A ja z dowcipem niesmacznym, ale tresciwym:
Spotykaja sie 2 stare panny.
-Sluchaj, kochanienka, mosisz kupic sobie skunksa. Jedna rzecze.
-Ale po co? pyta droga.
-Bo skunksy zajebiscie liza!!!
-No ale ten smrod?!
-Przez pierwszy tydzien rzygal, ale potem sie przyzwyczail...
--
PAIN AD.
z namaszczeniem - zdechly prosiak (tzn. szynka)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.