Zasadniczo sama nie wiem jak to się dzieje. Ale to pewnie dlatego,że
jak cokolwiek przeoczę to mi ludzie w mejlu napiszą. Albo na blipie
podlinkują. A w ostateczności i tak mi wszytko przychodzi na czytnik
rss ;)
A jak nie zajrzę do czytnika(bo zapomnę) to przy okazji ToMi wspomni.
Jestem osaczona informacyjnie.
Poza tym ciągle jacyś obcy ludzie przysyłają mi koparki i chciałabym
o tym porozmawiać :)
--
Lepiej zadbać o wspólny
żywopłot niż sr.ać sobie
nawzajem do ogródków przez
drut kolczasty. (c)mackozer