Usunąłem z popędliwości, bom sądził, że się zgadzamy, iż umieszczenie było
omyłką. Bo dla mnie jest to oczywistą oczywistością, że tego linka być w
nadzióbku nie powinno. Ale też bardzo mi nie zależy, ot tyci, więc jeśli
komukolwiek (choćby królowi Norwegii) zależy na czymś zgoła przeciwnym w choćby
odrobinę większym stopniu niż tyci, to gotówem przywrócić ;)
Relacji z Zamkiem w to nie mieszam i nie sądzę, by był sens je mieszać, chyba,
że to Zamek prosił a nalegał, by link ów się w nadzióbku znalazł. O czym nie
wspominasz, więc zakładam, ze jednak nie prosił.
--
Jakie to szczęście, że "czas" jest niepoliczalny!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.