Dodaj do ulubionych

Polecam doskonaly artykul

26.08.11, 12:45
dunskiego psychologa na temat muzulmanow i ludzi Zachodu.

www.euroislam.pl/index.php/2011/08/muzulmanie-i-ludzie-zachodu-uwagi-psychologa/
Edytor zaawansowany
  • a000000 26.08.11, 14:18
    artykuł dla lewaków i wszelkiej maści postępowców, którzy wpuścili do swojego domu ludzi z innej planety, a potem się dziwią, że integracja nie wychodzi....


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 26.08.11, 14:24
    Problem w tym, ze lewacy tego nie chca czytac, a tych ktorzy to pisza, tlumacza i drukuja lewacy uznaja za groznych "islamofobow", duchowych ojcow Breivika.


  • a000000 26.08.11, 14:50
    tak to jest wielki problem: w jakim języku mówić, aby "postępowcy" zrozumieli, że ognia z wodą nie da się ożenić... To co u nas jest przestępstwem, w islamie jest cnotą... to, co u nas cnotą - w islamie - głupotą...

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • jureek 26.08.11, 14:59
    a000000 napisała:

    > artykuł dla lewaków i wszelkiej maści postępowców, którzy wpuścili do swojego d
    > omu ludzi z innej planety, a potem się dziwią, że integracja nie wychodzi....

    To jakaś zupełnie nowa teoria. Nie wiedziałem, że siłę roboczą dla niemieckiej gospodarki w latach 60-tych i 70-tych jacyś lewacy i postępowcy sprowadzali. CDU i FDP partiami lewaków i wszelkiej maści postępowców.
    To dopiero była naiwność. Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem zdziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.
    Jura
  • a000000 26.08.11, 15:04
    jureek napisał:

    >Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem zdziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.

    I to ludzie z innej epoki.


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 26.08.11, 16:42
    jureek napisał:


    > To jakaś zupełnie nowa teoria. Nie wiedziałem, że siłę roboczą dla niemieckiej
    > gospodarki w latach 60-tych i 70-tych jacyś lewacy i postępowcy sprowadzali. CD
    > U i FDP partiami lewaków i wszelkiej maści postępowców.

    A skad sie muzulmanie w Danii wzieli????

    > Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem z
    > dziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.
    > Jura

    Jureek, dobrze by bylo zebys pisal wlasnymi slowami zamiast slogany powielac.
  • jureek 26.08.11, 17:03
    maria421 napisała:

    > A skad sie muzulmanie w Danii wzieli????

    Nie wiem. A Ty wiesz?

    > > Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem z
    > > dziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.
    > > Jura
    >
    > Jureek, dobrze by bylo zebys pisal wlasnymi slowami zamiast slogany powielac.

    A co Ci się nie podoba w tym stwierdzeniu? Nie przyjechali ludzie? To kto przyjechał?
    A co do powielania sloganów, to przypomnij sobie te slogany, że nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale każdy terrorysta jest muzułmaninem (a swoją drogą ciekawe, kiedy ten Breivik, czy jak mu tam, na islam przejdzie).
    Jura
  • maria421 26.08.11, 17:38
    jureek napisał:


    > Nie wiem. A Ty wiesz?

    Mozna sie poinformowac. Pogoogluj troche to sie dowiesz ze do ok. roku 1980 w Danii nie bylo prawie wcale muzulmanow, potem Dania otworzyla wrota muzulmanskim azylantom, inni dolaczyli w ramach laczenia rodzin.
    Ja w latach 1982-83 mieszkalam we Wloszech i tam wtedy tez nie mozna bylo spotkac ani jednego muzulmanina, a teraz jest ich tam zatrzesienie. Przypominam ze nikt ich tam do pracy nie sprowadzal.

    > A co Ci się nie podoba w tym stwierdzeniu? Nie przyjechali ludzie? To kto przyj
    > echał?

    A Wlosi, Grecy , Hiszpanie, Portugalczycy ktorzy wtedy przyjechali to nie byli ludzie??? Dlaczego ten slogan ma sie odnosic tylko do Turkow i Arabow?

    > A co do powielania sloganów, to przypomnij sobie te slogany, że nie każdy muzuł
    > manin jest terrorystą, ale każdy terrorysta jest muzułmaninem (a swoją drogą ci
    > ekawe, kiedy ten Breivik, czy jak mu tam, na islam przejdzie).
    > Jura

    Przypominam Ci ze autorem tego powiedzenia jest muzulmanin. Ach, przepraszam, Ty jestes zdania ze muzulmaninowi u siebie wolno mowic takie rzeczy, ale nam , u siebie nie wolno.

    A tak a propos artykulu, masz cos do powiedzenia?
  • jureek 26.08.11, 18:48
    maria421 napisała:

    > A Wlosi, Grecy , Hiszpanie, Portugalczycy ktorzy wtedy przyjechali to nie byli
    > ludzie??? Dlaczego ten slogan ma sie odnosic tylko do Turkow i Arabow?

    No coś takiego! Gdzie ja napisałem, że dotyczy to tylko Turków i Arabów? Pisałem o ludziach, właśnie dlatego, że nie dzielę ich na Włochów, Turków czy innych. Wyznaję religię uniwersalną a nie narodową, "nie ma Greka, nie ma Żyda, czy Rzymianina".

    > Przypominam Ci ze autorem tego powiedzenia jest muzulmanin.

    Aha, czyli slogany autorstwa muzułmanów można powielać, czepiasz się tylko mnie, gdy powielam jakieś inne.
    Kalizm w czystej postaci.
    Jura
  • maria421 26.08.11, 19:01
    jureek napisał:


    > No coś takiego! Gdzie ja napisałem, że dotyczy to tylko Turków i Arabów? Pisałe
    > m o ludziach, właśnie dlatego, że nie dzielę ich na Włochów, Turków czy innych.
    > Wyznaję religię uniwersalną a nie narodową, "nie ma Greka, nie ma Żyda, czy Rz
    > ymianina".

    Jureek, mnie nie nabierzesz. Ten popularny w Niemczech slogan jest uzywany tylko w odniesieniu do zaniedban panstwa wobec integracji Turkow.

    > Aha, czyli slogany autorstwa muzułmanów można powielać, czepiasz się tylko mnie
    > , gdy powielam jakieś inne.
    > Kalizm w czystej postaci.
    > Jura

    Przypominam Ci ze to Ty sie uczepiles prof. Wolniewicza, nie ja.
  • jureek 27.08.11, 18:08
    maria421 napisała:

    > Jureek, mnie nie nabierzesz. Ten popularny w Niemczech slogan jest uzywany tylk
    > o w odniesieniu do zaniedban panstwa wobec integracji Turkow.

    Nie wiem, w jakim odniesieniu Ty ten slogan słyszałaś, ja sam słyszałem go może 2 razy w mediach i zawsze w odniesieniu do wszystkich gastarbajterów i sam tutaj w tym wątku też użyłem go w znaczeniu uniwersalnym. I proszę, nie wmawiaj mi rzeczy, których nie napisałem. Sprowadzając siłę roboczą z zagranicy niemieccy politycy liczyli na to, że oni przyjadą, popracują i sobie pojadą. I dotyczyło to wszystkich, nie tylko Turków.

    > Przypominam Ci ze to Ty sie uczepiles prof. Wolniewicza, nie ja.

    A Ty nigdy wcześniej nie powielałaś tego sloganu, że nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale każdy terrorysta muzułmaninem? Czyżby pamięć mi szwankowała?
    Jura
  • maria421 27.08.11, 18:45
    jureek napisał:


    > Nie wiem, w jakim odniesieniu Ty ten slogan słyszałaś, ja sam słyszałem go może
    > 2 razy w mediach i zawsze w odniesieniu do wszystkich gastarbajterów i sam tut
    > aj w tym wątku też użyłem go w znaczeniu uniwersalnym. I proszę, nie wmawiaj mi
    > rzeczy, których nie napisałem. Sprowadzając siłę roboczą z zagranicy niemieccy
    > politycy liczyli na to, że oni przyjadą, popracują i sobie pojadą. I dotyczyło
    > to wszystkich, nie tylko Turków.

    ..... ale tylko Turcy do tej pory nie potrafili sie zintegrowac i dlatego po 40-50 latach Niemcy nie maja problemu z owczesnymi gastarbeiterami z Wloch, Hiszpanii, Grecji a maja ciagly problem z Turkami w trzecim pokoleniu i nie przychodzi im (Niemcom) nic lepszego do glowy niz puste slogany.

    > A Ty nigdy wcześniej nie powielałaś tego sloganu, że nie każdy muzułmanin jest
    > terrorystą, ale każdy terrorysta muzułmaninem? Czyżby pamięć mi szwankowała?
    > Jura

    To nie jest slogan tylko P R A W D A, ktora Ty zwalczasz.
  • jureek 27.08.11, 19:30
    maria421 napisała:

    > To nie jest slogan tylko P R A W D A, ktora Ty zwalczasz.

    Paru terrorystów będzie jeszcze musiało przejść na islam, wtedy może stanie się to prawdą. Myślisz, że ten Breivik, czy jak mu tam, jest już gotowy do przejścia na islam?
    A przytoczone przeze mnie stwierdzenie, że przyjechali ludzie, nie jest prawdą? To kto przyjechał wtedy, gdy werbowano za granicą siłę roboczą dla niemieckiej gospodarki?
    Jura

    P.S. Forum oferuje jeszcze funkcję wytłuszczenia i podkreślenia, nie sądzę jednak, żeby od tego stało się prawdziwsze to, co piszesz.
  • maria421 27.08.11, 19:53
    jureek napisał:


    > Paru terrorystów będzie jeszcze musiało przejść na islam, wtedy może stanie się
    > to prawdą. Myślisz, że ten Breivik, czy jak mu tam, jest już gotowy do przejśc
    > ia na islam?

    Jureek, zglos pretensje do muzulmanskiego autora tego powiedzenia.

    > A przytoczone przeze mnie stwierdzenie, że przyjechali ludzie, nie jest prawdą?
    > To kto przyjechał wtedy, gdy werbowano za granicą siłę roboczą dla niemieckiej
    > gospodarki?
    > Jura

    Nieprawda jest ze sprowadzano "sile robocza", kaudy od poczatku wiedzial ze bie beda to konie do kieratu ani woly do pluga ytlko ludzie.

    > P.S. Forum oferuje jeszcze funkcję wytłuszczenia i podkreślenia, nie sądzę jedn
    > ak, żeby od tego stało się prawdziwsze to, co piszesz.

    Zglos pretensje do owego muzulmanskiego autora tego powiedzenia ze klamie.
  • rek888 26.08.11, 17:49
    Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem z
    > > dziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.
    > > Jura

    Mysleli ,ze pozwalaja zamieszkac ludziom w swoim panstwie,a potem zdziwienie a to Polacy

    Radzilbym,troche ostroznie o immigrantach.We wszystkim sa granice ,ktorych przekraczac nie wolno.I jak chcesz jurek,to pogadamy czy zarty z urody kobiety sa malo eleganckie,czy jak nazwac pogarde wobec innych immigrantow,samamu bedac takimze i zyjacemu w panstwie ,gdzie polski przybysz itp jest tak samo widziany oczyma Niemca jak kazdy inny intruz.Wlazisz na sliski lod.Nie znosze takich zachowan.
  • rek888 26.08.11, 18:05
    W zeszlym miesiacu bylem w Katowicach.Dokladnie mieszkalem i parkowalem auto ,tam gdzie ostatnio pala sie auta i kibole zalatwiaja swoje interesy.Przez dwa tygodnie wysluchiwalem co ludzie mysla o Slazakach itp w Niemczech.Niezbyt budujace opinie.I to mowili ludzie normalni i bez zawisci.
  • jureek 26.08.11, 18:35
    rek888 napisał:

    > W zeszlym miesiacu bylem w Katowicach.Dokladnie mieszkalem i parkowalem auto ,t
    > am gdzie ostatnio pala sie auta i kibole zalatwiaja swoje interesy.Przez dwa ty
    > godnie wysluchiwalem co ludzie mysla o Slazakach itp w Niemczech.Niezbyt buduja
    > ce opinie.I to mowili ludzie normalni i bez zawisci.

    No i co? Chciałeś mi tym jakoś dopiec, czy co? Jestem Ślązakiem, nie wstydzę się tego i nie zamierzam się mojej śląskości wypierać, obojętnie co by ludzie nie mówili.
    Jura
  • jureek 26.08.11, 18:05
    rek888 napisał:

    > Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem z
    > > > dziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.
    > > > Jura
    >
    > Mysleli ,ze pozwalaja zamieszkac ludziom w swoim panstwie,a potem zdziwienie a
    > to Polacy
    >
    > Radzilbym,troche ostroznie o immigrantach.We wszystkim sa granice ,ktorych prze
    > kraczac nie wolno.I jak chcesz jurek,to pogadamy czy zarty z urody kobiety sa m
    > alo eleganckie,czy jak nazwac pogarde wobec innych immigrantow,samamu bedac t
    > akimze i zyjacemu w panstwie ,gdzie polski przybysz itp jest tak samo widziany
    > oczyma Niemca jak kazdy inny intruz.Wlazisz na sliski lod.Nie znosze takich za
    > chowan.

    Trzeba wyjątkowo złej woli, albo zaślepienia, żeby w stwierdzeniu, że przyjechali ludzie, doszukiwać się pogardy dla tych ludzi. Właśnie dlatego, że sam jestem imigrantem, protestuję przeciwko takiemu ryczałtowemu wrzucaniu do jednego worka wszystkich muzułmanów. Jeszcze raz pytam, gdzie Ty widzisz w moim jakąś pogardę wobec jakichkolwiek imigrantów?
    Jura
  • maria421 26.08.11, 18:09
    Jureek, a gdzie Ty widzisz w artykule ryczaltowe wrzucanie wszystkich muzulmanow do jednego worka?

    I czy aby Ty sam, na podstawie Twojego milego muzulmanskiego kolegi z pracy nie wrzucasz wszystkich muzulmanow do jednego worka?
  • rek888 26.08.11, 18:17
    Myśleli, że sprowadzają tylko siłę roboczą, a potem z
    > > > dziwienie wielkie, że przyjechali ludzie.

    Ten dowcip ,slyszalem co najmniej 35 lat temu w Niemczech wlasnie ,w wersji kompletnej

  • jureek 26.08.11, 18:57
    maria421 napisała:

    > I czy aby Ty sam, na podstawie Twojego milego muzulmanskiego kolegi z pracy nie
    > wrzucasz wszystkich muzulmanow do jednego worka?

    Nie, bo nie twierdzę, że wszyscy muzułmanie są tacy jak on.
    Nie neguję istnienia wśród nich oszołomów, damskich bokserów, fanatyków, czy terrorystów. Oni są różni.
    Jura
  • maria421 26.08.11, 19:03
    jureek napisał:


    > Nie, bo nie twierdzę, że wszyscy muzułmanie są tacy jak on.
    > Nie neguję istnienia wśród nich oszołomów, damskich bokserów, fanatyków, czy te
    > rrorystów. Oni są różni.
    > Jura

    Fakt, roznia sie miedzy soba i roznia sie tez od nas. I to jest temat artykulu o ktorym Ty nie napisales ani slowa.
  • rek888 26.08.11, 19:16
    I zeby nie bylo niejasnosci.jak juz kiedys pisalem,bez arabskiego sasiedstwa,nawet najspokojniejszego zyje sie lepiej.Uczciwie mowiac ,nie lubie ich.Mam osobiste powody ku temu.Ale w zaden sposob nie wyszedl bym na ulice w marszu protestu przeciw emigrantom.Niech zalatwia to panstwo.Przeciw terroryzmowi arabskiemu -ZAWSZE !!!! Przeciw usilowaniom opanowania panstwa w ktorym obecnie zyje,tez.I nie przeszkadza mi za bardzo ,ze sa inni,Japonczycy tez sa inni.Ale wole sushi od falafla
  • rek888 26.08.11, 19:20
    Problem w tym, ze trzecie pokolenie imigrantow muzulmanskich nadal czuje sie bardziej Turkami niz Niemcami. A w pierwszym rzedzie muzulmanami.

    Ba !
    Sa tacy ,ktorzy zarzucaja ,ze juz drugie pokolenie Polakow ,nie czuje sie Polakami.Cholera wie co jest lepsze
  • maria421 26.08.11, 19:28
    rek888 napisał:


    > Ba !
    > Sa tacy ,ktorzy zarzucaja ,ze juz drugie pokolenie Polakow ,nie czuje sie Pola
    > kami.Cholera wie co jest lepsze

    Jezeli polski imigrant w trzecim pokoleniu nadal czuje sie Polakiem, to i tak nie usiluje polonizowac Niemiec.
  • a000000 26.08.11, 19:50
    maria421 napisała:

    >to i tak nie usiluje polonizowac Niemiec.

    ani bomb nie podkłada pod urząd, który bezczelnie nie organizuje imigrantom polskich szkół, katolickich kościołów w protestanckim otoczeniu, czy sklepów z polskim jedzeniem...
    Zakasuje ręce i zabiera się za urządzanie swojego bytu, bez żądań zasiłków, zapomóg, przywilejów, bo.... tysiąc lat temu jego przodkowie dostali łupnia od krzyżowców, i on ma traumę... A Europa obowiązki....

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 26.08.11, 19:27
    rek888 napisał:

    > I zeby nie bylo niejasnosci.jak juz kiedys pisalem,bez arabskiego sasiedstwa,na
    > wet najspokojniejszego zyje sie lepiej.Uczciwie mowiac ,nie lubie ich.Mam osobi
    > ste powody ku temu.Ale w zaden sposob nie wyszedl bym na ulice w marszu protest
    > u przeciw emigrantom.Niech zalatwia to panstwo.Przeciw terroryzmowi arabskiemu
    > -ZAWSZE !!!! Przeciw usilowaniom opanowania panstwa w ktorym obecnie zyje,tez.
    > I nie przeszkadza mi za bardzo ,ze sa inni,Japonczycy tez sa inni.Ale wole sush
    > i od falafla

    Jakbys zyl na Lampeduzie, to moze bys wyszedl na ulice w marszu przeciw imigrantom, co by Ci nie przeszkodzilo potem oddac im jakies wlasne ciuchy, czy dac im jesc, bo jako przecietny Europejczyk jestes czuly na ludzka niedole. Jako przecietny Europejczyk w glebi ducha liczysz na to ze ten Twoj humanitarny gest zostanie przez imigranta z wdziecznoscia zapamietany.

    Myle sie?

  • a000000 26.08.11, 18:19
    rek888 napisał:

    > Radzilbym,troche ostroznie o immigrantach.

    imigrant imigrantowi nierówny!!! Imigranci z Polski osiedlający się w krajach UE respektują zastane prawo i obyczaje. Imigranci z islamu przerabiają świat na swoją modłę - prawo zastane mają w głębokim poważaniu.

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • rek888 26.08.11, 18:29
    imigrant imigrantowi nierówny!!! Imigranci z Polski osiedlający się w krajach UE respektują zastane prawo i obyczaje. Imigranci z islamu przerabiają świat na swoją modłę - prawo zastane mają w głębokim poważaniu.

    Ja chyba snie albo co ? Mam pytanie w jakim ty panstwie UE mieszkasz?
  • maria421 26.08.11, 19:05
    rek888 napisał:


    > Ja chyba snie albo co ? Mam pytanie w jakim ty panstwie UE mieszkasz?

    Mieszka w Polsce. Nie musi mieszkac na zachodzie Europy zeby wiedziec ze z zadnymi imigrantami nie ma takiego problemu jak z muzulmanami.
  • jureek 26.08.11, 18:37
    a000000 napisała:

    > imigrant imigrantowi nierówny!!! Imigranci z Polski osiedlający się w krajach
    > UE respektują zastane prawo i obyczaje. Imigranci z islamu przerabiają świat na
    > swoją modłę - prawo zastane mają w głębokim poważaniu.

    Imigrant imigrantowi nierówny, a imigrant z islamu też nierówny innemu imigrantowi islamskiemu. Gdybym nie znał imigrantów z islamu, którzy nie przerabiają świata na swoją modłę i respektują prawo kraju, w którym żyją, mógłbym uwierzyć w Twoje uogólnienia.
    Jura
  • rek888 26.08.11, 18:52
    Imigrant imigrantowi nierówny, a imigrant z islamu też nierówny innemu imigrantowi islamskiemu. Gdybym nie znał imigrantów z islamu, którzy nie przerabiają świata na swoją modłę i respektują prawo kraju, w którym żyją, mógłbym uwierzyć w Twoje uogólnienia.
    Jura

    I tu zgadzam sie z toba w zupelnosci ! Zreszta juz dawno mialem zadac pytanie jak dlugo jest sie emigrantem? Czy muzulmanin urodzony np w Niemczech tez jest emigrantem ? Skonczyl szkole i studia w Niemczech i co? Czesc zapewne sladami tradycji i rodzicow chce zyc jak w arabskim panstwie,inni nie.Ja uwazam ,ze te awantury zwykle inspiruja zasiedzieli w panstwie lub urodzeni.Prawdziwych emigrantow uzywaja jako mase wypelniajaca.Zreszta nie innaczej jak arabowie sa przyzwyczajeni do traktowania ich przez duchowienstwo i politykow
    w swoich krajach
  • maria421 26.08.11, 19:11
    rek888 napisał:


    > I tu zgadzam sie z toba w zupelnosci ! Zreszta juz dawno mialem zadac pytanie j
    > ak dlugo jest sie emigrantem? Czy muzulmanin urodzony np w Niemczech tez jest e
    > migrantem ? Skonczyl szkole i studia w Niemczech i co? Czesc zapewne sladami t
    > radycji i rodzicow chce zyc jak w arabskim panstwie,inni nie.Ja uwazam ,ze te a
    > wantury zwykle inspiruja zasiedzieli w panstwie lub urodzeni.Prawdziwych emigra
    > ntow uzywaja jako mase wypelniajaca.Zreszta nie innaczej jak arabowie sa przyz
    > wyczajeni do traktowania ich przez duchowienstwo i politykow
    > w swoich krajach

    Problem w tym, ze trzecie pokolenie imigrantow muzulmanskich nadal czuje sie bardziej Turkami niz Niemcami. A w pierwszym rzedzie muzulmanami.
  • maria421 26.08.11, 19:10
    jureek napisał:


    > Imigrant imigrantowi nierówny, a imigrant z islamu też nierówny innemu imigrant
    > owi islamskiemu. Gdybym nie znał imigrantów z islamu, którzy nie przerabiają św
    > iata na swoją modłę i respektują prawo kraju, w którym żyją, mógłbym uwierzyć w
    > Twoje uogólnienia.
    > Jura

    Jureek, jak myslisz , dlaczego w Niemczech rzad urzadza akurat Islamkonferrenz a nie konferencje dla buddystow czy hinduistow?
    Czesc muzulmanow najwyrazniej przerabia swiat na swoja modle i robi to WSZEDZIE gdzie sie osiedli. Reszta muzulmanow , poza nielicznymi, nie protestuje.
  • a000000 26.08.11, 19:42
    jureek napisał:

    Gdybym nie znał imigrantów z islamu, którzy nie przerabiają św
    > iata na swoją modłę i respektują prawo kraju, w którym żyją, mógłbym uwierzyć w
    > Twoje uogólnienia.

    czyli łamią nakazy koraniczne.
    Tak, wiem, że nawet można spotkać ateistę z kraju islamskigo. Ale muzułmanin, czyli człowiek oddany całkowicie Allahowi (taka jest semantyka tego słowa), ma obowiązek respektować koraniczne prawo, które zabrania mieszkać na ziemi niewiernych, CHYBA ŻE w celu krzewienia islamu. Wówczas ma obowiązek wprowadzać islam wszelkimi metodami, z takiją i terrorem włącznie.

    Jurku, jedna jaskółka wiosny nie czyni.

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 26.08.11, 19:53
    a000000 napisała:

    > czyli łamią nakazy koraniczne.
    > Tak, wiem, że nawet można spotkać ateistę z kraju islamskigo. Ale muzułmanin, c
    > zyli człowiek oddany całkowicie Allahowi (taka jest semantyka tego słowa), ma o
    > bowiązek respektować koraniczne prawo, które zabrania mieszkać na ziemi niewier
    > nych, CHYBA ŻE w celu krzewienia islamu. Wówczas ma obowiązek wprowadzać islam
    > wszelkimi metodami, z takiją i terrorem włącznie.

    To sie nazywa "Da´wa" i jest jednym z obowiazkow religijnych kazdego muzulmanina.
    Znalazlam link, ktory polecam Jurkowi :

    www.derprophet.info/inhalt/aufruf-annahme-islam.htm

  • rek888 26.08.11, 20:07
    ani bomb nie podkłada pod urząd, który bezczelnie nie organizuje imigrantom polskich szkół, katolickich kościołów w protestanckim otoczeniu, czy sklepów z polskim jedzeniem...
    Zakasuje ręce i zabiera się za urządzanie swojego bytu, bez żądań zasiłków, zapomóg, przywilejów, bo.... tysiąc lat temu jego przodkowie dostali łupnia od krzyżowców, i on ma traumę... A Europa obowiązki

    O czym ty majaczysz ? Opanuj sie,znowu sluchalas RM ?
  • a000000 26.08.11, 21:01
    rek888 napisał:

    >Opanuj sie,znowu sluchalas RM ?

    widzę, że Tobie by się przydało posłuchać... może byś nieco złagodniał...

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • jureek 26.08.11, 22:07
    A coś Ty się tak uparła, żeby mnie islamizować? Ja tam wolę Biblię se poczytać niż jakieś Korany.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 08:58
    jureek napisał:

    > A coś Ty się tak uparła, żeby mnie islamizować? Ja tam wolę Biblię se poczytać
    > niż jakieś Korany.
    > Jura

    Jureek, ja sie uparlam zeby Cie troche podszkolic w temacie "islam" , pomimo ze bronisz sie przed taka wiedza rekami i nogami :)
  • jureek 27.08.11, 09:46
    maria421 napisała:

    > Jureek, ja sie uparlam zeby Cie troche podszkolic w temacie "islam" , pomimo z
    > e bronisz sie przed taka wiedza rekami i nogami :)

    Agitatorom mówię NIE! :)
    Jura
  • maria421 27.08.11, 09:53
    jureek napisał:

    > Agitatorom mówię NIE! :)
    > Jura


    Oj, niedobrze jezeli Ty mowisz "nie" komus kto agituje do WIEDZY....
  • jureek 27.08.11, 10:17
    maria421 napisała:

    > Oj, niedobrze jezeli Ty mowisz "nie" komus kto agituje do WIEDZY....

    Całej wiedzy człowiek o świecie człowiek i tak nie jest w stanie posiąść. Grzeszy pychą ten, kto uważa inaczej. Pozwól mi więc samemu decydować, która wiedza bardziej mi się przyda i która jest dla mnie bardziej interesująca. Wolę sobie poczytać o wadach i zaletach różnych systemów zarządzania treścią CMS czy o metodach szukania duplikatów w adresowych bazach danych niż studiować "mądrości" Koranu. Ale oczywiście szanuję Twoje zainteresowania i jeżeli Cię interesuje islam, to nie mam nic przeciwko, żebyś pogłębiała swoją wiedzę na ten temat. A ja zajmę się tym, co mnie interesuje.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 10:34
    jureek napisał:


    > Całej wiedzy człowiek o świecie człowiek i tak nie jest w stanie posiąść. Grzes
    > zy pychą ten, kto uważa inaczej. Pozwól mi więc samemu decydować, która wiedza
    > bardziej mi się przyda i która jest dla mnie bardziej interesująca. Wolę sobie
    > poczytać o wadach i zaletach różnych systemów zarządzania treścią CMS czy o met
    > odach szukania duplikatów w adresowych bazach danych niż studiować "mądrości" K
    > oranu. Ale oczywiście szanuję Twoje zainteresowania i jeżeli Cię interesuje isl
    > am, to nie mam nic przeciwko, żebyś pogłębiała swoją wiedzę na ten temat. A ja
    > zajmę się tym, co mnie interesuje.
    > Jura

    Ja nie mowie o "calej wiedzy o swiecie" tylko o podstawowej wiedzy ogolnej na temat swiata ktora ja uznaje za moj obowiazek i do ktorej mnie pcha moja ciekawosc, a przed ktora Ty bronisz sie rekami i nogami.
    Twoja sprawa , Jureek czy wolisz zadowolic sie medialna papka pod tytulem "islam jest religia pokoju a islamizm z islamem nie ma nic wspolnego", czy tez zadac sobie troche trudu dla zdobycia wlasnej wiedzy na ten temat siegajac do zrodel.
    Jezeli jednak wolisz zadowolic sie medialna papka i uwazasz ze nie musisz wiedziec wiecej o islamie niz tego wymagaja pytania quizu gazetowego, to dobrze byloby gdybys nie uwazal sie madrzejszym od prof. Wolniewicza .
  • jureek 27.08.11, 11:01
    Na szczęście nie Ty wyznaczasz standardy podstawowej wiedzy ogólnej. Nie uważam, żeby przeczytanie całego Koranu mieściło się w tym kanonie, przynajmniej w naszym kręgu kulturowym, bo są kraje, gdzie jest to obowiązkiem.
    Pisałem już, że w moim stosunku do islamu polegam na stanowisku moich biskupów. Dlaczego więc próbujesz mnie obrażać przedstawiając mnie jako bezkrytycznego konsumenta medialnej papki? No chyba, że stanowisko biskupów to dla Ciebie także medialna papka. To, że nie podzielam ideologicznych poglądów profesora Wolniewicza, nie oznacza, że kwestionuję jego wiedzę, czy uważam się za mądrzejszego od niego. Nigdy nie napisałem o nim, że ma mniej rozumu niż urody.
    Jura
  • rek888 27.08.11, 11:14
    a000000 26.08.11, 21:01 Odpowiedz
    rek888 napisał:

    >Opanuj sie,znowu sluchalas RM ?

    widzę, że Tobie by się przydało posłuchać... może byś nieco złagodniał...

    Sluchanie RM,wywoluje u mnie wzrost wrodzonej ateistycznej agresji.Poniewaz zlagodnialem od wczoraj,nie bede pisal co mnie wkurza w RM i TVTrwam,gdyz wszystko co bym napisal o ich programach poza oczywiscie modlitwami ,ranilo by Twoje delikatne uszy i dusze.Amen Teraz i zawsze
  • rek888 27.08.11, 11:30
    Pisałem już, że w moim stosunku do islamu polegam na stanowisku moich biskupów. Dlaczego więc próbujesz mnie obrażać przedstawiając mnie jako bezkrytycznego konsumenta medialnej papki? No chyba, że stanowisko biskupów to dla Ciebie także medialna papka.

    Znaczy bezkrytycznie jak stanowisko biskupow,wszystko inne to medialna papka ? jak wiadomo papka ,to mieszanka z ktorej mozna tez czegos sie dowiedzec,odrzucajac bzdury
  • rek888 27.08.11, 11:34
    urwalo koncowke
    Biskup=autorytet.A co zrobic jak ten sam biskup okazuje sie ....i tu nastepuje wyliczenie nieprzyjemnych przxykladow.
  • jureek 27.08.11, 11:44
    rek888 napisał:

    > Biskup=autorytet.A co zrobic jak ten sam biskup okazuje sie ....i tu nastepuje
    > wyliczenie nieprzyjemnych przxykladow.

    Prosta odpowiedź. Wtedy przestaje być autorytetem.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 12:00
    jureek napisał:


    > Prosta odpowiedź. Wtedy przestaje być autorytetem.
    > Jura


    Czyli, jezeli biskup dopusci sie czynu niegodnego biskupa, to nagle przestaje byc autorytetem w kwestiach dialogu miedzy religiami? Czy jak mam to rozumiec?
  • jureek 27.08.11, 12:16
    maria421 napisała:

    > Czyli, jezeli biskup dopusci sie czynu niegodnego biskupa, to nagle przestaje b
    > yc autorytetem w kwestiach dialogu miedzy religiami? Czy jak mam to rozumiec?

    Tracę do niego szacunek, a jak do kogoś nie mam szacunku, to nie jest dla mnie autorytetem.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 12:35
    jureek napisał:


    > Tracę do niego szacunek, a jak do kogoś nie mam szacunku, to nie jest dla mnie
    > autorytetem.
    > Jura

    Zdaje sie ze mylisz autorytet moralny z autorytetem wiedzy.
  • jureek 27.08.11, 12:59
    maria421 napisała:

    > Zdaje sie ze mylisz autorytet moralny z autorytetem wiedzy.

    Mówienie prawdy, nieoszukiwanie to przymioty moralne. Są one jednak jak najbardziej wskazane, żebym mógł kogoś uznać za autorytet wiedzy. Pamiętaj o tym, że autorytet to sprawa subiektywna. To ja sam decyduję, czy ktoś jest dla mnie autorytetem czy nie. W moim przypadku wiele czynników (nie sama tylko wiedza) decyduje o tym, czy uznam kogoś za autorytet, czy nie.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 13:26
    jureek napisał:


    > Mówienie prawdy, nieoszukiwanie to przymioty moralne. Są one jednak jak najbard
    > ziej wskazane, żebym mógł kogoś uznać za autorytet wiedzy.

    Skad wiecz czy ktos mowi prawde jezeli sam jej nie znasz?

    Pamiętaj o tym, że a
    > utorytet to sprawa subiektywna. To ja sam decyduję, czy ktoś jest dla mnie auto
    > rytetem czy nie. W moim przypadku wiele czynników (nie sama tylko wiedza) decyd
    > uje o tym, czy uznam kogoś za autorytet, czy nie.
    > Jura

    Sa autorytety naukowe i inne autorytety.
    Laik nie ma szans ocenic czy ktos jest autorytetem w jakiejs dziedzinie nauki czy nie.
  • jureek 27.08.11, 13:57
    maria421 napisała:

    > jureek napisał:
    >
    >
    > > Mówienie prawdy, nieoszukiwanie to przymioty moralne. Są one jednak jak n
    > ajbard
    > > ziej wskazane, żebym mógł kogoś uznać za autorytet wiedzy.
    >
    > Skad wiecz czy ktos mowi prawde jezeli sam jej nie znasz?

    Jeżeli ktoś został przyłapany na kłamstwie czy innym wciskaniu kitu, to po prostu mu nie wierzę, choćby mówił akurat prawdę.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 14:31
    jureek napisał:


    > Jeżeli ktoś został przyłapany na kłamstwie czy innym wciskaniu kitu, to po pros
    > tu mu nie wierzę, choćby mówił akurat prawdę.
    > Jura

    Ja podobnie, bo jak sie czlowiek raz sparzy, to na zimne dmucha, ale to przeciez nie odnosi sie do autorytetu naukowego.
    Noblista nie przestaje byc autorytetem naukowym jezeli publicznie sklamie ze nie zgwalcil pokojowki w hotelu.
  • wkkr 27.08.11, 15:48
    kłamca mimo niskiej wiarygodności też może mówić prawdę.
    =======================
    Informację weryfikuje się inaczej.
  • jureek 27.08.11, 16:42
    wkkr napisał:

    > kłamca mimo niskiej wiarygodności też może mówić prawdę.
    > =======================
    > Informację weryfikuje się inaczej.

    Przecież napisam "nawet gdyby mówił prawdę", czyli nie wykluczam, że może mówić prawdę. Nie będzie jednak dla mnie autorytetem.
    Jura
  • wkkr 27.08.11, 17:59
    Autorytet?
    A cóż to takiego?
    Jak to pojęcie definiujesz?
    Po żydowsku? Czy po islamsku?
    Różnica ma fundamentalne znaczenie.
    W jesziwie podważanie autorytetu nauczyciela rzeczowymi argumentami jest podstawą edukacji. Nauczyciel autorytet zdobywa wychodząc obronną ręką z konfrontacji z uczniami.
    W medresie natomiast autorytet nauczyciela wynika z samego faktu bycia nim.
    Niewyobrażalnym wręcz jest podważanie jego słów choćby plótł największe bzdury.
  • jureek 27.08.11, 18:15
    Jeżeli mój autorytet zacznie pleść bzdury, to przestanie być dla mnie autorytetem.
    Jura
  • wkkr 27.08.11, 19:03
    jureek napisał:

    > Jeżeli mój autorytet zacznie pleść bzdury, to przestanie być dla mnie autorytet
    > em.
    > Jura
    ========
    W świecie islamu nie mógłbyś sobie na to pozwolić.
  • jureek 27.08.11, 19:31
    wkkr napisał:

    > W świecie islamu nie mógłbyś sobie na to pozwolić.

    Dlatego, jak już nieraz powtarzałem, nie wybieram się do świata islamu.
    Jura
  • wkkr 28.08.11, 14:16
    jureek napisał:
    > Dlatego, jak już nieraz powtarzałem, nie wybieram się do świata islamu.
    > Jura
    =======
    Ale on wybiera się do ciebie.
  • maria421 27.08.11, 11:50
    jureek napisał:

    > Na szczęście nie Ty wyznaczasz standardy podstawowej wiedzy ogólnej. Nie uważam
    > , żeby przeczytanie całego Koranu mieściło się w tym kanonie, przynajmniej w na
    > szym kręgu kulturowym, bo są kraje, gdzie jest to obowiązkiem.

    Znajomosc historii miesci sie w kanonie wiedzy ogolnej. Znajomosc religii powinno sie w nim miescic. Ty oczywiscie poza kanon nie wychodzisz?

    > Pisałem już, że w moim stosunku do islamu polegam na stanowisku moich biskupów.
    > Dlaczego więc próbujesz mnie obrażać przedstawiając mnie jako bezkrytycznego k
    > onsumenta medialnej papki? No chyba, że stanowisko biskupów to dla Ciebie także
    > medialna papka. To, że nie podzielam ideologicznych poglądów profesora Wolniew
    > icza, nie oznacza, że kwestionuję jego wiedzę, czy uważam się za mądrzejszego o
    > d niego. Nigdy nie napisałem o nim, że ma mniej rozumu niż urody.
    > Jura

    Jureek, biskupi sa po to zeby Ci wykladac Biblie, nie Koran, zeby Cie ewangelizowac a nie uczyc o islamie. Biskupi, zgodnie z chrzescijanskim obowiazkiem milosci blizniego propaguja zapoczatkowany przez Jana Pawla II dialog miedzyreligijny w nadziei na pokoj. Niestety, wspolne modlitwy w Asyzu o pokoj nie zapobiegly ani rozwojowi terroryzmu islamskiego, ani nie ukrocily przesladowania chrzescijan przez muzulmanow.

    Stanowisko biskupow a medialna papka to sa dwie rozne rzeczy, nie zawsze sie ze soba pokrywajace.

    Ja przyjmuje bezkrytycznie tylko stanowisko Papieza w kwestii dogmatow wiary.
    W innych kwestiach nie slucham sie slepo biskupow.
  • jureek 27.08.11, 12:13
    maria421 napisała:

    > Znajomosc historii miesci sie w kanonie wiedzy ogolnej. Znajomosc religii powin
    > no sie w nim miescic. Ty oczywiscie poza kanon nie wychodzisz?

    Przecież pisałem, że wychodzę. W sprawach, które mnie interesują.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 12:42
    jureek napisał:

    > Przecież pisałem, że wychodzę. W sprawach, które mnie interesują.
    > Jura

    .... a w innych sprawach zdajesz sie na tzw. autorytety, tak? Ale skad masz wiedziec kto jest autorytetem a kto nie?

    Wiesz, ja tez sie zdaje na autorytety w sprawach na ktorych sie nie znam, np. komputera nie potrafie sama zreperowac, wiec sie zdaje na tych co potrafia, ale w takich sytuacjach moge sprawdzic autorytet fachowca.
    Jak sprawdzic autorytet biskupa katolickiego w kwestii islamu?
  • jureek 27.08.11, 13:00
    maria421 napisała:

    > jureek napisał:
    >
    > > Przecież pisałem, że wychodzę. W sprawach, które mnie interesują.
    > > Jura
    >
    > .... a w innych sprawach zdajesz sie na tzw. autorytety, tak?

    Tak. Albo się takimi sprawami nie zajmuję. Nie odczuwam potrzeby posiadania poglądu w każdej sprawie.
    Jura
  • rek888 27.08.11, 13:20
    Autorytet,X jest dla mnie auterytetem.Jutro odkryje ,ze jednak Y lepiej pasuje mi jako autorytet !Co za zycie...bez przerwy zmieniaja sie auterytety,Jednak jest jeden absolutny i nie do pobicia autorytet : moj slubny,moj stary,moj maz ! Absolutnie nie jestem zlosliwy :)
  • maria421 27.08.11, 13:28
    jureek napisał:


    > Tak. Albo się takimi sprawami nie zajmuję. Nie odczuwam potrzeby posiadania pog
    > lądu w każdej sprawie.
    > Jura

    Skad wiesz kto jest autorytetem a kto nie?
  • jureek 27.08.11, 14:06
    maria421 napisała:

    > Skad wiesz kto jest autorytetem a kto nie?

    Autorytetem jest się zawsze dla kogoś, a nie tak w ogóle. Dla mnie autorytetem jest ten, którego ja za autorytet uznaję, więc pytanie skąd wiem, jest bezprzedmiotowe. Nie wymagam np. żebyś uznawała za autorytet mojego dziadka, bo go nawet nie znasz, ale dla mnie był on autorytetem.
    Jura

  • maria421 27.08.11, 14:33
    jureek napisał:


    > Autorytetem jest się zawsze dla kogoś, a nie tak w ogóle. Dla mnie autorytetem
    > jest ten, którego ja za autorytet uznaję, więc pytanie skąd wiem, jest bezprzed
    > miotowe. Nie wymagam np. żebyś uznawała za autorytet mojego dziadka, bo go nawe
    > t nie znasz, ale dla mnie był on autorytetem.
    > Jura

    Jureek, mnie nie obchodzi kto dla Ciebie jest autorytetem w sensie wzorem zachowania.
    Ja sie pytam skad wiesz czy ktos jest autorytetem w sprawie w ktorej sie wypowiada.
  • jureek 27.08.11, 14:47
    maria421 napisała:

    > Jureek, mnie nie obchodzi kto dla Ciebie jest autorytetem w sensie wzorem zach
    > owania.
    > Ja sie pytam skad wiesz czy ktos jest autorytetem w sprawie w ktorej sie wypowi
    > ada.

    Kto ma wiedzieć, jak nie ja, czy ktoś jest dla mnie autorytetem czy nie? Mnie nie interesuje czy on jest autorytetem dla Ciebie, czy innych ludzi, dla mnie istotne jest to, że jest on autorytetem dla mnie.
    Jura

    P.S. Zwracam uwagę, że daleko odbiegliśmy od tematu wątku.
  • maria421 27.08.11, 14:53
    jureek napisał:


    > Kto ma wiedzieć, jak nie ja, czy ktoś jest dla mnie autorytetem czy nie? Mnie n
    > ie interesuje czy on jest autorytetem dla Ciebie, czy innych ludzi, dla mnie is
    > totne jest to, że jest on autorytetem dla mnie.
    > Jura

    Jureek, albo ja nie potrafie wyrazic tego co mysle, albo Ty nie rozumiesz tego co ja pisze.
    Skad wiesz kto jest autorytetem w biologii, a nanotechnologii , w informatyce, w matematyce, w historii? Skad wiesz ze "Nahostexperte" jest naprawde ekspertem?

    > P.S. Zwracam uwagę, że daleko odbiegliśmy od tematu wątku.

    Slusznie, wrocmy do tematu watku. Jak oceniasz artykul?
  • rek888 27.08.11, 14:55
    Autorytet (łac. auctoritas - powaga, znaczenie) – pojęcie mające kilka odmiennych, choć nakładających się często znaczeń.
    1.społeczne uznanie, prestiż osób lub grup bądź instytucji społecznych oparte na cenionych w danym społeczeństwie wartościach.
    2.Osoba lub instytucja ciesząca się uznaniem, mająca kredyt zaufania co do profesjonalizmu, prawdomówności i bezstronności w ocenie jakiegoś zjawiska lub wydarzenia.
    3.w kontaktach międzyludzkich osoba mająca cechy przywódcze, z wysoką inteligencją emocjonalną lub charyzmą.
    4.w teorii socjologicznej jeden z typów idealnych legitymizacji władzy. Zinternalizowane przeświadczenie o świętości i nadrzędności przywódcy. Por. władza charyzmatyczna Najczęściej autorytet postrzegany jest jako czynnik stabilizujący więzi społeczne i ma wydźwięk pozytywny. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, iż nadmierne zaufanie do autorytetów grozi skostnieniem poglądów a czasem nawet ich zwyrodnieniem. Brak autorytetów w danej społeczności grozi jej rozpadem lub anarchią. Istnienie w społeczności jednego, dominującego, autorytetu grozi jej faszyzacją. Zbyt wielka ich liczba zagraża atomizacją.
    5.w psychologii osoba, której jesteśmy skłonni ulegać, podporządkowywać się i wykonywać jej polecenia
  • maria421 27.08.11, 15:08
    Ja mowie caly czas o punkcie 2.

    " 2.Osoba lub instytucja ciesząca się uznaniem, mająca kredyt zaufania co do pro
    fesjonalizmu, prawdomówności i bezstronności w ocenie jakiegoś zjawiska lub wyd
    arzenia."

    Tylko w naukach scislych i w rzemiosle profesjonalizm jest sprawdzalny.
  • jureek 27.08.11, 16:51
    maria421 napisała:

    > Jureek, albo ja nie potrafie wyrazic tego co mysle, albo Ty nie rozumiesz tego
    > co ja pisze.
    > Skad wiesz kto jest autorytetem w biologii, a nanotechnologii , w informatyce,
    > w matematyce, w historii? Skad wiesz ze "Nahostexperte" jest naprawde ekspertem

    Stąd, że mnie nie zawiódł, że jest wiarygodny, na podstawie opinii innych uznanych przeze mnie autorytetów, na podstawie wyrywkowego sprawdzania itd.
    Zwracam uwagę, że ekspert to nie to samo, co autorytet.

    > Slusznie, wrocmy do tematu watku. Jak oceniasz artykul?

    Nie mam podstaw do oceniania. Ani nie jestem psychologiem, żebym mógł ocenić warsztat naukowy, ani nie miałem do czynienia z młodymi islamskimi przestępcemi, żebym mógł oceniać pod tym kątem. Artykuł przeczytałem, przyjąłem do wiadomości, ale nie podejmuję się oceniać.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 17:29
    jureek napisał:


    > Stąd, że mnie nie zawiódł, że jest wiarygodny, na podstawie opinii innych uznan
    > ych przeze mnie autorytetów, na podstawie wyrywkowego sprawdzania itd.

    A wiec jednak sprawdzasz!

    > Zwracam uwagę, że ekspert to nie to samo, co autorytet.

    Bingo! Biskup moze byc autorytetem ale nie musi byc ekspertem od islamu.

    > Nie mam podstaw do oceniania. Ani nie jestem psychologiem, żebym mógł ocenić wa
    > rsztat naukowy, ani nie miałem do czynienia z młodymi islamskimi przestępcemi,
    > żebym mógł oceniać pod tym kątem. Artykuł przeczytałem, przyjąłem do wiadomości
    > , ale nie podejmuję się oceniać.
    > Jura

    Nie chodzi mi o ocene autora, bo tego ja tez sie nie podejmuje. Artykul jest bardzo interesujacy bo na podstawie konkretnych badan dochodzi do wnioskow ktore sa diametralnie rozne od obiegowej paplaniny o "naszej winie" za to ze nas muzulmanie nie lubia .
  • jureek 27.08.11, 18:01
    maria421 napisała:

    > Bingo! Biskup moze byc autorytetem ale nie musi byc ekspertem od islamu.

    Jakieś pojęcie jednak z racji chociażby wykształcenia musi mieć. Nie potrzebuję eksperckiej wiedzy, wystarczy mi, że mój biskup, który jest dla mnie autorytetem mnie nie okłamuje.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 18:47
    jureek napisał:


    > Jakieś pojęcie jednak z racji chociażby wykształcenia musi mieć. Nie potrzebuję
    > eksperckiej wiedzy, wystarczy mi, że mój biskup, który jest dla mnie autorytet
    > em mnie nie okłamuje.
    > Jura

    Owszem , biskup powinien miec pojecie, ale biskup nie jest od nauczania islamu tylko od nauczania Ewangelii!
  • jureek 27.08.11, 19:32
    maria421 napisała:

    > Owszem , biskup powinien miec pojecie, ale biskup nie jest od nauczania islamu
    > tylko od nauczania Ewangelii!

    100% zgody. Dlatego czytam Biblię, a nie Koran mimo Twoich usilnych namów.
    Jura
  • rek888 27.08.11, 19:39
    deser.pl/deser/1,111857,10184950,4_latek__ktory_prawi_plomienne_kazania_w_kosciele_.html
    :))
  • maria421 27.08.11, 19:56
    rek888 napisał:

    > deser.pl/deser/1,111857,10184950,4_latek__ktory_prawi_plomienne_kazania_w_kosciele_.html
    > :))

    Niedlugo jakas TV wpadnie na pomysl zrobienia konkursu talentow na kaznodziejow :)
  • maria421 27.08.11, 19:58
    jureek napisał:

    > 100% zgody. Dlatego czytam Biblię, a nie Koran mimo Twoich usilnych namów.
    > Jura

    A to biskup Ci zabrania Koranu czytac czy jak?

    Jureek, ja Cie nie bede namawiac. Chcesz tkwic w ignorancji, Twoj wybor.
  • jureek 27.08.11, 20:33
    maria421 napisała:

    > A to biskup Ci zabrania Koranu czytac czy jak?

    Nie zabrania. Ale na pierwszym miejscu Biblia.

    > Jureek, ja Cie nie bede namawiac. Chcesz tkwic w ignorancji, Twoj wybor.

    Zamiast zaprzątać sobie głowę innymi religiami wolę działać pozytywnie i pomagać w przygotowaniach np. nightfever w naszej parafii:
    www.nightfever-online.de/ontour.html
    www.wiesbaden.de/leben-in-wiesbaden/gesellschaft/kirchen-religionen/kirchenbauten/nacht-der-kirchen.php
    Byłem dzisiaj w kościele na ślubie syna naszych sąsiadów z góry. Przy ołtarzu można było zobaczyć całe nasze podwórko. Ślubu udzielał syn innych sąsiadów, którzy parę lat temu się wprowadzili, a do mszy służyli wszyscy młodzi z naszego domu. Ja nie mam żadnych, najmniejszych obaw, że któryś z tych chłopaków, czy któraś z tych dziewczyn przejdzie na islam. Gdyby jednak, tfu, tfu, tak się stało, że np. córka związałaby się z muzułmaninem i przeszła na islam, to pretensje miałbym nie do świata, a przede wszystkim do siebie, że coś w wychowaniu zawaliłem.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 22:13
    Jurku, jedno nie przeszkadza drugiemu. Ja sie udzielam w parafii ale to mi nie przeszkadza doksztalcac sie.
    Ale jezeli chcesz tkwic w ignorancji- Twoj wybor.
  • wkkr 27.08.11, 15:45
    czy ty osobiście musisz dostać w dupę by zrozumieć czym jest islam?
    Zachowujesz się jak dziecko które nie wierzy że ogień parzy!
  • jureek 27.08.11, 17:06
    wkkr napisał:

    > czy ty osobiście musisz dostać w dupę by zrozumieć czym jest islam?

    A czym Twoim zdaniem jest islam? Moi biskupi mówią mi, że jest to jedna z religii monoteistycznych. Okłamują mnie ci biskupi?

    > Zachowujesz się jak dziecko które nie wierzy że ogień parzy!

    Twoje porównanie z dzieckiem nie wierzącym, że ogień parzy, jest bez sensu, bo ja na co dzień tego ognia dotykam właśnie i nie jest kwestią wiary, lecz doświadczenia wiedza o tym, że jednak nie parzy.
    Poza tym islam nie ma jednego oblicza. Tak, jak w każdej religii, są ludzie głęboko wierzący, są też tacy, którzy sprowadzają wiarę tylko do zewnętrznych zachowań, są przestrzegający postów, są fanatycy, są "letni" muzułmanie, itd.
    Jura

    Jura
  • maria421 27.08.11, 17:33
    jureek napisał:


    > A czym Twoim zdaniem jest islam? Moi biskupi mówią mi, że jest to jedna z relig
    > ii monoteistycznych. Okłamują mnie ci biskupi?

    Jureek, i to jest cala Twoja wiedza na temat islamu???? Ze jedst jedna z religii monoteistycznych??? I do zdobycia tej wiadomosci potrzeby Ci biskup???

    > Twoje porównanie z dzieckiem nie wierzącym, że ogień parzy, jest bez sensu, bo
    > ja na co dzień tego ognia dotykam właśnie i nie jest kwestią wiary, lecz doświa
    > dczenia wiedza o tym, że jednak nie parzy.

    Ty moze dotykasz codziennie Twego muzulmanskiego kolegi, islamu to Ty nie dotykasz, wiec nie opowiadaj ze masz doswiadczenie.

    > Poza tym islam nie ma jednego oblicza. Tak, jak w każdej religii, są ludzie głę
    > boko wierzący, są też tacy, którzy sprowadzają wiarę tylko do zewnętrznych zach
    > owań, są przestrzegający postów, są fanatycy, są "letni" muzułmanie, itd.
    > Jura

    To w koncu islam nie ma jednego oblicza czy ludzie wyznajacy islam nie maja jednego oblicza?

  • jureek 27.08.11, 17:56
    maria421 napisała:

    > Jureek, i to jest cala Twoja wiedza na temat islamu???? Ze jedst jedna z religi
    > i monoteistycznych??? I do zdobycia tej wiadomosci potrzeby Ci biskup???

    To nie jest cała moja wiedza. To była odpowiedź jednym zdaniem na pytanie, czym jest islam.

    > > Twoje porównanie z dzieckiem nie wierzącym, że ogień parzy, jest bez sens
    > u, bo
    > > ja na co dzień tego ognia dotykam właśnie i nie jest kwestią wiary, lecz
    > doświa
    > > dczenia wiedza o tym, że jednak nie parzy.
    >
    > Ty moze dotykasz codziennie Twego muzulmanskiego kolegi, islamu to Ty nie doty
    > kasz, wiec nie opowiadaj ze masz doswiadczenie.

    Więc uświadom mnie, w jaki sposób dotknę islamu i w jaki sposób się przy tym dotykaniu poparzę. Poza tym dyskutujesz nieuczciwie, sprowadzając moje kontakty z muzułmanami do jednego kolegi, bo pisałem także na tym forum, że mam wiele różnych kontaktów z wyznawcami islamu.

    > To w koncu islam nie ma jednego oblicza czy ludzie wyznajacy islam nie maja jed
    > nego oblicza?

    Religia to nie tylko doktryna, to także praktyka, czyli ludzie ją wyznający.
    Jura
  • wkkr 27.08.11, 18:04
    Mozna go uznać za formę ateistycznej religii.
    Był zły w swej istocie czy też wyznawcy byli żli?
  • jureek 27.08.11, 18:14
    wkkr napisał:

    > Mozna go uznać za formę ateistycznej religii.

    Ateistyczna religia to oksymoron. Zapoznaj się z definicją religii.

    > Był zły w swej istocie czy też wyznawcy byli żli?

    Bolszewizm był zły w swojej istocie.
    Jura

    P.S. Dla uporządkowania dyskusji prosiłbym, żebys w przyszłości najpierw odpowiedział na zadane Tobie pytania, a dopiero potem stawiał swoje.
  • maria421 27.08.11, 18:52
    jureek napisał:

    > Bolszewizm był zły w swojej istocie.

    A islam?

  • wkkr 27.08.11, 19:02
    jureek napisał:
    > Ateistyczna religia to oksymoron. Zapoznaj się z definicją religii.
    =======
    Mylisz się.Np. buddyzm czasem jest takim mianem określany.
    =======
    > > Był zły w swej istocie czy też wyznawcy byli żli?
    >
    > Bolszewizm był zły w swojej istocie.
    =======
    Dlaczego w takim razie islam nie może być uznany za zły w swej istocie?
    Islam nie jest tylko religią. To jest system religijno-prawno-społeczno-polityczny który organizuje całe życie jednostki i społeczności.
    Islam to system totalny w którym nie ma miejsca na własne zdanie, opinię czy też niezależność. Gdyby dzisiaj narodził się prorok który stworzyłby coś podobnego, bardzo szybko szkończył by w więzieniu jako przywódca niebezpiecznej sekty.
    W przypadku islamu jedyny problem to liczba wyznawców.
  • maria421 27.08.11, 20:02
    wkkr napisał:


    > Dlaczego w takim razie islam nie może być uznany za zły w swej istocie?

    Najprawdopodobniej dlatego, ze to by sprawilo przykrosc Jurka muzulmanskim znajomym.

    > Islam nie jest tylko religią. To jest system religijno-prawno-społeczno-polityc
    > zny który organizuje całe życie jednostki i społeczności.
    > Islam to system totalny w którym nie ma miejsca na własne zdanie, opinię czy te
    > ż niezależność. Gdyby dzisiaj narodził się prorok który stworzyłby coś podobn
    > ego, bardzo szybko szkończył by w więzieniu jako przywódca niebezpiecznej sekty
    > .
    > W przypadku islamu jedyny problem to liczba wyznawców.

    Racja. Dodam jeszcze ze z trzech monoteistycznych religii tylko islam nie zna przykazania "Nie zabijaj", tylko islam ma doktryne swietej wojny.
  • jureek 27.08.11, 20:37
    maria421 napisała:

    > wkkr napisał:
    >
    >
    > > Dlaczego w takim razie islam nie może być uznany za zły w swej istocie?
    >
    > Najprawdopodobniej dlatego, ze to by sprawilo przykrosc Jurka muzulmanskim znaj
    > omym.

    I to jest powód godny wykpienia? Zróbmy taki eksperyment - przejedź się do wiosek zamieszkałych przez polskich muzułmanów i powiedz im w twarz, że ich religia jest zła w samej swojej istocie.
    Jura
  • maria421 27.08.11, 22:27
    jureek napisał:


    > I to jest powód godny wykpienia?

    O jakim wykpieniu mowisz?
    Jureek, Ty masz jakis problem z otwartym mowieniem prawdy czy co? Raz czepiasz sie muzulmanina ze mowi ze prawie wszyscy terrorysci to muzulmanie, teraz znow uwazasz ze stwierdzenie ze islam jest zly w swej istocie jest wykpieniem...

    Zróbmy taki eksperyment - przejedź się do wios
    > ek zamieszkałych przez polskich muzułmanów i powiedz im w twarz, że ich religia
    > jest zła w samej swojej istocie.
    > Jura

    Przechodzic sie po polskich wioskach muzulmanskich nie mam zamiaru, ale wierz mi, ze juz z niejednym muzulmaninem prowadzilam rozmowy twarza w twarz. Tych wirtualnych juz nie licze.
  • wkkr 28.08.11, 14:19
    jureek napisał:
    Zróbmy taki eksperyment - przejedź się do wios
    > ek zamieszkałych przez polskich muzułmanów i powiedz im w twarz, że ich religia
    > jest zła w samej swojej istocie.
    > Jura
    =========================
    Jam mam lepszy pomysł.
    Przejdź się po ulicy dowolnego muzułmańskiego miasta i głośno mów o tym że islam jest zły w swej istocie.
    Ciekawe jak długo pożyjesz....
    ===
    Zrób to samo w jakimkolwiek chrześcijańskim mieście i mów to samo o chrześcijaństwie - ciekawe czy ktokolwiek zwróci na ciebie uwagę.....
  • rek888 28.08.11, 14:32
    @wkkr :)))))))))
  • a000000 27.08.11, 22:07
    maria421 napisała:

    Dodam jeszcze ze z trzech monoteistycznych religii tylko islam nie zna p
    > rzykazania "Nie zabijaj",

    chyba jednak nie. Tak islam jak i judaizm dzielą świt na MY i ONI. My to wyznawcy, Oni to reszta świata - niewierni i goje. I w świecie MY - przykazanie "nie morduj" obowiązuje. Natomiast zabijanie dotyczy tych spoza MY, i jest usprawiedliwiane.
    Jedynie w chrześcijaństwie nie ma podziału na my i oni - przykazanie "nie zabijaj " dotyczy każdego człowieka.

    >tylko islam ma doktryne swietej wojny.

    Żydzi nawet wręcz przeciwnie - są społecznością introwertyczną, zamkniętą dla innych. Oni nie wychodzą do innych z propozycją ani misyjną, ani wojowniczą.... oni się odcinają. Niesłychanie jest trudno pokonać wszelkie bariery aby stać się Żydem.... to jest wielkie osiągnięcie dla starającego się. Trzeba zdawać wiele egzaminów ze znajomości Tory, talmudu, zasad koszer... a i to czasem za mało aby rabini przyjęli takiego do społeczności.

    W islamie jest zupełnie inaczej.... tam wystarczy wypowiedzieć formułkę... bo islam jest ekspansywny i z założenia ma opanować świat. Do tego stopnia, że opornych skraca się o główkę...


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 27.08.11, 22:21
    a000000 napisała:


    > chyba jednak nie. Tak islam jak i judaizm dzielą świt na MY i ONI. My to wyznaw
    > cy, Oni to reszta świata - niewierni i goje. I w świecie MY - przykazanie "nie
    > morduj" obowiązuje. Natomiast zabijanie dotyczy tych spoza MY, i jest usprawie
    > dliwiane.
    > Jedynie w chrześcijaństwie nie ma podziału na my i oni - przykazanie "nie zabi
    > jaj " dotyczy każdego człowieka.

    Azerko, Dekalog zostal dany Mojzeszowi i obowiazywal wszystkich Zydow. Przykazanie "Nie zabijaj" nie okresla ze tylko Zydow nie wolno zabijac, wiec bylo ono obowiazkowe dla wszystkich Zydow wobec wszystkich ludzi.

    > W islamie jest zupełnie inaczej.... tam wystarczy wypowiedzieć formułkę... bo i
    > slam jest ekspansywny i z założenia ma opanować świat. Do tego stopnia, że opor
    > nych skraca się o główkę...

    Tak, zeby stac sie muzulmaninem wystarczy wypowiedziec szahade, ale sprobuj skrytykowac islam to Ci powiedza ze :
    -nie przeczytalas Koranu
    -przeczytalas zle tlumaczenie Koranu
    -Koran mozna zrozumiec tylko po arabsku

    Tym ostatnim argumentem strzelaja sobie w piete bo potwierdzaja ze 80% muzulmanow nie rozumie Koranu.
  • a000000 27.08.11, 23:32
    maria421 napisała:

    wiec bylo ono o
    > bowiazkowe dla wszystkich Zydow wobec wszystkich ludzi.

    też tak myślałam, ale z błędu wyprowadził mnie jeden ortodoksyjny żyd.
    Przykazanie brzmi: nie morduj - i dotyczy wyłącznie Żydów. Natomiast innych wolno zabijać, jeśli zagrażają w czymkolwiek żydom.... dokładnie tak samo interpretują muzułmanie...
    a wiesz jak łatwo jest wykazać, że "złym okiem na mnie spojrzał, na pewno chciał mi zrobić kuku".

    Chrześcijanie zmienili interpretację, gdyż u chrześcijan człowiekiem jest każdy bliźni, nie tylko z własnego kręgu religijnego.


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 28.08.11, 09:27
    a000000 napisała:

    >
    > też tak myślałam, ale z błędu wyprowadził mnie jeden ortodoksyjny żyd.
    > Przykazanie brzmi: nie morduj - i dotyczy wyłącznie Żydów. Natomiast innych wol
    > no zabijać, jeśli zagrażają w czymkolwiek żydom.... dokładnie tak samo interpre
    > tują muzułmanie...

    Azerko, ciekawa jestem zrodla takiej interpretacji przykazania "Nie zabijaj", ale przypuszczam ze dotyczy ono tylko samoobrony.
    Muzulmanie nie dosc ze nie maja przykazania "Nie zabijaj", to maja "sure miecza" (9:5) , Koran nakazuje im walke i zbrojny podboj swiata.

    > Chrześcijanie zmienili interpretację, gdyż u chrześcijan człowiekiem jest każdy
    > bliźni, nie tylko z własnego kręgu religijnego.

    Ale nawet chrzescijanstwo daje prawo do samoobrony. Pamietaj o tym jak Jezus mowil uczniom zeby kupili miecze.
  • rek888 28.08.11, 09:52
    Niesłychanie jest trudno pokonać wszelkie bariery aby stać się Żydem.... to jest wielkie osiągnięcie dla starającego się. Trzeba zdawać wiele egzaminów ze znajomości Tory, talmudu, zasad koszer... a i to czasem za mało aby rabini przyjęli takiego do społeczności.

    azerko,cos ci sie pokickalo .Zydem trzeba sie urodzic ! I do tego z matki Zydowki." stac "sie nie mozna.Natomiast stac sie wyznawca judaizmu,to zupelnie inna para kaloszy. "Stac" sie Polakiem tez nie mozna.Trzeba sie urodzic itd
  • maria421 27.08.11, 18:51
    jureek napisał:


    > To nie jest cała moja wiedza. To była odpowiedź jednym zdaniem na pytanie, czy
    > m jest islam.

    Ach, przepraszam, zapomnialam ze wiesz wiecej, przeciez rozwiazales bezblednie quiz w gazecie.

    > Więc uświadom mnie, w jaki sposób dotknę islamu i w jaki sposób się przy tym do
    > tykaniu poparzę. Poza tym dyskutujesz nieuczciwie, sprowadzając moje kontakty z
    > muzułmanami do jednego kolegi, bo pisałem także na tym forum, że mam wiele róż
    > nych kontaktów z wyznawcami islamu.

    Proponuje jeszcze raz zapoznac sie ze zrodlami.

    > Religia to nie tylko doktryna, to także praktyka, czyli ludzie ją wyznający.
    > Jura

    Jasne. Nazizm i komunizm tez nie byly tylko doktrynami, byla jeszcze praktyka i ludzie....
  • zawszekacperek 27.08.11, 21:53
    Każdy Europejczyk, wychowany w duchu cywilizacji chrześcijańskiej, powinien posiadać ś w i a d o m o ś ć, że dzieje Europy, to nieustanna konfrontacja chrześcijaństwa z islamem. Konfrontacja rozpoczęta przez islam. Szale "zwycięstw" ważyły się różnie. Trzeba być idiotą, żeby wierzyć, iż są pokojowe metody oraz środki, które są w stanie zneutralizować immanentną wojowniczość islamu. Kilka wieków temu chrześcijańska Europa broniła broniła rubieże przed ekspansją islamską mieczem. Dzisiaj wpuściliśmy przeciwnika do własnego domu i próbujemy zagłaskać go polityczną poprawnością. A on ma to w dupie.
    W tej sytuacji mogę go (islamistę) zrozumieć. Nie rozumiem natomiast pseudo politpoprawnego lewactwa.
    Ot co!
    Kacperek
  • a000000 27.08.11, 22:09
    zawszekacperek napisał:

    Dzisiaj wpuściliśmy przeciwnika do własnego domu i próbujemy
    > zagłaskać go polityczną poprawnością. A on ma to w dupie.

    jemu to na rękę, bo może sobie spokojnie knuć podstępy.

    Nie rozumiem natomiast pseudo pol
    > itpoprawnego lewactwa.

    co robi Bóg, jak chce ukarać??? ODBIERA ROZUM!!!


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • maria421 27.08.11, 22:30
    zawszekacperek napisał:

    > Każdy Europejczyk, wychowany w duchu cywilizacji chrześcijańskiej, powinien po
    > siadać ś w i a d o m o ś ć, że dzieje Europy, to nieustanna konfrontacja
    > chrześcijaństwa z islamem. Konfrontacja rozpoczęta przez islam. Szale "zwycięs
    > tw" ważyły się różnie. Trzeba być idiotą, żeby wierzyć, iż są pokojowe metody o
    > raz środki, które są w stanie zneutralizować immanentną wojowniczość islamu. Ki
    > lka wieków temu chrześcijańska Europa broniła broniła rubieże przed ekspansją
    > islamską mieczem. Dzisiaj wpuściliśmy przeciwnika do własnego domu i próbujemy
    > zagłaskać go polityczną poprawnością. A on ma to w dupie.
    > W tej sytuacji mogę go (islamistę) zrozumieć. Nie rozumiem natomiast pseudo pol
    > itpoprawnego lewactwa.
    > Ot co!
    > Kacperek

    Kacperku kochany, jak przecietny Europejczyk ma miec te swiadomosc skoro mu media sieczke z mozgu robia ze islam jest religia pokoju i ze terrorysci wypaczaja islam?
  • zawszekacperek 27.08.11, 23:21
    Mario,
    nie zwalajmy winy li tylko na media. Media były, są i będą zawsze sterowane. Podstawą wychowania są fundamentalne filary cywilizacji. W pierwszej kolejności powinny je przekazywać z pokolenia na pokolenie : rodzice (rodzina), kościół, szkoła itd. "Przeciętny " Europejczyk ma na bazie tych przekazów zbudować swój światopogląd i się określić, tzn. zaakceptować tradycję. (Natura non facit saltus:)). Jeżeli zaś tego nie zrobi i zechce być "modern", tzn., że daje się manipulować. Zarówno Ty i ja znamy świat islamski (teoretycznie), znamy jego kulturę materialną i niematerialną - pewnymi jej elementami zachwycamy się - ale to nie jest nasz świat. To jest świat dla nas obcy (w niektórych aspektach - wrogi). Dlaczego "przeciętni" Europejczycy tolerują ten świat - a niektórzy wręcz go bronią -, miast się od niego dystansować?
    Na to pytanie nie potrafię Ci odpowiedzieć. Wiem tylko jedno. Bóg jest po stronie silniejszych (czytaj: bardziej zdeterminowanych) batalionów. Do tej wiedzy "przekonał" mnie m.in. los Azteków, rdzennych mieszkańców AP, Aborygenów i wielu, wielu innych nacji. Do tego dochodzi jeszcze jeden aspekt. Siła rażenia czołgu może się okazać mniejsza od siły rażenia fanatyzmu islamskiego.
    Kacperek
  • maria421 28.08.11, 09:21
    Kacperku, masz racje, nie mozemy zwalac winy tylko na media, muslimy najpierw sami zrobic rachunek sumienia.
    Ale co zrobisz z naszym kolega Jureekiem ktory sie uparl ze jemu zadna wiedza o islamie nie jest potrzebna?
  • jureek 28.08.11, 10:03
    maria421 napisała:

    > Ale co zrobisz z naszym kolega Jureekiem ktory sie uparl ze jemu zadna wiedza o
    > islamie nie jest potrzebna?

    To straszne, jak on śmie odmawiać prowadzenia się za rączkę takim autorytetom jak Wolniewicz i Maria.
    Proponuję przymusowe dokarmianie (wiedzą oczywiście) :D
    Sytuacja nadzwyczajna wymaga bowiem nadzwyczajnych środków. Jeżeli nie będzie się go dokarmiać przymusowo wiedzą, gotów jest on jeszcze może nawet razem z dziećmi przejść na islam. Trzeba działać. Ideologicznie, jak proponuje Maria i mieczem, jak postuluje Kacperek.
    Jura
  • maria421 28.08.11, 10:18
    jureek napisał:


    > To straszne, jak on śmie odmawiać prowadzenia się za rączkę takim autorytetom j
    > ak Wolniewicz i Maria.
    > Proponuję przymusowe dokarmianie (wiedzą oczywiście) :D
    > Sytuacja nadzwyczajna wymaga bowiem nadzwyczajnych środków. Jeżeli nie będzie s
    > ię go dokarmiać przymusowo wiedzą, gotów jest on jeszcze może nawet razem z dzi
    > ećmi przejść na islam. Trzeba działać. Ideologicznie, jak proponuje Maria i mie
    > czem, jak postuluje Kacperek.
    > Jura

    Jureek, juz Ci powiedzialam dwa razy i powtarzam ze to Twoj wybor czy chcesz tkwic w ignorancji czy nie.
    Jezeli jednak chcesz tkwic w ignorancji to postaraj sie chociaz zrezygnowac z wysmiewania tych, ktorzy wiedza na temat islamu wiecej niz tego wymaga quiz gazetowy.
  • jureek 28.08.11, 10:40
    maria421 napisała:

    > Jezeli jednak chcesz tkwic w ignorancji to postaraj sie chociaz zrezygnowac z w
    > ysmiewania tych, ktorzy wiedza na temat islamu wiecej niz tego wymaga quiz gaze
    > towy.

    W jednym i tym samym zdaniu domagasz się, aby nie wyśmiewać i jednocześnie wyśmiewasz moją wiedzę sytuując ją na poziomie quizu gazetowego. Trudno o dosadniejszy przykład kalizmu.
    Wolę już być ignorantem (w Twoich oczach) niż arogantem.
    Jura
  • maria421 28.08.11, 13:26
    jureek napisał:

    >
    > W jednym i tym samym zdaniu domagasz się, aby nie wyśmiewać i jednocześnie wyśm
    > iewasz moją wiedzę sytuując ją na poziomie quizu gazetowego. Trudno o dosadniej
    > szy przykład kalizmu.
    > Wolę już być ignorantem (w Twoich oczach) niż arogantem.
    > Jura

    Jureek, Ty jestes i ignorantem (w kwestii islamu) i arogantem wobec tych, ktorzy zadali sobie trud zdobycia wiedzy na ten temat.
  • jureek 28.08.11, 13:36
    maria421 napisała:

    > Jureek, Ty jestes i ignorantem (w kwestii islamu) i arogantem wobec tych, ktorz
    > y zadali sobie trud zdobycia wiedzy na ten temat.

    W którym miejscu arogancko sugeruję, że inni to głupki, tylko ja posiadłem wiedzę wszelką?
    W którym miejscu sugeruję, że nawet biskupi, posiadający odpowiednie wykształcenie, mają mniejszą ode mnie wiedzę na temat islamu?
    Żeby w Twoich oczach zyskać opinię aroganta wystarczy to, że ktoś nie rozpływa się w "ochach" i "achach" nad tym, co powiedział lub napisał jakiś krytyk islamu.
    Jura
  • maria421 28.08.11, 14:00
    jureek napisał:


    > W którym miejscu arogancko sugeruję, że inni to głupki, tylko ja posiadłem wied
    > zę wszelką?
    > W którym miejscu sugeruję, że nawet biskupi, posiadający odpowiednie wykształce
    > nie, mają mniejszą ode mnie wiedzę na temat islamu?
    > Żeby w Twoich oczach zyskać opinię aroganta wystarczy to, że ktoś nie rozpływa
    > się w "ochach" i "achach" nad tym, co powiedział lub napisał jakiś krytyk islam
    > u.
    > Jura

    Jureek, jestes arogantem bo brak Ci absoltunie pokory wobec wiedzy, wobec tego, czego jeszcze nie wiesz.
    Ja, kiedy czegos nie wiem, to pokornie przyznaje ze nie wiem i ze zdaje sie na tych ktorzy wiedza wiecej ode mnie. Szanuje tych, ktorzy wiedza wiecej, ucze sie od nich i staram sie nadrabiac wlasne braki. Oczywiscie w ramach i w tematach w jakich moge to zrobic. Nie moge nadrobic moich zaleglosci w naukach scislych do ktorych nigdy nie mialam glowy, wiec nigdy sie z Toba w dyskusje na temat wyzszej matematyki nie wdam, z pokora przyznam ze Ty jestes mistrzem, a ja glabem ale z pewnoscia nie bede arogancko opowiadala jak to mi cztery podstawowe dzialania matematyczne do zycia wystarcza.
    Do poinformowania sie na temat islamu nie trzeba zadnego specjalnego talentu tak jak do calek i rozniczek. Trzeba tylko checi.
    Chcesz tkwic w ignorancji i plawic sie w samozadowoleniu- prosze bardzo. Uwazasz ze nalezy szanowac wiare muzulmanow- Twoj wybor. Ja nie bede szanowac wlasnie dlatego ze ja znam.
  • rek888 28.08.11, 10:18
    Ideologicznie, jak proponuje Maria i mieczem, jak postuluje Kacperek.

    Jakie nadete slowo "ideologicznie" chyba lepiej brzmi :rzeczowa informacja..

    Mieczem,czyli zbrojnie,silowo ? Zalezy kiedy i gdzie.Innaczej to brzmi jak powiedzenie dzieciaka grajacego w jakas gre komputerowa
  • maria421 28.08.11, 10:31
    rek888 napisał:

    > Jakie nadete slowo "ideologicznie" chyba lepiej brzmi :rzeczowa informacja..

    Niech bedzie "rzeczowa informacja".
  • jureek 28.08.11, 10:42
    rek888 napisał:

    > Ideologicznie, jak proponuje Maria i mieczem, jak postuluje Kacperek.
    >
    > Jakie nadete slowo "ideologicznie" chyba lepiej brzmi :rzeczowa informacja..
    >
    > Mieczem,czyli zbrojnie,silowo ? Zalezy kiedy i gdzie.Innaczej to brzmi jak powi
    > edzenie dzieciaka grajacego w jakas gre komputerowa

    Ty, Reku, chyba nie wziąłeś dosłownie tego, co napisałem. Na wszelki wypadek wyjaśniam, że była to kpina z takiej dziecinno-wojowniczej postawy.
    Jura
  • rek888 28.08.11, 11:01
    Ty, Reku, chyba nie wziąłeś dosłownie tego, co napisałem. Na wszelki wypadek wy
    > jaśniam, że była to kpina z takiej dziecinno-wojowniczej postawy.
    > Jura

    Oczywiscie,ze nie.Gdyby to byla dyskusja na skype,zauwazyl bys to lepiej ;)
  • rek888 28.08.11, 11:18
    Strasznie dziala na mnie taka zas...ana pogoda.zaczynam sie czepiac wszystkiego.Patrze na polska TV i sie zastanawiam,moda to czy co.Ani Polska to nie taki znowu multi-kulti kraj I ksenofobia kwitnie i ma sie dobrze.A na ekranachTV az ciemno od panienek ( zreszta ladnych) jak by to delikatnie nazwac i PP nie ublizyc,ciemnoskorych.Najpierw bylo to czytanie pogody,teraz juz sa reporterkami.Pojawiaja sie z newsami na zywo z kazdej czesci kraju.Nie to ,ze mi to wadzi ,czepiam sie by sie czepiac.Zreszta w moim kraju pobytu jest podobnie.A moze to pokazanie ,ze PL,jest jak kazdy inny cywilizowany kraj.Byle by nie zaczeli pokazywac panienki opatulone w chusty lub calkiem zakryte z siatka przed oczami.Cholera to brzmi jak rasizm.:)
  • jureek 28.08.11, 12:11
    rek888 napisał:

    > Strasznie dziala na mnie taka zas...ana pogoda.zaczynam sie czepiac wszystkiego
    > .Patrze na polska TV i sie zastanawiam,moda to czy co.Ani Polska to nie taki zn
    > owu multi-kulti kraj I ksenofobia kwitnie i ma sie dobrze.A na ekranachTV az
    > ciemno od panienek ( zreszta ladnych) jak by to delikatnie nazwac i PP nie ubli
    > zyc,ciemnoskorych.

    Przyznaj się, jakie to polskie programy oglądasz, że tam tyle na ekranach tych ciemnoskórych panienek. Ja mam dość ograniczony, ale dla mnie wystarczający wybór (TVP Polonia, TVP Kultura, TVP Historia i TVP Info), więc tych ciemnoskórych raczej nie widuję.
    Ogólnie zgadzam się z Tobą, że takie pokazywanie na siłę, jacy to jesteśmy nowocześni, europejscy i tolerancyjni wygląda śmiesznie.
    Jura
  • a000000 28.08.11, 12:31
    rek888 napisał:

    >A moze to po kazanie ,ze PL,jest jak kazdy inny cywilizowany kraj.

    myślę, że jest to forma edukacji społeczeństwa, które w swej masie jest faktycznie ksenofobiczne. Jeśli przyzwyczają się do kolorowych ładnych twarzy to im się zakoduje w łepetynach, że taki widok to nic takiego dziwnego, normalka... Potem przyjdzie czas na te za kratkami.... ale tak, jak dla mnie kolor skóry to zupełnie nic dziwnego, byle prezenterka mówiła poprawną polszczyzną i miała dobrą dykcję, tyle hidżabów i innych szmat oznaczających zniewolenie kobiet nie zdzierżę.
    Niech to sobie brzmi jak chce... szmata na głowie oznacza zniewolenie, skoro to mężczyzna decyduje. Bo opowieści, że kobieta w upale sama z dobrej woli włazi w te szmaty, a pod spodem jest umalowana jak nie powiem co - to między bajki niniejszym wkładam.
    Zresztą, wystarczy się zapoznać z wypowiedziami kobiet, którym się udało wyrwać z islamskiego kręgu kulturowego...


    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • rek888 28.08.11, 13:04
    Przyznaj się, jakie to polskie programy oglądasz, że tam tyle na ekranach tych ciemnoskórych panienek. Ja mam dość ograniczony, ale dla mnie wystarczający wybór (TVP Polonia, TVP Kultura, TVP Historia i TVP Info), więc tych ciemnoskórych raczej nie widuję.

    To nie badz taki skapy i jak chcesz to kup sobie w PL np Polsat dekoder i antene.Masz od groma programow i masz wiecej info z PL .Te co wymieniasz ,to panstwowe publiczne programy.Polonia jest dla czeresniakow z Chicago bzety i cepelia.Mam Polonie od pierwszego dnia nadawania gdy jeszcze nic innego nie bylo.Te inne sa zalezne od opcji politycznej jaka rzadzi w TVP
  • a000000 28.08.11, 13:07
    rek888 napisał:

    > Przyznaj się, jakie to polskie programy oglądasz, że tam tyle na ekranach tych
    > ciemnoskórych panienek.

    Omena Mensah, pogodynka.

    --
    Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
  • rek888 28.08.11, 13:20
    myślę, że jest to forma edukacji społeczeństwa, które w swej masie jest faktycznie ksenofobiczne

    A wiesz azerko ,ze to mysl! Do glowy by mi to nie przyszlo.
  • jureek 28.08.11, 13:22
    rek888 napisał:

    > To nie badz taki skapy i jak chcesz to kup sobie w PL np Polsat dekoder i anten
    > e.Masz od groma programow i masz wiecej info z PL .Te co wymieniasz ,to panstwo
    > we publiczne programy.Polonia jest dla czeresniakow z Chicago bzety i cepelia.M
    > am Polonie od pierwszego dnia nadawania gdy jeszcze nic innego nie bylo.Te inne
    > sa zalezne od opcji politycznej jaka rzadzi w TVP

    W Polsce mogę odbierać Polsat, TVN i inne prywatne kanały, wiec wiem co prywatne telewizje nadaję i mogę stwierdzić, że ich poziom jest dużo gorszy niż Polonii czy TVP Kultura. Wiele informacji z Polski przez prywatne telewizje nie uzyskasz, co najwyżej jaki jest kolejny narzeczony Dody, albo że jakiemuś rolnikowi w zbożu UFO wylądowało. Poza tym większość programu to amerykańskie filmy typu strzelanki, albo niby komedie z nagranym śmiechem w tle. Natomiast na Polonii jest na przykład świetny projekt Kino Sąsiadów (mam nadzieję, że wróci do ramówki po wakacjach), w którym można obejrzeć filmy czeskie, bułgarskie, węgierskie czy nawet z Azerbejdżanu, których nigdzie indziej nie masz szans zobaczyć. Poza tym na oglądanie telewizji nie przeznaczam więcej niż 4 godziny tygodniowo, co przy 20 programach na jakiejś płatnej platformie satelitarnej daje po 12 minut na jeden program. Poza tym mam jeszcze kilkadziesiąt programów telewizji niemieckojęzycznej, z których też oglądam co najwyżej 2-3 programy. Szkoda czasu na telewizję, lepiej gdzieś na rowerek wyskoczyć.
    Jura
  • jureek 28.08.11, 08:45
    zawszekacperek napisał:

    > Każdy Europejczyk, wychowany w duchu cywilizacji chrześcijańskiej, powinien po
    > siadać ś w i a d o m o ś ć, że dzieje Europy, to nieustanna konfrontacja
    > chrześcijaństwa z islamem. Konfrontacja rozpoczęta przez islam. Szale "zwycięs
    > tw" ważyły się różnie. Trzeba być idiotą, żeby wierzyć, iż są pokojowe metody o
    > raz środki, które są w stanie zneutralizować immanentną wojowniczość islamu. Ki
    > lka wieków temu chrześcijańska Europa broniła broniła rubieże przed ekspansją
    > islamską mieczem.

    A teraz ta spedalona, lewacka Europa zamiast odpowiednio docenić i uhonorować takich skutecznych antyislamskich wojowników broniących rubieży jak Mladic czy Karadzić ciąga ich po sądach. To woła o pomstę do nieba, prawda.
    Na barykady, a Ty Kasperku prowadź nas do boju!
    Jura
  • maria421 28.08.11, 09:23
    jureek napisał:


    > A teraz ta spedalona, lewacka Europa zamiast odpowiednio docenić i uhonorować t
    > akich skutecznych antyislamskich wojowników broniących rubieży jak Mladic czy K
    > aradzić ciąga ich po sądach. To woła o pomstę do nieba, prawda.
    > Na barykady, a Ty Kasperku prowadź nas do boju!
    > Jura

    Jureek, a moze by tak zaczac walczyc z islamem ideologicznie?
    Oczywiscie najpierw zadawszy sobie trud zapoznania sie z tematem.
  • zawszekacperek 28.08.11, 13:21
    Daremny trud Mario,
    tacy ludzie jak Jura są krótkowidzami ideologicznymi i politycznymi. Nie potrafią ogarnąć problemu w skali globalnej. Nigdy nie zrozumieją, że starcie dwóch diametralnie różnych cywilizacji (chrześcijańskiej i islamskiej) to nie niewinna zabawa chłopców na podwórku lecz walka na śmierć i życie. Już kiedyś pisałem, że islam musi jakoś utrzymać w ryzach ok. 750 milionów głodnych, nie mających nic do stracenia wyznawców. Natomiast syci Europejczycy zgnuśnieli i nie biorą tego faktu poważnie pod uwagę.
    Tacy ludzie jak Jura być może wierzą , że w świecie islamskim możliwa jest sekularyzacja - w sensie -rozdział religii od państwa. I to moim zdaniem jest największym grzechem tych ludzi.
    Nawet ostatnie dzieje Turcji pokazują, że nie da się w 100% wyeliminować religii z obiegu społeczno-politycznego.
    Kacperek
  • jureek 28.08.11, 13:28
    zawszekacperek napisał:

    > Daremny trud Mario,
    > tacy ludzie jak Jura są krótkowidzami ideologicznymi i politycznymi. Nie potraf
    > ią ogarnąć problemu w skali globalnej. Nigdy nie zrozumieją, że starcie dwóch d
    > iametralnie różnych cywilizacji (chrześcijańskiej i islamskiej) to nie niewinna
    > zabawa chłopców na podwórku lecz walka na śmierć i życie.

    No to se walcz na śmierć i życie, ale zostaw w spokoju ludzi, którzy chcą normalnie w pokoju żyć. Ilu dzisiaj moslemów już ukatrupiłeś, wojowniku?
    Jura
  • maria421 28.08.11, 13:30
    jureek napisał:

    > Ilu dzisiaj moslemów już ukatrupiłeś, wojowniku?
    > Jura

    Jureek, bardzo Cie prosze abys nie przekraczal granic przyzwoitosci.
  • jureek 28.08.11, 13:37
    maria421 napisała:

    > Jureek, bardzo Cie prosze abys nie przekraczal granic przyzwoitosci.

    Przekroczeniem granic przyzwoitości jest podżeganie do walki na śmierć i życie.
    Jura
  • maria421 28.08.11, 14:02
    jureek napisał:


    > Przekroczeniem granic przyzwoitości jest podżeganie do walki na śmierć i życie.

    Jureek, bardzo Cie prosze o to zebys nie pomawial Kacperka o podzeganie do walki na smierc i zycie.


  • zawszekacperek 28.08.11, 14:15

    Jura,
    nikogo nie "podżeguję". Ta walka już się toczy. Jak na razie chrześcijańska Europa jest w głębokiej defensywie. Roszczeniowy islam umacnia się na kolejnych pozycjach. Toczy jak rak tkankę europejskości. Zaś elity polityczne Europy uważają, że jest to niegroźna choroba. W poście wyżej ironicznie zachęcałeś do krucjaty przeciwko polskim muzułmanom. Im można darować. Oni się zasymilowali przez tyle wieków. Natomiast np. w Niemczech do tej pory nie potrafią się nawet w 3 pokoleniu zintegrować.
    Kacperek
  • maria421 28.08.11, 14:50
    zawszekacperek napisał:

    > W poście wyżej ironicznie zachęcałeś do krucj
    > aty przeciwko polskim muzułmanom. Im można darować. Oni się zasymilowali przez
    > tyle wieków. Natomiast np. w Niemczech do tej pory nie potrafią się nawet w 3
    > pokoleniu zintegrować.
    > Kacperek

    Nasi Tatarzy, nasi Lipkowie, zasymilowali sie z dwoch powodow: byla ich garstka i nie mogli sie rozrastac poprzez import narzeczonych z rodzinnych tatarskich wsi czy poprzez "laczenie rodzin" lub dzika imigracje oraz dlatego ze wymagano od nich lojalnosci wobec Polski. Dlatego dzisiaj ich islam jest wlasciwie okrojony z elementu politycznego, choc kto wie jak bedzie dalej, skoro nowych imamow tatarskich teraz w Riadzie ksztalca.
  • rek888 28.08.11, 15:08
    Nasi Tatarzy, nasi Lipkowie,

    Nie wierze Sienkiewiczowi :) Polscy muzulmanie przez wieki ,spolszczyli sie.Z roznych powodow.Po pierwsze zawsze zyli w jednym regionie.Ludnosc sie oswoila.Tradycyjnie po odzyskaniu Niepodleglosci ,sluzyli w WP.Wielu bylo wyzszymi oficerami itp.Przed wojna to bylo w zwyczaju przyznawac sie do tatarskiego pochodzenia.Mialo to swoj romantyczny urok (mam na mysli wojskowych) Zreszta wielu z klasy sredniej ,bylo doskonalymi prawnikami ,
    inzynieramii itp .jak czytalem,duchowienstwo muzulmanskie polskie,ma ciagly zatarg z muzulmanami naplywowymi o to ,kto lepszy.Naplywowi maja za soba saudyjskie pieniadze itp.
    Podobno lokaal ,ktory juz dawno chcieli polscy ,dostali bez trudu "nowi" Zreszta juz niedlugo uszczesliwia Warszawe prawdziwym meczetem,z wszystkim co do tego przynalezy.
  • maria421 28.08.11, 15:19
    rek888 napisał:

    >jak czytalem,duchowienstwo muzulmanskie polskie,ma ciagly zat
    > arg z muzulmanami naplywowymi o to ,kto lepszy.Naplywowi maja za soba saudyjsk
    > ie pieniadze itp.
    > Podobno lokaal ,ktory juz dawno chcieli polscy ,dostali bez trudu "nowi" Zresz
    > ta juz niedlugo uszczesliwia Warszawe prawdziwym meczetem,z wszystkim co do teg
    > o przynalezy.

    Prawda. Obecnie polscy muzulmanie sa w mniejszosci wobec imigrantow muzulmanskich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka