Dodaj do ulubionych

Czy kura..........?

10.10.03, 15:57

--
"...zakładasz honeypot'a a logi ślesz na drugą maszynę przez łącze szeregowe,
stosując niestandardowego demona który logi szyfruje i dodaje hash'e"
Edytor zaawansowany
  • 11.10.03, 17:45

    --
    Posłuchaj mnie tam na końcu świata - przepłynę dzielącą nas krew.(by VS)
  • 11.10.03, 19:29

    --
    Jeszcze nie znaleźliśmy sygnaturki, ale już znaleźliśmy siebie... :)
  • 12.10.03, 12:40
    Czemu odrazu polemizować? To kwestia wyborów naturalnych i moralnych kury.
    Jeśli tylko ma ochotę... zresztą nie możemy dokonywac wyborów za całkiem
    autonomicznę jednostkę, jaką niezaprzeczalnie kura jest. Chyba, że jest
    niepełnoletnia (tu jeszcze kwestia, kiedy wg norm kurzych osiąga sie
    pełnoletniość - może z momentem złożenia pierwszego jaja?), wtedy trzeba
    komisyjnie zatwierdzić możność lub niemożność kury do....
    --
    "I love everything what an Englishman hates"
  • 12.10.03, 16:47
    Wedlug moich wiadomosci, w momencie zniesienia pierwszego jaja kura juz
    prawdopodobnie jest hm.. doswiadczona. Czyli chyba juz jest pelnoletnia?
    --
    t_b
  • 12.10.03, 22:41
    Jeżeli uznamy,m że poziom moralności kury jest wysoki to ewidentnie logiczne
    jest, że zaczyna się doświadczać będąc pełnoletnią. Na podstawie takich
    doświadczeń możemy ewidentnie stwierdzić, że kura jest bezapelacyjnie
    pełnoletnia po zniesieniu pierwszego jaja. W związku z czym kura może po
    zniesieniu pierwszego jaja.
    Tak przynajmniej....
    --
    "Everyone,
    Republican or otherwise
    has their own particular part to play."[Bobby Sands]
  • 13.10.03, 12:34
    Lecz jajko. Było pierwsze i ładniejsze.
    Nie znosimy!
    --
    Jeszcze nie znaleźliśmy sygnaturki, ale już znaleźliśmy siebie... :)
  • 13.10.03, 15:15
    No tak, dobrze, jeśli kura może to i jajko też...jaka ta młodzież w
    dzisiejszych czasch czepliwa !!!
    --
    "I love everything what an Englishman hates"
  • 13.10.03, 09:56
    Zupo ważnienia rosołowego napiszę: a i owszem :-)
    --
    Miki z Orzechowa
    Byłem_tam!
  • 13.10.03, 17:39
    czy kogut... któż to wie...
    --
    Z sygnaturką jest jak z kotem. W końcu każda ci się przeje (by aalf)
  • 14.10.03, 19:31

    --
    Posłuchaj mnie tam na końcu świata - przepłynę dzielącą nas krew.(by VS)
  • 15.10.03, 00:27
    niestety kura ma tylko dwa otwory, więc całą trójką sie nie da. chyba że trzeci
    lubi pazurem...


    --
    il movimento é la passione
    é la fusione tra due corpi
    tra musica e rumore
    che ti muove
    facendo il gioco dell' amore
  • 15.10.03, 15:28
    eyemakk napisał:

    > niestety kura ma tylko dwa otwory, więc całą trójką sie nie da. chyba że
    trzeci
    >
    > lubi pazurem...

    A jakby tak krąg harmonijny uskutecznili ??

    --
    "I love everything what an Englishman hates"
  • 21.10.03, 00:07
    Mogli by taki pociąg seksualny stworzyć... jak ci geje z kawału, "któremu jest
    najlepiej jak stoją w rzędzie? ano drugiemu, i drugiemu od końca: 1. bo jemu
    pakują, on pakuje a pierwszego może jeszcze za fiutka złapać; 2. jemu ładują,
    on ładuje a ostatniemu może jeszcze palec do dupy wsadzić"

    dziękuje za uwagę....

    --
    mojej pięknej sygnaturki kalać nie będe tak paskudnym postem.
  • 14.11.03, 22:54
    neochuan napisał:

    > czy kogut... któż to wie...
    czy cura_cao...kto to moze wiedziec...

    --
    Jutro wypływam Wartą z Zamościa...
  • 14.11.03, 23:02
    carell napisał:

    > czy cura_cao...kto to moze wiedziec...

    A może Johnny Walker? Czy to oznacza, że kura tylko po alkoholu może...?


    --
    "I love everything what an Englishman hates"
  • 20.10.03, 09:14
    Żby też, też....
    --
    "I love everything what an Englishman hates"
  • 20.10.03, 11:17
    Moim zdaniem, najlepiej z flangerem i smutnym księdzem.
    --
    "Tylko mi nie mów, że nie chcesz, bo jeśli nie chcesz, to mi
    powiedz" (by WMZ)
    "Jestem z ciebie
    dzielna" -
    powiedziała mi Keltoi.
  • czy żby żbą czy żbają i czy dają świadectwo?
    czy żbne są?
    i czy to żby czy żba?
    zakłpotni w swej ~wiedzy

    --
    logicznie rzecz biorąc my mamy rację i wy macie rację... ale tak naprawdę wy
    nie istniejecie więc nie widzimy problemu.
  • 29.10.03, 11:33
    a jego hobby to golf, duszenie zwierząt i masturbacja??
    --
    śmiej się w twarz potworowi
  • 29.10.03, 11:36
    golf, duszenie zwierząt i masturbacja to jedno i to samo. podczas golfa bawi
    się kuleczką, dusząc zwierzę męczy kaczora a masturbacja.... to raczej dla
    kobiet, prawda?

    --
    il movimento é la passione
    é la fusione tra due corpi
    tra musica e rumore
    che ti muove
    facendo il gioco dell' amore
  • 29.10.03, 11:40
    Skąd wiedziałeś?

    Z duszonych zwierząt najbardziej lubię kurczaka w czosnku z dodatkiem chili.
    Mniaaam :-)))
    --
    Follow_the_black_widow...
  • 29.10.03, 11:44
    nie turbuj się waść. tur bany
    --
    a masła ni ma. łoj, bida
  • 07.11.03, 00:09
    Massturbulencja - massturbulencja, najdojrzalsza forma masturbacji; powoduje
    orgazm jednym wprawnym ruchem ręki, zarówno u kobiet jak i mężczyzn; tzw "chwyt
    idealny", uciskający żołądź bądź łechtaczke w sposób tak przemyślany, iż
    receptory sfer erogennych wariują i po niespełna 4 do 6 sekund następuje silny
    orgazm. Po udanej Massturbulencji kobiety są nezdolne do ponownego podniecenia
    przez (to cecha jednostkowa) od 2 do 9 dni, natomiast mężczyźni od 8 do nawet 31
    dni.

    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 07.11.03, 08:15
    Owóż. Mas turbulencja występuje
    -- w skali mikro:
    np. w mikrobusie, kiedy się tłoczą obok mnie, na mnie, pode mnie, i ja przez to nie moge robić
    notatek na temat Wittgensteina w kulturze arabskiej, bo jedną ręką muszę odpychać plebej a
    drugą trzymać się listwy zaciskowej górnej a trzecią przytrzymawać marynarkę żeby bajtlika nie
    ukradli a czwartą dzierżyć plecak małolitrażowy bo jak raz go zwiesiłem na plecy to mi ukradli
    kalkulator oraz paczkę prezerwatyw przy czym sam nie wiem co bardziej bolało a zęby w rachubę
    nie wchodzą żeby coś w nich trzymać bo mlę w nich przemleństwa na ww. plebej
    -- w skali rynko
    kiedy to po rynku turbuluje w niewidomym kierunku a najpewniej we wszystkich możliwych wraz
    masa niezadowolonych najczęściej związków zawodowych i wtedy busy nie jeżdżą i owszem -
    można wtedy doznać czegoś na kształt orgazmu, i ja owszem doznaję i pozdrawiam
  • 07.11.03, 12:33
    Raz kura na torze
    spotkała kuratora
    szedł do domu po torach
    gdy przejechał pociąg
    on go do kury poczuł
    i rosół zrobił


    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 07.11.03, 13:08
    To kura w kolorze czarnym i z kratką pomiędzy siedzeniami. Napisała pazurem
    dziewięć symfonii.
    Kura van Beethoven.
    --
    Follow_the_black_hen...
  • 07.11.03, 13:48
    Kura z Rotterdamu była filozofem. I często miała orgazm.



    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 08.11.03, 13:08
    grecka filozofa z przełomu. przełom po podgotowieniu szklisty, lekko serdaczny,
    pomezańcy. podawać z bajkoknurem, nie czuć lęku przed leghornem jednorożczym,
    kim i sen...
    --
    raz się żyje a kozie śmierć
  • 12.11.03, 11:26
    aard napisał:

    > A co z kogutopatwami?


    To samo, co z kogutami od kranu - na wymarciu (choć jeśli chodzi o koguty od
    kranu, lepszym słowem byłoby "wycofywane z produkcji"). Rozwijając tę myśl mogę
    jedynie dodać, iż kogutopatwy są bardzo zagrożone wyginięciem. Kuropatwy to
    lezbijskie nasienie, zadziobujące każdego kogutopatwa zaraz po urodzeniu
    (rozpoznają go po pięknym czerwonym kutasie zwisającym mu ozdobnie z
    potylicznej częsci czaszki). Jakoże kuropatwy potrafią się rozmnażać przez
    pączkowanie, a także drożdzówkowanie kogutopatwy zwisają im, tak jak
    kogutopatwom zwisają rzeczone kutasy.

    I zwisały tak im przez setki pokoleń, przez co kuropatwy musiały sobie poradzić
    same. Tak to w życiu bywa...




    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 17.12.03, 12:17
    Jeśli chodzi o krany, to ten ma nie naszą szyszkę. A światełka krzesełkowe są
    nawet na Kilińskiego. Co innego w Grecji.
    --
    Schloß
  • 14.11.03, 00:20
    Cze.
  • 14.11.03, 01:10
    karasu napisał:

    > Cze.
    Gewara? Gdzie wara? Co wara? I od czego ?!

    Od kury ..?

    Przecież może !

    --
    ..tylko dla odważnych..
  • 14.11.03, 12:13
    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 14.11.03, 14:38
    > > Cze.
    > Gewara? Gdzie wara? Co wara? I od czego ?!
    >
    > Od kury ..?
    >
    > Przecież może !

    Ale nie musi.
    I czy powinna?
  • 14.11.03, 15:28

    --
    Osiągnąłem bardzo stabilny stan
    bez żadnego punktu
    oparcia /M.N.
  • 14.11.03, 17:13
    by
    jedna
    k

    ura?
  • 07.12.04, 14:36
    ura ura, zgwałcił mnie Czarek Pazura.

  • to owszem
    --
    logicznie rzecz biorąc my mamy rację i wy macie rację... ale tak naprawdę wy
    nie istniejecie więc nie widzimy problemu.
  • 15.11.03, 18:31
  • 15.11.03, 23:30
    w pudełku cywilizowane kury noszą:

    nakładki stalowe na pazur, by lepiej grzebać.
    ocieplacz na dziób
    przyprawy do robaków
    płyn do neutralizacji odchodów

    i wiele innych rzeczy








    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 15.11.03, 23:34

    --
    "Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)
  • 16.11.03, 18:13
  • 22.04.04, 19:09
    Znajomy uczeń z Pacanowa powiedział mi, że w pacanowskiej szkole uczniowie kują
    w kozie.
    --
    Szczawiowa z kością!!!
  • 16.11.03, 08:48
    "nieznoszę jajecznicy!"
    Kura


    --
    "The day when Microsoft makes something that does not suck, is probably the day
    they start making vacuum cleaners."
    Cytowane za Podgórem
  • 16.11.03, 18:14
  • 18.12.03, 12:12
    ...znosi w takim razie w mundurkach? Bo kogut policyjny to na dachu znosi...
    --
    Tu trzeba albo dzikusa
    albo hiperultrafioletowego znawcy -
    środek do diabła.
  • 05.03.04, 16:07
    SPÓŹNIONE, ALE GRATULACJONE Z OKAZJONE WIADOME MIELONE.
    --
    tyramisiu
  • 11.05.17, 19:09
    cześć w kwestii odkurzaczy to jest tak że odkurzacz domowy na ogół zbudowany jest z gorszych materiałów (np. twarde pękające plastiki), mały zbiornik na śmieci (2 - 5l), krótki kabe a ich budowa nie stawia na prostotę (np trudno wymienić worek). Z odkurzaczami przemysłowymi czy profesjonalnymi jest zgoła inaczej. Na ogół mają duże zbiorniki (6 - 10 l), wysokiej jakości materiały np. plastiki typu ABS, a do tego duży zasięg działania czyli kabel i rura powyżej 10 mb. ja kupiłem odkurzacz w www.cleanmed.com.pl. i powiem wam że już nie kupię innego. Odkurzacz sprintus t11 (cleanmed.com.pl/pl/p/SPRINTUS-T-11-Odkurzacz-Hotelowy-Do-Pracy-Na-sucho/132). Naprawdę daje radę i innego nie chcę


    --
    wojciech_1708
  • 14.04.04, 11:50
    Czy któś może do ywruk nędzy wyśjanić, dlaczego nobody podbiłta kura w Święta
    Wielkich Jaj? No co jezd?
    --
    Schloß
  • 14.04.04, 13:19
    bo kura była która? jajo, czy mnie rura?
    --
    mam dwie lewe ręce i dwie lewe nogi i jestem królem lew!
  • 14.04.04, 15:20
    jajo cię nie rura, bo kura była wtóra
    --
    Who is afraid of the big, bad wolf?
  • 14.04.04, 15:22
    ale jaja
    i piwo angielskie
    --
    mam dwie lewe ręce i dwie lewe nogi i jestem królem lew!
  • 15.04.04, 16:53
    czy jaja............?
    nie! to nie są juwenalia!
    --
    mam dwie lewe ręce i dwie lewe nogi i jestem królem lew!
  • 19.04.04, 14:43
    To to nie jest...
    Wciąż nowe przybywają.

    W ogóle nic nie mogłem ustrzelić, dopkóki się nie poąpałem, że można
    przytrzymać <left_button> i strzelać z automatu :-)
    Muzyczka fajna :D
    --
    Nie płaczę, kiedy MZtka odjada!
  • 20.04.04, 12:30
    Nurtuje mnie, co jest w tej brązowej skrzyneczce. Palec pod budkę kto wie.
    --
    Na każdym zakręcie myśli nas odnajdziesz -
    z deklaracji biura poszukiwań surrealistycznych.
  • 20.04.04, 19:35
    maginiak pisze, jak to nurtuje Ją, co jest w tej brązowej skrzyneczce:

    > Nurtuje mnie, co jest w tej brązowej skrzyneczce...

    Ammo. Rzuc okiem w prawo.

    --
    Czesław K.
    www.Ćwierćmrok.kom.pl
  • 21.04.04, 13:39
    cz.kura napisał:

    > Ammo. Rzuc okiem w prawo.

    dzięki. rzuciłem własnym jajkiem i wyszło mi z worka szydło.
    p.s. myślałem, że cz.kura była kobietą...

    --
    Czesław K.
    www.Ćwierćmrok.kom.pl
  • 31.05.04, 17:06
    Kurczaczy?
    --
    "The day when Microsoft makes something that does not suck, is probably the day
    they start making vacuum cleaners."
    Cytowane za Podgórem
  • 31.05.04, 17:22
    dzieńmatki!
    --
    sygnaturka
  • 10.06.04, 20:10
    wypada dać na imię indykpol? wypada, pod warunkiem, że ten wypadł wcześniej z
    ciężarówki, która wiozła go na rzeź, a więc uszedł z życiem rzyć swą ratując!*

    *to wszystko prafda, w gazecie nawet o tym pisali.
    --
    Once I thought I was wrong
    But I was mistaken.
  • 10.06.04, 20:27
    bo jeśli, to może nuncjusz?


    ps. mam dziś dobry dzień: sygnaturki losują mi się akuratnie.
    a skoro ja mam dobry dzień, mistrz ma najgorszy. aktualnie trzyma w rękach atlas
    i jest znikoma szansa, że go nie potłucze.
    --
    Uwielbiam grzeszyć, ale żeby od razu skromnością?[MAGINIAK]
  • 10.06.04, 20:55
    a jeśli Miszcz jednak nie potłucze atlasu, to ja chętnie wyleję z niego
    odrobinę morza. chyba że to nie daj borg atlas samochodowy.
    --
    Once I thought I was wrong
    But I was mistaken.
  • 10.06.04, 21:12
    Na wątek z tym!
    --
    Dessine-moi un mouton SVP, le petit prince [B00G13]
  • 10.06.04, 21:29
    Bo Atlas nosił na barkach cały świat. A ja niosę tylko drewnianego kota, a góry
    imię nie Golgota, ino Śnieżka.
    --
    Once I thought I was wrong
    But I was mistaken.
  • 10.06.04, 21:47
    Czy kurator w Opolu postąpił słusznie podając się do dymisji po aferze z
    przeciekiem pytań maturalnych?






    --
    > HM ...
    > No i pirat .
    >
  • 11.06.04, 18:02
    Bo zrobił to wbrew ochocie.
    --
    RU...?
  • 13.06.04, 15:12
    bo zrobił to zgodnie z wolą.
    --
    W prawej kieszeni noszę elektrycznego kota.
    Z lewej kieszeni wystaje ogon - jeszcze nie wiem czyj.
  • 12.09.04, 23:19
    Tak! Oczywiście!
    Dnia 29.08. br. kura należąca do ob. Dembowskiej Heleny zam. Mierkinie 2, gm.
    Wiżajny, pow. suwalski, w godzinach nieustalonych wzleciała na wysokość co
    najmniej 1,56 m, lądując na dachu samochodu m-ki Citroen Saxo nr rej. EL 4596G i
    zostawiając na wymienionym dachu 27 śladów lewej i 28 śladów prawej łapy, co
    wynikało z uprzedniego kontaktu ww. łap z podłożem o charakterze gliniastym,
    rozmiękczonym przez opad deszczu zarejestrowany uprzedniej nocy przez Stację
    Meteorologiczną IMGW w Rowelach gm. Wiżajny (wg pluwiografu - 27 mm/cm2).
    Wymienione ślady, po zarejestrowaniu przez delegata RU, zostały usunięte za
    pomocą myjki dachowej myjni samochodowej przy ul. Gdańskiej 139 w Łodzi, pow.
    łódzki w nieustalonych okolicznościach w początku września br. Składu
    detergentów nie ustalono. Prowadzone jest energiczne śledztwo.
    --
    za zgodność
    <-
    /-/kura pazurem
  • 12.09.04, 23:27
    jak mawiali w reklamie niegdyś wiec kurze sie nie dziw bo i ona by chciała
    jajami troche podotykać taki samochód, a moze i znieść trochę więcej niż
    przeciętna kura znieść może za pomocą kontaktu cielesnego z wyzej wymienionym
    urzadzeniem mechanicznym, chociaz to by znaczyło ze ów citroen musiałby byc
    wibratorem
    --
    Paffeu filologizujący

    Lane moje, ovih dana, Više i ne tugujem
    Pitam samo dal' si sama, Ljude koje ne čujem.
  • 20.09.04, 14:32
    Kura tak!!!

    Radujmy się oraz uprawiajmy
    --
    Miłość, pokój, stół kuchenny
  • 20.09.04, 15:55
    wszystko, co napiszesz, naczytasz i napowiesz może zostać użyte!
    podp. Jak Kura
    --
    nowa sygnaturka. ten o armatach.
  • 22.09.04, 10:27
    PRO Kura tor.
    --
    All I ever wanted
    All I ever needed
    Is here, in my arms.
  • 24.09.04, 12:08
    W pewnym gospodarstwie w Rumunii kaczka zniosła jajo, które w środku miało...
    jajo kurze. Rolnik przypuszcza, że to dlatego, że ma ślepego koguta.

    megaROTFL!!!!!
    --
    Reklama: objawienia na zamówienie
    - aplikacje na plebanii
  • 28.09.04, 08:42
    kura potrafi wiele znieść, ale jak każdy ma granice swojej cierpliwosci!!
    --
    Paffeu filologizujący

    I've been thinking 'bout the way you walk
    Baby, uh I like the way you talk
  • 29.09.04, 17:56
    o gÓstach się nie dyskutÓje

    --
    Latający rosomak =:-)

    ...lub po prostu Gulo gulo volatilis...
  • 30.09.04, 08:59
    jednojajeczne.
    --
    Problem kościoła katolickiego polega na tym, że jest kilku uczciwych księży,
    którzy wszystko psują. Baranina z makaronem. Mniam!
  • 30.09.04, 09:02
    Są też kury ozime ale koguty są jare.
    --
    You will find me if you want me in the garden.
  • 30.09.04, 09:38

    --
    Problem kościoła katolickiego polega na tym, że jest kilku uczciwych księży,
    którzy wszystko psują.
  • 30.09.04, 12:53
    gdy ktoś jej zada pytanie: "do kogo teraz gdaczesz"
    --
    Was ist ist, was nicht ist, ist
    mglich

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.