Dodaj do ulubionych

Jescze raz to samo

12.12.16, 13:13
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1686516,1,jeszcze-raz-o-lamaniu-konstytucji.read
regulamin obrad Sejmu w ogóle nie przewiduje uchwał stwierdzających nieważność innych uchwał sejmowych, a już na pewno podjętych we wcześniejszych kadencjach i dotyczących wyboru sędziów konstytucyjnych.

domniemanie konstytucyjności jest wzruszalne, tj. kończy się z momentem zaskarżenia danej ustawy do TK,
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Jescze raz to samo 12.12.16, 20:27
      Najpierw poznajmy autora:

      pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Wole%C5%84ski
      polski filozof analityczny, logik i epistemolog, teoretyk prawdy oraz filozof języka, ateista wolnomyśliciel (mason)...


      teraz kilka uwag co do tekstu linka:

      Otóż niewłaściwe jest mówienie, że PO, PiS lub jakakolwiek konfiguracja partii politycznych uchwala ustawy czy wybiera sędziów TK. Czyni to Sejm.

      zapamiętaj to sobie Mario, gdy będziesz twierdziła, że PiS uchwala....

      To jednak nie ma żadnego specjalnego znaczenia, gdyż p. Rzepliński nie był członkiem komisyjnego gremium i miał jedynie głos doradczy. Może powinien jakoś zareagować, ale to zupełnie inna sprawa. W każdym razie przypisywanie p. Rzeplińskiemu jakichś specjalnych intencji politycznych w związku z jego obecnością na rzeczonym posiedzeniu komisji nie ma zbytniego sensu.

      masło maślane... jeśli pan Rzepliński miał głos DORADCZY, miał obowiązek doradzić posłom, że złamią konstytucję... doskonale o tym wiedział. A mimo to milczał... dlaczego? czyżby interes polityczny przeważył nad obowiązkiem sędziego?

      Chciałabym się dowiedzieć, dlaczego autor-filozof uważa, że przypisanie obecności Rzeplińskiego jakichś intencji politycznych nie ma sensu.

      Czas musiał naglić, skoro p. Duda zapomniał „ułaskawić” jednego z kandydatów na sędziego TK, przeciwko któremu toczyło się postępowanie o spowodowanie wypadku samochodowego,

      bardzo interesujący przyczynek.... gdzie jest opozycja, że nie podnosi tej kwestii? i dlaczego nie podnosi?

      Znaczy to, że orzeczenie TK z 3 grudnia po prostu zniosło stan wykreowany przez uchwały Sejmu VIII

      nic podobnego! orzeczenie TK dotyczy wyłącznie USTAW i nie znosi stanu wykreowanego przez UCHWAŁY, gdyż uchwała nie jest aktem normatywnym tylko jest oświadczeniem woli Sejmu. Trybunał nie ma uprawnień do ingerencji w prace Sejmu, a tym bardziej do likwidacji oświadczeń woli.....

      Ujmując rzecz personalnie, pp. R. Hauser, A. Jakubecki i K. Ślebzak zostali uznani za sędziów, a wybór pp. B. Sitka i A. Sokali został zakwestionowany.

      Przez kogo uznani? przez Trybunał? Trybunał takich uprawnień nie posiada. Sędziów zaprzysiężonych przedstawia Trybunałowi Prezydent, a prezydentowi kandydatów do zaprzysiężenia przedstawia Sejm.

      Argument (c) opiera się na błędnym założeniu, że ślubowanie czyni sędziego TK, a nie wybór.

      bzdura. Sędzią Trybunału jest osoba spełniające ustawowe warunki - odpowiednią wiedzę i dorobek, uchwałę Sejmu o wyborze oraz zaprzysiężenie przez prezydenta.
      A pan filozof ciemnotę wciska...

      Najważniejszy jest argument (a). Otóż p. Duda popadł w wyraźną sprzeczność, gdyż twierdzi, że weryfikacja uchwał Sejmu VIII kadencji o decyzjach poprzedniego Sejmu jest niemożliwa,

      w nic nie popadł.... Oczywiście, że weryfikacja oświadczenia woli nie jest możliwa przez inne niż oświadczający jednostki. Uchwała jako oświadczenie woli Sejmu może być wydana lub zweryfikowania wyłącznie przez Sejm.

      Nawiasem mówiąc, regulamin obrad Sejmu w ogóle nie przewiduje uchwał stwierdzających nieważność innych uchwał sejmowych,

      a jakie to ma znaczenie, że regulamin nie ingeruje w treść uchwał? Czy powinien ingerować? Przecież Sejm uchwałą oświadcza co chce.... Sejm jest autonomiczną władzą ustawodawczą.

      to na pewno zachował się bezprawnie, odmawiając zaprzysiężenia pp. Hausera, Jakubeckiego i Sokali

      BEZPRAWNIE???? a gdzie jest prawo nakazujące prezydentowi zaprzysięganie i to niezwłoczne? Prezydent musi mieć czas na zastanowienie. A gdy się zastanawiał dostał od Sejmu pismo z wiadomością, że Sejm tych panów wycofuje....

      Natomiast obecny prezes TK ma rację, gdy twierdzi, że ponieważ pp. Ciocha, Morawskie i Muszyński nie zostali wybrani prawomocnie, nie są sędziami TK i nie mogą orzekać.

      prezes TK nie ma uprawnień do orzekania, który sędzia jest legalny a który nie jest. Dla prezesa legalnym jest ten, który spełnia warunki ustawy.
      Prezes nie badał prawomocności wyboru, gdyż UCHWAŁY leżą poza kompetencją prezesa.

      Wszelako domniemanie konstytucyjności jest wzruszalne, tj. kończy się z momentem zaskarżenia danej ustawy do TK,

      tu pan filozof się popisał!!! nie ma pojęcia o sprawie w której się wypowiada. Domniemanie konstytucyjności kończy się w momencie, gdy TRYBUNAŁ ORZEKNIE NIEKONSTYTUCYJNOŚĆ.
      A nie gdy ustawa jest zaskarżona....

      badanie konstytucyjności ustawy nie może odbywać się na podstawie procedury wprowadzonej przez nią, o ile została zakwestionowana.

      a jeśli nie została zakwestionowana, to może? coś pan filozof za bardzo filozofuje....

      Mario, czy możesz mi powiedzieć, z jakiego to powodu linkujesz opinię tego pana filozofa, teoretyka prawdy....
      ten "teoretyk prawdy" normalnie mnie powalił...

      • maria421 Re: Jescze raz to samo 12.12.16, 20:51
        Azerko, Ty sie naprawde marnujesz :-)

        Ty wiesz lepiej niz TK, niz mecenas Dubois i teraz niz prof. Wolenski, ktoremu juz doczepilas latke "masona".

        Zalinkowalam wybrane dwa fragmenty z nadzieja ze moze sie nad nimi zastanowisz.
        Ale Ty przeciez wiesz lepiej od wszystkich prawnikow i filozofow razem wzietych.



        • maria421 Uchwala wydzialu prawa UW : 12.12.16, 20:56
          Naruszenie podstawowych standardów

          Następnie rada wylicza to, co budzi zaniepokojenie:

          * sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego stojącego na straży nadrzędnych norm konstytucji, co prowadzi do demontażu demokratycznego państwa prawnego i pozbawia obywateli realnej ochrony ich konstytucyjnych praw i wolności;

          * niewykonywanie przez głowę państwa i rząd wyroków Trybunału Konstytucyjnego i przypisywanie sobie przez Prezydenta i Prezesa Rady Ministrów prawa oceny ich poprawności, do czego nie mają konstytucyjnego umocowania;

          * stałe naruszanie zasad poprawnej legislacji i uniemożliwianie publicznej debaty w sprawach fundamentalnych dla obywateli, czego przykładem jest procedura dokonywania zmian w ustawach o systemie oświaty czy o podatku dochodowym;

          * naruszanie wolności obywatelskich poprzez ograniczanie prawa do zgromadzeń publicznych (ustawa w toku prac parlamentarnych), pozbawienie mediów publicznych pluralistycznego charakteru oraz rozszerzenie ingerencji w życie prywatne obywateli w drodze nowelizacji ustawy o policji".


          warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,21108392,uniwersytet-warszawski-prawnicy-przestrzegaja-przed-autorytarnym.html
          • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 12.12.16, 23:08
            maria421 napisała:

            > Naruszenie podstawowych standardów

            owszem, sądzę, że wkraczanie do walki politycznej osób zobowiązanych do zachowania neutralności uczelnianej , gdyż nauki z polityką pogodzić się nie da, jest naruszeniem standardów.

            Rada Wydziału wyraża SPRZECIW przeciwko ustawodawcy, rządowi i prezydentowi. Co to ma być? rokosz? wstęp do przewrotu politycznego?

            Sprzeciw był głosowany. 50 za, 25 przeciw, 29 niezdecydowanych.
            Czy pamiętasz Mario w jaki sposób lobby homoseksualne uzyskało status normalności dla swej dewiacji?
            • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 08:22
              a000000 napisała:

              > owszem, sądzę, że wkraczanie do walki politycznej osób zobowiązanych do zachowa
              > nia neutralności uczelnianej , gdyż nauki z polityką pogodzić się nie da, jest
              > naruszeniem standardów.
              >
              > Rada Wydziału wyraża SPRZECIW przeciwko ustawodawcy, rządowi i prezydentowi. C
              > o to ma być? rokosz? wstęp do przewrotu politycznego?
              >
              > Sprzeciw był głosowany. 50 za, 25 przeciw, 29 niezdecydowanych.
              > Czy pamiętasz Mario w jaki sposób lobby homoseksualne uzyskało status normalnoś
              > ci dla swej dewiacji?

              Azerko, pamietam strajk studentow w lutym 1981 roku. Jego ogolnopolskie centrum bylo na moim wydziale.
              Pamietam ze oficjalna prasa wtedy tak samo oceniala to wydarzenie jak Ty teraz uchwale UW.
              Tylko ze o pedalach tam wtedy jeszcze nic nie bylo.
              • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 10:37
                maria421 napisała:

                > Azerko, pamietam strajk studentow w lutym 1981 roku.

                STUDENTÓW!!! Studenci to nie kadra naukowa.

                Sprzeciw profesorów przeciw prezydentowi to poważna sprawa. Niech przedstawią DOWODY i zażądają impiczmentu. Jeśli nie, to niech nie jątrzą. Bo takie odezwy, pisma, oświadczenia, pełne ogólników których ciemny lud nie sprawdzi to nic innego jak manipulacja tłumem aby ruszył do boju...
                • jureek Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 11:05
                  a000000 napisała:

                  > Sprzeciw profesorów przeciw prezydentowi to poważna sprawa. Niech przedstawią D
                  > OWODY i zażądają impiczmentu. Jeśli nie, to niech nie jątrzą. Bo takie odezwy
                  > , pisma, oświadczenia, pełne ogólników których ciemny lud nie sprawdzi to nic i
                  > nnego jak manipulacja tłumem aby ruszył do boju...

                  No to pojechałaś Gomułką - pisarze do piór, studenci do nauki, wolnomularze na budowy!
                  • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 11:16
                    jureek napisał:

                    > No to pojechałaś Gomułką - pisarze do piór, studenci do nauki, wolnomularze na
                    > budowy!

                    a syjoniści do Syjamu!!!

                    Ale co by nie powiedzieć, uczenia skoro jest eksterytorialna, nie powinna się mieszać do polityki. A ci państwo podpisali swoje pismo jako RADA WYDZIAŁU!!!
                    • jureek Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 11:24
                      a000000 napisała:

                      > Ale co by nie powiedzieć, uczenia skoro jest eksterytorialna, nie powinna się m
                      > ieszać do polityki. A ci państwo podpisali swoje pismo jako RADA WYDZIAŁU!!!

                      Każdy ma prawo do wyrażania swoich ocen i stanowisk.
                      • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 12:28
                        jureek napisał:


                        > Każdy ma prawo do wyrażania swoich ocen i stanowisk.

                        całkowita racja. I profesorowie i księża, mają jakieś poglądy. Tylko nie mogą tych poglądów wypowiadać W IMIENIU swojego pracodawcy. A podpisując pismo jako Rada Wydziału - to zrobili.... Gdy ksiądz wylezie na ambonę i głosi swoje prywatne poglądy to wokół słyszymy oburzenie, skądinąd całkiem słusznie.... bo nie wolno sugerować, że prywatne opinie grupy ludzi to oficjalne stanowisko firmy....
                        Świat prawniczy jest podzielony. Stąd oczywistym jest że i pracownicy na Wydziale Prawa mają różne stanowiska.... Tylko dlaczego sugerują "ciemnemu ludowi " że ich stanowisko jest stanowiskiem uczelni? Czy nie po to, aby zasiać w umysłach niepewność, że skoro UW tak mówi, to coś w tym jest.... Sama zapoznałam się z pismem w nadziei, że jakiś konkret mnie przekona... zawiodłam się, sieczka polityczna...
                        I w ten sposób pięknie jest dzielony naród... i to przez tych, którzy są najwspanialszą kastą....
                        • jureek Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 13:13
                          a000000 napisała:

                          > Świat prawniczy jest podzielony. Stąd oczywistym jest że i pracownicy na Wydzia
                          > le Prawa mają różne stanowiska.... Tylko dlaczego sugerują "ciemnemu ludowi " ż
                          > e ich stanowisko jest stanowiskiem uczelni?

                          Bo większość Rady Wydziału takie stanowisko popiera? Tyle razy argumentowałaś wolą większości, a tutaj nie pasuje?
                          • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 13:42
                            jureek napisał:

                            Tyle razy argumentowałaś w
                            > olą większości, a tutaj nie pasuje?

                            JEDEN GŁOS. Dlatego wspomniałam casus homoseksualny, gdzie JEDNYM GŁOSEM przypadłość przestała być chorobą.

                            Uważasz, że Rada Wydziału jest powołana do politykowania? Mnie takie upolitycznianie kadry uczelnianej się nie podoba.

                            • jureek Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 14:03
                              a000000 napisała:

                              > jureek napisał:
                              >
                              > Tyle razy argumentowałaś w
                              > > olą większości, a tutaj nie pasuje?
                              >
                              > JEDEN GŁOS. Dlatego wspomniałam casus homoseksualny, gdzie JEDNYM GŁOSEM przypa
                              > dłość przestała być chorobą.

                              Czyli była zwykła większość. PiS też ma tylko zwykłą większość, a zachowuje się tak, jakby miało większość konstytucyjną.

                              > Uważasz, że Rada Wydziału jest powołana do politykowania? Mnie takie upolityczn
                              > ianie kadry uczelnianej się nie podoba.

                              Uważam, że Rada Wydziału ma prawo do wyrażania swoich ocen, tym bardziej, gdy dotyczy to zagadnień prawnych. Rada wypowiedziała się w sprawach, na których się zna.
                        • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 14:34
                          a000000 napisała:

                          > Świat prawniczy jest podzielony. Stąd oczywistym jest że i pracownicy na Wydzia
                          > le Prawa mają różne stanowiska.... Tylko dlaczego sugerują "ciemnemu ludowi " ż
                          > e ich stanowisko jest stanowiskiem uczelni?

                          Z tych samych powodow dla ktorych sugeruje sie ze stanowisko wiekszosci Sejmowej jest stanowiskiem Sejmu.

                          > Czy nie po to, aby zasiać w umysłach niepewność, że skoro UW tak mówi, to coś w tym jest....

                          Oczywiscie, same niecne zamiary, hucpa, impiczment, rokosz przeciw Jasnie Wladzy.

                          > Sama zapoznałam się z pismem w nadziei, że jakiś konkret mnie przekona... zawiodłam się, sieczka polityczna...

                          Tym razem wiesz lepiej od profesorow prawa:-)

                          > I w ten sposób pięknie jest dzielony naród... i to przez tych, którzy są najwsp
                          > anialszą kastą....

                          Narod jest dzielony przez Kaczysnkiego i jemu usluznych. Tylko ze Ty nie chcesz tego przyznac.
                    • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 14:36
                      a000000 napisała:

                      > Ale co by nie powiedzieć, uczenia skoro jest eksterytorialna, nie powinna się m
                      > ieszać do polityki. A ci państwo podpisali swoje pismo jako RADA WYDZIAŁU!!!

                      Oni sie nie mieszaja do polityki tylko protestuja przeciw konkretnym przypadkom lamania prawa przez politykow.
                    • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 14.12.16, 08:42
                      a000000 napisała:

                      > Ale co by nie powiedzieć, uczenia skoro jest eksterytorialna, nie powinna się m
                      > ieszać do polityki. A ci państwo podpisali swoje pismo jako RADA WYDZIAŁU!!!

                      Otworz link i przeczytaj caly takst uchwaly UW. Znajdziesz tam :

                      Kierując się obywatelską misją Uniwersytetu oraz obowiązkiem wynikającym z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy

                      A ty juz zarzucasz profesorom prawa ze dzialaja niezgodnie z prawem.

                      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,21113085,prawnicy-z-uw-protestuja-przeciwko-naruszaniu-wolnosci-obywateli.html#MT2
                      • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 14.12.16, 15:29
                        maria421 napisała:


                        > [i]Kierując się obywatelską misją Uniwersytetu

                        misją każdego uniwersytetu jest KSZTAŁCENIE studentów!!!!!!! nie politykowanie.

                        Przywołany artykuł to:

                        2) wychowywanie studentów w poczuciu odpowiedzialności za państwo polskie, za umacnianie zasad demokracji i poszanowanie praw człowieka;

                        czy wychowując młodych należy im pokazać bunt wobec legalnych i demokratycznie wybranych władz? Czy panom profesorom nie przyszło do głowy, że PiS wygrał dlatego, że większość obywateli NIE CHCE liberalnej demokracji???? Większości obywateli liberalizm jawi się jako róbta co chceta... , jako akceptacja adopcji i małżeństw homo, jako zgoda na multi-kulti, jako zgoda na walkę z wiarą i kościołem.... jako dominacja bogatych, upokorzenie biednych... (wczoraj na dwóch demonstracjach porównywałam kobiety - kodziary wystrojone, wymalowane, zadowolone..... pisiary ubogie i zmęczone...).
                        Gdyby panom profesorom chodziło faktycznie o dobro ojczyzny - zamiast protesty pisać - zabrali by się za edukację, za nierówności społeczne, za takie zorganizowanie młodych umysłów, aby wszedłszy w życie dorosłe realizowali Polskę Wszystkich Polaków.



                        > A ty juz zarzucasz profesorom prawa ze dzialaja niezgodnie z prawem.

                        a do tego kłamią..... twierdzą, że trybunał został sparaliżowany... a nie dalej jak w zeszłym tygodniu pan prezes Rzepliński, przed kamerami, podsumowując swoją kadencję, pochwalił się
                        że mimo zakusów obronił Trybunał przed paraliżem.... było trochę zamieszania w styczniu i w lutym, ale potem prace szły w normalnym trybie...

                        Pani Pawłowicz rację ma.... takie apele to efekt braku dekomunizacji..... ci panowie profesorowie są sami umaczani w różne nieładne polityki, boją się więc atakują...


                • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 12:37
                  a000000 napisała:

                  > STUDENTÓW!!! Studenci to nie kadra naukowa.

                  Chodzi mi o owczesne reakcje rezimowej prasy, bardzo podobne do Twoich dzisiejszych.

                  > Sprzeciw profesorów przeciw prezydentowi to poważna sprawa. Niech przedstawią D
                  > OWODY i zażądają impiczmentu. Jeśli nie, to niech nie jątrzą. Bo takie odezwy
                  > , pisma, oświadczenia, pełne ogólników których ciemny lud nie sprawdzi to nic i
                  > nnego jak manipulacja tłumem aby ruszył do boju...

                  Azerko, wybacz, ale za bardzo Cie szanuje zeby skomentowac Twa poddanczosc PiSowskiej wladzy tak, jak mi sie to na usta cisnie.
                  • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 12:46
                    maria421 napisała:

                    zeby skomentowac Twa poddanczosc PiSo
                    > wskiej wladzy tak, jak mi sie to na usta cisnie.

                    o czym Ty, kobieto nieszczęsna, raczysz prawić? o jakiej poddańczości mówisz?
                    Czy ja Cię obrażam, twierdząc że wykazujesz poddańczość wobec PO???? Nie, ja wiem, że takie masz poglądy i dajesz temu wyraz.... dlaczego nie możesz zrozumieć, że ktoś nie związany w żaden sposób PiS może mieć poglądy podobne do pis-owskich i odmienne od po-wskich czy kod-ziarskich ???
                    • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 13:00
                      a000000 napisała:

                      > o czym Ty, kobieto nieszczęsna, raczysz prawić? o jakiej poddańczości mówisz?
                      > Czy ja Cię obrażam, twierdząc że wykazujesz poddańczość wobec PO???? Nie, ja w
                      > iem, że takie masz poglądy i dajesz temu wyraz.... dlaczego nie możesz zrozumie
                      > ć, że ktoś nie związany w żaden sposób PiS może mieć poglądy podobne do pis-ow
                      > skich i odmienne od po-wskich czy kod-ziarskich ???

                      O Twojej poddanczosci wobec PiSu mowie, Azerko. O tym ze bezkrytycznie popierasz wszystko co robi PiS , a kazda krytyke uznajesz za atak, rykosz, impiczment.

                      Wladzy nalezy patrzec na rece i walic po lapskach za bledy. Bezkrytycznosc wobec wladzy jest zgubna!

                      P.S. PO juz dawno nie rzadzi, wiec jak ja moge byc "poddancza" wladzy PO?
                      • a000000 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 13:49
                        maria421 napisała:

                        > P.S. PO juz dawno nie rzadzi, wiec jak ja moge byc "poddancza" wladzy PO?

                        masz mnie za dziecko???? Czy może sugerujesz, że PO zostało rozwiązane?

                        I wykreśl słowo "władzy" bo nie o tym mówimy. Zarzucasz mi nie że jestem poddana WŁADZY PiS, tylko poddana partii pis i jej tezom.
                        Ja nie twierdzę, że jesteś poddana władzy PO... A tak w ogóle to przypomnij mi gdzie Ci zarzuciłam poddaństwo wobec PO....
                        • jureek Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 14:08
                          a000000 napisała:

                          > maria421 napisała:
                          >
                          > > P.S. PO juz dawno nie rzadzi, wiec jak ja moge byc "poddancza" wladzy PO?
                          >
                          > masz mnie za dziecko???? Czy może sugerujesz, że PO zostało rozwiązane?
                          >
                          > I wykreśl słowo "władzy" bo nie o tym mówimy.

                          Nie da się wykreślić, bo "władzę" zawiera samo słownikowe znaczenie słowa poddańczość. Poddańczym można być tylko wobec kogoś silniejszego, wobec władzy. Nie da się być poddańczym wobec kogoś, kto jest przegrany i nic nie znaczy.
                        • maria421 Re: Uchwala wydzialu prawa UW : 13.12.16, 14:18
                          a000000 napisała:

                          > masz mnie za dziecko???? Czy może sugerujesz, że PO zostało rozwiązane?
                          >
                          > I wykreśl słowo "władzy" bo nie o tym mówimy. Zarzucasz mi nie że jestem poddan
                          > a WŁADZY PiS, tylko poddana partii pis i jej tezom.
                          > Ja nie twierdzę, że jesteś poddana władzy PO... A tak w ogóle to przypomnij mi
                          > gdzie Ci zarzuciłam poddaństwo wobec PO....

                          Poniewaz PiS sprawuje wladze, to poddanstwo PiSowi oznacza poddanstwo wladzy PiSu.
        • a000000 Re: Jescze raz to samo 12.12.16, 22:32
          maria421 napisała:

          ktoremu
          > juz doczepilas latke "masona".

          nie ja, tylko pan Gugiel.... wpisałam w okienko imię i nazwisko i mi wyskoczyło : żydowska loża masońska - wiceprezydent.

          > Zalinkowalam wybrane dwa fragmenty z nadzieja ze moze sie nad nimi zastanowisz.

          zastanowiłam się, nawet dałam temu wyraz w odpowiedzi.
          • maria421 Re: Jescze raz to samo 13.12.16, 08:18
            a000000 napisała:

            > nie ja, tylko pan Gugiel.... wpisałam w okienko imię i nazwisko i mi wyskoczył
            > o : żydowska loża masońska - wiceprezydent.

            Nie dosc ze mason, to jeszcze Zyd!

            U mnie gugiel nie pokazal "zydowska loza masonska"

      • maria421 Re: Jescze raz to samo 13.12.16, 15:43
        a000000 napisała:

        > Otóż niewłaściwe jest mówienie, że PO, PiS lub jakakolwiek konfiguracja part
        > ii politycznych uchwala ustawy czy wybiera sędziów TK. Czyni to Sejm.

        >
        > zapamiętaj to sobie Mario, gdy będziesz twierdziła, że PiS uchwala....

        Wzajemnie, Azerko, nie mozesz juz mowic ze PiS zrobil "zamach na TK" wybierajac 5 sedziow 8.10.2015

        > zić posłom, że złamią konstytucję... doskonale o tym wiedział. A mimo to milcza
        > ł... dlaczego? czyżby interes polityczny przeważył nad obowiązkiem sędziego?
        > Chciałabym się dowiedzieć, dlaczego autor-filozof uważa, że przypisanie obecnoś
        > ci Rzeplińskiego jakichś intencji politycznych nie ma sensu.

        Moze raczej wytlumaczysz dlaczego ma sens?

        > bardzo interesujący przyczynek.... gdzie jest opozycja, że nie podnosi tej kwe
        > stii? i dlaczego nie podnosi?

        A co by to dalo?

        > nic podobnego! orzeczenie TK dotyczy wyłącznie USTAW i nie znosi stanu wykreow
        > anego przez UCHWAŁY, gdyż uchwała nie jest aktem normatywnym tylko jest oświadc
        > zeniem woli Sejmu. Trybunał nie ma uprawnień do ingerencji w prace Sejmu, a tym
        > bardziej do likwidacji oświadczeń woli.....

        TK nie zniosl uchwaly, tylko stan przez te uchwale wykreowany.

        > Ujmując rzecz personalnie, pp. R. Hauser, A. Jakubecki i K. Ślebzak zostali
        > uznani za sędziów, a wybór pp. B. Sitka i A. Sokali został zakwestionowany.

        >
        > Przez kogo uznani? przez Trybunał? Trybunał takich uprawnień nie posiada. Sędzi
        > ów zaprzysiężonych przedstawia Trybunałowi Prezydent, a prezydentowi kandydató
        > w do zaprzysiężenia przedstawia Sejm.

        Autor napisal "ujmujac rzecz personalnie". To autor ujmuje rzecz personalnie, nie TK.
        I co to znowu za nowa procedura w ktorej "sedziow zaprzysiezonych przedstawia Trybunalowi prezydent"?

        > bzdura. Sędzią Trybunału jest osoba spełniające ustawowe warunki - odpowiednią
        > wiedzę i dorobek, uchwałę Sejmu o wyborze oraz zaprzysiężenie przez prezydenta.

        Sedziow TK wybiera Sejm , prezydent nie bierze udzialu w tym wyborze.

        > Najważniejszy jest argument (a). Otóż p. Duda popadł w wyraźną sprzeczność,
        > gdyż twierdzi, że weryfikacja uchwał Sejmu VIII kadencji o decyzjach poprzednie
        > go Sejmu jest niemożliwa,

        >
        > w nic nie popadł.... Oczywiście, że weryfikacja oświadczenia woli nie jest możl
        > iwa przez inne niż oświadczający jednostki. Uchwała jako oświadczenie woli Sejm
        > u może być wydana lub zweryfikowania wyłącznie przez Sejm.

        Przeciez Duda nic nie mowil o weryfikacji przez "inne niz oswiadczajacy jednostki".

        > Nawiasem mówiąc, regulamin obrad Sejmu w ogóle nie przewiduje uchwał stwierd
        > zających nieważność innych uchwał sejmowych,

        >
        > a jakie to ma znaczenie, że regulamin nie ingeruje w treść uchwał? Czy powinien
        > ingerować? Przecież Sejm uchwałą oświadcza co chce.... Sejm jest autonomiczną
        > władzą ustawodawczą.

        To ma zasadnicze znaczenie! Poza tym, juz kiedys przyznalas ze Sejm nie moze uchwalac czego chce, nie moze uchwalic ze znosi konstytucje, na przyklad.

        > BEZPRAWNIE???? a gdzie jest prawo nakazujące prezydentowi zaprzysięganie i to
        > niezwłoczne? Prezydent musi mieć czas na zastanowienie. A gdy się zastanawiał d
        > ostał od Sejmu pismo z wiadomością, że Sejm tych panów wycofuje....

        Prezydent musi miec czas na zastanowienie, chyba ze interes PiSu inaczej wymaga, wtedy prezydent zaprzysiega ekspresowo, noca :-)
        >
        > prezes TK nie ma uprawnień do orzekania, który sędzia jest legalny a który nie
        > jest. Dla prezesa legalnym jest ten, który spełnia warunki ustawy.
        > Prezes nie badał prawomocności wyboru, gdyż UCHWAŁY leżą poza kompetencją preze
        > sa.

        Prezes tego nie badal, bo nie zasiadal w skladzie sedziowskim, ale TK, badajac USTAWE czerwcowa orzekl 3 grudnia 2015 roku ze Sejm VII kadencji mial prawo wybrac 3 a nie 5 sedziow, a Sejm VIII kadencji mial prawo wybrac 2 a nie 5 sedziow.

        > Wszelako domniemanie konstytucyjności jest wzruszalne, tj. kończy się z mome
        > ntem zaskarżenia danej ustawy do TK,

        >
        > tu pan filozof się popisał!!! nie ma pojęcia o sprawie w której się wypowiada.
        > Domniemanie konstytucyjności kończy się w momencie, gdy TRYBUNAŁ ORZEKNIE NIEK
        > ONSTYTUCYJNOŚĆ.
        > A nie gdy ustawa jest zaskarżona....

        Azerko, nieprawda. Jezeli sedzia ma watpliwosci co do zgodnosci ustawy z konstytucja to w jego obowiazku lezy odlozenie wyroku do czasu az TK rozstrzygnie sprawe. W tym sensie domniemanie konstytucyjnosci ustawy jest zawieszone do wyjasnienia przez TK.

        > badanie konstytucyjności ustawy nie może odbywać się na podstawie procedury
        > wprowadzonej przez nią, o ile została zakwestionowana.

        >
        > a jeśli nie została zakwestionowana, to może? coś pan filozof za bardzo filozo
        > fuje....

        A Ty sie czepiasz dla samego czepiania sie. Popierasz cwaniakow ktorzy wydali bubel prawny bez vacatio legis i potepiasz Rzeplinskiego ktory w tej sytuacji zastosowal bezposrednio konstytucje.

        > Mario, czy możesz mi powiedzieć, z jakiego to powodu linkujesz opinię tego pana
        > filozofa, teoretyka prawdy....
        > ten "teoretyk prawdy" normalnie mnie powalił...

        No jasne, przeciez Ty wiesz lepiej .-)

        • a000000 Re: Jescze raz to samo 14.12.16, 16:23
          maria421 napisała:

          > Wzajemnie, Azerko, nie mozesz juz mowic ze PiS zrobil "zamach na TK" wybierajac
          > 5 sedziow 8.10.2015

          tak sobie siedzę i kombinuję.... i nadal nie rozumiem co chcesz powiedzieć...


          > Moze raczej wytlumaczysz dlaczego ma sens?

          bo upolitycznienie tego pana rzuca się w oczy...

          > A co by to dalo?

          no jak to co by to dało!!! sędzia musiałby złożyć rezygnację, jako że ma zarzuty.


          > TK nie zniosl uchwaly, tylko stan przez te uchwale wykreowany.

          nie falandyzuj... stan wykreowany jest integralną częścią uchwały. Po to podejmuje się uchwałę aby wykreować....

          > I co to znowu za nowa procedura w ktorej "sedziow zaprzysiezonych przedstawia T
          > rybunalowi prezydent"?

          nowa? procedura stara jak świat.... to kancelaria prezydenta ogłasza nazwiska osób zaprzysiężonych.... w ten sposób przedstawia światu (i trybunałowi) nowych sędziów.


          > Sedziow TK wybiera Sejm , prezydent nie bierze udzialu w tym wyborze.

          a jednak bierze.... bo Sejm nie posyła listy proponowanych sędziów do trybunału, tylko do Prezydenta, celem dokończenia aktu nominowania.

          > Przeciez Duda nic nie mowil o weryfikacji przez "inne niz oswiadczajacy jednost
          > ki".

          czyżby? a zresztą podaj kontekst wypowiedzi..... bo nie ma takiego obowiązku aby omawiając sprawę A, przywoływać tysiące innych możliwości nie mających punktów wspólnych....
          Duda mówił o opiniach osób trzecich.
          Jeśli ja oświadczę swoją wolę w testamencie, to zawsze mogę ją zmienić lub wycofać.... i tylko ja... nikt inny nie może. To jest oczywista oczywistość.

          Poza tym, juz kiedys przyznalas ze Sejm nie moze uc
          > hwalac czego chce, nie moze uchwalic ze znosi konstytucje, na przyklad.

          Uchwalić może.... może nawet rozpocząć procedurę.... tyle, że napotka bariery prawne.

          Mario! sejm może uchwalić wszystko, bo to jest oświadczenie woli sejmu.... inna sprawa, że w niektórych przypadkach sprzecznych z prawem takie oświadczenie nie ma mocy prawnej.

          potepiasz Rzeplinskiego ktory w tej sytuacji z
          > astosowal bezposrednio konstytucje.

          bo nie zastosował. Konstytucja odsyła do AKTUALNEJ ustawy, a tej nie zastosował... Konstytucja nie mówi o składzie orzekającym, również nie daje prezesowi prawa do decydowania vis major.... Być może, jest to wada prawna wymagająca korekcji na poziomie konstytucji.... ale jak na razie uprawnień brak....

          > No jasne, przeciez Ty wiesz lepiej

          i dlatego, że ja wiem lepiej, linkujesz opinię pana filozofa???




          • maria421 Re: Jescze raz to samo 14.12.16, 19:29
            a000000 napisała:

            > > Wzajemnie, Azerko, nie mozesz juz mowic ze PiS zrobil "zamach na TK" wybi
            > erajac
            > > 5 sedziow 8.10.2015
            >
            > tak sobie siedzę i kombinuję.... i nadal nie rozumiem co chcesz powiedzieć...

            Moj blad, napisalam PiS zamiast PO.

            > bo upolitycznienie tego pana rzuca się w oczy...

            Temu panu upolitycznienie dopisal PiS.

            > no jak to co by to dało!!! sędzia musiałby złożyć rezygnację, jako że ma zarzu
            > ty.

            Musialby? W tej sytuacji sejmowej i przy tym prezydencie?

            > nie falandyzuj... stan wykreowany jest integralną częścią uchwały. Po to podej
            > muje się uchwałę aby wykreować....

            Sejm tylko uchwalil "brak mocy prawnej". Nic wiecej w tych uchwalach nie bylo, wiec nie mozna uznawac wybor sedziow 2 grudnia za integralna czesc uchwal z 25 listopada 2015.

            > nowa? procedura stara jak świat.... to kancelaria prezydenta ogłasza nazwiska o
            > sób zaprzysiężonych.... w ten sposób przedstawia światu (i trybunałowi) nowych
            > sędziów.

            Nowych sedziow przedstawia swiatu Sejm w dniu ich wyboru.

            > a jednak bierze.... bo Sejm nie posyła listy proponowanych sędziów do trybunału
            > , tylko do Prezydenta, celem dokończenia aktu nominowania.

            Sedziowie TK nie sa wcale nominowani tylko wybierani. Wybierani przez Sejm, nie przez prezydenta.

            żby? a zresztą podaj kontekst wypowiedzi..... bo nie ma takiego obowiązku ab
            > y omawiając sprawę A, przywoływać tysiące innych możliwości nie mających punktó
            > w wspólnych....
            > Duda mówił o opiniach osób trzecich.
            > Jeśli ja oświadczę swoją wolę w testamencie, to zawsze mogę ją zmienić lub wyco
            > fać.... i tylko ja... nikt inny nie może. To jest oczywista oczywistość.

            Oczywiscie, Duda musial miec racje, tylko nie zostal zrozumiany .

            > Uchwalić może.... może nawet rozpocząć procedurę.... tyle, że napotka bariery p
            > rawne.
            >
            > Mario! sejm może uchwalić wszystko, bo to jest oświadczenie woli sejmu.... inn
            > a sprawa, że w niektórych przypadkach sprzecznych z prawem takie oświadczenie n
            > ie ma mocy prawnej.

            WOW! Czyli te uchwaly z 25 listopada 2015 tez tylko do kosza sie nadaja !

            > bo nie zastosował. Konstytucja odsyła do AKTUALNEJ ustawy, a tej nie zastosowa
            > ł... Konstytucja nie mówi o składzie orzekającym, również nie daje prezesowi pr
            > awa do decydowania vis major.... Być może, jest to wada prawna wymagająca kore
            > kcji na poziomie konstytucji.... ale jak na razie uprawnień brak....

            Oczywiscie ze zastosowal art. 195.1 i mial do tego prawo.

            > i dlatego, że ja wiem lepiej, linkujesz opinię pana filozofa???

            Sorry, na przyszlosc bede cytowac tylko Ciebie :-)

            • a000000 Re: Jescze raz to samo 14.12.16, 20:19

              maria421 napisała:

              > Oczywiscie ze zastosowal art. 195.1 i mial do tego prawo.

              Aha.... artykuł brzmi:


              Art. 195.

              Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.

              gdzie tu jest mowa, że mogą sami ustalać zasady? Jeśli PODLEGAJĄ konstytucji, to wiedzą, że ta konstytucja każe im udać się do odpowiednich ustaw będących rozwinięciem artykułu.
              Gdzie jest mowa, że w przypadku vis maior prezes może sam ustalić konieczne quorum sędziowskie?

              > Moj blad, napisalam PiS zamiast PO.

              PO się zamachnęła w czerwcu, uchwalając ustawę.


              > Sejm tylko uchwalil "brak mocy prawnej". Nic wiecej w tych uchwalach nie bylo,

              i ten brak mocy prawnej był wykreowany przez uchwałę.... Jeśli trybunał zlikwidował tą kreację - to ingerował w legislację sejmową. A do tego uprawnień nie ma. Uchwały leżą poza gestią TK.


              > Nowych sedziow przedstawia swiatu Sejm w dniu ich wyboru.

              nic podobnego. Sejm nowych kandydatów przedstawia tylko i wyłącznie prezydentowi. Pisemnie. A świat informuje o zaistniałym fakcie, publikując uchwałę.

              > WOW! Czyli te uchwaly z 25 listopada 2015 tez tylko do kosza sie nadaja !

              jeśli kolejny sejm uzna brak mocy prawnej.... tyle, że to niczego nie zmieni bo nowi sędziowie są wybrani i zaprzysiężeni a więc nieodwoływalni.








              • maria421 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 09:38
                a000000 napisała:

                > Aha.... artykuł brzmi:
                >
                >
                > Art. 195.
                >
                > Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawi
                > śli i podlegają tylko Konstytucji.
                >
                > gdzie tu jest mowa, że mogą sami ustalać zasady? Jeśli PODLEGAJĄ konstytucji, t
                > o wiedzą, że ta konstytucja każe im udać się do odpowiednich ustaw będących roz
                > winięciem artykułu.
                > Gdzie jest mowa, że w przypadku vis maior prezes może sam ustalić konieczne quo
                > rum sędziowskie?

                Nadrzedna wobec ustawy jest konstytucja, tak czy nie?
                To ustawa musi byc zgodna z konstytucja, nie odwrotnie, tak czy nie?

                Pomine juz fakt, ze lewe L4 to nie jest zadna "vis major" tylko sabotaz.

                > PO się zamachnęła w czerwcu, uchwalając ustawę.

                Ustawa musiala byc przeglosowana w Sejmie. Wiec skoro mi zwracasz uwage (slusznie), ze nie powinnam mowic ze PiS wybral sedziow tylko Sejm ich wybral, to tak samo nie mozesz mowic ze PO sie zamachnela czy to wydajac ustawe czy wybierajac sedziow TK, bo zawsze robil to Sejm.

                > i ten brak mocy prawnej był wykreowany przez uchwałę....

                He he he.... Wlasciwie to ten "brak mocy prawnej" byl wykreowany. Sztucznie stworzony na partyjne potrzeby PiSu.

                > Jeśli trybunał zlikwidował tą kreację - to ingerował w legislację sejmową. A do tego >uprawnień nie ma. Uchwały leżą poza gestią TK.

                TK sie wcale do tych uchwal nie odniosl, bo przeciez uchwalami o "braku mocy prawnej" z 25 listopada nie wybrano nowych sedziow TK. To mialo miejsce dopiero 2 grudnia i podstawa prawna do wyboru tych sedziow byla juz wtedy zaskarzona do TK ustawa czerwcowa.

                > > Nowych sedziow przedstawia swiatu Sejm w dniu ich wyboru.
                >
                > nic podobnego. Sejm nowych kandydatów przedstawia tylko i wyłącznie prezydentow
                > i. Pisemnie. A świat informuje o zaistniałym fakcie, publikując uchwałę.

                Azerko, moze zamiast pisac co Ci sie wydaje zastanowilabys sie dlaczego 8 pazdziernika Sejm wydal uchwaly o wyborze 5 sedziow, ktorych prezydent nigdy nie zaprzysiagl?

                > > WOW! Czyli te uchwaly z 25 listopada 2015 tez tylko do kosza sie nadaja !
                >
                > jeśli kolejny sejm uzna brak mocy prawnej.... tyle, że to niczego nie zmieni bo
                > nowi sędziowie są wybrani i zaprzysiężeni a więc nieodwoływalni.

                Sedziowie wybrani przez Sejm, zgodnie z konstytucja, tez sa nieodwolywalni.

                • a000000 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 13:41
                  maria421 napisała:

                  > Nadrzedna wobec ustawy jest konstytucja, tak czy nie?
                  > To ustawa musi byc zgodna z konstytucja, nie odwrotnie, tak czy nie?

                  no i co z tego? konstytucja wszystkich spraw organizacyjnych nie reguluje - odsyła do ustawy. Wówczas dana ustawa jest ROZWINIĘCIEM artykułu konstytucji i ma taką samą wagę.
                  Oczywiście w punktach które są uregulowane w konstytucji - sporu nie ma.

                  > Pomine juz fakt, ze lewe L4 to nie jest zadna "vis major" tylko sabotaz.

                  pominę już fakt, że nasze prawo nie zna pojęcia "vis maior".

                  Czy L4 jest lewe czy nie - trudno udowodnić. Czasem człowiek niemłody poddany długiemu stresowi jest tak psychicznie wyczerpany, że nic nie pozostaje jak L4.
                  Choć przyznam, że takie masowe chorowanie jest mi podejrzane.


                  > TK sie wcale do tych uchwal nie odniosl, bo

                  bo nie ma takich uprawnień. Tylko i wyłącznie dlatego.

                  dlaczego 8 pazdz
                  > iernika Sejm wydal uchwaly o wyborze 5 sedziow, ktorych prezydent nigdy nie zap
                  > rzysiagl?

                  dlaczego Sejm VII kadencji wybrał pięciu swoich sędziów? Ano dlatego, aby przewidywanej opozycji zapewnić przychylność TK. Gdyby PO wygrała - sprawy by nie było i cała piątka byłaby konstytucyjna .
                  Nie ma nic gorszego niż polityka w sądzie. Za to sędziowie powinni być wysłani do cywila.

                  > Sedziowie wybrani przez Sejm, zgodnie z konstytucja, tez sa nieodwolywalni.

                  tu zdania są podzielone. Gdyż rozwinięcie konstytucji w postaci "ustawy o trybunale" przewiduje zaprzysiężenie przed prezydentem. Pytanie czy bez zaprzysiężenia mamy sędziego TK jest pytaniem wymagającym jakiegoś prawnego skonkretyzowania. Wiadomo, że orzekać nie może.
                  Wątpliwości niesie ustawa:

                  6. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału.

                  7. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.

                  wedle pkt 6 - sędzia który nie złoży ślubowania - przestaje być sędzią..
                  wedle pkt 7 - przed złożeniem ślubowania sędzia NIE STAWIA się celem podjęcia obowiązków. Robi to po ślubowaniu.

                  • maria421 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 14:30
                    a000000 napisała:

                    > no i co z tego? konstytucja wszystkich spraw organizacyjnych nie reguluje - ods
                    > yła do ustawy. Wówczas dana ustawa jest ROZWINIĘCIEM artykułu konstytucji i ma
                    > taką samą wagę.
                    > Oczywiście w punktach które są uregulowane w konstytucji - sporu nie ma.

                    Ty ciagle popierasz cwaniakow ktorzy wydali ustawe -bubla bez vacatio legis zeby sie TK na tym przejechal...

                    > pominę już fakt, że nasze prawo nie zna pojęcia "vis maior".

                    Ty to pojecie tu wprowadzilas.

                    > Czy L4 jest lewe czy nie - trudno udowodnić. Czasem człowiek niemłody poddany
                    > długiemu stresowi jest tak psychicznie wyczerpany, że nic nie pozostaje jak L4.
                    > Choć przyznam, że takie masowe chorowanie jest mi podejrzane.

                    No widzisz. Ale wszystkiemu winny Rzeplinski.

                    > bo nie ma takich uprawnień. Tylko i wyłącznie dlatego.

                    Tez.

                    > dlaczego 8 pazdz
                    > > iernika Sejm wydal uchwaly o wyborze 5 sedziow, ktorych prezydent nigdy n
                    > ie zap
                    > > rzysiagl?
                    >
                    > dlaczego Sejm VII kadencji wybrał pięciu swoich sędziów? Ano dlatego, aby przew
                    > idywanej opozycji zapewnić przychylność TK. Gdyby PO wygrała - sprawy by nie
                    > było i cała piątka byłaby konstytucyjna .
                    > Nie ma nic gorszego niż polityka w sądzie. Za to sędziowie powinni być wysłani
                    > do cywila.

                    Zmieniasz temat. Ale mam nadzieje ze zrozumialas, ze "swiat dowiaduje sie" o wyborze nowych sedziow TK w dniu ich wyboru, nie w dniu ich zaprzysiezenia.
                    Jezeli potepiasz ze Sejm VII kadencji wybral pieciu swocih sedziow (zamiast trzech), to powinnac potepic tez ze Sejm VIII kadencji wybral pieciu swoich sedziow zamiast dwoch.

                    > tu zdania są podzielone. Gdyż rozwinięcie konstytucji w postaci "ustawy o trybu
                    > nale" przewiduje zaprzysiężenie przed prezydentem. Pytanie czy bez zaprzysiężen
                    > ia mamy sędziego TK jest pytaniem wymagającym jakiegoś prawnego skonkretyzowani
                    > a. Wiadomo, że orzekać nie może.
                    > Wątpliwości niesie ustawa:
                    >
                    > 6. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska s
                    > ędziego Trybunału.
                    >
                    > 7. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się w Trybunale w celu podjęcia obowiąz
                    > ków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wy
                    > pełnianie obowiązków sędziego.
                    >
                    > wedle pkt 6 - sędzia który nie złoży ślubowania - przestaje być sędzią..
                    > wedle pkt 7 - przed złożeniem ślubowania sędzia NIE STAWIA się celem podjęcia o
                    > bowiązków. Robi to po ślubowaniu.
                    >

                    Skoro juz cytujesz ustawe- czy jest tam jakis punkt ktory zezwala prezydentowi na nieodebranie slubowania?
                    • a000000 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 15:40
                      maria421 napisała:

                      > Ty ciagle popierasz cwaniakow ktorzy wydali ustawe -bubla bez vacatio legis zeb
                      > y sie TK na tym przejechal..

                      pamiętaj - w tym sporze nie ma niewinnych.

                      > Ty to pojecie tu wprowadzilas.

                      to był cytat Rzeplińskiego. Tak tłumaczył złamanie prawa....i obradowanie w niekonstytucyjnym składzie... zresztą dzień potem już się wycofywał...

                      Ale mam nadzieje ze zrozumialas, ze "swiat dowiaduje sie" o wy
                      > borze nowych sedziow TK w dniu ich wyboru,

                      dlaczego mi wciskasz jakieś swoje interpretacje?

                      Sejm wybiera kandydata i przedstawia go PISEMNIE prezydentowi do zaprzysiężenia. Po zaprzysiężeniu już pełnoprawny sędzia TK stawia się do pracy. Prezes , pewnie po sprawdzeniu jego dokumentów uprawniających , organizuje mu jego miejsce pracy.

                      O faktach ŚWIAT się dowiaduje gdy Sejm w Dzienniku Ustaw ogłosi swą uchwałę, następnie gdy prezydent na swojej stronie poinformuje o zaprzysiężeniu, po czym ostatecznie gdy TK na swojej stronie wpisze nowego sędziego na listę sędziów orzekających..

                      > Skoro juz cytujesz ustawe- czy jest tam jakis punkt ktory zezwala prezydentowi
                      > na nieodebranie slubowania?

                      Nie ma. Ale równocześnie nie ma punktu który nakazuje. Termin zaprzysiężenia określa prezydent. Sądzę, że słowo NIGDY to też termin.
                      Ustawa mówi, że sędzia składa przed prezydentem ślubowanie. Forma oznajmująca.
                      Dla mnie jest oczywistym, że bez ślubowania nie ma uprawnień a więc nie jest się sędzią Trybunału.
                      Prezydent mianuje wszystkich sędziów w Polsce, może odmówić.... Gdyby sędzią się stawało w momencie podania kandydata prezydentowi, to po kiego prezydent miałby tracić czas??
                      • maria421 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 15:52
                        a000000 napisała:

                        > pamiętaj - w tym sporze nie ma niewinnych.

                        Alleluja! Azerka zaczyna otwierac oczy ! :-)

                        > dlaczego mi wciskasz jakieś swoje interpretacje?

                        To nie sa zadne moje interpretacje tylko stan rzeczy.

                        > Sejm wybiera kandydata i przedstawia go PISEMNIE prezydentowi do zaprzysiężeni
                        > a. Po zaprzysiężeniu już pełnoprawny sędzia TK stawia się do pracy. Prezes , p
                        > ewnie po sprawdzeniu jego dokumentów uprawniających , organizuje mu jego miej
                        > sce pracy.

                        To jednak nie znaczy ze "swiat sie dowiaduje" ze jest nowy sedzia TK dopiero po slubowaniu przed prazydentem, jak twierdzilas.

                        > O faktach ŚWIAT się dowiaduje gdy Sejm w Dzienniku Ustaw ogłosi swą uchwałę, n
                        > astępnie gdy prezydent na swojej stronie poinformuje o zaprzysiężeniu, po czym
                        > ostatecznie gdy TK na swojej stronie wpisze nowego sędziego na listę sędziów or
                        > zekających..

                        A wiec jednak potwierdzasz ze "swiat sie dowiaduje" o wyborze w dniu uchwaly.

                        > Nie ma. Ale równocześnie nie ma punktu który nakazuje. Termin zaprzysiężenia ok
                        > reśla prezydent. Sądzę, że słowo NIGDY to też termin.
                        > Ustawa mówi, że sędzia składa przed prezydentem ślubowanie. Forma oznajmująca.
                        > Dla mnie jest oczywistym, że bez ślubowania nie ma uprawnień a więc nie jest si
                        > ę sędzią Trybunału.
                        > Prezydent mianuje wszystkich sędziów w Polsce, może odmówić.... Gdyby sędzią s
                        > ię stawało w momencie podania kandydata prezydentowi, to po kiego prezydent mia
                        > łby tracić czas??

                        Jezeli twierdzisz nadal ze prezydent moze odmowic, to podaj mi prawo ktore mu na to pozwala i w jakich okolicznosciach.
                        • a000000 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 19:54
                          maria421 napisała:


                          > A wiec jednak potwierdzasz ze "swiat sie dowiaduje" o wyborze w dniu uchwaly.

                          ależ skąd!!! w dniu ogłoszenia uchwały w Dzienniku Ustaw. Dzień wyboru i dzień ogłoszenia nie są tożsame.

                          > Jezeli twierdzisz nadal ze prezydent moze odmowic, to podaj mi prawo ktore mu n
                          > a to pozwala i w jakich okolicznosciach.

                          tak, twierdzę.... bo prawo prezydentowi nie zakazuje ani nie nakazuje. Więc prezydent uznaje co uznaje.
                          Ostatnio odmówił nominacji sędziom , miał do tego prawo.

                          • maria421 Re: Jescze raz to samo 15.12.16, 21:12
                            a000000 napisała:

                            > tak, twierdzę.... bo prawo prezydentowi nie zakazuje ani nie nakazuje. Więc pre
                            > zydent uznaje co uznaje.
                            > Ostatnio odmówił nominacji sędziom , miał do tego prawo.

                            Azerko, zapisz to sobie i zapamietaj- w Polsce sedziowie TK sa wybierani przez Sejm a nie nominowani przez prezydenta. Tak wiec prezydent ktory nie mianuje sedziow TK nie mial prawa do odmowy nominacji.


    • jureek Re: Jescze raz to samo 14.12.16, 23:43
      fakty.interia.pl/raporty/raport-reforma-edukacji/aktualnosci/news-rada-jezyka-polskiego-zaopiniowala-projekt-men-niespojny-nie,nId,2321922

      Tu zaś Azerko kolejni jątrzyciele wsadzają kije w szprychy dobrej zmiany i buntują przeciw rządowi. A przecież ci rządzący są bardzo kompetentni merytorycznie. Sami fachowcy. Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie?
      • a000000 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 13:17
        jureek napisał:

        A przecież ci rządzący są bardzo kompetentni merytorycznie
        > . Sami fachowcy.

        no cóż... mowa o podstawach programowych do szkół. Które do tej pory były FATALNE!!! a jak fatalne - spytaj wykładowców szkół wyższych, którzy dla studentów lat pierwszych muszą organizować korepetycje z matematyki czy fizyki....aby student wiedział, o czym mowa....

        A zarzut, że program jest zły bo przypomina ten sprzed wojny jest przejawem wredoty... Nie od dziś wiadomo, że przedwojenna matura dawała większą wiedzę niż niektóre dzisiejsze studia...

        Nie wiem jak ma wyglądać podręcznik na przykład do nauki początkowej.... widziałam obecny.... i tak się zastanawiam - komu przeszkadzał poczciwy elementarz Falskiego? tego, kto wprowadził w miejsce elementarza obecne bzdety na pal by trzeba, mocium panie....

        • jureek Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 16:35
          a000000 napisała:

          > A zarzut, że program jest zły bo przypomina ten sprzed wojny jest przejawem wre
          > doty... Nie od dziś wiadomo, że przedwojenna matura dawała większą wiedzę niż n
          > iektóre dzisiejsze studia...

          No. Pewna pani twierdziła nawet, że z przedwojennych podręczników czerpała wiedzę o zbrodni katyńskiej.
          • maria421 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 16:37
            jureek napisał:
            >
            > No. Pewna pani twierdziła nawet, że z przedwojennych podręczników czerpała wied
            > zę o zbrodni katyńskiej.

            Cos mi sie obilo o uszy. Przypominisz mi kto tak powiedzial?
            • jureek Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 16:53
              maria421 napisała:

              > Cos mi sie obilo o uszy. Przypominisz mi kto tak powiedzial?

              Pamiętam tylko tyle, że była to pani z PiS i z Dolnego Śląska. Nazwisko wyleciało mi z głowy.
                  • jureek Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 20:09
                    a000000 napisała:

                    > pewnie nazywała się Caryca Wielka.

                    Nie, tak się nie nazywała.
                    Podpuszczasz mnie, żebym poszukał, o którą konkretnie dolnośląską działaczkę PiS chodziło?

                    • astra18 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 20:26
                      jureek napisał:

                      > a000000 napisała:
                      >
                      > > pewnie nazywała się Caryca Wielka.
                      >
                      > Nie, tak się nie nazywała.
                      > Podpuszczasz mnie, żebym poszukał, o którą konkretnie dolnośląską działaczkę Pi
                      > S chodziło?

                      Może pomogę?:)
                      Pewnie chodzi o Elżbietę Witek i ten fragment jej wypowiedzi:

                      "“Profesor Henryk Zieliński umożliwił mi dostęp do prohibitów i z zapartym tchem siedziałam w bibliotece i czytałam tam przedwojenne gazety i książki z okresu międzywojennego. Stamtąd czerpałam wiedzę o Katyniu i układzie Ribbentrop- Mołotow” – oświadczyła w wywiadzie dla “Gazety Wyborczej”.

                      Wypowiedź jednym sugerowała, że wiedzę o Katyniu czerpała z przedwojennych książek, innym że z biblioteki, ot tak to.
                      No ale wiadomo jakie media skorzystały z tej "dwuznaczności" wypowiedzi:)
                      >
        • maria421 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 17:14
          a000000 napisała:

          > A zarzut, że program jest zły bo przypomina ten sprzed wojny jest przejawem wre
          > doty... Nie od dziś wiadomo, że przedwojenna matura dawała większą wiedzę niż n
          > iektóre dzisiejsze studia...

          Znow straszliwie upraszczasz, Azerko.
          Przed wojna matura nie byla tak powszechna jak dzisiaj, wiec ktos kto ja mial uchodzil za wyksztalconego, czy jego faktyczna znajomosc np. historii byla lepsza niz dzisiejszego magistra historii , tego sie nie da sprawdzic.

          Dawniej uczono inaczej , moja Mama przez cale zycie potrafila recytowac dlugie wiersze, bo w jej czasach trzeba bylo sie wiele uczyc na pamiec. Uwazam ze to wcale nie bylo zle.
          Przedwojenni maturzysci mieli, moim zdaniem, bardziej uporzadkowana wiedze, jak cos wiedzieli to na 100% i na zawsze. Ale ta wiedza wcale nie musiala byc rozlegla.


          • a000000 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 19:57
            maria421 napisała:

            > Przedwojenni maturzysci mieli, moim zdaniem, bardziej uporzadkowana wiedze, jak
            > cos wiedzieli to na 100% i na zawsze. Ale ta wiedza wcale nie musiala byc rozl
            > egla.

            a czy musi być rozległa? nie lepiej mniej ale porządnie, niż więcej i byle jak?
            • maria421 Re: Jeszcze raz to samo 15.12.16, 20:08
              a000000 napisała:

              > a czy musi być rozległa? nie lepiej mniej ale porządnie, niż więcej i byle jak?

              XXI wiek to nie jest pierwsza polowa XX wieku. Zycie wymaga od nas wiedzy (choc powierzchownej) w wielu dziedzinach o ktorych sie naszym rodzicom nie snilo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka