Dodaj do ulubionych

NOCKA Z "WŁADCĄ PIERŚCIENI" W CYTRYNIE

13.03.04, 23:38
Z 18 na...bodajże 19 (:P) marca odbędzie się. Od 20.00 trwać będzie. Koszt 20
zł. Idziemy...?
--
Telefon jest czymś w rodzaju zdegenerowanej
żyrafy /by Agnsin5781
Obserwuj wątek
      • aspazja.z.miletu No i jak tu kina maja nie upadać! 14.03.04, 01:12
        Jak ludzie sobie wszystko w domach oglądają!
        A wydać czasem zamiast na browar, przejść się nie łaska?
        --
        Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
        adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
        jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
        tych informacji.
          • aspazja.z.miletu Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:18
            Polak jesteś, to cierp!
            Przecie cierpenie uszlachetnia.
            --
            Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
            adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
            jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
            tych informacji.
              • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:23
                Zawsze możesz zacząć. Do usług.
                --
                Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                tych informacji.
                  • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:29
                    Raczej delikatnej perswazji. Tudzież odprężającej terapii z seksownym czepkiem i
                    chłodną dłonią na czole w roli głównej.
                    --
                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                    tych informacji.
                      • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:39
                        Ja mimo wszystko sobie wyproszę te miliony, Na kasę nie lecę.
                        Jeżeli do potencjalnie intrygująco-perwersyjnego zestawu dodam słowa: "wszystko
                        będzie dobrze", to coś zepsuję?
                        --
                        Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                        adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                        jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                        tych informacji.
                          • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:45
                            Widzisz, kłopot polega na tym, że niestety biel w Japonii kojarzy się z żałobą.
                            Sam przyznasz, że to wprowadza konsternujący dysonans. Pozostańmy przy bardziej
                            twarzowym błękicie: będzie konweniował z tą chłodną dłonią. Okład?
                            --
                            Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                            adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                            jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                            tych informacji.
                              • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 01:59
                                W błękicie jest sporo siły. Sterylność implikuje rekonwalescencję. Bez niej nie
                                ma szans na wydrowienie, jednak masz rację: nosi w sobie skazę chłodu i
                                przemijania. Poza tym delikatna muzyka ostrożnie podciętych nadgarstków ma w
                                sobie coś z dzwonków feng shui.
                                --
                                Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                tych informacji.
                                • Gość: b00g13 Re: Do bólu, kochany, do bólu! IP: *.net / *.pl 14.03.04, 02:09
                                  błękit ma siłę, ale jej nie niesie. jest sterylny i samowystarczalny. utrzymuje
                                  się na samej granicy między ciemnym i jasnym.
                                  melodia pękającej żyły jest jak trzask lodu na rzece, niesie śmierć i
                                  odrodzenie, jest pierwszym tchnieniem życia, niewiadomą między ogrodem a powodzią.
                                  rekonwalescencja implikuje ból, jest jak rdza na ostrzu żyletki.
                                  • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 02:18
                                    I właśnie o to chodzi. By krew nie krzepła obmierzłą rdzą na jej ostrzu.
                                    Po siłę błękitu trzeba samemu sięgnąć, prawda: przez to jest taka cenna. Łączy w
                                    sobie gładkość jedwabiu i szorstkość powietrza. Melodią skrzypu łyżew w
                                    ciemności. I prawdą jest też to, że nie ma wtedy nadziei na wiklinowy koszyk z
                                    błogosławiącym pieczywem.
                                    Żyła pęka niesłyszalnie. Musiałeś pomylić to z tęsknotą. Ale jest w tym
                                    pierwszeństwo i ostateczność. Bez lęku przed bólem.
                                    --
                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                    tych informacji.
                                    • Gość: b00g13 Re: Do bólu, kochany, do bólu! IP: *.net / *.pl 14.03.04, 02:40
                                      Trwa symfonia rzeki wiosennej zebranej, pękających nadgarstków - śpiewu krwi na
                                      błękitnym stole, wśród skalpeli, sterylnej śmierci, krzyku żyletki i jęków
                                      rdzawego nalotu.
                                      Lęk przed bólem rodzi się z błogości, z codziennego nieznanego błogosławieństwa
                                      - poznać błogosławieństwo znaczy uwolnić się od lęku, odrzucić je znaczy nad nim
                                      zapanować. Wtedy nie ma tęsknoty i nie ma żalu, nie ma melodii, jedwabiu i
                                      powiterza.
                                      • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 14.03.04, 02:55
                                        Niepotrzebna jest ta gwałtowność. To jak z konaniem dziecka: ono ma tylko wyraz
                                        zdziwnienia w wyłupionych oczach; poza tym cisza. Dojmująca. Jak w dormitorium.
                                        W podobny sposób plącze się w bezkres samotności. Co najwyżej dłoń na policzku,
                                        ale i to jest jałmużną.
                                        W lęku jest też pamięć naszej zwierzęcości, w zapamiętaniu w dotyku. Czyli: albo
                                        wyabstrahować się odeń, albo nauczyć dobywac się siły z tego lęku.
                                        Ale masz rację: jest w tym i codzienność konania i płodzenia.
                                        Ale nie masz racji: tęsknota będzie zawsze. W jedwabiu.
                                        --
                                        Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                        adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                        jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                        tych informacji.
                                          • aspazja.z.miletu Re: Do bólu, kochany, do bólu! 17.03.04, 00:20
                                            Uważaj: ja piszę do ciebie wiatrem z południa trąc pergaminem po nagim dziąśle.
                                            Przyszłam do ciebie nad ranem w zarzyganej namiętności, nieprzystającej jak do
                                            mnie frottowy szlafrok (aż tak kojący dotyk rozleniwia: pozwala wierzyć w
                                            szczęście wyabstrahowane od własnej atrakcyjności) lub biegunowo odmienna jedyna
                                            przyjaciółka do bliźniaczek w premierowej lepkolesbijskiej fascynacji. Zanadto
                                            wylękniona, by w ogóle spytać o reguły uczyłam się budować nad rwącą rzeką most
                                            z pękających nadgarstków, by wreszcie zdjąć szczudła toksycznych ciepełek.
                                            Uważaj: potrzebowałeś stać się mały, przeżyć lęk i fascynację czując mnie obok.
                                            Uważaj: kto ci powie
                                            nie bój się
                                            chodź ze mną
                                            pokażę ci

                                            --
                                            Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                            adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                            jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                            tych informacji.
                                            • aspazja.z.miletu Jeszcze dodam, póki wieje z południa 21.03.04, 23:58
                                              czułość zgarniam z grzbietu czarnego kota
                                              byłoby lżej gdyby szkło pękało pod moim spojrzeniem gdybym podniosła głos po to
                                              by go odebrać gdy lekkim muśnięciem warg potrafiłabym sprawić że lęk przestanie
                                              istnieć
                                              jestem pewna że kiedyś mój krzyk wywoła huragan
                                              i dopiero gdy przejdzie powoli postawię stopy na tym szkle wystawię nagość na
                                              metalowe krawędzie a wszelka namiętność stanie się zużytym łachem
                                              a potem wszystko przestaje mieć znaczenie bo wchodzę do wanny i śpiewam
                                              a potem moje włosy pachną gładką mądrością (niepotrzebnie ją trwonię na
                                              splatanie paska pożądania)
                                              a potem wychodzę nałykać się wiatru

                                              --
                                              Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                              adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                              jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                              tych informacji.
                                              • b00g13 Czy mam iść z wiatrem, czy opierać się? 22.03.04, 02:31
                                                Wciąż przychodzę, zawsze jestem, nigdy mnie nie ma. Gdy mijam się z godziną, ta
                                                uśmiecha się badawczo i sprawdza czy wiem co mnie minęło. Chcę zostać bez
                                                zapachu i kształtu, pozostawić gładkość jedynie spojrzeniu - oddałem godzinie,
                                                ona twierdzi, że nie czas na to by mnie tego pozbawiać.
                                                Zostań mostem; ja zawsze jestem rzeką.
                                                --
                                                Gott strafe RUmcajs
                                                • aspazja.z.miletu Wyłącznie iść pod wiatr. 22.03.04, 17:43
                                                  Tylko wtedy popiół w klepsydrze sączy się w odpowiednim tempie, choć
                                                  prawdziwiej odmierza czas kropla wody, w której się odbija miniona gładkość.
                                                  Nigdy nie przejdziesz bez śladu: pozostaniesz zapachem w moich kącikach oczu.
                                                  Właśnie przy wietrze zostajesz najbardziej.
                                                  Czekałam.
                                                  --
                                                  Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                  adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                  jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                  wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 czekając na wiatr 24.03.04, 01:05
                                                    Im prędzej się biegnie tym więcej włosów się splata. Wiatr przychodzi i
                                                    odchodzi, nawiewa zawsze coś innego. Smaga po twarzy do krwi i strąca owoce z drzew.
                                                    Gdy przychodzę z wiatrem, chcę by ślady stóp zostały wzniesione w powietrze,chcę
                                                    przez to stać się światem, całym światem omiecionym jednym podmuchem. Gdy idę w
                                                    ciszy robię to ze strachu, żeby nikt nie dowiedział się jak mocno odciskam
                                                    ślady, jak wilgotna jest ziemia po której stąpam.
                                                    przychodzę.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu Oddając krew 24.03.04, 22:57
                                                    Znaczenie, prócz wycia w moich żyłach, ma wszystko to, czego nie ma, a co uważam
                                                    za widzialne. Dlatego zamiast spać siedzę w pustej kawiarni, a zamiast się
                                                    bratać błądzę po pustych korytarzach, zbyt osaczona, by nie bać się myśli o
                                                    rozsunięciu nóg, wymykam się w czułość wobec chłodnych rudych włosów. Błagać nie
                                                    będę o żadne dotknięcia: rzygam życiem na zapas i ciułaniem dreszczy.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu PS Ponadto: 24.03.04, 23:00
                                                    Ślady stóp zostaną wchłonięte przez ulice, gdy odłamki szkła rozetrę na twarzy.
                                                    Przyszedłeś: czy jesteś gościem?
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 ps 24.03.04, 23:25
                                                    Gościem. Z ciastem zjadam zaufanie gdy mogę przepić nadzieją.
                                                    Nadziei zawsze trochę zostawiam.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu Mam niedomyty kubek: 25.03.04, 19:14
                                                    Przyda się ogrzać nim ręce, nim zastaniesz ślady na kurzu na półkach lub
                                                    przewróconą lampę po domowniku. Skoro gościem, nie nazbyt przyjacielsko
                                                    pozbawię cię butów; uwielbiam upokorzenie własnego zapachu.
                                                    Na nadzieję jest jeszcze za wczesnie.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 nie tętnicza ani żylna 24.03.04, 23:20
                                                    Płynąca czystym, rwącym strumieniem. Wśród tam drążąca drogę i wymykająca się
                                                    brzegom. Nie da się zamknąć jej w żyłach, nie da się ust otworzyć by nie
                                                    przerwała zapory płuc. Bój się myśli samej, bój się, ona wypływa każdym porem
                                                    skóry: niepowstrzymana i nieposkromiona. Czasem czarna jak Noc-Matka, czasem
                                                    jasna jak pierwsza mgła - zawsze wypłynie.
                                                    Życie ma to do siebie, że nie zostawi się na później, porzygać się od niego
                                                    można i czasem jest go więcej niż można przełknąć gdy gardło opuchłe od
                                                    krzyczenia. Wtedy krew rwie groble i przekracza granice, wtedy zostaje tylko
                                                    zapamiętanie. Bez czułości i tanich zachwytów, to tylko płyn.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu Re: nie tętnicza ani żylna 25.03.04, 19:19
                                                    Nieatrakcyjne menopauzujące matki zasypiają z policzkami mokrymi od łez: na to
                                                    życie widoku krwi już dość, już nie przylgnie ufnie do palców i rozpieści
                                                    bogactwem barwy dychawicznie bladą skórę. Skończył się przydział, można tylko
                                                    zaciskac dłonie.
                                                    Poza tym każdy dzień według planu: rano skręt żołądka nad muszlą, a krzyk już
                                                    dawno rozsadził płuca.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Nie jestem pierwsza, prawda? 27.03.04, 20:56
                                                    a jeśli jest tak, że tańczę kankana na krawędzi skalnej śliskiej od krwi moich
                                                    poprzedniczek… mnie się uda? tylko dlatego, że światła mi tańczą do snów
                                                    wyzbytych strachu, że kiedyś nadejdzie świt? (ciemność nigdy nie była
                                                    przyjazna: dławiła porozumiewawcze uśmiechy, szyfrowała westchnienia, rozmijała
                                                    pieszczoty, krzyczała w ucho nerwicowym lękiem)
                                                    (on wrzeszcząc do siebie spełnia swój kronikarski obowiązek, ona nie odkłada
                                                    szydełka na widok kałuży, ono przygląda się czarnym literom - takie mam sny)
                                                    dochodzę do przekonania, że największa jest zmysłowość wonnego źdżbła trawy
                                                    muskającego obnażone ramię lub chłodu pozbawionych poręczy schodów (tam właśnie
                                                    wiodących)…
                                                    potem jednak słyszę śmiech dziecka w hospicjum. i nic już nie pojmuję, wiem
                                                    tylko, że kiedyś ślubowałam wierność papierowi aż po zostawione na nim niteczki
                                                    zaschniętej krwi.
                                                    za dużo tej krwi: miesiąc jeszcze nie minął.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Świt nie nadchodzi bezszelestnie 31.03.04, 01:00
                                                    Zbudziłby cię - jestem pewna - cały świat wtedy ogłasza swoje ponowne
                                                    zmarwychwstanie, tak jakby było do czego prężyć ogon i prostować skrzydła. A
                                                    przecież jest: wystarczy popatrzeć na niecuhronność zmarszczek na wodzie.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu I dokładnie widać kamieniste dno 31.03.04, 01:34
                                                    I brzytwę bez śladu rdzy.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Takie niebo widuje się zimą 31.03.04, 01:53
                                                    Gdy wsysa w siebie wszelką organiczną purpurę.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu jeszcze nie spłowiałe w upale blokowisk 02.04.04, 17:34
                                                    a ja po raz ostatni tamtej nocy mogłam spać bez nadziei niepokoju po
                                                    przebudzeniu
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu drobnymi płatkami magnolii 06.04.04, 00:36
                                                    nie da się na zawsze
                                                    możesz co najwyżej obudzić się śniącym wielorybem
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu czyli chciałbyś mieć przymus 08.04.04, 01:26
                                                    przymus mnie w niewolnictwo, niegodne splunięcia: pozycja na kolanach implikuje
                                                    kopniaki
                                                    w snach wszyscy są kulawi, dlatego nie lubię śnić
                                                    w sąsiedztwie prostytutek milczy zniewieściały huragan
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Dopóki masz wybór 08.04.04, 01:47
                                                    pomiędzy jednym z palców, to tak
                                                    mnie się wybory pochowały pod paznokcie. już nie mam.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 Mimo że mam wybór 08.04.04, 01:57
                                                    Obgryzam paznokcie z nerwów i kopię się w kostki z pośpiechu. Między jednym
                                                    palcem a drugim mieści się dwie i pół nadziei a każdy paznokieć trwa przez jedno
                                                    złudzenie. Nadzieje z butów wytarłem więc kopię na próżno.
                                                    Inaczej, może lepiej?
                                                    jednak inaczej.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu pozbawiasz się przemijalności 08.04.04, 02:27
                                                    swoim oskrobaniem z naskórka cierpliwości. sterylność jako taka nie podlega korozji.
                                                    na butach zaś częściej zwątpienie niźli nadzieja. wybór konesera?
                                                    nie inaczej
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu to ma sens w jedynym przypadku 08.04.04, 21:12
                                                    gdy pot na twoich palcach pachnie maciejką
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu conoc 11.04.04, 00:33
                                                    licytuję inną kartę na ręce, by umiejętnie rozegrać strach
                                                    w snach jest go najintensywniej
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 . 11.04.04, 00:52
                                                    nastawiłem już kości wykręconej ręki, przygiąłem dumnie kark i patrzę tylko co
                                                    dziś wymyślą palce.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu      11.04.04, 22:24
                                                    to oczywiste: dziś są stworzone do gladzenia naprężonego karku nachylonego nad
                                                    muszlą...
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 ~ 11.04.04, 22:52
                                                    więc trzymają za mocno, chciałbym już wstać i opłukać usta.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu | 14.04.04, 20:11
                                                    nie pomogę ci, sama mam usta pełne
                                                    twojej krwi
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu * 16.04.04, 02:18
                                                    rozcieram ją językiem na podniebieniu, zbija się w słone grudki
                                                    pieczętowanie związku świdrującą radością otwartych nadgarstków
                                                    ściana zawsze będzie za wysoka
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu ; 16.04.04, 17:55
                                                    mój dotyk rozkaże ci zapomnieć czasy, gdy nagość pod kocem była bezpieczna
                                                    mój dotyk sprawi, że każde miejsce stanie się ciemnym pustym pokojem, na progu
                                                    którego mnie odepchniesz jeśli tylko tęsknota otworzy gardło skowytem
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 " 18.04.04, 23:49
                                                    W każdym pokoju, w mieście pod. W każdym korytarzu gdzie szczury odtańcowują
                                                    taniec śmierci. Tam gdzie dzieci rzeźnika skończyły wydłubywać oczy wróblom.
                                                    Kiedy stanie się na progu i popatrzy w nagi sufit, przerazić się można ciężarem
                                                    własnego spojrzenia.
                                                    Kiedy już się przestąpi.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu ^ 19.04.04, 00:46
                                                    To dopiero początek.
                                                    Nie chodzi mi nawet o rozlazłe piękno mężczyzny szukającego plam swojej spermy
                                                    na suficie. A przecież wystarczy podnieść oczy na jej sople.
                                                    Raczej o rozsunięcie stopą kłebowiska pępowin, by upewnić się w zdrewnieniu
                                                    brudu. Wywikłanie się z labiryntu odorów narodzin i chorób (sama śmierć jest
                                                    wszak bezwonna), by palce z większą pewnością zacisnęły się na klamce w
                                                    kształcie brzytwy.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Albo drżących dłoni pod kołdrą 19.04.04, 01:22
                                                    Lub lustra ustawionego pod odpowiednim kątem
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu moje wybrały ten dygot 19.04.04, 01:34
                                                    uspokaja je ciepły uścisk ud lub szorstkość spranej bielizny
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 dygot 19.04.04, 01:40
                                                    więc nie pozwalasz im obrać własnej drogi?
                                                    niech dygoczą niespokojne, niech szukają aż o nich zapomnisz

                                                    przypomną o sobie gdy wrócą do twarzy, gdy wywarzą wargi by palcami dotknąć języka.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu konajączka dygotu 19.04.04, 01:44
                                                    chciały donikąd, gdy miały wybór. karmiły toksyną i kradły dotyki
                                                    nie pozwalały się zapomnieć ukradkowością wślizgnięć.
                                                    nie pozwalam, zbyt daleko mnie wiodą.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu niechętnie przyjmuję to do wiadomości 19.04.04, 01:56
                                                    już ja je nauczę respektu. przecież to ja decyduję, jak silne światło przez nie
                                                    przecieka. to ja decyduję, w czyje wilgoci je zanurzam i jaką kanciastością
                                                    traktuję. w najbardziej spoconej dłoni jeszcze daję radę utrzymać ostatnie
                                                    sekundy twjego zapachu.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu tak 19.04.04, 02:06
                                                    waham się, czy przyłożyć do niej usta. lubię bładzic językiem w poszukiwaniu
                                                    rozpuszczonej słodyczy.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 do kiedy 19.04.04, 02:15
                                                    dłoń pozostanie dłonią będzie zabierać ze sobą wspomnienia.
                                                    słonym językiem. szukać na niej. suchych miejsc.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu od kiedy 19.04.04, 02:20
                                                    wspomnienia się na niej rozpłyną.
                                                    przedtem tylko zaciśnięcie zębów na paznokciu.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu smak włosów w ustach 19.04.04, 02:33
                                                    ma trwałość podobną.
                                                    rozetrzeć. poznać. zapamiętać.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • b00g13 dziś dzień 22.04.04, 02:43
                                                    jest porą żeby kończyć, mnie na to nie stać, więc obrzygałem sobie wszystko i
                                                    leżę dumny w bajorze podejrzeń i zdań niedokończonych,
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu wczoraj noc 23.04.04, 18:28
                                                    była porą, by nawet nie starac się zacząć. tylko patrzeć zazdrośnie na
                                                    roześmiany tłum i przjmować na pleca ciosy ścian ze słuchawką przy uchu.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 za dzień 26.04.04, 02:07
                                                    za dwa, coś się stanie. albo nie.
                                                    ja już jestem obok. siedzę przy kwietniku w pewnym dużym centrum handlowym i
                                                    oglądam sobie zakupy obcych mi osób.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu za nocne zakupy 28.04.04, 13:20
                                                    w moim koszyku przyrządy do wabienia: bielizna i kosmetyki
                                                    niegasnąca nadzieja na uwodzenie mimo że młodzi są młodsi ode mnie
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu za nocne wycie 30.04.04, 00:20
                                                    gdy drzew nie ma by śpiewać
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 zza drzewa 30.04.04, 00:25
                                                    wyglądają pnie.. i tyle. Może czasem kawałek ziemi. Coraz częściej patrzę w
                                                    ziemię, niebo przestało być interesujące.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu zza cienia 02.05.04, 22:33
                                                    nie widać drżenia krawędzi płomienia po której tak chętnie dziś chodzę
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu Za kręgi kląć 02.05.04, 22:27
                                                    To się tak używa? Wolę już nigdy nie widzieć smaku kawy.
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu i nie 04.05.04, 18:32
                                                    zabraknie już żądzy zatracenia
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu destruktywnie 05.05.04, 04:20
                                                    (aczkolwiek w tej chwili jesteś raczej pomiędzy niż na odległość)
                                                    w przeciwieństwie do mnie
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu w poronieniu oczekiwania 14.05.04, 00:26
                                                    z rosnącą nieadekwatnością nieobgryzionych paznokci
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • b00g13 czasem czeka się długo 17.05.04, 02:10
                                                    by dowiedzieć się, że lepiej jest czekać niż znajdować rzecz oczekiwaną. Czasem
                                                    mam wrażenie, że chcę rzeczy których najbardziej się boję, czasem...
                                                    Kiedy indziej stoję sobie niczym kogut piejący wśród kupy gówna i z radości
                                                    szczękam zębami. Znasz to uczucie kiedy się wstaje z mokrej trawy i można sobie
                                                    język odgryźć od drgawek? Teraz tak stanąłem, jeszcze nie wiem czy poruszać
                                                    rękoma (bo palce in odore sanctis). Uciekałem, chowałem się, aż jednak mnie
                                                    dopadło - merytoryka. Teraz zostałem jak idiota, przekonany, że złapię fontannę
                                                    do filiżanki. Nie wiem co mi gra, podzwonne czy requiem, ale jestem ogłuszony.
                                                    ciężka noc dzisaj, parno.
                                                    --
                                                    Gott strafe RUmcajs
                                                  • aspazja.z.miletu mam czas i mnóstwo cierpliwości 19.05.04, 17:24
                                                    aczkolwiek znużona być może będę skrywaniem twarzy za wyświetlaczem, fasada
                                                    kontrastów, pisana nam (?) czułość. zęby mi od niej cierpną, gdy miód
                                                    gorzknieje od bezsilności (poznajesz, prawda? powinieneś wreszcie prawdę) i
                                                    przestaje tobą smakować; znam to uczucie, gdy w mokrą trawę zalega się z
                                                    powrotem, z przeświadczeniem, że wstawać nie warto, jeśli leżysz obok.
                                                    i powtórzę raz jeszcze, już nie przez sen: oddechem opuszki palców, opuszkami
                                                    powieki. spałeś do rana?
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu nie taki ma być koniec 27.05.04, 15:34
                                                    gardzę końcem
                                                    wierzę ci że lubisz być smakiem dymu i że nadal chcesz ślepić świetliki w
                                                    liściach
                                                    nie wierzę sobie że jeszcze wzuję buty by wyjść naprzeciw mimo niegasnącego
                                                    cynamonu we włosach
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu dopowiem co chciałam wtedy 03.06.04, 17:36

                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu dopowiem co chciałam wtedy 03.06.04, 17:40
                                                    cynamon na opętanie, na gwarancję, że nigdy mnie nie zapomnisz śnić
                                                    przychodzisz
                                                    wychodzę w pół drogi oddzielając łaknącą twojego dotyku skórę od pośpiesznego
                                                    ubrania warstwą błękitu
                                                    wszak pora jest późna
                                                    a ty zapraszasz w nocną przestrzeń (jak) do siebie
                                                    (i:
                                                    tutaj się nie śni
                                                    i:
                                                    nie ma sufitów by liczyć pęknięcia
                                                    i: -raz jeszcze-
                                                    ślepienie świetlików wśród liści)
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne
                                                    wykorzystanie tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu czekam choć wiem że warto 10.06.04, 20:32
                                                    zmarnotrawię trochę czasu - to nic
                                                    moja cierpliwość nie zna granic
                                                    wyczesuję ze swoich włosów nieodparcie czarującą absurdalność naszych spotkań
                                                    i koncentruję się na smaku w głębi gardła: coś jak dym coś jak noc coś jak
                                                    namiętność
                                                    a miał być cynamon i stal chirurgiczna gdy tymczasem blizny na podbrzuszu i kostce
                                                    i najcudowniej spowszedniały świt
                                                    --
                                                    Wiadomość ta jest przeznaczona jedynie dla osoby lub podmiotu, który jest jej
                                                    adresatem i może zawierać poufne i/lub uprzywilejowane informacje.Zakazane jest
                                                    jakiekolwiek przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie
                                                    tych informacji.
                                                  • aspazja.z.miletu ognia pod szkłem nie utrzymasz 02.12.04, 21:49
                                                    może wiem więcej
                                                    może miałam zbyt głuche uszy na to co było poza murem pieknie wyświetlonych literek
                                                    może jestem bogatsza o znajomość szorstkich palców, zapach gipsu, tęsknotę
                                                    pamiętam chęć ucieczki i gorycz jej skuteczności
                                                    --
                                                    Gwarancją nie jest objęte uszkodzenie lub wadliwe działanie wynikłe na skutek
                                                    pożaru, powodzi, uderzenia pioruna, czy też innych klęsk żywiołowych, wojny czy
                                                    niepokojów społecznych, nieprzewidzianych wypadków, korozji i plam.
    • aspazja.z.miletu SMS express 27.06.04, 16:22
      piszac przez sen zapominam ze co prawda moja swieca pali sie z dwoch koncow,
      ale nie daje zadnego swiatla... dlaczego spalam zamiast isc? dlaczego pelzalam
      zamiast spac? ciagle: ja, ciagle miast wplatac we wlosy madrosc nizam na nie
      krople spermy
      w piesci maja sie hodowac paznokcie - nic nie ma znaczenia jesli nie odcisne
      ich sladow; a pornografia lepi mi sie kuchennym stolem do plecow. rzygam
      kieszonkowym king kongiem z niedomytym fallusem; a w zebach wole czuc smak
      chirurgicznej stali niz krwi
      --
      Formularz zawiera szereg kategorii obejmujących między innymi dane pozwalające
      na określenie tożsamości użytkownika (dane osobowe).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka