Dodaj do ulubionych

Wątek kulinarny

22.02.05, 14:42
Menu na dzisiaj:

1. Dziobak w rosole
2. Zapiekane trzyszcze w sosie szafranowym
3. Kompot z nerki (ręki?) Maradony
Edytor zaawansowany
  • b00g13 22.02.05, 16:58
    Włośnie w jumacie
    Lewe prawidła ze śluzufkami
    finka
    --
    Wierzę, bo to absurd.
  • lolik2 22.02.05, 20:40
    najpospolitszy
    włos w ciastku

    ale jaką ma siłę przebicia!
  • b00g13 22.02.05, 20:44
    Bo jak się nie przelewa to włos w zupie
    --
    Wierzę, bo to absurd.
  • dziad_borowy 23.02.05, 00:17
    A jak juz sie przelewa to dobrze wlos odgarnac.
    Dzierżż!!
  • kotbert 23.02.05, 00:14
    Dzierżbór woda w cukrze i przesłodzona fasolka po bretońsku!!
    --
    "(...) w sensie, ze tego no, zeby nie bylo ze wiesz, bo jak sam sie do tego nie
    ten, to moze to byc ze niby cos tam, ale tak naprawde to nie tak. No ...
    rozumiesz o co mi chodzi?" [by michael00]
  • huann 23.02.05, 00:43
    bieżąco.
    choć śledzie po bież nie.

    a więc: jeść.


    --
    huan is born
  • frau007 23.02.05, 15:14
    1. Kwaśny deszcz
    2. Na palm nadziewany drucikami z żarówki
    3. Mus z algorytmem
  • aard 23.02.05, 16:44
    1. Gołąbki na dachu
    2. Ka wydrążona, ale nie nadziana
    3. Oddech szczura
    --
    Mam dobrą manierę, a szklana menażeria.
  • lolik2 24.02.05, 11:58
    1. pieczeń ala kaczka
    2. królik ala borsuk
  • huann 24.02.05, 13:56
    3. ma ala kota


    --
    Googlism for: huann

    Sorry, Google doesn't know enough about huann yet.
  • frau007 24.02.05, 14:02
    1. Mata ala lama
    2. Sura Koranu z manną albo materną
    3. Wióry ze skóry
  • aard 24.02.05, 14:05
    1. Koniaki jest (każdy vichy)
    2. Sorbet elektryczny (wenn gorzej)
    3. Pici polo
    --
    Tfuj picień, tfoja fota.
  • frau007 24.02.05, 14:23
    Teraz przepis:

    Yugo dring

    Dolej 28765 litrów wody (najlepiej z abysalnej strefy mroku) do 0,2 ml jadu
    kiełbasianego, salcesonowego, mortadelowego, ew. z ćevapcici. Pripravi sećerom.
    Przesącz przez rzeszoto. Wypij duszkiem, chaustem lub do syta. Zwróć resztę i
    oddaj w dobre usta. Svega ustnega ukusnega.

    ----------
    Pozdrav iz Banjaluke
    Skywalker
  • aard 25.02.05, 11:13
    1. Słone pieluszki,
    2. Sezamki otwarte,
    3. Majeranek otarty o śmierć.

    --
    Mam dobrą manierę, a szklana menażeria.
  • frau007 25.02.05, 12:28
    Przepis na pieczoną nirwanę:

    Zluzuj świętego żwacza. Delikatnie oddziel bakterie i orzęski od czwartego
    żołądka. Rozgrzej sadło na woku, przełóż do fondue, odcedź przez durszlak
    szumowinę, wycedź zaklęcie, dosyp tytoniu Amphora, zezłoć ze złością, no wiesz -
    z biglem, z jajem, z całą tą pierdoloną otoczką okołokuchenną, z ruchami
    giętkiemi a swawolnemi, lawirując pomiędzy, meandrując jak kobra wychynąwszy z
    koszyka.
    Włóż do piecyka - jak cyka, ucykaj. Albo cekaj na wybuch. Nie docykaj uch
    garnka, patrz mu w oka. Gdy tęczówki dojrzeją - oka wykol. Przełóż z powrotem do
    woka. Medytuj 12 dni, pość, padnij, wstań, żwacza wyszoruj szczoteczką do butów,
    szuwaksem.
    Spocznij na zydlu. Bierz michę i łychę. Posyp iskariotą.

    -----------
    Z cyklu
    Gotuj z Nitzsche'go
    Pascal
  • szumuszu 26.02.05, 01:14
    co należy
    nie dziobitnie dobać
    wietrząc kurowalne zbrodnie
    zwane newlife
    nie kijem to włącznią mawiano
    nie tym razem
    pieczarką kulać smak
    czy nie rozumiesz kałmuku siły starodruku?
    pichcić mi tu dano

    i na koniec posypka
    miał wierzchnio pachniony słony

    smacznego
  • frau007 01.03.05, 10:23
    O refrenie zapomniałwszy
    Pryprawa to skora do rozmnażania

    Menu na dzisiaj:
    1. Kule w ogóle
    2. Pies z kulawą nogą w soku z okien
    3. Kompot z psiutki
  • h8red 02.03.05, 10:48

    --
    forever
  • szprota 02.03.05, 12:39

    --
    Jeżeli jest tu gdzieś coś ważniejszego niż moje ego, chcę, żeby to natychmiast
    złapać i zastrzelić [Douglas Adams]
  • frau007 02.03.05, 15:19
    1. Chełbia na modro
    2. Zeszyt w kratkę na parze bez kościelnego
    3. Teoria Darwina w zarysie i seta
  • frau007 03.03.05, 14:51
    Oto przepis na

    Składniki: 2 ampułki Protovoraxu, lawa wulkaniczna, 3 ha tajgi bądź tundry, masło

    Rozgrzej masło
    Naprędce dodaj egzodermę z palca
    Zawołaj Kaszę - Kaszaaaaaaaaaaaa!!!!
    Niech ona wreszcie to wszystko zrobi, wymiesza
    Pójdź do Lesza, Rusza i Czesza
    Jam jest wodą żywą - Paraklet, Parapet i Taboret
    Pat i Patefon
    Tak doszlismy do uszu
    Bo przecież miał być wosk.
  • kalurza_bronzowego_plynu 03.03.05, 17:03
    1. Łożyska stożkowe w towocie
    2. Strzał z ługu
    3. (na popitkę) WD-40
    --
    A morze to kreozot?
  • szumuszu 03.03.05, 20:45
    dawno temu kiedy nie wyrabiano jeszcze ciasta
    żył sobie pachoł trudny wedle drogi do bagien
    miewał humory
    kartami rzucał na dwór
    kiedyś sposępniał stężniał zmężniał
    kulę nędzy wytoczuł spod liści
    umazał gębę z winogron kiści
    i zasnął
    owies pasł się nadal nieopodal
    o wiele mądrzejszy
    .
  • 1maciejos 03.03.05, 21:21
    .. no wlaśnie ..
  • frau007 04.03.05, 10:05
    Może w sobotę (jutro) pogadamy o katarach?
    I o naszych górnognostyckich padołach?
    I o kaszance z podagrą?
  • frau007 08.03.05, 16:39
    Przy stole składamy dłonie w ciup, co oznacza pełną napięcia gotowość do
    pożarcia. Gdy nadejdzie odwilż, możemy przykryć się obrusem i udawać siano.
    Wystarczy opanować szelest, a wszyscy uwierzą.
    W przypadku rozlania kompotu ze śliwek - vanish, czyli zniknij jak najprędzej,
    rozpłyń się we mgle rozlanej cieczy.
    Żelazna zasada: tłuszcz z podbródka zlizuje partner/ka.
    Widelce po prawej, noże pod lewicą, łychy przy uchu, maszynka do mielenia
    dyskretnie pod nogami, długopis za pazuchą, pekińskie pałeczki perkusyjne u góry
    tak trochę z boku, lornetka noktowizyjna - jeśli koniecznie musisz nią jeść - w
    trzeciej kratce od dołu po lewej.
  • lolik2 09.03.05, 12:56
    1. zagryzamy bułką z chrzęszczącą w zębach ćmą
    2. popijamy wrzącą colą
  • szprota 09.03.05, 13:32
    lolik2 napisała:
    > 2. popijamy wrzącą colą
    mmmm, ciepła i bez gazu... :D
    --
    ordnung darf nicht sein
  • lolik2 09.03.05, 13:37
    z Herbapolu o smaku coli


    ...nie będzie puenty...
  • frau007 09.03.05, 14:03
    Co oko wycoli:
    Cola w proszku z cebulką i skwarkami, przyprószona chitonami z komory
    eksplozyjnej Hanki Ordonówny
  • yavorius 09.03.05, 13:52
    Moje menu:
    1) Lazania
    2) Smażona ryba, np. łosoś
    3) Makaron z owocami morza
    4) Makaron ze spaghetti
    4) Makaron z pesto
    5) Leczo
    6) Naleśniki
    7) Placki ziemniaczane
    8) Pyzy z mięsem

    Jeśli o czymś zapomniałem, to przepraszam, ale jak mi się chce jeść!!!

    Do tego najlepsze piwo na świecie - reklama, a co tam - Heineken, mniaaaaam!
    --
    W ciągu jednej minuty może stać się więcej niż w
    ciągu jednego życia - trudno uwierzyć? [Maginiak]
  • huann 09.03.05, 15:24
    yavorius napisał, to co napisał.
    nie robi to na mnie większego wrażenia.

    --
    folklor huculski stał się furmankami powożonymi przez
    bałagułów hieratyczną emfazą nieprzyjazną naturze kina i statyką bliższą
    ekspozycji muzealnej niż wizualnej swobodzie, którą oddycha film huculski.
  • frau007 09.03.05, 15:35
    ...ale może mu się pod skórę fizjologia wkradła? Przypiliło, zaburczało, a to
    juz coś.
  • szprota 09.03.05, 15:40
    huann napisała:

    > yavorius napisał, to co napisał.
    > nie robi to na mnie większego wrażenia.
    JAKTO????
    --
    The morning will come
    When the world is mine.
    Tomorrow belongs to me
  • frau007 09.03.05, 15:55
    ... zagubiona w wątkach, tym częściej mam wrażenie, że wy wszyscy jesteście
    jedną osobą z niewiarygodnym rozmnożeniem jaźni...
  • frau007 09.03.05, 16:00
    • Lubisz surrealistów? Dziewczynki? Zostań Ajmakiem! - mspanc 16.08.2004 10:58
    • Lubisz latać? Gulgulować? Zostań Rosomakiem! <nic> - yavorius
    16.08.2004 11:00
    • Lubisz spayować? Yavorzyć?* Zostań Yavoriusem! - latajacy_rosomak
    16.08.2004 16:38
    • Lubisz surówkę? Kraków? Zostań hutnikiem!/niet - latajacy_rosomak
    16.08.2004 16:47
    • Lubisz klucze? Drzwi? Zostań Zamkiem! - zamek 16.08.2004 18:11
    • Re: Lubisz lubić? lubować? Zostań Lubiczem! - pawel-strzalka
    16.08.2004 19:00
    • Lubisz straszyc? Szproty? Zostan Aspazja z filetem - szprota
    16.08.2004 19:07
    • Lubisz zdobywac? Facetow? - aspazja.z.filetem 16.08.2004 20:34
    • <ziew> - szprota 17.08.2004 17:37
    • <smutna zaduma....> - aspazja.z.filetem 18.08.2004 01:33
    • <wzruszenie_ramionami> - szprota 18.08.2004 20:25
    • <nostalgiczne wzruszenie> - aspazja.z.filetem
    19.08.2004 10:48
    • Lubisz magie? Koty? Zostan Maginiaczkiem! - szprota 17.08.2004 17:39
    • :///////////////////////////////////////////////// - blq 18.08.2004 13:23
    • Re: ://////////////////////////////////////////// - maginiak
    19.08.2004 12:50
    • i lipa :)))) <noł noł> - yavorius 19.08.2004 15:29
    • Re: ://////////////////////////////////////////// -
    latajacy_rosomak 19.08.2004 19:21
    • Re: ://////////////////////////////////////////// -
    doktor_lubicz 19.08.2004 20:36
    • ale chyba nie muchy? - latajacy_rosomak 20.08.2004 09:11
    • a dlaczego niemuchy - maginiak 23.08.2004 11:23
    • bo toperze - latajacy_rosomak 23.08.2004 19:56
    • bleble a jednak - mspanc 19.08.2004 19:25
    • Re: bleble a jednak - blq 21.08.2004 02:21
    • hmmm - b00g13 22.08.2004 03:21
    • Re: hmmm - szprota 23.08.2004 16:29
    • a jam sądził - latajacy_rosomak 23.08.2004 19:55
    • a z tego co wiem - szprota 23.08.2004 20:04
    • Poniekąd słusznie - aard 24.08.2004 09:21
    • ale jednak - latajacy_rosomak 24.08.2004 10:05
    • kończąc (dark side of the) moondrością ludową -
    latajacy_rosomak 24.08.2004 13:32
    • Lubisz ciułać? Ciułałę? Zostań Neociułanem - yavorius 14.09.2004 10:40
    • Lubisz pasożytować? Dziewczynki? Zostań Tasiemcem! - zamek 15.11.2004
    12:08
    • Lubisz Strzałki? Wektory? Zostań Pawłem! - yavorius 17.11.2004 09:12
    • Lubisz konserwować? Zostań benzoesanem sodu! - benzoesan.sodu
    07.03.2005 10:40
  • dziad_borowy 09.03.05, 16:18
    Jestesmy dwoma osobami. Jedna to Dziad, a druga Borowy. Kreseczka pomiedzy jest
    nikim. No dobra. Nikim waznym. Ok, ok. Nikim az tak bardzo waznym. Ech, niech
    bedzie. Trzecia osoba jest kreseczka. A zatem:
    Jestesmy trzema osobami.
    Dzierżbór niezłe wyliczanko!!!
  • frau007 09.03.05, 16:23
    To jest - rzekłabym - koronna poszlaka:

    Myślę, że...
    Autor: aard
    Data: 20.12.2004 10:03

    piszę, więc (tu) jestem.
    --
    Nieszczerość nie jest wcale taka straszna. Jest to tylko metoda, przy pomocy
    której możemy mnożyć nasze osobowości. /Oscar Wilde/
  • aard 09.03.05, 16:33
    Nawet Frau007!
    --
    PS. Tak, the_borg też!
  • the_borg 09.03.05, 16:38
    każdemu wolno się odurzać czym chce.
    --
    The Borg is quite enough.
  • frau007 09.03.05, 16:49
    Ani nie potwierdzę. Być może jestem aardem, ale podjęłam trud odklejenia się!
  • szprota 09.03.05, 16:54
    ja na przykład chętniej bym była Lolikiem, bo jest ładniejsza od Aarda!
    --
    ordnung darf nicht sein
  • aard 09.03.05, 16:55
    szprota napisała:

    > [...] Lolikiem, bo jest ładniejsza od Aarda!

    Co prawda, to prawda, ale tak się składa, że Lolik też jest aardem :)
    --
    Początki są zawsze trudne, a zwłaszcza
    gdy brak środków, by wiązać koniec z końcem.
  • szprota 09.03.05, 16:58
    ja poproszę o najładniejszą część ciebie :)
    [no i wyszło, że znowu cię proszę o rękę...]
    --
    ordnung darf nicht sein
  • aard 10.03.05, 11:45
    szprota napisała:

    > [no i wyszło, że znowu cię proszę o rękę...]
    A ja ponownie odmawiam. Wprawdzie zaciśniona raczej na trzonku dziaby niż na
    manetce, ale wciąż zajęta :)
    --
    Muj cień, moja fota.
  • szprota 10.03.05, 12:20
    twoja odmowa jak zwykle nie wchodzi w rachubę :P
    --
    The morning will come
    When the world is mine.
    Tomorrow belongs to me
  • szprota 10.03.05, 13:21
    skoro jestem częścią ciebie, to już twoją rękę mam :P
    --
    ordnung darf nicht sein
  • aard 10.03.05, 14:38
    no_offence_available :)
    --
    Tfuj cień, tfoja fota.
  • frau007 09.03.05, 17:02
    To jest zaczyn wielkiej wojny w obrębie aarda!

    Wasz kosmos runie, cyknie jak bańka
    Wklęśnie
    Wszyscy powrócicie do Pleromy
    Kierujcie się w stronę światła...
  • lolik2 10.03.05, 08:17
    LIGAARD RZĄDZI, LIGAARD RADZI, LIGAARD NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI!


  • lolik2 10.03.05, 08:30
    jakto???
  • aard 10.03.05, 11:48
    iwości są zawsze trudne, a zwłaszcza
    gdy brak środków, by wiązać koniec z końcem.
  • lolik2 10.03.05, 11:56
    być aardem, bo on ma czarne oczy jak sam djaboł
    <sama_widziałam>
  • huann 10.03.05, 12:02
    w nocy wszystkie oczy są czarne.
    --
    zapalcie w biały dzień!
  • lolik2 10.03.05, 12:46
    syskie cy?
  • aard 10.03.05, 13:02
    Lolik2 wstrząsnęła się na piśmie:

    > boję się być aardem, bo on ma czarne oczy jak sam djaboł
    > <sama_widziałam>


    Podoba mi się ten komplement. To naprawdę miły komplement :)
    --
    Tfuj cień, tfoja fota.
  • lolik2 10.03.05, 13:06
    wiedziałam, że Ci się spodoba :)
  • aard 10.03.05, 13:07
    sterowany jestem wciąąąż...!
    --
    bubu
  • huann 09.03.05, 20:01
    postanowiłem żućić jedzenie!
    --
    niejeść :/
  • yavorius 09.03.05, 20:11
    huann napisała:

    > yavorius napisał, to co napisał.
    > nie robi to na mnie większego wrażenia.

    Twoja strata, będzie więcej dla mnie ;D :D :D

    Dopiszę może jeszcze sałatkę z tuńczyka i takąż z kurczaka.

    --
    Ich hätte Lust mit großen Tieren
    Hab' keine Lust es zu riskieren
  • huann 09.03.05, 20:12
    żucam jedzenie. więc nie robinierobinierobi....
    --
    niejeść :/
  • szprota 10.03.05, 02:04
    jest odpowiednio skomplikowany?
    --
    Jeżeli jest tu gdzieś coś ważniejszego niż moje ego, chcę, żeby to natychmiast
    złapać i zastrzelić [Douglas Adams]
  • yavorius 10.03.05, 07:50

    --
    Ich hätte Lust mit großen Tieren
    Hab' keine Lust es zu riskieren
  • frau007 10.03.05, 10:12
    szprota napisała:

    > jest odpowiednio skomplikowany?

    Ciągnę więc kosmogonię RU po przerwie:
    Na początku był szprotaard - byt okreslany w szeregu negacji
    Nieporuszony, Niewysławialny, Niepoznawalny, Nierozdzielny Logos
    Wyemanowała z niego szprota - Myśl, pierwiastek bez wątpienia żeński
    W wyniku czego nastąpił kosmiczny skandal w łonie RU
    Byty zaczęły się mnożyć i spadać coraz niżej...
    CDN
  • aard 10.03.05, 11:52
    przyznam, że zaczęło się ultraciekawie (a że niezgodnie z prawdą? to tym więcej
    mówi o wszystkich ludzkich hipotezach :)
    Kontynuuj, pliz!!
    --
    Tfuj cień, tfoja fota.
  • huann 10.03.05, 12:40
    boczuś??... hmmm, BOCZUŚ :D
    --
    boczuś yest yak niewyasta tłusta a pyękna
  • frau007 10.03.05, 14:22
    Było tak:

    Na początku był szprotaard - byt okreslany w szeregu negacji
    Nieporuszony, Niewysławialny, Niepoznawalny, Nierozdzielny Logos
    Wyemanowała z niego szprota - Myśl, pierwiastek bez wątpienia żeński
    W wyniku czego nastąpił kosmiczny skandal w łonie RU
    Byty zaczęły się mnożyć i spadać coraz niżej...

    Dalej mogło być tak:

    Wśród mnożących się eonów znalazła się Sophia
    - kaluza_bronzowego_plynu (czy jakoś tak)
    To ona stała sie powodem upadku ostatecznego, bo dążąc do aarda-Logosu
    skuszona jego odbiciem w sobie (tj. w kaluzy)
    zakochała się w nim (w odbiciu, odbyciu?)
    postanowiła stworzyć coś na jego podobieństwo
    doszło do kolejnej kosmicznej katastrofy,
    bo stworzyła byt kaleki...
    CDN
    Poproszę o tropy
  • aard 10.03.05, 14:42
    To może ja zacznę:
    "Na początku było ayea!..."
    --
    Początki są zawsze trudne, a zwłaszcza
    gdy brak środków, by wiązać koniec z końcem.
  • frau007 10.03.05, 14:59
    Ezoteryczna podpowiedź, zaiste.
    Kto zacz huann? Maginiak? Lolik? Dziad_borowy?
    Pytań tyle, ile bytów...
  • aard 10.03.05, 15:15
    Zupełnie na początku były Dwie Żyrafy.
    --
    Nawet zabójstwo ulega przedawnieniu po 25 latach.
    A żyrafy nie :)
  • frau007 10.03.05, 16:01
    bardzo mi ta ukryta księga pomoże, rozjaśni i ściemni
    Muszę mieć jednak czas na tajemne studia
    Choć nie wycofam się z tego, co już wyszło

    A w międzyczasie...
    Czy czekoladę na poczekalni w rybnym w usto zwijać wolno?
    Rybożercy wszak czkawką tołpyżą owładnięci
    Mogą sobie pomyśleć, że to coś w rodzaju demonstracji czekoladopodobnej
    Jakkolwiek nie jest naszym zamiarem drażnienie ich kubków podniebiennych
    Gigant-migdałków gibko poruszanych tchnieniem
    Nie niem, nie fran, nie w niem
    Szukać więc trzeba kantyczek swawolnych LaiBacha
    Po mieczu azjaty ze słoweńskiej majtki
  • frau007 11.03.05, 14:04
    Rzuciłeś mię w otmęt Dwóch Żyraf
    I jakoś nie mogę się pozbierać
    Z kazdym nowym wątkiem muszę
    dokupywać dwie dioptrie, co skończy się operacją
    Bo mi okularzyska strasznie już ciążą
    Musztarda że tak powiem z nalepką od majonezu
  • dziad_borowy 10.03.05, 16:08
    Prawdziwy jest tylko Hułan. Jest on malym, chinskim chlopcem, ktory cale dnie
    spedza przed komputerem, podczas gdy Jego rodzice zbieraja ryz miska za miska.
    To oczywiste, ze Mu sie nudzi jak siedzi tak samotnie posrodku wielkich Chin w
    malej chinskiej wiosce. Wiec stwarza ciagle nowe osoby, ktore pozwalaja mu sie
    czuc jak na 5. Alei w Lodzi. Kazda osobe stwarza dla innych celow. Maginiaka,
    by moc sobie z Nia cos poupuszczac i powylewac, Lolika by moc
    wspolnie "JAKTOwac" i by inna Jego postac Dziad Borowy mogla wiedziec jak Lolik
    nie wyglada, a Dziada_Borowego po to, by wszystkie sygnaturki miely przejsc do
    kogo.
    Podpisano: Maly chinski chlopiec Hułan zalogowany obecnie jako Dziad Borowy.

    --
    chujowo
  • frau007 10.03.05, 16:16
    Jak to się intuicyjnie zlewa...
    Właśnie Hułana wytypowałam w swych rozważaniach na demiurga,
    jednakowoż nie oznacza to, że przeczę w ten sposób istnieniu innych
    wcześniej stworzonych bądź stwarzających
    demiurg - jak to demiurg - nie ustaje w stwarzaniu
    i sam nie wie skąd pochodzi
    Bo bardzo zajęty jest
  • lolik2 11.03.05, 08:22
  • lolik2 11.03.05, 14:45
    miało być tak:

    bratnia dusza! :)

    frau napisała:
    JAK TO się intuicyjnie zlewa...
  • huann 11.03.05, 16:02
    i jem Rice. moye CondolenccJe...
    --
    demyurg, ale poyebany (czyli mały łopiec ułan bat or po dobroCi)
  • huann 10.03.05, 15:51
    czy dziś jest Świętego Kuronia Makłowicza??

    --
    a morze to Galaretka??
  • frau007 10.03.05, 16:09
    Wszak dzisiaj jest święto Polskich Kolei Państwowych
    A to nas nieuchronnie naprowadza na dziwne połączenia
    Co z kolei naprowadza nas na połączenie dwóch spółgłosek
    zupełnie w języku polskim niezwykłe
    mianowicie: "kn"
    A dodając do tego r: zyskujemy wyjątjkowe "rkn"
    które zdarza się tylko w połączeniu Dokto-rkn-orr
    Wyjątkowe jest również "rżb", ale to już zupełnie inna histaria
  • huann 11.03.05, 16:09
    kiedyś się chciałem zapisać do 'rkn', ale ajmak mnie uratował!

    --
    demyurg, ale poyebany
  • szumuszu 11.03.05, 16:23

    a..


    a..


    w podstawówce a kiedyś to pani kazała z plastyki zrobić zimę i zrobiłem na
    czarnym papierze z pasty do zębów nivea i biegłem zajebiście szybko do szkoły
    żeby dostać piątkę i mi się od wibracji bieżnych jebiana nivea wykruszyła i
    poległem w dwóji niesprawiedliwie losowo

    i gdzie była radiomaryja wtedy no gdzie

    w konkursie na najdłuższy obierek jury podeszło i podniosło i już miało
    powiedziec ten ci wygrał ale się obierek od gwałtowności sędzioskiej urwał na
    co rzekli skolbyszyny trudno i poszliwpindu

    i gdzie była radiomaryja wtedy no gdzie

    w autobusie ...
  • szumuszu 11.03.05, 16:33
    kiedy siadam do stołu nerwowo się rozglądam trzymając kurczowo śtućc..
    takie oczekiwanie na strawę uwalnia codzienny wszechobecny garb niemocy i
    strachu
    raz jeden szczypawka chciała mi wejść do ucha w tejże własnie chwili i
    wyczuwając naprężenie szyji z własnej woli odpadła .. czuła mój brak kompromisu

    kotlet schabowy sam się zawija w zawijas ze strachu
    lękliwe pierogi osłaniają się okrasą z tłuszczu i cebulki
    przerażony koper na zmiażdżonych ziemniakach wie, że jego los przesądzon dawno
    ryba smażona bez głowy zerka głowobrakiem na cytryny żółć z bojaźnią że ho
    płaskie sałaty zmierzwione gdzieniegdzie ciosem śmietany rozdziewają paszcze
    jak klony w serialach
    pieczarki chowają swe wnętrzunia licząc na łagodniuśki wyroczeknóż karcąc
    wołowinę odcina przesądzony los następnej minuty
    brzuch brzuszy się po uszy
    trawienie zaraz ruszy
    ...

    --
    - zostań
    - nie mogę
  • szprota 12.03.05, 18:59

    --
    Jeżeli jest tu gdzieś coś ważniejszego niż moje ego, chcę, żeby to natychmiast
    złapać i zastrzelić [Douglas Adams]
  • aard 23.03.05, 12:56
    1. Kurczuk z potwarką
    2. Bela zawijana
    3. Pies kudłaty
    --
    samczego!
  • frau007 24.03.05, 14:04
  • szumuszu 26.03.05, 14:59
    włożyłem kurtkę nerwowo
    wyszedłem do świata
    w kurtce mną nadziewanej
    i faktycznie

    miałem
    siłę
    farszu

    następnym razem
    założę
    alarm

    ...

    z ludowości ..
    z dawien dawna wiadomo
    że kiełbasa zwinięta w pęto oznacza święto

    z władegowostoku ..
    nie wykonam skoku
    poczekam do zmroku
    cały czas na oku
    mam hurtownię soku

    opowiadanie..

    kiedy sie widelcem podtrymując mięso próbuje oddzielić chrząstkę z jadła
    misternie czuć, że najbliższa rodzina wodząc wzrokiem za widelcem tymże dobrze
    nam życzy kciui trzmając pod obrusem jak krowie wymiona...
    nagle..
    chlast
    rozczarowanie
    omrus uborusano
    czymże surówka dla gardła gdy gospodyni blada nie przejmować się każe i na
    dupie siadać
    drugie danie - szasz_łyk
    matko
  • aard 29.03.05, 10:48
    Aż sobie zasygnaturkuję jednorazowo:
    --
    włożyłem kurtkę nerwowo
    wyszedłem do świata
    w kurtce mną nadziewanej
    i faktycznie

    miałem
    siłę
    farszu

    następnym razem
    założę
    alarm [szumuszu]
  • frau007 29.03.05, 13:07
    Josz mi jaje u żeludacu igraju, josz mi szopski salad lepo u soku pliva, ali
    moram polako na javu se probiti, jer utopija dogoriva, hej. Zaszto svako sveto
    mora da se u taj naczin finalizira? Ne razumem szta se svira, trażim sens, a ne
    podiram.

    Poszłam do kościoła w dobrej wierze. Ksiądz coś długo nie wychodził.
    Moje dziecko zapytało: - A dlaczego nie ma Pana Boga?
    Musiałam uciekać, bo to była Wielka Niedziela.
  • cassani 18.03.06, 16:52
    spaghetti. własnoręczne.
    --
    Zdobywanie władzy jest tak stresogennym zajęciem, że cel osiagają tylko
    szaleńcy.
  • huann 18.03.06, 17:17
    całkowicie? :>
  • szprota 19.03.06, 20:20
    co to ja miałam?
    aha.
    całkowicie, aż do wpisania kodu pin2.
    --
    I powtarzam po dwanakroc: dziekuje Wam kury rockokoko <a
    href="http://www.ru.abc.pl">[Dziad Borowy]</a>
  • czlowiek.paroovka 03.03.07, 12:26
    Tutaj keczup, parówki w sygnaturce

    --
    A my na toParówa!!!
  • meteor2017 06.03.07, 16:44
    Teraz zaserwowany jako zimny drań, ale lada chwila zostanie przemieniony w
    cieplusiego hot doga...

    --
    Wujka To Mi'ego pączki zza miedzy
  • hot.dog.zombie 06.03.07, 16:51
    Jestem zimny
  • czlowiek.paroovka 06.03.07, 16:52
    Nie zakujecie mnie w bułkowe dyby!!!

    --
    A my na to Parówa!!!
  • meteor2017 06.03.07, 17:41
    i za(p/b)ijemy Żywcem?

    --
    Kra!
  • szprota 07.03.07, 23:59

    --
    może i pantoflarz - za to pełen buty! © Huann
  • huann 08.03.07, 01:35
    gałką mówię!

    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.
  • vauban 08.03.07, 01:42
    np. łyżeczką...
    --
    cudawianki :)
  • huann 08.03.07, 01:46
    faluj z ruffles!


    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.
  • vauban 08.03.07, 01:53
    to zaiste, piękne słowo. Kojarzy mi się z jakimś nowym antybiotykiem.
    --
    cudawianki :)
  • huann 08.03.07, 02:00
    to miału tu ach ! ech.

    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.
  • vauban 08.03.07, 02:04
    Potrawka wiejska ze ślimaków,
    Teryna ze ślimaków ze skwarkami,
    Krem ze ślimaków,
    Cały biały tuńczyk Germon w oleju z oliwek ,
    Filet z pstrąga z migdałami w oleju z oliwek,
    Całe kasztany w zamknięciu próżniowym,
    Musztarda z Dijon na winie z Burgundii,
    itp.
    --
    cudawianki :)
  • huann 08.03.07, 02:05
    ŻRRRRRYYYĆ !!!


    vauban napisał:

    > Potrawka wiejska ze ślimaków,
    > Teryna ze ślimaków ze skwarkami,
    > Krem ze ślimaków,
    > Cały biały tuńczyk Germon w oleju z oliwek ,
    > Filet z pstrąga z migdałami w oleju z oliwek,
    > Całe kasztany w zamknięciu próżniowym,
    > Musztarda z Dijon na winie z Burgundii,
    > itp.


    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.
  • huann 08.03.07, 01:57
    jakaś egzotyczna jak rój much, jak mój ruch (w przód i w tył hej chłopcy ciągaj
    tam) choroba zamorska, a jednocześnie panaceum na nią.
    taki dr J. i mr H. światowej epidemiologii w jednym.


    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.
  • huann 08.03.07, 01:59
    Sweet Ser Landy,
    gdzieście?...


    --
    a tymczasem uchatka, podobnie jak śliwka kalifornijska błędnie
    zwana dalej foką, stąd nie tyle polędwica, co schab.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka