Dodaj do ulubionych

Do przemyslenia...

27.05.15, 22:58
Wszystkim rozgoryczonym wynikiem niedzielnych wyborów, zwłaszcza tym, którzy jak ognia boją się powrotu tzw. IV RP polecam ten felieton MatkiKurki.

Wiem, że wyznanie nawróconego blogera na irracjonalnie przestraszonych "Kaczorem" i tym "strasznym PiSem" wychowankach GW specjalnego wrażenia prawdopodobnie nie zrobi, ale w tekście jest kilka zastanawiających faktów i ukazane są pewne mechanizmy indoktrynacji i manipulacji pomagdalenkowego establishmentu, których oczywistość wyżej wymienieni z uporem negują, powtarzając bajki o "nalotach o 6-tej rano", "dusznej atmosferze", "zamordowaniu Blidy" itd., więc na pewno warto przebrnąć przez ten tekst i chwilę się zastanowić...

Edytor zaawansowany
  • astra18 28.05.15, 07:46
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > Wszystkim rozgoryczonym wynikiem niedzielnych wyborów, zwłaszcza tym, którzy ja
    > k ognia boją się powrotu tzw. IV RP polecam ten feli
    > eton MatkiKurki
    .
    >
    > Wiem, że wyznanie nawróconego blogera na irracjonalnie przestraszonych "Kaczore
    > m" i tym "strasznym PiSem" wychowankach GW specjalnego wrażenia prawdopodobnie
    > nie zrobi, ale w tekście jest kilka zastanawiających faktów i ukazane są pewne
    > mechanizmy indoktrynacji i manipulacji pomagdalenkowego establishmentu, któryc
    > h oczywistość wyżej wymienieni z uporem negują, powtarzając bajki o "nalotach o
    > 6-tej rano", "dusznej atmosferze", "zamordowaniu Blidy" itd., więc na pewno w
    > arto przebrnąć przez ten tekst i chwilę się zastanowić...

    Juras, tylko że teraz PO ma ból głowy czym straszyć dalej, skoro już to wszystko o czym mowa w w/w artykule, nie działa? No jak żyć, jak żyć?:)
    >
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 08:44
    astra18 napisała:

    > Juras, tylko że teraz PO ma ból głowy czym straszyć dalej, skoro już to wszystk
    > o o czym mowa w w/w artykule, nie działa? No jak żyć, jak żyć?:)
    > >

    Wiesz, to jak ma „żyć“ dalej ta partia „miłości“ i „zgody“ zwisa mi ciężkim kitem; pewno kilku cawniaków „nawróci się“ (vide artykuł w Rzepie) i będzie próbowało dostać się na listy PiSu, inni wskoczą na szalupę Balcerowicza, a pozostali będą sobie wegetować aż do zaniku...

    W tym wątku chodzi mi raczej o tych zaczadzonych nachalą propagandą, ogłupionych przez „elyty“ i celebryckie zastępy wyrafinowanych cwaniaków, a obecnie totalnie pogubionych dawnych wielbicieli Platformy. Straszenie IV RP i wogóle PiSem może miało jakieś tam teoretyczne uzasadnienie (oczywiście praktyka była zupełnie inna) najpierw kampanią wyborczą, potem ugruntowywaniem władzy partii "miłości", ale ktoś, kto dzisiaj dalej ślepo ufa pieprzeniu jakichś tam pożałowania godnych Karolaków, Jand czy Michników, berdzących o „aksamitnych dyktaturach“, widząc jednocześnie co się dookoła dzieje, po prostu wzbudza litość.

    Gdzieś w jakimś innym komentarzu do któregoś z artykułów poruszających sprawę tej kabaretowej paniki przed PiSem rozsiewanej przez przerażony ewentualną utratą wpływu i przywilejów, pomagdalenkowy establishment napisałem, że nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki, bo choć to z nazwy to ta sama rzeka, to jednak woda w niej już inna, a śmiem również twierdzić, że i koryto znacznie się zmieniło. Dwa lata rządów partii J. Kaczyńskiego wraz z egzotycznymi, dawno zapomianymi już koalicjantami, i wszystko, co się w czasie tych rządów, a także po jego upadku wyrabiało (a potem niestety i niestety stało!), były z całą pewnością niezłą lekcją nie tylko osobiście dla J. Kaczyńskiego, ale i dla partii, której przewodzi. Tam nie ma tylu durniów i pazernych, cynicznych cwaniaków, co w partii „miłości“, bo ci lgną przede wszystkim do kasy i wpływów, których PiS z racji bycia opozycją zaoferować przecież nie mógł; wręcz przeciwnie, do tej bezwględnie i brutalnie zwalczanej partii dołączyło przez te wszystkie lata przemysłu nienawiści sporo niezłej klasy intelektualistów, autentycznych specjalistów, ale przede wszystkim oddanych Polsce patriotów, o nowej generacji polityków nie wspominając, więc ten zupełnie już inny PiS po ewentualnym dojściu do władzy z całą pewnością nie powtórzy błędów z przezłości lecz wręcz przeciwnie, będzie chciał udowodnić, jak obłudne i pozbawione sensu były te wszystkie panikarskie pomówienia i „proroctwa“. Tylko w ten bowiem sposób będzie mógł utrzymać się u władzy i wreszcie zakopać te straszliwe podziały, mobilizując naród do pracy organicznej, której celem jest poprawa jakości życia i pozycji Polski we współczesnym świecie. Ktoś, kto tego nie rozumie i dalej wierzy czwaniaczkom i cwaniakom, dla których tylko „idiota lub złodziej“ zgodzi się pracować za nędzne 6 tys. złotych w tym „teoretycznym państwie“, sam jest sobie winny, jak powiadają Niemcy...
  • maria421 28.05.15, 09:29
    MatkaKurka zlozyl samokrytyke jak za najlepszych czasow wschodzacego PRL-u.

    Co do Ciebie, Jurku, to juz Ci kiedys chyba mowilam, ze gdybym potrzebowala propagandysty, to Ty bys sie najlepiej nadawal na to stanowisko ze wszystkich osob jakie znam:-)
    Nagle u Ciebie ci aktorzy ktorzy w ostatnich chwilach przed II tura opowiedzieli sie otwarcie za Komorowskim sa "pozalowania godni".... Nagle u Ciebie dawni koalicjanci Kaczynskiego sa "egzotyczni"...

    Ludzie, ktorzy pamietaja polska scene polityczna ostatniej dekady nie potrzebuja zadnego straszenia PiSem.
    Ktos, kto mowi o arogancji obecnej wladzy, niech sobie tylko przypomni strajk pielegniarek z 2007 roku i jak je owczesny premier Kaczynski potraktowal.
    Jedynym pomyslem premiera Kaczynskiego bylo referendum czy podwyzszyc podatki dla najbogatszych zeby dac podwyzki dla pielegniarek. Czyli- sklocic bogatszych z biedniejszymi.
    Warto o tym pamietac w kontekscie obietnic prezydenta elekta Dudy.
    Warto tez pamietac, ze Kaczynski widzial w tym - jak i we wszystkim co nie jest po jego mysli- spisek. Oto w czasie gdy jego brat blizniak, prezydent RP walczy o Polske w UE, opozycja (sterowana przez Niemcow, oczywiscie) , podpuszcza pielegniarki na premiera.

    Ot, prawdziwy maz stanu...
  • astra18 28.05.15, 09:57
    maria421 napisała:

    "Ktos, kto mowi o arogancji obecnej wladzy, niech sobie tylko przypomni strajk p
    > ielegniarek z 2007 roku i jak je owczesny premier Kaczynski potraktowal. "

    A zdjęć pani Kopacz biegającej wśród pań pielęgniarek i Doroty Gardias z kawą nie masz gdzieś pod ręką? A na jakiej podstawie prawnej HGW przedłużyła pozwolenie na organizację zgromadzenia?Na słowo honoru?
    A tak swoją drogą to wredne te pielęgniarki - takie wsparcie od PO dostały a takie niewdzięczne się okazały:
    www.polskatimes.pl/artykul/671089,demonstracja-pielegniarek-w-warszawie-biale-miasteczko-w-symbolicznej-formie-zdjecia,id,t.html
    "Jedynym pomyslem premiera Kaczynskiego bylo referendum czy podwyzszyc podatki d
    > la najbogatszych zeby dac podwyzki dla pielegniarek. Czyli- sklocic bogatszych
    > z biedniejszymi."

    Ale był głupi - trzeba było rżnąć głupa, mówić że obniży a potem podwyższyć ( zestawienie które wkleił Lepian na samej górze )


    Oto w czasie gdy jego brat blizniak, prezydent RP walcz
    > y o Polske w UE, opozycja (sterowana przez Niemcow, oczywiscie) , podpuszcza pi
    > elegniarki na premiera."

    Bo trzeba włączyć pamięć a nie przeczytać co napisano w GW.

    "Ot, prawdziwy maz stanu... "

    Tusk to dopiero, że ho, ho,ho!Specjalista od dań z kartofla, podanych na srebrnej tacy Putinowi:)Taki żarcik.
  • maria421 28.05.15, 10:06
    astra18 napisała:

    > A zdjęć pani Kopacz biegającej wśród pań pielęgniarek i Doroty Gardias z kawą n
    > ie masz gdzieś pod ręką? A na jakiej podstawie prawnej HGW przedłużyła pozwolen
    > ie na organizację zgromadzenia?Na słowo honoru?

    A co to do faktu, ze premier Kaczynski nie raczyl wyjsc do pielegniarek i z nimi rozmawiac?
    Moze wtedy nie byloby potrzebne przedluzanie pozwolenia na "biale miasteczko"?

    I oczywiscie ta paskudna Kopacz, zamiast pomoc Kaczynskiemu pozbyc sie tego niewygodnego zgromadzenie jeszcze sie osmielila kawe strajkujacym podawac...

    > Ale był głupi - trzeba było rżnąć głupa, mówić że obniży a potem podwyższyć ( z
    > estawienie które wkleił Lepian na samej górze )

    Nie, on nie byl glupi tylko cwany, bo w razie czego wina sklocenia biedniejszych z bogatszymi spadlaby na spoleczenstwo ktore przeglosowalo w jedna czy w druga strone.
    On sobie wtedy chcial umyc rece od podjecia niewygodnej decyzji.

    > Bo trzeba włączyć pamięć a nie przeczytać co napisano w GW.

    Dokladnie pamietam tamte czasy.

    > Tusk to dopiero, że ho, ho,ho!Specjalista od dań z kartofla, podanych na srebrn
    > ej tacy Putinowi:)Taki żarcik.

    Widze ze nie masz innego kontrargumentu...
  • astra18 28.05.15, 10:20
    maria421 napisała:

    "A co to do faktu, ze premier Kaczynski nie raczyl wyjsc do pielegniarek i z nim
    > i rozmawiac? "

    Na ulicy miał rozmawiać z panią KOpacz?:))

    "Moze wtedy nie byloby potrzebne przedluzanie pozwolenia na "biale miasteczko"?
    > "

    Właśnie o to chodzi że nie było żadnego pozwolenia z ratusza tylko głęboka troska "na oko" HGW - jedni mogą bez kwitów inni nie.
    I masz odpowiedź na pytanie dlaczego Kaczyński nie wyszedł.

    "I oczywiscie ta paskudna Kopacz, zamiast pomoc Kaczynskiemu pozbyc sie tego nie
    > wygodnego zgromadzenie jeszcze sie osmielila kawe strajkujacym podawac..."

    Chuchała i dmuchała aby zapał nie opadł.

    "> Tusk to dopiero, że ho, ho,ho!Specjalista od dań z kartofla, podanych na
    > srebrn
    > > ej tacy Putinowi:)Taki żarcik.
    >
    > Widze ze nie masz innego kontrargumentu... "

    Moja droga, ja tylko wpisuję się w Twój styl co do mierzenia wagi mężów stanu:)
  • maria421 28.05.15, 10:34
    astra18 napisała:

    > Na ulicy miał rozmawiać z panią KOpacz?:))

    Nie musial na ulicy, mogl zaprosic do siebie. Nie pania Kopacz, tylko pielegniarki.

    > Właśnie o to chodzi że nie było żadnego pozwolenia z ratusza tylko głęboka tros
    > ka "na oko" HGW - jedni mogą bez kwitów inni nie.
    > I masz odpowiedź na pytanie dlaczego Kaczyński nie wyszedł.

    Acha! Czyli Kaczynskiego bardziej obchodzila walka z Ratuszem niz pielegniarki?
    Nie musial wychodzic, mogl do siebie zaprosic.

    > Chuchała i dmuchała aby zapał nie opadł.

    A powinna je przegonic tak?

    > Moja droga, ja tylko wpisuję się w Twój styl co do mierzenia wagi mężów stanu:)

    Astro, podziwiam Twoj zapal obronny PiSu i Kaczynskich, ale mysle ze w kwestii strajku pielegniarek sama w glebi ducha uwazasz ze J. Kaczynski fatalnie sie zachowal.
  • astra18 28.05.15, 11:20
    maria421 napisała:

    "Nie musial na ulicy, mogl zaprosic do siebie. Nie pania Kopacz, tylko pielegnia
    > rki."

    Nie nie, właśnie panią Kopacz, inspiratora tego zgromadzenia.

    "Acha! Czyli Kaczynskiego bardziej obchodzila walka z Ratuszem niz pielegniarki?
    > Nie musial wychodzic, mogl do siebie zaprosic."

    Ale kogo miał zaprosić? Panią Kopacz? Nie rozumiesz cały czas w jakim kierunku to się rozwijało?

    "A powinna je przegonic tak?"

    To samą siebie musiałaby przegonić.

    "Astro, podziwiam Twoj zapal obronny PiSu i Kaczynskich, ale mysle ze w kwestii
    > strajku pielegniarek sama w glebi ducha uwazasz ze J. Kaczynski fatalnie sie za
    > chowal. "

    Ja podziwiam Twoje zapędy do czytania w umysłach innych ludzi, nie ja pierwsza pewnie i ostatnia. Co do obrony interesów PiS i K-ich - ja się już kiedyś wypowiedziałam krytycznie pod ich adresem tylko Ty udajesz że tego nie pamiętasz.
    Są i inne sprawy w których mogłabym pokręcić nosem, no ale ja nie będę Ci ułatwiać zadania:)
  • maria421 28.05.15, 11:29
    astra18 napisała:

    > Nie nie, właśnie panią Kopacz, inspiratora tego zgromadzenia.

    Gdyby J. Kaczynski chcial rozmawiac z pielegniarkami nie byloby zadnego "bialego miasteczka".

    > Ale kogo miał zaprosić? Panią Kopacz? Nie rozumiesz cały czas w jakim kierunku
    > to się rozwijało?

    Przeciez mowie ze nie pania Kopacz tylko PIELEGNIARKI!

    > To samą siebie musiałaby przegonić.

    Astro, moze trzymaj sie faktow?

    > Ja podziwiam Twoje zapędy do czytania w umysłach innych ludzi, nie ja pierwsza
    > pewnie i ostatnia. Co do obrony interesów PiS i K-ich - ja się już kiedyś wypow
    > iedziałam krytycznie pod ich adresem tylko Ty udajesz że tego nie pamiętasz.
    > Są i inne sprawy w których mogłabym pokręcić nosem, no ale ja nie będę Ci ułatw
    > iać zadania:)

    OK, mam rozumiec wiec ze popierasz sposob w jaki Kaczynski postapil ze starjkujacymi pielegniarkami?
  • astra18 28.05.15, 12:13
    maria421 napisała:

    " astra18 napisała:
    >
    > > Nie nie, właśnie panią Kopacz, inspiratora tego zgromadzenia.
    >
    > Gdyby J. Kaczynski chcial rozmawiac z pielegniarkami nie byloby zadnego "bialeg
    > o miasteczka".
    >
    > > Ale kogo miał zaprosić? Panią Kopacz? Nie rozumiesz cały czas w jakim kie
    > runku
    > > to się rozwijało?
    >
    > Przeciez mowie ze nie pania Kopacz tylko PIELEGNIARKI!
    >
    > > To samą siebie musiałaby przegonić.
    >
    > Astro, moze trzymaj sie faktow?
    >
    Cały czas to robię a TY balansujesz jak linie.

    "OK, mam rozumiec wiec ze popierasz sposob w jaki Kaczynski postapil ze starjkuj
    > acymi pielegniarkami? "

    Popieram w jaki sposób rozprawił się z prowokacją.
  • maria421 28.05.15, 12:19
    astra18 napisała:

    > Popieram w jaki sposób rozprawił się z prowokacją.

    Czyli uwazasz ze pielegniarkom wtedy bylo tak dobrze, ze nie mialy zadnych powodow do protestow ale to paskudne PO uzylo je do "prowokacji" wobec Kaczynskiego?
  • astra18 28.05.15, 12:50
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Popieram w jaki sposób rozprawił się z prowokacją.
    >
    > Czyli uwazasz ze pielegniarkom wtedy bylo tak dobrze, ze nie mialy zadnych powo
    > dow do protestow ale to paskudne PO uzylo je do "prowokacji" wobec Kaczynskiego
    > ?
    >
    Źle postawione pytanie, nigdzie nie postawiłam tezy że pielęgniarkom było bardzo dobrze.
    Takiego stanu chyba żadna grupa zawodowa nigdy nie doświadczyła.
    Ja natomiast Tobie stawiam pytanie, w jakim celu Kopacz z panią Gardias tam się kręciły i dlaczego HGW wbrew przepisom - którym jest przeceiż tak wierna, jak choćby w przypadku Chazana - pozwoliła bez zezwolenia na zgromadzenie, choć takich uprawnień samozwańczych nie posiada.
    A
  • maria421 28.05.15, 16:16
    astra18 napisała:

    > Źle postawione pytanie, nigdzie nie postawiłam tezy że pielęgniarkom było bardz
    > o dobrze.
    > Takiego stanu chyba żadna grupa zawodowa nigdy nie doświadczyła.

    Czyli mialy powod do strajku?

    > Ja natomiast Tobie stawiam pytanie, w jakim celu Kopacz z panią Gardias tam si
    > ę kręciły i dlaczego HGW wbrew przepisom - którym jest przeceiż tak wierna, jak
    > choćby w przypadku Chazana - pozwoliła bez zezwolenia na zgromadzenie, choć ta
    > kich uprawnień samozwańczych nie posiada.
    > A

    To co w koncu bylo prowokacja? To ze Kopacz tam sie pokazala? To dlatego Kaczynski nie chcial rozmawiac z pielegniarkami? Dlatego chcial sobie umyc rece od rzadzenia i rozpisac referendum komu zabrac zeby pielegniarkom dac? Wszystko przez pojawienie sie tam Kopacz?

    HGW byla w 2007 prezydentem miasta Warszawy, wiec jak mozesz mowic ze nie posiadala uprawnien do wydawania zezwolen na zgromedzenie?
  • astra18 28.05.15, 17:54
    maria421 napisała:

    "Czyli mialy powod do strajku?"

    Jak policjanci, górnicy, nauczyciele...

    "To co w koncu bylo prowokacja? To ze Kopacz tam sie pokazala? To dlatego Kaczyn
    > ski nie chcial rozmawiac z pielegniarkami? Dlatego chcial sobie umyc rece od rz
    > adzenia i rozpisac referendum komu zabrac zeby pielegniarkom dac? Wszystko prze
    > z pojawienie sie tam Kopacz?"

    Też.

    "HGW byla w 2007 prezydentem miasta Warszawy, wiec jak mozesz mowic ze nie posia
    > dala uprawnien do wydawania zezwolen na zgromedzenie?"

    Mario, doczytaj dokładnie, dobrze?
    Napisałam "samozwańczych uprawnień" tzn. po upłynięciu terminu legalnego pozwolenia na zgromadzenie.
  • maria421 28.05.15, 18:24
    astra18 napisała:

    > Jak policjanci, górnicy, nauczyciele...

    Wiec mialy powod, a Kaczynski ich z ich powodami olal.

    > Też.

    Ale Duda popierajacy strajkujacych gornikow to nie jest zadna prowokacja, tak?

    > Mario, doczytaj dokładnie, dobrze?
    > Napisałam "samozwańczych uprawnień" tzn. po upłynięciu terminu legalnego pozwol
    > enia na zgromadzenie.

    To byly ciagle uprawnienia jakimi ona dysponowala, wiec nie byly "samozwancze".
  • astra18 28.05.15, 18:36
    maria421 napisała:

    "Wiec mialy powod, a Kaczynski ich z ich powodami olal."

    Już pisałam jak działal ten mechanizm "strajku" więc pozwolisz, że nie będę się powtarzać.

    "Ale Duda popierajacy strajkujacych gornikow to nie jest zadna prowokacja, tak?"

    Siedział tam między nimi, wspólpracował z HGW, która pomimo upływu terminu o legalności zgromadzeń pozwalała na strajk?

    "To byly ciagle uprawnienia jakimi ona dysponowala, wiec nie byly "samozwancze"."

    Nie? organizatorzy "strajku" dostają kwit z ratusza z terminem od - do, a kiedy ten termin mija i wojewoda domaga się działań ze strony prezydenta miasta, HGW - nie wiadomo na jiej podstawie, bo chyhba nie prawnej, a jeżeli tak, to znajdź mi taki punkt - mówi że nie będzie interweniować bo zgromadzenie ma charakter pokojowy.
    Na zgromadzenia o charakterze pokojowym też trzeba mieć zezwolenie pisemne a nie ustną aprobatę prezydenta.
  • maria421 28.05.15, 19:07
    astra18 napisała:

    > Już pisałam jak działal ten mechanizm "strajku" więc pozwolisz, że nie będę się
    > powtarzać.

    Ten strajk bylby jednym z wielu strajkow jakich pelno za kazdych rzadow. To, co go wyroznia wsrod innych strajkow to wlasnie to jak strajkujace zostaly potraktowane przez premiera.

    > Siedział tam między nimi, wspólpracował z HGW, która pomimo upływu terminu o le
    > galności zgromadzeń pozwalała na strajk?

    W Jastrzebiu nie ma HGW.

    > Nie? organizatorzy "strajku" dostają kwit z ratusza z terminem od - do, a kiedy
    > ten termin mija i wojewoda domaga się działań ze strony prezydenta miasta, HGW
    > - nie wiadomo na jiej podstawie, bo chyhba nie prawnej, a jeżeli tak, to znajd
    > ź mi taki punkt - mówi że nie będzie interweniować bo zgromadzenie ma charakter
    > pokojowy.
    > Na zgromadzenia o charakterze pokojowym też trzeba mieć zezwolenie pisemne a ni
    > e ustną aprobatę prezydenta.

    Czyli uwazasz ze HGW powinna byla wtedy wyslac oddzial policji i silowo (armatki wodne?) rozwiazac pokojowa manifestacje, tak?

    Ale to by wcale nie pomoglo J. Kaczynskiemu, bo opinia publiczna byla po stronie pielegniarek.
    Wiec HGW swa decyzja wtedy Kaczynskiemu pomogla.
  • astra18 28.05.15, 19:16
    maria421 napisała:

    " Czyli uwazasz ze HGW powinna byla wtedy wyslac oddzial policji i silowo (armatk
    > i wodne?) rozwiazac pokojowa manifestacje, tak? "

    Powinna działać tak jak w przypadku każdej innej nielegalnej manifestacji.

    "Ale to by wcale nie pomoglo J. Kaczynskiemu, bo opinia publiczna byla po stroni
    > e pielegniarek."

    Nie dziwię się, przy tak pięknie skrojonej prowokacji...
  • maria421 28.05.15, 19:19
    astra18 napisała:


    > Powinna działać tak jak w przypadku każdej innej nielegalnej manifestacji.

    Czyli jednak armatki wodna na strajkujace pielegniarki!

    > "Ale to by wcale nie pomoglo J. Kaczynskiemu, bo opinia publiczna byla po stron
    > i
    > > e pielegniarek."
    >
    > Nie dziwię się, przy tak pięknie skrojonej prowokacji...

    Jasne. Bo przy kazdym innym strajku spoleczenstwo jest przeciw pielegniarkom.

  • astra18 28.05.15, 19:40
    maria421 napisała:

    "Czyli jednak armatki wodna na strajkujace pielegniarki!"

    Dotarłaś do wytycznych ratusza? Podaj link abym na własne oczy zobaczyła to ŹRODŁO.
  • maria421 28.05.15, 20:07
    astra18 napisała:

    > maria421 napisała:
    >
    > "Czyli jednak armatki wodna na strajkujace pielegniarki!"
    >
    > Dotarłaś do wytycznych ratusza? Podaj link abym na własne oczy zobaczyła to ŹRO
    > DŁO.

    Nie mam zamiaru docierac do zadnych zrodel. Uwazam ze HGW dobrze zrobila nie rozwiazujac silowo tej manifestacji pielgniarek. I bede tak uwazac przy KAZDYM strajku pielegniarek, obojetnie pod jakim rzadem.
  • astra18 28.05.15, 20:11
    maria421 napisała:

    " Nie mam zamiaru docierac do zadnych zrodel. "

    Czyli łamiesz swoją podstawową zasadę w dyskusji. Podobno zawsze nimi się posługujesz.
  • maria421 28.05.15, 20:15
    astra18 napisała:

    > Czyli łamiesz swoją podstawową zasadę w dyskusji. Podobno zawsze nimi się posłu
    > gujesz.

    Astro, chcesz mi cos udowodnic, czyli to, ze HGW zlamala prawo, to sama podaj link do zrodel, OK?
  • astra18 28.05.15, 20:36
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Czyli łamiesz swoją podstawową zasadę w dyskusji. Podobno zawsze nimi się
    > posłu
    > > gujesz.
    >
    > Astro, chcesz mi cos udowodnic, czyli to, ze HGW zlamala prawo, to sama podaj l
    > ink do zrodel, OK?


    Mario, to ja Cię pytałam na jakiej podstawie prawnej uważasz, że HGW mogła "z czapy" nie reagować na nielegalne zgromadzenie.
  • maria421 28.05.15, 21:02
    astra18 napisała:

    > Mario, to ja Cię pytałam na jakiej podstawie prawnej uważasz, że HGW mogła "z c
    > zapy" nie reagować na nielegalne zgromadzenie.

    A ja Ci odpowiedzialam ze z racji sprawowanej funkcji.
  • astra18 29.05.15, 06:17
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Mario, to ja Cię pytałam na jakiej podstawie prawnej uważasz, że HGW mogł
    > a "z c
    > > zapy" nie reagować na nielegalne zgromadzenie.
    >
    > A ja Ci odpowiedzialam ze z racji sprawowanej funkcji.

    Acha.
    W takim razie powiedz mi ile razy jeszcze HGW ustnie wydała oświadczenia, bez wymaganych przepisami prawa zezwoleń pisemnych, o legalności jakiegoś zgromadzenia?
    To ja sobie teraz "skrzknę" grupę, pojedziemy do Warszawy,nie wystąpimy do ratusza o pozwolenie na zorganizowanie zgromadzenia, przejdziemy sobie środkiem Marszałkowskiej - ulica, bo szeroką kolumną sobie życzymy przejść( bez żadnych krzyków, gwizdów, a skąd!)w pokojowym nastroju, i liczę na to że HGW ustnie zatwierdzi legalność tego zgromadzenia.


  • maria421 29.05.15, 10:07
    astra18 napisała:

    > Acha.
    > W takim razie powiedz mi ile razy jeszcze HGW ustnie wydała oświadczenia, bez w
    > ymaganych przepisami prawa zezwoleń pisemnych, o legalności jakiegoś zgromadzen
    > ia?
    > To ja sobie teraz "skrzknę" grupę, pojedziemy do Warszawy,nie wystąpimy do ratu
    > sza o pozwolenie na zorganizowanie zgromadzenia, przejdziemy sobie środkiem Mar
    > szałkowskiej - ulica, bo szeroką kolumną sobie życzymy przejść( bez żadnych krz
    > yków, gwizdów, a skąd!)w pokojowym nastroju, i liczę na to że HGW ustnie zatwie
    > rdzi legalność tego zgromadzenia.

    Astro, przeczytaj to :

    www.arslege.pl/rozwiazanie-zgromadzenia/k427/a36089/

    Zgromadzenie MOZE BYC rozwiazane, ale nie musi byc rozwiazane. Zauwaz ile czasu musi uplynac, ze protestujacy maja prawo odwolania itp.
    Powiedz mi wiec w ktorym miejscu wtedy HGW zlamala prawo.
  • astra18 29.05.15, 10:17
    maria421 napisała:

    "Powiedz mi wiec w ktorym miejscu wtedy HGW zlamala prawo. "

    Nie rozwiązała zgromadzenia którego termin legalności upłynął.
  • maria421 29.05.15, 12:42
    astra18 napisała:

    > maria421 napisała:
    >
    > "Powiedz mi wiec w ktorym miejscu wtedy HGW zlamala prawo. "
    >
    > Nie rozwiązała zgromadzenia którego termin legalności upłynął.

    Nie zauwazylas ze prawo jej tego nie nakazuje? To znaczy, ze ona , zgodnie z prawem mogla, ale nie byla zobowiazana do rozwiazania zgromadzenia?
  • astra18 29.05.15, 16:30
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > maria421 napisała:
    > >
    > > "Powiedz mi wiec w ktorym miejscu wtedy HGW zlamala prawo. "
    > >
    > > Nie rozwiązała zgromadzenia którego termin legalności upłynął.
    >
    > Nie zauwazylas ze prawo jej tego nie nakazuje? To znaczy, ze ona , zgodnie z pr
    > awem mogla, ale nie byla zobowiazana do rozwiazania zgromadzenia?

    Ok, przyznaje Ci rację, że nie musiała.
    Ale to że tego nie zrobiła właśnie tym bardziej dowodzi politycznego zaangazowania w ten "strajk".
  • maria421 29.05.15, 16:35
    astra18 napisała:

    > Ok, przyznaje Ci rację, że nie musiała.
    > Ale to że tego nie zrobiła właśnie tym bardziej dowodzi politycznego zaangazowa
    > nia w ten "strajk".

    To ze nie skorzystala z prawa zamkniecia pokojowego zgromadzenia swiadczy tylko o jej rozwadze i politycznej odpowiedzialnosci.
  • astra18 29.05.15, 16:44
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Ok, przyznaje Ci rację, że nie musiała.
    > > Ale to że tego nie zrobiła właśnie tym bardziej dowodzi politycznego zaan
    > gazowa
    > > nia w ten "strajk".
    >
    > To ze nie skorzystala z prawa zamkniecia pokojowego zgromadzenia swiadczy tylko
    > o jej rozwadze i politycznej odpowiedzialnosci.

    Oj, tak tak, szczególnie tej politycznej:))))
  • maria421 29.05.15, 17:01
    astra18 napisała:

    > Oj, tak tak, szczególnie tej politycznej:))))

    Ty myslisz ze jakby wydala nakaz zamkniecia zgromadzenia to byloby to lepsze dla Kaczynskiego?
    Z linku ktory Ci wyzej zamiescilam mozesz sie dowiedziec, ze pielegniarki mialy prawo do odwolania sie, z czego z pewnoscia by skorzystaly. Gdyby jednak nie zamknely dobrowolnie protestu, to HGW musialaby uzyc policji , a ta ma prawo uzyc srodkow silowych.
    Wyobrazasz sobie obrazki z takiej akcji w mediach?
    Wyobrazasz sobie ze taka akcja moglaby spowodowac fale strajkow solidarnosciowych w innych punktach kraju?
    I kto bylby za to odpowiedzialny? HGW czy rzad?

    A tak, HGW poczekala, pielegniarki w koncu same sie rozeszly.

  • lepian4 28.05.15, 10:07
    Maria, zupelnie nieslusznie stosujesz personalne aluzje wobec Jurasa. Zalaczony artykul jest szalenie ciekawy. Przedstawia Zielona Wyspe, miodem i winem plynaca, od czesto nieznanej strony. Niekiedy wstydliwie przemilczanej. Oczywiscie masz racje, ze PiS nie mial pomyslu na rozwiazanie wielu problemow spolecznych. Ale to jest juz inna bajka i zupelnie inny temat. Podyskutujmy lepiej o fenomenie jezyka milosci, ktory przejawia sie jedynie ublizaniem, straszeniem ciemnogrodem, PiSem... Co tu duzo gadac, jawnym dzialanie na szkode panstwa! Nawolywanie do nienawisci stalo cie cnota i swiatla postawa spoleczna. Wystarczylo stac po wlasiwej stronie nieskalanych rycerzy pokoju.

    Osobiscie ciesze sie z wyraznych zmian na scenie politycznej. Mloziez postawila na zmiane tego dziwnego ukladu zastraszania, marudzenia i przysypiania podczas oficjalnych uroczystosci panstwowych. Pokazali, ze chca zmian. Nie wierze, ze Kukizowi uda sie w tak krotkim czasie zebrac fachowcow, ktorzy beda w stanie stworzyc sprawne ugrupowanie polityczne. Choc nie ukrywam, ze goraco mu tego zycze. Faktem bezspornym jest, ze nowe pokolenie ma wyrazna wizje nowoczesnego panstwa. Nawet jesli Kukizowi sie nie powiedzie, jakiekolwiek ugrupowania polityczne musza juz sie powaznie liczyc z tym zjawiskiem spolecznym. Najlepiej warazil to hrabia Komowrowski, ktory dla kilku glowsow cudownie bronil ideii Kukiza, by po przegranej natychmiast zaprzestac jakichkolwiek realizacji nowych projektow. Stabilny program wyborczy wyglada zupelnie inaczej. Coz, pozostalo tradycyjne ujadanie i straszenie widmem ciemnogrodu
  • maria421 28.05.15, 10:18
    OK, Lepian, masz racje, nie powinnam byla sugerowac jakoby Juras byl propagandzista :)

  • maria421 28.05.15, 11:21
    Do przemyslenia jeszcze inna sprawa, szczegolnie dla tych, ktorzy juz pogrzebali PO.

    W demokracji rzady sie zmieniaja. Jezeli pamietacie poczatki III RP, to pamietacie karuzele rzadow, tak szybkie zmiany ze trudno bylo sie polapac kto aktualnie jest premierem a kto jakim ministrem.

    pl.wikipedia.org/wiki/Sk%C5%82ady_rz%C4%85d%C3%B3w_polskich#Rz.C4.85dy_III_Rzeczypospolitej_.28od_1989.29
    Rzad Tuska byl najdluzszym rzadem w III RP, rzady PO sa najdluzszymi rzadami w III RP.

    To daje panstwu bardzo wazna rzecz- stabilnosc, szczegolnie na arenie miedzynarodowej. Zauwazcie ze Merkel rzadzi juz prawie 10 lat...

    Mozna powiedziec ze to za dlugo, ze po jakims czasie konieczna jest zmiana, cos nowego. Zgadzam sie z tym.
    Ale oceniajac PO nie mozna zapomniec o najwiekszym dokonaniu tej partii, o tym, czego nie dokonala zadna partia przed nia- czyli o daniu Polsce STABILNOSCI.

    Byc moze ze jesienia najwiecej glosow zdobedzie PiS. Ale najprawdopodobniej nie zdobedzie wystarczajacej wiekszosci zeby rzadzic bez zbudowania koalicji. Kto wejdzie w koalicje z PiSem?

    To tak, "do przemyslenia ..."
  • astra18 28.05.15, 11:31
    maria421 napisała:

    " Do przemyslenia jeszcze inna sprawa, szczegolnie dla tych, ktorzy juz pogrzebal
    > i PO."

    Jeśli chodzi o mnie uważam że to nadal groźny przeciwnik. Jest szansa ale nic nie jest przesądzone.

    "Ale oceniajac PO nie mozna zapomniec o najwiekszym dokonaniu tej partii, o tym,
    > czego nie dokonala zadna partia przed nia- czyli o daniu Polsce STABILNOSCI."

    A mogłabyś rozwinąć temat STABILNOŚCI za rządów PO? I jak to się ma do Ciebie, osoby mieszkającej za granicą?

    "Byc moze ze jesienia najwiecej glosow zdobedzie PiS. Ale najprawdopodobniej nie
    > zdobedzie wystarczajacej wiekszosci zeby rzadzic bez zbudowania koalicji. Kto
    > wejdzie w koalicje z PiSem? "

    Różne są prognozy, różne scenariusze, nawet ze strony PO o wcześniejszych wyborach.
    "
  • maria421 28.05.15, 11:41
    astra18 napisała:

    > Jeśli chodzi o mnie uważam że to nadal groźny przeciwnik. Jest szansa ale nic n
    > ie jest przesądzone.

    Tu sie zgadzamy.

    > A mogłabyś rozwinąć temat STABILNOŚCI za rządów PO? I jak to się ma do Ciebie,
    > osoby mieszkającej za granicą?

    Stabilnosc rzadow oznacza ze obywatel nie musi co rok-poltora biegac do urn wyborczych, jego podatki nie ida co rok-poltora na koszty wyborow. Stabilnosc rzadow oznacza zaufanie, ze prawo nie bedzie sie zmieniac co rok-poltora, stabilnosc rzadow oznacza mozliwosc dlugoterminowego planowania.
    Za granica stabilnosc rzadow oznacza zaufanie partnerow tak politycznych jak i gospodarczych.

    Stabilnosc rzadow jest zaleta w demokracji, dlatego zawsze za bardziej godne zaufania uwazano panstwa ktorych rzady potrafily przetrwac cala kadencje, niz te, w ktorych rzady ciagle sie zmienialy, jak we Wloszech.
  • astra18 28.05.15, 12:17
    maria421 napisała:

    "> A mogłabyś rozwinąć temat STABILNOŚCI za rządów PO? I jak to się ma do Ci
    > ebie,
    > > osoby mieszkającej za granicą?
    >
    > Stabilnosc rzadow oznacza ze obywatel nie musi co rok-poltora biegac do urn wyb
    > orczych, jego podatki nie ida co rok-poltora na koszty wyborow. Stabilnosc rzad
    > ow oznacza zaufanie, ze prawo nie bedzie sie zmieniac co rok-poltora, stabilnos
    > c rzadow oznacza mozliwosc dlugoterminowego planowania.
    > Za granica stabilnosc rzadow oznacza zaufanie partnerow tak politycznych jak i
    > gospodarczych.
    >
    > Stabilnosc rzadow jest zaleta w demokracji, dlatego zawsze za bardziej godne za
    > ufania uwazano panstwa ktorych rzady potrafily przetrwac cala kadencje, niz te,
    > w ktorych rzady ciagle sie zmienialy, jak we Wloszech."

    Mario, ja nie pytałam Cię co wg Ciebie znaczy stabilność w państwie, tylko stabilność za rządów PO.
  • maria421 28.05.15, 12:22
    astra18 napisała:

    > Mario, ja nie pytałam Cię co wg Ciebie znaczy stabilność w państwie, tylko stab
    > ilność za rządów PO.

    Uwazasz ze to co wymienilam nie odnosilo sie do rzadow PO?
    W ktorym punkcie?
  • astra18 28.05.15, 12:52
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Mario, ja nie pytałam Cię co wg Ciebie znaczy stabilność w państwie, tylk
    > o stab
    > > ilność za rządów PO.
    >
    > Uwazasz ze to co wymienilam nie odnosilo sie do rzadow PO?
    > W ktorym punkcie?

    A Ty pisalaś z myślą o PO? No to powiem krótko - w każdym z wymienionych.
  • maria421 28.05.15, 16:18
    astra18 napisała:

    > A Ty pisalaś z myślą o PO? No to powiem krótko - w każdym z wymienionych.

    Taaak??? Rowniez w punkcie wydawania pieniedzy na wybory co rok -poltora???
    Rowniez w punkcie zaufania partnerow politycznych i ekonomicznych?
  • astra18 28.05.15, 18:13
    maria421 napisała:

    "Taaak??? Rowniez w punkcie wydawania pieniedzy na wybory co rok -poltora???"

    Mario, wzrusza mnie Twoja troska o pieniądze polskiego podatnika, a więc i moje, jednakże muszę Cię zapewnić że ta jednorazowa sytuacja w przypadku oddania władzy przez Kaczyńskiego była promilem wydatków, które musiał ponieść polski podatnik w porównaniu z przekrętami finansowymi na przestrzeni 8 lat przez rządy PO. Więc proszę Cie, niech Cię głowa nie boli m.in o moje pieniądze wydane na przedwczesne wybory.

    "Rowniez w punkcie zaufania partnerow politycznych i ekonomicznych?

    Konkrety? Masz może na mysli przetargi, tak jak Pendolino czy ostatnie na helikoptery Caracal?
  • maria421 28.05.15, 18:19
    Astro, najpierw mnie prosisz zebym napisala co oznacza stabilnosc, wiec pisze, potem co oznacza stabilnosc PO, wiec pisze ze to samo, a Ty ze nic z tych punktow sie nie zgadza, tak jakby w ciagu ostatnich lat wybory byly co rok-poltora.

    Stabilnosc jest warunkiem zaufania partnerow ekonomicznych i politycznych o kazdy Ci powie ze nikt nie chce inwestowac tam, gdzie nie jest pewny czy jutro prawo czy rzad sie nie zmieni, ze trudno sie ukladac z krajem w ktorym jest karuzela stolkow rzadowych.

    Ja tego nie wymyslilam.

  • astra18 28.05.15, 18:41
    maria421 napisała:

    "potem co oznacza stabilnosc PO, wiec pisze ze to samo, a Ty ze nic z tych punkt
    > ow sie nie zgadza, tak jakby w ciagu ostatnich lat wybory byly co rok-poltora."

    Czy my się rozumiemy?
    Dla Ciebie stabilność dzięki rządom PO jest wyrażona między innymi tym że nie było wyborów co rok-półora. Dobrze zrozumiałam?
    Jeśli tak, to mój dalszy wywód uważam za sensowny.

    "Stabilnosc jest warunkiem zaufania partnerow ekonomicznych i politycznych o kaz
    > dy Ci powie ze nikt nie chce inwestowac tam, gdzie nie jest pewny czy jutro pra
    > wo czy rzad sie nie zmieni, ze trudno sie ukladac z krajem w ktorym jest karuze
    > la stolkow rzadowych."

    Owszem, ale co po tym zaufaniu ma przeciętny obywatel z którego kieszeni jako podatnika wyciąga się kasę na lewe przetargi.
    >
  • maria421 28.05.15, 19:10
    astra18 napisała:

    > Czy my się rozumiemy?
    > Dla Ciebie stabilność dzięki rządom PO jest wyrażona między innymi tym że nie b
    > yło wyborów co rok-półora. Dobrze zrozumiałam?
    > Jeśli tak, to mój dalszy wywód uważam za sensowny.

    Stabilnosc jest wyrazona tym, czym pisalam.
    A potwierdzona tym, ze PO zostalo ponownie wybrane na druga kadencje. Tak wiec wiekszosci wyborcow ta stabilnosc sie podobala.

    > Owszem, ale co po tym zaufaniu ma przeciętny obywatel z którego kieszeni jako p
    > odatnika wyciąga się kasę na lewe przetargi.

    A jak sie wyciaga na ciagle wybory to dobrze?

  • astra18 28.05.15, 19:19
    maria421 napisała:

    " A jak sie wyciaga na ciagle wybory to dobrze?

    To ile razy były co roku te wybory?
    Jak idzie kasa na lewe przetargi to dobrze wg Ciebie, tak?
    >
  • maria421 28.05.15, 19:22
    astra18 napisała:

    > maria421 napisała:
    >
    > " A jak sie wyciaga na ciagle wybory to dobrze?
    >
    > To ile razy były co roku te wybory?

    Na poczatku byly bardzo czesto , zajrzyj do linka ktory tu dzisiaj zamiescilam.

    > Jak idzie kasa na lewe przetargi to dobrze wg Ciebie, tak?

    Masz jakies dane ile kasy podatnika poszlo na jaki przetarg?

    Przeciez jezeli producent np. Pendolino chce przekupic ludzi odpowiedzialnych za przetarg, to placi WLASNA kase, nie podatnika.
  • astra18 28.05.15, 19:47
    maria421 napisała:

    "Na poczatku byly bardzo czesto , zajrzyj do linka ktory tu dzisiaj zamiescilam.

    Porównujemy chyba rząd Kaczyńskiego i Tuska, prawda?

    "Masz jakies dane ile kasy podatnika poszlo na jaki przetarg? "

    TO porównaj sobie wydatek na zakup Pendolino, ktorego pełne wykorzystanie w Polsce nie jest możliwe ze względu na infrastrukturę a możliwości i cenę zamówienia z PESY, nie mówiąc o pracy dla polskich przedsiębiorców.
    O Caracalu też znajdziesz w sieci.

    "Przeciez jezeli producent np. Pendolino chce przekupic ludzi odpowiedzialnych z
    > a przetarg, to placi WLASNA kase, nie podatnika. "

    Ale państwo przekupione kupuje znacznie droższy towar którego wartość jest niewspołmiernie wyższa w stosunku do jego możliwości wykorzystania.
  • maria421 28.05.15, 20:10
    astra18 napisała:

    > Porównujemy chyba rząd Kaczyńskiego i Tuska, prawda?

    Nie. Ja pisalam o STABILNOSCI jako zalecie rzadow PO i po to podalam link, zeby mozna bylo to porownac na tle calych 25 lat III RP.

    > TO porównaj sobie wydatek na zakup Pendolino, ktorego pełne wykorzystanie w Pol
    > sce nie jest możliwe ze względu na infrastrukturę a możliwości i cenę zamówieni
    > a z PESY, nie mówiąc o pracy dla polskich przedsiębiorców.
    > O Caracalu też znajdziesz w sieci.

    Najlepiej nic nie robic, Zadnych inwestycji. Najlepiej rozdac wszystko biednym niech przejedza.

    > Ale państwo przekupione kupuje znacznie droższy towar którego wartość jest niew
    > społmiernie wyższa w stosunku do jego możliwości wykorzystania.

    Masz na to jakies techniczne dowody? Masz jakies porownania techniczne i cenowe? Czy tylko tak piszesz, bo ten zakup zostal dokonany podczas rzadow PO?
  • astra18 28.05.15, 20:15
    maria421 napisała:

    "Najlepiej nic nie robic, Zadnych inwestycji. Najlepiej rozdac wszystko biednym
    > niech przejedza."

    Najlapiej nie wchodzić w szemrane układy i lewe przetargi.

    " Masz na to jakies techniczne dowody? Masz jakies porownania techniczne i cenowe
    > ? Czy tylko tak piszesz, bo ten zakup zostal dokonany podczas rzadow PO?

    Znajdziesz je jak poszukasz, ale trzeba tego chcieć.
  • maria421 28.05.15, 20:17
    astra18 napisała:

    > Najlapiej nie wchodzić w szemrane układy i lewe przetargi.

    Najlepiej nie uznawac a priori ze kazdy przetarg jest szemrany i lewy.

    > " Masz na to jakies techniczne dowody? Masz jakies porownania techniczne i ceno
    > we
    > > ? Czy tylko tak piszesz, bo ten zakup zostal dokonany podczas rzadow PO?
    >
    > Znajdziesz je jak poszukasz, ale trzeba tego chcieć.

    Astro, znowu to samo- to Ty twierdzisz ze ktos zlamal prawo, ale ja mam szukac linkow do zrodel? :-)
  • lepian4 28.05.15, 11:40
    Przyklad Merkel jest nie na miejscu. Nie jest az tak wybitna, ani nie jest o jej zasluga, ze nadal rzadzi.
    Roznice widoczne sa golym okiem. CDU moze stworzyc koalicje z SPD. PO z PiSem juz nie.
    Mam dalej tak brnac w tym zaolku?
  • maria421 28.05.15, 11:43
    lepian4 napisał:

    > Przyklad Merkel jest nie na miejscu. Nie jest az tak wybitna, ani nie jest o je
    > j zasluga, ze nadal rzadzi.

    Ale tez nie jest az tak zla skoro zostala wybrana na trzecia kadencje.

    > Roznice widoczne sa golym okiem. CDU moze stworzyc koalicje z SPD. PO z PiSem j
    > uz nie.
    > Mam dalej tak brnac w tym zaolku?

    A z kim PiS stworzy koalicje jezeli zdobedzie najwieksza ilosc glosow?
  • lepian4 28.05.15, 12:47
    Maria, specjalnie dla ciebie: PiS tez nie jest w stanie stworzyc koalicji z PO!

    Rece kurna padaja!
  • maria421 28.05.15, 16:19
    lepian4 napisał:

    > Maria, specjalnie dla ciebie: PiS tez nie jest w stanie stworzyc koalicji z PO
    > !
    >
    > Rece kurna padaja!

    WIEM!

    Ale PO nie jest jedyna partia, wiec pytam sie jaka konstelacje koalicyjna widzisz dla PiS.
    Taraz jasne?
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 13:36
    maria421 napisala:

    Wow!
    Zrobiłem sobie trzygodzinną przerwę na porządny 15 km walking, a tu taka dyskusja!

    Ok. W moich odpowiedziach postaram się zawrzeć też kwestie poruszone w Twoich wypowiedziach dla Astry i Lepiana.

    > MatkaKurka zlozyl samokrytyke jak za najlepszych czasow wschodzacego PRL-u.

    Mario, przepraszam, ale Tobie się już wszystko pokićkało. Samokrytyka w czasach wschodzącego PRL-u (czyli czasach stalinowskich) była publicznym samoobwinianiem się przed reżimową, okrutną, zbrodniczą władzą z przeważnie NIEPOPEŁNIONYCH zbrodni w nadziei, że uniknie się fizycznego unicestwienia. Bardzo często samokrytyka była też wymuszana torturami w celach propagandowych, po czym i tak delikwentowi wymierzano “słuszną“ karę śmierci, oczywiście zawsze zgodnie z wolą ludu pracującego miast i WSI, o przepraszam, wsi...

    Co to wszystko ma wspólnego z wyznaniem MatkiKurki?

    Nie wiem, czy wśród „katolików bez wyłączonego myślenia“, czyli tych światłych jak miemam, znane jest określenie: świadectwo nawrócenia, np. takie (warto obejrzeć także drugą część). Jeśli tak, to wyznanie ateisty MK właśnie coś takiego mi przypomina, chociaż oczywiście nie dotyczy ani homoseksualizmu, ani spraw Bożych.

    > Co do Ciebie, Jurku, to juz Ci kiedys chyba mowilam, ze gdybym potrzebowala propagandysty, to Ty bys sie najlepiej nadawal na to stanowisko ze wszystkich osob jakie znam:-)

    Odkąd ponownie pojawiłem się na tym forum, kilkakrotnie próbowano mnie tutaj obrazić atakami ad personam, wypominano mi przeszłość, obwiniano o pisanie bzdur i „pytano“ (w domyśle mnie – chorego) o zdrowie moich najbliższych... Akurat Ty, Mario wiesz, że mam grubą skórę i tak łatwo nie pękam, co oczywiście nie znaczy, że czytam takie rzeczy z przyjemnością. Smutno mi widząc, że najwidoczniej Januszek poczynił na tym forum o wiele większe spustoszenie niż przypuszczałem.

    > Nagle u Ciebie ci aktorzy ktorzy w ostatnich chwilach przed II tura opowiedzieli sie otwarcie za Komorowskim sa "pozalowania godni".... Nagle u Ciebie dawni koalicjanci Kaczynskiego sa "egzotyczni"...

    Nic nie stało się „nagle“, bo o aktorach zawsze miałem swoje zdanie, odkąd poznałem to środowisko z bliska, próbując jako durny młodzian doń dołączyć. Tutaj masz wyjaśnienie podłej roli włażących w tyłek władzuni artystów i komediantów, z którym absolutnie się identyfikuję.

    > Ludzie, ktorzy pamietaja polska scene polityczna ostatniej dekady nie potrzebuja zadnego straszenia PiSem.

    Zwłaszcza ci "objektywni", którzy mylą samokrytykę w czasach stalinowskich z świadectwem nawróconego.

    > Ktos, kto mowi o arogancji obecnej wladzy, niech sobie tylko przypomni strajk pielegniarek z 2007 roku i jak je owczesny premier Kaczynski potraktowal.

    I o to właśnie mi chodzi! Ty rzeczywiście wierzysz, że Kaczyński postąpiłby raz jeszcze w ten sam sposób? Pomijając już fakt, że NA PEWNO wyszedłby do nich lub zaprosił do siebie prezydent Duda, co zresztą uczynił jako kandydat podczas kampanii. A przecież on też wywodzi się z tego “straszliwego” PiSu…

    > Jedynym pomyslem premiera Kaczynskiego bylo referendum czy podwyzszyc podatki dla najbogatszych zeby dac podwyzki dla pielegniarek. Czyli- sklocic bogatszych z biedniejszymi.

    Jak to gdzieś napisała Azerka: „z pustego i Salomon nie naleje“ – to po pierwsze. Po drugie jakoś tak sprawiedliwiej wygląda w/g mnie sytuacja, kiedy bogatszy podzieli się z biedniejszym, Tobie nie? Ale gdyby nawet był to wtedy błąd, to i z tej lekcji J.Kaczyński z całą pewnością wyciągnął naukę.

    BTW. W/g byłej wicepremierki, a obecnie komisary Bieńkowskiej te pielęgniarki to albo idiotki, albo złodzieki, bo pracują za takie grosze...

    > Warto o tym pamietac w kontekscie obietnic prezydenta elekta Dudy.

    Pożyjemy, zobaczymy. Komorowski obiecał jeszcze więcej...

    > Warto tez pamietac, ze Kaczynski widzial w tym - jak i we wszystkim co nie jest po jego mysli- spisek. Oto w czasie gdy jego brat blizniak, prezydent RP walczy o Polske w UE, opozycja (sterowana przez Niemcow, oczywiscie) , podpuszcza pielegniarki na premiera.
    Ot, prawdziwy maz stanu...


    No tak… Zapomiałaś jeszcze wspomieć o tym gdzie stało ZOMO, czy jakoś tak…
    Ja ten wątek założylem z myślą o zakopywaniu rowów, o odstąpieniu od absurdalnego strachu przed PiSem, ale widzę, że mam do czynienia z nieomylnym ekspertem od dusznej IV RP, którego nikt nie przekona, bo tak się nacierpiał pod tym PiSem, że…, no właśnie…


  • jureek 28.05.15, 13:43
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > że najwidoczniej Januszek poczynił na tym forum o wiele większe spustoszenie n
    > iż przypuszczałem.

    Przyganiał kocioł garnkowi. Z jednej strony skarży się, jak to jest nieczysto atakowany, a z drugiej strony sam stosuje stary wyświechtany chwyt erystyczny polegający na zdrabnianiu imienia dyskutanta.
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 13:58
    jureek napisał:


    > Przyganiał kocioł garnkowi. Z jednej strony skarży się, jak to jest nieczysto a
    > takowany, a z drugiej strony sam stosuje stary wyświechtany chwyt erystyczny po
    > legający na zdrabnianiu imienia dyskutanta.

    Przepraszam Janusza najserdeczniej! Nie należę do tak wyrafinowanych erudytów, netkieto- i językoznawców jak Ty, więc nie miałem pojęcia, że zdrobnienie czyjegoś imienia na forum jest obrazą. No to teraz już wiem i biję się w piersi. Mam nadzieję, że Janusz zagląda na to forum i chociaż w zaciszu pokoiku z komputerem mi tą straszliwą obrazę wybaczy.

    A jak to właściwie jest z okazywaniem pogardy, przez pisanie o kimś w bezpośredniej odpowiedzi na wpis w 3. osobie? Prawda to, czy znowu coś niezrozumiałem?

    Pozdr.
  • astra18 28.05.15, 14:27
    jurasberlinczyk49 napisał:

    " A jak to właściwie jest z okazywaniem pogardy, przez pisanie o kimś w bezpośred
    > niej odpowiedzi na wpis w 3. osobie? Prawda to, czy znowu coś niezrozumiałem?
    >
    > Pozdr."

    Nauka nie poszla w las. Taki swoisty kodeks - pogarda=pisanie do adwersarza w 3 osobie połączone z takim zadufaniem że to tak działa ), obrazić się=za zdrobnienie imienia.
  • lepian4 28.05.15, 15:12
    Zdrobnienie prapolskiego imienia Christian na januszek jest wieloletnim procesem ilustrujacym upadek jakichkolwiek wartosci. Nie warto wywolywac wilka z lasu. Choc jesno jest pewne, w tym szczegolnym przypadku zdrobnienie nie jest obrazliwe.
  • jureek 28.05.15, 15:37
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > Przepraszam Janusza najserdeczniej! Nie należę do tak wyrafinowanych erudytów,
    > netkieto- i językoznawców jak Ty, więc nie miałem pojęcia, że zdrobnienie czyje
    > goś imienia na forum jest obrazą.

    No i mamy kolejny chwyt erystyczny polegający na wmawianiu dyskutantowi czegoś, czego nie napisał. Na napisałem, że zdrabnianie to obraza, lecz wyświechtany chwyt erystyczny.

    > A jak to właściwie jest z okazywaniem pogardy, przez pisanie o kimś w bezpośred
    > niej odpowiedzi na wpis w 3. osobie? Prawda to, czy znowu coś niezrozumiałem?

    Gdyby nie zacytowanie w pierwszym zdaniu przysłowia o kotle i garnku, byłaby to bezpośrednia odpowiedź. Drugie zdanie napisane w 3 osobie odnosiło się jednak do pierwszego i myślałem, że głupio by wyglądało, gdybym do kotła zwracał się w drugiej osobie. No i wyszło tak niezręcznie, że faktycznie mogłeś poczuć się urażony. Przepraszam i zapewniam, że nie odczuwam wobec Ciebie pogardy, więc nie ma też możliwości, żebym okazywał coś, czego nie odczuwam.
  • maria421 28.05.15, 16:49
    jureek napisał:

    > Przyganiał kocioł garnkowi. Z jednej strony skarży się, jak to jest nieczysto a
    > takowany, a z drugiej strony sam stosuje stary wyświechtany chwyt erystyczny po
    > legający na zdrabnianiu imienia dyskutanta.

    Mnie nazwyaja czasem Marysia, czysem Marysienka, czasem Maryjka, czasem Marycha.
    Powinnam sie obrazic?
  • jureek 28.05.15, 18:02
    maria421 napisała:

    > Mnie nazwyaja czasem Marysia, czysem Marysienka, czasem Maryjka, czasem Marycha
    > .
    > Powinnam sie obrazic?

    Pisałem o obrażaniu się?
  • maria421 28.05.15, 18:14
    jureek napisał:

    > Pisałem o obrażaniu się?

    Pamietam ze kiedys na innym forum obraziles sie ze napisalam "Jureczku", teraz zwrociles uwage Jurasowi na "Januszek", wiec juz sama nie wiem.
  • jureek 28.05.15, 18:30
    maria421 napisała:

    > Pamietam ze kiedys na innym forum obraziles sie ze napisalam "Jureczku", teraz
    > zwrociles uwage Jurasowi na "Januszek", wiec juz sama nie wiem.

    Spróbuj pomyśleć, jak jest funkcja zdrobnienia imienia dyskutanta. Wyrażenie czułości? Jurasa do Janusza?
  • maria421 28.05.15, 18:33
    jureek napisał:

    > Spróbuj pomyśleć, jak jest funkcja zdrobnienia imienia dyskutanta. Wyrażenie cz
    > ułości? Jurasa do Janusza?

    Nie jestem drobiazgowa zeby na takie szczegoly zwracac uwage czy sie nad nimi zastanawiac.
  • jureek 28.05.15, 18:42
    maria421 napisała:

    > Nie jestem drobiazgowa zeby na takie szczegoly zwracac uwage czy sie nad nimi z
    > astanawiac.

    A jednak zwróciłaś uwagę, skoro wypowiedziałaś się w tym temacie.
    Moim zdaniem takie szczegóły to forumowy odpowiednik mowy ciała, gdy ktoś wypowiada się w realu. Na to chyba zwracasz uwagę. Pamiętam przecież Twoje oburzenie z powodu butów papieża, co z kolei dla mnie jest nieistotnym szczegółem.
  • maria421 28.05.15, 19:08
    jureek napisał:

    > A jednak zwróciłaś uwagę, skoro wypowiedziałaś się w tym temacie.
    > Moim zdaniem takie szczegóły to forumowy odpowiednik mowy ciała, gdy ktoś wypow
    > iada się w realu. Na to chyba zwracasz uwagę. Pamiętam przecież Twoje oburzenie
    > z powodu butów papieża, co z kolei dla mnie jest nieistotnym szczegółem.

    Jurku, to jest tylko forum, nie oficjalne wystapienia papieza :-)
  • jureek 28.05.15, 23:22
    maria421 napisała:

    > Jurku, to jest tylko forum, nie oficjalne wystapienia papieza :-)

    Pozwól, że sam będę decydował, co jest dla mnie istotne, a co drugorzędne. Tak więc nawet w oficjalnym wystąpieniu papieża jego buty pozostaną dla mnie nieistotne, natomiast stosowanie przez forumowiczów manipulacji erystycznych nie będzie dla mnie nieistotnym szczegółem. Będę nadal zwracał na to uwagę, a jeśli uznasz to za powód do wywalenia mnie z forum, to proszę bardzo, droga wolna.
  • maria421 29.05.15, 09:06
    jureek napisał:

    > Pozwól, że sam będę decydował, co jest dla mnie istotne, a co drugorzędne. Tak
    > więc nawet w oficjalnym wystąpieniu papieża jego buty pozostaną dla mnie nieist
    > otne, natomiast stosowanie przez forumowiczów manipulacji erystycznych nie będz
    > ie dla mnie nieistotnym szczegółem. Będę nadal zwracał na to uwagę, a jeśli uzn
    > asz to za powód do wywalenia mnie z forum, to proszę bardzo, droga wolna.

    Nie boj sie, Jureek, musialbys narozrabiac tak jak Janusz zebym Cie z forum wywalila.
    Oczywiscie kazdy decyduje co dla niego wazne, ale piszac ze to tylko forum proponuje troche wiecej luzu.
  • maria421 28.05.15, 16:39
    jurasberlinczyk49 napisał:
    >
    > Mario, przepraszam, ale Tobie się już wszystko pokićkało. Samokrytyka w czasach
    > wschodzącego PRL-u (czyli czasach stalinowskich) była publicznym samoobwiniani
    > em się przed reżimową, okrutną, zbrodniczą władzą z przeważnie NIEPOPEŁNIONYCH
    > zbrodni w nadziei, że uniknie się fizycznego unicestwienia. Bardzo często samok
    > rytyka była też wymuszana torturami w celach propagandowych, po czym i tak deli
    > kwentowi wymierzano “słuszną“ karę śmierci, oczywiście zawsze zgodn
    > ie z wolą ludu pracującego miast i WSI, o przepraszam, wsi...

    > Co to wszystko ma wspólnego z wyznaniem MatkiKurki?
    >
    > Nie wiem, czy wśród „katolików bez wyłączonego myślenia“, czyli tyc
    > h światłych jak miemam, znane jest określenie: świadectwo nawrócenia, np
    > . takie (warto ob
    > ejrzeć także [b][url=https://www.youtube.com/watch?v=Ds8na4Pp4d0]drugą część[/u
    > rl][/b]). Jeśli tak, to wyznanie ateisty MK właśnie coś takiego mi przypomina,
    > chociaż oczywiście nie dotyczy ani homoseksualizmu, ani spraw Bożych.

    Ach, wiec poniewaz MatkaKurka teraz jest pro PiS, to jest to "nawrocenie"....
    Zazwyczaj "nawraca sie" na jedynie sluszna droge, wiec kto mysli inaczej ten bladzi i tez powinien sie nawrocic, tak?

    > Odkąd ponownie pojawiłem się na tym forum, kilkakrotnie próbowano mnie tutaj ob
    > razić atakami ad personam, wypominano mi przeszłość, obwiniano o pisanie bzdur
    > i „pytano“ (w domyśle mnie – chorego) o zdrowie moich najbliż
    > szych... Akurat Ty, Mario wiesz, że mam grubą skórę i tak łatwo nie pękam, co o
    > czywiście nie znaczy, że czytam takie rzeczy z przyjemnością. Smutno mi widząc,
    > że najwidoczniej Januszek poczynił na tym forum o wiele większe spustoszenie n
    > iż przypuszczałem.

    Jurku, czy nie widzisz co Ty sam robisz? Jezeli nazywasz "zalosnym" kogos tylko dlatego ze korzystajac z wolnosci slowa opowiedzial sie za nie Twoim kandydatem, to moze powinienes tez przelknac ze Cie ktos inny za to "propagandysta" nazwie?

    > Nic nie stało się „nagle“, bo o aktorach zawsze miałem swoje
    > zdanie, odkąd poznałem to środowisko z bliska, próbując jako durny młodzian do
    > ń dołączyć. Tutaj masz wyjaśnienie podłej roli włażących w tyłek władzu
    > ni artystów i komediantów, z którym absolutnie się identyfikuję.

    Potepiasz w czambul CALE srodowisko? Rowniez z satyrykiem Pietrzakiem oficjalnie sie opowiadajacym za PiS?

    > Zwłaszcza ci "objektywni", którzy mylą samokrytykę w czasach stalinowskich z św
    > iadectwem nawróconego.

    Zwlaszcza ci, ktorzy pamietaja fakty.

    > I o to właśnie mi chodzi! Ty rzeczywiście wierzysz, że Kaczyński postąpiłby raz
    > jeszcze w ten sam sposób?

    Skoro juz raz tak postapil, to dlaczego mam wierzyc ze nie postapi tak samo ponownie?
    Na czym Ty opierasz te niezachwiana wiare w Kaczynskiego?

    Pomijając już fakt, że NA PEWNO wyszedłby do nich lu
    > b zaprosił do siebie prezydent Duda, co zresztą uczynił jako kandydat podczas k
    > ampanii. A przecież on też wywodzi się z tego “straszliwego” PiSu&#
    > 8230;

    Ach, jako KANDYDAT na prezydenta Duda wyszedl do pielegniarek :-)))

    > Jak to gdzieś napisała Azerka: [i]„z pustego i Salomon nie naleje“[
    > /i] – to po pierwsze.

    Salomon nie, ale prezydent- elekt Duda bedzie musial lac z pustego zeby wszystkie obietnice spelnic :-)

    >Po drugie jakoś tak sprawiedliwiej wygląda w/g mnie
    > sytuacja, kiedy bogatszy podzieli się z biedniejszym, Tobie nie?

    Zwrot "podzielic sie" oznacza dobrowolnosc, prawda? Ja sie moge z kims czyms podzielic, jezeli tak chce. Ale jezeli ktos mi zabiera zeby dac komus innemu, to nie jest to zadne "podzielenie sie", tylko odgorne dzielenie.

    Ale gdyby naw
    > et był to wtedy błąd, to i z tej lekcji J.Kaczyński z całą pewnością wyciągnął
    > naukę.

    Podziwiam Twoja niezachwiana wiare w Kaczynksiego.

    > BTW. W/g byłej wicepremierki, a obecnie komisary Bieńkowskiej te pielęgniarki t
    > o albo idiotki, albo złodzieki, bo pracują za takie grosze...

    I to , co powiedziala Bienkowska ma w jakims sensie usprawiedliwic zachowanie Kaczynskiego w tamtej sytuacji w 2007 roku?

    > Pożyjemy, zobaczymy. Komorowski obiecał jeszcze więcej...

    Ale chyba nie na prawie 300 miliardow..

    > No tak… Zapomiałaś jeszcze wspomieć o tym gdzie stało ZOMO, czy jakoś tak

    Jego wlasne slowa.

    > Ja ten wątek założylem z myślą o zakopywaniu rowów, o odstąpieniu od absurdalne
    > go strachu przed PiSem, ale widzę, że mam do czynienia z nieomylnym ekspertem o
    > d dusznej IV RP, którego nikt nie przekona, bo tak się nacierpiał pod tym PiSem
    > , że…, no właśnie…

    Przypominam FAKTY, ktore zwolennicy PiSu najchetniej zamietli by pod dywan.

    >
  • astra18 28.05.15, 18:26
    maria421 napisała:

    "> Ja ten wątek założylem z myślą o zakopywaniu rowów, o odstąpieniu od absu
    > rdalne
    > > go strachu przed PiSem, ale widzę, że mam do czynienia z nieomylnym ekspe
    > rtem o
    > > d dusznej IV RP, którego nikt nie przekona, bo tak się nacierpiał pod tym
    > PiSem
    > > , że…, no właśnie…
    >
    > Przypominam FAKTY, ktore zwolennicy PiSu najchetniej zamietli by pod dywan."

    Może usystematyzuj te fakty, którymi można straszyć ludzi PiS-em.
    >
  • maria421 28.05.15, 18:30
    astra18 napisała:

    > Może usystematyzuj te fakty, którymi można straszyć ludzi PiS-em.

    Chociazby ten jak premier Kaczynski potraktowal pielegniarki.

    Ale Ty uwazasz ze dobrze sie rozprawil z "prowokacja", a Jurasberlinczyk WIERZY ze Kaczynski drugi raz tak samo by nie postapil.



  • astra18 28.05.15, 18:55
    maria421 napisała:

    "Chociazby ten jak premier Kaczynski potraktowal pielegniarki."

    A jak Tusk potraktował Elbanowskich i ich ruch obywatelski z milionem podpisów?
    A matki z nepełnosprawnymi dziećmi które co prawda dostały dodatek 500 zł, które w tym roku Kopacz im zabrał?

    I co jeszcze masz w zanadrzu w kwestii straszenia PiS-em?

    "Ale Ty uwazasz ze dobrze sie rozprawil z "prowokacja","

    Z prowokacją tak.

    " a Jurasberlinczyk WIERZY
    > ze Kaczynski drugi raz tak samo by nie postapil."

    Mario, już Ci kiedyś pisałam,że każdy tu z nas pisze za siebie.
  • maria421 28.05.15, 19:17
    astra18 napisała:

    > A jak Tusk potraktował Elbanowskich i ich ruch obywatelski z milionem podpisów?
    > A matki z nepełnosprawnymi dziećmi które co prawda dostały dodatek 500 zł, któr
    > e w tym roku Kopacz im zabrał?

    Zaklocal im komorki? Nasmiewal sie z ich strajku glodowego? Kazal siela usunac z budynku?

    > I co jeszcze masz w zanadrzu w kwestii straszenia PiS-em?

    Walke z "Ukladem" przez tworzenie nowego "Ukladu" , walke z korupcja przez koprumpowanie agentow Tomkow , rozwalenie starych struktur i obsadzanie ich przez biernych-miernych- ale wiernych, takich jak Fotyga (ile to ambasad czy konsulatow bylo nieobsadzonych za czasow PiSu? ), podzial spoleczenstwa na MY i ONI, niszczenie stosunkow dyplomatycznych z sasiadami itp. itd.

    > Z prowokacją tak.

    Jasne. Jak ktos strajkuje pod siedziba premiera Kaczynskiego to jest to prowokacja.
    Co innego, jakby strajkowal pod siedziby Tuska, to wtedy jest to sluszny protest. Tak?

    > Mario, już Ci kiedyś pisałam,że każdy tu z nas pisze za siebie.

    Ale razem tworzycie duet bezkrytycznych wielbicieli PiSu.
  • astra18 28.05.15, 19:37
    maria421 napisała:

    "Zaklocal im komorki?"

    Nie miał możliwości bo Elbanowscy wystąpili w sejmie:)
    Matki przyszły do sejmu a rząd potraktował ich na zasadzie "kto daje i odbiera.."

    "Nasmiewal sie z ich strajku glodowego?

    A jak to zrobił Kaczyński w przypadku tej prowokacji?:)

    " Kazal siela usunac
    > z budynku?"

    Dał 500 stów na odczepnego, które jego koleżanka za rok odebrała.

    "Walke z "Ukladem" przez tworzenie nowego "Ukladu"

    Jaka była struktura tego "nowego układu?"

    "walke z korupcja przez kopr
    > umpowanie agentow Tomkow ,"

    Jasne, a łapówkarze choć winni i tak na wolności.

    " rozwalenie starych struktur i obsadzanie ich przez b
    > iernych-miernych- ale wiernych,"

    Ojoj, jaka strata że przegonili siedlisko rosyjskich szpiegów ( nie końca niestety )rozwiązujac WSI, rzeczywiście - szczególna strata dla Polski.

    "takich jak Fotyga (ile to ambasad czy konsulato
    > w bylo nieobsadzonych za czasow PiSu? ),"

    Ile i gdzie i jakie to miało ewentualnie znaczenie strategiczne dla Polski?

    " podzial spoleczenstwa na MY i ONI"

    Mowa trawa, konkretniej, tylko daruja sobie już to ZOMO ewentualnie, bo musielibyśmy rozwinąć temat i "dotknąć autorytetów"

    "ni
    > szczenie stosunkow dyplomatycznych z sasiadami itp. itd."

    Z którymi?

    "Ale razem tworzycie duet bezkrytycznych wielbicieli PiSu. "

    Już Ci napisałam, że mam parę "haków" ale jeszcze do nich nie dotarłaś a ja Ci ułatwiać zadania nie będę.
    Poza tym nie zarzucaj komuś bezkrytycyzmu w sytuacji kiedy tyle afer przwinęło się w Polsce za czasów rządów PO a Tobie to nie przeszkadza.
  • maria421 28.05.15, 20:05
    astra18 napisała:

    >Nie miał możliwości bo Elbanowscy wystąpili w sejmie:)
    > Matki przyszły do sejmu a rząd potraktował ich na zasadzie "kto daje i odbiera.

    Sejm przeglosowal na NIE. O co wiec chodzi? Powinien glosowac ZA?

    > A jak to zrobił Kaczyński w przypadku tej prowokacji?:)


    Głodówka to nie jest niezjedzenie kolacji. Jak będą w stanie głodu przez, dajmy na to, trzy dni czy dwa choćby, to wtedy będzie można mówić o głodówce. Na razie nie zjadły kolacji. To nikomu jeszcze nie zaszkodziło

    Rozumiem ze glodujacy gornicy to tez byla prowokacja? Czy nei?

    > Dał 500 stów na odczepnego, które jego koleżanka za rok odebrała.

    "Na odczepnego".... no comments.

    > Jaka była struktura tego "nowego układu?"

    Dwaj bracia blizniacy na najwyzszych stanowiskach w panstwie i system BMW- bierby, mierny, ale wierny.

    > Jasne, a łapówkarze choć winni i tak na wolności.

    Juz pisalam co mysle o takich metodach wykrywania korupcji.

    > Ojoj, jaka strata że przegonili siedlisko rosyjskich szpiegów ( nie końca niest
    > ety )rozwiązujac WSI, rzeczywiście - szczególna strata dla Polski.

    Straty byly wymierne, ale Ty i tak nie przyjmujesz tego do wiadomosci, wiec nie bede sobie palcow na klawiaturze strzepic.

    > Ile i gdzie i jakie to miało ewentualnie znaczenie strategiczne dla Polski?

    Acha, czyli jezeli Brazylia (przykladowo) nie ma strategicznego znaczenia dla Polski, to znaczy ze nasza placowka tam nie musi byc obsadzona? Powiedz to Polakom tam mieszkajacym lub przebywajacym.

    > Mowa trawa, konkretniej, tylko daruja sobie już to ZOMO ewentualnie, bo musieli
    > byśmy rozwinąć temat i "dotknąć autorytetów"

    To nie byla mowa trawa Kaczynskiego tylko jego zapowien wojny politycznej.

    > Z którymi?

    Z Niemcami.

    > Poza tym nie zarzucaj komuś bezkrytycyzmu w sytuacji kiedy tyle afer przwinęło
    > się w Polsce za czasów rządów PO a Tobie to nie przeszkadza.

    Nigdy bym nie nazwala zadnego strajku majacego miejsce w czasach rzadow PO prowokacja i nie bronilabym jak lwica Tuska gdyby to on tak potraktowal pielegniarki.
  • astra18 28.05.15, 20:33
    maria421 napisała:

    " Sejm przeglosowal na NIE."

    Większość w sejmie,którą reprezentuje PO. Nie dopuszczono możliwości przeprowadzenia referendum, ktorym tak hojnie obdarzał nas w innych sprawach ostatnio PBK n a poczet kampanii prezydenckiej.
    No i kto tu komu zarzuca bezkrytyczne popieranie jednej ze stron?

    "i]Głodówka to nie jest niezjedzenie kolacji. Jak będą w stanie głodu przez
    > , dajmy na to, trzy dni czy dwa choćby, to wtedy będzie można mówić o głodówce.
    > Na razie nie zjadły kolacji. To nikomu jeszcze nie zaszkodziło[/i]

    To ile one tych kolacji odpuściły? Jak Ty nie zjesz kolacji to znaczy że skazujesz się na głodówkę?

    ""Na odczepnego".... no comments."

    A dlaczego "no comments"? A to że dał a w tym roku Kopacz odebrała też upstrzysz komentarzem "no comments"?

    "Rozumiem ze glodujacy gornicy to tez byla prowokacja? Czy nei?"

    A ile dni głodowali? Ale napiszę coś co może Ci się spodoba: nie zgadzam się z Piotrem Dudą że nie pracujące żony górników nie mogą iść do pracy bo taka jest tradycja na Śląsku.
    Kompletna bzdura.

    "Dwaj bracia blizniacy na najwyzszych stanowiskach w panstwie "

    Moja droga, zostało to dokonane w drodze demokratycznych wyborów a nie "nocnej zmiany - policzmy głosy".

    "Straty byly wymierne, ale Ty i tak nie przyjmujesz tego do wiadomosci, wiec nie
    > bede sobie palcow na klawiaturze strzepic."

    To Ty nie przyjmujesz do wiadomości jak powinno się zachować państwo mające na swoim terytorium szpiegów. No i gitara.

    " Acha, czyli jezeli Brazylia (przykladowo) nie ma strategicznego znaczenia dla
    > Polski, to znaczy ze nasza placowka tam nie musi byc obsadzona? Powiedz to Pola
    > kom tam mieszkajacym lub przebywajacym."

    Ja Cię pytam o konkrety a nie hipotezy.

    " Z którymi?
    >
    > Z Niemcami."

    O matko, zerwano stosunki dyplomatyczne, odwołano ambasadora, konsula..???????

    "Nigdy bym nie nazwala zadnego strajku majacego miejsce w czasach rzadow PO prow
    > okacja i nie bronilabym jak lwica Tuska gdyby to on tak potraktowal pielegniark
    > i. "

    Wynika z tego, że mało się orientujesz co się działo w Polsce przez ostatnie lat, a o to Cię nie posądzałam wcześniej.
  • maria421 28.05.15, 20:46
    astra18 napisała:

    > Większość w sejmie,którą reprezentuje PO. Nie dopuszczono możliwości przeprowad
    > zenia referendum, ktorym tak hojnie obdarzał nas w innych sprawach ostatnio PBK
    > n a poczet kampanii prezydenckiej.

    To, ze PO ma wiekszosc w Sejmie, to jest wola wyborcow wyrazona w ostatnich wyborach parlamentarnych.

    > No i kto tu komu zarzuca bezkrytyczne popieranie jednej ze stron?

    Przypomnienie faktu ze Sejm przeglosowal na NIE nie jest opowiedzeniem sie po zadnej stronie.

    > To ile one tych kolacji odpuściły? Jak Ty nie zjesz kolacji to znaczy że skazuj
    > esz się na głodówkę?

    Nie wazne ile. Wazne ze gotowosc do glodowki jest powaznym aktem ktory nie powinien byc lekcewazony ani wysmiewany.

    > ""Na odczepnego".... no comments."
    >
    > A dlaczego "no comments"? A to że dał a w tym roku Kopacz odebrała też upstrzys
    > z komentarzem "no comments"?

    No comments dotyczylo "na odczepnego"...

    > A ile dni głodowali?

    Chcialabym wiedziec czy tez to uwazasz za prowokacje.

    Ale napiszę coś co może Ci się spodoba: nie zgadzam się z
    > Piotrem Dudą że nie pracujące żony górników nie mogą iść do pracy bo taka jest
    > tradycja na Śląsku.
    > Kompletna bzdura.

    Tez uwazam ze to bzdura.

    > Moja droga, zostało to dokonane w drodze demokratycznych wyborów a nie "nocnej
    > zmiany - policzmy głosy".

    Co nie zmienia faktu, ze byla to koncentracja wladzy w jednych , pardon, w czerech rekach.

    > To Ty nie przyjmujesz do wiadomości jak powinno się zachować państwo mające na
    > swoim terytorium szpiegów. No i gitara.

    Zajac sie szpiegami bez likwidowania calej instytucji.

    > Ja Cię pytam o konkrety a nie hipotezy.

    To jest wlasnie konkret, hipotetyczna jest tylko Brazylia.

    > O matko, zerwano stosunki dyplomatyczne, odwołano ambasadora, konsula..???????

    Bylo troche konsternacji jak Fotyga, pomyliwszy dwa rozne traktaty, sprawila wrazenie ze chce granice na Odrze i Nysie rewidowac. I takie tam inne...

    > Wynika z tego, że mało się orientujesz co się działo w Polsce przez ostatnie l
    > at, a o to Cię nie posądzałam wcześniej.

    Wiem ze strajki mialy miejsce regularnie. Ale tylko ten zostal uznany przez Kaczynskiego za "prowokacje", co Ty wiernie powtarzasz.
  • astra18 29.05.15, 06:41
    maria421 napisała:

    " To ile one tych kolacji odpuściły? Jak Ty nie zjesz kolacji to znaczy że
    > skazuj
    > > esz się na głodówkę?
    >
    > Nie wazne"

    Fundamentalne, nie zjedzenie kolacji nie zakrawa na głodówkę:)

    " A ile dni głodowali?
    >
    > Chcialabym wiedziec czy tez to uwazasz za prowokacje.
    >

    Jak najbardziej, odpowiedź wyżej.

    "To jest wlasnie konkret, hipotetyczna jest tylko Brazylia."

    Rozumiem, że Niemcy mają w KAŻDYM zakątku świata swoje przedstawicielstwa.

    "Bylo troche konsternacji jak Fotyga, pomyliwszy dwa rozne traktaty, sprawila wr
    > azenie ze chce granice na Odrze i Nysie rewidowac. I takie tam inne..."

    I to było to "zniszczenie stosunków dyplomatycznych"...:)Wbrew temu co pisze w ostatnim liście gratulacyjnym do AD Angela Merkel.

    "Wiem ze strajki mialy miejsce regularnie. Ale tylko ten zostal uznany przez Kac
    > zynskiego za "prowokacje", co Ty wiernie powtarzasz."

    Ponieważ przytoczyłam Ci konkretne dowody na to.
  • maria421 29.05.15, 09:57
    astra18 napisała:

    > Fundamentalne, nie zjedzenie kolacji nie zakrawa na głodówkę:)

    Ale jezeli ktos zapowiada strajk glodowy i nie je kolacji, to znaczy ze bedzie glodowal. To, co powiedzial Kaczynski bylo lekcewazeniem tego sygnalu a nawet zacheta do glodowki.

    > Jak najbardziej, odpowiedź wyżej.

    Wyrazniej- glodujacy gornicy tez prowokowali? Tak czy nie?

    > Rozumiem, że Niemcy mają w KAŻDYM zakątku świata swoje przedstawicielstwa.

    Portugalia, Austria, Francja, Szwajcaria, to sa faktycznie "zakatki swiata" :-)

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sejmowy-boj-o-ambasady,27168.html

    > I to było to "zniszczenie stosunków dyplomatycznych"...:)Wbrew temu co pisze w
    > ostatnim liście gratulacyjnym do AD Angela Merkel.

    Nie pisalam o "zniszczeniu".

    > Ponieważ przytoczyłam Ci konkretne dowody na to.

    Zadnych dowodow nie przytoczylas, powtarzasz tylko wiernie za Prezesem ze to byla "prowokacja".
  • astra18 29.05.15, 10:10
    maria421 napisała:

    " Nie pisalam o "zniszczeniu".

    Twój cytat:

    "Walke z "Ukladem" przez tworzenie nowego "Ukladu" , walke z korupcja przez koprumpowanie agentow Tomkow , rozwalenie starych struktur i obsadzanie ich przez biernych-miernych- ale wiernych, takich jak Fotyga (ile to ambasad czy konsulatow bylo nieobsadzonych za czasow PiSu? ), podzial spoleczenstwa na MY i ONI, niszczenie stosunkow dyplomatycznych z sasiadami itp. itd."

    " Ale jezeli ktos zapowiada strajk glodowy i nie je kolacji, to znaczy ze bedzie
    > glodowal"

    Jeszcza raz Cię pytam- ile tych kolacji nie zjadły?

    "Zadnych dowodow nie przytoczylas, powtarzasz tylko wiernie za Prezesem ze to by
    > la "prowokacja".

    Przytoczyłam tylko nie odpowiedziałaś. Przypomnę: decyzja HGW.


  • maria421 29.05.15, 12:50
    astra18 napisała:

    > "Walke z "Ukladem" przez tworzenie nowego "Ukladu" , walke z korupcja przez kop
    > rumpowanie agentow Tomkow , rozwalenie starych struktur i obsadzanie ich przez
    > biernych-miernych- ale wiernych, takich jak Fotyga (ile to ambasad czy konsulat
    > ow bylo nieobsadzonych za czasow PiSu? ), podzial spoleczenstwa na MY i ONI, ni
    > szczenie stosunkow dyplomatycznych z sasiadami itp. itd."

    "Znisczenie" oznacza fakt dokonany, "niszczenie" oznacza proces.

    > Jeszcza raz Cię pytam- ile tych kolacji nie zjadły?

    Jak poszukasz to sama znajdziesz jak dlugo trwala glodowka.
    Ja natomiast nie rozumiem w jaki sposob mialoby to usprawiedliwiac skandaliczna wypowiedz Kaczynskiego.

    > Przytoczyłam tylko nie odpowiedziałaś. Przypomnę: decyzja HGW.

    To jeszcze raz: HGW w zgodzie z prawem mogla, ale nie musiala wydac nakazu zakonczenia pokojowej manifestacji. HGW prawa nie zlamala.
    Gdzie wiec prowokacja?

  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 20:32
    maria421 napisała:

    > Ach, wiec poniewaz MatkaKurka teraz jest pro PiS, to jest to "nawrocenie"....
    Zazwyczaj "nawraca sie" na jedynie sluszna droge, wiec kto mysli inaczej ten bladzi i tez powinien sie nawrocic, tak?


    Oj Mario, Mario... Sam MatkaKurka nazywa ten proces "odwykiem" i porównuje swoje wyznania do człowieka uzależnionego, opowiadającego swoją historię wobec grupy AA. Sama oceń, czy bardziej podobny jest w tym co pisze do nawracającego się, czy do uskuteczniającego "samokrytykę" ze strachu, albo po torturach, jak to było w czasach wschodzącego PRL-u.

    > Jurku, czy nie widzisz co Ty sam robisz? Jezeli nazywasz "zalosnym" kogos tylko dlatego ze korzystajac z wolnosci slowa opowiedzial sie za nie Twoim kandydatem, to moze powinienes tez przelknac ze Cie ktos inny za to "propagandysta" nazwie?

    Załosnymi, ba, podłymi nazywam tylko tych, którzy z wyrachowania, dla własnej korzyści ogłupiają ludzi popieraniem łobuzów, którzy przed ośmioma laty dorwali się do władzy i wprowadzili terror medialny, połączony z intensywnym praniem mózgów Polaków, jednocześnie strasząc partią, pod rządami której wolność słowa była przestrzegana aż do bólu.

    Jako forumowy komentator polskiej rzeczywistości mam do tego prawo, abstrahując już od faktu, że ani żaden Wajda, Michnik czy Janda nie przeczytają nigdy mojego na ich temat zdania. Moje komentarze nie maja nic wspólnego z obrażaniem (lub próbowaniem tego) WSPÓŁDYSKUTANTÓW na forum. Przypomnij mi proszę, kiedy Ciebie, czy kogokolwiek innego zwyzywałem tutaj za takie czy inne poglądy?

    > Potepiasz w czambul CALE srodowisko? Rowniez z satyrykiem Pietrzakiem oficjalnie sie opowiadajacym za PiS?

    Przeczytałaś artykuł pana Janeckiego? Jeśli nie, to przeczytaj, a będziesz wiedziała, KOGO z tego środowiska potępiam i za co. Nie mam nic więcej do dodania w tej materii.

    > Zwłaszcza ci "objektywni", którzy mylą samokrytykę w czasach stalinowskich z św
    > iadectwem nawróconego.

    > Zwlaszcza ci, ktorzy pamietaja fakty.


    Wszystkie? Te niekorzystne dla PO też? Te wszystkie afery, to wykluczanie ludzi za poglądy, ten terror medialny, tą butę i pychę?

    > Skoro juz raz tak postapil, to dlaczego mam wierzyc ze nie postapi tak samo ponownie?
    Na czym Ty opierasz te niezachwiana wiare w Kaczynskiego?

    Na wierze w jego dobrą wolę, prawy charakter, całkowite oddanie Polsce, inteligencję i chęć służenia własnemu narodowi. Już kiedyś o tym pisałem, ale powtórzę raz jeszcze: gdyby Kaczyńskiemu można było zarzucić cokolwiek rzeczywiście PODŁEGO, jakąś pazerność na kasę, jakieś oszustwa, brak moralności czy choćby tylko sposób myślenia o Polsce i o sprawowaniu władzy, jaki charakteryzuje to szemrane towarzystwo spod Sowy & Przyjaciół, dawno już by go w polityce NIE BYŁO. To samo dotyczy zresztą Antoniego Maciarewicza. Fakt, że takich ludzi żaden Michnik, Lis czy inna Stokrotka razem z stojącymi za nimi agentami byłej WSI nie są w stanie zniszczyć, jest wystarczającym powodem, dla którego im UFAM. Kropka.

    Tak nawiasem mówiąc, skreślanie kogoś, kto raz popełnił błąd, jest nie tylko niechrześcijańskie, ale wręcz niedorzeczne. KAŻDY ma prawo do poprawy, a tylko krowa nie zmienia poglądów.

    > Ach, jako KANDYDAT na prezydenta Duda wyszedl do pielegniarek :-)))

    I z czego się tak śmiejesz??? Duda nie tylko wyszedł do pielęgniarek, ale solennie przyrzekł, że jako prezydent będzie otwarty na każdego, nawet na tych, ze zdaniem których nie będzie się zgadzał. To właśnie jest NAJWAŻNIEJSZE z jego przyrzeczeń i ono rzeczywiście NIC nie kosztuje.

    Mam ponadto dodatkowy, zupełnie prywatny powód, żeby mu wierzyć. Otóż moja mieszkająca w Krakowie siostra, zna Dudę OSOBIŚCIE... ze spotkań modlitewnych w czasach, kiedy dopiero rozpoczynał karierę. Określa go jako człowieka z wszechmiar prawego, charyzmatycznego, człowieka, który potrafi słuchać innych i ma dar zjednywania sobie ludzi, a przy tym niezwykle inteligentnego i błyskotliwego. No cóż, mnie taka, poparta tym co sam potrafiłem odczytać z jego licznych wystąpień i wywiadów, a także z wywiadu z jego rodzicami, rekomendacja siostry w zupełności wystarcza. Polska doczekała się prezydenta, którego nie będzie musiała się wstydzić, który nie podpieprzy żadnej królowej kieliszka, nie ostrzeże żadnego prezydenta, aby pilnował żony, nie wskoczy na krzesło i nie będzie się znęcał nad zwierzętami...

    > Salomon nie, ale prezydent- elekt Duda bedzie musial lac z pustego zeby wszystkie obietnice spelnic :-)

    Cytat Azerki dotyczył KACZYŃSKIEGO; Duda, to zupełnie inna para kaloszy, więc nie manipuluj, proszę.

    > Podziwiam Twoja niezachwiana wiare w Kaczynksiego.

    patrz wyżej.

    > BTW. W/g byłej wicepremierki, a obecnie komisary Bieńkowskiej te pielęgniarki t
    > o albo idiotki, albo złodzieki, bo pracują za takie grosze...

    > I to , co powiedziala Bienkowska ma w jakims sensie usprawiedliwic zachowanie Kaczynskiego w tamtej sytuacji w 2007 roku?


    Oczywiście że NIE. Napisałem przecież, że postawa Kaczyńskiego była niewłaściwa, że popełnił błąd. Przytoczenie slów komisary Bieńkowskiej ma unaocznić, z jaką "klasą" polityczną Polska ma obecnie do czynienia i co ci aferzyści myślą na temat państwa, służenia narodowi, czy chociażby tylko zwykłej uczciwośći wobec własnych wyborców.

    > Pożyjemy, zobaczymy. Komorowski obiecał jeszcze więcej...

    > Ale chyba nie na prawie 300 miliardow..


    Wczoraj w programie ekonomicznym Telewizji Republika poruszano ten temat i stwierdzono, że NIE DA tak po prostu przeliczyć na złotówki bardzo ogólnikowych obietnic wyborczych, bo siłą rzeczy są zależne od różnych czynników, szczególnie od tego, kto ma władzę i jakie reformy zamierza wprowadzić. Argumenty rządzących w rodzaju: "skąd wziąć te miliardy" jest zwykłym wybiegiem propagandowym, który ma osłabić wymowę zaproponowanych zmian przez opozycję czy kandydata na prezydenta.

    > Przypominam FAKTY, ktore zwolennicy PiSu najchetniej zamietli by pod dywan.

    Mistrzem zamiatania pod dywan jest partia miłości; wystarczy policzyć wszystkie afery z ostatnich 8 lat, a także przypomnieć sobie, w jaki sposób się on kończyły.

    Tutaj możesz je sobie wszystkie poprzypominać.

    Pozdr.
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 20:53
    Napisałem:

    Cytat Azerki dotyczył KACZYŃSKIEGO; Duda, to zupełnie inna para kaloszy, więc nie manipuluj, proszę.

    Powinno być:

    Mój cytat z wypowiedzi Azerki dotyczył KACZYŃSKIEGO; Duda, to zupełnie inna para kaloszy, więc nie manipuluj, proszę.

    Azerka, wspominając króla Salomona, pisała o Dudzie, ale ja przytoczyłem to przysłowie pisząc o reakcji Kaczyńskiego na protest pielęgniarek.
  • maria421 28.05.15, 21:01
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > Załosnymi, ba, podłymi nazywam tylko tych, którzy z wyrachowania, dla własnej k
    > orzyści ogłupiają ludzi popieraniem łobuzów, którzy przed ośmioma laty dorwali
    > się do władzy i wprowadzili terror medialny, połączony z intensywnym praniem mó
    > zgów Polaków, jednocześnie strasząc partią, pod rządami której wolność słowa by
    > ła przestrzegana aż do bólu.

    Przypominam ze ci, o ktorych Ty mowisz ze sie "dorwali do wladzy" objeli rzady w wyniku demokratycznych wyborow, czyli Z WOLI LUDU, i to dwa razy! Dwa razy lud suweren zdecydowal ze chce byc rzadzony przez PO, wiec jak mozesz pisac ze oni sie "dorwali do wladzy?
    Jak mozesz pisac o "terrorze medialnym" PO w kraju gdzie istnieja media Rydzyka i media "niezalezne", tak czesto tu przez Ciebie i Astre cytowane?

    > Jako forumowy komentator polskiej rzeczywistości mam do tego prawo, abstrahując
    > już od faktu, że ani żaden Wajda, Michnik czy Janda nie przeczytają nigdy moje
    > go na ich temat zdania. Moje komentarze nie maja nic wspólnego z obrażaniem (lu
    > b próbowaniem tego) WSPÓŁDYSKUTANTÓW na forum. Przypomnij mi proszę, kiedy Cieb
    > ie, czy kogokolwiek innego zwyzywałem tutaj za takie czy inne poglądy?

    Napisales kiedys ze jestesmy lemingami.

    > Wszystkie? Te niekorzystne dla PO też? Te wszystkie afery, to wykluczanie ludzi
    > za poglądy, ten terror medialny, tą butę i pychę?

    Jaki "terror medialny"??? Czy tu morduja dziennikarzy jak w putinowskiej Rosji?

    > Na wierze w jego dobrą wolę, prawy charakter, całkowite oddanie Polsce, intelig
    > encję i chęć służenia własnemu narodowi. Już kiedyś o tym pisałem, ale powtórzę
    > raz jeszcze: gdyby Kaczyńskiemu można było zarzucić cokolwiek rzeczywiście POD
    > ŁEGO, jakąś pazerność na kasę, jakieś oszustwa, brak moralności czy choćby tylk
    > o sposób myślenia o Polsce i o sprawowaniu władzy, jaki charakteryzuje to szemr
    > ane towarzystwo spod Sowy & Przyjaciół, dawno już by go w polityce NIE B
    > YŁO. To samo dotyczy zresztą Antoniego Maciarewicza. Fakt, że takich ludzi żade
    > n Michnik, Lis czy inna Stokrotka razem z stojącymi za nimi agentami byłej WSI
    > nie są w stanie zniszczyć, jest wystarczającym powodem, dla którego im UFAM. Kr
    > opka.

    Jedni sa pezerni na kase, inni na wladze, inni jeszcze na jedno i drugie. Kaczynski jest pazerny na wladze, ale Ty tego nie widzisz, bo Ty WIERZYSZ w jego dobre intencje.

    > Tak nawiasem mówiąc, skreślanie kogoś, kto raz popełnił błąd, jest nie tylko ni
    > echrześcijańskie, ale wręcz niedorzeczne. KAŻDY ma prawo do poprawy, a tylko kr
    > owa nie zmienia poglądów.

    Ja go nie skreslam jako czlowieka, lecz jako polityka.

    > I z czego się tak śmiejesz??? Duda nie tylko wyszedł do pielęgniarek, ale sole
    > nnie przyrzekł, że jako prezydent będzie otwarty na każdego, nawet na tych, ze
    > zdaniem których nie będzie się zgadzał. To właśnie jest NAJWAŻNIEJSZE z jego pr
    > zyrzeczeń i ono rzeczywiście NIC nie kosztuje.

    To jest tylko przyrzeczenie. Ty w swojej niezachwianej wierze wierzysz nawet w przyrzeczenia.

    > Mam ponadto dodatkowy, zupełnie prywatny powód, żeby mu wierzyć. Otóż moja mies
    > zkająca w Krakowie siostra, zna Dudę OSOBIŚCIE... ze spotkań modlitewnych w cza
    > sach, kiedy dopiero rozpoczynał karierę. Określa go jako człowieka z wszechmiar
    > prawego, charyzmatycznego, człowieka, który potrafi słuchać innych i ma dar zj
    > ednywania sobie ludzi, a przy tym niezwykle inteligentnego i błyskotliwego. No
    > cóż, mnie taka, poparta tym co sam potrafiłem odczytać z jego licznych wystąpie
    > ń i wywiadów, a także z wyw
    > iadu z jego rodzicami
    , rekomendacja siostry w zupełności wystarcza. P
    > olska doczekała się prezydenta, którego nie będzie musiała się wstydzić, który
    > nie podpieprzy żadnej królowej kieliszka, nie ostrzeże żadnego prezydenta, aby
    > pilnował żony, nie wskoczy na krzesło i nie będzie się znęcał nad zwierzętami...

    No istny swiety...

    > Cytat Azerki dotyczył KACZYŃSKIEGO; Duda, to zupełnie inna para kaloszy, więc n
    > ie manipuluj, proszę.

    Kasa panstwowa pozostaje kasa panstwowa, a ta nigdy i nigdzie pelna nie jest.

    > Oczywiście że NIE. Napisałem przecież, że postawa Kaczyńskiego była niewłaściwa
    > , że popełnił błąd. Przytoczenie slów komisary Bieńkowskiej ma unaocznić, z jak
    > ą "klasą" polityczną Polska ma obecnie do czynienia i co ci aferzyści myślą na
    > temat państwa, służenia narodowi, czy chociażby tylko zwykłej uczciwośći wobec
    > własnych wyborców.

    Nie zastanawiales sie nigdy dlaczego podsluchiwano tylko politykow PO?

    > Wczoraj w programie ekonomicznym Telewizji Republika poruszano ten temat i stwi
    > erdzono, że NIE DA tak po prostu przeliczyć na złotówki bardzo ogólnikowych obi
    > etnic wyborczych, bo siłą rzeczy są zależne od różnych czynników, szczególnie o
    > d tego, kto ma władzę i jakie reformy zamierza wprowadzić. Argumenty rządzących
    > w rodzaju: "skąd wziąć te miliardy" jest zwykłym wybiegiem propagandowym, któr
    > y ma osłabić wymowę zaproponowanych zmian przez opozycję czy kandydata na prezy
    > denta.

    Te obietnice wyborcze nie byly bardzo ogolnikowe, lecz konkretne. Takich obietnic nie daje sie bez obliczenia mozliwosci ich spelnienia.

    > Mistrzem zamiatania pod dywan jest partia miłości; wystarczy policzyć wszystkie
    > afery z ostatnich 8 lat, a także przypomnieć sobie, w jaki sposób się on kończ
    > yły.

    Jureek, afery byly. Ale czy Ty bys sie o nich dowiedzial gdyby naprawde PO stosowalo "terror medialny", ktory im zarzucasz?



  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 22:08

    > No istny swiety...

    Po szybkości, z jaką zareagowałaś na mój wpis, kontestuję, że najważniejsza dla Ciebie jest TWOJA racja, no i koniecznie MUSISZ mieć ostatni głos w dyskusji...

    Nie zajrzałaś nawet do zalinkowanych materiałów; widocznie jakoś tak podświadomie boisz się rozsądnego podejścia do prawdy, boisz się, że zawali Ci się Twój gazetowyborczy, zmanipulowany świat. Smutne to, niestety.
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 23:06
    tutaj masz odpowiedź na pytanie na czym opieram moje zaufanie do Jarosława Kaczyńskiego. Zwracam uwagę na sposób, w jakim JK mówi o prezydencie elekcie i jak w świetle tego wyglądają te wszystkie kłamliwe insynuacje, że za Andrzejem Dudą stoi przecież ten "złowrogi prezes".
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 23:29
    A tu masz potwierdzenie, że prezes Kaczyński mówił prawdę o depeszy gratulacyjnej dla A.Dudy od Angeli Merkel, jakże różnej od tej, w której gratulowała Komorowskiemu. SYMPTOMATYCZNE!
  • jureek 28.05.15, 23:33
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > A tu masz potwierdzenie, że prezes Kaczyński mówił prawdę o d
    > epeszy gratulacyjnej dla A.Dudy od Angeli Merkel, jakże różnej od tej, w której
    > gratulowała Komorowskiemu. SYMPTOMATYCZNE!

    "Sehr geehrter Herr Duda"?
    Nie powinno być przypadkiem "Sehr geehrter Herr Dr. Duda"?

  • astra18 29.05.15, 06:50
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > A tu masz potwierdzenie, że prezes Kaczyński mówił prawdę o d
    > epeszy gratulacyjnej dla A.Dudy od Angeli Merkel, jakże różnej od tej, w której
    > gratulowała Komorowskiemu. SYMPTOMATYCZNE!

    No popatrz, a nasz Król Europy "ćwierknął" coś tam na TT:)Taki nowoczesny:)
    Dobre i to, podczas obchodów 5 rocznicy tragedii smoleńskiej, w której zginęli też jego najbliżsi znajomi, zapadł się pod ziemię, nawet nie "ćwierknął", odnalazł się jako żywy z okazji promocji kandydata na prezydenta PBK.
  • jureek 28.05.15, 23:30
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > [url=https://www.youtube.com/watch?v=v9SnOgrHix8]tutaj masz odpowiedź[/u
    > rl] na pytanie na czym opieram moje zaufanie do Jarosława Kaczyńskiego.

    Swoimi słowami nie potrafisz? Ty naprawdę myślisz, że ludzie czytający to forum nie mają nic lepszego do roboty i dlatego będą oglądać prawie czterdziestominutowe filmy Ciebie podsuwane?
  • jurasberlinczyk49 29.05.15, 00:07
    jureek napisał:

    > Swoimi słowami nie potrafisz? Ty naprawdę myślisz, że ludzie czytający to forum nie mają nic lepszego do roboty i dlatego będą oglądać prawie czterdziestominutowe filmy Ciebie podsuwane?

    Maria kocha oryginały, a to na JEJ wpis odpowiadałem, a nie na Twój.

    Natomiast co ja 'myślę', to już wyłącznie moja sprawa.
    Tutaj podsuwam propozycję poznania tego straszliwego "Kaczora" u źródła, czyli na podstawie tego, co ON mówi, a nie tego, co INNI twierdzą, że on mówi, albo wręcz co on MYŚLI. Jeśli Cię to nie interesuje to nikt nie zmusza Cię do odsłuchania zapodanych linków. Poszperaj w GW, tam o J. Kaczyńskim wiedzą wszystko najlepiej.

    Niestety przypominasz człowieka, który woli, żeby mu OPOWIADANO jak smakuje jakaś wyszukana, nieznana mu potrawa, w sytuacji kiedy może jej po prostu osobiście popróbować.
  • jurasberlinczyk49 28.05.15, 23:52
    maria421 napisała:

    > Jaki "terror medialny"??? Czy tu morduja dziennikarzy jak w putinowskiej Rosji?

    > Jak mozesz pisac o "terrorze medialnym" PO w kraju gdzie istnieja media Rydzyka i media "niezalezne", tak czesto tu przez Ciebie i Astre cytowane?

    Nie zapominaj, że my tutaj stanowimy - żeby tak określić - elitę, która w zdobywaniu informacji potrafi posłużyć się na wskroś pluralistycznym INTERNETEM. Miliony Polaków do tej elity jeszcze nie należą. Mam w Polsce krewnych w moim (czyli starszym) wieku, którzy wydzwaniają do mnie z prośbą o informacje, bo na codzień poddani są jedynie informacyjnemu monopolowi TVN-u, TVP i Polsatu. Na kupno prasy niezależnej ich po prostu nie stać, a poza tym zasięg niekontrolowanych przez władzę mediów to póki co zaledwie ok. 15 -20 % wszystkich dostępnych informacji. Zwracam też uwagę, że pod określeniem "media niezależne" bynajmniej nie należy rozumieć media "pisowskie", natomiast TVN, TVP i Polsat, to media jednoznacznie przychylne Platformie Obywatelskiej.
  • jureek 28.05.15, 23:59
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > Nie zapominaj, że my tutaj stanowimy - żeby tak określić - elitę, która w zdoby
    > waniu informacji potrafi posłużyć się na wskroś pluralistycznym INTERNETEM. Mil
    > iony Polaków do tej elity jeszcze nie należą. Mam w Polsce krewnych w moim (czy
    > li starszym) wieku, którzy wydzwaniają do mnie z prośbą o informacje, bo na cod
    > zień poddani są jedynie informacyjnemu monopolowi TVN-u, TVP i Polsatu.

    No sorry, ale gdy jeżdżę po kraju, to prawie wszędzie stacją o bardzo mocnym sygnale jest Radio Maryja. To też medium elitarne?
  • jurasberlinczyk49 29.05.15, 00:13
    jureek napisał:

    > No sorry, ale gdy jeżdżę po kraju, to prawie wszędzie stacją o bardzo mocnym sy
    > gnale jest Radio Maryja. To też medium elitarne?

    Wysłuchując odmawiajania różańca czy koronki do Miłosierdzia Bożego, lub też egzegezy biblijnej czy informacji na temat terminów kolejnych pielgrzymek szalenie dużo dowiadujesz się o sytuacji politycznej w Polsce, prawda?

    To prawie tak jakbyś w "Wysokich Obcasach" szukał wskazówek na kogo masz zagłosować w wyborach samorządowych... Bądź poważny, proszę!
  • maria421 29.05.15, 09:31
    Zeby niepotrzebnie nie rozciagac tego watku, odpowiadam w jednym poscie.
    Dziekuje za zrodla, moze je w wolnej chwili obejrze.

    W mojej ocenie Kaczynskiego tez opieram sie na bezposrednim przekazie, czyli na tym co on sam powiedzial , a nie streszczeniach jego wystapien w mediach. Niedawno zamieszczalam tutaj filmik z wystapienia Kaczynskiego na 5 rocznicy katastrofy smolenskiej.
    Tak wiec opinie o nim wyrabiam sobie na jego wlasnych slowach, nie na tym co o nim pisza, tak jak mi to zarzucasz.

    To raczej Ty lubisz przedstawiac tutaj opinie innych , wiec moge wnioskowac ze wlasne opinie budujesz na opinii innych ludzi.

    Czasem nie wiem, czy to co piszesz to jest to, co naprawde myslisz, czy tez zwykle forumowe przekamarzanie sie. Jurku, czy Ty naprawde powiedzialbys jakiemus Niemcowi ze w Polsce panuje medialny terror? Czyli ze w Polsce jest tak jak w putinowskiej Rosji gdzie morduja skrycie niewygodnych dziennikarzy, albo jak w Iranie czy w Chinach gdzie blokuja internet?
    Jak Ty w ogole mozesz cos takiego mowic? Wiem ze masz lekkie pioro i kwiecisty styl, ale takie wyskoki jak "medialny terror w Polsce " sa oszczerstwem pod adresem Polski. Ja nie jestem za PiSem, ale nigdy bym sie nie posunela do tego, zeby powiedziec za za czasow PiSu panowal w Polsce jakikolwiek terror, medialny czy nie.

    Podobnie jednostronnie podchodzisz do wszystkich tych, ktorzy otwarcie opowiadaja sie za PO czy za Komorowskim. Nagle sa "pozalowania godni", nagle cale srodowisko jest zepsute...

    Ty z Twoich idoli politycznych robisz swietych, i jednoczesnie potepiesz wszystkich ktorzy sie do nich na kleczkach nie modla- sa to w najlepszym przypadku lemingi z mozgami spranymi "medialnym terrorem".

    Kazdy ma wlasne przekonania i moze ich bronic, ale najlepiej sie broni wlasnych przekonan rzeczowymi argumentami a nie oderwanymi od rzeczywistosci emocjami.




  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 09:26
    > Zeby niepotrzebnie nie rozciagac tego watku, odpowiadam w jednym poscie.

    To co robisz nazwałbym raczej „wycofywaniem się rakiem” lub skręcaniem wątku przez czepianie się nieistotnych szczegółow, o czym szerzej poniżej.

    > Dziekuje za zrodla, moze je w wolnej chwili obejrze.

    Proszę bardzo. Materiały są rzeczywiście długie, ale warte obejrzenia; tylko różnorodność informacji daje jako takie bezpieczeństwo objektywnej percepcji otaczającej nas rzeczywistości. Osobiście zasadę tę stosuje od dawna i nieźle na niej wychodzę. A ponieważ wychodzi mi na to, że Twoje materiały są mimo wszystko zbyt „gazetowyborcze”, podsuwam Ci często te nieco inne.

    > W mojej ocenie Kaczynskiego tez opieram sie na bezposrednim przekazie, czyli na tym co on sam powiedzial , a nie streszczeniach jego wystapien w mediach. Niedawno zamieszczalam tutaj filmik z wystapienia Kaczynskiego na 5 rocznicy katastrofy smolenskiej.
    Tak wiec opinie o nim wyrabiam sobie na jego wlasnych slowach, nie na tym co o nim pisza, tak jak mi to zarzucasz.


    Uważam, że J. Kaczyński zawsze chciał dobrze dla Polski i Polaków, zawsze kierował się zasadą pro publico bono, a że po drodze popełniał błędy, no cóż, statystycznie całkiem nieźle to wygląda, jeśli porówna się jego decyzje z poczynaniami jego platformianych adwersarzy, zwłaszcza tych od Sowy & Przyjaciół. Te same standardy starał narzucić partii, którą kierował, oczywiście z różnym skutkiem, ale znowu porównując reakcje przywódców PO na afery ludzi własnego obozu, a reakcje szefostwa PiSu na uchybienia wewnątrzpartyjne, wynik wypada jednak o wiele lepiej na korzyść tych ostatnich.

    Nieszczęściem Kaczyńskich, a obecnie tylko J. Kaczyńskiego, jest bezsporny fakt, że z czystej nienawiści i chęci odsunięcia ich od polityki, uczyniono z bliźniaków niemalże „wampirów“, którymi straszy się dorosłych jak i dzieci. Tyle paskudnych epitetów, zwykłego kłamstwa i prób politycznego uniecestwienia nie spotkało po tzw. transformacji żadnych innych polityków. Oczywiście platformersom sekundował niezmiennie od 1989 roku cały pomagdalenkowy establishment, całkiem słusznie upatrując w PiS zagrożenie okrągłostołowego układu, czyli jak to ktoś niezwykle trafnie określił: "układu w większości tajnych współpracowników z ich oficerami prowadzącymi".

    W J. Kaczyńskim, obok prawości i niesamowitej wręcz wytrwałości w obliczu wszystkiego co go spotkało, podziwiam jeszcze jedną cechę, a mianowicie umiejętność uczenia się na błędach. Szkoda, że odsuwasz przesłuchanie jego wywiadu dla Tv. Republika na przyszłość, bo właśnie w tym wywiadzie daje on wyraz zmiany, jaka w nim nastąpiła. Sposób w jakim mówi o swoich współpracownikach, o prezydencie elekcie, o planach na przyszłość, o sprawie Smoleńska, ba, nawet o swoich zatwardziałych wrogach wskazuje na człowieka, który z całą pewnością nie jest już tym samym zadziornym, uparcie przekonanym o własnych racjach, autorytatywnym przywódcy partyjnym, jakim był gdzieś tak do 2010 roku, ale że spokorniał i wyciągnął wnioski z własnych pomyłek. I coraz więcej Polaków to dostrzega, mniędzy innymi Matka Kurka... Właśnie dlatego straszak PiSu przestaje działać, niwelowany dodatkowo coraz bardziej widoczną degrengoladą obecnej władzy.

    > To raczej Ty lubisz przedstawiac tutaj opinie innych , wiec moge wnioskowac ze wlasne opinie budujesz na opinii innych ludzi.

    Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego jakie nonsensy wypisujesz... W jaki sposób ktoś taki jak ja, żyjący na stałe w Niemczech ma wyrabić sobie opinię o sytuacji w Polsce BEZ wczytywania i wsłuchiwania się w opinię komentatorów życia politycznego w Polsce? Przecież ten absurdalny zarzut kierowania się „opiniami innych“ możesz postawić niemalże KAŻDEMU, siebie samej naturalnie nie wyłączając.

    Wsłuchiwanie się w opinie mądrzejszych, liepiej zorientowanych i np. z racji wykonywania zawodu dziennikarza czy naukowca, mających na analizę, pisanie i wygłaszanie opinii zdecydowanie więcej czasu, jest nie tylko rozsądne, ale jest wręcz jedyną możliwością wyrabiania sobie własnego zdania jakie my tutaj na obczyźnie posiadamy. Powtórze to, napisalem powyżej: problem nie leży w wsłuchiwaniu się w opinie innych, ale w RÓŻNORODNOŚCI informacji, lepiej nie dobierać je pod własny, często fałszywy pogląd, ale nieustannie konfrontować i w miarę potrzeby korygować własne zdanie z różnymi informacjami, także z takimi, które doń nie pasują, które w sposób przekonywujący je podważają. Ktoś, kto zamyka się na informacje dla niego niewygodne, bo sam wszystko już „wie najlepiej“, tylko przez przypadek może mieć od czasu do czasu rację, ale z reguły będzie się mylił, będzie popadał jakiś rodzaj fanatycznego zaślepienia. To są rzeczy tak oczywiste, że aż wstyd iż muszę Ci o nich przypominać.

    Trochę inaczej, bardziej korzystnie sprawa przedstawia się w przypadku naszych Rodaków żyjących w Polsce, bo oni mają możliwość skonfrontowania tego co usłyszą, zobaczą czy przeczytają, z otaczającą ich rzeczywistością z ich własnymi życiowymi doświadczeniami. My takiej możliwości nie mamy, nawet jeśli stosunkowo często Polskę odwiedzamy, bo nie musimy zapisywać się na kilka lat wcześniej do lekarzy, klepać biedę, złościć się na szerzącą się korupcje i nepotyzm, na bezczelność urzędników itd. itp..

    > Jurku, czy Ty naprawde powiedzialbys jakiemus Niemcowi ze w Polsce panuje medialny terror? Czyli ze w Polsce jest tak jak w putinowskiej Rosji gdzie morduja skrycie niewygodnych dziennikarzy, albo jak w Iranie czy w Chinach gdzie blokuja internet?
    Jak Ty w ogole mozesz cos takiego mowic? Wiem ze masz lekkie pioro i kwiecisty styl, ale takie wyskoki jak "medialny terror w Polsce " sa oszczerstwem pod adresem Polski.


    Używając tego celowo przejaskrawionego określenia miałem na myśli wpływ tzw. medialnego mainstreamu na odbiorców, a nie „terror” władzy w stosunku do mediów jak mi to imputujesz. Oczywiście nacisk i wpływanie na media ze strony rządu istnieje również, chociażby poprzez wybiórcze zlecenia reklamowe i innego rodzaju mniej lub bardziej ukryte „subwencje”, odznaczenia i granty tylko dla „prawomyślnych”, ale ja miałem na myśli przede wszystkim te wszystkie Newsweeki, Wyborcze, TVN-y i niestety także telewizje publiczne, wraz z tabunami medialnych specjalistów od prania mózgów i ich nieustannie bombardowanie przeciętnych polskich odbiorców kłamstwem i manipulacją.

    Oczywiście ten, nie mający nic wspólnego z demokracją, informacyjny monopol powoli pęka, w bólach rodzą się nowe, niezależne media, coraz większego znaczenia nabiera internet, ale przewaga tzw. mainstreamu ciągle jeszcze jest przytłaczająca. Ja to po prostu widzę po krewnych, których odwiedzam i których zapraszam do nas. Zwłaszcza tym drugim za każdym razem gdy puszczam im „Informacje dnia” lub „Wolne głosy” w TV Republika, albo daję do przejrzenia kolejny numer „Wsieci” czy "Gazety Polskiej Codziennie", przysłowiowe „szczęki opadają ze zdziwienia do podłogi”.

    Mario, gdyby mainstream uczciwie informował np. o poczynaniach kandydatów w ostatnich wyborach prezydenckich, zwłaszcza o wyczynach B. Komorowskiego, to druga tura wyborów byłaby niepotrzebna. Tym bardziej zatem należy się podziw panu Dudzie, który wobec tak jaskrawego faworyzowania obecnego prezydenta, zdołał jednak wygrać...

    cdn.
  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 09:31
    > Ja nie jestem za PiSem, ale nigdy bym sie nie posunela do tego, zeby powiedziec za za czasow PiSu panowal w Polsce jakikolwiek terror, medialny czy nie.

    Nawet za rządów SLD, a już na pewno za rządów PiSu istniał o wiele większy pluralizm medialny niż czasach władzy partii „miłości i zgody”. Wystarczy tylko przypomieć sobie, jakie programy nadawała telewizja publiczna, o czym i jak pisała taka Rzeczpospolita czy Wprost, żeby nie mieć co do tego żadnych wątpliwości. Równowaga załamała się dopiero po objęciu władzy przez PO, a zwłaszcza po tragedii smoleńskiej. Takie są fakty, a o faktach się nie dyskutuje.

    > Podobnie jednostronnie podchodzisz do wszystkich tych, ktorzy otwarcie opowiadaja sie za PO czy za Komorowskim. Nagle sa "pozalowania godni", nagle cale srodowisko jest zepsute...

    Jeszcze raz powtarzam: nie ma żadnego NAGLE! Ja takie zdanie o tych wszystkich pupilkach i pluszakach władzy miałem od samego początku rządu PO. Jest to tym bardziej smutne, że to właśnie ludzie nauki, kultury i sztuki czyli elity intelektualne powinny stać na straży prawdy i demokracji, przewodzić duchowo Narodowi, a tymczasem ta pomagdalenkowa „elyta” kieruje się jedynie własnymi korzyściami i ewentualnie koniunkturą, produkując przy okazji całe zastępy kretyńskich, celebrickich naśladowców (vide artykuł Janeckiego), od rana do wieczora ogłupiająca Polaków zmanipulowanymi kłamstwami.

    > Ty z Twoich idoli politycznych robisz swietych, i jednoczesnie potepiesz wszystkich ktorzy sie do nich na kleczkach nie modla- sa to w najlepszym przypadku lemingi z mozgami spranymi "medialnym terrorem".

    Übrigens, bardzo dziękuje za niezwykle kulturalną, przyjazną i pełną szacuknu dla inaczej myślących opinię na mój temat, oczywiście nie mającą nic wspólnego (ale! a skądże!) z wycieczkami ad personam.

    > Kazdy ma wlasne przekonania i moze ich bronic, ale najlepiej sie broni wlasnych przekonan rzeczowymi argumentami a nie oderwanymi od rzeczywistosci emocjami.

    Cały tekst Twojego wpisu wskazuje na kompletne wyczerpanie się argumentów po Twojej stronie, a zwłaszcza wyrażona na wstępie nagła i dziwna jak dla Ciebie niechęć do „niepotrzebnego rozciągania tego wątku”.

    Dla porządku przypominam, że wątek był o zasadności straszenia PiSem, a nie o "terrorze medialnym", a już na pewno nie o wstrętnym charakterze Jurasa z Berlina...

    Pozdro.
  • maria421 30.05.15, 10:43
    Jurku, chcialam dac wyczerpujaca odpowiedz na ten post, ale szybko system mnie zablokowal za przekroczenie maksymalnej ilosci znakow...
    Albo wiec zmienisz styl na bardziej zwiezly, albo bedziesz musial sie pogodzic ze zwiazlymi odpowiedziami na Twoje dlugie wywody.
    Mam nadzieje ze zrozumiesz tez, ze ja tu prowadze rozmowe z kilkoma osobami naraz i nie zawsze mam czas zeby ogladac 40 minutowe video jakie podsylacz.

    Piszesz ze J. Kaczynski popelnil bledy. Owszem, kazdy je popelnia. Ale jezeli polityk juz raz popelnil bledy za czasow swego rzadzenia, to dlaczego milaby byc wybrany ponownie?

    Ty wierzysz ze Kaczynski sie zmienil, ja nie. W tym wieku ludzie juz sie nie zmieniaja. Ty swoja wiare opierasz m.inn. na wywiadzie ktory mi podsylasz, a ja mam ciagle jeszcze w pamieci przemowienie Kaczynskiego z 10.4.2015 pod Palacem Prezydenckim.

    Ty zarzucasz ze to media zrobily z Kaczysnkisch "wampirow", ale jak Ty sam piszesz o Tusku czy Komorowskim? Pamietasz jak jak pare lat temu pisalam ze nie podoba mi sie pogarda z jaka ich traktujesz, jak przesmiewasz wade wymowy Tuska, czy z jaka luboscia powtarzasz "prezydent bul-Komorowski"?

    Poszperaj troche w internecie, to zobaczysz jaki "hejt" jest siany pod adresem Komorowskiego, PO czy Tuska.

    Zarzucam Ci wyrabianie sobie opinii na podstawie opinii innych tylko dlatego ze bardzo czesto wklejasz tutaj jakies opinie innych, jakies blogi itp. i piszesze ze calkowicie sie z nimi zgadzasz.
    Dostep do zrodel (np. do wystapien niektorych politykow), mozesz miec rowniez w Niemczech. Mozesz odbierac polska telewizje polskie radio, masz przeciez internet.

    Piszesz ze uzyles celowo przejaskrawionego okreslenia "medialny terror". "Celowo", czyli w jakim celu? Namalowania polskich mediow jako jednostronnego antypisowskiego monolitu?
    I to w sytuacji kiedy Radio Maryja nawoluje otwarcie do glosowania na Dude?

    A potem masz pretensje ze Cie nazywam "propagandysta"...



  • astra18 30.05.15, 10:52
    maria421 napisała:

    "Poszperaj troche w internecie, to zobaczysz jaki "hejt" jest siany pod adresem
    > Komorowskiego, PO czy Tuska."

    Temu nie da się zaprzeczyć, ale jest to rykoszet z czasów kampanii prześmiewczej serwowanej przez PO w latach 2007 - 2010, to jak rząd traktował prezydenta swojego kraju - nie jacyś tam internauci - członkowie najwyższych władz państwowych. Marszałek Sejmu - 2 głowa w państwie!!! A to co zrobiono po 2010 już przemilczę bo wiesz że mi siądzie transfer.
  • maria421 30.05.15, 11:29
    astra18 napisała:

    > Temu nie da się zaprzeczyć, ale jest to rykoszet z czasów kampanii prześmiewcze
    > j serwowanej przez PO w latach 2007 - 2010, to jak rząd traktował prezydenta sw
    > ojego kraju - nie jacyś tam internauci - członkowie najwyższych władz państwowy
    > ch. Marszałek Sejmu - 2 głowa w państwie!!! A to co zrobiono po 2010 już przemi
    > lczę bo wiesz że mi siądzie transfer.

    Jasne. "Hejt" pod adresem PO jest zawsze usprawiedliwiony.
    "Hejt" pod adresem PiS jest zawsze "mowa nienawisci".

  • astra18 30.05.15, 14:58
    maria421 napisała:

    > astra18 napisała:
    >
    > > Temu nie da się zaprzeczyć, ale jest to rykoszet z czasów kampanii prześm
    > iewcze
    > > j serwowanej przez PO w latach 2007 - 2010, to jak rząd traktował prezyde
    > nta sw
    > > ojego kraju - nie jacyś tam internauci - członkowie najwyższych władz pań
    > stwowy
    > > ch. Marszałek Sejmu - 2 głowa w państwie!!! A to co zrobiono po 2010 już
    > przemi
    > > lczę bo wiesz że mi siądzie transfer.
    >
    > Jasne. "Hejt" pod adresem PO jest zawsze usprawiedliwiony.
    > "Hejt" pod adresem PiS jest zawsze "mowa nienawisci".

    Mario, napisałam wyraźnie: r-y-k-o-sz-e-t. Zaprzeczysz?


    >
  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 14:12
    astra18 napisała:

    > Temu nie da się zaprzeczyć, ale jest to rykoszet z czasów kampanii prześmiewcze
    > j serwowanej przez PO w latach 2007 - 2010, to jak rząd traktował prezydenta sw
    > ojego kraju - nie jacyś tam internauci - członkowie najwyższych władz państwowy
    > ch. Marszałek Sejmu - 2 głowa w państwie!!! A to co zrobiono po 2010 już przemi
    > lczę bo wiesz że mi siądzie transfer.

    Dokładnie tak! "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę".

    Pamiętam jak jeszcze przed Smoleńskiem, w czasach tych wszystkich "ślepych snajperów" i "dorzynania watahy" bardziej umiarkowani, choć również krytyczni wobec PiSu i Kaczyńskich komentatorzy w rodzaju Zaremby czy Warzechy, ostrzegali Paltformę przed zaniżaniem poziomu dyskursu politycznego i przed brutalnymi atakami na prezydenta i przegraną opozycję, prorokując właśnie to, nad czym teraz tak strasznie boleje nasza Maria, czyli na odpłaceniem pięknym za nadobne po ewentualnej zamianie miejsc na scenie politycznej.

    No, ale jak się żyje w tysiącletnim, platformerskim królestwie, w którym "nie ma z kim przegrać wyborów" i z powodzeniem wprowadza się do pałacu uległego we wszystkim rządowi "swojego" prezydenta, to można bez zahamowań co jakiś czas spuszczać z łańcuchów różnych Paligniotów i Niesiołów, żeby popluli do woli na "kurdupla w pałacu" i godnego "zastrzelenia i wypatroszenia" Jarosława... Można wykorzystywać do woli usłużnych medialnych cyngi i mainstreamowych funkcjonariuszy, dla zmyły nazywanych "dziennikarzami".

    Niestety, król, zorientowawszy się, że po zielonej wyspie pozostały jedynie "ch..., d... i kamieni kupa", "awansował" czym prędzej do Brukseli na organizatora spotkań wielkich naszego kontynentu, partia się sypie, ukochany przez "narud" pan prezydent przegrywa "pewną" drugą kadencję, słupki poparcia spadają, więc teraz nie pozostało nic innego jak udawać ofiarę i załamywać rączki nad wstrętnym prawicowym hejtem.

    Pozdro.
  • maria421 30.05.15, 14:43
    Przyznaje ze polityka w Polsce jest czesto uprawiana w chamski sposob, ze trzeba byc chamem zeby powiedziec publiczne cos takiego jak powiedzial Palikot (Jurku, jezeli pamietasz, to krytykowalam to jeszcze na tamtym forum ), tutaj pare razy juz pisalam ze uwazam za idiotyczne poslugiwanie sie glupimi symbolami typu gumowy penis Palikota, stolek przyniesiony do studia przez Kukiza czy chorogiewka wreczona Komorowskiemu przez Dude.

    To jest chamska polityka dla chamskiego odbiorcy ktory ma satysfakcje ze jeden chamski polityk dokopal drugiemu.

    Ta chamska polityka to nie jest wymysl ani PO ani PiSu, to ma swoj poczatek moze w debacie Walesa - Tyminski czy Walesa- Kwasniewski. To ma poczatek w Kaczynskiego "Marszu na Belweder" z okrzykami "Bolek do Tworek" czy "Bolek do Moskwy".

    Jednakze co innego zwykle chamstwo, ktore wiecej mowi o wyglaszajacym je niz o adresacie, a co innego publiczne OSZCZERSTWA tolerowane przez jedna partie...
    Mowie tu o licznych transparentach "Tusk zdrajca", "Mordercy" itp. w kazda rocznice Smolenska przed palacem prezydenckim...


  • astra18 30.05.15, 15:20
    maria421 napisała:

    "Przyznaje ze polityka w Polsce jest czesto uprawiana w chamski sposob, ze trzeb
    > a byc chamem zeby powiedziec publiczne cos takiego jak powiedzial Palikot (Jurk
    > u, jezeli pamietasz, to krytykowalam to jeszcze na tamtym forum ), tutaj pare r
    > azy juz pisalam ze uwazam za idiotyczne poslugiwanie sie glupimi symbolami typu
    > gumowy penis Palikota, stolek przyniesiony do studia przez Kukiza czy chorogie
    > wka wreczona Komorowskiemu przez Dude."

    Mario, Ty tylko wspominasz Palikota na poczet chamskich wypowiedzi. Jakoś nie słyszałam po katastrofie smoleńskiej jak "jechał" po LK "skończ waść" w wykonaniu Tuska. Było przyzwolenie przez rząd na takie skandaliczne wypowiedzi.
    Robisz celowy unik aby nie wymienić przede wszystkim MARSZAŁKA SEJMU i PREMIERA.
    Wymieniam tych dwóch jako najwyższych rangą w tej piramidzie hejtu na LK.
    pal sześć Jarosław. Porównujes penis przyniesiony przez Palikota do krzesełka Kukiza albo chorągiewki pzrniesionej przez Dudę dla Komorowskiego - to jest czysta manipulacja .
    Odzywki ministra spraw zagranicznych - publiczne!!!!, nie na twitterku, tylko na briefingach, ubaw po pachy po wiadomościach o ostrzelaniu w Osetii konwoju z LK i Saakaszwilim - NAWET
    gdyby miał rację BK, to nic nie upoważnia 2 po glowie państwa na takie wypowiedzi publiczne jakich udzielił. O krzesełkach, samolotach , z Tuskiem w roli głownej już nie wspomnę bo była o tym mowa tysiąc razy.
    A Ty się użalasz że hejt w internecie sobie robią w kierunku PO a ja się temu nie dziwię.

    "Ta chamska polityka to nie jest wymysl ani PO ani PiSu, to ma swoj poczatek moz
    > e w debacie Walesa - Tyminski czy Walesa- Kwasniewski. To ma poczatek w Kaczyn
    > skiego "Marszu na Belweder" z okrzykami "Bolek do Tworek" czy "Bolek do Moskwy"
    > .

    Tak??Słyszałaś jak osobiście krzyczał te wszystkie epitety które tu wymieniłaś?
    Bo ja słyszałam jak osobiście pogardliwie wypowiadano się o LK prezydencie.
    A ten Twój slynny "marsz na Belweder" który przywołujesz któryś już raz, od czego się zaczęło - pamiętasz? Od braku akeptacji przez różnych polityków polityki lustracyjnej, a historia pokazała kto miał rację.

    "Jednakze co innego zwykle chamstwo, ktore wiecej mowi o wyglaszajacym je niz o
    > adresacie, a co innego publiczne OSZCZERSTWA tolerowane przez jedna partie...
    > Mowie tu o licznych transparentach "Tusk zdrajca",

    Bo to prawda. W imię prywatnych potyczek wewnątrzpaństwowych dokonał zdrady stanu.
    wiesz o czym piszę i nie będę się powtarzać.
    >
  • maria421 30.05.15, 15:43
    Astro, skoro juz sama zaczelas o "rykoszecie", to proponowalabym zebys sobie przypomniala "malpe w czerwonym", "spieprzej dziadu", czy "wykanczanie stokrotki" przez Lecha Kaczynskiego.
    Przypomne : "Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie." OK, przeprosil za to...

    Zwyklego obywatela mozna obrazac?

    Co do Tuska, to najpierw udowodnij jakiej to zdrady sie dopuscil. Ale to moze w innym watku.
  • astra18 30.05.15, 16:02
    maria421 napisała:

    " Astro, skoro juz sama zaczelas o "rykoszecie", to proponowalabym zebys sobie pr
    > zypomniala "malpe w czerwonym", "spieprzej dziadu",

    Pamiętam i nie pochwalałm tego typu wypowiedzi, nawet w sytuacji kiedy pijany dziad wykrzykiwał pod adresem LK kalumnie, nie zachował prezydent zimnej krwi i wypalił.
    I to jest ten rykoszet? Co Ty znowu za porównania robisz? Znowu prześlizgujesz się z odpowiedzią nad odzywkami Marszałka Sejmu, BK i Sikorskiego, ministra spraw zagran.

    ""Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje
    > pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowi
    > e."
    Tego akurat nie pamiętam ale skoro piszesz że tak było to Ci wierzę. Ale piszesz również że przeprosił. BK i Sikorski przeprosili? Odpowiesz czy jak zwykle wrócisz do "spieprzaj dziadu"?

    "Co do Tuska, to najpierw udowodnij jakiej to zdrady sie dopuscil. Ale to moze w
    > innym watku. "

    Nie Mario, już tyle razy o tym pisałam że nie będę się powtarzać.
  • maria421 30.05.15, 16:16
    Astro, sama zaczelas z tym "rykoszetem"...

    Nigdy nie pochwalalam chamskich odzywek NIKOGO pod niczyim adresem, wielokrotnie o tym pisalam. Tylko ze Ty pamietasz jedno, tylko jedno, a ja pamietam tez drugie, czyli chamstwo Kaczynskich i przypominam je zawsze kiedy robi sie z PiSu ofiary "mowy nienawisci".

    Co do "zdrady stanu", to mysle ze sie po prostu wycofujesz rakiem.
    Gdyby Tusk naprawde popelnil zdrade stanu, to juz dawno znaliezliby sie tacy, ktorzy usilowaliby go za to postawic przed Trybunalem.
  • astra18 30.05.15, 19:50
    maria421 napisała:

    "Co do "zdrady stanu", to mysle ze sie po prostu wycofujesz rakiem."

    Oj bo się wkurzę.....:)
    Nie przypominasz sobie co pisałam o przygotowaniach do wizyt w Katyniu i pertraktacjach z Putinem? Ile tego "przemiędliłyśmy"? To że dla Ciebie nie ma to związku nie znaczy że nie było dyskusji i się wycofuję.

    " Gdyby Tusk naprawde popelnil zdrade stanu, to juz dawno znaliezliby sie tacy, k
    > torzy usilowaliby go za to postawic przed Trybunalem. "

    A kto miałby to zrobić? Opozycja ktora ma mniejszość w sejmie? No nie bądź śmieszna.


    " Tylko ze Ty pamietasz jedno, tylko jedno, a ja pamietam tez dr
    > ugie, czyli chamstwo Kaczynskich i przypominam je zawsze kiedy robi sie z PiSu
    > ofiary "mowy nienawisci"."

    Jakoś do tej pory nie wypowiedziałaś się o słowach BK i RS.

    Ty zamazujesz proporcje. "Chamstwo" Kaczyńskich można porównać z hejtem internautów, chamstwo rządu PO nma wymiar "państwowy". dyskredytacja i osmieszanie urzędu prezydenta własnego kraju na arenie międzynarodowej, dotyczy to również umniejszanie jego roli w relacjach z obcym mocarstwem i w oficjalnych wypowiedziach ma również znamiona zdrady stanu. Nic nie zmieni mojego zdania bo takie były fakty i mozna je sobie odtworzyć, korzystając z technik dostępu do informacji.
  • maria421 30.05.15, 21:20
    Astro, a czy stwierdzenie Kaczynskiego ze Komorowski zostal wybrany prezydentem "przez nieporozumienie" nie jest dyskredytacja prezydenta?

    PO nie jest bez winy, ale to nie PO wrzeszczy na cale gardlo o "mowie nienawisci" .
    To Kaczynski podnosi lament za kazdym razem, sam siejac nienawisc.

    P.S. O zdradzie stanu osobny watek.
  • astra18 31.05.15, 06:33
    maria421 napisała:

    "Astro, a czy stwierdzenie Kaczynskiego ze Komorowski zostal wybrany prezydente
    > m "przez nieporozumienie" nie jest dyskredytacja prezydenta?

    A gdzie Twoja ulubiona forma sięgania do źródeł???I podania kontekstu tej wypowiedzi.
    Pozwolisz, że Ja to zrobię:

    "Boleję tylko nad tym, że z powodu oportunizmu czy radykalnego braku odwagi, pewni ludzie, którzy głoszą mocno idee katolickie, a mają czasem duże kłopoty z wcielaniem ich we własnym życiu, posuwają się do bzdur, kłamstw, tego rodzaju obrzydliwości, jak pisanie, że ja jestem winien pojawieniu się zaczątków zapateryzmu w naszym kraju. Temu winien jest - powtórzę - Bronisław Komorowski. Sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez nieporozumienie, bo jestem przekonany, że bardzo wiele osób, które na niego głosowały zapateryzmu w Polsce nie chce."

    Jeśli uznać ten tekst za dyskredytację, to mam tylko pytanie - czy Kaczyński wypowiadając te słowa był w tym momencie Marszałkiem Sejmu, Premierem, Ministrem? Kimś z ważną asygnatą państwową?


    >
  • maria421 31.05.15, 08:39
    Astro, jak moglam sie spodziewac ze uznasz slowa Kaczynskiego, ( ktory wtedy przegral wybory) za deprecjonujace Komorowskiego?

    Cale postepowanie Kaczynskiego wobec Komorowskiego przez ostatnie 5 lat to bylo deprecjonowanie prezydenta.
  • astra18 31.05.15, 08:45
    maria421 napisała:

    > Astro, jak moglam sie spodziewac ze uznasz slowa Kaczynskiego, ( ktory wtedy pr
    > zegral wybory) za deprecjonujace Komorowskiego?
    >
    > Cale postepowanie Kaczynskiego wobec Komorowskiego przez ostatnie 5 lat to bylo
    > deprecjonowanie prezydenta.

    Ja nadal nie dowiedziałam się jakie jest Twoje stanowisko w sprawie deprecjonowania urzędu prezydenckiego przez organa państwowe w latach 2007 - 2009 na podstawie dostarczonych Ci wypowiedzi.
  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 11:13
    No cóż, nie interesują mnie jednozdaniowe pyskówki.
    Nikogo też nie zmuszam do czytania moich „elaboratów“. Taki mam styl, tylko tak potrafię, ale oczywiście jeśli Ci to przeszkadza, nie muszę odpowiadać na Twoje wpisy.

    Poza tym zawsze uważałem, że obszerna odpowiedź jest wyrazem szacunku dla adwersarza, któremu przecież w ten sposób poświęca się sporo czasu. No, ale niech będzie jak chcesz, dam se na wstrzymanie.

    Pozdro.

    PS. Celem użycia przejaskrawionego określenia „medialny terror“ było uświadomienie Ci, jak bardzo się mylisz zachwycając się polską, w/g mnie ciągle jeszcze „quasidemokracją“ i jak bardzo jednostronny stał się przekaz medialny zaraz po objęciu władzy przez Platformę. To się zmienia, ale ciągle jeszcze niezależne media (niekoniecznie propisowskie!) są w zdecydowanej mniejszości.
  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 11:42
    Przez 24-godzinne dumanie nad odpowiedzią na Twój wpis, przeoczyłem ten oto, znowu niezwykle trafny komentarz Janeckiego, tym razem na temat wywiadu J. Kaczyńskiego dla Republiki, który Ci wcześniej zalinkowałem.

    Skoro nie masz czasu na zapoznanie się z samym wywiadem, to przyjrzyj się chociaż omówieniu jego najistotniejszej części, a mianowicie roli, jaką przewidział dla siebie JK, ten „polski odpowiednik Emmanuela Goldsteina z „Roku 1984” George’a Orwella“, jak pisze o nim Janecki.
  • maria421 30.05.15, 12:06
    Jurku, J. Kaczynski juz raz obiecywal, ze jezeli jego brat zostanie prezydentem, to on nie bedzie premierem.
    Na poczatku wiec premierem byl Marcinkiewicz, ale kilka miesiecy pozniej J. Kaczynski "nie chcial ale musial" usunac Marcinkiewicza i sam zostac premierem.

    Ty nadal wierzysz w to, co on mowi, ale ja wole pamietac to, co on robil.
  • maria421 30.05.15, 11:42
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > No cóż, nie interesują mnie jednozdaniowe pyskówki.

    Dlaczego zaraz "pyskowki"? To jest zwykla wymiana zdan , podobna to kazdej rozmowy w realu. Czy w realu tez wyglaszasz tak dlugie wywody?

    > Nikogo też nie zmuszam do czytania moich „elaboratów“. Taki mam sty
    > l, tylko tak potrafię, ale oczywiście jeśli Ci to przeszkadza, nie muszę odpowi
    > adać na Twoje wpisy.

    Jurku, pisz jak chcesz, ale nie oskarzaj mnie ze sie "wycofuje rakiem" kiedy ja odpowiadam Ci MOIM stylem.

    P.S. Celem użycia przejaskrawionego określenia „medialny terror“ był
    > o uświadomienie Ci, jak bardzo się mylisz zachwycając się polską, w/g mnie ciąg
    > le jeszcze „quasidemokracją“ i jak bardzo jednostronny stał się prz
    > ekaz medialny zaraz po objęciu władzy przez Platformę. To się zmienia, ale ciąg
    > le jeszcze niezależne media (niekoniecznie propisowskie!) są w zdecydowanej mni
    > ejszości.

    Znow mi cos przypisujesz. Tym razem ze sie zachwycam polska demokracja.
    Ja wcale sie nie zachwycam demokracja, wiedze jej slabe strony , ale uwazam ja za najlepszy system jaki do tej pory wymyslono.

    Ty piszac o "quasidemokracji" wpisujesz sie znow w pisowska retoryke, ale zapominasz, ze gdyby w Polsce nie bylo demokracji, to Duda by nie wyglal wyborow.

    Gdyby w Polsce nie bylo wolnosci mediow, to Radio Maryja nie moglaby mowic na kogo sluchacze maja glosowac.

    To, co mnie najbardziej zlosci w PiSie to wlasnie robienie ludziom wody z mozgu w sprawie wolnosci i demokracji, insynuowanie im ze tak jedno jak i drugie jest mozliwe tylko pod rzadami PiSu. Zlosci mnie, kiedy Pietrzak (kiedys go cenilam jako satyryka) na wiecu Kaczynskiego 10.4.2015 pod Palacem Prezydenckim spiewa "Zeby Polaka byla Polska" i zegna sie "do zobaczenia w wolnej Polsce". To jest bluznierstwo! Gdyby Polska nie byla wolna, to Pietrzak i Kaczynski nie mogliby ani tam sie zgromadzic, ani mowic tego co mowili!

  • jurasberlinczyk49 30.05.15, 12:09
    maria421 napisała:

    > Ty piszac o "quasidemokracji" wpisujesz sie znow w pisowska retoryke, ale zapom
    > inasz, ze gdyby w Polsce nie bylo demokracji, to Duda by nie wyglal wyborow.
    >
    > Gdyby w Polsce nie bylo wolnosci mediow, to Radio Maryja nie moglaby mowic na k
    > ogo sluchacze maja glosowac.
    >
    > To, co mnie najbardziej zlosci w PiSie to wlasnie robienie ludziom wody z mozgu
    > w sprawie wolnosci i demokracji, insynuowanie im ze tak jedno jak i drugie jes
    > t mozliwe tylko pod rzadami PiSu. Zlosci mnie, kiedy Pietrzak (kiedys go cenila
    > m jako satyryka) na wiecu Kaczynskiego 10.4.2015 pod Palacem Prezydenckim spiew
    > a "Zeby Polaka byla Polska" i zegna sie "do zobaczenia w wolnej Polsce". To jes
    > t bluznierstwo! Gdyby Polska nie byla wolna, to Pietrzak i Kaczynski nie moglib
    > y ani tam sie zgromadzic, ani mowic tego co mowili!

    W prawdziwej, (a nie quasi) demokarcji nie zamiata się dziesiątek afer pod dywan, ale je się rozlicza.

    W prawdziwej demokracji wymiar sprawiedliwości nie jest "na telefon", ale ściga przestępców i aferzystów, a nie chroni ich i uniewinnia.

    W prawdziwej demokracji media są autentycznie wolne i niezależne, a nie lizusowskie wobec władzy; są IV władzą, która ma patrzeć na ręce rządzącym, a nie roztaczać nad nimi parasoli ochronnych wzamian za reklamy, nagrody państwowe i granty.

    W prawdziwej demokracji rządzący liczą się z głosem społeczeństwa, prowadzą z nim dialog, a nie wrzucają miliony podpisów w różnych istotnych sprawach do kosza.

    W prawdziwej demokracji Pierwszy Obywatel jest stojącym ponad wszelkie wewnętrzne podziały autorytetem, a nie podpisywaczem rządowych ustaw, który nieraz nawet nie ma pojęcia, co podpisuje. Kimś, kto pośredniczy i łagodzi podziały, a nie zachowuje się jak pełen buty i pyszałek.
  • maria421 30.05.15, 14:24
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > W prawdziwej, (a nie quasi) demokarcji nie zamiata się dziesiątek afer pod dywa
    > n, ale je się rozlicza.

    Mam wiec nadzieje ze PiS nie bedzie zamiatal pod dywan afery SKOKow i wyprowadzenia pieniedzy do Luksemburga.

    > W prawdziwej demokracji wymiar sprawiedliwości nie jest "na telefon", ale ściga
    > przestępców i aferzystów, a nie chroni ich i uniewinnia.

    W prawdziwej demokracji nie uzywa sie korupcji dla wykrycia korupcji, nie urzadza sie medialnych aresztowan nieuzbrojonego lekarza w jego miejscu pracy, nie oglasza sie tuz po jego aresztowaniu ze "on juz nikogo nie zabije"...

    > W prawdziwej demokracji media są autentycznie wolne i niezależne, a nie lizusow
    > skie wobec władzy; są IV władzą, która ma patrzeć na ręce rządzącym, a nie rozt
    > aczać nad nimi parasoli ochronnych wzamian za reklamy, nagrody państwowe i gran
    > ty.

    Nie ma "autentycznie wolnych mediow", bo kazde sa zalezne od kogos, chocby od redaktora naczelnego. W prawdziwej demokracji media sa ROZNE. W prawdziwej demokracji jest miejsce na media lizusowkie wobec wladzy, jak i na media tak lizusowskie wobec jednej partii, ze namawiaja sluchaczy do postawienia krzyzyka na karcie wyborczej obok kandydata tej partii.

    > W prawdziwej demokracji rządzący liczą się z głosem społeczeństwa, prowadzą z n
    > im dialog, a nie wrzucają miliony podpisów w różnych istotnych sprawach do kosz
    > a.

    Jezeli mowisz o wniosku o referendum w sprawie posylania 6-latkow do szkoly, to chyba wiesz, ze ten projekt zostal poddany glosowaniu w Sejmie i Sejm przeglosowal na NIE.
    Wszystko zgodnie z prawem, no chyba ze uwazasz ze prawo jest tylko wtedy, jezeli popiera kazdy wniosek o referendum.

    > W prawdziwej demokracji Pierwszy Obywatel jest stojącym ponad wszelkie wewnętrz
    > ne podziały autorytetem, a nie podpisywaczem rządowych ustaw, który nieraz nawe
    > t nie ma pojęcia, co podpisuje. Kimś, kto pośredniczy i łagodzi podziały, a nie
    > zachowuje się jak pełen buty i pyszałek.

    W prawdziwej demokracji najwieksza partia opozycyjna nie odmawia udzialu w zgromadzeniu jakim jest Rada Bezpieczenstwa Narodowego, tylko dlatego ze szef tej partii bojkotuje prezydenta.
  • astra18 30.05.15, 15:47
    maria421 napisała:

    "Mam wiec nadzieje ze PiS nie bedzie zamiatal pod dywan afery SKOKow i wyprowadz
    > enia pieniedzy do Luksemburga."

    A czyje pieniądze wyprowadził? Nie myl SKOKu Wołomin - mam nadzieję że rozróżniasz te dwie instytucje.

    "W prawdziwej demokracji nie uzywa sie korupcji dla wykrycia korupcji, "

    Gadasz jedno i to samo,"zakup kontrolowany JEST na całym świecie metodą szeroko stosowaną do wykrywania korupcji, czy agenci dokonujący takich operacji przywłaszczają sobie dobra że nazywasz to korupcją?

    "nie urzad
    > za sie medialnych aresztowan nieuzbrojonego lekarza w jego miejscu pracy, nie o
    > glasza sie tuz po jego aresztowaniu ze "on juz nikogo nie zabije"...

    Za to w "demokracji "peowskiej łapowkarzy w z orzeczeniem o winie wypuszcza się prosto z sali sądowej.

    " Nie ma "autentycznie wolnych mediow", bo kazde sa zalezne od kogos, chocby od r
    > edaktora naczelnego. W prawdziwej demokracji media sa ROZNE. W prawdziwej demok
    > racji jest miejsce na media lizusowkie wobec wladzy, jak i na media tak lizusow
    > skie wobec jednej partii, ze namawiaja sluchaczy do postawienia krzyzyka na kar
    > cie wyborczej obok kandydata tej partii."

    W prawdziwej demokracji PUBLICZNE media są niezależne od poglądów, prywatne niech gadają co chcą, sami biorąc na głowę odpowiedzialność za to co piszą.

    "Jezeli mowisz o wniosku o referendum w sprawie posylania 6-latkow do szkoly, to
    > chyba wiesz, ze ten projekt zostal poddany glosowaniu w Sejmie i Sejm przeglos
    > owal na NIE."

    A większość w sejmie to ma kot Kaczyńskiego?

    A prezydent nawet nie przeczytał co podpisuje, a ponoć był taki ponadpartyjny. Nauczył się czytać po I turze.

    "W prawdziwej demokracji najwieksza partia opozycyjna nie odmawia udzialu w zgro
    > madzeniu jakim jest Rada Bezpieczenstwa Narodowego, tylko dlatego ze szef tej p
    > artii bojkotuje prezydenta."

    No tak, w takich sytuacjach doceniano rolę partii opozycyjnej po to tylko żeby przywalić Kaczyńskiemu. Czy liczono się z jego zdaniem wcześniej czy tylko chciał PBK zrobić sobie zebranie marionetek, bo jak trzeba było podejmować trudne decyzje umywał ręce ( vied Zbigniew Bujak ).
    Za to sobie odbił nie przychodząc wczoraj na uroczystość do Wilanowa.
    Uprzedzam - tylko mi nie pisz że na podobnej imprezie u Bronka nie było Jarka.
    Nie było, ale Jarek nie był wtedy prezydentem.
  • maria421 30.05.15, 16:10
    astra18 napisała:

    > A czyje pieniądze wyprowadził? Nie myl SKOKu Wołomin - mam nadzieję że rozróżni
    > asz te dwie instytucje.

    Ja tylko wyrazilam nadzieje ze afera zostanie nie zamieciona przez PiS...

    > Gadasz jedno i to samo,"zakup kontrolowany JEST na całym świecie metodą szeroko
    > stosowaną do wykrywania korupcji, czy agenci dokonujący takich operacji przywł
    > aszczają sobie dobra że nazywasz to korupcją?

    Ty natomiast nadal nie rozumiesz ze prowokacja policyjna musi byc UZASADNIONA.
    Nie moze byc robiona na chybil -trafil wedlug uznania prowokatora, bo wtedy prowokator sam sie szybko staje podzegaczem.

    > Za to w "demokracji "peowskiej łapowkarzy w z orzeczeniem o winie wypuszcza się
    > prosto z sali sądowej.

    W demokracji o winie osadza sad, nie minister sprawiedliwosci Ziobro.

    > W prawdziwej demokracji PUBLICZNE media są niezależne od poglądów, prywatne nie
    > ch gadają co chcą, sami biorąc na głowę odpowiedzialność za to co piszą.

    Dlatego w debatach w publicznych mediach biora udzial osoby o roznych pogladach, a w debatach TV Trwam nie...

    > A większość w sejmie to ma kot Kaczyńskiego?

    Wiec rozumiem ze dla Cibie tylko taka decyzja sadu jest dobra ktora jest zgodna z Twoim pogladem.

    > A prezydent nawet nie przeczytał co podpisuje, a ponoć był taki ponadpartyjny.
    > Nauczył się czytać po I turze.

    No i przegral. Zadowolona?

    > No tak, w takich sytuacjach doceniano rolę partii opozycyjnej po to tylko żeby
    > przywalić Kaczyńskiemu. Czy liczono się z jego zdaniem wcześniej czy tylko chci
    > ał PBK zrobić sobie zebranie marionetek, bo jak trzeba było podejmować trudne d
    > ecyzje umywał ręce ( vied Zbigniew Bujak ).
    > Za to sobie odbił nie przychodząc wczoraj na uroczystość do Wilanowa.
    > Uprzedzam - tylko mi nie pisz że na podobnej imprezie u Bronka nie było Jarka.
    > Nie było, ale Jarek nie był wtedy prezydentem.

    Astro, udzial w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego jest psim obowiazkiem najwiekszej partii opozycyjnej.
    Tu wlasnie J. Kaczynski pokazal swa malostkowosc i prywate.
  • astra18 30.05.15, 20:06
    maria421 napisała:

    "> A czyje pieniądze wyprowadził? Nie myl SKOKu Wołomin - mam nadzieję że ro
    > zróżni
    > > asz te dwie instytucje.
    >
    > Ja tylko wyrazilam nadzieje ze afera zostanie nie zamieciona przez PiS..."

    Zadałam Ci pytanie Mario, CZYJE pieniądze wyprowadził Bierecki?

    "Ty natomiast nadal nie rozumiesz ze prowokacja policyjna musi byc UZASADNIONA.
    > Nie moze byc robiona na chybil -trafil wedlug uznania prowokatora, bo wtedy pro
    > wokator sam sie szybko staje podzegaczem. "

    oczywiście, Kamiński pod rękę z agentem Tomkiem chodzili po mieście i na chybił trafił wyznaczali osobę do prowokacji. To było setki razy wyjaśnione, Kamiński miał wystąpienie w sejmie ( wtedy nie odebrano mu immunitetu ), sąd naświetlił sprawę tak, że winni chodzą na wolności ( wina orzeczona przez sąd ) a osoba ktora ścigała przestępcę dostała wyrok.
    I to dla Ciebie jest państwo prawa i prawdziwej demokracji:(((

    "W demokracji o winie osadza sad, nie minister sprawiedliwosci Ziobro."

    W prawdziwej demokracji sędziowie nie są dyspozycyjni na telefon od premiera ( sędzia Milewski ).

    " Dlatego w debatach w publicznych mediach biora udzial osoby o roznych pogladach
    > , a w debatach TV Trwam nie..."

    Tak tak, szczególnie w TV publicznej w debacie przed II turą wyborów ( mam Ci przypomnieć słynny zestaw gości??)

    "Wiec rozumiem ze dla Cibie tylko taka decyzja sadu jest dobra ktora jest zgodna
    > z Twoim pogladem."

    Jeżeli stoi w jaskrawej sprzeczności z dowodami, zdrowym rozsądkiem i opinią wielu osób kompetentnych, to coś jest na rzeczy.

    "Astro, udzial w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego jest psim obowiazkiem najwieks
    > zej partii opozycyjnej."

    To taki zwyczaj czy wynika z przepisów prawa?
    Kaczyński nie przychodził do BBN to Komorowski nie przyszedł wczoraj do Wilanowa, pokrętna jakaś ta logika. Bo o tym psie ogrodnika RS już nie wspomnę.
    >
  • maria421 30.05.15, 21:29
    astra18 napisała:

    > Zadałam Ci pytanie Mario, CZYJE pieniądze wyprowadził Bierecki?

    No przeciez nie swoje wlasne.
    Swoja droga, wiesz ze SKOK Holding w Luksemburgu wspomaga "niezalezna prase" ktora tak czesto tu cytujesz jako krynice madrosci?

    > oczywiście, Kamiński pod rękę z agentem Tomkiem chodzili po mieście i na chybił
    > trafił wyznaczali osobę do prowokacji. To było setki razy wyjaśnione, Kamiński
    > miał wystąpienie w sejmie ( wtedy nie odebrano mu immunitetu ), sąd naświetlił
    > sprawę tak, że winni chodzą na wolności ( wina orzeczona przez sąd ) a osoba k
    > tora ścigała przestępcę dostała wyrok.
    > I to dla Ciebie jest państwo prawa i prawdziwej demokracji:(((

    Oni celowo wybierali ofiary. Nigdy z wlasnych poplecznikow.

    > W prawdziwej demokracji sędziowie nie są dyspozycyjni na telefon od premiera (
    > sędzia Milewski ).

    To tez byla prowokacja.

    > Tak tak, szczególnie w TV publicznej w debacie przed II turą wyborów ( mam Ci p
    > rzypomnieć słynny zestaw gości??)

    Faktem jest, ze w TV publicznej wystepuja dyskutanci roznych opcji,a w prywatnej TV TRWAM nie.

    > Jeżeli stoi w jaskrawej sprzeczności z dowodami, zdrowym rozsądkiem i opinią wi
    > elu osób kompetentnych, to coś jest na rzeczy.

    Czy te "dowody" obejmowaly rowniez doswiedczenia wielu europejskich krajow w ktorych ten system obowiazuje od wielu lat?

    > To taki zwyczaj czy wynika z przepisów prawa?
    > Kaczyński nie przychodził do BBN to Komorowski nie przyszedł wczoraj do Wilanow
    > a, pokrętna jakaś ta logika. Bo o tym psie ogrodnika RS już nie wspomnę.

    Co Ty w ogole porownujesz???
    Porownujesz udzial w obradach o bezpieczenstwie panstwa do udzialu w ceremonii wreczenia prezydentowi-elektowi wynikow wyborow?
    I juz zapomnialas ze Kaczynski nie pojawil sie na zaprzysiezeniu Komorowskiego w Sejmie?
  • astra18 31.05.15, 07:02
    maria421 napisała:

    " > Zadałam Ci pytanie Mario, CZYJE pieniądze wyprowadził Bierecki?
    >
    > No przeciez nie swoje wlasne."

    To czyje? Osób które zainwestowały w SKOK? Widziałaś czy słyszałaś o protestach inwestujących, działaniach prokuratury, cokolwiek, czy dalej będziesz sączyć te bzdury, które na kartce podsunęli Komorowskiemu przed nos? Czy mylą Ci się lokaty z zyskami?


    "Swoja droga, wiesz ze SKOK Holding w Luksemburgu wspomaga "niezalezna prase" kt
    > ora tak czesto tu cytujesz jako krynice madrosci?"

    A to coś nagannego? GW w 56% jest "sponsorowana" przez reklamodawców pochodzących z państwowych spółek rządowych RP, czyli 56% pochodzi z wydatków podatników w Polsce i czy chcemy czy nie chcemy zrzucamy się na utrzymywanie tej gazety, prawdziwej tuby.

    "
    Oni celowo wybierali ofiary. Nigdy z wlasnych poplecznikow."

    Nowy zabieg erystyczny - przestępca ofiarą:))) To Ty niezłą masz wizję prawdziwie demokratycznego państwa.

    " W prawdziwej demokracji sędziowie nie są dyspozycyjni na telefon od premi
    > era (
    > > sędzia Milewski ).
    >
    > To tez byla prowokacja. "

    No jasne, biedny sędzia Milewski wszedł jak w masło. A sędziowie ponoć w demokratycznym państwie są niezależni i niezawiśli.

    "Faktem jest, ze w TV publicznej wystepuja dyskutanci roznych opcji,a w prywatne
    > j TV TRWAM nie."

    Ale faktem jest że w sytuacjach "strategicznych" takie jak kampania wyborcza w medium publicznym dopuszcza się program w którym następuje jednolita agitacja na rzecz jednego z kandydatów.
    Co się dzieje w TvTrwam mnie nie interesuje, nie mój cyrk nie moje małpy.

    "
    Czy te "dowody" obejmowaly rowniez doswiedczenia wielu europejskich krajow w kt
    > orych ten system obowiazuje od wielu lat?

    Jaśniej proszę, bo nie rozumiem co masz na myśli.

    "I juz zapomnialas ze Kaczynski nie pojawil sie na zaprzysiezeniu Komorowskiego
    > w Sejmie? "

    Mario, ja już wyprzedziłam w poprzednim poście Twoją myśl i dodałam - tak, nie był, ale w danej chwili nie był ani prezydentem ani premierem.

    "Co Ty w ogole porownujesz???
    > Porownujesz udzial w obradach o bezpieczenstwie panstwa do udzialu w ceremonii
    > wreczenia prezydentowi-elektowi wynikow wyborow?"

    W stanach zagrożenia państwa taki udział byłby obowiązkowy, a te pitu pitu dla marionetkowego pokazu było okazją aby pokazać jaki ten Kaczyński nieodpowiedzialny, bo przecież prezydent Komorowski tak bardzo szanuje różnych przedstawicieli państwowych ( szczególnie to było widać jak rechotał z LK ) i tak jest w swoich poglądach pluralistyczny że nawet Kaczyńskiego zaprasza.
    >



    >
  • maria421 31.05.15, 08:49
    astra18 napisała:

    > To czyje? Osób które zainwestowały w SKOK? Widziałaś czy słyszałaś o protestach
    > inwestujących, działaniach prokuratury, cokolwiek, czy dalej będziesz sączyć t
    > e bzdury, które na kartce podsunęli Komorowskiemu przed nos? Czy mylą Ci się lo
    > katy z zyskami?

    Astro, nie kladz reki w ogien, OK? Sprawa jest jeszcze do wyjasnienia, poczeka moze az ja wyjasnia. Jezeli ja wyjasnia.

    > A to coś nagannego? GW w 56% jest "sponsorowana" przez reklamodawców pochodzący
    > ch z państwowych spółek rządowych RP, czyli 56% pochodzi z wydatków podatników
    > w Polsce i czy chcemy czy nie chcemy zrzucamy się na utrzymywanie tej gazety, p
    > rawdziwej tuby.

    Nic nagannego, ale to moze tlumaczyc Twoja obrone SKOK Holding przed wyjasnieniem sprawy.

    > Nowy zabieg erystyczny - przestępca ofiarą:))) To Ty niezłą masz wizję prawdziw
    > ie demokratycznego państwa.

    Astro, Astro... Przestepca czlowiek sie staje dopiero po popelnieniu przestepstwa, nie przed.

    > No jasne, biedny sędzia Milewski wszedł jak w masło. A sędziowie ponoć w demokr
    > atycznym państwie są niezależni i niezawiśli.

    Wpadl w sidla dziennikarskiej prowokacji. To jeszcze nie jest przestepstwo.

    > Jaśniej proszę, bo nie rozumiem co masz na myśli.

    Mam na mysli to, ze w wiekszosci krajow europejskich dzieci ida do szkoly w wieku lat 6 , co wcale im nie szkodzi.

    > Mario, ja już wyprzedziłam w poprzednim poście Twoją myśl i dodałam - tak, nie
    > był, ale w danej chwili nie był ani prezydentem ani premierem.

    Ach, fakt, on ma zawsze jakies usprawiedliwienie :)

    > W stanach zagrożenia państwa taki udział byłby obowiązkowy, a te pitu pitu dla
    > marionetkowego pokazu było okazją aby pokazać jaki ten Kaczyński nieodpowiedzia
    > lny, bo przecież prezydent Komorowski tak bardzo szanuje różnych przedstawiciel
    > i państwowych ( szczególnie to było widać jak rechotał z LK ) i tak jest w swoi
    > ch poglądach pluralistyczny że nawet Kaczyńskiego zaprasza.

    Gdyby Komorowski NIE zaprosil PiSu to bylby dopiero lament! A jak zaprosil to sie PiS na niego wypial i bojkotowal.

  • astra18 31.05.15, 09:55
    maria421 napisała:

    "Astro, nie kladz reki w ogien, OK? Sprawa jest jeszcze do wyjasnienia, poczeka
    > moze az ja wyjasnia. Jezeli ja wyjasnia."

    To nie ja to robię tylko PO razem z prezydentem Komorowskim. To on jasno i wyraźnie machał kwitami prze nosem telewidzów nazywając je "aferą".

    " Nic nagannego, ale to moze tlumaczyc Twoja obrone SKOK Holding przed wyjasnieni
    > em sprawy."

    Tak jak Twoją obronę informacji płynących ze źródeł GW, niestety sponsorowanych również z moich podatków ( z Twoich nie, prawda). Ja na niezależne mogę się zrzucić jak będę chciała a nie muszę jak w przypadku GW.

    " Astro, Astro... Przestepca czlowiek sie staje dopiero po popelnieniu przestepst
    > wa, nie przed. "

    Przyppominam Ci po raz kolejny o legalnych metodach ,uznawanych w innych panstwach demokratycznych, "zakupu kontrolowanego". Z tą różnicą, że nic nie słyszałam aby w tamtych państwach po skazaniu i uznania winnym, wypuścić w majestacie prawa przestępcę na wolność.

    "Mam na mysli to, ze w wiekszosci krajow europejskich dzieci ida do szkoly w wie
    > ku lat 6 , co wcale im nie szkodzi. "

    Dobrze że dodałaś "w większości", bo przypuszczam, żę w tej większości najpierw były sprawdzane warunki w jakich te maluchy mają się uczyć zanim wprowadzono reformę.
    U nas po prostu NA RAZIE nie ma wystarczającego zaplecza na tego rodzaju kroki, aby ustawowo to przeprowadzić, czego dowodem były "zmielone" protesty rodziców.

    "Wpadl w sidla dziennikarskiej prowokacji. To jeszcze nie jest przestepstwo."

    Wpaść nie, skorzystać z oferty tak.
    >
  • maria421 29.05.15, 13:39
    jurasberlinczyk49 napisał:

    > Wysłuchując odmawiajania różańca czy koronki do Miłosierdzia Bożego, lub też eg
    > zegezy biblijnej czy informacji na temat terminów kolejnych pielgrzymek szaleni
    > e dużo dowiadujesz się o sytuacji politycznej w Polsce, prawda?
    >
    > To prawie tak jakbyś w "Wysokich Obcasach" szukał wskazówek na kogo masz zagłos
    > ować w wyborach samorządowych... Bądź poważny, proszę!

    Juras, co Ty wypisujesz?

    Przeciez Radio Maryja nawet mowi na kogo glosowac !

    Stawiając własnym długopisem i bez jakichkolwiek poprawek znak X w kratce przy imieniu i nazwisku pierwszego w porządku alfabetycznym kandydata na karcie do głosowania, opowiemy się za postępem. Wrzucając do urny wyborczej tak wypełnioną kartę do głosowania, rzucimy Ojczyźnie koło ratunkowe.

    Stawiając znak X w kratce przy imieniu i nazwisku drugiego, a więc ostatniego w porządku alfabetycznym kandydata na karcie do głosowania, opowiemy się za zacofaniem. Wrzucając do urny wyborczej tak wypełnioną kartę do głosowania, zamiast rzucić Ojczyźnie koło ratunkowe, rzucimy na nią ciężki kamień ciągnący nasz kraj na dno.

    www.radiomaryja.pl/multimedia/sprobuj-pomyslec-701/
    Nadal chcesz mowic o "medialnym terrorze" w Polsce?

    J
  • lepian4 29.05.15, 10:52
    Jureeku, przeciez zwykles jezdzic do Polski autobusem, albo pociagiem. Skad nagle te sensacyjne informacje o wysmienitym odbiorze Radia Maryja?
  • maria421 29.05.15, 12:40
    lepian4 napisał:

    > Jureeku, przeciez zwykles jezdzic do Polski autobusem, albo pociagiem. Skad nag
    > le te sensacyjne informacje o wysmienitym odbiorze Radia Maryja?

    Potwierdzam ze kiedy jade do Polski samochodem, to juz od przekroczenia granicy w Swiecku wysmienicie odbieram Radio Maryja.

  • lepian4 29.05.15, 14:42
    A ja jakos tego nie moge potwierdzic, a czesto jezdze zawodowo do Polski.
    Najwczesniej lapie Radio Zachod z Falubazu, co mnie potwornie drazni.
  • jureek 29.05.15, 22:42
    lepian4 napisał:

    > Jureeku, przeciez zwykles jezdzic do Polski autobusem, albo pociagiem. Skad nag
    > le te sensacyjne informacje o wysmienitym odbiorze Radia Maryja?

    W pociągach czy autobusach sygnał radiowy jest zagłuszany?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.