to skrót od "znakomity kumplu"
--
potem jednak słyszę śmiech dziecka w hospicjum. i nic już nie pojmuję. wiem
tylko, że kiedyś ślubowałam wierność papierowi aż po zostawione na nim niteczki
zaschniętej krwi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.