Kto to wymyslił? Że Cruach wyciąga pierwszą surrealistyczną pochodną
z naszych pseudo-surrealistycznych postów na niegdysiejszym WSie?
Bodaj Yavorius, tak? Jeśli nie on to Eyemakk. Zwróćmy uwagę, że
żadnego z nich nie ma od dawna na RU (bądź jeśli są, to nie piszą).
podobnie, tyle że jeszcze wcześniej, zabrakło Arica. Świat się
zmienia, żegnaj Gienia. Mnie samemu się w dużej mierze znudziło.
Myślę, że znacznie bardziej niż RU zmienilismy się my. Każdy z nas i
wszyscy łącznie. Taka lajfa. Przecież już nawet szprotkania ani nie
odbywają tak często jak dawniej (ostatnio to zgoła BARDZO rzadko)
ani tak skrzącymi się nie są (a czemu tu się dziwić, skoro Huaard
jest chujowy i niezabawny, bo planuje kolejną wyciekę rowerową? :p)
Zmieniliśmy się! Trudno! Hurra! Może na starość wrócimy do tego?
Kiedy znów nadejdą czasy, że nie będzie nas (tyym razem fizycznie)
stać na inną rozrywkę niż siedzenie przed kompem? :))
Myślę, że z przyjemnością dożyję tych czasów, kiedy i jeśli
nastąpią :)
aA
Rd
PS. Symptomatyczne, ze nawet ten wątek był przed klikchwilą o krok
od archiwizacji :p
PPS. A tak w ogóle to wszystko wina Dziada, który dawno miał był
zgęstnieć, a niemal terminalnie zrzedł. I o. :p
--
Nasze wyprawy