Dodaj do ulubionych

Jak nauczyc sie wloskiego ???

09.06.08, 09:13
No wlasnie, tak jak w tytule, moze brzmi glupio ale dodam iz mam po
trzydziestce, wloski to kompletna dla mnie magia bo stycznosci z
jezykiem nigdy nie mialam tzn np podstaw gramatycznych czy cosik ze
szkoly - no totalny beton wloski jestem ;-) Chcialabym dosc szybko i
sprawnie sie za ta nauke zabrac, czy ktos ma jakies pomysly od czego
zaczac , co jest dobre na poczatek............oczywiscie wyjazd do
wloch wchodzi w gre ale taka zielona nie chce jechac bo pewnie
poszloby to na zmarnowanie :-)
Edytor zaawansowany
  • 12.06.08, 16:53
    Polecam intensywny kurs na uniwersytecie dla obcokrajowcow w Sienie... wyjazd to najlepszy z mozliwych sposobow, zapewnia ciagly kontakt z jezykiem...I przede wszystkim nie boj sie mowic! rozmawiaj po wlosku kiedy tylko mozesz, sprawdzaj slowka itd. Pozdrawiam i zycze powodzenia!
  • 05.07.08, 17:13
    Hm taki banał:pójść na intensywny kurs do dobrej szkoły językowej...
    samodzielna nauka to nie to samo,nawet z programami typu Tell Me
    More;)-próbowałam,nawet zmotywowany człowiek uczy się wolniej.
    Albo znaleźć dobrego korepetytora na intensywne korki 1:1:)
    --
    kolczyki
    Wylęgarnia
    Antypody
  • 16.07.08, 11:43
    Niedawno zostal utworzony nowy serwis edukacyjny, mozna znalezc tam informacje o
    kurach, certyfikatach. Znajduje sie tam takze przeglad artykulow z innnych
    portali o podobnej tematyce. cenbox.pl/blog
  • 22.07.08, 22:54
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 23.07.08, 09:04
    zakochaj sie, chociazby w Italii:-)
    --
    Życie na poczekaniu./Przedstawienie bez próby./Ciało bez
    przymiarki./Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja,
    niewymienna.(W.Sz)
  • 25.07.08, 18:13
    Jak mawiało kilku lektorów ,którzy byli moimi nauczycielami i to nie tylko
    włoskiego :języka nikt cię nie nauczy,musisz to zrobić sama.
    Nic tak nie pomaga jak regularna (najlepiej codziennie),intensywna nauka.Dobrze
    jest się zaopatrzyć w kilka podręczników (ja polecam m in "parla e
    scrivi"-świetna baza słownictwa i ćwiczeń z gramatyki na wszystkich
    poziomach,bardzoo pomaga w samodzielnej nauce),porządnie przerabiać poszczególne
    unita`,wypisywać sobie słówka i zwroty do jakiegoś zeszytu i je zakuwać,robić
    ćwiczenia gramatyczne.Jeśli chodzi o mówienie na początku bardzo pomaga uczenie
    się krótkich dialogów z książek na pamięć (stara acz skuteczna metoda) a pózniej
    wielokrotne czytanie danej czytanki bo to znacznie poprawia płynnośc i
    poprawność wypowiedzi.No i nie zapominaj,że do raz przerabianego materiału
    trzeba po jakimś czasie wrócić w celu utrwalenia go.Jeśli masz kablówkę albo
    satelitę to postaraj się oglądać włoskie programy.Możesz zacząć od krótkich
    kreskówek.Mnie w wzbogaceniu słownictwa bardzo pomogli włoscy "Milionerzy
    ":D.Prowadzący ma świetną dykcję a poza tym pytania są wyświetlanie na ekranie
    tak więc masz czas aby je spokojnie przeczytać lub/i sięgnąć w razie potrzeby do
    słownika.Pózniej można też zacząć czytać w oryginale (proponuję zacząć od prasy)
    Jeśli chodzi o nauczyciela...ja osobiście nie jestem fanką kursów językowych
    organizowanych w grupie o ile nie jest to bardzo mała grupa (3 osoby).Lektorzy
    często preferują ćwiczenia w parach,podczas których utrwalasz sobie tylko błędy
    popełniane przez twojego partnera z grupy.Poza tym musisz dostosować się do
    sztucznego tempa nauki ( a tym samym tracić czas ,gdy reszta grupy nie kapuje
    danego zagadnienia i vice versa).Najlepsze są indywidualne lekcje native
    speaker`em (poszukaj jakiegoś w swoim mieście) ewentualnie ze studentem
    ostatnich lat italianistyki (absolwenci zwykle żądają dosyć wysokich sum).Warto
    byłoby, o ile masz czas i środki,rozważyć kurs języka we Włoszech (np. we
    Florencji albo Calabrii).
    Powodzenia!
  • 27.08.08, 22:31
    > Mnie w wzbogaceniu słownictwa bardzo pomogli włoscy "Milionerzy
    > ":D.Prowadzący ma świetną dykcję a poza tym pytania są >
    wyświetlanie na ekranie tak więc masz czas aby je spokojnie > przeczytać
    lub/i sięgnąć w razie potrzeby do słownika.

    przybij piatke, kolezanko! ogladanie "milionerow" po polsku uwazalbym za strate
    czasu, ale bezwiedne wchlanianie slownictwa i struktur skladniowych przy wersji
    obcojezycznej to genialny pomysl. z pewnoscia mozna wykorzystywac ten
    szacher-macher do nauki wszystkich jezykow, w ktorych produkowany jest ten
    teleturniej. serdecznie pozdrawiam,

    --
    a woman's job is to try to take control of the man. a man's job is to never let
    that happen.
  • 28.08.08, 10:15
    he he,dołączam do was,ja też kiedyś,żeby podszkolić język rosyjski oglądałam
    `Кто хочет стать миллионером`?=`Chi vuol essere milionario?`
    pozdrawiam :))
    świetna zabawa i nauka zarazem ,polecam !!!
    --
    `If you think you are a set of cutrains,either see a psychiatrist or pull
    yourself together ! `
  • 26.08.08, 16:57
    Jestem nauczycielem j. włoskiego. Uważam, że nie ma jednej skutecznej metody nauki języków. Na początku poleciłabym lekcje prywatne, podczas których nauczymy się podstaw, poźniej możemu uczyć się sami (jeśli jesteśmy systematyczni), zapisac się na kurs na wyższym poziomie lub najlepiej uczyć się w kraju tego języka.
    Można tez oczywiście chodzić do native'a, u którego z pewnością nabierzemy swobody w mówieniu, ale nie zawsze możemy ufać jego wiedzy gramatycznej. Oczywiście nie każdemu zależy na tym by mówić bardzo gramatycznie.
  • 30.09.08, 14:15
    do nauki polecam równiez www.happyisland.it mozna podszkolic włoski
    i poznac fajowych ludzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.