Dodaj do ulubionych

Deklaracja wiary lekarzy

29.05.14, 04:29
No nie wierzę:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16050049,2_5_tys__polskich_lekarzy_zlozylo_w_sieci_deklaracje.html#BoxSlotIMT
--
"Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
By Terry Pratchett.

forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
Obserwuj wątek
        • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 29.05.14, 17:08
          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16057384,Pytamy_NFZ_o__deklaracje_wiary___Odpowiedz___Lekarz.html?expand=1&t=1401375998654&v=1&pId=27884297&send-a=1#opinion27884297
          --
          "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
          By Terry Pratchett.

          forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                • ewa9717 Re: Deklaracja wiary lekarzy 29.05.14, 23:13
                  Z tym optymizmem i powiewami rozsądku nie tak rózowo...
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Maciej-Hamankiewicz-prezes-NRL-deklaracja-wiary-lekarzy-nie-narusza-kodeksu-etyki-ani-prawa,wid,16641163,wiadomosc.html?ticaid=112d07
                  • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 30.05.14, 02:36
                    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,16059914,_To_niesamowity_dowod_na_bezradnosc_intelektualna_.html#BoxSlotI3img
                    --
                    "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                    By Terry Pratchett.

                    forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                    • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 30.05.14, 02:43
                      „- Napalcie, kumo, w piecu do chleba. Trza dziewczynie zadać na dobre poty, to ją odejdzie.
                      Wdowa napaliła w piecu jak się patrzy i wygarnęła węgle czekając dalszych rozkazów.
                      - No, teraz - rzekła znachorka - położyć dziewuchę na sosnowej desce i wsadzić ją w piec na trzy zdrowaśki. Ozdrowieje wnet, jakby kto ręką odjął!
                      Istotnie, położono Rozalię na sosnowej desce (Antek patrzył na to z rogu izby) i wsadzona ją, nogami naprzód, do pieca.
                      Dziewczyna, gdy ją gorąco owiało, ocknęła się.
                      - Matulu, co wy ze mną robicie? - zawołała.
                      - Cicho, głupia, to ci przecie wyjdzie na zdrowie.
                      Już ją wsunęły baby do połowy; dziewczyna poczęła się rzucać jak ryba w sieci. Uderzyła znachorkę, schwyciła matkę obu rękami za szyję i wniebogłosy krzyczała:
                      - A dyć wy mnie spalicie, matulu!...
                      Już ją całkiem wsunięto, piec założono deską i baby poczęły odmawiać trzy zdrowaśki...
                      - Zdrowaś, Panno Mario, łaski pełna...
                      - Matulu! Matulu moja!... - jęczała nieszczęśliwa dziewczyna. - O, matulu!...
                      - Pan z tobą, błogosławionaś ty między niewiastami...
                      Teraz Antek podbiegł do pieca i schwycił matkę za spódnicę.
                      - Matulu! - zawołał z płaczem - a dyć ją tam na śmierć zaboli!...
                      Ale tyle tylko zyskał, że dostał w łeb, ażeby nie przeszkadzał odmawiać zdrowasiek. Jakoś i chora przestała bić w deskę, rzucać się i krzyczeć. Trzy zdrowaśki odmówiono, deskę odstawiono.
                      W głębi pieca leżał trup ze skórą czerwoną, gdzieniegdzie oblazłą.
                      - Jezu! - krzyknęła matka ujrzawszy dziewczynę niepodobną do ludzi.
                      I taki ogarnął ją żal za dzieckiem, że ledwie pomogła znachorce przenieść zwłoki na tapczan. Potem uklękła na środku izby i, bijąc głową w klepisko, wołała:
                      - Oj! Grzegorzowa!... A cóż wyście najlepszego zrobili!...
                      Znachorka była markotna.
                      - Et!... Cicho byście lepiej byli. Wy może myślicie, że dziewuszysko od gorąca tak sczerwieniało? To tak z niej choroba wylazła, ino że trochę za prędko, więc i umorzyła niebogę. To wszystko przecie w mocy boskiej”.
                      --
                      "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                      By Terry Pratchett.

                      forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
        • skuter44 Re: Deklaracja wiary lekarzy 31.05.14, 06:18
          ewa9717 napisała: Jak nie patrzeć przerażające. I tylu studentów...

          Mam tu jeden z tysięcy dowodów jak Polskę blokuje, trzyma, cofa w rozwoju FUNDAMENTALIZM RELIGIJNY. Będziemy teraz mieli kolejny podział społeczeństwa, na pacjentów lekarzy katolickich i niekatolickich, przestrzegających przysięgi Hipokratesa i tych z deklaracją wiary,....
          Wstyd to wielki przed cywilizowanym światem. A co na ten incydent państwo prawne/prawa ?
            • skuter44 Re: Deklaracja wiary lekarzy 31.05.14, 10:07
              Jak to , Miisiu ? Chodzi mnie o to nasze, polskie państwo, które mianuje się "prawnym i demokratycznym". Stacza się co prawda - choćby takim masowym, idiotycznym aktem wiary lekarzy - ale jeszcze całkiem nie upadło.
              • old.bear Re: Deklaracja wiary lekarzy 31.05.14, 10:47
                Skuter, ja aż takim optymistą nie jestem. Prawo działa wybiórczo, są równi i równiejsi. Durna biurokracja mnoży się jak dzikie króliki. Obywatele są dla urzędów wrogami. Służba zdrowia ? Nie muszę pisać. Wbrew temu co mówią rządzący mamy najbardziej restrykcyjny system podatkowy. Ogromna większość pracujących nie ma żadnych oszczędności. Bezrobocie wysokie. Banki w obcych rękach. Polskiego przemysłu prawie nie ma.
                I "otake Polskie" chodziło ?
                uncertain
                • skuter44 Re: Deklaracja wiary lekarzy 31.05.14, 11:46
                  Generalnie jest sytuacja beznadziejna. Niewiele brakowało do upadłości państwa, tylko zrobili przekręt ze składkami ubezpieczeniowymi zasilając ZUS. Bez reżimu oszczędnościowego i dalszego spadku poziomu życia społeczeństwa nie da się wyjść z tego dna.
                  Naród działa w formie samoobrony. Państwo niewiele pomaga najbiedniejszym , jak i tym co chcą pracować na swój rachunek, jak i tym którzy chcą tworzyć nowe miejsca pracy. W każdym obszarze życia społecznego i państwowego są zaniedbania bądź zaniechania . I jak ma być lepiej ?
                    • skuter44 Re: Deklaracja wiary lekarzy 31.05.14, 17:47
                      Jeśli roz..dolimy to i tak będziemy gorzej żyć, bo - sam piszesz - trzeba wszystko budować od nowa, a więc oszczędzać - odejmować sobie od ust.
                      A robiąc teraz rewolucję (jak ongiś nasza "S") jaką będziesz miał pewność, że coś pomożemy naszym dzieciom i wnukom. Nie będziesz miał wpływu na to co budujesz. Jeden człowiek w trakcie rewolucji jest mięsem armatnim. Co innego przywódcy, ale ci nie zawsze mają wiedzę, trafne wizje, strategia i zamierzenia.
                      W warunkach Europy trzeba czekać na Wiosnę Ludów, przy czym - o zgrozo - mogą to być ludy dobrowolnych imigrantów. Po takiej wiośnie może wiele się zmienić, np. korzenna ,europejska religia . wink wink
                        • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 01.06.14, 07:22
                          To polecam ( tudzież artykuły linkowane w trakcie):
                          wyborcza.pl/magazyn/1,135628,15177742,Co_siedzi_w_glowie_polskiego_bogacza.html
                          --
                          "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                          By Terry Pratchett.

                          forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                        • zed-is-dead Re: Deklaracja wiary lekarzy 01.06.14, 14:45
                          Nie zgadzam się, Niedźwiedziu. Mamy blisko 80% ludzi, którzy mają dokładnie w dupie kto i jak nimi będzie rządził. To nie jest zaczyn rewolucji.
                          --
                          Post może zawierać śladowe ilości błędów językowych i/lub merytorycznych.
                          • old.bear Re: Deklaracja wiary lekarzy 01.06.14, 15:02
                            Zed, zgadza się. Większości ludzi polityka lata. I tak naprawdę być powinno. Pod warunkiem że jest prowadzona porządna polityka. A tego u nas brakuje.
                            A zaczyn stworzy się samoistnie jak już poziom wkurwu przekroczy punkt krytyczny. Zawsze się tak działo ... .
                          • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 01.06.14, 15:02
                            Spojrzenie z innej strony, proszę bardzo:
                            www.fronda.pl/a/zanim-oczernisz-lekarza-z-powodu-jego-wiary-koniecznie-przeczytaj,38035.html
                            --
                            "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                            By Terry Pratchett.

                            forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                            • kapitan_marchewa Re: Deklaracja wiary lekarzy 01.06.14, 15:06
                              Muszę to napisać.
                              Z powyższego art. frondowego:
                              "Zauważmy również, że idąc do katolickiego lekarza tym bardziej możemy być pewni, że mimo możliwych różnic poglądów ii tak potraktuje pacjenta z szacunkiem, gdyż to właśnie religia wymaga od niego poszanowania dla każdej osoby!!!"

                              Vide pogrzeb Generała......

                              --
                              "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
                              By Terry Pratchett.

                              forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
    • zed-is-dead Oho, zaczyna się! 02.06.14, 18:02
      Jak to jest? Nie wystawiaj fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16079330,Jest_ateista_i_antyklerykalem__a_jego_nazwisko_widnieje.html#MT
      --
      Post może zawierać śladowe ilości błędów językowych i/lub merytorycznych.
      • skuter44 Re: Oho, zaczyna się! 02.06.14, 18:30
        To (niżej) do przeciwników "deklaracji", czytaj "akcji zebrania" jak najwięcej podpisów osób naiwnych , gdzie i kiedy to było możliwe.

        Wyciągacie grzechy świętym prawie organizatorom tak koniecznej akcji społeczno-prawnej , porządkujących funkcjonowanie zawodu lekarza ???? Jak śmiecie, grzesznicy !!!
          • ewa9717 Re: Oho, zaczyna się! 03.06.14, 21:23
            Można bez klauzuli i bez sumienia...
            www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1700984,1,zabraklo-3-metrow-8230,index.html
            Jestem ogłuszona nie tylko cynicznym tłumaczeniem jakiegoś tam lokalnego szefa czegoś tam w służbie zdrowia. Rany, przecież wystarczyło poprosić ludzi tam będących. Wiem, większość mało sprawna, ale zazwyczaj ze zdrową obstawą. Niedawno z koleżanką trochę dalej niż trzy metry holowałyśmy mało sprawną panią, którą do ośrodka przywiozła ciężarna córka, której zrobiło się cokolwiek mdło i musiała poleżeć w samochodzie.
            • balamuk Re: Oho, zaczyna się! 04.06.14, 18:12
              No tak, rewelacyjne tłumaczenie, aż mnie potrzęsło.
              A naprawdę jak się ludzi poprosi, to przeważnie pomagają, czasem na dopingu (piątka na piwo albo co), ale nie jest tak źle. Za to instytucjonalnie... Idź i zdychaj.
      • skuter44 Mamy pierwsze efekty i opinie... 09.06.14, 16:19
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,16120501,Musi_urodzic_nieuleczalnie_chore_dziecko__Lekarz_powolal.html wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,16120491,Wielowieyska_o_klauzuli_sumienia__Aborcja_to_zlo_

        Wypada obnażać to szkodliwe dla pacjentów wyznanie wiary i deklarację lekarzy - katolików.
          • kapitan_marchewa Re: Mamy pierwsze efekty i opinie... 12.06.14, 18:36
            Ciarki to jak pan Chazan powiedział: " w MOIM szpitalu..".
            Jeśli wicie rozumicie co mam na myśli, i jak Polska zrobi się "własnością" tego typu ludzi..
            --
            "Kapitan Marchewa pisząc listy strzelał przecinkami na oślep"
            By Terry Pratchett.

            forum.gazeta.pl/forum/f,103214,Forum_dla_marudnych.html
                        • tojabogdan ja bym kupił i popatrzył, bo kilku znam 14.06.14, 23:11
                          osobiście.
                          Mojej specjalności nie ma zbyt dużo na tej liście, też zadziwiająco mało ginekologów. Za to mnóstwo dentystów, radiologów, chirurgów.
                          Dentyści, podejrzewam, odmawiają wyrywania zębów, bo te należą do boga. Skrajni nawet odmawiają borowania. Za to modlą się żarliwie.
                          Tych mocno nawiedzonych poznać można po wytartych na kolanach spodniach bądź podartych tam pończochach. A u wszystkich zrogowacenia skóry tamże.
                          Istnieje anegdota o malarzu o nazwisku Jan
                          • tojabogdan c.d. 14.06.14, 23:14
                            Jan Styka, który swego czasu malował sceny biblijne na klęczkach. I nie bardzo mu malowanie szło. Wówczas pan bóg wychylił się z niebios i rzekł: ty mnie, Styka, nie maluj na kolanach, ale maluj mnie dobrze.
                            • skuter46 Temat jest poważny ...a jaka prawda ? 23.07.14, 04:07
                              Niebawem obudzimy się w państwie wyznaniowym. Tak twierdzą niektórzy w sieci.

                              dla-ryszarda-wolnego.blog.pl/2014/01/02/kosciol-przypuscil-atak-na-panstwo-swieckie-grozi-nam-nocnik-panstwa-teokratycznego/
                              dla-ryszarda-wolnego.blog.pl/1a/handel/
                              Inni uważają, że obecnie przeżywmy/notujemy atak na podstawy państwa polskiego
                              Wiceminister sprawiedliwości Królikowski daje wykładnię ustrojową państwa i ocenia jego stan. Oto fragmenty jego wypowiedzi:

                              „ Publicyści „Gazety Wyborczej” wieszczą zbliżającą się kolejną odsłonę wojny religijnej. Ich zdaniem Kościół katolicki, zamiast stać się Franciszkowym „szpitalem polowym dla rannych”, sam przybiera postać groźnego najeźdźcy”…. „ Sprawa prof. Chazana pokazała, że mamy do czynienia z frontalnym atakiem na podstawy ustroju państwa polskiego - ocenia wiceminister.” „ Podstawowym przekłamaniem jest głoszenie tezy, że państwo polskie ma funkcjonować jako tzw. państwo świeckie. (…wink Konstytucja RP bynajmniej nie narzuca takiej wizji państwa — tłumaczy.” „Królikowski podkreśla, że w Polsce należy zmienić coraz powszechniejsze myślenie o prawie do przerwania ciąży. Trudno mówić w Polsce o prawie do aborcji. Obowiązuje bowiem u nas zakaz przerywania ciąży, a przewidziane wyjątki wskazują jedynie okoliczności uchylające karalność jej dokonania. (…wink Twierdzi się, że dramat kobiety w niechcianej ciąży powinien przesłonić nam istnienie dziecka, choćby śmiertelnie chorego czy zniekształconego. Cierpienie dziecka zaś ma uzasadniać konieczność zabicia go w łonie matki - wytyka logiczny absurd lewicowej części komentatorów.”
                              Jak wiceminister ocenia sprawę klauzuli sumienia? „ Nie można wymagać od lekarza, który korzystając z klauzuli sumienia, odmawia wykonania aborcji, by wskazał innego lekarza, który to zrobi. Odmienne podejście prowadziłoby do degradacji zawodu lekarza, który w kwestii regulacji poczęć i przerywania ciąży byłby sprowadzony do roli realizatora „medycyny na życzenie” — czytamy w „Rzeczpospolitej”.
                              Puenta Królikowskiego jest tyleż krytyczna, co smutna: „ Sprawa prof. Chazana pokazała, że mamy do czynienia z frontalnym atakiem na podstawy ustroju państwa polskiego. Celem tej ofensywy ma być doprowadzenie do sytuacji, gdy człowiek w życiu publicznym utraci swą podmiotowość, zostanie zmuszony do zaprzeczenia swojej tożsamości i współdziałania w tym, co w osądzie jego sumienia jest złem moralnym” — kończy wiceminister sprawiedliwości.


                              wpolityce.pl/polityka/205059-wiceminister-krolikowski-punktuje-wyborcza-i-tvn-ws-prof-chazana-frontalny-atak-na-podstawy-ustroju-panstwa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka