
  • nono3012 24.07.04, 10:36
    Może ty rozumiesz o co chodzi z ta rejestracja na lektoraty-to dotyczy tez
    pierwszego roku?
  • ciuchcia2 24.07.04, 19:54
    Po prostu lektorat z drugiego języka jest na italianistyce obowiązkowy i z góry
    przypisany, tzn. określone godziny dla całych grup. A w rejestracji ogólnej
    (tej której nam zabraniają) sama wybierasz sobie język, grupę, godziny i
    wykładowców, ale to dopiero nas czeka na 3 roku :)) Mi pani w sekretariacie
    ZABRONIŁA rejestrować się na cokolwiek oprócz wf...
    Udanych, beztroskich jeszcze wakacji życzę
    Ciao!
  • puara 24.07.04, 23:59
    Ciao,
    ja tez zycze milych wakacji,jutro rano juz wyjezdzam do Italii,ostatni
    odpoczynek przed ciezka nauka,ale jakze wyczekiwany!!
    Ciaoooo a tutti!
    A presto!
  • koraliki 27.07.04, 16:00
    Nie oczekujcie fajerwerkow, a nauka rzeczywiscie bedzie ciezka, ze az
    pozalujecie, ze tu zdawalyscie... :-)
  • bartys3 30.07.04, 23:37
    no nie powiedzialabym....
  • bartys3 31.07.04, 14:57
    zreszta zawsze mozna zrezygnowac jak sie komus nie podoba...
  • tu.joanna 26.08.04, 16:18
    koraliki napisała:

    > Nie oczekujcie fajerwerkow, a nauka rzeczywiscie bedzie ciezka, ze az
    > pozalujecie, ze tu zdawalyscie... :-)

    Jestem zaskoczona. Skończyłam italianistykę na UW jakieś 5 lat temu i było
    ŁATWIUSIEŃKO. Właściwie prawie się nie uczyłam, chodziłam na zajęcia na inne
    wydziały, pracowałam w pełnym wymiarze godzin i nie miałam najmniejszych
    problemów na studiach.
    Coś się pozmieniało? Czy może dzisiejsza młodzież jest mniej lotna? :P

    Salutoni,
    Joanna.


    --
    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸..·´¯`·..
    .·´¯`·.. .·´¯`·...·´¯`·...·´¯`·...·´¯`·..
    ><((((º>
  • bartys3 03.09.04, 18:06
    jest bardzo lotna ..tylko czasy sie zmienily...
  • ciuchcia2 04.09.04, 22:18
    Czy ktoś wie kiedy pierwszy rok italianistyki UW dostanie plan zajeć? Wydaje mi
    się że powinno się to odbyć na tym dniu adaptacyjnym, ale niektóre wydziały
    ponoć mają już plan i mogą spokojnie rejestrować się np. na wf... Poza tym
    wyjeżdżam za parę dni i wracam dopiero na 29.IX, zastanawiam się czy mogę
    spokojnie odpoczywać...

    pozdrawiam
  • nono3012 05.09.04, 21:40
    Ja zapisalam sie na wf w ciemno :) najwyzej potem zmienie godziny. Tez
    chcialabym znac plan, ale nie wiem kiedy go dostaniemy. Chyba zadzwonie do
    sekretariatu i zapytam :)
  • bartys3 06.09.04, 18:25
    oj pierwszaki pierwszaki ...nie zazdroszcze ...ale planu nikt wam nie da trzeba
    samemu do gabloty i spisac...albo xero... a na dniu adaptacyjnym bedziecie
    robic zupelnie inne rzeczy...
    i zapamietajcie raz na cale studia ...czego sam nie wychodzisz , nie
    zalatwisz , nie dopytasz tego nikt za ciebie nie zrobi... to nie liceum...
  • bartys3 06.09.04, 18:27
    czyli nikt go nie widzial nikt o nim nie slyszal ...a jak bedzie to bedzie... a
    tak powaznie to okolo 27 wrzesnia powinien zawisnac...
  • bartys3 06.09.04, 18:39
    czyli powodzenia w pertraktacjach z pania Grazynka ....
  • nono3012 06.09.04, 19:15
    alez jestes zarozumialy...tacy ludzie chyba sa jeszcze gorsi niz pani grazynka
    btw-plan ma podobno byc po 20 wrzesnia
  • ciuchcia2 06.09.04, 19:41
    A nie orientujecie się czy musimy się zapisywać na poszczególne zajęcia? Bo
    wyjeżdżam 20 i wracam dopiero na ten dzień adaptacyjny; chodzi mi o to czy
    będzie potrzebna moja obecność w tym czasie oprócz ewentualnej rejestracji na
    wf...

    Pozdrawiam i z góry dzięki za rozwianie wątpliwości
  • bartys3 08.09.04, 19:35
    na nic musicie sie zapisywac...poza wf-em... cieszcie sie wakacjami dopoki
    mozecie ... bo nastepne bede niepredko ...za 2 sesje... kupa czasu...
  • bartys3 08.09.04, 19:34
    to nie zarozumialosc tylko samo zycie ...juz wkrotce sie o tym przekonasz...
  • nono3012 08.09.04, 20:51
    moze ty jestes jakas sierota ktora ma takie smieszne problemy z radzeniem sobie
    w zyciu bo ja bynajmniej do takich nie naleze...skoro uwazasz ze 1 rok jest
    taki straszny to jak zamierzasz radzic sobie w pozniejszym zyciu? zastanow sie
    nad tym...
  • bartys3 09.09.04, 18:53
    wystarczy poczytac wasze wypowiedzi na tym forum zeby wyciagnac odpowiednie
    wnioski... tzn co do tego kto tu jest sierota...bez urazy...
    a roznica miedzy nami jest taka ze ja juz na tych studiach troche jestem... a
    liceum to zupelnie inna para kaloszy i to dotyczy studiow w ogole ... to moze
    ci powiedziec kazdy kto studiuje lub studiowal ... a ty sie przekonasz...
  • nono3012 10.09.04, 19:19
    nie patrz na innych przez swoj pryzmat, to ze tobie bylo ciezko nie znaczy ze
    wszystkim bedzie. I po co ten protekcjonalny ton? Lepiej sie przez to czujesz?
  • bartys3 12.09.04, 17:11
    rozmowa z toba to jak gadanie ze slepym o kolorach... nie wiesz , nie
    widzialas , ale masz swoja opinie ... porozmawiamy za rok jak juz cudownie
    przejdziesz pierwszy etap...
    po tym jak reagujesz na moj "protekcjonalny ton" widac ze jestes delikatna a
    tacy ludzie, wierz mi dlugo nie zabawiaja na tym wydziale...
  • bartys3 12.09.04, 18:04
    a oto jeden z wielu glosow studentow italianistyki:



    Ja jestem z italianistyki, i prawdą było stwierdzenie koleżanki ze 'lasciate
    ogni speranza..". jestem aktualnie na 2 roku, tez zdawałam na dzienne ale nie w
    zeszłym tylko 2 lata temu, nie pytajcie na razie czemu, ale drobna rada, dla
    tych co sie dostali, przykładajzie sie do tego włoskiego bo potem na końcu roku
    jest płacz i lament, bo jak bylam na pierwszym roku ( a byłam juz dwa razy ,hę)
    to nie zdało 3/4 roku. potem poprawke prawie wszyscy, ale za duzo opowiadać.
    Mozna sie podobno przenieśc z wieczorowych na dzienne, trzeba miec po pierwszym
    roku średnią 4.5 i zdawac jeszcze raz egzamin wstępny i sie dostać ovviamente.
    ale to tez moze być nieprawda, bo ZAPAMIĘTAJCIE RAZ NA ZAWSZE " nie wierzcie od
    razu we wszystko co usłyszycie w sekretariacie, przestrzegajcie tych godzin
    przychodzenia tam, bo jak wejdziecie wtedy kiedy nieczynny, to was tylko same
    nieprzyjemne rzeczyc spotkają, wiec po co.
  • qualla 13.09.04, 18:44
    Pani Grażynka...ojojojojoj...ta makabryczna dezorganizacja, totalny haos i
    wieczne gubienie dosłownie wszystkiego...Radzę się przyzwyczaić choć może być
    to trudne...Mnie zajęło ponad rok...i jeszcze się uczę..;)
  • krowkasmieszka 13.09.04, 18:49
    ale za to image zmienila!!! dawno dawno temu (to juz 3 lata!!!), jak zaczynalam
    przygode z italianistyka i stawialam swoje pierwsze kroki w Jaskini Lwa to
    zawsze miala takie dziwne trampki... i strasznie sprane dzinsy ;-) ostatnio
    troche lepiej wyglada ;-) i nawet czasami ma dobry humor. generalnie jak tak
    dalej bedzie postepowac ewolucja, to jest szansa ze moje wnuczki beda studiowac
    w przyjaznych warunkach ;-) ale ja im zabronie zdawac na obozna ;-)
  • matka321 30.09.04, 14:13
    a bedzie jeszcze lepiej :)
  • nono3012 06.09.04, 20:08
    ja wiem tyle ze 1 rok nie musi zapisywac sie na lektoraty do grup dedykowanych
    czyli do pazdziernika. A na wf to chyba musisz sie zapisac jak najszybciej bo
    juz coraz mniej miejsc
  • loops1 11.09.04, 08:52
    szczerze mówiąc nie wiem jaki był ubiegłoroczny egzamin na ital, ale tegoroczny
    był rzeczywiście pokręcony. Wychodząc z Aud.Max myślałam że to koniec. Na
    szczęście okazało się że nie jestem takim kompletnym zerem i coś wiem. Dostałam
    się!!! Studenci I roku italianistyki (dziennej) łączcie się! Nie
    zarejestrowałam się jeszcze na wf, ale już się stresuję że odpadło mi tyle
    świetnych dyscyplin. :( Zarejestrowaliście się choć nie znacie jeszcze planu
    zajęć? Ja nie wiem czy czekać na plan czy rejestrować się w ciemno
  • krowkasmieszka 12.09.04, 01:09
    tylko sie nie zapisujcie na wf rano, bo czekaja was pobudki i zajecia od 8 na
    browarnej pewnie... kazdy pierwszy rok przez to przechodzi. nie frustrujcie sie
    i nie gotujcie, tylko sluchajcie dobrych rad starszych kolegow i kolezanek, bo
    na tym wydziale naprawde trzeba sie wiecej nameczyc walczac z Jasnie Wielmozna
    Pania Grazynka i cala ferajna niz na sesji... uszy do gory
    bacioni
  • loops1 12.09.04, 11:09
    Mam pytanie: ile godzin wf obowiązkowo przypada na semestr?
  • krowkasmieszka 12.09.04, 12:33
    nie jest to odgornie narzucone. w ciagu 5 lat italianistyki trzeba zrobic 6
    semestrow wf. a jak i kiedy to juz sprawa studenta. mozesz te 6 semestrow
    zostawic sobie nawet na 5 rok. :-) tak na deser ;-) po wspanialej nauce na tym
    cudownym wydziale ;-)
  • bambola11 13.09.04, 20:19
    czemu mnie tak straszycie! :) czy ktos moze sie teraz skupic na pozytywnych
    aspektach tych studiow bo zaczynam sie bac! napiszcie wszystko co powinnismy
    wiedziec przed pazdziernikiem !
  • krowkasmieszka 13.09.04, 20:58
    buhahaha uhahaha hehehehehe o pozytywnych aspektach czego przepraszam?? studiow
    w ogole czy konkretnie o italianistyke na uw chodzi??? bo jak o to drugie, to
    chyba slownik wyrazow obcych musze znalezc, bo w moim nie ma takiego pojecia.

    nie stresujcie sie kochani studenci 1 roku, nie jest strasznie, tylko
    koszmarnie nudno, ciasno, i nie koniecznie na poziomie zgodnym z wyobrazeniami
    idealistow o studiach filologicznych... ale za to jaki sekretariat fajny
    mamy!!! cyrk na kolkach!!!
  • loops1 14.09.04, 18:33
    Halo studenci I roku italianistyki (dziennej) UW. Czy wiadomo już o której
    zaczyna się to coś (dzień adaptacyjny) 30 września? Co będziemy robić? Słuchać
    pogadanki?
  • ciuchcia2 14.09.04, 18:43
    Witam,

    jak składałam papiery to dostałam taką tycią karteluszkę, gdzie napisane jest
    że dzień adaptacyjny jest 30.IX o 14.30 w Sali Śląskiej. Zapewne będą rozdane
    indeksy, może odbędzie się szkolenie bhp i biblioteczne...

    Pozdrawiam serdecznie
  • loops1 14.09.04, 19:08
    Ja też tą mini karteczkę dostałam, ale panie nie wiedziały jeszcze o której ma
    się to rozpocząć (pewnie dlatego, że składałam papiery jako 3 czy 4). No to na
    pewno się spotkamy na tym "DNIU ADAPTACYJNYM" cokolwiek to znaczy (ja to będę
    się chyba przez 5 lat adaptować). Tak z ciekawości wiesz może czy są same
    dziewczyny na roku czy może jakiś rodzynek się zdarzy.
    Pozdrawiam równie serdecznie :)
  • loops1 14.09.04, 22:05
    Oczywiście musiałam o czymś zapomnieć. Jakby ktoś chciał pogadać mój nr gg
    5091515
  • cammino 15.09.04, 12:57
    Hej ! Jak to jest w końcu z tym w-f -em ? kiedy sie trzeba rejestrowac i jak?
    Przez internet tak? No fajnie , ale tam jest potrzebne jakies haslo , ktore
    przydziela jednostka, to skad je wziac teraz , jechac na obozna czy jak??
  • puara 15.09.04, 14:02
    Ciao,
    haslo potrzebujesz to stare,ktorego uzywales do rejestracji na egzamin.Gdy je
    wybijesz,kaza ci podac nowe,i juz.To bedzie obowiazywac przez cale studia.Ja na
    WF sie moze nie zapisze jeszcze w tym semestze,a dopiero w nastepnym,bo teraz
    to co by mnie ciekawilo juz jest w pelni zajete:( Nie chce sie do niczego
    zmuszac.Paapa
  • cammino 15.09.04, 22:49
    Hej ja ajk patrzylem w interku na dyscypliny to w kazdej grupie jest duzo
    wolncyn miejsc a jest duzo dyscyplin i duoz grup (silka gtenis stolowy plywanie
    itp) wiec bmozna cos wybrac fajnego :)) ale zapsize sie jak bedzie plan albo
    tak jak TY od 2 semestru
  • puara 16.09.04, 12:07
    Pilates juz calyyyy zajety,aqua fitness tez -a to sa perelki dla mnie:)
    O basenie slyszalam rozneeee ciekawe historie,jesli chodzi o czystosc,wiec wole
    nie ryzykowac:)
    Arivederci e a presto!
  • loops1 22.09.04, 09:00
    Wiecie może czy już jest wywieszony plan zajęć na italianistyce UW?
  • krowkasmieszka 22.09.04, 13:42
    oj oj oj... coz to za wymagania!!! przeciez jest dopiero 22 wrzesnia!!! no bez
    przesady, zajecia sa od 4 pazdziernika! ale ta dzisiejsza mlodziez jest
    rozpuszczona!!! plan by juz chcieli!!!

    a tak powaznie... mialam przyjemnosc w poniedzialek odwiedzic kochany
    sekretariat i odpowiedz byla ze plan bedzie 1, a moze 2 pazdziernika, a moze
    nawet pozniej, poniewaz katedra jak zawsze ma wielki problem, tym razem nie zna
    jeszcze sal. i nie wazne ze my sie zadowolimy samym planem, nie musimy sie
    dobijac teraz ze bedziemy kursowac obozna - browarna.

    taaaa... to by bylo na tyle zlosliwosci. gdyby jednak komus udalo sie wydrzec
    te tajne zapiski to chyba sie poinformujemy o tym, vero?
  • bartys3 25.09.04, 13:27
    zoltodzioby sie niecierpliwia ...jakby bylo do czego sie tak spieszyc...jeszcze
    zdazy wam sie znudzic...
    ale poki co italianisci wszystkich rocznikow laczcie sie w walce o plan....
  • hadriewyn 27.09.04, 21:23
    A ja dzwoniłam w piątek do sekretariatu i dowiedziałam się, że plan będzie w
    poniedziałek (27 września). Pojechałam na Oboźną, ale niestety, pocałowałam
    klamkę. 20 minut za późno i budynek zamknięty! Ale nie poddaję się - jadę
    jutro:) Już od 7:30 można!

    Pozdrawiam, Karolina
  • krowkasmieszka 27.09.04, 21:28
    a to klamczucha siedzi w sekretariacie!! ja bylam tam dzisiaj to mi powiedziala
    ze dopiero jutro bedzie... ughrrrrr
    ale to w sumie nic nowego :-(
  • bambola11 27.09.04, 21:34
    a gdze on bedzie wywieszony? na parterze?
  • marghe_72 27.09.04, 21:55
    czyzby zaszły zmiany? Nie moze byyyyc:))
    Zazwyczaj było na piętrze :)
    stare dobre dzieje..

    Czy mozecie zaspokoic moją ciekawosci spisac ten plan tutaj - tak z grubsza
    rzecz jasna (z nazwiskami osób prowadzacych). Dziekuję
    m.
  • krowkasmieszka 27.09.04, 22:09
    nie no cos ty, zmiany na italianistyce?!!?!? toz to bardzo stywna struktura ;-)
    plan wisi zawsze miedzy 1 a 2 pietrem :-)

    mysle ze nazwiska sa te same co za "twoich czasow". poznalam ostatnio
    dziwczyne, ktora w 1999 ten wydzial skonczyla i nic sie od tamtej pory nie
    zmienilo ;-) tylko nie moglysmy sobie za chiny przypomniec ulubionego
    powiedzonka pani Milusinskiej..... ma takie jedno.... po polsku to
    znaczy "jakby to powiedziec", ale jakos zadne nasze tlumaczenie nie oddawalo
    tego ;-) marghe, pomozesz?
  • hadriewyn 28.09.04, 16:35
    > Czy mozecie zaspokoic moją ciekawosci spisac ten plan tutaj - tak z grubsza
    rzecz jasna (z nazwiskami osób prowadzacych)<

    mgr Jankowska - PNJW
    mgr Newecka - PNJW
    mgr Pawłowska - PNJW
    mgr Serafin - PNJW
    mgr Święcicka - PNJW
    dr Siennicka - PNJW
    prof. Manikowska - historia Włoch
    mgr Albrecht - PNJA
    mgr Borowska - PNJF
    dr Gallewicz - Historia literatury włoskiej
    mgr Rylukowska - Gramatyka opisowa i konktrastywna
    prof. Ugniewska - wstep do literaturoznawstwa
    prof. Tylusińska - Włochy współczesne
    dr Jamrozik - Gramatyka opisowa
    dr Brzuska - Kultura antyku
    ptof. Salwa - Dawna literatura włoska
  • krowkasmieszka 28.09.04, 17:31
    4 rok: PNJW ma jeszcze p. Capponi, p. Colla, p. Osmolska, p. Rylukowska
    dott. Salvadori - wlochy wspolczesne
    p. Tylusinska - historia teatru
  • hadriewyn 27.09.04, 22:03
    A czy pani Grażynka to kobieta jeszcze młoda a już zgryźliwa? Z krótkimi
    ciemnymi włosami i aroganckim tonem?

    Mam nadzieję, że ten plan już jutro będzie...

    A mojej koleżance, która jest na cywilizacji śródziemnomorskiej przysłano (!)
    plan już z miesiąc temu!
  • krowkasmieszka 27.09.04, 22:11
    > A czy pani Grażynka to kobieta jeszcze młoda a już zgryźliwa? Z krótkimi
    > ciemnymi włosami i aroganckim tonem?

    oj prosze cie, nie pisz o tej porze takich rzezy, bo moja przepona juz spi, i
    sie obudzila przez skurcze pochodzace z ataku smiechawki.... pani Grazynka to
    kobieta juz niemloda i caly czas zgryzliwa ;-) a reszta opisu sie zgadza.
    najlatwiej to po trampkach ja poznac ;-)
  • hadriewyn 27.09.04, 22:17
    >pani Grazynka to kobieta juz niemloda i caly czas zgryzliwa ;-)<

    To ja juz w końcu nie wiem... Prawie za każdym razem, keidy w wakacje
    zaglądałam do sekretariatu (nie dla przyjemności, rzecz jasna, tylko, zeby coś
    załatwić), znajdowały się tam dwie kobiety: młodsza i starsza. Czy pani
    Grazynka to ta starsza? Czy ta druga kobieta byłą w sekretariacie tylko na czas
    rekrutacji? Ale to neimożliwe... W piątek dzowniłam do sekreatariatu i odebrała
    ta młodsza.

    A na buty nie zwróciłam jakoś uwagi:)
  • krowkasmieszka 27.09.04, 22:31
    hmmm.... no rzeczywiscie, mi tez zdarzalo sie spotykac pania G. w towarzystwie
    jakis mlodszych ;-) ale zgryzliwe to one nie byly... w kazdym razie slynna G.
    jest pewnie juz po 40, ma krotkie, czarne wlosy, jest niska, ze dwa kilo na
    brzuszku za duzo (nie chce byc bardzo zlosliwa ;-) ), nosi okulary...
    ja to ciekawa jestem jak ludzie to robia ze tam dzwonia i jeszcze udaje im sie
    dodzwonic ;-) w kazdym razie mozliwe ze odebral kto inny - sama bylam swiadkiem
    kilka razy jak telefon dryyyyyn dryyyynnn a G. nic.... wiec kto inny odbieral ;-
    )
  • marghe_72 27.09.04, 22:34
    czyli jednak zmiany są.. dwie kobitki powiadacie?
    Co do powiedzonka, to niestety cierpię na galopującą skleorozę.

    Czy Pani Bozenka jeszcze sie pojawia? (Bibliotekarka)
    m.
  • krowkasmieszka 27.09.04, 22:39
    nie, ta druga to towarzysko chyba... przeciez ktos z kims musi sekretariat przy
    herbatce plotkowac... albo moze byla to niejaka przewodniczac komisji
    rekrutacyjnej...
    a co do bibliotekarki - ja nie wiem jak te panie maja na imie... kilka ich tam
    teraz w SUPERNOWEJ bibliotece na parterze i strasznie halasuja zawsze. kiedys,
    jak bibl ita byla w 309 to byla tam pani Irena Bednarz.
  • hadriewyn 27.09.04, 22:42
    >albo moze byla to niejaka przewodniczac komisji rekrutacyjnej...<

    O, właśnie, to mi o tę kobietę od początku chodziło:) Ale rekrutacja się już
    skończyła (albo się mylę?), więc dlaczego ona odbiera telefony i naprawdę
    niemiłym tonem mówi, ze planu jeszcze nie ma, że pod koniec wrzesnia, ze w
    poniedziałek...?
  • krowkasmieszka 27.09.04, 22:48
    oj chyba nie dojdziemy o kogo chodzi ;-) bo pani, ktora byla w tej komisji,
    czyli pani Zaleska, od 2 tygodni urzeduje w Italii, wiec na pewno telefonu nie
    odbierala... a poza tym opis sie nie zgadza.. bo ona jest wg mnie jedna z
    milszych osob w tym cyrku. chociaz moze ktos ma inne zdanie...
  • hadriewyn 27.09.04, 22:40
    Z dodzwonieniem się nie jest tak łatwo. Najpierw sygnał "zajęte". Próbuję co
    kilkadziesiąt sekund, żeby nikt inny mi nie wskoczył. Nic. Próbuję znowu. Piąty
    raz. Dziesiąty. Nic. W końcu - tak! - długi, wymarzony sygnał! I co? I nic!
    Nikt nie odbiera!! Rozłączam się i próbuję jeszcze raz. "Zajęte". Bo ktoś
    pewnie podniósł słuchawkę i połozył ja obok aparatu. Byłam już świadkiem takiej
    sceny, kiedy znajdowałam się w sekretariacie... Ech.
  • marghe_72 27.09.04, 22:59
    Oczywiscie ,ze Irenka!!

    A nie mówiłam, ze skleroza..
  • krowkasmieszka 27.09.04, 23:55
    a to pani Irenki juz kilka miesiecy nie widzialam... ale moze to pytanie trzeba
    skierowac do jakiegos ZAWSZEWSZYSTKOWIEDZACEGO studenta, ups studentki, ktory
    wiecej ode mnie czasu w bibliotece wydzialowej spedza. zeby nie bylo ze nieuk
    jestem - ja wole buw ;-)
  • bambola11 28.09.04, 12:46
    czy znacie juz podzial na grupy dla pierwszego roku? widzialam podzial dla 2 i
    chyba 5, ale 1 nie
  • hadriewyn 28.09.04, 15:30
    Ja podziału na grupy nie znalazłam budynku, ale udało mi sie zadzwonić i pani
    z sekretariatu udzieliła mi infromacji telefonicznie.
  • kubissimo 01.10.04, 00:24
    oj oj
    nie pozwole szargac imienia pani Grazynki
    kobieta ma zdrowy dystans i swietne poczucie humoru
    fantastyczna jest, wszystko zalatwi, we wszystkim pomoze
    oczywiscie jezeli jest sie jednym z 3 studentow na roku a nie jedna z tysiaca
    szczebioczacych studentek :)))
  • lilith_ed 25.10.04, 17:14
    Pytanie do studentów italianistyki I roku na UW:jakie wrażenia?? Opłacało się
    zdawać?? Pytam, bo też chciałabym się tam dostać w tym roku....
  • hadriewyn 26.10.04, 20:39
    Ja jestem zadowolona, głównie z zajęć z języka włoskiego. Śmieszny jest
    profesor Salwa, który jeszcze nie przeszedł do rzeczy na Dawnej Literaturze
    Włoskiej (dygresje, dygresje, dygresje...). Strasznie nudno jest na Wstępie do
    Literaturoznawstwa i na Gramatyce Opisowej (ćwiczeniach; wykłady sa w
    porządku). No a resztę da się znieść. Aha, moim uluionym wykładem jest Kultura
    Antyczna (już od trzech tygodni robimy Homera i nie możemy go skończyć:) Poza
    tym ciągle biegamy z (rozkopanej) Browarnej na Oboźną, z Oboźnej do Pałacu
    Kazimierzowskiego, z Pałacu na Nowy Świat... Ale chociaż BUW mamy blisko:) I
    KFC:) Pozdrawiam
  • hadriewyn 26.10.04, 20:40
    wiedziałąm, ze coś pokręciłam. To Oboźna jest rozkopana i zabarykadowana.
  • krowkasmieszka 26.10.04, 21:42
    hahahah prof Salwa to do czerwca u nas sie "dygresjowal" ;-) a juz byly
    historyjki o tym jak w niemczech wykladal? albo jak do jego ciotki zolnierze
    radzieccy przyszli...?
    literaturoznawstwo zawsze bylo nudne... no i pani U. jest dziwaczna ;-)
    a z kim macie cwiczenia z GO? ja nie pamietam kto byl u nas na 1 roku...
  • marghe_72 26.10.04, 21:43
    Czy na tych studiach NIC sie nie zmienia?
    :)))
    m.
    ps. Pani Kralowa jeszcze uczy? (kurcze,a moze juz o to pytałam?
    Demencja,demencja jak nic)
    --
    www.lachman.pl/michalina.html
  • krowkasmieszka 26.10.04, 21:52
    marghe_72 napisała:

    > Czy na tych studiach NIC sie nie zmienia?
    > :)))


    ABSOLUTNIE NIC!!!!!!!!!!!! ;-)


    > ps. Pani Kralowa jeszcze uczy? (kurcze,a moze juz o to pytałam?
    > Demencja,demencja jak nic)

    oj marghe... demencja galopujaca, bo juz kiedys ci pisalam ze jej sie nie da
    wykorzenic z oboznej ;-)
  • hadriewyn 27.10.04, 16:23
    Ćwiczenia z Gramatyki Opisowej mamy z panią Rylukowską (która wtrąca "prawda"
    pięc razy na minutę. Liczyłam!:) Jeszcze nie za bardzo wiadomo, jaka jest pani
    Gallewicz, bo jak na razie przygotowujemy referaty od początku paździenika. Ale
    ma strasznie fajny akcent jak mówi po włosku:) tzn. fajnie wymawiała nazwiska
    autorów, któych mamy przeczytać w tym roku:)

    Pozdrawiam
  • krowkasmieszka 27.10.04, 20:16
    hehehehe tak, to prawda, ze naprawde i prawde powiedziawszy pani rylukowska
    prawde wszedzie wciska ;-) do pani rylukowskiej nic nie mam, ale na jej
    zajeciach nuuuuda wieje...
    ja to chcialabym sie dowiedziec ktora to jest pani gallewicz, bo nie mialam z
    nia przyjemnosci i nie umiem jej zidentyfikowac... ona jest szczupla, wysoka i
    ma ciemne wlosy? takie sredniej dlugosci? zaraz skoncze te studia i nie bede
    wiedziala jak ci wszyscy ludzie wygladaja! ;-)
  • krowkasmieszka 28.10.04, 22:30
    ło matko czy ja w koncu do wiem sie kto to? marghe, z twojego postu dla mnie
    wynika ze to kolejna wazna persona z Wielkiego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji
    Kiszacego Sie We Wlasnym Sosie Sekretariatowym ;-) ale moze to moja
    nadinterpretacja ;-)
  • marghe_72 29.10.04, 13:23
    O sosie nic nie wiem :)
    Za to p. G. znam osobiscie i bardzo lubię :)))
    m.
    --
    www.lachman.pl/michalina.html
  • hadriewyn 30.10.04, 20:39
    Tak, krówkosmieszko, pani Gallewicz to ta młoda, szczupła z ciemnymi raczej
    krótszymi włosami, w garniturze, tzn. zawsze jakieś eleganckie spodnie i
    marynareczka:)
  • kubissimo 28.10.04, 22:53
    rozumiem, ze Kultura Antyku jest z p. Brzuską? :)
    zazdroszcze, bo za moich czasow tego przedmiotu nie bylo.
    za to byl lektorat z laciny (zreszta pewnie nadal jest) i to byl chyba
    przedmiot, na ktorym najwiecej sie nauczylem przez cale 5 lat :)
    nie bylo to latwe, ale za to bardzo przyjemne

    * * *

    kto prowadzi wyklady z gramatyki?
  • hadriewyn 30.10.04, 20:41
    Wykłady z G.O. prowadzi Pani Jamrozik. W jej wykonaniu jest to naprawde ciekawy
    przedmiot.
  • kubissimo 31.10.04, 02:57
    ach tak?
    no comments :///

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka