Dodaj do ulubionych

Duda jak Komorowski

09.09.18, 11:14
Jak wiadomo, Komorowski przegrał wybory w 2015 m.in. dlatego, że:

1. PiS wmówił ludziom, że Komorowski jest obciachowy (kwestia "szoguna", włażenie na krzesło w Japonii).

2. Wydawał się oderwany od rzeczywistości normalnego Polaka - vide wypowiedź "Jak żyć? - Zmienić pracę, wziąć kredyt".

No to weźmy ostatnie wyczyny Dudy:

1. W Nowej Zelandii, w czasie konferencji prasował, podziękował radośnie Irlandczykom.

2. Parę dni temu, w czasie wizyty w terenie, przedstawiciel lokalnej społeczności próbował zaalarmować go, że zamykają największy zakład pracy w mieście. Odpowiedź Dudy? "Proszę się nie martwić, otworzą nowy".

I kto tu jest obciachowy, Astra?
Edytor zaawansowany
  • maria421 09.09.18, 14:33
    Komorowski na zadne krzeslo w Japonii nie wchodzil.

    Do obciachu serwowanego przez Dude dodam to :

    https://c8.alamy.com/compde/j7n9bt/brussel-belgien-25-mai-2017-der-polnische-prasident-andrzej-duda-c-gesten-als-franzosischer-prasident-emmanuel-macron-l-und-die-deutsche-bundeskanzlerin-angela-merkel-posieren-fur-fotos-wahrend-einer-eintagigen-nato-gipfel-in-brussel-belgien-25-mai-2017-bildnachweis-alexey-vitvitskyxinhuaalamy-live-nachrichten-j7n9bt.jpg

    www.youtube.com/watch?v=jJd1fxtNavY
    www.youtube.com/watch?v=qB-TFHCboeo
    www.youtube.com/watch?v=wf4o6rYaPCI
  • stephen_s 09.09.18, 14:54
    Ja bym jeszcze dorzucił filmik z tańców w Legnicy...
  • maria421 12.09.18, 13:48
    Gdzie pojedzie, tam sie osmieszy :

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/duda-w-lezajsku-niech-nas-zostawia-w-spokoju-pozwola-naprawic-polske,867739.html

    Tym razem UE jest jakas "wyimaginowana wspolnota z ktorej niewiele wynika". To mowi prezydent kraju- czlonka UE, przemawiajac (niestyty, jak zwykle swym idiotycznym krzykliwym tonem) , przed obiektem odrestaurowanym ze srodkow UE? To mowi byly posel PE, ktory kasowal realne € z UE?

    Ciekawe sa tez te slowa Dudy :

    "doprowadzimy do tego, że ludzie nie będą mówili w Polsce, że sądy są niesprawiedliwe i że sądownictwo w Polsce nie chroni obywatela, nie dopuścimy do tego, by ludzie mówili, że Polska jest państwem niesprawiedliwym, państwem dla elit, w którym nie dostrzega się normalnego człowieka"

    Ciekawe jak to zrobia? Ustawowo zakaza mowienia ze sady sa niesprawiedliwie , ze nie chronia obywatela, ze Polska jest niesprawiedliwym panstwem elit? Pod grozba kary wiezienia?

    Boze, co za idiota na stanowisku prezydenta RP!
  • stephen_s 12.09.18, 21:46
    Duda powiedział też, że Polska ma prawo mieć "oczekiwania" wobec UE, bo w 1945 państwa UE zostawiły nas Sowietom...

    Kurde, on na serio tak myśli, czy tylko wciska kit wyborcom?
  • maria421 13.09.18, 08:59
    stephen_s napisał:

    > Duda powiedział też, że Polska ma prawo mieć "oczekiwania" wobec UE, bo w 1945
    > państwa UE zostawiły nas Sowietom...
    >
    > Kurde, on na serio tak myśli, czy tylko wciska kit wyborcom?

    Ja bym sie ze wstydu zapadla gdybym miala publicznie wypasc na ignorantke ktora nie wie, ze konferencja w Jalcie to Stalin- Churchill- Roosevelt i ze z tej trojcy tylko Churchill reprezentowal kraj ktory byl w UE, ale wlasnie z niej wychodzi.

    Mysle ze Duda tez to wie, i swiadomie robi to, co juz mu zarzucalam odnosnie jego przemowy w kosciele sw. Brygidy 2 tygodnie temu- czyli Dzda lze jak bura suka.

    Obrzydliwe jest tez to wmawianie ludziom ze Polsce wiecznie cos sie nalezy. Gdyby nawet skorygowac blad Dudy ze tylko Anglia nas "zdradzila" w 1945 (przy okazji zapytac sie dlaczego nie wspomina o USA), to pewnie zaraz by wyskoczyl z 1939 kiedy to Anglia i Francja nas "zdradzila" .

    Jeszcze jedno z przemowienia Dudy :

    Ktoś do tej pory rozkradał 40 miliardów złotych rocznie z podatków - mówił Andrzej Duda. Prezydent powiedział, że obawia się, iż te pieniądze "w dużym stopniu wychodziły za granicę Polski". - One zostały zatrzymane dzisiaj, dzięki nim można realizować program 500 plus i wiele innych programów (www.tvn24.pl)

    "KTOS" rozkradal. "Ktos" czyli KTO?
    Przypominam ze Morawiecki , jeszcze zanim zostal premierem , powiedzial ze 500+ jest na kredyt!

    Niektorzy sie smieja, ze jak Dudatakie bzdury w Lezajsku opowiadal, to ciekawe co bedzie mowil w Warce czy w Zywcu :-)


  • a000000 13.09.18, 09:01
    Stefciu, czy Ty naprawdę sądzisz, że oddanie nas w Jałcie Stalinowi to kit?

    pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_ja%C5%82ta%C5%84ska
  • maria421 13.09.18, 09:05
    List otwarty Aleksandra Kwasniewskiego do Andrzeja Dudy:

    kwasniewskialeksander.pl/aktualnosci/list-otwarty-do-prezydenta-andrzeja-dudy
  • maria421 13.09.18, 09:11
    a000000 napisała:

    > Stefciu, czy Ty naprawdę sądzisz, że oddanie nas w Jałcie Stalinowi to kit?
    >
    > pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_ja%C5%82ta%C5%84ska

    Wszelki duch Pana Boga chwali! Azerka!!!!! Witaj! :-)

    Azerko, nikt nie neguje ze w Jalcie oddano nas Stalinowi, tylko ze , jak juz pisalam, nie byla to "Europa", bo Jalta to Stalin- Roosevelt- Churchil.

    Jaka byla wtedy, w tamtych czasach, alternatywa dla Jalty? Myslisz ze Alianci, po dojsciu do Berlina, chcieliby dalej toczyc wojne, tym razem z armia Stalina zeby ja wyprzec za Bug?

    To by oznaczalo rowniez nowa wojne na terenie juz zniszczonej wojna Polski.

  • a000000 13.09.18, 09:50

    maria421 napisała:


    > To by oznaczalo rowniez nowa wojne na terenie juz zniszczonej wojna Polski.

    sądzisz, że na terenie Polski wojna się skończyła? zdajesz sobie sprawę z horroru dla ludności cywilnej jaki zgotowali "wyzwoliciele"????? Czytałaś 'postanowienia' z linku?


    Churchill i Roosevelt uznali zgodność działań NKWD z konwencją dotyczącą prowadzenia wojny na lądzie – w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa, spokoju i porządku na tyłach Armii Czerwonej na terytorium Polski. Sojusznicy dali Stalinowi carte blanche na siłowe zniszczenie podziemia zbrojnego – przede wszystkim Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych[2]. Roosevelt zapewnił Stalina, że Stany Zjednoczone nigdy nie będą popierać tymczasowych władz polskich, które byłyby wrogie jego interesom[3].

    Doskonale wiem, że ze Stalinem układały się osoby które dziś nie żyją, a dziś rządzą zupełnie inne osoby.... ale nie chodzi tu o konkretne nazwiska, tylko o to, że świat zachodni zdradził Polskę. I to na wiele lat. Kto wie, czy nie na zawsze...... gdyż jakoś tak dziwnie się składa, że cały czas my, Polacy, jesteśmy na Zachodzie traktowani jako dzieci gorszego Boga.... i nie mam tu na myśli tych Polaków, którzy z Polski uciekli, tylko tych, którzy w Polsce zostali.
    Zachód usta ma pełne frazesów o tolerancji, akceptacji, wartościach..... ale , jak się okazuje, te wspaniałości ma wyłącznie dla tych, którzy popierają liberalną demokrację (która to nota bene nie ma przełożenia na odnośny paragraf w NASZEJ konstytucji), a dla tych, którzy mają inne poglądy mają wyłącznie nietolerancję i pogardę.... dlaczego pogardę? bo gdyby choćby tylko nas szanowali, to nie staraliby się wręcz siłą narzucić nam swoich, a nam obcych, poglądów.

    Zastanawia mnie jedno. Skoro Polska i Węgry są tępione dla ich nieliberalnych przekonań, to skąd u ludzi zachodu akceptacja islamu???? Dla mnie to albo schizofrenia, albo macki Sorosa.
    Który marzy o stworzeniu świata bezideowego (którym się doskonale zarządza) i miesza w tyglu kulturowym. I który najwyraźniej nie czytał Koranu. Niestety.

    Jestem i żyję..... tyle że słuchanie o tym, że "Kaczor jest brzydki i śmierdzą mu nogi" już mnie zmęczyło. A nietolerancyjne przepychanki słowne mnie nie bawią.
    Zauważ, że nietolerancja wobec poglądów innych niż MOJE jest złamaniem Konstytucji.
    Zaglądam tu czasem w nadziei, że prymitywne emocje ustąpią rozumowi. Jak dotąd bezskutecznie.

  • maria421 13.09.18, 10:33
    a000000 napisała:

    > sądzisz, że na terenie Polski wojna się skończyła? zdajesz sobie sprawę z horro
    > ru dla ludności cywilnej jaki zgotowali "wyzwoliciele"????? Czytałaś 'postanowi
    > enia' z linku?

    Wraz z kapitulacja III Rzeszy (wlasciwie troche wczesniej) , skonczyla sie hitlerowska okupacja Niemiec, czyli lapanki, getta, obozy smierci, wywozenie na przymusowe roboty, zmuszanie Polakow do niewolniczej pracy, stosowanie wobec nich odpowiedzialnosci zbiorowej i w koncu pozostawienie po sobie ziemi spalonej.

    To wszystko sie skonczylo wraz z koncem wojny. Polacy zaczeli wracac do kraju, zaczela sie odbudowa na zgliszczach tego, co zburzyli Niemcy.

    Horroru jaki Niemcy zafundowali Polakom w II wojnie nikt nie przebije.

    > Doskonale wiem, że ze Stalinem układały się osoby które dziś nie żyją, a dziś r
    > ządzą zupełnie inne osoby.... ale nie chodzi tu o konkretne nazwiska, tylko o t
    > o, że świat zachodni zdradził Polskę.

    Zdradzic moze ten, z kim jestesmy zwiazani jakims paktem, tak wiec mozna zarzucic Anglii i Francji ze sie nie wywiazaly z obietnic danych Polsce, ale nie calemu "swiatu zachodniemu".

    > wsze...... gdyż jakoś tak dziwnie się składa, że cały czas my, Polacy, jesteśmy
    > na Zachodzie traktowani jako dzieci gorszego Boga.... i nie mam tu na myśli ty
    > ch Polaków, którzy z Polski uciekli, tylko tych, którzy w Polsce zostali.

    Wiesz ze Polska jest najwiekszym beneficjentem funduszy europejskich netto?

    > Zachód usta ma pełne frazesów o tolerancji, akceptacji, wartościach..... ale ,
    > jak się okazuje, te wspaniałości ma wyłącznie dla tych, którzy popierają libera
    > lną demokrację (która to nota bene nie ma przełożenia na odnośny paragraf w NAS
    > ZEJ konstytucji), a dla tych, którzy mają inne poglądy mają wyłącznie nietolera
    > ncję i pogardę.... dlaczego pogardę? bo gdyby choćby tylko nas szanowali, to ni
    > e staraliby się wręcz siłą narzucić nam swoich, a nam obcych, poglądów.

    Przystepujac do UE sami przyjelismy prawa , zasady, wartosci UE. Nikt nam ich nie narzucal.

    > Zastanawia mnie jedno. Skoro Polska i Węgry są tępione dla ich nieliberalnych p
    > rzekonań, to skąd u ludzi zachodu akceptacja islamu???? Dla mnie to albo schizo
    > frenia, albo macki Sorosa.

    Polska i Wegry nie sa "tepione" , sa upominane za lamanie systemu praworzadnosci na ktora tak Polska jak i Wegry zgodzily sie przystepujac do UE.

    > Który marzy o stworzeniu świata bezideowego (którym się doskonale zarządza) i m
    > iesza w tyglu kulturowym. I który najwyraźniej nie czytał Koranu. Niestety.

    Azerko, tu nie chodzi akurat o Koran, tylko o polska konstytucje :-)

    > Jestem i żyję..... tyle że słuchanie o tym, że "Kaczor jest brzydki i śmierdzą
    > mu nogi" już mnie zmęczyło. A nietolerancyjne przepychanki słowne mnie nie bawi
    > ą. Zauważ, że nietolerancja wobec poglądów innych niż MOJE jest złamaniem Konstytu
    > cji.

    Powiedz to pani Pawlowicz, dla ktorej kazdy kto ma inne poglady to "lewak" :-)

    > Zaglądam tu czasem w nadziei, że prymitywne emocje ustąpią rozumowi. Jak dotą
    > d bezskutecznie.

    Azerko, biorac sprawe na rozum, i zupelnie bez emocji- czy do obrony naszych polskich wartosci, tzn. do obrony katolicyzmu, jednosci kulturowej i etnicznej (czyli do odmowy przyjecia uchodzcow z relokacji) , konieczne jest lamanie konstytucji?
    Czy nie mozna tego osiagnac bez rozwalania trojpodzialu wladzy?
  • a000000 13.09.18, 12:40
    maria421 napisała:

    > Wraz z kapitulacja III Rzeszy (wlasciwie troche wczesniej) , skonczyla sie hitl
    > erowska okupacja Niemiec,

    a rozpoczęła się okupacja radziecka..... paleta represji podobna, dodatkowo masowe gwałty.

    Dla Polski wojna ( z Niemcami, z ZSRR, domowa) skończyła się parę lat później, jakoś tak w okolicach Gomułki.


    > Horroru jaki Niemcy zafundowali Polakom w II wojnie nikt nie przebije.

    powiedz to zesłańcom na Sybir. Nie, nie na wczasy lecz do katorżniczej pracy...


    > Zdradzic moze ten, z kim jestesmy zwiazani jakims paktem,

    sprawa dyskusyjna... pakt mam wyłącznie z mężem. Z resztą rodziny paktu nie mam... a jednak zdrada może mieć miejsce.


    > Wiesz ze Polska jest najwiekszym beneficjentem funduszy europejskich netto?

    to jest tylko część prawdy. Odejmij od tego te kasę która wraca do Uniii w postaci zapłaty za materiały, plany, wykonawstwo (most łazienkowski na ten przykład..... 100 milionów dla Niemców.... czy mogli go naprawić Polacy? Pewnie mogli....)
    A teraz odejmij kasę wypływającą poprzez ręce koncernów i banków, które to liberałowie oddali w zagraniczne ręce, odejmij "dziurę watowską" która musiała nielegalnie opuścić granice kraju, gdyż takiej kasy nie da się w tak małym kraju ukryć....
    Co zostało? nadal jesteśmy beneficjentem na podium?


    > Przystepujac do UE sami przyjelismy prawa , zasady, wartosci UE. Nikt nam ich n
    > ie narzucal.

    i to nie jest prawda. Przystępowaliśmy do całkiem innej Unii. Wówczas nikt nie mówił, że wpadamy pod jakąś obcą jurysdykcję.... co do spraw obyczajowych - przysięgano, że ależ skąd!!! - a tu mamy już wyrok sądu unijnego, że dwóch facetów to małżeństwo...

    W 2004r Unia była zupełnie inna. To była Unia państw. Teraz na siłę się tworzy państwo unijne z centralnym rządem i narzucaniem jedynie słusznej linii.... oczywiście linii liberalnej dla naszego dobra....
    skąd ja to znam?

    za lamanie systemu praworzadnosc
    > i na ktora tak Polska jak i Wegry zgodzily sie przystepujac do UE.

    zdefiniuj tą praworządność w rozumieniu unijnym.


    > Azerko, tu nie chodzi akurat o Koran, tylko o polska konstytucje

    akurat pan Soros naszą konstytucję ma tam, gdzie nikt nie zagląda.... a czytać powinien Koran, aby wiedzieć co wpuszcza za własne pieniądze do świata zachodniego.


    > Powiedz to pani Pawlowicz, dla ktorej kazdy kto ma inne poglady to "lewak"

    panią Pawłowicz równoważy pan Niesiołowski i paru innych w PO. Pani Pawłowicz czasem mówi bardzo zasadnie i nie dziwię się, że w zetknięciu z niezmierzoną głupotą puszczają jej nerwy.


    > Azerko, biorac sprawe na rozum,

    pytasz o łamanie konstytucji ? osobiście jeszcze mnie nie przekonałaś, że konstytucję PiS łamie.
    Trójpodział? sądzę, że ten trójpodział i jego RÓWNOWAŻENIE dopiero się rozpoczęło. Konstytucja mówi o równowadze, a nie o prymacie władzy sądowniczej. Która sama sobie sterem żeglarzem okrętem....

    Wiesz kto łamał konstytucję i unijne prawo? Za czyich rządów nie wykonywano wyroków trybunału europejskiego i dyrektyw?

    Mario, nawet jeśli obecna władza nie jest idealna, to jednak mamy sytuację w której przyganiał kocioł garnkowi.... Opozycja skutkami swoich błędów i indolencji obciąża rywali.... sama słyszałam, jak polityk PO oskarżał PiS, że ileś tam wyroków trybunału europejskiego jest niezrealizowanych..... ale zapomniał , kto miał obowiązek realizować je na bieżąco.
    Polska została ukarana za smog.... jeszcze za PO. Które NIC z tym nie zrobiło. Dopiero teraz nowy rząd kombinuje jak koń pod górę, jak wyjść z cywilizacyjnych zapóźnień i zlikwidować wieloletnie kopciuchy - piece w których się pali byle co....

  • maria421 13.09.18, 13:22
    a000000 napisała:

    > a rozpoczęła się okupacja radziecka..... paleta represji podobna, dodatkowo ma
    > sowe gwałty.

    Azerko, "paleta represji" nie byla podobna, bo nie bylo gett, nie bylo obozow smierci do ktorych sie trafialo z lapanki, nie bylo przymusowej niewolniczej pracy , nie bylo wywozki na roboty do Niemiec, nie bylo bombardowan.

    > Dla Polski wojna ( z Niemcami, z ZSRR, domowa) skończyła się parę lat później
    > , jakoś tak w okolicach Gomułki.

    Z Niemcami wojna skonczyla sie 6 pazdziernika 1939, potem byla partyzancka walka z niemieckim okupantem. Lwow skapitulowal przed Armia Czerwona kilka dni po inwazji ZSRR.
    To, co sie dzialo w Polsce w pierwszych latach po wojnie, czyli walki "Niezlomnych", czy walki "z bandami" nie mialo takiego zasiegu, zeby to mozna nazwac "wojna domowa".

    > powiedz to zesłańcom na Sybir. Nie, nie na wczasy lecz do katorżniczej pracy...

    Azerko, bedziemy sie teraz licytowac, czy lepiej mial zeslaniec na Sybir czy Zyd zeslaniec do pieca w Treblince?

    > to jest tylko część prawdy. Odejmij od tego te kasę która wraca do Uniii w post
    > aci zapłaty za materiały, plany, wykonawstwo (most łazienkowski na ten przykład
    > ..... 100 milionów dla Niemców.... czy mogli go naprawić Polacy? Pewnie mogli
    > ....)
    > A teraz odejmij kasę wypływającą poprzez ręce koncernów i banków, które to lib
    > erałowie oddali w zagraniczne ręce, odejmij "dziurę watowską" która musiała nie
    > legalnie opuścić granice kraju, gdyż takiej kasy nie da się w tak małym kraju u
    > kryć....
    > Co zostało? nadal jesteśmy beneficjentem na podium?

    Tak, jestesmy beneficjentem, bo gdyby nie ta kasa , gdyby nie te miliardy, to by nie bylo tego wszystkiego, co zostalo wybudowane z unijnych dotacji. Duda do Lezajska moze by jechal jeszcze nie wyremontowana droga i pewnie przemawialby przed ruina a nie przed odrestaurowanym ze srodkow unijnych muzeum.

    > i to nie jest prawda. Przystępowaliśmy do całkiem innej Unii. Wówczas nikt ni
    > e mówił, że wpadamy pod jakąś obcą jurysdykcję.... co do spraw obyczajowych - p
    > rzysięgano, że ależ skąd!!! - a tu mamy już wyrok sądu unijnego, że dwóch facet
    > ów to małżeństwo...

    Przystepowalismy w 2004 do tej samej UE z ktora juz wspolnie wypracowalismy Traktat Lizbonski, ktory tez , z wlasnej nieprzymuszonej woli Lech Kaczynski w 2009 podpisal.
    Akurat w sprawie zwiazkow tej samej plci kazde panstwo samo sobie ustanawia prawo i UE wcale sie nie czepia Polski czy Wegier dlatego ze nie ustanowily legalizacji tych zwiazkow.

    > W 2004r Unia była zupełnie inna. To była Unia państw. Teraz na siłę się tworzy
    > państwo unijne z centralnym rządem i narzucaniem jedynie słusznej linii.... ocz
    > ywiście linii liberalnej dla naszego dobra....
    > skąd ja to znam?

    Jak juz pisalam- po wstapieniu w 2004 roku , Polska wspolpracowala przy Traktacie Lizbonskim i go ratyfikowala.

    > zdefiniuj tą praworządność w rozumieniu unijnym.

    Trojpodzial wladzy.

    > akurat pan Soros naszą konstytucję ma tam, gdzie nikt nie zagląda.... a czytać
    > powinien Koran, aby wiedzieć co wpuszcza za własne pieniądze do świata zachodn
    > iego.

    Ty tez sie nabralas na to, ze Soros to juz nawet cala UE trzesie? Az taki potezny to on nie jest.

    > panią Pawłowicz równoważy pan Niesiołowski i paru innych w PO. Pani Pawłowicz c
    > zasem mówi bardzo zasadnie i nie dziwię się, że w zetknięciu z niezmierzoną głu
    > potą puszczają jej nerwy.

    Niezmierzona glupota oczywiscie lezy tylko po jednej stronie, po stronie opozycji, tak? W PiSie sami medrcy z Pawlowicz na czele?

    > pytasz o łamanie konstytucji ? osobiście jeszcze mnie nie przekonałaś, że kons
    > tytucję PiS łamie.

    Czego nie rozumiesz z art. 183.3 ?

    Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

    > Trójpodział? sądzę, że ten trójpodział i jego RÓWNOWAŻENIE dopiero się rozpoczę
    > ło. Konstytucja mówi o równowadze, a nie o prymacie władzy sądowniczej. Która s
    > ama sobie sterem żeglarzem okrętem....

    Konstytucja w art. 173 mowi tak :

    Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

    O prymacie wladzy sadowniczej, jaki to niby mial istniec do tej pory w Polsce, mowi tylko PiS. Nikt inny.

    > Wiesz kto łamał konstytucję i unijne prawo? Za czyich rządów nie wykonywano wy
    > roków trybunału europejskiego i dyrektyw?

    Chetnie sie dowiem kto przedtem lamal konstytucje i ktore konkretnie artykuly.

    > Mario, nawet jeśli obecna władza nie jest idealna, to jednak mamy sytuację w kt
    > órej przyganiał kocioł garnkowi.... Opozycja skutkami swoich błędów i indolenc
    > ji obciąża rywali.... sama słyszałam, jak polityk PO oskarżał PiS, że ileś tam
    > wyroków trybunału europejskiego jest niezrealizowanych..... ale zapomniał , kto
    > miał obowiązek realizować je na bieżąco.

    O ktore wyroki konkretnie chodzi?

    > Polska została ukarana za smog.... jeszcze za PO. Które NIC z tym nie zrobiło.
    > Dopiero teraz nowy rząd kombinuje jak koń pod górę, jak wyjść z cywilizacyjnych
    > zapóźnień i zlikwidować wieloletnie kopciuchy - piece w których się pali byle
    > co....

    Azerko, za takie nieprzestrzeganie norm unijnych nie uruchamia sie art. 7 Traktatu Lizbonskiego.


  • a000000 13.09.18, 16:57
    maria421 napisała:

    > Azerko, "paleta represji" nie byla podobna, bo nie było

    a także nie było autostrad, samochodów elektrycznych, odbudowanego Zamku Królewskiego i wielu wielu innych....
    Mario, nie bądź dzieckiem. Osoby z mojej rodziny, które przeżyły te radzieckie pokojowe ekstrasy mówiły, że zachowanie Rosjan było o wiele gorsze niż zachowanie Niemców. A chyba pamiętasz, że mam w rodzinie osobę po Auschwitz i Ravensbruck. A także zesłańców na Sybir.


    > Tak, jestesmy beneficjentem, bo gdyby nie ta kasa , gdyby nie te miliardy, to b
    > y nie bylo tego wszystkiego, co zostalo wybudowane z unijnych dotacji.

    skąd wiesz? to jest teoretyzowanie. Nie wiemy jak by było, gdyby nie zniszczono przemysłu, nie rozgrabiono wielkich sum pieniędzy, nie oddano banków w obce ręce....

    > Jak juz pisalam- po wstapieniu w 2004 roku , Polska wspolpracowala przy Traktac
    > ie Lizbonskim i go ratyfikowala.

    i jednocześnie podpisała Protokół Brytyjski.


    > Trojpodzial wladzy.

    czyli uważasz, że trójpodział władzy jest praworządnością. Ciekawe podejście.
    A jeszcze ciekawszym jest zagadnienie naruszenia tak rozumianej praworządności w Polsce.

    > Ty tez sie nabralas na to, ze Soros to juz nawet cala UE trzesie? Az taki potez
    > ny to on nie jest.

    niestety, ten pan zainfekował swoimi pomysłami wielu przeważnie lewicowych liberałów, wszędzie ma swoje macki.... w Polsce finansuje m.inn. Fundację Batorego. Która to fundacja zatrudnia za wielkie pieniądze tyko tych, którzy mają dostęp do mediów i pięknie mówią.
    Mieszka w USA i ma bardzo wiele pieniędzy i zwolenników.

    > Konstytucja w art. 173 mowi tak :
    >
    > Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

    a zaraz potem mówi:

    Art. 176.

    2. Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy.

    USTAWY. Czyli władza ustawodawcza decyduje o tym, jak sąd ma działać i jak być zorganizowany.
    Władza sądownicza jest niezależna wyłącznie w ORZEKANIU.

    dalej jest jeszcze ciekawiej:

    Art. 180.

    1. Sędziowie są nieusuwalni.

    2. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.

    3. Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku na skutek uniemożliwiających mu sprawowanie jego urzędu choroby lub utraty sił. Tryb postępowania oraz sposób odwołania się do sądu określa ustawa.

    4. Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku.

    5. W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia.

    Nasza konstytucja już tak ma, że w jednym punkcie mówi o sześcioletniej kadencji, a w następnym mówi, że wolno sędziego przesunąć w stan spoczynku w sytuacji reorganizacji ustroju sądu. Nigdzie nie jest powiedziane, że pierwszy prezes jest wyjęty spod prawa dotyczącego innych sędziów.


    > O ktore wyroki konkretnie chodzi?

    a np dotyczące ochrony środowiska.


    > Azerko, za takie nieprzestrzeganie norm unijnych nie uruchamia sie art. 7 Trakt
    > atu Lizbonskiego.

    wiem. Komisja Europejska uruchomiła ten artykuł z powodu reformy sądownictwa, która to reforma protokołem brytyjskim została wyłączona z jurysdykcji unijnej wobec Polski.



  • maria421 13.09.18, 17:16
    a000000 napisała:

    > a także nie było autostrad, samochodów elektrycznych, odbudowanego Zamku Królew
    > skiego i wielu wielu innych....
    > Mario, nie bądź dzieckiem. Osoby z mojej rodziny, które przeżyły te radzieckie
    > pokojowe ekstrasy mówiły, że zachowanie Rosjan było o wiele gorsze niż zachowa
    > nie Niemców. A chyba pamiętasz, że mam w rodzinie osobę po Auschwitz i Ravensb
    > ruck. A także zesłańców na Sybir.

    Chcesz powiedziec, ze to, co bylo w Polsce w latach 1945- 1953 bylo gorsze od tego, co bylo w latach 1939-1945?

    > skąd wiesz? to jest teoretyzowanie. Nie wiemy jak by było, gdyby nie zniszczono
    > przemysłu, nie rozgrabiono wielkich sum pieniędzy, nie oddano banków w obce rę
    > ce....

    Ale skoro juz wczesniej zniszczono przemysl i rozgrabiono "wielkie sumy pieniedzy" to te miliardy przyplywajace z UE do Polskie przez ostatnie 14 lat bardzo sie przydaly.

    > i jednocześnie podpisała Protokół Brytyjski.

    .... ktory wcale nie oznacza ze Polska moze lamac prawo UE .

    > czyli uważasz, że trójpodział władzy jest praworządnością. Ciekawe podejście.
    > A jeszcze ciekawszym jest zagadnienie naruszenia tak rozumianej praworządności
    > w Polsce.

    W demokracji trojpodzial wladzy jest podstawa praworzadnosci.
    Ten trojpodzial wladzy w Polsce wlasnie PiS zniszczyl.

    > niestety, ten pan zainfekował swoimi pomysłami wielu przeważnie lewicowych libe
    > rałów, wszędzie ma swoje macki.... w Polsce finansuje m.inn. Fundację Batorego.
    > Która to fundacja zatrudnia za wielkie pieniądze tyko tych, którzy mają dostęp
    > do mediów i pięknie mówią.
    > Mieszka w USA i ma bardzo wiele pieniędzy i zwolenników.

    Wiem kto to Soros, ale naprawde nie jest tak potezny zeby mogl trzesc cala UE.

    > 2. Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustaw
    > y.
    >
    > USTAWY. Czyli władza ustawodawcza decyduje o tym, jak sąd ma działać i jak być
    > zorganizowany.
    > Władza sądownicza jest niezależna wyłącznie w ORZEKANIU.


    > Art. 180.
    >
    > 1. Sędziowie są nieusuwalni.
    >
    > 2. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do i
    > nnej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na m
    > ocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.
    >
    > 3. Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku na skutek uniemożliwiającyc
    > h mu sprawowanie jego urzędu choroby lub utraty sił. Tryb postępowania oraz spo
    > sób odwołania się do sądu określa ustawa.
    >
    > 4. Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie prze
    > chodzą w stan spoczynku.
    >
    > 5. W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych [b
    > ]wolno sędziego przenosić[/b] do innego sądu lub w stan spoczynku z pozo
    > stawieniem mu pełnego uposażenia.
    >
    > Nasza konstytucja już tak ma, że w jednym punkcie mówi o sześcioletniej kadencj
    > i, a w następnym mówi, że wolno sędziego przesunąć w stan spoczynku w sytuacji
    > reorganizacji ustroju sądu. Nigdzie nie jest powiedziane, że pierwszy prezes je
    > st wyjęty spod prawa dotyczącego innych sędziów.

    Azerko, I Prezes SN to jest FUNKCJA z konstytucyjnie okreslona kadencja.

    Zgodnie z Twoja logika, sedziow TK, z okreslona konstytucyjnie 9 letnia kadencja tez mozna przeniesc na emeryture w wieku 65 lat?

    > wiem. Komisja Europejska uruchomiła ten artykuł z powodu reformy sądownictwa, k
    > tóra to reforma protokołem brytyjskim została wyłączona z jurysdykcji unijnej w
    > obec Polski.

    Konstytucja art. 90 :

    Art. 90

    Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.


    Tego "Protokol Brytyjski" nie podwaza.
  • a000000 13.09.18, 18:40
    maria421 napisała:

    > Chcesz powiedziec, ze to, co bylo w Polsce w latach 1945- 1953 bylo gorsze od t
    > ego, co bylo w latach 1939-1945?

    ja tego nie wiem, więc nic powiedzieć nie mogę. Ale osoby które tamte czasy przeżyły tak twierdziły.

    to te miliardy przyplywajace z UE do Polskie przez ostatnie 14 lat bardzo s
    > ie przydaly.

    owszem. Tyle, że te miliardy sprowadziły na nas nie tyko dobro.... zauważ, że aby dostać określoną kwotę na określony cel, trzeba mieć jakieś 30% wkładu własnego... gminy kasy nie mają, więc pożyczają... gdzie? w bankach zagranicznych... I tak powiększa się zadłużenie kraju.


    > .... ktory wcale nie oznacza ze Polska moze lamac prawo UE .

    ale oznacza, że co do organizacji pracy sądów Unia nie ma prawa do ingerencji.

    > Ten trojpodzial wladzy w Polsce wlasnie PiS zniszczyl.

    jakoś nie zauważyłam.... to "zniszczenie" występuje wyłącznie w opowieściach totalniaków.


    > Azerko, I Prezes SN to jest FUNKCJA z konstytucyjnie okreslona kadencja.

    ale pani Gersdorf mogła nadal pracować, tylko nie chce ... inni potrafili zachować się zgodnie z ustawą. A jeśli ustawa wydaje się podejrzana, od oceny jest Trybunał konstytucyjny, nie sędziowie.

    > Konstytucja art. 90 :
    >
    > [i]Art. 90
    >
    > Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać org
    > anizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów wład
    > zy państwowej w niektórych sprawach.

    jakoś nie zauważyłam, aby sprawy organizacji poszczególnych segmentów władzy zostały przekazanie kompetencji komuś na zewnątrz...


  • maria421 13.09.18, 19:55
    a000000 napisała:

    > ja tego nie wiem, więc nic powiedzieć nie mogę. Ale osoby które tamte czasy prz
    > eżyły tak twierdziły.

    Znam (znalam bo juz poumierali) wiele osob ktore przyzyly tak czasy okupacji hitlerowskiej jak i czasy stalinizmu w Polsce, nigdy nie slyszalam zeby ktos mowil ze pod okupacja bylo lepiej niz w czasie stalinizmu.

    > owszem. Tyle, że te miliardy sprowadziły na nas nie tyko dobro.... zauważ, że a
    > by dostać określoną kwotę na określony cel, trzeba mieć jakieś 30% wkładu własn
    > ego... gminy kasy nie mają, więc pożyczają... gdzie? w bankach zagranicznych...
    > I tak powiększa się zadłużenie kraju.

    Pomijajac juz fakt, ze est cala masa roznych funduszy UE i doplat, nie tylko dla jednostek panstwowych, ale tez dla osob prywatnych, to Twoje rozumowanie jest takie, ze nie warto dziecku dac 30% na przedplate na mieszkanie wlasnosciowe bo na 70% musi wziac kredyt z banku... a moze nawet z zagranicznego...

    > ale oznacza, że co do organizacji pracy sądów Unia nie ma prawa do ingerencji.

    Organizacja pracy sadow to nie jest wymiana kadrowa w SN, czyli to, co wlasnie robi PiS.

    > jakoś nie zauważyłam.... to "zniszczenie" występuje wyłącznie w opowieściach to
    > talniaków.

    To otworz oczy. Sprawdz, jak wyglada KRS w konstytucji, a jak wyglada po "reformie" . Zobacz ze SN zostal poddany wladzy wykonawczej.

    > ale pani Gersdorf mogła nadal pracować, tylko nie chce ... inni potrafili zacho
    > wać się zgodnie z ustawą. A jeśli ustawa wydaje się podejrzana, od oceny jest T
    > rybunał konstytucyjny, nie sędziowie.

    Pani Gersdorf zostala wybrana na kadencje , ktora jest w konstytucji okreslona na 6 lat.
    I zadna ustawa nie moze tego zmienic.
    A w Polsce od prawie 2 lat nie ma juz TK, jest wydmuszka, atrapa TK.
    Teraz nie bedzie SN tylko wydmuszka, atrapa TK.

    Co bys powiedziala na to, gdyby nastepny rzad, korzystajac z PiSowskiej reformy, przerwal sedziom TK ich 9 letnia kadencje posylajac 65-latkow na emeryture?
    Andrzej Zielonacki konczy 65 lat za pol roku.

    > jakoś nie zauważyłam, aby sprawy organizacji poszczególnych segmentów władzy zo
    > stały przekazanie kompetencji komuś na zewnątrz...

    Nie zrozumialas, wiec jasniej wyloze.

    Protokol Brytyjski, na ktory sie powolujesz jakoby mial dawac wolnosc Polsce do lamania praw UE, dotyczy tylko Karty Praw Podstawowych :

    pl.wikipedia.org/wiki/Karta_praw_podstawowych_Unii_Europejskiej#Protok%C3%B3%C5%82_polsko-brytyjski
    Jak pamietasz, motywacja do utworzenia tego protokolu ze strony Polski bylo zabezpieczenie sie w kwestiach np. malzenstw homo, aborcji, eutanazji.

    Protokol Brytyjski nie daje wcale Polsce zadnej odrebnosci w innych kwestiach, w tym w kwestii niezaleznosci sadownictwa. W tym przypadku panuje zasada nadrzednosci prawa unijnego.



  • a000000 13.09.18, 20:48
    maria421 napisała:

    nigdy nie slyszalam zeby ktos mowi
    > l ze pod okupacja bylo lepiej niz w czasie stalinizmu.

    widocznie te zjawiska występowały z różnym natężeniem w różnych dzielnicach Polski.


    > > owszem. Tyle, że te miliardy sprowadziły na nas nie tyko dobro.... zauważ
    > , że a
    ze nie warto dziecku dac 30% na przedplate na mieszkanie wlasnosciowe b
    > o na 70% musi wziac kredyt z banku... a moze nawet z zagranicznego...

    niby racja.... ale ten ruch powoduje, że dziecko staje się niewolnikiem spłacania rat do banku.
    Być może w Niemczech spłata kredytu tak nie boli jak u nas. Znam kilka zadłużonych rodzin, które w nerwach żyją, że pracę stracą i bank ich zlicytuje.


    > Organizacja pracy sadow to nie jest wymiana kadrowa w SN, czyli to, co wlasnie
    > robi PiS.

    nie wymienia kadr, tylko odmładza. Co ja uważam za zasadne. Taki sędzia emeryt ma z czego żyć, więc powinien dać szansę młodym na karierę i nie blokować etatu po wieki wieków....


    > To otworz oczy. Sprawdz, jak wyglada KRS w konstytucji, a jak wyglada po "refor
    > mie" . Zobacz ze SN zostal poddany wladzy wykonawczej.

    w jaki sposób sąd najwyższy podlega rządowi?



    >
    > Pani Gersdorf zostala wybrana na kadencje , ktora jest w konstytucji okreslona
    > na 6 lat.
    > I zadna ustawa nie moze tego zmienic.

    i tu racji nie masz, gdyż o wieku przejścia w stan spoczynku decyduje USTAWA.



    > A w Polsce od prawie 2 lat nie ma juz TK, jest wydmuszka, atrapa TK.
    > Teraz nie bedzie SN tylko wydmuszka, atrapa TK.

    tak twierdzą totalni. I pewnie wiedzą co mówią, z doświadczenia, gdyż jest to taka sama wydmuszka jak i za PO, gdy sędziowie jawnie omawiali sprawy zawodowe z politykami.

    >
    > Co bys powiedziala na to, gdyby nastepny rzad, korzystajac z PiSowskiej reformy
    > , przerwal sedziom TK ich 9 letnia kadencje posylajac 65-latkow na emeryture?
    > Andrzej Zielonacki konczy 65 lat za pol roku.

    i pewnie tak właśnie PO zrobi, gdy tylko dorwie się do władzy.
    >
    > > jakoś nie zauważyłam, aby sprawy organizacji poszczególnych segmentów wła
    > dzy zo
    > > stały przekazanie kompetencji komuś na zewnątrz...
    >
    > Nie zrozumialas, wiec jasniej wyloze.
    >
    > Protokol Brytyjski, na ktory sie powolujesz jakoby mial dawac wolnosc Polsce do
    > lamania praw UE, dotyczy tylko Karty Praw Podstawowych :
    >
    > pl.wikipedia.org/wiki/Karta_praw_podstawowych_Unii_Europejskiej#Protok%C3%B3%C5%82_polsko-brytyjski
    > Jak pamietasz, motywacja do utworzenia tego protokolu ze strony Polski bylo zab
    > ezpieczenie sie w kwestiach np. malzenstw homo, aborcji, eutanazji.
    >
    > Protokol Brytyjski nie daje wcale Polsce zadnej odrebnosci w innych kwestiach,
    > w tym w kwestii niezaleznosci sadownictwa. W tym przypadku panuje zasada nadrze
    > dnosci prawa unijnego.
    >
    >
    >
  • maria421 14.09.18, 09:50
    a000000 napisała:

    > widocznie te zjawiska występowały z różnym natężeniem w różnych dzielnicach Pol
    > ski.

    Chyba tylko ci, ktorzy przez wojne spokojnie siedzieli w jakiejs bieszczadzkiej wsi, a po wojnie wpadli w kociol polsko-ukrainski moga powiedziec ze lata po wojnie byly gorsze.
    >
    > niby racja.... ale ten ruch powoduje, że dziecko staje się niewolnikiem spłaca
    > nia rat do banku.
    > Być może w Niemczech spłata kredytu tak nie boli jak u nas. Znam kilka zadłużon
    > ych rodzin, które w nerwach żyją, że pracę stracą i bank ich zlicytuje.

    Jaka jest alternatywa dla modej rodziny ktora nie dostaje w prezencie mieszkania od rodzicow czy w spadku po babci? Albo jest niewolnikiem splacania rat do banku, albo jest niewolnikiem wynajemcy ktory moze podniesc czynsz lub wymowic kontrakt.

    > nie wymienia kadr, tylko odmładza. Co ja uważam za zasadne. Taki sędzia emeryt
    > ma z czego żyć, więc powinien dać szansę młodym na karierę i nie blokować etatu
    > po wieki wieków....

    Azerko, sedzia jest wedlug konstytucji nieusuwalny! I chyba naprawde nie wierzysz w zadne "odmladzanie kadr" akurat w SN, akurat przez politykow ktorzy maja wiecej niz 65 lat. Kaczynski niedawno powiedzial ze 69 lat to nie jest wiek zeby przejsc na emeryture....
    Macierewicz, lat 70, jest proponowany za rok na szefa NIK.

    > w jaki sposób sąd najwyższy podlega rządowi?

    Azerko, a po co bylo wywalenie Gersdorf ze stanowiska na dwa lata przed uplywem jej konstytucyjnej kadencji? Po co bylo wczesniejsze rozwalenie KRS, ktorej obecny ksztalt nie zgadza sie z tym zapisanym w konstytucji? Po co byla ustawa o obowiazkowym przejsciu sedziow 65+ w stan spoczynku i uwarunkowanie ich dalszej pracy od zgody wladzy wykonawczej?

    > i tu racji nie masz, gdyż o wieku przejścia w stan spoczynku decyduje USTAWA.

    Artykul okreslajacy kadencje I Prezesa SN nie odsyla do zadnej ustawy.

    > tak twierdzą totalni. I pewnie wiedzą co mówią, z doświadczenia, gdyż jest to t
    > aka sama wydmuszka jak i za PO, gdy sędziowie jawnie omawiali sprawy zawodowe z
    > politykami.

    Nie, Azerko. To, co robi PiS, to jest metoda wydrazania instytucji panstwowych, czesto stosowana przez rzady autorytarne. Nie likwiduje sie instytucji, ale sie je podporzadkowuje sobie. Proponuje jeszcze raz zebys sprawdzila jak ma wygladac KRS wedlug konstytucji i jak wyglada po PiSowskiej "reformie". Co do TK, to Julia Przylebska jest na telefon z Piotrowiczem i udziela sie medialnie o wiele, wiele bardziej niz ktorykolwiek poprzedni prezes TK w czasie kadencji.

    > i pewnie tak właśnie PO zrobi, gdy tylko dorwie się do władzy.

    I dobrze by zrobil? Usprawiedliwialabys takie posuniecie ustawa, tak jak to robisz odnosnie zagrywki PiS wobec Gersdorf?

    Juz pomijam fakt, ze skrocenie konstytucyjnej kadencji sedziego TK czy nawet prezydenta byloby niemozliwe z tego wzgledu, ze prezydent takiej ustawy przeciw sobie by nie podpisal, a TK taka ustawe (slusznie) za niekonstytucyjny uznal.
    Ale webec Gersdorf mozna....
  • a000000 14.09.18, 10:28
    maria421 napisała:


    > Jaka jest alternatywa dla modej rodziny ktora nie dostaje w prezencie mieszkani
    > a od rodzicow czy w spadku po babci? Albo jest niewolnikiem splacania rat do ba
    > nku, albo jest niewolnikiem wynajemcy ktory moze podniesc czynsz lub wymowic ko
    > ntrakt.

    jak widzisz, biednemu zawsze wiatr w oczy.....


    > Azerko, sedzia jest wedlug konstytucji nieusuwalny!

    NIEPRAWDA!!!! są w konstytucji podane sytuacje w których sędzia może być usunięty. I to nie tylko w stan spoczynku ale i wywalony na zbity pysk z palestry.
    Ta konstytucja jest nieprecyzyjna. I dlatego konfliktogenna.

    Kaczynski niedawno powiedzial ze 69 lat to nie jest wiek zeby
    > przejsc na emeryture....

    i dlatego w nowym prawie jest możliwość pracy dla starszego sędziego, ale o jego możliwościach intelektualnych musi się wypowiedzieć medycyna.

    > Macierewicz, lat 70, jest proponowany za rok na szefa NIK.

    chciałabym mieć tyle energii i taką pamięć jak on.... czy jest szalony, jak to niektórzy by chcieli? nie wiem. Nie wydaj mi się. Jest fanatykiem, a to w MOICH oczach dyskwalifikuje go na stanowiskach ważnych.


    > Azerko, a po co bylo wywalenie Gersdorf ze stanowiska na dwa lata przed uplywem
    > jej konstytucyjnej kadencji?

    ja się nie pytam o szczególiki personalne, tylko o sposób podporządkowania władzy sądowniczej rządowi.

    Po co byla ustawa o
    > obowiazkowym przejsciu sedziow 65+ w stan spoczynku i uwarunkowanie ich dalszej
    > pracy od zgody wladzy wykonawczej?

    bardzo słuszny ruch. Czasem gdy jakiś starszy sędzia się wypowiada, to w tyle głowy brzmi zapytanie - jak się ma u niego błogosławiona skleroza? przecież w świecie tych emerytów nie ma paragrafów i ustaw, tylko jakieś wirtualne zjawiska.
    Kilkakrotnie przyglądałam się pani Gersdorf - i zastanawia mnie, KTO zrobił ją pierwszą prezes?



    >
    > Artykul okreslajacy kadencje I Prezesa SN nie odsyla do zadnej ustawy.

    ten artykuł odnosi się do obowiązków prezydenta, który powołuje na stanowisko trwające 6 lat.
    Dalej w konstytucji są warunki, które pozwalają ingerować w sędziowskie przywileje.


    Nie likwiduje sie instytucji, ale si
    > e je podporzadkowuje sobie.

    w którym miejscu ustawa podporządkowuje???? Wygłaszając zarzut o tak ciężkim kalibrze powinnaś mieć konkretne argumenty, nie pomówienia-ploty-przypuszczenia.




    i udziela sie medialnie o wie
    > le, wiele bardziej niz ktorykolwiek poprzedni prezes TK w czasie kadencji.

    codziennie te media oglądam i nie zauważyłam ,aby ta pani BARDZIEJ się udzielała niż poprzedni sędziowie.
    No i z kim przez telefon rozmawia czy nie rozmawia to nie wiem. To są jej wolności obywatelskie i nie nam je ograniczać...... póki co nie słyszałam, aby pracowała nad ustawa o TK...

    > I dobrze by zrobil? Usprawiedliwialabyogl

    Nie wiem, czy dobrze czy źle by zrobił. To wszystko zależy od tego jak daleko by sądownictwo odbiegło od oczekiwań suwerena, czyli obywateli do których należy władza, ze zmianą konstytucji włącznie.
  • maria421 14.09.18, 11:05
    a000000 napisała:

    > NIEPRAWDA!!!! są w konstytucji podane sytuacje w których sędzia może być usuni
    > ęty. I to nie tylko w stan spoczynku ale i wywalony na zbity pysk z palestry.

    Art. 180.

    Sędziowie są nieusuwalni.


    Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.

    Sędzia może być przeniesiony w stan spoczynku na skutek uniemożliwiających mu sprawowanie jego urzędu choroby lub utraty sił. Tryb postępowania oraz sposób odwołania się do sądu określa ustawa.

    Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku.

    W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia


    Jak widzisz, tylko sad, nie politycy, moga usunac sedziego ze stanowiska.
    Osiagniecie wieku emerytalnego oznacza zawsze, ze sedzia moze, ale nie musi przejsc w stan spoczynku. Poza tym, obnizenie wieku emerytalnego z natychmiastowym wejsciem w zycie, oznacza dla sedziow przerwanie spraw w toku.

    > Ta konstytucja jest nieprecyzyjna. I dlatego konfliktogenna.

    Konstytucja byla wystarczajaco prezycyzjna dopoki PiS nie zaczal jej lamac.

    > i dlatego w nowym prawie jest możliwość pracy dla starszego sędziego, ale o jeg
    > o możliwościach intelektualnych musi się wypowiedzieć medycyna.

    Azerko, a kto sie wypowie o zdolnosciach intelektualnych Kaczynskiego czy Macierewicza do rzadzenia?

    > chciałabym mieć tyle energii i taką pamięć jak on.... czy jest szalony, jak to
    > niektórzy by chcieli? nie wiem. Nie wydaj mi się. Jest fanatykiem, a to w MOIC
    > H oczach dyskwalifikuje go na stanowiskach ważnych.

    Ale on nie musi przedstawiac zadengo zaswiadczenia o sprawnosci intelektualnej tylko akurat wylacznie sedziowie...

    > ja się nie pytam o szczególiki personalne, tylko o sposób podporządkowania wład
    > zy sądowniczej rządowi.

    Kiedy wladza wprowadza wlasnie takie ustawy ktorymi przerywa konstytucyjna kadencje I prezesa SN, to jest to najlepszy dowod na podporzadkowanie sobie SN.

    > bardzo słuszny ruch. Czasem gdy jakiś starszy sędzia się wypowiada, to w tyle g
    > łowy brzmi zapytanie - jak się ma u niego błogosławiona skleroza? przecież w św
    > iecie tych emerytów nie ma paragrafów i ustaw, tylko jakieś wirtualne zjawiska.
    > Kilkakrotnie przyglądałam się pani Gersdorf - i zastanawia mnie, KTO zrobił ją
    > pierwszą prezes?

    Bardzo sluszny ruch dokonywany przez politykow starszych od sedziow???
    Ty naprawede wierzysz w to, co mowisz?

    > ten artykuł odnosi się do obowiązków prezydenta, który powołuje na stanowisko t
    > rwające 6 lat.

    Pewne organy konstytucyjne maja konstytucyjnie okreslona kadencje. Prezydent , sedzia TK, prezes NIK, rzecznik praw obywatelskich.
    Tych kadencji NIE MNOZNA przerwac zadna ustawa!!!

    > Dalej w konstytucji są warunki, które pozwalają ingerować w sędziowskie przywil
    > eje.

    Nieusuwalnosc sedziego to nie jest zaden przywilej tylko podstawa jego niezaleznosci od politykow.

    > w którym miejscu ustawa podporządkowuje???? Wygłaszając zarzut o tak ciężkim ka
    > librze powinnaś mieć konkretne argumenty, nie pomówienia-ploty-przypuszczenia.

    Przerwanie konstytucyjnej kadencji I prezes SN to nie jest plota, tylko fakt. Obnizenie sedziom wieku emerytalnego z natychmiastowym skutkiem, w trakcie prowadzenia rozpraw, nie jest plota tylko faktem.

    > codziennie te media oglądam i nie zauważyłam ,aby ta pani BARDZIEJ się udzielał
    > a niż poprzedni sędziowie.

    Znasz innego sedziego TK, ktory by po niecalym roku urzedowania zostal wybrany "Czlowiekeim Wolnosci"?
    www.tvp.info/35985446/prezes-julia-przylebska-czlowiekiem-wolnosci-tygodnika-sieci
    > No i z kim przez telefon rozmawia czy nie rozmawia to nie wiem. To są jej wolno
    > ści obywatelskie i nie nam je ograniczać...... póki co nie słyszałam, aby prac
    > owała nad ustawa o TK...

    To jest normalne , ze piszac ustawe ustawodawca konsultuje sie ze srodowiskiem! Tylko PiS pisze ustawy na kolanie i przeglosowuje je noca, a potem albo do nich wprowadza mase poprawek, albo sie z nich wycofuje jak z tej "wspanialej" ustawy o IPN , ponoc autorstwa Jakiego.

    > Nie wiem, czy dobrze czy źle by zrobił. To wszystko zależy od tego jak daleko b
    > y sądownictwo odbiegło od oczekiwań suwerena, czyli obywateli do których należ
    > y władza, ze zmianą konstytucji włącznie.

    Azerko, kazdy rzad, ktory by przerwal ustawa kadencje sedziego TK, zlamalby konstytucje, wiec postalpilby ZLE . I Ty to wiesz, wiec prosze, nie relatywizuj.
  • a000000 14.09.18, 15:16
    maria421 napisała:


    >
    > > w którym miejscu ustawa podporządkowuje???? Wygłaszając zarzut o tak cięż
    > kim ka
    > > librze powinnaś mieć konkretne argumenty, nie pomówienia-ploty-przypuszcz
    > enia.
    >
    > Przerwanie konstytucyjnej kadencji I prezes SN to nie jest plota, tylko fakt.
    > Obnizenie sedziom wieku emerytalnego z natychmiastowym skutkiem, w trakcie prow
    > adzenia rozpraw, nie jest plota tylko faktem.


    ale ja pytam o PODPORZĄDKOWANIE USTAWOWE. Nie o pomówienia czy przypuszczenia że skoro sędzia nowy to na pewno idzie na pasku pisu.


    > Znasz innego sedziego TK, ktory by po niecalym roku urzedowania zostal wybrany
    > "Czlowiekeim Wolnosci"?

    ale ta pani z nieba nie spadła, w naszym systemie prawnym jest od lat wielu. Nie znam jej działalności i nie chcę znać dlatego nie będę dywagować czy nagroda zasadna czy tylko ktoś
    się podlizuje.


    >
    > To jest normalne , ze piszac ustawe ustawodawca konsultuje sie ze srodowiskiem!

    konsultować się należy nie z tym który jest czynnym sędzią i którego dotyczy ustawa, bo taka konsultacja prywatą pachnie. Od konsultacji są różne kancelarie prawne przy sejmie ewentualnie sędziowie w stanie spoczynku. Żaden prawdziwie niezawisły sędzia nie powinien na takie konsultacje się zgadzać.

    > Azerko, kazdy rzad, ktory by przerwal ustawa kadencje sedziego TK, zlamalby kon
    > stytucje, wiec postalpilby ZLE . I Ty to wiesz, wiec prosze, nie relatywizuj.

    Moim zdaniem ten SN to pomyłka jakaś, wstyd z powodu mizeroty intelektualnej. Piwnikowa ma rację - nie chęć szczera tylko dorobek zawodowy powinien bramy do SN otwierać.
    Powyższe dotyczy i poprzedniego składu i obecnego - wypowiedzi i znajomość własnych kompetencji oraz naginanie przepisów - to skandal. Stado pyszałków najwspanialszej kasty.

    Rząd rzeczywiście nie ma prawa przerywać kadencji sędziego.... ale USTAWODAWCA który ma konstytucyjne uprawnienia do organizacji prac sądu już takie prawo ma.
  • maria421 14.09.18, 16:13
    a000000 napisała:

    > ale ja pytam o PODPORZĄDKOWANIE USTAWOWE. Nie o pomówienia czy przypuszczenia
    > że skoro sędzia nowy to na pewno idzie na pasku pisu.

    Trzeba najpierw zaczac od zmiany ustawy o KRS i o upolitycznieniu wyboru sedziow przez KRS. A co do ustawy o SN, to chocby to, ze to prezydent (wladza wykonawcza) bedzie decydowal, czy pozwolic sedziemu ktory skonczyl 65 lat dalej orzekac. Organem doradczym prezydenta jest w tej kwestii..... upolityczniona KRS.
    I kolko sie zamyka.

    > ale ta pani z nieba nie spadła, w naszym systemie prawnym jest od lat wielu. Ni
    > e znam jej działalności i nie chcę znać dlatego nie będę dywagować czy nagroda
    > zasadna czy tylko ktoś
    > się podlizuje.

    Ta pani, czyli Julia Przylenska, nie nadawala sie na sedzie sadu rejonowego w Poznaniu. Teraz jest prezesem TK, juz po roku uznana przez PiSowska prase "czlowiekiem wolnosci" i publicznie chwalona przez Prezesa.
    Znasz podobne przypadki odnosnie poprzednich prezesow TK?

    > konsultować się należy nie z tym który jest czynnym sędzią i którego dotyczy us
    > tawa, bo taka konsultacja prywatą pachnie. Od konsultacji są różne kancelarie p
    > rawne przy sejmie ewentualnie sędziowie w stanie spoczynku. Żaden prawdziwie ni
    > ezawisły sędzia nie powinien na takie konsultacje się zgadzać.

    Podaj mi przepis ktory mowi ze aktywny sedzia nie moze byc konsultantem przy pisaniu nowej ustawy o sadach. Albo ze aktywny lekarz nie moze byc doradza przy tworzeniu ustawy o sluzbie zdrowia a aktywny nauczyciel doradca przy pisaniu ustawy o szkolnictwie.

    > Moim zdaniem ten SN to pomyłka jakaś, wstyd z powodu mizeroty intelektualnej. P
    > iwnikowa ma rację - nie chęć szczera tylko dorobek zawodowy powinien bramy do S
    > N otwierać.
    > Powyższe dotyczy i poprzedniego składu i obecnego - wypowiedzi i znajomość włas
    > nych kompetencji oraz naginanie przepisów - to skandal. Stado pyszałków najwspa
    > nialszej kasty.

    Zmienilas temat, wiec rozumiem ze zgadzasu sie ze mna ze KAZDY rzad ktory ustawa przerwalby konstytucyjna kadencje prezydenta, sedziego TK, prezesa NIK , rzecznika praw obywatelskich czy tez I prezesa SN dopuscilby sie deliktu konstytucyjnego?
    A poniewaz tylko rzad PiS przerwal ustawa konstytucyjna kadencje I prezesa SN, to PiS zlamal konstytucje?

    > Rząd rzeczywiście nie ma prawa przerywać kadencji sędziego.... ale USTAWODAWCA
    > który ma konstytucyjne uprawnienia do organizacji prac sądu już takie prawo ma.

    Ustawodawca ma prawo do przerwania ustawa konstytucyjnej kadencji???
    Rowniez sedziego TK, prezesa NIK, rzecznika praw obywatelskich czy nawet prezydenta???
  • a000000 14.09.18, 21:29
    maria421 napisała:


    > Trzeba najpierw zaczac od zmiany ustawy o KRS i o upolitycznieniu wyboru sedzio
    > w przez KRS.

    Są kraje w Unii, gdzie sędziowie są wskazywani przez polityków i jakoś dziury w niebie nie ma, nikt nie protestuje że praworządność cierpi...


    A co do ustawy o SN, to chocby to, ze to prezydent (wladza wykona
    > wcza) bedzie decydowal, czy pozwolic sedziemu ktory skonczyl 65 lat dalej orzek
    > ac. Organem doradczym prezydenta jest w tej kwestii..... upolityczniona KRS.
    > I kolko sie zamyka.

    Oczywiście, że prezydent! Wszak to prezydent mianował, mianuje, i mam nadzieję będzie mianował sędziów...


    > Ta pani, czyli Julia Przylenska, nie nadawala sie na sedzie sadu rejonowego w P
    > oznaniu.

    słuchasz plotek zabarwionych zawiścią.

    Teraz jest prezesem TK, juz po roku uznana przez PiSowska prase "czlow
    > iekiem wolnosci" i publicznie chwalona przez Prezesa.
    > Znasz podobne przypadki odnosnie poprzednich prezesow TK?

    a co ma piernik do wiatraka? to ma być dowód na upolitycznienie??????


    > Podaj mi przepis ktory mowi ze aktywny sedzia nie moze byc konsultantem przy pi
    > saniu nowej ustawy o sadach.

    KONSTYTUCJA

    Art. 178.
    3. Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.


    praca nad nową ustawą jest czynnością polityczną, leży w wyłącznych kompetencjach Sejmu czyli władzy ustawodawczej, wobec której władza sądownicza ma się trzymać z daleka.


    Albo ze aktywny lekarz nie moze byc doradza przy t
    > worzeniu ustawy o sluzbie zdrowia a aktywny nauczyciel doradca przy pisaniu ust
    > awy o szkolnictwie.

    konstytucja aktywnym lekarzom nie zabrania brania udziału w życiu politycznym.


    > Zmienilas temat, wiec rozumiem ze zgadzasu sie ze mna ze KAZDY rzad ktory ustaw
    > a przerwalby konstytucyjna kadencje prezydenta, sedziego TK, prezesa NIK , rzec
    > znika praw obywatelskich czy tez I prezesa SN dopuscilby sie deliktu konstytucy
    > jnego?

    RZĄD jako władza wykonawcza - tak.

    > A poniewaz tylko rzad PiS przerwal ustawa konstytucyjna kadencje I prezesa SN,
    > to PiS zlamal konstytucje?

    rząd nie jest w stanie przerwać niczego bo ustawę uchwala SEJM, czyli władza ustawodawcza mając kompetencje w tym względzie.
    Chyba masz jakieś kłopoty w rozeznaniu organizacji naszego państwa.

    Nie istnieje "rząd PiS". Istnieje rząd Rzeczpospolitej Polski , który tworzy partia którą w wyborach wskazał suweren.


    > Ustawodawca ma prawo do przerwania ustawa konstytucyjnej kadencji???
    > Rowniez sedziego TK, prezesa NIK, rzecznika praw obywatelskich czy nawet prezyd
    > enta???

    wszędzie, gdzie Konstytucja daje ustawodawcy kompetencje do organizacji pracy organu konstytucyjnego - Sejm ma prawo urządzać na nowo. Jeśli Konstytucja mówi, że stan spoczynku sędziów określa USTAWA, to tak jest.

  • maria421 15.09.18, 09:47
    a000000 napisała:

    > Są kraje w Unii, gdzie sędziowie są wskazywani przez polityków i jakoś dziury w
    > niebie nie ma, nikt nie protestuje że praworządność cierpi...

    Azerko, u nas tez sedziowie sa wskazywani przez politykow, chodzi o sedziow TK, wybieranych przez Sejm. Dziury w niebie nie ma, bo to jest zgodne z konstytucja.

    Co do wyboru sedziow w innych krajach Unii, to oczywiscie nie mam mozliwosci, ani ochoty, zeby sprawdzac jak jest w kazdym kraju UE. Moge Ci powiedziec ze w Niemczech "pelny prawnik" (czyli po II egzaminie panstwowym) , ktory ma odpowiednia ilosc punktow zdobyta w obu egzaminach panstwowych, moze zostac najpierw "sedzia na probe". Jezeli przejdzie okres probny (max. 5 lat), zostaje mianowany sedzia dozywotnio. Sedzia "landowym", oczywiscie. Rola ministrestwa sprawiedliwosci danego landu jest tu zupelnie administracyjna, prezydent nie musi takiego sedziego mianowac.
    Dopiero na poziomie federalnym, czyli przy wyborze sedziow do sadow federalnych i do sadu konstytucyjnego biora udzial politycy wraz z sedziami, sedziowie sa proponowani przez innych sedziow.

    > Oczywiście, że prezydent! Wszak to prezydent mianował, mianuje, i mam nadzieję
    > będzie mianował sędziów...

    Sedziowie ktorzy ukonczyli 65 lat juz raz byli mianowani na sedziow, ponownie nie trzeba ich mianowac.

    > słuchasz plotek zabarwionych zawiścią.

    To nie sa plotki. To sa fakty, ktore Tobie nie pasuja, wiec ich nie przyjmujesz :

    https://bis.gazeta.pl/im/e0/4e/15/z22343136O.jpg

    > a co ma piernik do wiatraka? to ma być dowód na upolitycznienie??????

    Jakiego innego potrzebujesz? Pytalam czy znasz innego prezesa TK, ktory by po pierwszym roku byl tak nagradzany przez prase i prezesa partii.

    > KONSTYTUCJA
    >
    > Art. 178.
    > 3. Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prow
    > adzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności
    > sądów i niezawisłości sędziów.


    Nie trzeba nalezec do partii czy do zwiazku zawodowego zeby konsultowac ustawe. Poza tym, konsultacja ustawy nie godzi w niezaleznosc sadow i niezawislosc sedziow.

    > praca nad nową ustawą jest czynnością polityczną, leży w wyłącznych kompetencja
    > ch Sejmu czyli władzy ustawodawczej, wobec której władza sądownicza ma się trzy
    > mać z daleka.

    Ustawodawca , zeby dobrze napisac ustawe, prowadzi konsultacje ze srodowiskiem dla ktorego pisze ustwawe.

    > konstytucja aktywnym lekarzom nie zabrania brania udziału w życiu politycznym.

    Konsultacja ustaw to nie jest zadne zycie polityczne. Konsultacje polegaja na zaciagnieciu fachowych opinii, np. czy system szkolnictwa dwustopniowy jest lepszy od trzystopniowego. To z polityka nie ma nic wspolnego.

    > RZĄD jako władza wykonawcza - tak.

    > rząd nie jest w stanie przerwać niczego bo ustawę uchwala SEJM, czyli władza us
    > tawodawcza mając kompetencje w tym względzie.
    > Chyba masz jakieś kłopoty w rozeznaniu organizacji naszego państwa.

    Tego sie nie da rozdzielic, bo caly rzad, wszyscy ministrowie sa rowniez poslami. Czyli ci poslowie tak samo ustalaja prawo, jak i wykonuja je.
    Zaden z poslow - ministrow nie glosowal PRZECIW ustawie przerywajacej konstytucyjna kadencje I prezesa SN?

    > Nie istnieje "rząd PiS". Istnieje rząd Rzeczpospolitej Polski , który tworzy pa
    > rtia którą w wyborach wskazał suweren.

    To wobec tego nie istnial tez "rzad PO-PSL"?

    > wszędzie, gdzie Konstytucja daje ustawodawcy kompetencje do organizacji pracy o
    > rganu konstytucyjnego - Sejm ma prawo urządzać na nowo. Jeśli Konstytucja mówi,
    > że stan spoczynku sędziów określa USTAWA, to tak jest.

    Konstytucja jako Ustawa Zasadnicza stoi PONAD zwykla ustawa, o czym Ty doskonale, Azerko wiesz.

    Jezeli wiec konstutucja mowi ze kadencja I prezesa SN trwa SZESC lat, a kadencja sedziego TK DZIEWIEC lat, to zadna ustawa tego zmienic nie moze.


  • a000000 15.09.18, 13:58
    maria421 napisała:

    > Co do wyboru sedziow w innych krajach Unii, to oczywiscie nie mam mozliwosci, a
    > ni ochoty, zeby sprawdzac jak jest w kazdym kraju UE.

    jest różnie. Dlatego nie rozumiem wrzasku na temat "prawa unijnego". Polska stara się
    dostosować organizację wymiaru sprawiedliwości do państw zachodnich, wyjść socjalistycznej struktury.... i za to dostaje bęcki.

    >Moge Ci powiedziec ze w Niemczech "

    u nas też kandydatów na sędziów w różnych strukturach wskazują sędziowie. Prezydent jedynie wybiera spośród wskazanych.
    A jeśli chodzi o TK - tak, wybierają politycy, ale to dlatego, że TK jest sądem specyficznym, który sądzi PRAWO. Jest sądem, który wtrąca się w pracę władzy i ustawodawczej i wykonawczej.... czym niejako łamie trójpodział.
    Wiesz Mario, analizując konstytucję dochodzę do wniosku że trójpodział jest fikcją. Sąd wtrąca się w prace władz wykonawczej i ustawodawczej, władza ustawodawcza wtrąca się do sądów organizując im administrację, władza wykonawcza wtrąca się do sądowniczej poprzez ministra sprawiedliwości.... i to wszystko zgodnie z konstytucją. Tak więc chyba argument o łamaniu trójpodziału jest nie do końca przemyślany.


    > Sedziowie ktorzy ukonczyli 65 lat juz raz byli mianowani na sedziow, ponownie n
    > ie trzeba ich mianowac.

    taki sędzia nie potrzebuje mianowania, tylko zezwolenia na dalszą pracę. Stan spoczynku zostaje mu odroczony.

    > To nie sa plotki. To sa fakty, ktore Tobie nie pasuja, wiec ich nie przyjmujesz
    > :

    dziwne jest to pismo. Ma duże zabarwienie emocjonalne -niechęć do osoby ocenianej. Ponoć była nielubiana i stąd jej kłopoty - palestra chciała się jej pozbyć.
    A mogła być nielubiana - nie pasowała do środowiska, gdyż nie "krakała jak inne wrony". Poza tym - nosi wysoko głowę, a tego miernoty nie wybaczają.
    Te zarzuty z pisma są grzechami powszechnymi władzy sądowniczej...


    > Nie trzeba nalezec do partii czy do zwiazku zawodowego zeby konsultowac ustawe.
    > Poza tym, konsultacja ustawy nie godzi w niezaleznosc sadow i niezawislosc se
    > dziow.

    ale praca nad tekstem ustawy już godzi. Dla mnie rzecz niesłychana - pierwszy prezes TK wypuszcza niekonstytucyjnego bubla.

    > Ustawodawca , zeby dobrze napisac ustawe, prowadzi konsultacje ze srodowiskiem
    > dla ktorego pisze ustwawe.

    i w ten sposób sankcjonujesz wpływ osób zainteresowanych, czyli lobbing. W miejscu gdzie wymagana jest bezstronność, niezawisłość i SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!!


    > Konsultacja ustaw to nie jest zadne zycie polityczne.

    praca nad ustawą to nie jest konsultacja. Pan Rzepliński brał udział w zamachu na praworządność. Swoją osobą firmował niekonstytucyjne zapisy.

    > Tego sie nie da rozdzielic, bo caly rzad, wszyscy ministrowie sa rowniez poslami.

    znaczy się - trójpodział kuleje. Człowiek jest jeden, nie da się go podzielić na część w którym jest posłem (władza ustawodawcza) i część w którym jest ministrem (władza wykonawcza).

    > Zaden z poslow - ministrow nie glosowal PRZECIW ustawie przerywajacej konstytuc
    > yjna kadencje I prezesa SN?

    też bym głosowała za przerwanie kadencji w drodze stanu spoczynku. Choć ta pani ma ten stan spoczynku na własne życzenie, gdyż otrzymała możliwość pozostania na stołku, ale świadomie nie skorzystała.... dlaczego? bo gardzi prezydentem i nie będzie go prosić??? ale o zezwolenie pracy na UW zgodnie z ustawą poprosiła?
    Pierwszy prezes SN nie może łamać prawa - a jeśli ustawa jej nie pasuje - mogła zgłosić ją do TK..... ale fakt, zapomniałam że dla totalnych konstytucyjny organ jakim jest TK to wydmuszka.
    Tym bardziej pani Gersdorf, stając po stronie totalnych, łamie prawo.

    > To wobec tego nie istnial tez "rzad PO-PSL"?

    to był rząd Rzeczpospolitej Polski. Innego nie było.


    >
    > Konstytucja jako Ustawa Zasadnicza stoi PONAD zwykla ustawa, o czym Ty doskonal
    > e, Azerko wiesz.
    >

    pod warunkiem, że konstytucja nie odsyła po szczegóły do tej ustawy. Jeśli odsyła - ustawa ma wagę konstytucji, gdyż jest przedłużeniem jej paragrafu.


    > Jezeli wiec konstutucja mowi ze kadencja I prezesa SN trwa SZESC lat, a kadencj
    > a sedziego TK DZIEWIEC lat, to zadna ustawa tego zmienic nie moze.

    ale jednocześnie konstytucja mówi:

    art.180
    Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku.

    USTAWA!!! czyli gdy sejm zmieni wiek stanu spoczynku, to tak jakby w imieniu konstytucji.

    Pierwszy Prezes SN jest niewątpliwie czynnym sędzią. Gdy ustawa go odsyła w stan spoczynku, to na mocy konstytucji. Nie wiem, co wówczas ważniejsze - zapis pierwszy czy zapis drugi. Konstytucja jest niejednoznaczna.
  • maria421 15.09.18, 14:56
    a000000 napisała:

    > jest różnie. Dlatego nie rozumiem wrzasku na temat "prawa unijnego". Polska sta
    > ra się
    > dostosować organizację wymiaru sprawiedliwości do państw zachodnich, wyjść soc
    > jalistycznej struktury.... i za to dostaje bęcki.

    Nie o to chodzi, Azerko, bo nie ma zadnego prawa UE ktore by narzucalo krajom czlonkowskim jednakowa strukture organizacji sadownictwa. Chodzi o to, zeby sadownictwo, obojetnie w jaki sposob zorganizowane, bylo niezalezne od innych wladz, a sedziowie niezawisli.

    > u nas też kandydatów na sędziów w różnych strukturach wskazują sędziowie. Prez
    > ydent jedynie wybiera spośród wskazanych.

    Prezydent nie wybiara, lecz mianuje sedziow na wniosek KRS. Czyli o tym, kto bedzie sedzia , a kto nie, decyduje wlasciwie KRS, ktora, po reformie jest mocno upolityczniona.
    W Niemczech, jak juz powiedzialam, politycy maja wspolodzial w wyborze sedziow TYLKO do sadow federalnych.

    > A jeśli chodzi o TK - tak, wybierają politycy, ale to dlatego, że TK jest sądem
    > specyficznym, który sądzi PRAWO. Jest sądem, który wtrąca się w pracę władzy i
    > ustawodawczej i wykonawczej.... czym niejako łamie trójpodział.
    > Wiesz Mario, analizując konstytucję dochodzę do wniosku że trójpodział jest fik
    > cją. Sąd wtrąca się w prace władz wykonawczej i ustawodawczej, władza ustawoda
    > wcza wtrąca się do sądów organizując im administrację, władza wykonawcza wtrąca
    > się do sądowniczej poprzez ministra sprawiedliwości.... i to wszystko zgodnie
    > z konstytucją. Tak więc chyba argument o łamaniu trójpodziału jest nie do końc
    > a przemyślany.

    To wlasnie tak ma funkcjonowac zeby sie trzy wladze demokratyczne rownowazyly i wzajemnie kontrolowaly. Jezeli braknie tej rownowagi, upada trojpodzial wladz.

    > taki sędzia nie potrzebuje mianowania, tylko zezwolenia na dalszą pracę. Stan s
    > poczynku zostaje mu odroczony.

    Azerko, nie widzisz ABSURDU tej sytuacji??? Nie widzisz jakie to jest upokarzajace dla sedziow, zeby po ponad 30-letniej pracy zwracali sie o zezwolenie do politykow na dalsza prace?

    > dziwne jest to pismo. Ma duże zabarwienie emocjonalne -niechęć do osoby ocenian
    > ej. Ponoć była nielubiana i stąd jej kłopoty - palestra chciała się jej pozbyć.
    > A mogła być nielubiana - nie pasowała do środowiska, gdyż nie "krakała jak inne
    > wrony". Poza tym - nosi wysoko głowę, a tego miernoty nie wybaczają.
    > Te zarzuty z pisma są grzechami powszechnymi władzy sądowniczej...

    Azerko kochana.... To pismo powstalo w czasach kiedy nikomu sie nie snilo, ze Przylebska bedzie kandydowala do TK.... Mnie oskarzasz o plotki, a sama zaczynasz tworzyc jakies teorie spiskowe bo Ci sie fakty nie podobaja :-(

    > ale praca nad tekstem ustawy już godzi. Dla mnie rzecz niesłychana - pierwszy p
    > rezes TK wypuszcza niekonstytucyjnego bubla.

    W jaki sposob praca nad tekstem ustawy o TK godzi w niezaleznosc sadow i niezawislosc sedziow? Czy w tej ustawie bylo cos, co by godzilo w niezaleznosc sadow i niezawislosc sedziow?

    > i w ten sposób sankcjonujesz wpływ osób zainteresowanych, czyli lobbing. W miej
    > scu gdzie wymagana jest bezstronność, niezawisłość i SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!!

    Zlituj sie , Azerko.... Czy nauczyciel ktory wydaje fachowa opinie na temat roznic miedzy dwu-stopniowym i trzy-stopniowym systemem szkolnictwa to jest lobbysta? Czy lekarz ktory wydaje fachowa opinie na temat np. sieci szpitali to jest lobbysta?

    > praca nad ustawą to nie jest konsultacja. Pan Rzepliński brał udział w zamachu
    > na praworządność. Swoją osobą firmował niekonstytucyjne zapisy.

    Rzeplinski tak bral udzial w zamachu na praworzadnosc, ze potem TK, ktorego byl prezesem uznal pewne przepisy ustawy czerwcowej za niezgodne z konstytucja :-).


    > znaczy się - trójpodział kuleje. Człowiek jest jeden, nie da się go podzielić n
    > a część w którym jest posłem (władza ustawodawcza) i część w którym jest minist
    > rem (władza wykonawcza).

    Kiedys juz zalozylam watek na temat podzialu wladz w demokracji i o ich zazebianiu sie. Tak to wlasnie dziala i tak to sie wlasnie rownowazy.

    > też bym głosowała za przerwanie kadencji w drodze stanu spoczynku. Choć ta pani
    > ma ten stan spoczynku na własne życzenie, gdyż otrzymała możliwość pozostania
    > na stołku, ale świadomie nie skorzystała.... dlaczego? bo gardzi prezydentem i
    > nie będzie go prosić??? ale o zezwolenie pracy na UW zgodnie z ustawą poprosił
    > a?
    > Pierwszy prezes SN nie może łamać prawa - a jeśli ustawa jej nie pasuje - mogła
    > zgłosić ją do TK..... ale fakt, zapomniałam że dla totalnych konstytucyjny org
    > an jakim jest TK to wydmuszka.
    > Tym bardziej pani Gersdorf, stając po stronie totalnych, łamie prawo.

    Azerko, to PiS lamie prawo, nie Gersdorf! Gersdorf zostala wybrana na SZESCIOLETNIA konstytucyjna kadencje i tego zadna ustawa zmienic sie nie da! Wiec nie fantazjuj ze Gersdorf "gardzi prezydentem" itp, bo to Gersdorf jest ofiara prezydenta.

    > pod warunkiem, że konstytucja nie odsyła po szczegóły do tej ustawy. Jeśli odsy
    > ła - ustawa ma wagę konstytucji, gdyż jest przedłużeniem jej paragrafu.

    Konstytucja stoi BEZWARUNKOWO ponad zwykla ustawa, a pod artykulem 183.3 okreslajacym kadencje I prezesa na SZESC lat, nie ma zadengo odwolania do ustawy.

    > ale jednocześnie konstytucja mówi:
    >
    > art.180
    > Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan
    > spoczynku.

    Gdyby to dotyczylo sedziow z konstytucyjnie okreslona kadencja (I Prezes SN, sedziowie TK), to nalezaloby ustalic maksymalny wiek powolania sedziewgo na stanowisko I prezesa SN czy sedziego TK, tak zeby jego kadencja uplywala w momencie osoagniecia wieku emerytalnego. Tymczasem tak nie jest.
    Pod koniec czerwca 2017 wybrano 63 letniego Zielonackiego na 9 letnia kadencje sedziego TK.
    Bylo to w czasie, kiedy juz szykowano ustawe o sadach powszechnych i o SN i o obnizeniu wieku emerytalnego sedziow do 65 lat. Nie wydaje Ci sie to dziwne, Azerko?
    Poza tym, przejscie w stan spoczynku jest prawem nie obowiazkiem.

    > USTAWA!!! czyli gdy sejm zmieni wiek stanu spoczynku, to tak jakby w imieniu ko
    > nstytucji.

    Zwakla ustawa nie moze podwazac zapisow Ustawy Zasadniczej, czyli konstytucji, a ta wyraznie w art. 183.3 okresla kadencje I prezesa SN na SZESC lat.

    > Pierwszy Prezes SN jest niewątpliwie czynnym sędzią. Gdy ustawa go odsyła w sta
    > n spoczynku, to na mocy konstytucji. Nie wiem, co wówczas ważniejsze - zapis pi
    > erwszy czy zapis drugi. Konstytucja jest niejednoznaczna.

    Konstytucja JEST w tym punkcie jednoznacza i dokladnie okresla kadencje I Prezesa SN na SZESC lat.
  • a000000 14.09.18, 09:56
    maria421 napisała:

    > Protokol Brytyjski nie daje wcale Polsce zadnej odrebnosci w innych kwestiach,
    > w tym w kwestii niezaleznosci sadownictwa. W tym przypadku panuje zasada nadrze
    > dnosci prawa unijnego.

    a jakie jest to nadrzędne prawo unijne dla wszystkich państw, gdy w każdym państwie sądownictwo jest inaczej zorganizowane?????
    Protokół brytyjski, odnosząc się do karty praw podstawowych, mówi również o kwestiach sądownictwa.

    Karta praw podstawowych porusza kwestie trzeciej władzy w artykułach 47-50.

    Mario, zastanów się nad tą rzekomą zawisłością sędziów od polityków. To są ludzie wiekowi w tym sensie że studia kończyli dawno i mają już długą historię zawodową. Zarzucając im zawisłość sugerujesz że są ludźmi o słabym kręgosłupie....Czyli co? za panowania innych partii mieli zasady a teraz nagle pstryk! i zasad nie mają? Niezawisłość jest cechą osobowościową, nie wyuczoną. A więc cały czas mieliśmy urzędników podległych aktualnej władzy, nie sędziów niezawislych????
  • maria421 14.09.18, 10:22
    a000000 napisała:

    > a jakie jest to nadrzędne prawo unijne dla wszystkich państw, gdy w każdym pańs
    > twie sądownictwo jest inaczej zorganizowane?????

    Azerko, tu wcale nie chodzi o to jak jest administracyjnie zorganizowane sadownictwo, to kazdy kraj sam sobie ustala. Chodzi o niezawislosc sadownictwa.

    > Protokół brytyjski, odnosząc się do karty praw podstawowych, mówi również o kwe
    > stiach sądownictwa.
    > Karta praw podstawowych porusza kwestie trzeciej władzy w artykułach 47-50.

    Azerko, tu jest tekst Karty :
    eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:12012P/TXT&from=PL
    Powiedz mi, prosze, w jaki sposob Protokol Brytyjski daje Polsce wolna reke do przeprowadzania aktualnych "reform".

    > Mario, zastanów się nad tą rzekomą zawisłością sędziów od polityków. To są ludz
    > ie wiekowi w tym sensie że studia kończyli dawno i mają już długą historię zawo
    > dową. Zarzucając im zawisłość sugerujesz że są ludźmi o słabym kręgosłupie....C
    > zyli co? za panowania innych partii mieli zasady a teraz nagle pstryk! i zasad
    > nie mają? Niezawisłość jest cechą osobowościową, nie wyuczoną. A więc cały czas
    > mieliśmy urzędników podległych aktualnej władzy, nie sędziów niezawislych????

    Azerko, gwarancja niezawislosci sedziow od politykow jest to, ze politycy nie moga miec zadnego wplywu na sedziow. Z momentem kiedy politycy zaczynaja miec wplyw na sedziow, sedziowie (oczywiscie nie wszyscy) , dla kariery chca sie przypodobac politykom, albo -bojac sie konsekwencji- robia to, co sie politykom podoba.

  • a000000 14.09.18, 10:47
    maria421 napisała:


    > Azerko, tu wcale nie chodzi o to jak jest administracyjnie zorganizowane sadown
    > ictwo, to kazdy kraj sam sobie ustala. Chodzi o niezawislosc sadownictwa.

    a w jaki sposób to sądownictwo jest zawisłe? Czy ustawa pochwala i powiela czyn sędziego Milewskiego, tego na telefon????
    bo że polityka będzie próbowała mieć wpływ na wszystko (i na sędziów, i na kościół, i na pogodę) - to oczywiste. Niezawisłość to cecha po stronie SĘDZIÓW!!!! Konstytucja mówi o niezawisłości w ORZEKANIU!!!!! tylko i wyłącznie. Administracyjnie sądownictwo podlega polityce w postaci ministra sprawiedliwości - nie znam kraju, w którym nie ma ministra sprawiedliwości. W niektórych krajach nawet politycy wskazują sędziów, i jakoś nikomu to nie wadzi.




    > Powiedz mi, prosze, w jaki sposob Protokol Brytyjski daje Polsce wolna reke do
    > przeprowadzania aktualnych "reform".

    Wolną rękę władzy ustawodawczej daje konstytucja. Protokół brytyjski odcina od pewnych wewnętrznych spraw Polski i Anglii sądy unijne.


    > Azerko, gwarancja niezawislosci sedziow od politykow jest to, ze politycy nie m
    > oga miec zadnego wplywu na sedziow. Z momentem kiedy politycy zaczynaja miec wp
    > lyw na sedziow, sedziowie (oczywiscie nie wszyscy) , dla kariery chca sie przyp
    > odobac politykom, albo -bojac sie konsekwencji- robia to, co sie politykom podo
    > ba.

    Nie ma żadnych GWARANCJI ustawowych, że OSOBA jest niezawisła w orzekaniu. To jest cecha wyłącznie osobowościowa. Może taką gwarancją było by ucięcie głowy czyli STRACH....ale w sytuacji gdy sędziowie sami się rządzą, wybierają, osądzają, usprawiedliwiają, uniewinniają - tworzy się system klanowy, w którym kruk krukowi oka nie wykole, a rączka rączkę myje..

    Podejrzewam, że wrzask jest taki wcale nie z powodu rzekomego zagrożenia zawisłością, tylko z powodu zagrożenia kontrolą ludzi z zewnątrz.

    A ja, suweren, zdecydowanie wolę, aby mnie sądziła rzetelna Piwnik, niż groteskowa Gersdorf.
    Wyroki Piwnik przyjmę z pokorą, wyroki Gersdorf owiane polityką - odrzucam.

    >
  • maria421 14.09.18, 11:46
    a000000 napisała:

    > a w jaki sposób to sądownictwo jest zawisłe? Czy ustawa pochwala i powiela czyn
    > sędziego Milewskiego, tego na telefon????

    Sedzia Milewski zostal przez sad dyscyplinarnie zwolniony ze stanowiska prezesa i przeniesiony do innego sadu. Przypominam ze w rozmowie chodzilo o ustalenie terminu, nie o ustalenie wyroku.

    > bo że polityka będzie próbowała mieć wpływ na wszystko (i na sędziów, i na kośc
    > iół, i na pogodę) - to oczywiste. Niezawisłość to cecha po stronie SĘDZIÓW!!!!
    > Konstytucja mówi o niezawisłości w ORZEKANIU!!!!! tylko i wyłącznie. Adminis
    > tracyjnie
    sądownictwo podlega polityce w postaci ministra sprawiedliwości -
    > nie znam kraju, w którym nie ma ministra sprawiedliwości. W niektórych krajach
    > nawet politycy wskazują sędziów, i jakoś nikomu to nie wadzi.

    Juz cytowalam konstytucje ktora mowi, ze wladza sadownicza jest OSOBNA wladza, a sedziowie sa NIEUSUWALNI, ewentualnie o usunieciu sedziego moze decydowac sad.

    W kazdym kraju jest minister sprawiedliwosci, ale w Polsce minister sprawiedliwosci jest jednoczesnie generalnym prokuratorem.

    > Wolną rękę władzy ustawodawczej daje konstytucja. Protokół brytyjski odcina od
    > pewnych wewnętrznych spraw Polski i Anglii sądy unijne.

    Konstytucja okresla dokladnie, w jaki sposob moze byc zmieniona i wcale nie daje ustawodawcy prawa do zmieniania jej wbrew jej zapisom.
    Prosilam bys powiedziala w jaki sposob protokol brytyjski zezwala Polsce na lamanie wlasnej konstytucji.

    > Nie ma żadnych GWARANCJI ustawowych, że OSOBA jest niezawisła w orzekaniu. To j
    > est cecha wyłącznie osobowościowa. Może taką gwarancją było by ucięcie głowy cz
    > yli STRACH....ale w sytuacji gdy sędziowie sami się rządzą, wybierają, osądzają
    > , usprawiedliwiają, uniewinniają - tworzy się system klanowy, w którym kruk kru
    > kowi oka nie wykole, a rączka rączkę myje..

    Zadna ustawa nie zagrwarantuje ze OSOBA jest prawdomowna, porzadna itp, bo nie od tego sa ustawy.
    Sedziego moga skazac inni sedziowie, czego przykladem jest wspomniany przez Ciebie sedzia Milewski. Przeczy to Twojemu przekonaniu, ze "raczka raczke myje".

    > Podejrzewam, że wrzask jest taki wcale nie z powodu rzekomego zagrożenia zawisł
    > ością, tylko z powodu zagrożenia kontrolą ludzi z zewnątrz.

    Wrzask jest bo PiS uzurpuje sobie, wbrew konstytucji , kontrole nad wladza sadownicza.

    > A ja, suweren, zdecydowanie wolę, aby mnie sądziła rzetelna Piwnik, niż grotesk
    > owa Gersdorf.
    > Wyroki Piwnik przyjmę z pokorą, wyroki Gersdorf owiane polityką - odrzucam.

    Azerko, nie ma takiego kraju w ktorym osoba stajaca przed sadem mogla sobie wybrac sedziego.

    Ciekawa jestem z czego sie bierze Twoja niechec do Gersdorf? Z tego ze ona otwarcie broni swojej KONSTYTUCYJNEJ kadencji, ktora PiS wlasnie przerwal?

    > >
  • astra18 14.09.18, 18:01
    maria421 napisała:

    Z tego ze ona otwa
    > rcie broni swojej KONSTYTUCYJNEJ kadencji, ktora PiS wlasnie przerwal?

    A od kiedy to pani Gersdorf ma uprawnienia aby orzekać co jest a co nie jest "konstytucyjne", tym samym wprowadzając swoje mniemanie w czyn?
    >
    > > >
  • maria421 14.09.18, 18:08
    astra18 napisał:

    > maria421 napisała:
    >
    > Z tego ze ona otwa
    > > rcie broni swojej KONSTYTUCYJNEJ kadencji, ktora PiS wlasnie przerwal?
    >
    > A od kiedy to pani Gersdorf ma uprawnienia aby orzekać co jest a co nie jest "k
    > onstytucyjne", tym samym wprowadzając swoje mniemanie w czyn?
    > >

    Pani Gersdorf, w przeciwienstwie do wielu zwolennikow tak zwanej "dobrej zmiany" , potrafi
    CZYTAC.
    Natomiast zwolennicy tak zwanej "dobrej zmiany" sa takimi analfabetami, ze nie potrafia zrozumiec ze jak w konstytucji jest napisane "Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję", to taka kadencja trwa SZESC lat! Ani mniej , ani wiecej.

  • astra18 14.09.18, 18:12
    maria421 napisała:


    >
    > Pani Gersdorf, w przeciwienstwie do wielu zwolennikow tak zwanej "dobrej zmiany
    > " , potrafi
    > CZYTAC.

    To chyba nie DOCZYTAŁA że o konstytucyjności ustaw orzeka TK, jeśli są wątpliwości.
    Wszelkie szpagaty które tu opisujesz, nijak się mają z prawem.
    I koniec kropka.
    A czy sobie pani Gersdorf coś uznaje czy nie - a wolno! - to nie ma znaczenia w sensie konsekwencji prawnych.
  • maria421 14.09.18, 18:23
    astra18 napisał:
    > To chyba nie DOCZYTAŁA że o konstytucyjności ustaw orzeka TK, jeśli są wątpliwo
    > ści.
    > Wszelkie szpagaty które tu opisujesz, nijak się mają z prawem.
    > I koniec kropka.
    > A czy sobie pani Gersdorf coś uznaje czy nie - a wolno! - to nie ma znaczenia w
    > sensie konsekwencji prawnych.

    Astra, szpagaty to Ty czynisz uznajac ze kadencje okreslona w konstytucji na 6 , 5 czy 9 lat moze byc skrocona ustawa.

    Najwyzszym prawem w Polsce jest KONSTYTUCJA, a Ty popierasz lamanie tego najwyzszego prawa Rzeczypospolitej i jeszcze masz czelnosc sie tutaj tym chelpic i gardzic ofiarami tego lamania prawa.
  • astra18 14.09.18, 18:34
    maria421 napisała:


    > Astra, szpagaty to Ty czynisz uznajac ze kadencje okreslona w konstytucji na 6
    > , 5 czy 9 lat moze byc skrocona ustawa.

    Nie Moja Droga, nie w tym wątku co prawda, ale kiedyś tam nie napisałam że jestem przekonana, natomiast wyrazilam pogląd że wiele jest niejednoznaczności, ale stoję na stanowisku, że ktoś powinien był wysłać ustawe do TK i już.
    >
    > Najwyzszym prawem w Polsce jest KONSTYTUCJA, a Ty popierasz lamanie tego najwy
    > zszego prawa Rzeczypospolitej i jeszcze masz czelnosc sie tutaj tym chelpic i g
    > ardzic ofiarami tego lamania prawa.

    Mario, za dużo ozdobników, już to kiedyś Ci pisałam.
  • maria421 14.09.18, 19:35
    astra18 napisał:

    > Nie Moja Droga, nie w tym wątku co prawda, ale kiedyś tam nie napisałam że jest
    > em przekonana, natomiast wyrazilam pogląd że wiele jest niejednoznaczności, ale
    > stoję na stanowisku, że ktoś powinien był wysłać ustawe do TK i już.

    I dopiero TK ma orzec czy SZESC lat, to jest SZESC czy cztery?

    > Mario, za dużo ozdobników, już to kiedyś Ci pisałam.

    To i tak malo wobec kogos kto popiera lamanie najwyzszego prawa w RP i gardzi ofiarami tego lamania prawa.
  • astra18 14.09.18, 20:06
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Nie Moja Droga, nie w tym wątku co prawda, ale kiedyś tam nie napisałam ż
    > e jest
    > > em przekonana, natomiast wyrazilam pogląd że wiele jest niejednoznacznośc
    > i, ale
    > > stoję na stanowisku, że ktoś powinien był wysłać ustawe do TK i już.
    >
    > I dopiero TK ma orzec czy SZESC lat, to jest SZESC czy cztery?

    A może czy art. dot. przechodzenia w stan spoczynku sędziów również dotyczy I Prezesa który też jest sędzią? aaa?
    >
    > > Mario, za dużo ozdobników, już to kiedyś Ci pisałam.
    >
    > To i tak malo wobec kogos kto popiera lamanie najwyzszego prawa w RP

    No właśnie to są te ozdobniki, bo z tym "łamaniem prawa" to jakoś słabo udokumentowane.

    i gardzi o
    > fiarami tego lamania prawa.

    Gardzi na pewno ten, który w swoim mniemaniu nie uznawania organu konstytucyjnego, jakim jest TK, wprowadza swoje działania w czyn. Twoje czy moje zdanie jest tu nieistotne.
  • maria421 14.09.18, 20:15
    astra18 napisał:

    > A może czy art. dot. przechodzenia w stan spoczynku sędziów również dotyczy I P
    > rezesa który też jest sędzią? aaa?

    Aaaa bo Ty nie wiesz ze konstytucja , jako Ustawa Zasadnicza, stoi NAD zwyklymi ustawami?

    >No właśnie to są te ozdobniki, bo z tym "łamaniem prawa" to jakoś słabo udokume
    > ntowane.

    Ktos, kto ma problemy ze zrozumieniem ze SZESC to SZESC a nie cztery, jest za glupi zeby mu wytlumaczyc na czym polega w tym przypadku lamanie prawa.

    > Gardzi na pewno ten, który w swoim mniemaniu nie uznawania organu konstytucyjne
    > go, jakim jest TK, wprowadza swoje działania w czyn. Twoje czy moje zdanie jest
    > tu nieistotne.

    TK nie jest zadna ofiara. I Prezes SN, ktorej przerwano jej konstytucyjna kadencje, jest ofiara.
  • astra18 14.09.18, 20:21
    maria421 napisała:


    >
    > Aaaa bo Ty nie wiesz ze konstytucja , jako Ustawa Zasadnicza, stoi NAD zwyklymi
    > ustawami?

    ...ktore są integralną jej częścią, aaaa?

    >
    > > Gardzi na pewno ten, który w swoim mniemaniu nie uznawania organu konstyt
    > ucyjne
    > > go, jakim jest TK, wprowadza swoje działania w czyn. Twoje czy moje zdani
    > e jest
    > > tu nieistotne.
    >
    > TK nie jest zadna ofiara. I Prezes SN, ktorej przerwano jej konstytucyjna kaden
    > cje, jest ofiara.

    Ale ta "ofiara" mogła skorzystać z przysługującego jej konstytucyjnego prawa i "zapytać" TK.

  • maria421 14.09.18, 20:28
    astra18 napisał:

    > ...ktore są integralną jej częścią, aaaa?

    Ustawy sa zmienne, wiec nie sa integralna czescia konsyttucji.

    > Ale ta "ofiara" mogła skorzystać z przysługującego jej konstytucyjnego prawa i
    > "zapytać" TK.

    Zapytac o to czy SZESC to SZESC???
    Astra, sa ludzie, ktorzy maja GODNOSC i nie chca wychodzic na glupkow, jak zwolennicy "ciaglej zmiany" ktorzy nagle nie wiedza czy SZESC to przepadkiem nie cztery.

    Orwella "1984" czytalas? Scene w ktorej O´Brien pokazuje palce W. Smithowi i pyta go ile palcow widzi pamietasz? Wiesz ze w koncu Smith mowi ze widzi tyle palcow, ile mu wmawia O´Brien, nie tyle ile naprawde widzi?

    Dasz sobie wmowic ze SZESC to jest cztery?

  • astra18 14.09.18, 20:38
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > ...ktore są integralną jej częścią, aaaa?
    >
    > Ustawy sa zmienne, wiec nie sa integralna czescia konsyttucji.

    Treści są zmienne a nie formuła.
    >
    > > Ale ta "ofiara" mogła skorzystać z przysługującego jej konstytucyjnego pr
    > awa i
    > > "zapytać" TK.
    >
    > Zapytac o to czy SZESC to SZESC???

    zapytac czy SZEŚĆ dotyczy również prezesa który RÓWNIEŻ jest sędzią.

    > Astra, sa ludzie, ktorzy maja GODNOSC i nie chca wychodzic na glupkow,

    No to nie wychodź i nie twierdź że nie ma TK.




  • maria421 15.09.18, 10:15
    astra18 napisał:

    > Treści są zmienne a nie formuła.

    Tresc ustawy musi byc zgodna z Ustawa Zasadnicza , czyli z konstytucja, nie odwrotnie.

    > zapytac czy SZEŚĆ dotyczy również prezesa który RÓWNIEŻ jest sędzią.

    To moze przy okazji by zapytala czy DZIEWIEC to DZIEWIEC w odniesieniu do sedziow TK, ktorzy tez sa sedziami? :-))))
    Zielonacki niebawem do ostrzalu jak Gersdorf?

    > No to nie wychodź i nie twierdź że nie ma TK.

    Na glupka wychodzisz TY, nie wiedzaca ze SZESC to SZESC i twierdzaca ze dopiero TK ma orzec czy SZESC to SZESC, a jakby tak TK orzekl ze szesc to cztery, to poniewaz na czele TK stoi teraz namaszczona przez PiS na "czlowieka wolnosci" Przylebska, to Ty tez bys twierdzila, ze szesc to cztery.

    Orwell sie klania :-)



  • astra18 15.09.18, 18:42
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Treści są zmienne a nie formuła.
    >
    > Tresc ustawy musi byc zgodna z Ustawa Zasadnicza , czyli z konstytucja, nie od
    > wrotnie.

    Dlatego jak sto w konstytucji, że o przechodzeniu w stan spoczynku określa ustawa to ta ustawa ma być obowiązująca. Koniec kropka.

    > To moze przy okazji by zapytala czy DZIEWIEC to DZIEWIEC w odniesieniu do sedzi
    > ow TK, ktorzy tez sa sedziami? :-))))

    A przeczytaj sobie Złotko jeszcze raz konstytucje i zauważ że trybunały są w odrębnym dziale.

    > Zielonacki niebawem do ostrzalu jak Gersdorf?

    Dlaetgo nudzisz z tym przykładem Zielonackiego. Tak pan Wsamraz.
    >
    > > No to nie wychodź i nie twierdź że nie ma TK.
    >
    > Na glupka wychodzisz TY,

    No no, już sie tak nie rozpędzaj w swojej złości bo piekności szkodzi.





    >
    >
    >
  • maria421 15.09.18, 19:55
    astra18 napisał:

    > Dlatego jak sto w konstytucji, że o przechodzeniu w stan spoczynku określa usta
    > wa to ta ustawa ma być obowiązująca. Koniec kropka.

    Dlatego jak konstytucji stoi ze kadencja I Prezesa trwa SZESC lat, to jest to szesc lat, a nie cztery. Koniec kropka.

    > A przeczytaj sobie Złotko jeszcze raz konstytucje i zauważ że trybunały są w od
    > rębnym dziale.

    A nie mowilas Ty sama ze nowa ustawa emerytalna dla sedziow dotyczy WSZYSTKICH sedziow? Sedziowie TK to nagle nie sedziowie?

    > Dlaetgo nudzisz z tym przykładem Zielonackiego. Tak pan Wsamraz.

    Bo to jest fantastyczny przyklad PiSiej HIPOKRYZJI. Wybiera sie 63 latka na 9 letnia kadencje, ale przerywa sie kadencje Gersdorf.

    > No no, już sie tak nie rozpędzaj w swojej złości bo piekności szkodzi.

    Jak mam inaczej okreslic kogos, kto nie potrafi odroznic 6 od 4? Dziecko w pierwszej kalsie potrafi, ale zwolennik PiSu nie.

  • astra18 15.09.18, 20:06
    maria421 napisała:


    >
    > Dlatego jak konstytucji stoi ze kadencja I Prezesa trwa SZESC lat, to jest to
    > szesc lat, a nie cztery. Koniec kropka.

    Jakby prezes byl tylko pracownikiem administracyjnym może byłoby to jasne jak słońce.
    Jest sędzią więc też podlega art.180 ust.4, ale ja nie mam pewnosci.
    I od rostrzygnięcia tego jest TK.

    > > A przeczytaj sobie Złotko jeszcze raz konstytucje i zauważ że trybunały s
    > ą w od
    > > rębnym dziale.
    >
    > A nie mowilas Ty sama ze nowa ustawa emerytalna dla sedziow dotyczy WSZYSTKICH
    > sedziow?

    Nie, pisałam o sędziach SN. KOnstytucja jest podzielona sądy i trybunały.

    Sedziowie TK to nagle nie sedziowie?
    >
    > > Dlaetgo nudzisz z tym przykładem Zielonackiego. Tak pan Wsamraz.
    >
    > Bo to jest fantastyczny przyklad PiSiej HIPOKRYZJI. Wybiera sie 63 latka na 9
    > letnia kadencje, ale przerywa sie kadencje Gersdorf.

    Bo jedno nie ma nic wspólnego z drugim.
    >
    > > No no, już sie tak nie rozpędzaj w swojej złości bo piekności szkodzi.
    >
    > Jak mam inaczej okreslic kogos, kto nie potrafi odroznic 6 od 4? Dziecko w pier
    > wszej kalsie potrafi, ale zwolennik PiSu nie.

    Gorący zwolennik Peło powinien przynajmniej doczytać czego dotyczy ustawa. Nie sędziów trybunału. Kapiszci?
    >
  • maria421 15.09.18, 20:18
    astra18 napisał:


    > Jakby prezes byl tylko pracownikiem administracyjnym może byłoby to jasne jak s
    > łońce.
    > Jest sędzią więc też podlega art.180 ust.4, ale ja nie mam pewnosci.
    > I od rostrzygnięcia tego jest TK.

    Jezeli I Prezes SN jest sedzia na takich samych prawach jak sedziowie sadow powszcehnych, to w jakim celu akurat jemu konstytucja ustala kadencje na SZESC lat???????????????????

    A ty sie pytaj TK, czy SZESC to CZTERY.

    > Nie, pisałam o sędziach SN. KOnstytucja jest podzielona sądy i trybunały.

    Sedziowie TK to tez sedziowie. I jakby Zielonacki podpadl, to PiS moze go na tej samej podstawie wywalic. I Wtedy tez bedziesz przyklaskiwac, jak wszystkiemu co PiS zrobi.

    > Bo jedno nie ma nic wspólnego z drugim.

    Gersdorf sedzia i Zielonacki sedzia. I on i ona maja tutyul SEDZIEGO , wykonuja prace SEDZIEGO.

    > Gorący zwolennik Peło powinien przynajmniej doczytać czego dotyczy ustawa. Nie
    > sędziów trybunału. Kapiszci?

    Jak ktos, jak Ty , nie rozumie roznicy miedzy 6 i 4, to nie jest w stanie zrozumiec ze konstytucja jako Ustawa Zasadnicza, stoi PONAD zwyklymi ustawami i ze zwykla ustawa nie mozna zmienic konstytucji.


  • astra18 15.09.18, 20:35
    maria421 napisała:


    >
    > Jezeli I Prezes SN jest sedzia na takich samych prawach jak sedziowie sadow pow
    > szcehnych, to w jakim celu akurat jemu konstytucja ustala kadencje na SZESC lat
    > ???????????????????

    No własnie tu jest dylemat, bo jest sędzią!
    >
    > A ty sie pytaj TK, czy SZESC to CZTERY.

    Lepiej zapytać niż udawać że prezes nie jest sędzią:)
    >
    > > Nie, pisałam o sędziach SN. KOnstytucja jest podzielona sądy i trybunały.
    >
    > Sedziowie TK to tez sedziowie.

    Trybunalni.
    Ich dotyczy "osobna "ustawa. Ustawa o TK.

    I jakby Zielonacki podpadl, to PiS moze go na te
    > j samej podstawie wywalic. I Wtedy tez bedziesz przyklaskiwac, jak wszystkiemu
    > co PiS zrobi.

    Ty, daj se już spokój....
    >


    > > Gorący zwolennik Peło powinien przynajmniej doczytać czego dotyczy ustawa
    > . Nie
    > > sędziów trybunału. Kapiszci?
    >
    > Jak ktos, jak Ty ,

    Nie tylko ja.

    nie rozumie roznicy miedzy 6 i 4

    rozumiem ze to Twoje ulubione liczby, rozumiem, zapamiętam:)

    , to nie jest w stanie zrozu
    > miec

    Dobrze że Ty jesteś w stanie...w stanie permanentnej histerii.


    >
    >
  • maria421 16.09.18, 08:45
    astra18 napisał:

    > No własnie tu jest dylemat, bo jest sędzią!

    Jest sedzia sprawujacym konstytucyjna funkcje z okreslona konstytucyjnie szescioletnia kadencja.
    Dylemat z tym moga miec tylko dylematolki.

    > Lepiej zapytać niż udawać że prezes nie jest sędzią:)

    Nawet gdyby zapytac, to przeciez prezydent juz wprowadzil polityke faktow dokonanych, zupelnie tak samo jak na poczatku grudnia 2015. Zanim TK by sie wypowiedzial, to juz bylby nowy I Prezes SN i Ty wtedy bys go tak samo zaakceptowala jak i sedziow TK dublerow.

    > Trybunalni.
    > Ich dotyczy "osobna "ustawa. Ustawa o TK.

    Sedziow sadow powszechnych dotyczy ustawa o sadach powszechnych, sedziaw SN ustawa o SN....

    > Ty, daj se już spokój....

    Bo co? Bo brakuje Ci argumentow na obrone ponownego lamania konstytucji przez PiS?

    > nie rozumie roznicy miedzy 6 i 4
    >
    > rozumiem ze to Twoje ulubione liczby, rozumiem, zapamiętam:)

    Ty sobie zapamiataj, ze w konstytucji jest napisane ze SZESC to lata kadencji I Prezesa SN.

    > Dobrze że Ty jesteś w stanie...w stanie permanentnej histerii.

    Zabraklo argumentow? Nie dziwie sie.

  • astra18 16.09.18, 08:57
    maria421 napisała:



    >
    > Nawet gdyby zapytac, to przeciez prezydent juz wprowadzil polityke faktow dokon
    > anych,

    Tak jak Rząd Tuska w sprawie OFE, prawda? A sprawa w TK "czekała" sobie 1,5 roku.


    > > Trybunalni.
    > > Ich dotyczy "osobna "ustawa. Ustawa o TK.
    >
    > Sedziow sadow powszechnych dotyczy ustawa o sadach powszechnych, sedziaw SN ust
    > awa o SN....

    To po co mieszasz porządki?
    >
    > > Ty, daj se już spokój....
    >
    > Bo co? Bo brakuje Ci argumentow

    Nie brakuje, Tobie prostactwo we wpisach zaczyna je zastepować.






  • maria421 16.09.18, 09:39
    astra18 napisał:

    > Tak jak Rząd Tuska w sprawie OFE, prawda? A sprawa w TK "czekała" sobie 1,5 rok
    > u.

    Gdyby TK orzekl inaczej, to rzad PO-PSL bylby zobowiazany do zwrotu pieniedzy przeniesionych z kont OFE do PZU. Dopiero gdyby rzad Tuska tego wyroku TK nie wykonal, moglabys porownywac do tego, co zrobii, z Twoim entuzjastycznym aplauzem , PiS i Duda.

    > To po co mieszasz porządki?

    To Ty uzylas argumentu, ze sedziowie TK nie sa objeci wiekiem emerytalnym dla sedziow, bo ich obejmuje inna ustawa.
    Natomiast to, ze Ustawa Zasadnicza okresla kadencje I prezesa SN na szesc lat, Cie nie obchodzi.

    > Nie brakuje, Tobie prostactwo we wpisach zaczyna je zastepować.

    Jednak Ci brakuje argumentow ....
  • astra18 16.09.18, 09:44
    maria421 napisała:


    > Gdyby TK orzekl inaczej, to rzad PO-PSL bylby zobowiazany do zwrotu pieniedzy p
    > rzeniesionych z kont OFE do PZU.

    PZU nie miało nic wspólnego z tym.
    "Byłby zobowiązany" tak jakoś rozciągnęłoby się w czasie - jak 1,5 roku:)
    A przecież chodziło o to żeby załatać szybciutko dziury, i to się im udało.


    > > To po co mieszasz porządki?
    >
    > To Ty uzylas argumentu, ze sedziowie TK nie sa objeci wiekiem emerytalnym dla s
    > edziow, bo ich obejmuje inna ustawa.

    Jak dajesz ciągle przykład Zielonackiego to trzeba było argumentować żebyś zrozumiała.



  • maria421 16.09.18, 09:56
    astra18 napisał:


    > PZU nie miało nic wspólnego z tym.
    > "Byłby zobowiązany" tak jakoś rozciągnęłoby się w czasie - jak 1,5 roku:)
    > A przecież chodziło o to żeby załatać szybciutko dziury, i to się im udało.

    Jeszcze raz- sytuacja bylaby porownywalna gdyby rzad Tuska po negatywnym orzeczeniu TK nie zwrocil pieniedzy na konta OFE.

    > Jak dajesz ciągle przykład Zielonackiego to trzeba było argumentować żebyś zroz
    > umiała.

    To Ty nie rozumiesz ze poniewaz konstytucja ustanawia kadencje I Prezesa SN na 6 lat, a sedziego TK na 9 lat, to takiej konstytucyjnej kadencji nie mozna przerwac ustawa!
    Zielonacki byl wybrany w wieku 63 lat, na 9 lat, czyli jego kadencja sie skonczy jak bedzie mial 72 lata, czyli dwa lata po osiagnieciu wieku emerytalnego wg. starej ustawy.

  • astra18 16.09.18, 10:06
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    >
    > > PZU nie miało nic wspólnego z tym.
    > > "Byłby zobowiązany" tak jakoś rozciągnęłoby się w czasie - jak 1,5 roku:)
    > > A przecież chodziło o to żeby załatać szybciutko dziury, i to się im udał
    > o.
    >
    > Jeszcze raz- sytuacja bylaby porownywalna gdyby rzad Tuska po negatywnym orzecz
    > eniu TK nie zwrocil pieniedzy na konta OFE.

    Pisałaś o " to przeciez prezydent juz wprowadzil polityke faktow dokonanych,", tak jak rząd Tuska wprowadzając reformę OFE, też miał poczekać do orzeczenia TK?
    Nie musiał, bo istniało domniemanie konstytucyjności ustawy.
    Tak samo jest z ustawą o SN.
    >
  • maria421 16.09.18, 10:14
    astra18 napisał:

    > Pisałaś o " to przeciez prezydent juz wprowadzil polityke faktow dokonanych,",
    > tak jak rząd Tuska wprowadzając reformę OFE, też miał poczekać do orzeczenia TK
    > ?
    > Nie musiał, bo istniało domniemanie konstytucyjności ustawy.
    > Tak samo jest z ustawą o SN.

    Jezeli Duda nie wprowadzil polityki faktow dokonanych, to dlaczego po orzeczeniu TK z 3.12.2015 nie przyjal slubowania od trzech sedziow TK wybranych przez Sejm VII kadencji, ktorych wybor, co orzekl TK , byl zgodny z konstytucja?

  • astra18 16.09.18, 10:18
    maria421 napisała:


    > Jezeli Duda nie wprowadzil polityki faktow dokonanych, to dlaczego po orzeczeni
    > u TK z 3.12.2015 nie przyjal slubowania od trzech sedziow TK wybranych przez Se
    > jm VII kadencji, ktorych wybor, co orzekl TK , byl zgodny z konstytucja?

    Bo nie dotyczyło już zaskarżonych przepisów ustawy. Znowu to samo?:)
    >
  • maria421 16.09.18, 10:22
    astra18 napisał:

    > maria421 napisała:
    >
    >
    > > Jezeli Duda nie wprowadzil polityki faktow dokonanych, to dlaczego po orz
    > eczeni
    > > u TK z 3.12.2015 nie przyjal slubowania od trzech sedziow TK wybranych pr
    > zez Se
    > > jm VII kadencji, ktorych wybor, co orzekl TK , byl zgodny z konstytucja?
    >
    > Bo nie dotyczyło już zaskarżonych przepisów ustawy. Znowu to samo?:)

    O czym Ty w ogole mowisz? Orzeczenie TK z 3 grudnia 2015 nie dotyczylo juz zaskarzonych przepisow ustawy ktora wlasnie byla zaskarzona i ktora TK rozpatrzyl i o ktorej orzekl????????



  • a000000 14.09.18, 21:39
    maria421 napisała:

    "Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję",


    to taka kadencja trwa SZESC lat! Ani mniej , ani wiecej.

    a gdy taki sędzia umrze.... lub zrezygnuje.... lub ciężko zachoruje..... albo też demencja go dopadnie.... to taka kadencja trwa.... ani mniej ani więcej!!!!


    >
  • maria421 15.09.18, 09:03
    a000000 napisała:

    > to taka kadencja trwa SZESC lat! Ani mniej , ani wiecej.

    Dokladnie tak, ciesze sie ze wreszcie to przyznajesz.

    > a gdy taki sędzia umrze.... lub zrezygnuje.... lub ciężko zachoruje..... albo t
    > eż demencja go dopadnie.... to taka kadencja trwa.... ani mniej ani więcej!!!!

    Kiedy umrze lub zrezygnuje w ciagu trwania kadencji, wybiera sie nowego I prezesa ktorego kadencja tez trwa SZESC lat. Jezeli zachoruje , ma zastepce na czas choroby.

    Kiedy w czasie trwania swej konstytucjonalnej 9 letniej kadencji zmarl sedzia TK, Morawski, wybrano na jego miejsce innego.
    Nikt nie mogl mu ustawa przerwac jego konstytucyjnej kadencji, choc Morawski (rocznik 1949) tez by podpadal pod nowa ustawe o wieku emerytalnym sedziow.
  • astra18 14.09.18, 18:06
    a000000 napisała:

    > maria421 napisała:
    >

    > a w jaki sposób to sądownictwo jest zawisłe? Czy ustawa pochwala i powiela czyn
    > sędziego Milewskiego, tego na telefon????
    > bo że polityka będzie próbowała mieć wpływ na wszystko (i na sędziów, i na kośc
    > iół, i na pogodę) - to oczywiste. Niezawisłość to cecha po stronie SĘDZIÓW!!!!

    A widzisz, a sędzia Tuleya nagle został był bez poczucia zawisłości - musi słać listy do TSUE.
    Ciekawa jestem czy to poczucie powróci mu kiedyś i nie bedzie przy kazdej sprawie która ma orzekać, zawieszać się jak komputer.


    P.S. Miło powitać ponownie, a juz poszła plotka ze zabrakło Ci argumentów:))))
  • maria421 14.09.18, 18:17
    astra18 napisał:

    > A widzisz, a sędzia Tuleya nagle został był bez poczucia zawisłości - musi słać
    > listy do TSUE.

    Mial prawo slac zapytania do TSUE.

    > Ciekawa jestem czy to poczucie powróci mu kiedyś i nie bedzie przy kazdej spraw
    > ie która ma orzekać, zawieszać się jak komputer.

    Ciekawa jestem kiedy "reforma" sadownictwa przejedzie Tuleye walcem.

    > P.S. Miło powitać ponownie, a juz poszła plotka ze zabrakło Ci argumentów:))))

    W tym watku argumentow na to ze przerwanie kadencji Gersdorf jest zgodne z konstytucja sie nie doczekalam.
  • astra18 14.09.18, 18:29
    maria421 napisała:


    >
    > Mial prawo slac zapytania do TSUE.

    Przecież nie rzecz w tym czy miał prawo czy nie, tylko nagle stracil swoją "niezawislość".
    >
    > > Ciekawa jestem czy to poczucie powróci mu kiedyś i nie bedzie przy kazdej
    > spraw
    > > ie która ma orzekać, zawieszać się jak komputer.
    >
    > Ciekawa jestem kiedy "reforma" sadownictwa przejedzie Tuleye walcem.

    Jak dalej bedzie zachowywać się niezgodnie z art.178 ust.3.....
    >
    > > P.S. Miło powitać ponownie, a juz poszła plotka ze zabrakło Ci argumentów
    > :))))
    >
    > W tym watku argumentow na to ze przerwanie kadencji Gersdorf jest zgodne z kons
    > tytucja sie nie doczekalam.

    Mogą byc "za" albo "przeciw"i wcale nie znaczy czy ktoś kogoś przekona. Nie o to chodzi.
    Konkluzja jest jedna - w świetle obowiązującego prawa od ustalenia tego jest TK.
    Koniec kropka.
    TK "przyklepał" kradzież pieniędzy z OFE i mozna sobie ponarzekać, ale wg prawa jest jak jest.
  • maria421 14.09.18, 18:34
    astra18 napisał:

    > Przecież nie rzecz w tym czy miał prawo czy nie, tylko nagle stracil swoją "nie
    > zawislość".

    Jeszcze sie okaze co z tym "wrogiem" PiS zrobi.

    > Jak dalej bedzie zachowywać się niezgodnie z art.178 ust.3.....

    Jak bedzie sie JAK zachowywac??? JAK???

    > Mogą byc "za" albo "przeciw"i wcale nie znaczy czy ktoś kogoś przekona. Nie o t
    > o chodzi.
    > Konkluzja jest jedna - w świetle obowiązującego prawa od ustalenia tego jest T
    > K.
    > Koniec kropka.
    > TK "przyklepał" kradzież pieniędzy z OFE i mozna sobie ponarzekać, ale wg prawa
    > jest jak jest.

    Ale TK juz wlasciwie NIE MA, zostal wydrazony przez PIS, jest wydmuszka, na ktorej czele stoi PiSi "czlowiek wolnosci" Przylebska.
  • astra18 14.09.18, 18:38
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Przecież nie rzecz w tym czy miał prawo czy nie, tylko nagle stracil swoj
    > ą "nie
    > > zawislość".
    >
    > Jeszcze sie okaze co z tym "wrogiem" PiS zrobi.

    To może niech wszyscy sędziowie się "zawieszą" w "niezawisłości" i TSUE przejmie obowiązki polskich sądów.
    >
    > > Jak dalej bedzie zachowywać się niezgodnie z art.178 ust.3.....
    >
    > Jak bedzie sie JAK zachowywac??? JAK???

    A od kiedy to sędziowie, szczególnie czynni, wygłaszają mowy protestacyjne na manifestacjach? Przeczytaj sobie ten artykuł.
    >
    > > Mogą byc "za" albo "przeciw"i wcale nie znaczy czy ktoś kogoś przekona. N
    > ie o t
    > > o chodzi.
    > > Konkluzja jest jedna - w świetle obowiązującego prawa od ustalenia tego
    > jest T
    > > K.
    > > Koniec kropka.
    > > TK "przyklepał" kradzież pieniędzy z OFE i mozna sobie ponarzekać, ale wg
    > prawa
    > > jest jak jest.
    >
    > Ale TK juz wlasciwie NIE MA,

    Nawet nie czytam dalej. JEST.
    Kto podważył i jakie ma umocowanie konstytujne aby orzec że go NIE MA?



  • maria421 14.09.18, 19:33
    astra18 napisał:

    > To może niech wszyscy sędziowie się "zawieszą" w "niezawisłości" i TSUE przejmi
    > e obowiązki polskich sądów.

    TSUE nie jest od tego zeby przejmowal obowiazki polskich sedziow tylko zeby odpowiadak na ich pytania prejudycjarne.

    > A od kiedy to sędziowie, szczególnie czynni, wygłaszają mowy protestacyjne na m
    > anifestacjach? Przeczytaj sobie ten artykuł.

    Od kiedy sedziowie sa zwolnieni z obrony prawa, szczegolnie najwyzszego prawa jakim jest konstytucja?

    > Nawet nie czytam dalej. JEST.
    > Kto podważył i jakie ma umocowanie konstytujne aby orzec że go NIE MA?

    Astra, Ty naprawde potrzebujesz TK zeby zrozumiec ze SZESC lat, to jest SZESC lat, a nie cztery?
    TK jest. Jest wydmuszka.

  • astra18 14.09.18, 20:11
    maria421 napisała:


    >
    > TSUE nie jest od tego zeby przejmowal obowiazki polskich sedziow

    Ja wiem, taki sarkazm sobie pozwoliłam zamieścić.




    >
    > > A od kiedy to sędziowie, szczególnie czynni, wygłaszają mowy protestacyjn
    > e na m
    > > anifestacjach? Przeczytaj sobie ten artykuł.
    >
    > Od kiedy sedziowie sa zwolnieni z obrony prawa, szczegolnie najwyzszego prawa j
    > akim jest konstytucja?

    Działalność publiczna o której mowa w przywołanym artykule.
    >
    > > Nawet nie czytam dalej. JEST.
    > > Kto podważył i jakie ma umocowanie konstytujne aby orzec że go NIE MA?
    >
    > Astra, Ty naprawde potrzebujesz TK zeby zrozumiec ze SZESC lat, to jest SZESC l
    > at, a nie cztery?
    > TK jest. Jest wydmuszka.

    Mario, napisz sobie że zbuk, co tam chcesz. Mało istotne. Jest to organ który jest legalnie umiejscowiony w obowiązującym prawie.
    Koniec tematu, nie zapluwaj się więcej.
    >
  • astra18 14.09.18, 20:11
    maria421 napisała:



    > TSUE nie jest od tego zeby przejmowal obowiazki polskich sedziow

    Ja wiem, taki sarkazm sobie pozwoliłam zamieścić.




    >
    > > A od kiedy to sędziowie, szczególnie czynni, wygłaszają mowy protestacyjn
    > e na m
    > > anifestacjach? Przeczytaj sobie ten artykuł.
    >
    > Od kiedy sedziowie sa zwolnieni z obrony prawa, szczegolnie najwyzszego prawa j
    > akim jest konstytucja?

    Działalność publiczna o której mowa w przywołanym artykule.
    >
    > > Nawet nie czytam dalej. JEST.
    > > Kto podważył i jakie ma umocowanie konstytujne aby orzec że go NIE MA?
    >
    > Astra, Ty naprawde potrzebujesz TK zeby zrozumiec ze SZESC lat, to jest SZESC l
    > at, a nie cztery?
    > TK jest. Jest wydmuszka.

    Mario, napisz sobie że zbuk, co tam chcesz. Mało istotne. Jest to organ który jest legalnie umiejscowiony w obowiązującym prawie.
    Koniec tematu, nie zapluwaj się więcej.
    >
  • maria421 14.09.18, 20:23
    astra18 napisał:

    > Działalność publiczna o której mowa w przywołanym artykule.

    Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.


    Sedzia publicznie broniacy niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziow nie godzi w zasady niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziow.

    > Mario, napisz sobie że zbuk, co tam chcesz. Mało istotne. Jest to organ który j
    > est legalnie umiejscowiony w obowiązującym prawie.
    > Koniec tematu, nie zapluwaj się więcej.

    A Ty ciagle nie wiesz ze SZESC to SZESC a nie cztery? Warto sie tak blaznic dla PiSu?
  • astra18 14.09.18, 20:40
    maria421 napisała:


    >
    > Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowad
    > zić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności s
    > ądów i niezawisłości sędziów.
    >

    >
    > Sedzia publicznie broniacy niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziow nie god
    > zi w zasady niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziow.

    Ma odmienne zdanie, taki wojujący sędzia na manifestacji nijak ma się duchem niezależności.
    >
  • maria421 15.09.18, 10:09
    astra18 napisał:

    > Ma odmienne zdanie, taki wojujący sędzia na manifestacji nijak ma się duchem ni
    > ezależności.

    Jak moze sedzia broniacy na manifestacji niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziow godzic w niazaleznosc sadow i niezawislosc sedziow?

  • astra18 15.09.18, 18:44
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Ma odmienne zdanie, taki wojujący sędzia na manifestacji nijak ma się duc
    > hem ni
    > > ezależności.
    >
    > Jak moze sedzia broniacy na manifestacji niezaleznosci sadow i niezawislosci se
    > dziow godzic w niazaleznosc sadow i niezawislosc sedziow?

    A w jaki sposób ustawa godzi w niezawisłość? co?

    >
  • maria421 15.09.18, 19:48
    astra18 napisał:

    > A w jaki sposób ustawa godzi w niezawisłość? co?

    Niezawislosc sedziego jest gwarantowana m. inn. jego niesuwalnoscia. Jezeli politycy ustawami usuwaja sedziow w czasie ich konstytucyjnej kadencji , w toku prowadzonych spraw, to jest to cios w niezawislosc sedziowska.


  • astra18 15.09.18, 19:58
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > A w jaki sposób ustawa godzi w niezawisłość? co?
    >
    > Niezawislosc sedziego jest gwarantowana m. inn. jego niesuwalnoscia. Jezeli pol
    > itycy ustawami usuwaja sedziow w czasie ich konstytucyjnej kadencji

    A kogo dotyczy art.180 ust.4,co?

    "Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku."

    Jak ustawa określała wiek 70 lat przejścia w stan spoczynku to wtedy nie byli "usuwani"?
    A niezawisłość nie polega na "nie usuwalności" tylko nie podlegania naciskom.
    Coś Ci się pomerdało.


  • maria421 15.09.18, 20:08
    astra18 napisał:

    > A kogo dotyczy art.180 ust.4,co?
    >
    > "Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w sta
    > n spoczynku."
    >
    > Jak ustawa określała wiek 70 lat przejścia w stan spoczynku to wtedy nie byli "
    > usuwani"?
    > A niezawisłość nie polega na "nie usuwalności" tylko nie podlegania naciskom.
    > Coś Ci się pomerdało.

    Czy ustawa okreslajaca wiek emerytalny sedziow na 70 lat skrocila wczesniejszy wiek ustalony na 75 lat i to ze skutkiem wlasciwie natychmiastowym? Czy poprzednia ustawa uzalezniala kontynuacje pracy po przekroczeniu 70 roku zycia od decyzji polityka?

    Nieusuwalnosc sedziow jest wlasnie po to, zeby nikt nie mogl ich poddawac naciskowi ze beda usunieci .


  • astra18 15.09.18, 20:30
    maria421 napisała:


    >
    > Czy ustawa okreslajaca wiek emerytalny sedziow na 70 lat skrocila wczesniejszy
    > wiek ustalony na 75 lat i to ze skutkiem wlasciwie natychmiastowym?

    Było na odwrót, najpierw był to wiek 70 lat, a potem 75, w związku z ogólną ustawą o podniesieniu wieku emerytalnego.

    Czy poprzed
    > nia ustawa uzalezniala kontynuacje pracy po przekroczeniu 70 roku zycia od decy
    > zji polityka?

    Też było na odwrót:) Sędzia mógł przejść WCZEŚNIEJ w stan spoczynku - po 67 roku życia, a nawet po 60 - jeśli w SN przepracował nie mniej niż 9 lat.
    >
    > Nieusuwalnosc sedziow jest wlasnie po to, zeby nikt nie mogl ich poddawac nacis
    > kowi ze beda usunieci .

    Nie myl nieusuwalności z przejściem w stan spoczynku który to wiek przejścia ustala ustawa, do której konstytucja odsyła.
    >
    >
  • maria421 16.09.18, 08:51
    astra18 napisał:

    > Było na odwrót, najpierw był to wiek 70 lat, a potem 75, w związku z ogólną ust
    > awą o podniesieniu wieku emerytalnego.

    A widzisz....
    Czyli nikt nie skracal sedziom ich dzialalnosci.

    > Też było na odwrót:) Sędzia mógł przejść WCZEŚNIEJ w stan spoczynku - po 67 rok
    > u życia, a nawet po 60 - jeśli w SN przepracował nie mniej niż 9 lat.

    Mogl przejsc w stan spoczynku , ale nie mozna go bylo usunac, czy uzaleznic jego dalszej pracy od decyzji polityka.

    > Nie myl nieusuwalności z przejściem w stan spoczynku który to wiek przejścia u
    > stala ustawa, do której konstytucja odsyła.

    Przymusowe przejscie w stan spoczynku i uzaleznienie dalszej pracy od woli polityka godzi w zasade nieusuwalnosci sedziow.

    Ktos napisal ze to nie sedzia Zablocki powienien prosic Dude o pozwolenie na dalsza prace, to Duda powienien prosic Zablockiego o to, zeby zechcial dalej pracowac.
    Zgadzam sie z tym.
    > >
  • astra18 16.09.18, 09:04
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Było na odwrót, najpierw był to wiek 70 lat, a potem 75, w związku z ogól
    > ną ust
    > > awą o podniesieniu wieku emerytalnego.
    >
    > A widzisz....

    Nie widzisz że nie doczytałaś.

    > Czyli nikt nie skracal sedziom ich dzialalnosci.

    Wydłużył w związku z ogólną reformą, za trudne?
    >
    > > Też było na odwrót:) Sędzia mógł przejść WCZEŚNIEJ w stan spoczynku - po
    > 67 rok
    > > u życia, a nawet po 60 - jeśli w SN przepracował nie mniej niż 9 lat.
    >
    > Mogl przejsc w stan spoczynku , ale nie mozna go bylo usunac,

    Zapis o przejściu w stan spoczynku nie koreluje z pojęciem "usunięcia".



    > Przymusowe przejscie w stan spoczynku i uzaleznienie dalszej pracy od woli poli
    > tyka godzi w zasade nieusuwalnosci sedziow.

    Tak samo jak ustanowienie granicy w poprzednich ustawach.
    >
    > Ktos napisal ze to nie sedzia Zablocki powienien prosic Dude o pozwolenie na d
    > alsza prace, to Duda powienien prosic Zablockiego o to, zeby zechcial dalej pra
    > cowac.
    > Zgadzam sie z tym.

    Wroński. GW.
    Bo jaśnie państwo sędziowie mają wg tej tezy mandat obywatelski:)

    > > >
  • maria421 16.09.18, 09:32
    astra18 napisał:

    > Wydłużył w związku z ogólną reformą, za trudne?

    Wydluzenie nie godzi w niezaleznosc, skrocenie ze skutkiem natychmiatowym i uzaleznienie dalszej pracy od zgody polityka, tak.

    > Zapis o przejściu w stan spoczynku nie koreluje z pojęciem "usunięcia".

    Ale sposob w jaki skraca sie wiek emerytalny sedziow i od kogo zalezy dalsze ich orzekanie godzi w zasade nieusuwalnosci sedziow.

    > Tak samo jak ustanowienie granicy w poprzednich ustawach.

    Ale ta granica, co sama przyznalas, nie byla skracana ( z natychmiastowym skutkiem) i nie bylo zapisu ze to polityk zezwala sedziemu na dalsze orzekanie.

    Czy wczesniej jakis prezydent wysylal sedziom przechodzacym w stan spoczynku pisma o tym, ze zostali przeniesieni w stan spoczynku?

    > Wroński. GW.
    > Bo jaśnie państwo sędziowie mają wg tej tezy mandat obywatelski:)

    Bo akurat komus takiemu jak sedzia Zablocki (obronca Pileckiego w procesie rehabilitacyjnym) Duda do piet nie siega.

  • astra18 16.09.18, 09:51
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Wydłużył w związku z ogólną reformą, za trudne?
    >
    > Wydluzenie nie godzi w niezaleznosc, skrocenie ze skutkiem natychmiatowym

    3 miesiące????

    i uza
    > leznienie dalszej pracy od zgody polityka, tak.

    Sędziowie nie są ciałem ustawodawczym.
    >
    > > Zapis o przejściu w stan spoczynku nie koreluje z pojęciem "usunięcia".
    >
    > Ale sposob w jaki skraca sie wiek emerytalny sedziow i od kogo zalezy dalsze ic
    > h orzekanie godzi w zasade nieusuwalnosci sedziow.

    Jak im się wydłuży wiek emerytalny to nie będzie godzić:)
    >

    >
    > Czy wczesniej jakis prezydent wysylal sedziom przechodzacym w stan spoczynku pi
    > sma o tym, ze zostali przeniesieni w stan spoczynku?

    A im to w jakiś sposób uwłacza, że otrzymali informację od prezydenta że na mocy ustawy przechodzą w stan spoczynku?
    >
    > > Wroński. GW.
    > > Bo jaśnie państwo sędziowie mają wg tej tezy mandat obywatelski:)
    >
    > Bo akurat komus takiemu jak sedzia Zablocki (obronca Pileckiego w procesie reha
    > bilitacyjnym) Duda do piet nie siega.

    Ale Zabłocki jest tylko sędzią.
    >
  • maria421 16.09.18, 10:02
    astra18 napisał:

    > 3 miesiące????

    Jak myslisz, czy sedzia w ciagu trzech miesiecy zdazy zakonczyc wszystkie sprawy jakie ma na wokandzie?

    > Sędziowie nie są ciałem ustawodawczym.

    Czy kiedys twierdzilam ze sa?

    > Jak im się wydłuży wiek emerytalny to nie będzie godzić:)

    Mozna nawet skrocic wiek emerytalny dla sedziow, jezeli przejscie sedziow na emeryture we wczesniejszym wieku jest dobrowolne, a nie wymuszone przez politykow.

    > A im to w jakiś sposób uwłacza, że otrzymali informację od prezydenta że na moc
    > y ustawy przechodzą w stan spoczynku?

    To uwalacza glownie zapisowni konstytucji ktora mowi o nieusuwalnosci sedziow.

    > Ale Zabłocki jest tylko sędzią.

    .... i jako sedzia NIE PODLEGA wladzy wykonawczej, czyli prezydentowi.


  • astra18 16.09.18, 10:14
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > 3 miesiące????
    >
    > Jak myslisz, czy sedzia w ciagu trzech miesiecy zdazy zakonczyc wszystkie spra
    > wy jakie ma na wokandzie?

    Nie wiem i jestem pewna że Ty również tego nie wiesz.
    >

    >
    > > Jak im się wydłuży wiek emerytalny to nie będzie godzić:)
    >
    > Mozna nawet skrocic wiek emerytalny dla sedziow, jezeli przejscie sedziow na em
    > eryture we wczesniejszym wieku jest dobrowolne, a nie wymuszone przez politykow

    Można nawet wydłużyć wiek emerytalny dla sędziów jeśli przejście na emeryture w późniejszym wieku jest dobrowolne a nie wymuszone przez polityków.:)))

    > .
    >
    > > A im to w jakiś sposób uwłacza, że otrzymali informację od prezydenta że
    > na moc
    > > y ustawy przechodzą w stan spoczynku?
    >
    > To uwalacza glownie zapisowni konstytucji ktora mowi o nieusuwalnosci sedziow.

    Przejście w stan spoczynku jest zapisem w konstytucji.
    >
    > > Ale Zabłocki jest tylko sędzią.
    >
    > .... i jako sedzia NIE PODLEGA wladzy wykonawczej, czyli prezydentowi.

    To nie prezydent uchwalił ustawy. To była informacja.
    >
    >
  • maria421 16.09.18, 10:28
    astra18 napisał:

    > Nie wiem i jestem pewna że Ty również tego nie wiesz.

    A podobno sprawy tak dlugo sie ciagna, nie? A tu Astra nagle nie wie czasie 3 miesiecy sedzia moze zakonczyc wszystkie sprawy na wokandzie czy nie.

    > Można nawet wydłużyć wiek emerytalny dla sędziów jeśli przejście na emeryture w
    > późniejszym wieku jest dobrowolne a nie wymuszone przez polityków.:)))

    Z tym, ze wydluzenie nie godzi w nieusuwalnosc sedziow.

    > Przejście w stan spoczynku jest zapisem w konstytucji.

    Jest ustawa , ktora mozna zmieniac. Nie mozna zmienic zapisu konstucyjnego o nieusuwalnosci sedziow.

    > To nie prezydent uchwalił ustawy. To była informacja.

    Ale je podpisal , przypieczetowal i w koncu powysylal sedziom listowne zwolnienia.

  • astra18 16.09.18, 10:49
    maria421 napisała:


    > A podobno sprawy tak dlugo sie ciagna, nie? A tu Astra nagle nie wie czasie 3 m
    > iesiecy sedzia moze zakonczyc wszystkie sprawy na wokandzie czy nie.

    A Maria wie dokłądnie na jakim etapie sprawy są na wokandzie w SN u danego sędziego.

    > Z tym, ze wydluzenie nie godzi w nieusuwalnosc sedziow.

    Wydłużenie może być niewystarczające i też może godzić w neusuwalność sędziów:))



    >
    > > To nie prezydent uchwalił ustawy. To była informacja.
    >
    > Ale je podpisal , przypieczetowal i w koncu powysylal sedziom listowne zwolnien
    > ia.

    Ale nie on ustalił wiek przejścia w stan spoczynku.
    >
  • maria421 16.09.18, 14:26
    astra18 napisał:

    > A Maria wie dokłądnie na jakim etapie sprawy są na wokandzie w SN u danego sędz
    > iego.

    Ty tez nie wiesz, ale dla Ciebie nie ma problemu, jezeli polityk odbierze sprawy jednemu sedziemu i przekaze go swojemu.

    > Wydłużenie może być niewystarczające i też może godzić w neusuwalność sędziów:)

    Dlatego wlasnie wczesniej pisalam, ze przejscie na emeryture jest prawem, nie obowiazkiem i ze sedziego nie mozna zmusic do przejscia na emeryture.

    > Ale nie on ustalił wiek przejścia w stan spoczynku.

    Ale podpisal, przypieczetowal ten wiek.

  • astra18 16.09.18, 17:46
    maria421 napisała:


    > Ty tez nie wiesz,

    Przecież ja to napisałam Ci już w odpowiedzi na Twoje pytanie.

    ale dla Ciebie nie ma problemu, jezeli polityk odbierze spra
    > wy jednemu sedziemu i przekaze go swojemu.

    Jak polityk" odbierał" sędziemu sprawy, kiedy tamten przechodził w stan spoczynku w wieku 70 lat, to widziałąś problem czy on się dopiero pojawił dla wieku 65?
    >
    > > Wydłużenie może być niewystarczające i też może godzić w neusuwalność sęd
    > ziów:)
    >
    > Dlatego wlasnie wczesniej pisalam, ze przejscie na emeryture jest prawem, nie o
    > bowiazkiem

    I dokładnie to samo dotyczyło progów wiekowych w poprzednich ustawach.

    i ze sedziego nie mozna zmusic do przejscia na emeryture.

    Ale w wieku 70 lat już można było "zmusić"...No, dalej dalej brnij....

  • maria421 16.09.18, 20:37
    astra18 napisał:

    > Jak polityk" odbierał" sędziemu sprawy, kiedy tamten przechodził w stan spoczyn
    > ku w wieku 70 lat, to widziałąś problem czy on się dopiero pojawił dla wieku 65
    > ?

    W sytuacji kiedy sedzia zbliza sie do wieku emerytalnego i ma zamiar przejsc w stan spoczynku, sad moze odpowiednio wczesniej zorganizowac przydzielenie spraw.

    > I dokładnie to samo dotyczyło progów wiekowych w poprzednich ustawach.

    Wczesniej dalsza praca sedziego nie byla uzalezniona od woli politykow.

    > Ale w wieku 70 lat już można było "zmusić"...No, dalej dalej brnij....

    Udowodnij ze mozna bylo zmisic.
    No , dalej dalej brnij...

  • astra18 16.09.18, 21:00
    maria421 napisała:


    >
    > W sytuacji kiedy sedzia zbliza sie do wieku emerytalnego i ma zamiar przejsc w
    > stan spoczynku, sad moze odpowiednio wczesniej zorganizowac przydzielenie spraw
    > .
    No ale nie wiesz tego ile to znaczy wcześniej.
    >
    > > I dokładnie to samo dotyczyło progów wiekowych w poprzednich ustawach.
    >
    > Wczesniej dalsza praca sedziego nie byla uzalezniona od woli politykow.

    A kto uchwalał ustawy?krasnoludki?
    >
    > > Ale w wieku 70 lat już można było "zmusić"...No, dalej dalej brnij....
    >
    > Udowodnij ze mozna bylo zmisic.

    Każda ustawa która określała wiek przechodzenia w stan spoczynku.

    > No , dalej dalej brnij...

    Brnij w swojej -a właściwie przyjętej przez "znane"nazwiska prawnicze typu pan Wsamraz który za każdym razem jak siedzi w studio TVN24 to nawija ten makaron na uszy o "usuwaniu"-narracji dalej ......
    >
  • maria421 17.09.18, 08:44
    astra18 napisał:
    .
    > No ale nie wiesz tego ile to znaczy wcześniej.

    Z pewnoscia dluzej niz miedzy podpisaniem ustawy i jej wejsciem w zycie.

    > A kto uchwalał ustawy?krasnoludki?

    Ktos wczesniej uchwalal ustawy godzace w niezaleznosc sedziow?

    > Brnij w swojej -a właściwie przyjętej przez "znane"nazwiska prawnicze typu pan
    > Wsamraz który za każdym razem jak siedzi w studio TVN24 to nawija ten makaron n
    > a uszy o "usuwaniu"-narracji dalej ......

    Oczywiscie WSZYSCY sie myla, tylko jeden, jedyny PiS ma zawsze racje, tylko jeden jedyny PiS ma monopol na prawde.

  • a000000 17.09.18, 10:58
    maria421 napisała:

    > Ktos wczesniej uchwalal ustawy godzace w niezaleznosc sedziow?

    a możesz podać przykład takiej ustawy godzącej w niezawisłość (a nie niezależność!!!) ? przypominam, że konstytucja mówi o niezawisłości w ORZEKANIU. Tylko i wyłącznie.
  • astra18 17.09.18, 19:46
    maria421 napisała:


    >
    > > A kto uchwalał ustawy?krasnoludki?
    >
    > Ktos wczesniej uchwalal ustawy godzace w niezaleznosc sedziow?

    A ustalenie granicy przejścia w stan spoczynku na 70 lat to nie było "godzące w niezależność"?

    >
    > Oczywiscie WSZYSCY sie myla,

    Ja nie twierdzę że się MYLA, tylko celowo wprowadzają w błąd, nzaywając chocby przejście w stan spoczynku sędziów "usuwaniem"ich.



  • maria421 17.09.18, 20:08
    astra18 napisał:


    > A ustalenie granicy przejścia w stan spoczynku na 70 lat to nie było "godzące w
    > niezależność"?

    Nie bylo z przyczym ktore juz wyjasnilam.

    > Ja nie twierdzę że się MYLA, tylko celowo wprowadzają w błąd, nzaywając chocby
    > przejście w stan spoczynku sędziów "usuwaniem"ich.

    Sam PiS i Duda mowia o koniecznosci "oczyszczenia" sadow , wiec juz nie udawaj ze to co robia, to nie jest czystka.

    >
    >
  • astra18 17.09.18, 20:17
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    >
    > > A ustalenie granicy przejścia w stan spoczynku na 70 lat to nie było "god
    > zące w
    > > niezależność"?
    >
    > Nie bylo z przyczym ktore juz wyjasnilam.

    Nic nie ustaliłaś, a to że tak Ci się wydaje to inna bajka.
    Wg Twojej tezy o "usuwaniu" KAŻDA ustawa ustalająca próg wiekowy przechodzenia w stan spoczynku będzie tym "ograniczeniem niezależności".
    >
    > > Ja nie twierdzę że się MYLA, tylko celowo wprowadzają w błąd, nzaywając c
    > hocby
    > > przejście w stan spoczynku sędziów "usuwaniem"ich.
    >
    > Sam PiS i Duda mowia o koniecznosci "oczyszczenia" sadow , wiec juz nie udawaj
    > ze to co robia, to nie jest czystka.

    A ileż to sędziów SN odejdzie, zeby móc nazwać to "czystka"?? Policz sobie.Część na własne życzenie, nie stosując się do ustawy i nie prosząc o możliwość dalszej pracy.
    Prezes NSA zostaje i reszta sędziów też. Ale "czystka".



    >
    > >
    > >
  • maria421 18.09.18, 08:51
    astra18 napisał:

    > Nic nie ustaliłaś, a to że tak Ci się wydaje to inna bajka.

    Nie ustalilam, tylko Ci wyjasnilam, To, ze do Ciebie zadne wyjasnienia nie docieraja, to inna bajka.

    > Wg Twojej tezy o "usuwaniu" KAŻDA ustawa ustalająca próg wiekowy przechodzenia
    > w stan spoczynku będzie tym "ograniczeniem niezależności".

    Astra, jak wprowadzono ustawe o obnizeniu wieku emerytalnego dla innych grup zawodowych, to czy oznaczalo to ze wszyscy ktorzy ukonczyli ten wiek MUSZA przejsc na emeryture, czy ze MOGA przejsc na emeryture?

    > A ileż to sędziów SN odejdzie, zeby móc nazwać to "czystka"?? Policz sobie.Częś
    > ć na własne życzenie, nie stosując się do ustawy i nie prosząc o możliwość dals
    > zej pracy.
    > Prezes NSA zostaje i reszta sędziów też. Ale "czystka".

    "Proszac o mozliwosc dalszej pracy"!!! Proszac politykow!!!
    Niezaleznosc sedziowska polega na tym, ze politykow o zadna zgode prosic nie powinni!
  • a000000 18.09.18, 16:42
    maria421 napisała:

    > Niezaleznosc sedziowska polega na tym,

    ?????? a co to takiego ta niezależność sędziowska? w którym przepisie prawnym ma umocowanie?
  • maria421 18.09.18, 16:51
    a000000 napisała:

    > maria421 napisała:

    > ?????? a co to takiego ta niezależność sędziowska? w którym przepisie prawnym m
    > a umocowanie?

    W art. 178. 1 konstytucji.
  • a000000 18.09.18, 17:44
    maria421 napisała:

    > W art. 178. 1 konstytucji.

    który brzmi:

    Art. 178.

    Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.


    NIEZAWIŚLI !!!! sędziowie są niezawiśli w orzekaniu. Bo orzekanie jest sprawowaniem urzędu sędziego.

    Ja się pytam o niezależność sędziowską. O której to mówisz w kwestii zezwolenia na pracę sędziego -emeryta. Przypominam przy okazji, że sędzia musi prosić o to zezwolenie KRS (czyli kolegów sędziów m.in.) a prezydent zgadza się lub nie na konkretnego kandydata. Tak samo jak przy powołaniu nowych, młodych sędziów.

  • maria421 18.09.18, 18:27
    a000000 napisała:

    > NIEZAWIŚLI !!!! sędziowie są niezawiśli w orzekaniu. Bo orzekanie jest sprawowa
    > niem urzędu sędziego.

    Nie ma niezawislosci sedziowskiej bez niezaleznosci sadow.
    Niezaleznosc sadow jest gwarantowana art. 173 konstytucji.

    > Ja się pytam o niezależność sędziowską. O której to mówisz w kwestii zez
    > wolenia na pracę sędziego -emeryta. Przypominam przy okazji, że sędzia musi pro
    > sić o to zezwolenie KRS (czyli kolegów sędziów m.in.) a prezydent zgadza się lu
    > b nie na konkretnego kandydata. Tak samo jak przy powołaniu nowych, młodych sęd
    > ziów.

    Niezawisly sedzia w niezaleznym sadzie musi prosic ewentualnie o przejscie na wczesniejsza emeryture, i to stojacego wyzej w hierarchi sedziego. Nigdy tak nie bylo, zeby sedzia , majacy za soba dziesiatki lat pracy musial prosic politykow o zgode na dalsza prace i przedstawiac im zaswiadczenia od lekarza dokumentujace .... no wlasnie co maja zaswiadczyc lekarze? Ze sedzia nie ma cukrzycy, choroby wiencowej, reumatyzmu , kamieni nerkowych czy ze jest wystarczajaco sprawny umyslowo do wykonania zawodu? Przygotowano jakies testy sprawnosci umyslowej dla sedziow z okazji tej nowiej ustawy? Czy tez kazdy lekarz moze na oko okreslic czy sie sedzia nadaje czy nie?

  • astra18 18.09.18, 18:45
    maria421 napisała:


    > Niezawisly sedzia w niezaleznym sadzie musi prosic ewentualnie

    Albo musi albo może ewentualnie.

    o przejscie na w
    > czesniejsza emeryture, i to stojacego wyzej w hierarchi sedziego. Nigdy tak nie
    > bylo, zeby sedzia , majacy za soba dziesiatki lat pracy musial prosic polityko
    > w

    Których polityków musi prosić?

    o zgode na dalsza prace i przedstawiac im zaswiadczenia od lekarza dokumentuj
    > ace .... no wlasnie co maja zaswiadczyc lekarze?

    A coś takiego jak medycyna pracy jest Ci znana? I okresowe badania lekarskie?

    A teraz takie "kwiatki" z przeszłości:

    ""TK uważa, że postanowienia art. 180 konstytucji muszą być rozpatrywane w ich całokształcie i na tle ogólnych zasad funkcjonowania władzy sądowniczej. Zamieszczone w tym przepisie gwarancje niezawisłości sędziowskiej nie mają charakteru autonomicznego, a traktować je należy jako jeden z instrumentów służących zabezpieczeniu niezależności władzy sądowniczej i jej zdolności do niezawisłego wymierzania sprawiedliwości" - wskazał wówczas w uzasadnieniu orzeczenia Trybunał."
    "Stąd konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie granicy wieku, po osiągnięciu której sędziowie muszą przejść w stan spoczynku. Stosownie do postanowień ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych granicą tą było i nadal pozostaje 70 rok życia; po jej przekroczeniu nikt nie może pełnić urzędu sędziowskiego w sądach" - dodano w tym uzasadnieniu.
    "
    " "nie oznacza to jednak, by ustawodawca nie mógł też ustanowić innych, dodatkowych granic, po osiągnięciu których możliwe jest przesunięcie sędziego w stan spoczynku, nawet jeżeli nie wyraża on na to zgody".

    1998 r , TK pod prezesurą prof.Marka Safjana
  • maria421 18.09.18, 20:20
    astra18 napisał:

    > Których polityków musi prosić?

    Do tej pory sedzia SN chcacy pracowac do 72 roku zycia prosil o zgode innego sedziego :

    rawo.gazetaprawna.pl/artykuly/818610,stan-spoczynku-dla-sedziow-moga-pracowac-do-72-roku-zycia.html

    > A coś takiego jak medycyna pracy jest Ci znana? I okresowe badania lekarskie?

    Jak najbardziej. Okresowe badania lekarskie sa stosowane w roznych zawodach (maszynista PKP, kierowca zawodowy itp), sa przeprowadzane wedlug konkretnych kryteriow. Nie ma zadnych badan okresowych dla sedziow i nie ma kryteriow wedlug jakich nalezy oceniac sprawnosc zawodowa sedziego.

    > A teraz takie "kwiatki" z przeszłości:
    >
    > ""TK uważa, że postanowienia art. 180 konstytucji muszą być rozpatrywane w ich
    > całokształcie i na tle ogólnych zasad funkcjonowania władzy sądowniczej. Zamies
    > zczone w tym przepisie gwarancje niezawisłości sędziowskiej nie mają charakteru
    > autonomicznego, a traktować je należy jako jeden z instrumentów służących zabe
    > zpieczeniu niezależności władzy sądowniczej i jej zdolności do niezawisłego wym
    > ierzania sprawiedliwości" - wskazał wówczas w uzasadnieniu orzeczenia Trybunał.
    > "
    > "Stąd konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie granicy wieku, po osiągnięciu
    > której sędziowie muszą przejść w stan spoczynku. Stosownie do postanowień usta
    > wy Prawo o ustroju sądów powszechnych granicą tą było i nadal pozostaje 70 rok
    > życia; po jej przekroczeniu nikt nie może pełnić urzędu sędziowskiego w sądach"
    > - dodano w tym uzasadnieniu.
    > "
    > " "nie oznacza to jednak, by ustawodawca nie mógł też ustanowić innych, dodatko
    > wych granic, po osiągnięciu których możliwe jest przesunięcie sędziego w stan s
    > poczynku, nawet jeżeli nie wyraża on na to zgody".
    >
    > 1998 r , TK pod prezesurą prof.Marka Safjana

    Dalej w tym orzeczeniu ( co pominelas) jest to :

    Natomiast wprowadzenie dodatkowej granicy wieku (65
    rok zycia), po osiągnięciu której dalsze pełnienie urzędu wymaga zgody Krajowej Rady
    Sądownictwa, choć wprowadza pewną dozę elastyczności, tez oparte jest na kryterium
    wieku. Zasadniczym pytaniem w tej sprawie jest, czy ustanowienie owej dozy
    elastyczności daje się pogodzić z zasadą niezawisłości sędziowskiej. Byłoby to oczywiście
    niedopuszczalne, gdyby - jak w okresie PRL - zgodę na przedłużenie sprawowania urzędu
    sędziowskiego wydawał organ polityczny (Minister Sprawiedliwości) postawiony poza
    systemem organizacyjnym władzy sądowniczej. Obecny jednak przepis przyznaje prawo
    decyzji Krajowej Radzie Sądownictwa, której konstytucyjnym zadaniem jest właśnie
    ochrona niezawisłości sędziów i której skład gwarantuje, że decyzje o losie sędziego
    podejmowane będą przede wszystkim przez innych sędziów



    Mowa tu o KRS, ktora od 1997 do terazniejszej PiSowskiej "reformy" , byla organem konstytucyjnym skladajacym sie w wiekszosci z sedziow wybranych przez sedziow.

    Po PiSowskiej "reformie" KRS stracila niezaleznosc od innych wladz za co ja wlasnie wykluczono z ENCJ.
  • astra18 18.09.18, 20:44
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Których polityków musi prosić?
    >
    > Do tej pory sedzia SN chcacy pracowac do 72 roku zycia prosil o zgode innego se
    > dziego :
    >
    > rawo.gazetaprawna.pl/artykuly/818610,stan-spoczynku-dla-sedziow-moga-pracowac-d
    > o-72-roku-zycia.html

    A teraz KRS, co później potwierdza prezydent. No i co?

    Z tego samego artykułu:

    "Jeżeli stan zdrowia pozwala mu na pełnienie obowiązków (należy przedstawić zaświadczenie), sędzia może zajmować stanowisko nie dłużej niż do ukończenia 72 lat, ale w każdej chwili może przejść w stan spoczynku."

    Należy przedstawić zaświadczenie...
    >
    > > A coś takiego jak medycyna pracy jest Ci znana? I okresowe badania lekars
    > kie?
    >
    > Jak najbardziej. Okresowe badania lekarskie sa stosowane w roznych zawodach (ma
    > szynista PKP, kierowca zawodowy itp), sa przeprowadzane wedlug konkretnych kry
    > teriow. Nie ma zadnych badan okresowych dla sedziow

    Owszem, są. Wynika to z ustawy o sądach powszechnych, a jak wynika z cytatu powyżej, sedzia SN który chce pracować dłużej musi przedstawić zaświadczenie o stanie zdrowia, tak jak to było w poprzedniej ustawie.

    i nie ma kryteriow wedlug j
    > akich nalezy oceniac sprawnosc zawodowa sedziego.

    To doczytaj.

    > Dalej w tym orzeczeniu ( co pominelas) jest to :
    >
    > Natomiast wprowadzenie dodatkowej granicy wieku (65
    > rok zycia), po osiągnięciu której dalsze pełnienie urzędu wymaga zgody Krajowej
    > Rady
    > Sądownictwa, choć wprowadza pewną dozę elastyczności, tez oparte jest na kryter
    > ium
    > wieku. Zasadniczym pytaniem w tej sprawie jest, czy ustanowienie owej
    > dozy
    > elastyczności daje się pogodzić z zasadą niezawisłości sędziowskiej. Byłoby to
    > oczywiście
    > niedopuszczalne, gdyby - jak w okresie PRL - zgodę na przedłużenie sprawowania
    > urzędu
    > sędziowskiego wydawał organ polityczny (Minister Sprawiedliwości) postawi
    > ony poza
    > systemem organizacyjnym władzy sądowniczej. Obecny jednak przepis przyznaje pra
    > wo
    > decyzji Krajowej Radzie Sądownictwa, której konstytucyjnym zadaniem jest
    > właśnie
    > ochrona niezawisłości sędziów i której skład gwarantuje, że decyzje o
    > losie sędziego
    > podejmowane będą przede wszystkim przez innych sędziów

    No i co ? Krs a nie MS wydaje decyzję.
    >
    >

    >
    > Mowa tu o KRS, ktora od 1997 do terazniejszej PiSowskiej "reformy" , byla organ
    > em konstytucyjnym skladajacym sie w wiekszosci z sedziow wybranych przez sedzio
    > w.

    Ach, w większości. Teraz są w takiej jaką przewiduje ustawa.
    >
    > Po PiSowskiej "reformie" KRS stracila niezaleznosc od innych wladz za co ja wla
    > snie wykluczono z ENCJ.

    Nikogo nie wykluczono.
  • maria421 19.09.18, 10:20
    astra18 napisał:

    > A teraz KRS, co później potwierdza prezydent. No i co?

    To, ze KRS po PiSowskiej "reformie" nie spelnia warunkow niezaleznosci wladzy sadowniczej.

    > Owszem, są. Wynika to z ustawy o sądach powszechnych, a jak wynika z cytatu pow
    > yżej, sedzia SN który chce pracować dłużej musi przedstawić zaświadczenie o sta
    > nie zdrowia, tak jak to było w poprzedniej ustawie.

    Medycyna pracy, o ktorej wspomnialas , przewiduje badania OKRESOWE dla niektorych zawodow. Czy takie badania OKRESOWE byly wymagane rowniez od sedziow? Na podstawie jakich kryteriow i jak czesto?

    > To doczytaj.

    Co mam doczytac? Podaj mi jakis link do OKRESOWYCH badan medycznych dla sedziow, to doczytam

    >No i co ? Krs a nie MS wydaje decyzję

    Jak nie wiesz na czym polegala PiSowska "reforma" KRS, to sie doinformuj.

    > Ach, w większości. Teraz są w takiej jaką przewiduje ustawa.

    A kto wybieral sedziow do KRS przed "reforma", a kto po "reformie" PiSu?

    > Nikogo nie wykluczono.

    Wykluczono, zawieszono, w kazdym razie oceniono ze KRS po PiSowskiej "reformie" nie spelnia kryteriow czlonkostwa bo nie jest niezalezna od innych wladz.
  • astra18 19.09.18, 15:11
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > A teraz KRS, co później potwierdza prezydent. No i co?
    >
    > To, ze KRS po PiSowskiej "reformie" nie spelnia warunkow niezaleznosci wladzy s
    > adowniczej.
    >

    Mowa trawa bez konkretów.
    idźmy dalej.

    > > Owszem, są. Wynika to z ustawy o sądach powszechnych, a jak wynika z cyta
    > tu pow
    > > yżej, sedzia SN który chce pracować dłużej musi przedstawić zaświadczenie
    > o sta
    > > nie zdrowia, tak jak to było w poprzedniej ustawie.
    >
    > Medycyna pracy, o ktorej wspomnialas , przewiduje badania OKRESOWE dla niektory
    > ch zawodow. Czy takie badania OKRESOWE byly wymagane rowniez od sedziow?

    No przecież napisałam że wynika to z ustawy o sądach powszechnych, natomiast przy poprzednich ustawach, sędzia zwracając się tylko do drugiego sędziowgo z prośbą o przedłużenie orzekania, również musiał przedłożyc zaświadczenie lekarskie.


    >
    > Co mam doczytac?

    ustawę i wypowiedź Żurka z 2011 roku. Wręcz grozi postępowaniem dyscyplinarnym wobec s,edziów którzy tego nie przestrzegają.
    >
    > >No i co ? Krs a nie MS wydaje decyzję
    >
    > Jak nie wiesz na czym polegala PiSowska "reforma" KRS, to sie doinformuj.

    Ja właśnie wiem i dlatego pytam i mam ciągle odpowiedź od ciebie na zasadzie mowy - trawy.
    >
    > > Ach, w większości. Teraz są w takiej jaką przewiduje ustawa.
    >
    > A kto wybieral sedziow do KRS przed "reforma", a kto po "reformie" PiSu?

    No i co???Złamano prawo? A że się sędziom nie podoba to się nie dziwię...
    >
    > > Nikogo nie wykluczono.
    >
    > Wykluczono, zawieszono,

    To się zdecyduj, bo to nie są pojęcia równoważne.
    Myślisz że sobie tu walniesz fejkiem i ho ho pójdzie dalej.


    w kazdym razie oceniono ze KRS po PiSowskiej "reformie"
    > nie spelnia kryteriow czlonkostwa bo nie jest niezalezna od innych wladz.

    Może się okaże że państwo zaoszczędzi na wyjazdach firmowych sędziów, delegacach, bankiecikach itp. Bo co to oznacza to "zawieszenie", jakie konsekwencje to jeszcze totalni nie wymyślili.
  • maria421 19.09.18, 15:31
    astra18 napisał:

    > Mowa trawa bez konkretów.
    > idźmy dalej.

    Najlepiej powiedz to tym wszystkim 100 ktorzy w poniedzialek uznali nowa KRS za niespelniajaca warunkow ENCJ ze wzgledu na brak zaleznosci od innych wladz.
    Co tam prawnicy z roznych europejskich krajow, Astra wie lepiej bo PiS tak powiedzial.

    > No przecież napisałam że wynika to z ustawy o sądach powszechnych, natomiast pr
    > zy poprzednich ustawach, sędzia zwracając się tylko do drugiego sędziowgo z pro
    > śbą o przedłużenie orzekania, również musiał przedłożyc zaświadczenie lekarskie

    Co wynika z ustawy? OKRESOWE badania dla sedziow? W jakich okresach, wedlug jakich kryteriow?

    > ustawę i wypowiedź Żurka z 2011 roku. Wręcz grozi postępowaniem dyscyplinarnym
    > wobec s,edziów którzy tego nie przestrzegają.

    Zurek byl kiedys politykiem?

    > Ja właśnie wiem i dlatego pytam i mam ciągle odpowiedź od ciebie na zasadzie mo
    > wy - trawy.

    Jak wiesz, to wiesz KTO selekcjonowal sedziow- kandydatow do KRS i ze byli to politycy?

    > No i co???Złamano prawo? A że się sędziom nie podoba to się nie dziwię...

    Zlamano konstytucje poddajac KRS innym wladzom.

    > To się zdecyduj, bo to nie są pojęcia równoważne.
    > Myślisz że sobie tu walniesz fejkiem i ho ho pójdzie dalej.

    Jezeli zawieszono, to znaczy czasowo wykluczono.
    Myslisz ze jestes madrzejsza od tych stu z roznych krajow? tez uwazasz ze wszyscy sie na Polske zawzieli, wszyscy sie myla, tylko PiS ma zawsze i we wszystkim racje?

    > Może się okaże że państwo zaoszczędzi na wyjazdach firmowych sędziów, delegacac
    > h, bankiecikach itp. Bo co to oznacza to "zawieszenie", jakie konsekwencje to j
    > eszcze totalni nie wymyślili.

    Niech PiS najlepiej od razu cala dyplomacje zlikwituje, przeciez to tylko "kosztowne bankieciki".
    Wiesz jakie beda konsekwencje takiego zawieszenia KRS ? Na przyklad takie :
    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-13/irlandia-nie-wyda-polaka-poszukiwanego-listem-gonczym-powodem-narusze
    O stratach wizerunkowych juz nie wspomne.
    A mielismy przeciez nasza podmiotowosc w Europie odzyskiwac, nie?
  • astra18 19.09.18, 15:48
    maria421 napisała:

    > astra18 napisał:
    >
    > > Mowa trawa bez konkretów.
    > > idźmy dalej.
    >
    > Najlepiej powiedz to tym wszystkim 100 ktorzy w poniedzialek uznali nowa KRS za
    > niespelniajaca warunkow ENCJ ze wzgledu na brak zaleznosci od innych wladz.

    Acha, po swojemu by chcieli ułożyć skład KRS..

    > Co tam prawnicy z roznych europejskich krajow, Astra wie lepiej bo PiS tak powi
    > edzial.

    Tobie Matczki i Chmaje powiedziały Złotko, przecież też chyba nie jesteś prawnikiem:)
    >
    > > No przecież napisałam że wynika to z ustawy o sądach powszechnych, natomi
    > ast pr
    > > zy poprzednich ustawach, sędzia zwracając się tylko do drugiego sędziowgo
    > z pro
    > > śbą o przedłużenie orzekania, również musiał przedłożyc zaświadczenie lek
    > arskie
    >
    > Co wynika z ustawy? OKRESOWE badania dla sedziow? W jakich okresach, wedlug jak
    > ich kryteriow?

    Ty sobie żarujesz:) Przeczytaj ustawę o sądach.
    >
    > > ustawę i wypowiedź Żurka z 2011 roku. Wręcz grozi postępowaniem dyscyplin
    > arnym
    > > wobec s,edziów którzy tego nie przestrzegają.
    >
    > Zurek byl kiedys politykiem?
    >
    > > Ja właśnie wiem i dlatego pytam i mam ciągle odpowiedź od ciebie na zasad
    > zie mo
    > > wy - trawy.

    No to ci podałam trop, od razu chcesz rybkę? A może zacząć od wędki.
    >
    > Jak wiesz, to wiesz KTO selekcjonowal sedziow- kandydatow do KRS i ze byli to p
    > olitycy?

    A gdzie to napisane że taki układ osobowy KRS jest niezgodny z konstytucją?
    Konkrety.
    >
    > > No i co???Złamano prawo? A że się sędziom nie podoba to się nie dziwię...
    >
    > Zlamano konstytucje poddajac KRS innym wladzom.

    Już z litości nie pytam o szczegóły.
    Przepisujesz równo jak leci z gazetki itp.
    >
    > > To się zdecyduj, bo to nie są pojęcia równoważne.
    > > Myślisz że sobie tu walniesz fejkiem i ho ho pójdzie dalej.
    >
    > Jezeli zawieszono, to znaczy czasowo wykluczono.

    Nie, to nie znaczy.
    Wykluczenie ma moc ostateczną i WYKRESLA członkostwo.

    > Myslisz ze jestes madrzejsza od tych stu z roznych krajow? tez uwazasz ze wszys
    > cy sie na Polske zawzieli, wszyscy sie myla, tylko PiS ma zawsze i we wszystkim
    > racje?

    Myślę że czytam ciągle to samo bez konkretnych danych.
    Poza tym nie 100 krajów tylko członków.
    >
    > > Może się okaże że państwo zaoszczędzi na wyjazdach firmowych sędziów, del
    > egacac
    > > h, bankiecikach itp. Bo co to oznacza to "zawieszenie", jakie konsekwencj
    > e to j
    > > eszcze totalni nie wymyślili.
    >
    > Niech PiS najlepiej od razu cala dyplomacje zlikwituje, przeciez to tylko "kosz
    > towne bankieciki".

    Naspisałam że MOŻE się okazać.

    > Wiesz jakie beda konsekwencje takiego zawieszenia KRS

    Nikt nam KRS nie zawiesi.

    ? Na przyklad takie :
    > www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-03-13/irlandia-nie-wyda-polaka-poszukiwanego-listem-gonczym-powodem-narusze

    To niech sobie go dalej trzymają pomimo orzeczenia TSUE które to PODOBNO jest bardzo ważne!!!:)))

    > O stratach wizerunkowych juz nie wspomne.

    Straszne....

    > A mielismy przeciez nasza podmiotowosc w Europie odzyskiwac, nie?

    Widocznie taka jest cena rezygnacji z nastawianiem plecków do ciągłego klepania, w sumie za nic....
  • maria421 19.09.18, 16:05
    astra18 napisał:

    > Acha, po swojemu by chcieli ułożyć skład KRS..

    Nigdy tego wczesniej nie probowali, wiec dlaczego teraz mieliby to robic?

    > Tobie Matczki i Chmaje powiedziały Złotko, przecież też chyba nie jesteś prawni
    > kiem:)

    Matematykiem tez nie jestem, ale 100 : 6 to jest jednak jednoznaczny wynik, nie?
    Oczywiscie, wszyscy sie na PiS zawzieli, a jedyny PiS zawsze najlepiej .

    > Ty sobie żarujesz:) Przeczytaj ustawę o sądach.

    Zaden obowiazek OKRESOWYCH badan pracy nie wynika, wiec zupelnie niepotrzebnie z tym wyjezdzalas.

    > No to ci podałam trop, od razu chcesz rybkę? A może zacząć od wędki.

    Tobie samej by sie przydalo wrocic do nauki czytania ze zrozumieniem :-)

    > A gdzie to napisane że taki układ osobowy KRS jest niezgodny z konstytucją?
    > Konkrety.

    Ode mnie chcesz konkretow, ale sama ich nie dajesz, tylko jakies wyimagowane "wedki".
    Konstytucja , art 187.

    > Już z litości nie pytam o szczegóły.
    > Przepisujesz równo jak leci z gazetki itp.

    Ponownie pisze to, co powyzej. ode mnie wymagasz szczegolom Ty sama rzucasz tylko "wedke"
    Konstucja, art. 187.

    > Nie, to nie znaczy.
    > Wykluczenie ma moc ostateczną i WYKRESLA członkostwo.

    Zawieszenie jest czasowym wykluczeniem.

    > Myślę że czytam ciągle to samo bez konkretnych danych.
    > Poza tym nie 100 krajów tylko członków.

    Stu krajow nie ma w Europie, wiec postaraj sie o jakies madrzejsze odpowiedzi.

    > Nikt nam KRS nie zawiesi.

    W czlonkostwie ENCJ juz zawieszono

    > To niech sobie go dalej trzymają pomimo orzeczenia TSUE które to PODOBNO jest b
    > ardzo ważne!!!:)))

    Rozumiem, ze dla Ciebie wazne jest tylko to, co PiS powie.

    > Straszne....
    > Widocznie taka jest cena rezygnacji z nastawianiem plecków do ciągłego klepania
    > , w sumie za nic....

    A co ma Polska z tego ze przestala "nadstawiac plecki"?
    Jakies konkretne korzysci wyplywaja z tego "wstwania z kolan" i "przywracania podmiotowosci" ? Podaj przyklady tych korzysci.

  • astra18 19.09.18, 18:08
    maria421 napisała:





    >
    > > Ty sobie żarujesz:) Przeczytaj ustawę o sądach.
    >
    > Zaden obowiazek OKRESOWYCH badan pracy nie wynika, wiec zupelnie niepotrzebnie
    > z tym wyjezdzalas.

    Stanowisko KRS z 2011 r. - będzie "rybka":):

    "Z powyższych przyczyn Krajowa Rada Sądownictwa zajmuje następujące stanowisko:
    Okresowe profilaktyczne badania lekarskie, o których stanowi art. 229 § 2
    Kodeksu pracy, mają charakter obowiązkowy także w odniesieniu do sędziów
    (art. 5 k.p.). Niepoddanie się tym badaniom może rodzić odpowiedzialność
    dyscyplinarną (w stosunku do sędziów sądów powszechnych - na podstawie art. 107 § 1
    Prawa o ustroju sądów powszechnych). W razie uporczywego uchylania się od
    obowiązku poddania się okresowym profilaktycznym badaniom lekarskim, i istniejących
    poważnych wątpliwości co do stanu zdrowia sędziego, kolegium sądu może skierować
    sędziego na badania przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
    w trybie art. 70 Prawa o ustroju sądów po"

    Całość:

    www.krs.pl/admin/files/200745.pdf
    >
    > > A gdzie to napisane że taki układ osobowy KRS jest niezgodny z konstytucj
    > ą?
    > > Konkrety.
    >
    > Ode mnie chcesz konkretow, ale sama ich nie dajesz, tylko jakies wyimagowane "w
    > edki".
    > Konstytucja , art 187.

    No ale pytam który punkt został "złamany":)

    > > Nie, to nie znaczy.
    > > Wykluczenie ma moc ostateczną i WYKRESLA członkostwo.
    >
    > Zawieszenie jest czasowym wykluczeniem.

    Jesli się pomyliłaś wystarczy to napisać, a nie kontynuować słowne szpagaty.
    >

    >
    > > Nikt nam KRS nie zawiesi.
    >
    > W czlonkostwie ENCJ juz zawieszono

    Ale nie zawieszono działalności naszej KRS:)
    Bez człnkostwa w ENCJ nadal funkcjonuje w POlsce.
    >
    > > To niech sobie go dalej trzymają pomimo orzeczenia TSUE które to PODOBNO
    > jest b
    > > ardzo ważne!!!:)))
    >
    > Rozumiem, ze dla Ciebie wazne jest tylko to, co PiS powie.

    Rozumiem że dla Ciebie ważne jest tylko to co Peło z Kropką powie.
    >
    > > Straszne....
    > > Widocznie taka jest cena rezygnacji z nastawianiem plecków do ciągłego kl
    > epania
    > > , w sumie za nic....
    >
    > A co ma Polska z tego ze przestala "nadstawiac plecki"?
    > Jakies konkretne korzysci wyplywaja z tego "wstwania z kolan" i "przywracania p
    > odmiotowosci" ? Podaj przyklady tych korzysci.


    Reforma która jest przeprowadzana a której kiedyś bano się tknąć, nawet Rzepliński o tym wiedział i powiedział, a teraz się jąka i słabo sobie przypomina choć nie zaprzecza.
    >
  • maria421 20.09.18, 14:21
    astra18 napisał:

    > Stanowisko KRS z 2011 r. - będzie "rybka":):
    >
    > "Z powyższych przyczyn Krajowa Rada Sądownictwa zajmuje następujące stanowisko:
    > Okresowe profilaktyczne badania lekarskie, o których stanowi art. 229 § 2
    > Kodeksu pracy, mają charakter obowiązkowy także w odniesieniu do sędziów
    > (art. 5 k.p.). Niepoddanie się tym badaniom może rodzić odpowiedzialność
    > dyscyplinarną (w stosunku do sędziów sądów powszechnych - na podstawie art. 107
    > § 1
    > Prawa o ustroju sądów powszechnych). W razie uporczywego uchylania się od
    > obowiązku poddania się okresowym profilaktycznym badaniom lekarskim, i istnieją
    > cych
    > poważnych wątpliwości co do stanu zdrowia sędziego, kolegium sądu może skierowa
    > ć
    > sędziego na badania przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
    > w trybie art. 70 Prawa o ustroju sądów po"
    >
    > Całość:
    >
    > www.krs.pl/admin/files/200745.pdf

    " W razie uporczywego uchylania się od obowiązku poddania się okresowym profilaktycznym badaniom lekarskim, i istniejących poważnych wątpliwości co do stanu zdrowia sędziego"

    A miedzy strona 3 i 4 jest wyrazne napisane, ze konsekwencje wobec sedziego moze nalozyc prezes sadu. Czyli nie politycy, a sedzia stojacy wyzej w hierarchi.

    > No ale pytam który punkt został "złamany":)

    Ile razy mam podawac numer artykulu konstytucji?

    > Jesli się pomyliłaś wystarczy to napisać, a nie kontynuować słowne szpagaty.

    A Ty uwazasz "zawieszenie" za co? Za slowna nagane, po ktorej nowa KRS bedzie nadal dzialala w ENCJ jak do tej pory?

    > Ale nie zawieszono działalności naszej KRS:)
    > Bez człnkostwa w ENCJ nadal funkcjonuje w POlsce.

    A kto tu pisal ze ENCJ zawiesilo dzialalnosc KRS w Polsce?

    > Rozumiem że dla Ciebie ważne jest tylko to co Peło z Kropką powie.

    Dla mnie wazna jest praworzadnosc, dla Ciebie partia.

    > Reforma która jest przeprowadzana a której kiedyś bano się tknąć, nawet Rzepliń
    > ski o tym wiedział i powiedział, a teraz się jąka i słabo sobie przypomina choć
    > nie zaprzecza.

    Ponownie pytam jakie korzysci Polska ma z tego ze przestala "nadstawiac plecki", prosze o konkrety.

  • astra18 20.09.18, 19:35
    maria421 napisała:


    > A miedzy strona 3 i 4 jest wyrazne napisane, ze konsekwencje wobec sedziego moz
    > e nalozyc prezes sadu. Czyli nie politycy, a sedzia stojacy wyzej w hierarchi.

    Przeciez nie chodzilo o to kto ma nałożyć karę za nie poddanie sie badaniom tylko upierałaś się że takie badania nie są wymagane wobec sędziów.
    Jak zwykle, przyznać sie do błędu to Pani Maria nie potrafi.
    >
    > > No ale pytam który punkt został "złamany":)
    >
    > Ile razy mam podawac numer artykulu konstytucji?

    Wyraźnie napisałam "punkt".
    I dobrze się zastanów żeby znowu nie wyszło jak z tymi badaniami okresowymi.
    >
    > > Jesli się pomyliłaś wystarczy to napisać, a nie kontynuować słowne szpaga
    > ty.
    >
    > A Ty uwazasz "zawieszenie" za co?

    Dokładnie to co oznacza słowo "zawieszenie" a nie wykluczenie.
    "Zawieszenie" nie jest wykluczeniem.



    >
    > > Reforma która jest przeprowadzana a której kiedyś bano się tknąć, nawet R
    > zepliń
    > > ski o tym wiedział i powiedział, a teraz się jąka i słabo sobie przypomin
    > a choć
    > > nie zaprzecza.
    >
    > Ponownie pytam jakie korzysci Polska ma z tego ze przestala "nadstawiac plecki"
    > , prosze o konkrety.

    Przeprowadzenie reformy, mając na względzie wiedzę jaki opór tego środowiska, nie tylko w Polsce, to przyniesie.
    >
  • maria421 20.09.18, 20:13
    astra18 napisał:

    > Przeciez nie chodzilo o to kto ma nałożyć karę za nie poddanie sie badaniom tyl
    > ko upierałaś się że takie badania nie są wymagane wobec sędziów.
    > Jak zwykle, przyznać sie do błędu to Pani Maria nie potrafi.

    Niech Ci bedzie, nie zrobilam Update po 2007 roku :-)

    > Wyraźnie napisałam "punkt".
    > I dobrze się zastanów żeby znowu nie wyszło jak z tymi badaniami okresowymi.

    Ten ktory dokladnie mowi ilu czlonkow do KRS wybiera Sejm i ilu Senat i ze nie sa to sedziowie.

    > Dokładnie to co oznacza słowo "zawieszenie" a nie wykluczenie.
    > "Zawieszenie" nie jest wykluczeniem.

    W praktyce zawieszenie jest wykluczeniem.

    > Przeprowadzenie reformy, mając na względzie wiedzę jaki opór tego środowiska, n
    > ie tylko w Polsce, to przyniesie.

    Mowisz o "reformie sadownictwa"? Skad wiesz ze przyniesie dobre skutki dla obywatela?

  • astra18 20.09.18, 20:45
    maria421 napisała:


    >
    > > Wyraźnie napisałam "punkt".
    > > I dobrze się zastanów żeby znowu nie wyszło jak z tymi badaniami okresowy
    > mi.
    >
    > Ten ktory dokladnie mowi ilu czlonkow do KRS wybiera Sejm i ilu Senat i ze nie
    > sa to sedziowie.

    NIe napisano kto wybiera sędziów.

    >
    > > Dokładnie to co oznacza słowo "zawieszenie" a nie wykluczenie.
    > > "Zawieszenie" nie jest wykluczeniem.
    >
    > W praktyce zawieszenie jest wykluczeniem.

    Nie jest. Nie upieraj się.

    >
    > Mowisz o "reformie sadownictwa"? Skad wiesz ze przyniesie dobre skutki dla obyw
    > atela?
    >
    Nie wiem, mam nadzieję że ukróci kastowość.
  • maria421 21.09.18, 08:25
    astra18 napisał:

    > NIe napisano kto wybiera sędziów.

    Nie napisano ze wybiera ich Sejm i Senat, bo te instytucje wybieraja lacznie 6 czlonkow KRS.

    > Nie jest. Nie upieraj się.

    KRS zawieszona w prawach czlonka jest wykluczona ze wspolpracy ENCJ.

    > Nie wiem, mam nadzieję że ukróci kastowość.

    Za to wprowadzi upartyjnienie. Jak za PRL. Czyli na przerwaniu polityki "nadstawiania pleckow" skorzysta PiS, ale nie obywatel.

    Naprawde dla Ciebie dobro partii = dobro obywatela?
  • a000000 19.09.18, 16:18
    maria421 napisała:


    > Zlamano konstytucje poddajac KRS innym wladzom.

    to znaczy?.


    > Wiesz jakie beda konsekwencje takiego zawieszenia KRS ?

    to tylko świadczy o upolitycznieniu sądownictwa w krajach unijnych. Bo co ma KRS i jego organizacja do bandziora w narkotykach robiącego? Rozumiem, że taki sąd zagraniczny zastanawia się nad wydaniem kogoś oskarżanego politycznie.... ale bandzior??? mnie to śmierdzi przeżartą liberalnym lewactwem polityką .
  • a000000 19.09.18, 16:19
    i jeszcze jedno. Nasi sędziowie powinni się wzburzyć, że Unia sugeruje im brak niezawisłości w orzekaniu i nie wydaje bandziora.
  • maria421 19.09.18, 16:24
    a000000 napisała:

    > i jeszcze jedno. Nasi sędziowie powinni się wzburzyć, że Unia sugeruje im brak
    > niezawisłości w orzekaniu i nie wydaje bandziora.

    Unia nie sugeruje, lecz stwierdza brak niezaleznosci sadow od innych wladz, za czym idzie brak niezaleznosci sedziow.
  • a000000 19.09.18, 18:03
    maria421 napisała:


    > Unia nie sugeruje, lecz stwierdza brak niezaleznosci sadow od innych wladz,

    no właśnie. STWIERDZA. Na jakiej podstawie? donosów opozycji totalnej? Własnego domniemania? Podejrzeń? Każdy zarzut należy udowodnić, a nie karać bez wykazania, że przestępstwo dokonane.

    za
    > czym idzie brak niezaleznosci sedziow.

    sędziowie mają być NIEZAWIŚLI w orzekaniu. Sędziowie nigdy nie są niezależni od czegokolwiek.

    Ponoć w Hiszpanii jest nieciekawie. Sądy idą na pasku polityków w sprawie Katalonii. A Unia twierdzi, że to jest wewnętrzna sprawa Hiszpanii.

  • maria421 19.09.18, 16:27
    a000000 napisała:

    > to znaczy?.

    Dokladnie ro, co napisalam.

    > to tylko świadczy o upolitycznieniu sądownictwa w krajach unijnych. Bo co ma KR
    > S i jego organizacja do bandziora w narkotykach robiącego? Rozumiem, że taki są
    > d zagraniczny zastanawia się nad wydaniem kogoś oskarżanego politycznie.... ale
    > bandzior??? mnie to śmierdzi przeżartą liberalnym lewactwem polityką .

    Azerko, oczywiscie, caly swiat sie myli, tylko jednen PiS ma racje, zawsze i we wszystkim co robi.
  • a000000 19.09.18, 18:07
    maria421 napisała:


    > Dokladnie ro, co napisalam.

    ale ja się pytam o tą poprzednią władzę i tą nową władzę. Kto to taki? Kto jest władzą dla KRS?

    > Azerko, oczywiscie, caly swiat sie myli, tylko jednen PiS ma racje, zawsze i we
    > wszystkim co robi.

    po pierwsze, nie cały świat. A po drugie - ja nie jestem PiS. Piszę w SWOIM imieniu, to co JA uważam.
  • a000000 19.09.18, 13:01
    maria421 napisała:

    > Mowa tu o KRS, ktora od 1997 do terazniejszej PiSowskiej "reformy" , byla organ
    > em konstytucyjnym skladajacym sie w wiekszosci z sedziow wybranych przez sedzio
    > w.

    a tych kandydatów na sędziów kto kto proponuje? Kto wybiera kandydatów na sędziów? krasnoludki?


    >
    > Po PiSowskiej "reformie" KRS stracila niezaleznosc od innych wladz za co ja wla
    > snie wykluczono z ENCJ.

    KRS NIE JEST częścią władzy sądowniczej i dlatego nie dotyczy jej niezależność trójpodziałowa.
    KRS została powołana po to, aby pilnować spraw 'władzy sądowniczej' czyli sędziowskich zarobków, grzeszków, karier... to KRS proponuje kandydatów na stanowiska.
    Że w swoim działaniu KRS powinno być niezależne to rzecz oczywista. Ale niezależna również i od władzy sądowniczej. A jak dotąd to sędziowie tam rejwodzili.

    Co do niezgodności składu KRS z zapisem konstytucyjnym. Konstytucja nie mówi , że członków nie może być więcej niż w zapisie. Na pewno nie może być mniej. Ma być 15 sędziów - i tylu jest. Czterech posłów! są. Dwóch senatorów... są.

    A w krajach gdzie nie ma KRS która to wybiera ze środowiska kandydatów do stanowisk, jej funkcję pełni np minister sprawiedliwości, czyli polityk. I nikomu to nie wadzi.
    Złożę się, że gdyby u nas ten minister nie nazywał się Ziobro tylko Budka, nie byłoby takiego zamieszania.
  • maria421 19.09.18, 13:23
    a000000 napisała:

    > a tych kandydatów na sędziów kto kto proponuje? Kto wybiera kandydatów na sędzi
    > ów? krasnoludki?

    Tak wygladaly wybory sedziow- kandydatow do nowej KRS :

    Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka ustaliła w poniedziałek listę 15 sędziów - kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Składa się ona z dziewięciu kandydatów wskazanych przez PiS i sześciu przez Kukiz'15. Za ustaleniem takiej listy głosowało 18 posłów, przeciw było 10, nikt się nie wstrzymał. Ze wstępnego harmonogramu kontynuacji przerwanego w zeszłym tygodniu posiedzenia Sejmu wynika, że wyborem sędziów - członków KRS - Izba ma zająć się we wtorek.

    Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/polska/news-sejm-komisja-ustalila-liste-15-sedziow-kandydatow-do-krs,nId,2553257#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    Czyli, kandydatow selekcjonuja politycy.

    > KRS NIE JEST częścią władzy sądowniczej i dlatego nie dotyczy jej niezależność
    > trójpodziałowa.

    KRS jest w rodziale konstytucji "Sady i Trybunaly".

    > KRS została powołana po to, aby pilnować spraw 'władzy sądowniczej' czyli sędzi
    > owskich zarobków, grzeszków, karier... to KRS proponuje kandydatów na stanowisk
    > a.

    Tylko ze dawniej sedziowie do KRS byli wybierani przez innych sedziow, nie przez politykow, jak teraz.

    > Że w swoim działaniu KRS powinno być niezależne to rzecz oczywista. Ale niezale
    > żna również i od władzy sądowniczej. A jak dotąd to sędziowie tam rejwodzili.

    Co bylo zgodne z konsyttucyjna zasada niezaleznosci sadow od innych wladz.

    > Co do niezgodności składu KRS z zapisem konstytucyjnym. Konstytucja nie mówi ,
    > że członków nie może być więcej niż w zapisie. Na pewno nie może być mniej. Ma
    > być 15 sędziów - i tylu jest. Czterech posłów! są. Dwóch senatorów... są.

    Konstytucja mowi ze czterech poslow - czlonkow KRS wybiera Sejm , dwoch senatorow- czlonkow KRS wybiara Senat, ale nie mowi o tym ze politycy wybieraja sedziow do KRS.

    > A w krajach gdzie nie ma KRS która to wybiera ze środowiska kandydatów do stano
    > wisk, jej funkcję pełni np minister sprawiedliwości, czyli polityk. I nikomu to
    > nie wadzi.

    Juz Ci pisalam jak wyglada wybor sedziego do sadu landowego w Niemczech, dlaczego wiec piszesz jakies bzdury z palca wyssane?

    > Złożę się, że gdyby u nas ten minister nie nazywał się Ziobro tylko Budka, nie
    > byłoby takiego zamieszania.

    Ubzduralas sobie ze w Niemczech sedziow minister sprawiedliwosci wybiera , nie przyjmujesz do wiadomosci tego co Ci pisalam na temat tego jaka jest procedura osiagniecia stanowiska sedziego bo sobie wyobrazasz ze wszyscy, caly swiat sie na PiS zawszial, i tylko jedyny PiS ma racje we wszystkim co robi, a wszyscy inni sie myla.
  • a000000 19.09.18, 16:10
    maria421 napisała:


    > Czyli, kandydatow selekcjonuja politycy.

    owszem, wybierają spośród sędziów. Ale to jest zgodne z konstytucją, która nie mówi, KTO ma wybierać. Mówi, że 15 sędziów wybiera się spośród sędziów. Najwyraźniej to, kto ma wybierać , pozostawia ustawie.


    > KRS jest w rodziale konstytucji "Sady i Trybunaly".

    jest w rozdziale, jest organem konstytucyjnym, ale nie jest elementem władzy sądowniczej.

    > Tylko ze dawniej sedziowie do KRS byli wybierani przez innych sedziow, nie prze
    > z politykow, jak teraz.

    sądzę, że teraz jest lepiej, bo sędziowie nie wskazują tych, którzy mają mieć nad nimi władzę.

    Choć obydwa sposoby niosą w sobie niebezpieczeństwo korupcji, bo tak jak i polityk może korumpować, tak samo i sędzia. Zwłaszcza, że dziś sądy mają charakter korporacyjny. I żaden to problem sędziego skłonić, aby był ślepy i głuchy w podzięce za wybór.
    Niezawisłość sędziowska nie zależy od ustaw, kłótni, połajanek, wrzeszczącej opozycji czy czego tam.... to jest WEWNĘTRZNA cecha danego człowieka. I czy korumpuje polityk, czy inny sędzia, czy nawet taka zwykła szara myszka jak ja.... nie ma znaczenia. Znaczenie ma kondycja sędziego.


    > Co bylo zgodne z konsyttucyjna zasada niezaleznosci sadow od innych wladz.

    jest drobne ale. Krajowa Rada Sądownictwa NIE JEST sądem.


    > Juz Ci pisalam jak wyglada wybor sedziego do sadu landowego w Niemczech, dlacze
    > go wiec piszesz jakies bzdury z palca wyssane?

    i bardzo mi się ten system podoba. Zauważ, że wybory do wyższych sądów już inaczej wyglądają. Ale Niemcy są inaczej zorganizowane administracyjnie.

    W Polsce sędziowie orzekają w imieniu RP, więc taki sędzia musi mieć umocowanie wyżej, niż kolega - sędzia. Dlatego sędziów mianuje prezydent.
  • maria421 19.09.18, 16:48
    a000000 napisała:


    > owszem, wybierają spośród sędziów. Ale to jest zgodne z konstytucją, która nie
    > mówi, KTO ma wybierać. Mówi, że 15 sędziów wybiera się spośród sędziów. Najwyr
    > aźniej to, kto ma wybierać , pozostawia ustawie.

    Konstytucja mowi ze Sejm wybiera 4 czlonkow KRS z poslow, ze Senat wybiera 2 czlonkow z senatorow. Konstytucja nie mowi, ze Sejm i Senat wybiaraja sedziow.

    > jest w rozdziale, jest organem konstytucyjnym, ale nie jest elementem władzy są
    > downiczej.

    Oczywiscie ze jest.

    > sądzę, że teraz jest lepiej, bo sędziowie nie wskazują tych, którzy mają mieć n
    > ad nimi władzę.

    Suweren moze wskazac kto nad nim ma miec wladze, ale sedziowie nie moga wybrac wlasnych wladz?

    > Choć obydwa sposoby niosą w sobie niebezpieczeństwo korupcji, bo tak jak i poli
    > tyk może korumpować, tak samo i sędzia. Zwłaszcza, że dziś sądy mają charakter
    > korporacyjny. I żaden to problem sędziego skłonić, aby był ślepy i głuchy w pod
    > zięce za wybór.
    > Niezawisłość sędziowska nie zależy od ustaw, kłótni, połajanek, wrzeszczącej op
    > ozycji czy czego tam.... to jest WEWNĘTRZNA cecha danego człowieka. I czy koru
    > mpuje polityk, czy inny sędzia, czy nawet taka zwykła szara myszka jak ja....
    > nie ma znaczenia. Znaczenie ma kondycja sędziego.

    Oczywiscie ze niezawislosc siedziowska zalezy glownie od sumienia sedziego i jego charakteru, ale demokracja stwarza sedziemu warunki do tego, zeby byl niezawisly. Podstawowym warunkiem jest wlasnie podzial wladz, tak zeby politycy nie mogli miec wplywu na sedziow, zeby nie mogli ich korumpowac poprzez zastraszanie sankcjami czy obietnicami awansow.

    > jest drobne ale. Krajowa Rada Sądownictwa NIE JEST sądem.

    Ale jest rada SADOWNICTWA, ktore jest osobna wladza, niezalezna od innych wladz.

    > i bardzo mi się ten system podoba. Zauważ, że wybory do wyższych sądów już inac
    > zej wyglądają. Ale Niemcy są inaczej zorganizowane administracyjnie.

    Przypominam ze w niemieckim systemie ktos, kto zdal na odpowiednia ilosc punktow II prawniczy egzamin panstwowy moze sie stac "sedzia na probe", w przeciagu pierwszego roku mozna go zwolnic bez podania powodu, ale najpozniej po 5 latach taki sedzia staje sie "dozywotnim sedzia" . Bez zadnego wyboru, jedynie z administracyjnym zatwierdzeniem przez landowe ministerstwo sprawiedliwosci.

    > W Polsce sędziowie orzekają w imieniu RP, więc taki sędzia musi mieć umocowanie
    > wyżej, niż kolega - sędzia. Dlatego sędziów mianuje prezydent.

    W Niemczech sedziowie wydaja wyroki "W imieniu narodu" , czyli w imieniu SUWERENA, ktoremu sluza (maja sluzyc) wszyscy, rowniez prezydent.

    Sedziom federelnym i konstytucyjnym tez prezydent wrecza nominacje sedziowskie.
  • a000000 19.09.18, 18:23
    maria421 napisała:

    >
    > Konstytucja mowi ze Sejm wybiera 4 czlonkow KRS z poslow, ze Senat wybiera 2 cz
    > lonkow z senatorow. Konstytucja nie mowi, ze Sejm i Senat wybiaraja sedziow.

    Konstytucja też nie mówi, kto ma wybierać sędziów. Może ja?


    > Oczywiscie ze jest.

    KRS nie jest częścią władzy sądowniczej. Choćby dlatego, że składa się z przedstawicieli trzech władz.


    > Suweren moze wskazac kto nad nim ma miec wladze, ale sedziowie nie moga wybrac
    > wlasnych wladz?

    Tak. Suweren jest władzą najwyższą, również nad sędziami.

    Art. 4. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.


    > Oczywiscie ze niezawislosc siedziowska zalezy glownie od sumienia sedziego i je
    > go charakteru, ale demokracja stwarza sedziemu warunki do tego, zeby byl niezaw
    > isly. Podstawowym warunkiem jest wlasnie podzial wladz, tak zeby politycy nie m
    > ogli miec wplywu na sedziow, zeby nie mogli ich korumpowac poprzez zastraszanie
    > sankcjami czy obietnicami awansow.

    Aby politycy nie mogli. Zgoda.
    A co z obywatelami? czy ja mogę skorumpować sędziego? jak podzielisz władzę, aby sędziów korumpować nie mogły takie zgagi jak ja?
    Co proponujesz zrobić z sędziami aby nie mogli się kontaktować w sprawach politycznych z politykami? A politycy z sędziami? Aby nie naradzali się przed posiedzeniem sejmowym w sprawie debaty? w sprawie ustaw? a może i orzekania, kto ich tam wie?
    A może to jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy rządzi odpowiednia partia?


    > Ale jest rada SADOWNICTWA, ktore jest osobna wladza, niezalezna od innych wladz.


    Ale ta rada nie sądzi. Spełnia funkcje kontrolne. I stoi na straży niezawisłości.

  • maria421 20.09.18, 13:51
    a000000 napisała:

    > Konstytucja też nie mówi, kto ma wybierać sędziów. Może ja?

    Konstytucja mowi wyraznie kogo do KRS moze wybierac Sejm, a kogo Senat, i nie sa to sedziowie.

    > KRS nie jest częścią władzy sądowniczej. Choćby dlatego, że składa się z przeds
    > tawicieli trzech władz.

    Oczywiscie ze KRS jest czescia wladzy sadowniczej, a uczestnictwo przedstawicieli innych wladz jest gwarancja wspolpracy wladz w trojpodziale wladzy.

    > Tak. Suweren jest władzą najwyższą, również nad sędziami.
    > Art. 4. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

    No i wlasnie suweren w drodze referendum przyjal konstytucje w ktorej godzi sie na to, ze wladza sadownicza jest osobna wladza.
    Wola suwerena jest zeby sady byly niezalezne, sedziowie niezawisli i podlegali tylko konstytucji (zatwierdzonej w referendum przez suwerena) oraz ustawom.

    > Aby politycy nie mogli. Zgoda.
    > A co z obywatelami? czy ja mogę skorumpować sędziego? jak podzielisz władzę, ab
    > y sędziów korumpować nie mogły takie zgagi jak ja?

    Nie mozesz skorumpowac ani sedziego, ani nikogo innego. Za korupcje sedziego bedziesz odpowiadac tak Ty, jak i skorumpowany .

    > Co proponujesz zrobić z sędziami aby nie mogli się kontaktować w sprawach polit
    > ycznych z politykami? A politycy z sędziami? Aby nie naradzali się przed posied
    > zeniem sejmowym w sprawie debaty? w sprawie ustaw? a może i orzekania, kto ich
    > tam wie?
    > A może to jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy rządzi odpowiednia partia?

    Azerko, wiesz chyba ze w ministerstwie sprawiedliwosci pracuja tzw. "sedziowie delegowani"?
    PiS podwyzszyl liczbe sedziow w MS do 163. Oczywiscie sedziowie delegowani do MS nie moga w tym czasie orzekac w sadach.
    Tak sie oburzalas na to, ze Rzeplinski "pisal" ustawe o TK, ale jak widzisz PiS nie tylko nie zrezygnowal ze wspolpracy sedziow w MS , ale jeszcze zwiekszyl ich ilosc.

    > Ale ta rada nie sądzi. Spełnia funkcje kontrolne. I stoi na straży niezawisłośc
    > i.

    KRS nie sadzi, ale jest czescia wladzy sadowniczej.

  • a000000 20.09.18, 15:44
    maria421 napisała:

    > a000000 napisała:
    >
    > > Konstytucja też nie mówi, kto ma wybierać sędziów. Może ja?
    >
    > Konstytucja mowi wyraznie kogo do KRS moze wybierac Sejm, a kogo Senat, i nie s
    > a to sedziowie.

    a czy konstytucja mówi, kto wybiera sędziów? może mamy się domyślać? Bo skoro nie mówi kto, to tą kwestię oddaje ustawie.


    > Oczywiscie ze KRS jest czescia wladzy sadowniczej, a uczestnictwo przedstawicie
    > li innych wladz jest gwarancja wspolpracy wladz w trojpodziale wladzy.

    ale lawirujesz!!! W takim razie taki Ziobro, który z urzędu zasiada w KRS jest władzą sądowniczą?


    > No i wlasnie suweren w drodze referendum przyjal konstytucje w ktorej godzi sie
    > na to, ze wladza sadownicza jest osobna wladza.
    > Wola suwerena jest zeby sady byly niezalezne, sedziowie niezawisli i podlegali
    > tylko konstytucji (zatwierdzonej w referendum przez suwerena) oraz ustawom.

    piszesz oczywiste oczywistości. Dla każdego jest jasne, że sądy mają być NIEZAWISŁE w orzekaniu.
    Różnimy się tylko tym, że Ty twierdzisz, że konstytucja złamana, a ja nie jestem w stanie tego dostrzec. Ty interpretujesz wedle emocji i sympatii, a ja wedle logiki i litery prawa.

    > Azerko, wiesz chyba ze w ministerstwie sprawiedliwosci pracuja tzw. "sedziowie
    > delegowani"?

    no i co z tego? czyż to ja administruję machiną sądowniczą w Polsce?


    > Tak sie oburzalas na to, ze Rzeplinski "pisal" ustawe o TK, ale jak widzisz PiS
    > nie tylko nie zrezygnowal ze wspolpracy sedziow w MS , ale jeszcze zwiekszyl i
    > ch ilosc.

    sama napisałaś, że ci delegowani aktualnie NIE orzekają. A więc nie ma złamania konstytucji co do sędziów w polityce.


    > KRS nie sadzi, ale jest czescia wladzy sadowniczej.

    Jest odrębną konstytucyjną instytucją.

    Ty mi lepiej powiedz, jak Ci się podobała zaproponowana przeze mnie muzyczka.
    >
  • maria421 20.09.18, 16:25
    a000000 napisała:

    > a czy konstytucja mówi, kto wybiera sędziów? może mamy się domyślać? Bo skoro n
    > ie mówi kto, to tą kwestię oddaje ustawie.

    Jezeli konsytucja mowi kogo moze wybierac Sejm i Senat do KRS i ze nie sa to sedziowie, to znaczy ze Sejm i Senat sedziow nie wybieraja. Ten punkt nie odsyla do zadnej ustawy.

    > ale lawirujesz!!! W takim razie taki Ziobro, który z urzędu zasiada w KRS jest
    > władzą sądowniczą?

    Odpowiem pytaniem- jezeli, wedlug Ciebie, KRS nie jest wladza sadownicza, to jaka wladza jest? Czy jest wladza ustawodawcza i wykonawcza bo nalezy tam tez Ziobro ktory jest i poslem i ministrem spraw zagranicznych?

    > piszesz oczywiste oczywistości. Dla każdego jest jasne, że sądy mają być NIEZAW
    > ISŁE w orzekaniu.

    Sady maja byc niezalezne (od innych wladz), sedziowie maja byc niezawisli. Oba warunki sie wzajemnie wypelniaja, bo sedzia moze byc niezawisly tylko w niezaleznym sadzie.

    > Różnimy się tylko tym, że Ty twierdzisz, że konstytucja złamana, a ja nie jeste
    > m w stanie tego dostrzec. Ty interpretujesz wedle emocji i sympatii, a ja wedle
    > logiki i litery prawa.

    Zupelnie odwrotnie, Azerko. Ty starasz sie tak naginac interpretacje, zeby zawsze Ci wyszlo ze PiS nie lamia prawa. W tym celu zapominasz ze niewinny (a takim w sensie prawnym jest kazdy kto nie jest skazany prawomocnym wyrokiem) nie potrzebuje aktu laski, albo ze konstytucyjnie okreslona na okres 6 lat kadencja moze zostac przerwana ustawa.

    > no i co z tego? czyż to ja administruję machiną sądowniczą w Polsce?

    No ale przeciez sie oburzalas na kontakty sedziow z politykami. Juz sie nie oburzasz po tym jak sie dowiedzialas ze w MS pracuje teraz 163 sedziow delegowanych?

    > sama napisałaś, że ci delegowani aktualnie NIE orzekają. A więc nie ma złamania
    > konstytucji co do sędziów w polityce.

    TK juz orzekl ze sedziowie moga byc delegowani do MS ale nie moga jednoczesnie orzekac.
    Ja tego nie podwazam, ale poniewaz sie strasznie oburzalas na kontakty sedziow z politykami, to Ci daje dowod, ze takie kontakty sa jak najbardziej legalne.

  • a000000 20.09.18, 17:16
    maria421 napisała:

    >
    > Jezeli konsytucja mowi kogo moze wybierac Sejm i Senat do KRS i ze nie sa to se
    > dziowie, to znaczy ze Sejm i Senat sedziow nie wybieraja. Ten punkt nie odsyla
    > do zadnej ustawy.

    Jeśli szczegół nie jest wyartykułowany literalnie, to znaczy że obowiązuje ten w ustawie do której kieruje konstytucja.




    > Odpowiem pytaniem- jezeli, wedlug Ciebie, KRS nie jest wladza sadownicza, to ja
    > ka wladza jest?

    Żadną. Jest konstytucyjnym organem kontrolnym.

    >
    > Zupelnie odwrotnie, Azerko.

    Żałuję, że się nie założyłam, że tak właśnie odpowiesz.


    albo ze konstytucyjnie okreslona na okres 6 lat kadencja mo
    > ze zostac przerwana ustawa.

    Nikt nie zmienił tych 6 lat, nadal taka długość kadencji obowiązuje. Zmienił się tylko wiek spoczynku , który jest określany ustawą. Tym samym pani Gersdorf przestała spełniać warunki konieczne do piastowania urzędu pierwszego prezesa.


    > No ale przeciez sie oburzalas na kontakty sedziow z politykami. Juz sie nie obu
    > rzasz po tym jak sie dowiedzialas ze w MS pracuje teraz 163 sedziow delegowanyc
    > h?

    to są dwie RÓŻNE sprawy. Rzepliński był CZYNNIE orzekającym sędzią. A ci, którzy pracują w ministerstwie - nie orzekają.


    >
    >ale poniewaz sie strasznie oburzalas na kontakty sedziow
    > z politykami, to Ci daje dowod, ze takie kontakty sa jak najbardziej legalne.

    To pan Rzepliński nie orzekał?????
    >


    Ty mi tu uników nie rób, tyko na pytanie odpowiedz. Jak muzyczka?
  • maria421 20.09.18, 18:38
    a000000 napisała:

    > Jeśli szczegół nie jest wyartykułowany literalnie, to znaczy że obowiązuje ten
    > w ustawie do której kieruje konstytucja.

    Jezeli literalnie jest wyartukulowane ze Sejm wybiera 4 poslow a Senat 2 senatorow do KRS, to znaczy ze wybor Sejmu i Senatu jest ograniczony tylko do tych 6 czlonkow.

    konstytucyjnym organem kontrolnym.

    www.prezydent.pl/prawo/konstytucja-rp/organy-kontroli-panstwowej-i-ochrony-prawa/

    > albo ze konstytucyjnie okreslona na okres 6 lat kadencja mo
    > > ze zostac przerwana ustawa.
    >
    > Nikt nie zmienił tych 6 lat, nadal taka długość kadencji obowiązuje. Zmienił si
    > ę tylko wiek spoczynku , który jest określany ustawą. Tym samym pani Gersdorf p
    > rzestała spełniać warunki konieczne do piastowania urzędu pierwszego prezesa.

    PiS wlasnie tak robi ze nie zmienia zapisu konstytucji (na to nie ma , na cale szczescie odpowiedniej wiekszosci w Sejmie) ale zwykla ustawa lamie konstytucje.
    Dlaczego nie chcesz zrozumiec, ze jezeli konstytucja ustala kadencje, czy to 5-letnia dla prezydenta, czy 9-letnia dla sedziego TK, czy tez kadencje RPO czy szefa NIK, to kogos, kto sprawuje taka kadencje nie mozna usunac z jego konstytucyjnej funkcji zwykla ustawa?

    > to są dwie RÓŻNE sprawy. Rzepliński był CZYNNIE orzekającym sędzią. A ci, którz
    > y pracują w ministerstwie - nie orzekają.

    Zobacz co znalazlam :
    www.tvp.info/23264499/projekt-ustawy-opracowany-z-udzialem-sedziow-tk-wpisuje-sie-w-powszechna-praktyke-przyjeta-w-europie
    > Ty mi tu uników nie rób, tyko na pytanie odpowiedz. Jak muzyczka?

    Azerko, przepraszam, ale ja czesto wysylam moja odpowiedz zanim doczytalam post do konca, wiec pewnie znow mi cos umknelo.
  • a000000 16.09.18, 11:30
    maria421 napisała:

    > Jest ustawa , ktora mozna zmieniac. Nie mozna zmienic zapisu konstucyjnego o ni
    > eusuwalnosci sedziow.

    zapis o nieusuwalności jest zapisem pustym, gdyż ta sama konstytucja w następnym kroku daje wolną rękę władzy ustawodawczej.

    > Ale je podpisal , przypieczetowal i w koncu powysylal sedziom listowne zwolnien
    > ia.

    ale gdyby nie podpisał i przypieczętował, to złamałby prawo. Obowiązująca USTAWA korzysta z domniemania konstytucyjności. Jeśli sędziowie czy politycy mają wątpliwości w tym względzie, istnieje jedyny organ konstytucyjny który jest w stanie ten wiek emerytalny odsunąć w niebyt. Nawet jeśli część opozycji uznaje go za wydmuszkę.

    Zastanawiałam się nad tą "wydmuszką".... i dochodzę do wniosku, że opozycja celowo zohydza i omija obecny trybunał w nadziei, że PiS przegra wybory, PO weźmie władzę , obsadzi TK SWOIMI i wówczas ten "swój" trybunał uzna wszystko co obecny sejm wprowadził za niekonstytucyjne.
  • maria421 16.09.18, 14:18
    a000000 napisała:

    > zapis o nieusuwalności jest zapisem pustym, gdyż ta sama konstytucja w następny
    > m kroku daje wolną rękę władzy ustawodawczej.

    Konstytucja w zadnym zapisie nie daje wladzy ustawodawczej prawa do usuwania sedziow.

    > ale gdyby nie podpisał i przypieczętował, to złamałby prawo. Obowiązująca USTAW
    > A korzysta z domniemania konstytucyjności. Jeśli sędziowie czy politycy mają wą
    > tpliwości w tym względzie, istnieje jedyny organ konstytucyjny który jest w sta
    > nie ten wiek emerytalny odsunąć w niebyt. Nawet jeśli część opozycji uznaje go
    > za wydmuszkę.

    Zapomnialas ze prezydent ma prawo wetowania ustaw?


    > Zastanawiałam się nad tą "wydmuszką".... i dochodzę do wniosku, że opozycja cel
    > owo zohydza i omija obecny trybunał w nadziei, że PiS przegra wybory, PO weźmie
    > władzę , obsadzi TK SWOIMI i wówczas ten "swój" trybunał uzna wszystko co obec
    > ny sejm wprowadził za niekonstytucyjne.
  • a000000 16.09.18, 19:08
    maria421 napisała:

    > Konstytucja w zadnym zapisie nie daje wladzy ustawodawczej prawa do usuwania se
    > dziow.

    przejście w stan spoczynku nie jest usunięciem sędziego. Usunięcie to wydalenie ze stanu sędziowskiego (zabranie przywilejów) i to może zrobić sąd.
    Sędzia w stanie spoczynku korzysta ze wszystkich przywilejów i wysokich apanaży.


    > Zapomnialas ze prezydent ma prawo wetowania ustaw?

    a niby dlaczego ma zawetować? bo opozycja tak chce?????

  • maria421 16.09.18, 20:27
    a000000 napisała:

    > przejście w stan spoczynku nie jest usunięciem sędziego. Usunięcie to wydalenie
    > ze stanu sędziowskiego (zabranie przywilejów) i to może zrobić sąd.
    > Sędzia w stanie spoczynku korzysta ze wszystkich przywilejów i wysokich apanaży
    > .

    Przejscie w stan spoczynku nie jest usunieciem sedziego, jezeli sam sedzia tego chce i jezeli jego dalsza praca nie jest uzalezniona od woli politykow.

    > a niby dlaczego ma zawetować? bo opozycja tak chce?????

    Bo ustawa przerywajaca konstytucyjna kadencje I prezes SN jest jawnie niekonstytucyjna.

  • a000000 16.09.18, 21:48
    maria421 napisała:

    > Bo ustawa przerywajaca konstytucyjna kadencje I prezes SN jest jawnie niekonsty
    > tucyjna.

    to jest tylko interpretacja laików. Trybunał konstytucyjny się nie wypowiedział. Skoro stan spoczynku przerywa pracę , to osoba opuszcza stanowisko. Pierwszy prezes SN to sędzia, o takich samych zasadach zatrudnienia jak inni sędziowie. To nie jest król.
    A kadencja jest przywiązana do stanowiska, nie osoby.

    Na dobranoc udajmy się do raju:

    youtu.be/4Ndbwuyt_0g?t=1m11s




  • maria421 17.09.18, 08:38
    a000000 napisała:


    > to jest tylko interpretacja laików. Trybunał konstytucyjny się nie wypowiedział
    > . Skoro stan spoczynku przerywa pracę , to osoba opuszcza stanowisko. Pierwszy
    > prezes SN to sędzia, o takich samych zasadach zatrudnienia jak inni sędziowie.
    > To nie jest król.
    > A kadencja jest przywiązana do stanowiska, nie osoby.

    To powiedz mi dlaczego , skoro I prezes SN to tez tylko sedzia, akurat jemu konstytucja ustala 6 letnia kadencje?
  • a000000 17.09.18, 10:49
    maria421 napisała:

    > To powiedz mi dlaczego , skoro I prezes SN to tez tylko sedzia, akurat jemu kon
    > stytucja ustala 6 letnia kadencje?

    nie tylko jemu. Prezes NSA też ma sześć lat, sędziowie KSR mają cztery lata, sędziowie TK mają 9 lat.
    Konstytucja nie zajmuje się osobami i ich ograniczeniami ustawowymi do pełnienia funkcji. Pozostawia to ustawom do których odsyła.
  • maria421 16.09.18, 14:23
    a000000 napisała:

    > Zastanawiałam się nad tą "wydmuszką".... i dochodzę do wniosku, że opozycja cel
    > owo zohydza i omija obecny trybunał w nadziei, że PiS przegra wybory, PO weźmie
    > władzę , obsadzi TK SWOIMI i wówczas ten "swój" trybunał uzna wszystko co obec
    > ny sejm wprowadził za niekonstytucyjne.

    Oczywiscie PiS nigdy, przenigdy nie zohydzal TK kiedy Rzeplinski byl jego prezesem, prawda?

    Azerko, jezeli PO po ewentualnym wygraniu wyborow przerwie kadencje ktoregos z legalnie, zgodnie z prawem wybranych sedziow TK, to ja wtedy nie bede miala problemow zeby powiedziec ze PO lamie konstytucje.
    Bo ja nie jestem fanatyczka ZADNEJ partii.

  • a000000 14.09.18, 21:36
    astra18 napisał:

    >
    >
    > P.S. Miło powitać ponownie, a juz poszła plotka ze zabrakło Ci argumentów:))))

    tym którzy sieją ploty mówię: daremne żale, próżny trud...

    Forumowi miłośnicy totalsów (kodziarze?) są tak zacietrzewieni w swym fanatyzmie, że nawet nie zauważają iż swe mniemanie jako argumenty podają. Dochodzę do wniosku, że na przekonywanie ich choćby do tolerancji wobec inaczej myślących czasu szkoda....

    ale spoko, niedługo zniknę....

  • maria421 15.09.18, 09:11
    a000000 napisała:


    > Forumowi miłośnicy totalsów (kodziarze?) są tak zacietrzewieni w swym fanatyzmi
    > e, że nawet nie zauważają iż swe mniemanie jako argumenty podają. Dochodzę do w
    > niosku, że na przekonywanie ich choćby do tolerancji wobec inaczej myślących cz
    > asu szkoda....

    Azerko, wybacz, ale cytowanie konstytucji, to nie jest zadne "swe mniemanie". A ja wole byc fanatykiem konstytucji i litery prawa, niz fanatykiem partii, ktora te konstytucje , najwyzsze prawo depcze.

    > ale spoko, niedługo zniknę....

    Nie znikaj :-)

  • stephen_s 13.09.18, 17:57
    Ja nie mogę! Ty żyjesz!

    Zniknęłaś tak tolalnie, że naprawdę się martwiłem...
  • a000000 13.09.18, 18:24
    Wyobraź sobie, że jeszcze żyję. Nawet sobie kombinuję od dawna, coby się z Tobą spotkać, ale co się przemieszczę w Twe strony, to cierpię na permanentny brak czasu.
  • zbyfauch 14.09.18, 23:09
    nie mniejszym od oberministranta Dudy. Obciachem był Kaczyński, obciachem Wałęsa. Na ich tle Kwaśniewski jawi się w najlepszym świetle, aczkolwiek też obciach, socjalistyczny minister sportu.


    --
    Pustelnia
  • a000000 15.09.18, 13:08
    jakoś nie mamy szczęścia do Pierwszych Obywateli.... a może mamy zbyt wysokie wymagania? Może nie istnieje Obywatel, który jest i mądry i pięknie mówi, i wygląda. A przy tym jest akceptowany przez większość.
  • zbyfauch 15.09.18, 20:36
    a000000 napisała:

    > jakoś nie mamy szczęścia do Pierwszych Obywateli.... a może mamy zbyt wysokie w
    > ymagania? Może nie istnieje Obywatel, który jest i mądry i pięknie mówi, i wygl
    > ąda. A przy tym jest akceptowany przez większość.

    Co jest kolejnym argumentem za likwidacją tego zbędnego urzędu. To, że Angole utrzymują królową z dworem i przyległościami nie znaczy, że wszyscy tak muszą. W polskiej rzeczywistości nawet Jan Paweł Olbrzymi nie stał się osobowością z mocą identyfikacji stadnej tzw. "narodu polskiego".


    --
    Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka