Szczególnie rozhukane spodnie na czołgającym się dzikim koniu Przewalskiego!
Ponadto szprota napisała:
> Czyli rozumiem, że ogłuszamy karnawał w partycypacji?
Oczywiście! Tłumacząc ze szprociego: kto nie przyjdzie, temu w łeb! :-p
--
Nie płaczę, kiedy
MZtka odjada!