Dodam tylko od siebie, że tych osobistych podtekstów, znając się wszak już tyle
czasu, nie unikniemy. Nie jesteśmy sobie jeno nickami z forum, lecz - chyba mogę
tak uważać? - przyjaciółmi. Stąd moje wczorajsze oburzenie i wcześniejszy gest
podlinkowania filii (istotnie spontaniczny, Zamek prosił mnie chyba tylko raz, o
to, bym nie zaczynała znów palić - i też nie pomogło :P).
Łatwiej mi bowiem oddzielić emocje od seksu niż forum ;) I nie zamierzam tego
robić, gdyż sobie myślę, że niechaj one sobie kontrapunktują ze stanowczością i
chłodem umysłu Aarda.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.