03.03.08, 15:18
...istotna bardzo rzecz do ogłoszenia!

WeroZamkowie ogłaszają, iż 6.09.2008 o 13 w kościele św. Anny na Karkówkowskim
(Huannie!) Przedmieściu koło placu Nomen Omen Zamkowego w mieście Warszawie
powiedzą sobie "Ubi tu Caius ubi ego Caia" etc. i w ogóle będzie pięknie! W
każdem razie Utopce wszelkiej maści, pci i kalibru zaproszonymi na onyż ślub
są i uprasza się o liczne stawiennictwo. Wiecheci, wiązanek i innych płodów
natury prosiem nie brać, ino cosik innego, a co, to jeszcze ustalimy.
Jupi!!!
--
╩╦╩╦╩╦
╦╩╦╩╦╩
╩╦╩╦╩╦
Edytor zaawansowany
  • 03.03.08, 17:43
    Już się bałam, że pęknę z tego niemówienia nic nikomu! :D
    --
    Co się odwlecze, to nie ma ręki ani nogi © Huann
  • 03.03.08, 19:59
    Ależ ja lubie po drodze nazbierać bukiet kwiatów polnych (to oficjalnie,
    nieoficjalnie jest to żółte zielsko rosnące w rowie przy drodze).

    Ja proponuję przy okazji performance uskutecznić w postaci zdobycia i złupienia
    zamku pobliskiego.

    --
    Komputerowe badanie wzroku
  • 04.03.08, 20:11
    A w ogóle, to prawie zawału dostałam, bo przeczytałam odwrotnie (09.06.) i zaczęłam się bać, że znów mnie - murwa w kadź!!! - nie będzie, i to na takiej okazji! Ale założyłam okulary i arytmia znikła jak ściereczką przetarta...

    Panujecie jakieś donacje dzieciakowe, że bez wiechci, czy to ekologizm przez Was przemawia?
    --
    Sentymentalistów należy dla porządku publicznego palić na stosach.
  • 04.03.08, 23:58
    keltoi napisała:
    > Panujecie jakieś donacje dzieciakowe, że bez wiechci, czy to ekologizm przez
    Was przemawia?
    Bardziej to pierwsze, choć drugie trochę też. Ponadto donacje chyba będą raczej
    rzeczowe (ino nie pluszaki, bo ośrodki opiekuńcze już nimi kichają) niż finansowe.
    --
    ╩╦╩╦╩╦
    ╦╩╦╩╦╩
    ╩╦╩╦╩╦
  • 05.03.08, 00:33
    zamek napisał:

    > Bardziej to pierwsze, choć drugie trochę też. Ponadto donacje chyba będą raczej
    > rzeczowe (ino nie pluszaki, bo ośrodki opiekuńcze już nimi kichają) niż finanso
    > we.

    A no, no, fakt, nawet o tych wypchanych potworach nie myślałam. ;)
    Ja, z tego miejsca, chciałabym zapewnić, że się postaram uczestniczyć w szerokim plenum.

    Niech żyją przodownicy muzyczni!
    --
    Sentymentalistów należy dla porządku publicznego palić na stosach.
  • 06.03.08, 00:03
    I teraz pewnie z moim, nazwijmy to, piesdojeżyzmem do dzieci, niejednego Utopca,
    co tu się jeszcze przypadkiem zapląta, przyprawię o wywał, zalew i udław. Bo oto
    mam coś na kształt pomysła, a z moimi pomysłami jest tak, że często zasiewam
    ziarno, o którym potem nikt nie pamięta, jak zeń wyrosną gruszki na wierzbie.
    Otóż, pomijając poronioną kwestię domów dziecka i tak naprawdę potrzebę wsparcia
    rodzin zastępczych, bądź w najgorszym razie rodzinnych domów dziecka - to
    dzieciakom w tych placówkach bardziej brakuje Elementów Rozwijających
    Umiejętności. A mianowicie. Kredek. Bloków rysunkowych. Plasteliny.
    Więc jeśli każde zaproszone* przyniesie kredki z misiem, blok rysunkowy i
    paczuszkę plasteliny, to wyda mniej niż na wypasiony wiecheć u warszawskiego
    odpowiednika Skrzydlewskiej, a dzieciaki się ucieszą.

    --
    * chyba mogę tu napisać, że Miau jednak miauknęła o WeroZamczym ślubie na
    sabacie i w obliczu braku zaproszeń został ustalony następujący porządek rzeczy:
    Miau zaprosi Kotbert, Kotbert Hejtreda, Hejtred Breble, a Breble Brajta.
    Był także śmiały plan uświetnienia uroczystości, ale o tym sza.
    --
    Psychopapatki, psychobuziaczki, jesteście
    zajebiści! © Aard
  • 06.03.08, 06:25
    Wszystko pokręciłaś, szprotek.
    Ja Kotbert, Kotbetrt Hejtreda, Hejtred mag.gie, która weźmie Aarda, który weźmie
    Breble, a ona Brajta.
    Czyli- będziemy wszyscy.
  • 06.03.08, 10:11
    > Ponadto donacje chyba będą raczej rzeczowe

    Świetnie, albowiem w mej i Breblowej szafy wątpiach wiele rzeczy tkwi. Ale
    uwaga! Rzeczom przyniesionym animrumru, gdyż o moralnyniepokój przyprawia mię
    myśl iż siurrealicealiści mogą gadać do rzeczy.

    --
    Subiektywny Videoblog Łódzki
  • 03.03.08, 23:10
    to ja się przyprowadzę ;]

    --
    Bez chinskiej korespondencj jest bardzo trudno dobre zakupy tam wykonac. [wankan]
  • 11.03.08, 23:28
    Spóźnione, bo dopiero od wczoraj jestem w necie od 4tego(wcześniejże tylko
    kafeją i to półgodzinnie najwyżej pracowniczo).
    --
    Z tym filozaniem to jest tak, że jak
    człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
    wyjdą takie kocopoły,że w końcu
    zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
  • 26.03.08, 16:11
    Fiu, fiu, Zamie, Gratulacje ze hoho!
    Dzierżżż!!!
  • 24.05.08, 16:03
    Średnio.
    Właśnie wypadł mi kolejny ząb.
    Starość, czterdziestka, parodontoza, depresja = synonimy, kurwa.
    --
    Wzmóż ZOMO
  • 25.05.08, 00:43
    Mi póki co dwa.
    A pieniędzy mimo postanowień na leczenie nie odłożyłam, bo popadłam w manię,
    która spowodowała, że Aard nie czyta mego bloga, gdyż się brzydzi biustonoszy.
    --
    Tapir jest formą pośrednią między chomikiem a
    słoniem © Huą
  • 26.05.08, 01:17
    Dobrze,że tylko biustonoszy :)
    --
    Z tym filozaniem to jest tak, że jak
    człowiek za bardzo się w nie zapuści,to mu
    wyjdą takie kocopoły,że w końcu
    zapomni od czego zaczął. (c)Big_news
  • 26.05.08, 09:29
    też dwa wypadły, ale nie zęby.
    a szprota napisała:
    > Aard nie czyta mego bloga, gdyż się brzydzi biustonoszy.
    a ja czytam, ale bez zrozumienia, i nie wiem, czy to jest analfabetyzm wtórny
    czy jeszcze pierwotny.
  • 27.05.08, 03:39
    finneznam napisał:
    > a ja czytam, ale bez zrozumienia, i nie wiem, czy to jest analfabetyzm wtórny
    > czy jeszcze pierwotny.

    Analfabetyzm z punktu widzenia Lobby jest mniej szkodliwy. Wystarczy odpowiednio ciasty obwód i któreś z wcieleń Pani Hani.

    --
    i znów z wrodzonym urokiem zgubiłam wątek.
  • 27.05.08, 11:07
    ooo, ciasty! :D


    --
    Jestem z Polski i lubię zwodniczo delikatne ballady folkowe o sikaniu pod wiatr
  • 27.05.08, 19:47
    huann napisał:

    > ooo, ciasty! :D

    Jedynie muffiny i pomidorowa, muffiny i pomidorowa, i kawa, i cola. Płyn, nie orzeszki.


    --
    Velcome to my huuuuome.
  • 02.06.08, 15:06
    ...precyzacja odnośnie tego, co zamiast wiechecia i płodów natury.
    Uprzejmie prosimy o małe rzućmoney dla tej fundacji.
    Całujemy
    WeroZamki :)
    --
    Schloß
  • 02.06.08, 17:18
    no no no, gratulacje
    a co do stawiennictwa się to jeszce za wcześniebym coś rzec mógł
    --
    Pesymista widzi czarny tunel, optymista widzi światło w tunelu,
    realista widzi światła lokomotywy, maszynista widzi trzech idiotów
    na torach...
    pzdr
    vladip
  • 04.06.08, 23:39
    Wolałabym prócz lakierków jeszcze coś na siebie mieć. Jak pocztowcy przestaną
    strajkować, otrzymam kawozmlekiznę. Ale co na tak zwany wierzch.
    --
    Człowiek bez religii jest jak Szprota bez roweru
    © H8red
  • 07.06.08, 16:53
    Mam garnitur beżowy z czekoladowymi (w kolorze...) paseczkami, jak go znajdę, to będę pasować! ^_^

    Jak nie, to nie będę, przyjdę na czarno-biało, trudno... :(

    --
    Velcome to my huuuome...
  • 07.06.08, 17:17
    Za mną chodzi jakieś wszystko niebieskie. Z żorżety.
    --
    Człowiek bez religii jest jak Szprota bez roweru
    © H8red
  • 07.06.08, 17:44
    ja bym chciał się ubrać w gigantycznego big maka.
    czy to wolno aby?

    --
    Jestem z Polski ale mimo to lubię zwodniczo delikatne ballady folkowe o sikaniu
    pod wiatr
  • 11.06.08, 13:41
    co to jest:
    niebieskie z żorżety i chodzi za szprotą...
    dziwnym trafem zaczęło mnie to nurtować

    --
    Pesymista widzi czarny tunel, optymista widzi światło w tunelu, realista widzi
    światła lokomotywy, maszynista widzi trzech idiotów na torach...
    pzdr
    vladip
  • 07.06.08, 19:32
    Przyjdź biało-czarno, jako i ja przychodzę!


    --
    kotbert
  • 11.06.08, 16:06
    Ja to bardziej czarno-biało, bo biało to będzie mało, ale i tak możemy od biedy występować jako bliźnięta (prawie) syjamskie. Będę się czepiać Twojego rękawa, dla zmyły. ;)

    --
    Velcome to my huuuome...
  • 11.06.08, 20:42
    To ja na czas ślubu będę samochodem.

    --
    - Dzisiaj będę potworny. Opowiem Wam dowcip.
    - Ten o gąsce Balbince? Ależ
    Wodzu, co wódz.
    - A to ja przepraszam.
  • 11.06.08, 21:36
    Ale że się przebierzesz za mazdę? Umalujemy Cię na zielono :D
    --
    Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza, a scyzoryk przeznaczenia ma dwa ostrza,
    korkociąg, śrubokręt i otwieracz do
    konserw © Readr4Freddy
  • 12.06.08, 11:02
    To może jeszcze dobierzemy jej nowy nick. Emomazda na przykład.

    --
    kotbert
  • 12.06.08, 12:53
    albo za meduzę, bo tak przeczytałem w pierwszym wyrzucie oka 'mazdę'.


    --
    Jestem z Polski ale mimo to lubię zwodniczo delikatne ballady folkowe o sikaniu pod wiatr
  • 13.06.08, 20:02
    Dorobimy jej nibynóżkę i wymalujemy napis "stułbia modra".
    --
    Człowiek bez religii jest jak Szprota bez roweru
    © H8red
  • 02.09.08, 16:44
    .. tak zupełnie poważnie o coś zapytać?
    Wiem, że nie wypada i w ogóle...
    *wiercinóżka peta w chodnik*

    .. ale się chciałam zapytać, bo wszak blisko wiadomej daty..

    .. jak się przemieszczacie? Bo ja nie wiem, dosiąść się mogę do kogoś do ciapąga, sama jechać jakoś, czy cuś...

    No. Właśnie, teges... to by było na tyle.

    --
    If I'll want a baby inside of me, I'll eat one.
  • 02.09.08, 17:23
    albowiem pora w śmietanie najwyższego tego ten!


    --
    "Bla! bla!" [J. Kerouac]
  • 02.09.08, 19:11
    Właśnie ustalamy.
    Albo pociąg, albo auto, w zależności, ile nas jedzie.
    --
    dziś nie
  • 03.09.08, 20:20
    No więc jeśli faktycznie jedynie 5 osób się z pięknego naszego miasta wybiera, to poautujemy.
    --
    kotbert
  • 03.09.08, 22:28
    hurra!



    --
    "Bla! bla!" [J. Kerouac]
  • 04.09.08, 19:54
    I kto tyle policzył, które to pięć jest...?

    I czemu tak mało???
    O_o
    --
    ... and that's it.
  • 04.09.08, 20:30
    szprota napisała:

    > Start 9:30 spod bloku Huann.

    och bloku karmelowo-krówkowego!

    --
    "Bla! bla!" [J. Kerouac]
  • 08.09.08, 10:22
    Blok karmelowo - krówkowy znajduje się między blokiem trawiastym, a
    blokiem bieliźnianym, vis a vis bloku ziemnego.

    --
    kotbert
  • 08.09.08, 11:59
    ale nie w smaku ;(

    --
    "Bla! bla!" [J. Kerouac]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.