chodziło mi o to, że postrzeganie RU jest subiektywne i że najprościej zauważyć
to, co się rzuca w oczy. Nie chcę tutaj sugerysować, że idziesz w tym na
łatwiznę, niemniej można odszukać to, co było kiedyś, jeśli się chce, aczkolwiek
nie będę polemizować: istotnie jest tego mniej.
--
miej
surrce
i patrz w
surrce