wprawdzie chwilowo bardziej niż kondycja internacjonalnego surrealu interesuje
mnie fakt, czy uda mi się przywołać na swój twardy dysk domorosłego czarodzieja,
co jak donosi pudelek, jara ramkę szlugów dziennie. Z lektorem.
Mam jednakowoż wrażenie, że kiedyś na RU szło się popisać, a teraz dać popis.
Dialogi niedobre, bardzo niedobre dialogi są.
--
Co się odwlecze, to nie ma
ręki ani nogi © Huann