Dodaj do ulubionych

To forum jest martwe!

13.05.04, 21:55
<prowokująca minka>

Zarówno jeśli chodzi o Oślą, jak i o samo RU.

Wysyłam się na Oślą za karę:)
--
powered by Dolce Vita and Blank & Jones.
Edytor zaawansowany
  • 13.05.04, 22:26
    To je rozruszajmy. Zacznij coś pisać....



    --
    ██████

    ████

    ██████
  • 14.05.04, 01:01
    To jest, przepraszam, piękny boginie albo młodziutka larwo albo starszy
    konsultancie albo smarkulo.
    --
    Uwielbiam grzeszyć, ale żeby od razu
    skromnością? (by Maginiak)
  • 15.05.04, 20:42

    --
    Uwielbiam grzeszyć, ale żeby od razu
    skromnością? (by Maginiak)
  • 19.05.04, 09:02
    Bwana kurbwa. To może być martwe.

    Osiól ziemi czarnej
  • 14.09.04, 11:00
    A najbardziej nudny jest wątek "raz".
    --
    All I ever wanted
    All I ever needed
    Is here, in my arms.
  • 14.09.04, 11:02
    A najbardziej brudny jest wątek brud*

    *-który wpierw trzeba założyć :)
    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 14.09.04, 11:05
    Podpisano Gramofon w nosie człowieka.


    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 14.09.04, 11:15
    Gonić króliczka!
    --
    All I ever wanted
    All I ever needed
    Is here, in my arms.
  • 28.09.04, 13:51
    A króliczarkę do banknotów?
    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 30.09.04, 18:00

    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 30.09.04, 18:00

    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 30.09.04, 18:01

    --
    I can move, move, move any mountain.
  • 01.10.04, 12:46
  • 25.04.05, 07:15
    Aż zdziwko mnie kurwuje, że tak mało tostów!

    --
    To raczej jakieś
    poszczególne nieszczególne blogi surrealistyczne czy blagi wysilone i jakoś
    towarzysko przymuszone - spadam. (lo_ntek)
  • 11.01.08, 10:55
    Znów wymiotło?
    Marazm, apatia i zastoje.

    Trzeba jakiś rozrusznik projektować dla RU, cy cuś.

    Idę wyjąć pranie z trzech dużych pralek i włożyć do jebutnej suszarki. A potem tylko nie zasnąć.
    --
    ... and that's it.
  • 11.01.08, 18:31
    A kto ma pisać? Huann wyjechany, ja sama do siebie to wolę na blogach, a
    reszta... chyba wyrosła?
    --
    -Ta sójka to się nad morze wybiera?
    -A gdzie się ma wybierać?
    W bok?!
  • 11.01.08, 18:55
    Ostatnio im więcej czytam, tym mam mniej weny do pisania. Teraz przerabiam
    Douglasa Adamsa i jestem dopiero w połowie. Niech żyją piraci.
    --
    heavy plexi
  • 12.01.08, 20:23
    No więc właśnie. Ostatnio raczej analogowo, ale miewam tygodnie, że czytam,
    panie, aż wióry lecą. I nie piszę.
    --
    -Ta sójka to się nad morze wybiera?
    -A gdzie się ma wybierać?
    W bok?!
  • 26.04.05, 11:31
    ostatnio wieje zgnilizną i rozkładem moralnym...
  • 26.04.05, 12:02
    Gdzie się podziały tamte Aardy, gdzie te Szprotessy sprzed tamtych wątków...?

    --
    To raczej jakieś
    poszczególne nieszczególne blogi surrealistyczne czy blagi wysilone i jakoś
    towarzysko przymuszone - spadam. (lo_ntek)
  • 28.04.05, 11:27
    A aardy najpierw majom kupe roboty przed wyjazdem, a za 3,5 godziny będą miauy
    kupe wyjazdu po robocie :-DDD
    --
    Czym się różni ciekawość od wścipstwa?
    Tym, czym judasz od wziernika.
  • 26.04.05, 18:33
    Co się dzieje? Dziś wtor, a tu pusty jakby była niedzielka.

    --
    To raczej jakieś
    poszczególne nieszczególne blogi surrealistyczne czy blagi wysilone i jakoś
    towarzysko przymuszone - spadam. (lo_ntek)
  • 27.04.05, 01:01
    huann Oprowadzał bez dostępu do.
    a morze to huje?...

    --
    HUJE
  • 29.04.05, 09:24
    Ono dopiero będzie :>

    --
    tears in a vile
  • 05.05.05, 08:35
    czy ktoś tu jeszcze żyje???
    czy tylko kości bieleją po rowach i krucy po nich skaczą??!!!
  • 05.05.05, 17:24
    We are like to rule it over.
    Resisting will be ruled out.
    Over, out.

    --
    There is...
  • 06.05.05, 08:28
    bo prawie nikt nie pisał prze pare dni???

    --
    tears in a vile
  • 10.05.05, 14:31
    Animated by aard :p
    --
    A bus station is where bus stops.
    A train station is where train stops.
    On my desk, I have a work station.
    What more can I say...
  • 08.06.05, 12:23
    Wody!
  • 08.06.05, 12:29
    Woody?


    --
    a nie wiem w gali
    poczytam.
  • 08.06.05, 12:39
    Ale len?
  • 08.06.05, 12:40
    min niet!

    --
    a nie wiem w gali
    poczytam.
  • 08.06.05, 12:41
    aaaaaaa! Tyle Was jest, o Wy... Już podbijam wątek odpowiedni!
    --
    "Nie mam problemu z piciem. Bez problemu
    piję, upijam się i walam po podłodze" (R.Williams)
  • 08.06.05, 13:02
    Co za miłe powitanie
    miłeminapoleontariograndewaluacjagodarrasteroida
  • 09.06.05, 07:35
    a admin gumką myszką wyciera starą ilość postów i wpisuje nową... większą ;p

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 09.06.05, 08:00
    nołnołlimittechno:)))
    --
    Dies ist der Pol ich warte hier
    Nur dich kann'ich weit und breit noch nirgends kommen seh'n
  • 10.06.05, 11:03
    ...popierdolone???

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 10.06.05, 21:55
    huann napisała:

    > ledwo dycha!

    daję dwie dychy

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 10.06.05, 22:55
    to po kiego chuja zapierdalałam do bankomatu, bo nie miałam na fajki?!
    --
    jeśli będę chodzić w twoich ubraniach – zacznę śnić twoje sny?
    [otulę się zapachem twoich przymkniętych powiek i potwardnieją mi palce]
  • 10.06.05, 23:07
    Co ja, wróżka jestem???

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 10.06.05, 23:47

    --
    jeśli będę chodzić w twoich ubraniach – zacznę śnić twoje sny?
    [otulę się zapachem twoich przymkniętych powiek i potwardnieją mi palce]
  • 11.06.05, 02:11
    ech, bo zwierzęta tratujemy w wyszalnię, a tu przychodzimy z jakimiś blogs of
    flats, zamiast, jak drzewiej bywało (modrzew: the larch), wyszaleć się tu, a
    blogować na Łodzi i WueNie.
    --
    jeśli będę chodzić w twoich ubraniach – zacznę śnić twoje sny?
    [otulę się zapachem twoich przymkniętych powiek i potwardnieją mi palce]
  • 11.06.05, 21:50
    szprota napisała:

    > blogować na [...] WueNie.

    JAKTO??!
    --
    Kiedy ksiądz roByk zastrzelił niedźwiedzia, to była pierwsza w historii
    sytuacja, kiedy hosstia pokonała besstię [Huaard]
  • 14.06.05, 21:56
    nie powiesz mi, że ja nie bloguję na WNie, a ty swego czasu nie czyniłeś tegoż
    na WueSie :P
    o właśnie... :D
    --
    jeśli będę chodzić w twoich ubraniach – zacznę śnić twoje sny?
    [otulę się zapachem twoich przymkniętych powiek i potwardnieją mi palce]
  • 15.06.05, 10:22
    ale miałęm nadzieję, że o tym zapomniałaś :p
    --
    Ponieważ dziś jest dzień geja,
    przyniosrem chropakom nałęcza kwiatów.
  • 14.06.05, 15:38
    JEST MARTWE.
  • 24.06.05, 01:06

    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 14.06.05, 15:44
    Ale posucha dzisiaj! (ona nie sucha)
    --
    Bo nie ma prawdy na ziemi
    Nie szukaj jej w niebie
    Chcesz zmienić ten świat
    To zacznij od umycia zębów.
  • 14.06.05, 16:37
    został się ino Lolik i Huann wraz ze Strusiem
  • 14.06.05, 16:39
    co dwie głowy to nie Piasek!

    --
    a nie wiem w gali poczytam.
  • 14.06.05, 16:52
    ewentualnie z jedna stopa Dziada.
    Dzierżbór bowiem pracinguje do upadu!!!
  • 14.06.05, 17:22
    Po czym wnosisz??? ;p

    Ja niestety nadaję zza Worda (alesz mi nie idzie...)

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 15.06.05, 07:45
    Podpisano: Ludwik 15:30
    --
    "Nie mam problemu z piciem. Bez problemu
    piję, upijam się i walam po podłodze" (R.Williams)
  • 15.06.05, 14:17
    ooodjazd.... bul bul bul
    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • 15.06.05, 14:25
    dostrzegam śmiertelnie ważny problem!
  • 15.06.05, 15:13
    Wolne WNioski z aggowej wypowiedzi:

    1. Nie jesteś niewidoma
    2. Problem, który widzisz soiągnąłwagę śmiertelną.
    3. Posiadasz kompetencje, by to ocenić.

    lub
    2a. Problem jest nieznanego kalibru, ponieważ
    3a. Nie posiadasz kompetencji, by to ocenić
    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 15.06.05, 16:58
    że temu nieznanemu kolibru wystarczyć RUszyć skrzydłami, by spowodowac huragan w
    burkina faso (lubię to miejsce, bo ma kierunkowy +22)
    --
    Huan: -Wiem, na czym tonę.
    Szprota: -Na brzytwie Ockhama.
  • 16.06.05, 08:39
    taa..a kierunkowy na Moskwę to 007 :)
  • 16.06.05, 08:41
    cudownie drogi aardzie potrafisz doprowadzić umiarkowanie do skrajności:)
  • 16.06.05, 12:10
    rezerwat jest wyrazem skrajności
    z umiarkowaną domieszką głębin
    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • 16.06.05, 14:06

    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 16.06.05, 14:13
    aplauz publiczności - należy odczekać wg uznania:)
  • 17.06.05, 09:47
    w swoim czasie: powiedzieć coś i pauza. Tak długo aż się ludize zorientują, że
    trzeba zaklaskać.










    --
    Ponieważ dziś jest dzień geja,
    przyniosrem chropakom nałęcza kwiatów.
  • 17.06.05, 10:02
    Wszak oczekiwanie gdy forum jest martwe wydaje sie być naturalne..wręcz
    wskazane:)
  • 17.06.05, 11:35
    Najpierw powoli, jak żółw ociężale
    RUszają oklaski po sali ospale,
    trzeźwieją gamonie i klapią z mozołem
    to trzeci za dRUgim i koło za kołem,
    i biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
    entuzjazm szaleje zerwany z uwięzi!
    Gładko tak lekko, tak szumnie od braw,
    jak gdyby motyle zerwały się z ław!
    Nie ciężkie mamuty zziajane, zdyszane,
    lecz fraszki, iograszki, zabawki mydlane!
    A jak to to, kto to to sprawić to mógł?
    A kto to to, co to wprawił to w RUch?
    Że aktyw nie drzemie, ze bucha buch buch?!
    InstRUkcja odgórna wprawiła to w RUch!

    /Jan Pietrzak/
    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 24.06.05, 04:39
    jakoś tak to szło Red Naczu??? ;p

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 24.06.05, 09:01
    że PIERDOLONE :)
    --
    W imię ojca.
  • 26.06.05, 17:05
    już się nie dziwię

    chociaz też nie

    dziwię się odkąd zajrzałem nałuć

    nic nie kumam :)))

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • 26.06.05, 17:15
    a dzierżbór popada w stupor i nuci "ja chcę wiedzieć, o co come on, come on"
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 28.06.05, 11:59
    Trzaby je nieco odkonserwować.

    Mumie, wystąp! Do zdejmowania bandażów przystąp!
  • 28.06.05, 12:01
    Kolego po fachu, Wy lepiej uważajcie na te mumie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.