Dodaj do ulubionych

z Krzysztofem? co robic? no co mam robic?

21.04.05, 23:25
Co mozna robic z Krzysztofem? Zanim postaracie sie odpowiedziec na moje
pytanie, musze rzecz jasna wyjasnic pare spraw. Otoz jak wiadomo, ja jestem
płci meskiej, i Krzysztof tez jest tej samej płci. Nie jestesmy gejami, oraz
nie łącza nas wiezy pokrewienstwa. Zaden z nas nie jest szefem dla drugiego.
Zaden nie jest tez guru drugiego, zadnym przewodnikiem duchowym ani nawet
ksiedzem. Nie jestesmy przyjaciolmi, ale nie jestesmy tez dla siebie obcy.
Mozna powiedziec, ze jestesmy calkiem dobrymi znajomymi. Nasza znajomosc trwa
od 13 lat. Obaj jestesmy po trzydziestce, ale przed czterdziestka. Nie mamy
ochoty na swoje żony (choć one mają ochote na siebie, ale to nie ma nic do
rzeczy). Mieszkamy w jednym miescie, jestesmy podobnego statusu majątkowego
(niższa klasa średnia). Nie pracujemy razem.

Chodzi o to, ze przyjdzie nam spedzic ze soba razem dokladnie 28 godzin i
kompletnie nie wiemy, co mamy robic. Owszem, mamy wspolne hobby, nawet trzy.
Ksiazek jednak nie bedziemy czytac razem, pic nam nie wolno (zony zabronily),
a ze musimy zostac w miescie, to i ryby odpadają. Poradzcie mi wiec (i
Krzysztofowi) co mamy robic wspolnie przez 28 godzin. Konkretnie w niedziele
od 4 rano, do poniedzialku, 8 rano (kiedy to idziemy do pracy, kazdy do siebie).



--
Odpadłem.
Edytor zaawansowany
  • 22.04.05, 00:50
    a czemu tak??


    no, możecie np. z braku ryb iść na grzyby atomowe do lasu łagiewnickiego. to
    największy ponoć miejski las w europie! tylko się nie zgubcie :)
    to w dzień.
    a w nocy??
    to samo. w końcu grzyby atomowe w nocy świecą, więc można je równie łatwo
    zbierać jak w dzień.


    --
    baabaaa
    i aabaabaa
  • 22.04.05, 07:50
    mozliwosci jest kopakupa:

    1. w trybie doraznym przechodzicie na gejizm o krótkim okresie rozpadu
    2. lub macie ochote na sasiadki (skoro na zony nie)
    3. obgadujecie wszystkie symboliczne kabaleczki 13 (lat znajomosci).
    [dobrym punktem wyjscia jest eschafrenologiczna dyskusja na temat liczby
    znakow w "odpad.atomowy".]
    4. od 4 rano sluchacie radia, w miarę religijnego, zasypiacie, budzicie sie
    wypoczeci do pracy, tak trzymac
    5. piszecie ksiazke (skoro czytac nie wolno)
    5. lub safoniczne limeryki o (np.) zonach
    6. urzadzacie konkurs jednej butelki (nie powiem dokladniej bo mam opary)
    7. składacie sie na akwarium i wybieracie wariant "na ryby"
    8. że zapewne kazdy z was ma drugie imie (notabene, taki "Krzysztof" to
    kiepskie imie, no off-fence), spotykacie sie w zupelnie nowym świecie
    (bo to Slowo ustanawia Cialo, nie na odwrót) juz nie jako Krzysztof z
    Odpadem.Atomowym ale np. jak Maria z Zośka.
    9. gracie w zośkę.
    10. gracie w marynarza.

    a po prawdzie gdybym ja mial 28 godzin wolnego czasu, to bym sie zabil
    z nadmiaru szczescia. Czego wszystkim zycze.

    --
    zimnyok ale ozimy
  • 06.06.05, 15:02
    Się odbyło? I jak było?
  • 06.06.05, 15:30
    zdaję sobie sprawę ze sytuacja jest bez wyjścia. Więc mówię - nie rozmawiajcie
    z Krzystzofem o pierdołach, dokładnie ważcie słowa, trzy razy sie zastanówcie
    zanim cos powiecie, nie szemrajcie ale i nie krzyczcie, nie wywołujcie wilka z
    lasu, nie wychodźcie przed szereg ale też nie zostawajcie w tyle, nie mówcie
    nikomu i nie dziwcie się niczemu, nie rozglądajcie się ale miejcie oczy dookoła
    głowy, nie dzielcie skóry na niedźwiedziu i nie rozdzierajcie szat, nie
    płaczcie nad rozlanym mlekiem i nie chowajcie głowy w piasek, nie mierzcie za
    wysoko, nie róbcie ruchów pozornych, nie wołajcie na puszczy, nie szukajcie
    niczego w gorncu maku, nie przechoźcie nad tym do porządku dziennego ale też
    nie budźcie niepotrzebnych emocji, nie krzyżujcie szabel, nie żałujcie grosza,
    nie proście o pomoc, nie dajcie sie zwariować, nie rzucajcie się na linę, nie
    chwytajcie sie brzytwy, nie kręćcie się w kółko, nie stójcie w miejscu, nie
    chodźcie na skróty, nie róbcie na drutach. Pzzede wszystkim nie róbcie na
    drutach.
    Jeśli przez te 28 godzin będziecie sie pilnowali nie będziecie robili żadnej z
    powyższej czynności to na pewno wam ten czas upłynie szybko czego Tobie
    Krzysztofowi i nam wszystkim serdecznie życzę.
  • 07.06.05, 11:51
    Zbudujcie polski Legoland!
    --
    Spróbuj obrać ze skóry banię wstanię.
  • 06.05.06, 20:30
    albo grzywkę?
    --
    Trzeba chodzić na pogrzeby,
    bo wtedy poznaje się rodzinę [Szprocia_Mama]
  • 13.10.06, 00:26
    ja tam na temat Krzysztofów się nie wypowiadam:p
    A co robić? Może podbij wszystkie wątki mające obecnie 8 wpisów, bo ja podbijam
    te które mają 7 :)

    --
    >>pąpka<<
  • 19.03.15, 12:49
    Czy to ten sam Krzysztof, co nie płaci za prąd?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.