Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc

17.02.06, 12:01
Witam wszystkich!
Planuje slub w Rzymie na przelomie
wrzesnia/pazdziernika 2006.Z zalatwieniem formalnosci koscielnych nie
przewiduje problemow.Gorzej bedzie z noclegiem ,wyzywieniem,transportem po
Rzymie itp.Czy znajdzie sie jakas dobra dusza ktora moze pomoc i
poradzic?Wydaje mi sie ze bede potrzebowac przewodnika/opiekuna/tlumacza mojej
10-osobowej wycieczki.Gdzie szukac takich osob od zlatwienia wszystkiego na
miejscu?Pozdrawiam i z gory dziekuje za pozyteczne rady.
Obserwuj wątek
    • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 12:15
      jAK ZORGANIZUJESZ SIE TERAZ NA TEN OKRES CO PISALAS.....NIE BEDZIESZ MIALA
      PROBLEMU Z NOCLEGIEM I INNYMI SPRAWAMI. SRAWA...ILE EURO MASZ DO WYDANIA.....
      JEDYNY PROBLEM.
      • lenka-24 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 12:20
        No wlasnie w Polsce.Nigdy we Rzymie nie bylam.A zalatwienie wszystkiego przez
        neta troche mnie niepokoi.Wolalabym zatrudnic jakas osobe na miejscu ktora
        dopilnowala by wszytkiego.Jesli chodzi o pieniadze to pojecia nie mam jakie sa
        ceny w Rzymie.
        Przegladalam pobieznie ceny i pokoje ale to zmudna praca.Znasz kogos kto moglby
        mi pomoc?
        • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 12:27
          A dla czego wlasnie w Rzymie- Wloszech?.....bedzie Ciebie to kosztowalo majatek.
          Wiem, mysle ze jest to Twoim mazeniem.....pomysl dobrze nad tym. I w Polsce sa
          piekne miejsca na takie imprezy , i napewno tansze
          • lenka-24 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 12:38
            Nie chce robic wesela w Polsce.Wole wydac pieniadze ale miec fajny i oryginalny
            slub.Nie bedziemy robic wesela.Mysle ze z drugiej strony az tak strasznie duzo
            pieniedzy nie bedzie to kosztowac.Poza tym slub jest raz w zyciu.I tak wyniesie
            nas to taniej niz slub i wesele w Polsce (mamy bardzo duza rodzine i niestety
            wszyscy chca byc zaproszeni).A tak problem z glowy -cicha uroczystosc w scislym
            gronie rodzinnym.
            • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 12:55
              Jestescie oboje polakami?......mysle....ale nie jestem pewna , ale jakis
              problem napewno bedziecie mieli w KOMUNIE(prezydium ) , chodzi mi o slub
              cywilny . Jest bardzo dluga biurokracja i nie wiem jak to wyglada dla
              zagraniczniakow.
    • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 13:16
      przyozdobienie minimalne kwiatami kosciola, taxi dla gosci do zawiezienia do
      restauraci, do odwiezienia do hotelu........bedziesz miala troche problemu na
      glowie......
      • lenka-24 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 13:25
        No wlasnie dlatego potrzebuje osoby ktora na miejscu wszystkiego dopilnuje i
        zalatwi.Nie bedzie nas duzo ale chce zeby moi goscie byli zadowoleni.Dlatego
        potrzebuje dobrej organziacji.Jesli chodzi o ozdobienie kosciola to mysle ze
        ksiadz wszytskiego dopilnuje.
            • linn_linn Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 15:14
              Takie rzeczy najlepiej powierzac fachowcom: jest ich wielu.
              www.romesurroundings.it/ricevimenti.htm
              www.nozzein.net/
              www.vivaglisposi.it/
              Powierzanie tego komus przypadkowemu jest ryzykowne: wystarczy jeden niedograny
              szczegol i zepsuje Ci cala uroczystosc.
              Mozesz tez poszukac takiego organizatroa w Polsce / byloby to latwiejsze ze
              wzgeldow chocby jezykowych / lub przyjac program minimalistyczny. W ostatnim
              przyoadku zarezerwowac hotel i poprosi o dodatkowe uslugi.
                • linn_linn Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 17:22
                  Desi, zamien ilosc postow w jakosc. Inne uslugi, jak latwo sie domyslic to
                  transfery z lotniska do hoetlu, z hotelu do kosciola itp., a takze przyjecie
                  weselne, fryzjer itp. itd.
                  • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 17:48
                    posty.......MIEJSCA,
                    trasferty... PRZENIESIENIA
                    A co ja pisalam na poczatku?....to nie bedzie latwa impreza dla Nich,
                    Fryzjer to mala bieda. Jak ma myslec tylko o Sobie. Problem z goscmi......i
                    ktos powinien dac jej reke.......
                    • linn_linn Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 18:09
                      Desi, post to jest to, co Ty wysylasz w nadmiernej ilosci / nie myl tego z
                      wloskim "posto" /. Transfer to miedzynarodowy termin na dojazd z miejsca x do
                      y. Poza tym nie sa to rady dla Ciebie, a dla autorki watku. To na tyle.
                  • desi45 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 17:54
                    LINN...... jesli odwarzyli sie na slub we Wloszech......to znaczy ze wiedza co
                    robia..... moze nie bedzie taki obfity jak w Polsce..... ale napewno beda
                    pamietali do konca zycia,,,,,Dajmy IM wszystkiego najlepszego.....
                  • kornikuno Re: Do wszystkich....i do Deisi 18.02.06, 18:31
                    ...prosze o odrobine wyrozumialosci w stosunku do Deisy, bez szydzenia i
                    niepotrzebnego czepiania sie.
                    Deisy jest wloszka polskiego pochodzenie tzn. jej mama byla Polka..poznala
                    jezyk mowiony, uczyla sie w szkolach wloskich.
                    Sam fakt, ze stara sie pisac i komunikowac w jezyku innym niz jej rodzinny
                    swiadczy o czyms dla Was ? no ale moze nie..."huzia na Jozia" bo tak latwiej?
                    Dziewczyny !
                    Piszecie "po wlosku" tak, ze noz sie w kieszeni otwiera!....
                    Desi ( o czegos nie przeoczylam) nikomu niczego nie wytykala...

                    Odrobine spokoju...tego potrzeba.

                    IzaBella
                    PS
                    Do Deisy...moze blad,ze nie przedstawilas sie na tym Forum...tak mi sie wydaje,
                    ale ja tez nie czytam "od deski do deski"
                      • kornikuno Re: Do wszystkich....i do Deisi 18.02.06, 23:19
                        Linn,
                        wyglupilam sie?
                        byc moze...

                        Co nie zmienia faktu, bycia czlowiekiem...po prostu!

                        PLS, jezeli o rozjasnienie w mojej lepetynie chodzi to: skrzynka gazetowa jest
                        do Twojej uslugi...
                        Dzieki za ochote na ...cokolwiek;-)

                        Pozdrawiam serdecznie
                        IzaBella

                        • marghe_72 Re: Do wszystkich....i do Deisi 18.02.06, 23:46
                          kornikuno napisała:

                          > Linn,
                          > wyglupilam sie?
                          > byc moze...
                          >
                          > Co nie zmienia faktu, bycia czlowiekiem...po prostu!
                          >
                          > PLS, jezeli o rozjasnienie w mojej lepetynie chodzi to: skrzynka gazetowa
                          jest
                          > do Twojej uslugi...
                          > Dzieki za ochote na ...cokolwiek;-)
                          >
                          > Pozdrawiam serdecznie
                          > IzaBella
                          >


                          no troszkesie wygłupiłas :)
                          polecam lektury na forum Kuchnia, Fotografia - Wnętrza Mieszkań , Zwierzęta itp

                          ps. jak na Włoszkę to desi robi koszmarne błędy
                          --
                          "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
                          • kornikuno Re: Do wszystkich....i do Deisi 19.02.06, 01:02
                            Pewnie tak...od wiekow nie bywalam na Gazecie...
                            Moze jestem naiwna, ale zycie nauczylo mni jednego: pokory...
                            W zwiazku z tym chcialabym posluchac rowniez innej strony...
                            Tzn. Deisi...
                            Moze sie myle....a moze nie?
                            IzaBella
                            PS
                            Czytam FK i poza krytyka co do ortografii, to nie wiem co moznaby bylo podac na
                            "stos"...inne watki sa mi nieznane...poogladam w wolnych chwilach...
                            PS te koszmarne bledy to sa "wloskie"? czy polskie...no nic poczytam sobie i
                            bede miala osoboste zdanie...
                            • linn_linn Re: Do wszystkich....i do Deisi 19.02.06, 09:31
                              Nie wyglupilas sie, ale strzelilas kula w plot. Zreszta nikomu z nas nie
                              przyszlo do glowy, ze znasz niektore psoty Desi. Nie napisalabys tego, co
                              wyslalas w poscie. Nie uda Ci sie dotrzec do postow, ktore mialam na mysli:
                              zostaly one usuniete przez moderatorow. A bylo ich wiele... Jak widze z postu
                              Marghe, niektore mi umknely. Na szczescie...
                              Co do krytyki ortografii, sa i jedne, i drugie. Nikt by na to nie zwracal
                              uwagi, gdyby Desi nie poprawiala cudzych postow: zlosliwie i bez uzasadnienia.
                              Kiedy sie jakiegos tematu nie zna, lepiej siedziec cicho albo grzecznie zapytac
                              o wyjasnienie. Pokora potrzebna jest przede wszystkim Desi / i troche popiolu
                              na glowe /. Nie wspominajac o zmianie "stylu".
                              Jeszcze jedno, nie bledy ortograficzne sa najwiekszym "grzechem" Desi.
                              Zobaczymy, czy spelni Twoej oczekiwania i wyzna szczerze, co tak wzburzylo
                              wielokrotnie forumowiczow.
                              • desi45 Re: Do wszystkich....i do Deisi 19.02.06, 16:10
                                Pokora???..... ma sei scema?...... metti in ginocchio il tuo maritino e fallo
                                camminare sulle ginocchie e fallo abbaiare boh boh boh . PO POLSKU :
                                wez twojego meza . na kolanach niech chodzi i szczeka...bau bau bau......
                                A TERAZ PRZESTAN OBRAZAC MNIE....OKKKKKKKK0?
                      • kruszinka Re: Do wszystkich....i do lin .... 19.02.06, 09:54

                        Chlubna cecha tego forum - w odroznieniu do innych - byl brak zloslliwosci w
                        postach, pospolstwa i zwyklych pyskuwek.
                        To ze jestesmy ludzcy i niedoskonali jest chyba oczywistoscia, zeby nie siegac
                        po tradycyjne: errare humanum est.
                        Wystarczylaby odrobina wyrozumialosci.....
                        Linn.....kiedy czasami czytam twoje posty przypomina mi sie powiedzenie mojej
                        profesorki od historii: NADGORLIWOSC GORSZA OD FASZYZMU.
                        • desi45 Re: Do wszystkich....i do lin .... 19.02.06, 15:57
                          ....... jesli chodzi o zlosliwosc........ to 100% nie wystarczy.... nie wiedzac
                          co robic ( bo zawsze gotuja )..... atakuja osoby . za byle co...... nie ma
                          nigdy kulturalnej , ludzkiej rozmowy. konczy sie zawsze na klutni..... DOBREGO
                          WIECZORU DLA WSZYSTKICH.
                          • marghe_72 Re: Do wszystkich....i do lin .... 19.02.06, 20:43
                            desi45 napisała:

                            > ....... jesli chodzi o zlosliwosc........ to 100% nie wystarczy.... nie
                            wiedzac
                            >
                            > co robic ( bo zawsze gotuja )..... atakuja osoby . za byle co...... nie ma
                            > nigdy kulturalnej , ludzkiej rozmowy. konczy sie zawsze na klutni.....
                            DOBREGO
                            >
                            > WIECZORU DLA WSZYSTKICH.

                            to o mnie :))
                            Desi, Ty nie masz zielonego pojęcia o kulturze. Vide privy jakie rozsyłasz.
                            i nie tylko privy..
                            ps. Przepraszam,ze pozwalam sobie na takie posty tutaj, że nie załatwiam tego
                            na priv.. nie mam zamiaru korespondować z osobą pokroju Desi na priv.
                            Jesli wyslesz do mnie choć jeszcze jedną prywatną wiadomosc zgłoszę sprawę
                            adminowi. Wyrażam sie wystarczająco jasno?


                            --
                            "stoję na stanowisku, że nouvelle cuisine jest po prostu głupia" N. Ephron
                            • desi45 Re: Do wszystkich....i do lin .... 20.02.06, 12:49
                              brrrrrrrrrrrrrrrr.....trzesa mi sie nogi ze strachu. Jesli wysylalam ci
                              priwy....to bardzo kulturalne o odpowiedzi na moje normalne pytania. Ale
                              widzialam ze ty jako osoba KULTURALNA....tak przynajmniej mowisz o sobie.....
                              nigdy nie odpowiadala. Splynelo po mnie to wszystko tak jak po tobie. Jesli
                              chodzi o MNIE.....discorso e chiuso x sempre.
                    • neno1 Re: Do wszystkich....i do Deisi 22.02.06, 14:08
                      kornikuno napisała:

                      > ...prosze o odrobine wyrozumialosci w stosunku do Deisy, bez szydzenia i
                      > niepotrzebnego czepiania sie.
                      > Deisy jest wloszka polskiego pochodzenie tzn. jej mama byla Polka..poznala
                      > jezyk mowiony, uczyla sie w szkolach wloskich.
                      > Sam fakt, ze stara sie pisac i komunikowac w jezyku innym niz jej rodzinny
                      > swiadczy o czyms dla Was ? no ale moze nie..."huzia na Jozia" bo tak latwiej?
                      > Dziewczyny !
                      > Piszecie "po wlosku" tak, ze noz sie w kieszeni otwiera!....
                      > Desi ( o czegos nie przeoczylam) nikomu niczego nie wytykala...
                      >
                      > Odrobine spokoju...tego potrzeba.
                      >
                      > IzaBella
                      > PS
                      > Do Deisy...moze blad,ze nie przedstawilas sie na tym Forum...tak mi sie
                      wydaje,
                      > ale ja tez nie czytam "od deski do deski"

                      Desi kaleczy nie tylko jezyk polski ale również język włoski, chyba nie
                      chodziła do żadnej szkoły ani polskiej ani włoskiej. Poza tym jest bardzo
                      niegrzeczna. Pozdrawiam
    • anna.99 Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 19:37
      Mieszkam w Rzymie i wiem, ze sa biura nawet polskie, ktore zajmuja sie takimi
      uslugami. Odradzam zamawianie w biurze w Polsce bo nikt na odleglosc nie
      dopilnuje drobiazgow , zreszta w takim przypadku biuro z Polski zleci
      zorganizowanie wszystkiego wloskiemu kontrahentowi, a Ciebie bedzie to drozej
      kosztowac.Czy masz e-mail w gazecie na ktory moge podac info?

      W sumie nic niewykonalnego, wiem ze polskie pary przyjezdzaja aby wziasc slub
      koscielny albo w Kosciele Sw. Anny w Watykanie albo w Kosciele Polskim
      S.Stanislao(Amerykanie na przyklad lubia sluby w Toskani albo na romantycznym
      Wybrzezu Amalfitanskim, sa nawet agencje, ktore specjalizuja sie wylacznie w
      organizowaniu dla cudzoziemcow slubow w Italii)

      Nocleg w centrum bedzie ciebie sporo kosztowac bo wrzesien i pazdziernik to
      szczyt sezonu w Rzymie, moze warto pomyslec o zakwaterowaniu rodziny w jednym z
      licznych domow pielgrzyma.
    • cuciolo Re: Prosze o pomoc 17.02.06, 20:30
      Na stronie www chrystusowcow znajdziesz telefon odnosnie slubu koscielnego w
      Rzymie.
      chrystusowcyrzym.interfree.it/
      Wszystko mozna zrobic jak sie chce:
      ks. Grzegorz Ryngwelski TChr - Rzym
      tel. +39-06-678-79-55
      kom. +39-349-393-45-74.

      (RÓWNIEŻ POD TYMI NUMERAMI INFORMACJE NA TEMAT ŚLUBÓW W RZYMIE)

      pozdr
      anka

        • neno1 Re: Prosze o pomoc 22.02.06, 14:02
          Desi
          Od jakiegoś czasu śledzę twoje zachowanie na forum, jesteś osóbką starającą sie
          zrobić dobre wrażenie na innych. Popracuj nad językiem włoskim, dziwne, że
          przebywając tak długo we Włoszech nie zapisałaś się na jakiś kurs dla
          cudzoziemców, czesto wtrącasz włoskie słówka kalecząc ten piękny język. Fallo
          to brzydkie słowo ( mam nadzieję,że go we Włoszech nie używasz ), pewnie
          chciałaś napisać farlo.
          Pozdrawiam
    • cuciolo Re: Prosze o pomoc 20.02.06, 10:15
      Polecam noclegi nie w samym centrum bo to Cie zje ale poza za to z dojazdem
      kolejka. Tak jest na mojej linii ferrovia: Flaminio czyli piazza del popolo-
      viterbo
      Mnostwo turystow szuka noclegow ( Grotta Rossa, Labaro, Prima Porta) i ta
      strefa pelna jest hoteli zaloze sie ze cenowo dostpniejszych
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka