Dodaj do ulubionych

Akt oskarzenia

27.10.18, 14:36
Oskarżam

Andrzeja Sebastiana Dudę, urodzonego 16 maja 1972 w Krakowie, o to, że, pełniąc funkcję Prezydenta RP, dopuścił się bezprawnej zmiany konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podważając zasadę podziału i równoważenia władz (Konstytucja RP Art. 10 ust. 1), a w szczególności podpisując liczne ustawy zmieniające ustrój państwa w drodze niekonstytucyjnej, m.in. ustawę o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa, czym popełnił delikt konstytucyjny, a także naruszył art. 127 kodeksu karnego (zamach stanu), a ponadto dopuścił się licznych przestępstw przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego m.in. usiłując ułaskawić osoby przed wydaniem wobec nich prawomocnego wyroku, a także przestępstw niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, m.in. przez uporczywą odmowę odebrania przyrzeczenia od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, czym popełnił delikt konstytucyjny i przestępstwo z art. 231 kodeksu karnego (przekroczenie uprawni eń przez funkcjonariusza);.

Beatę Marię Szydło, urodzoną 15 kwietnia 1963 roku w Oświęcimiu, o to, że pełniąc funkcję Prezesa Rady Ministrów wstrzymała publikację powszechnie obowiązujących orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturach K 47/15, K 39/16 i K 44/16, a następie uporczywie wstrzymywała się od decyzji o opublikowaniu tych orzeczeń, czym popełniła delikt konstytucyjny z Art. 190 ust. 2 Konstytucji RP, a także nie wypełniła ciążących na sobie obowiązków, popełniając przestępstwo z art. 231 kk (przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza);

Mateusza Jakuba Morawieckiego, urodzonego 20 czerwca 1968 roku we Wrocławiu, o to, że pełniąc funkcję Prezesa Rady Ministrów, nie doprowadził do natychmiastowej publikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturach K 47/15, K 39/16 i K 44/16, czym popełnił przestępstwo z art. 231 kk niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego; ponadto o to, że w trakcie kampanii wyborczej poprzedzającej wybory samorządowe w dniu 21.10.2018, wielokrotnie obiecywał preferencje rządowe w rozdziale środków publicznych dla tych samorządów, w których większość zdobędzie partia pod nazwą „Prawo i Sprawiedliwość”, czym dopuścił się przestępstwa czynnego łapownictwa wyborczego, zatem czynu zabronionego przez art. 250a par. 2 k.k.

Zbigniewa Tadeusza Ziobrę,
urodzonego 18 sierpnia 1970 roku w Krakowie, o to, że pełniąc funkcję Ministra Sprawiedliwości, działając w porozumieniu z podległymi sobie funkcjonariuszami publicznymi, wpływał bezprawnie na sposób funkcjonowania i obsadę Krajowej Rady Sądownictwa, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, co stanowi przestępstwo przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, o którym mowa w art. 231 kodeksu karnego; także o to, że wielokrotnie, samodzielnie lub za pośrednictwem podporządkowanych sobie prezesów sądów powszechnych, wpływał przy pomocy groźby bezprawnej na czynności urzędowe sądów, czym dopuścił się przekroczenia art. 232 kk (wpływanie na czynności sądu w drodze zastosowania przemocy lub groźby bezprawnej); także o to, że dopuścił się fałszywych publicznych oskarżeń innych osób o popełnienie przestępstwa, w tym w trakcie wykonywania przez te osoby czynności medycznych, czym popełnił przestępstwo z art. 238 kk (fałszywe zawiadomienie o przestępstwie); także o utrudnianie lub udaremnianie postępowania karnego, a zatem o przestępstwa z art. 239 kk (poplecznictwo) przez to, że pełniąc funkcję Prokuratora Generalnego wywarł presję nad podporządkowanych sobie prokuratorów by zakończyli dochodzenie w sprawie przemocy bezprawnej dokonanej w dniu 10 listopada 2017 przez grupę uczestników tzw. Marszu Niepodległości w stosunku do pokojowo protestujących kobiet;

Julię Annę Przyłębską, urodzoną 16 listopada 1959 roku w Bydgoszczy, o to, że mimo zawinionych przez siebie nieprawidłowości w tzw. „wyborze” na stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, polegających m.in. na celowo spowodowanej przez siebie nieobecności niektórych sędziów TK w posiedzeniu Zgromadzenia Sędziów TK, a także braku formalnej rezolucji w sprawie przedstawienia kandydatów na to stanowisko Prezydentowi RP, w sposób uporczywy i w trybie ciągłym podawała się za Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, czyli podawała się za funkcjonariusza publicznego o uprawnieniach, których nie ma, czym naruszyła art. 227 kk (oszukańcze podanie się za funkcjonariusza publicznego); ponadto o to, że wielokrotnie zmieniała bezprawnie już wcześniej ustalone składy sędziowskie orzekające w TK, czym popełniła przestępstwo z art. 231 kk. (niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego); ponadto w trybie pomocnictwa przestępczego opisanego w art. 18 par. 3 kk umożliwiała udział w orzekaniu w TK osobom do tego nieuprawnionym, czym pomogła w popełnieniu przestępstwa ciągłego z art. 227 kk (podanie się za funkcjonariusza publicznego);

Jarosława Aleksandra Kaczyńskiego, urodzonego 18 czerwca 1949 w Warszawie, o to, że kierując wykonaniem czynów zabronionych przez inne osoby, w szczególności pełniące funkcje Prezydenta RP, Premiera, ministrów, Prezesa Trybunału Konstytucyjnego oraz posłów i senatorów wybranych z list partii pod nazwą „Prawo i Sprawiedliwość”, dopuścił się sprawstwa kierowniczego nakierunkowanego na zmianę ustroju konstytucyjnego RP przez obalenie zasad demokratycznego państwa prawnego (Art.2 Konstytucji RP) i podziału i równoważenia się władz (Art. 10 ust. 1 Konstytucji), skupiając całą władzę publiczną w swoich rękach, a zatem sprawstwa kierowniczego dotyczącego zbrodni zamachu stanu, o której mowa w art. 127 kodeksu karnego, w powiązaniu z kierownictwem zorganizowaną grupą przestępczą mającą na celu zamach stanu, a zatem przestępstwem z art. 258 kk (kierowanie lub branie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej); ponadto o publiczne znieważenie grupy ludzi przez ogłoszenie, że potencjalni imigranci są nosicielami groźnych zarazków, czym popełnił przestępstwo z art. 257 kk (publiczne znieważenie grupy ludzi).

Wobec wszystkich tych osób domagam się sprawiedliwej kary, zgodnej z obowiązującym prawem, choć w przypadku Julii Marii Przyłębskiej będę wnioskował o nadzwyczajne złagodzenie kary ze względu na uprawdopodobnione niskie rozpoznanie znaczenia i szkodliwości popełnionych przez siebie czynów.

Suweren
(Żądania Suwerena spisał i własnoręcznym podpisem poświadczył: Wojciech Sadurski)

26 listopada 2018
Edytor zaawansowany
  • a000000 27.10.18, 14:55
    nie zdziwi mnie gdy facet stanie przed sądem za szkalowanie.

    Ja jestem suwerenem i nie życzę sobie aby przypisywano mi podobne bzdurne poglądy.
  • maria421 27.10.18, 15:01
    a000000 napisała:

    > nie zdziwi mnie gdy facet stanie przed sądem za szkalowanie.
    >
    > Ja jestem suwerenem i nie życzę sobie aby przypisywano mi podobne bzdurne pogl
    > ądy.

    W przeciwienstwie do oskarzen PiSu pod adresem Tuska, Sadurski podaje prawne KONKRETY.
  • a000000 27.10.18, 15:51
    maria421 napisała:



    > W przeciwienstwie do oskarzen PiSu pod adresem Tuska, Sadurski podaje prawne KO
    > NKRETY.

    tja.... zamach stanu!!!! ale mi konkret.
  • maria421 27.10.18, 15:55
    a000000 napisała:

    > tja.... zamach stanu!!!! ale mi konkret.

    Konkretami sa artykuly prawa zacytowane w oskarzeniu.
  • a000000 27.10.18, 16:00
    maria421 napisała:


    > Konkretami sa artykuly prawa zacytowane w oskarzeniu.

    kwestia interpretacji.
  • maria421 27.10.18, 16:03
    a000000 napisała:

    > kwestia interpretacji.

    Oskarzyciel oskarza, adwokat broni, sedzia sadzi. Podejmujesz sie roli adwokata albo sedziego oskarzonych?

  • a000000 27.10.18, 17:04
    maria421 napisała:


    > Oskarzyciel oskarza, adwokat broni, sedzia sadzi. Podejmujesz sie roli adwokata
    > albo sedziego oskarzonych?

    mając przed sobą oskarżenie o tak wielkim ciężarze gatunkowym - mam za małą wiedzę w dziedzinie prawa, aby pełnić tu jakąś rolę. Prywatnie - nie zgadzam się z oskarżeniem.
    Uważam za stek bzdur, pomówień i naginanie prawa.

    W TYM momencie, gdybym była prezydentem - facet stanąłby przed sądem z artykułu 135 KK za znieważenie prezydenta. Bo jeśli ma DOWODY na to że ten prawo złamał - niech nie pisze w gazecie aby bezkarnie ludziom w głowach mieszać, tylko w prokuraturze złoży zawiadomienie.


  • maria421 27.10.18, 17:14
    a000000 napisała:

    > mając przed sobą oskarżenie o tak wielkim ciężarze gatunkowym - mam za małą wie
    > dzę w dziedzinie prawa, aby pełnić tu jakąś rolę. Prywatnie - nie zgadzam się z
    > oskarżeniem.
    > Uważam za stek bzdur, pomówień i naginanie prawa.

    Masz za mala wiedze w dziedzinie prawa, ale oskarzenie uwazasz za stek bzdur pomowien i naginanie prawa???

    > W TYM momencie, gdybym była prezydentem - facet stanąłby przed sądem z artykułu
    > 135 KK za znieważenie prezydenta. Bo jeśli ma DOWODY na to że ten prawo złamał
    > - niech nie pisze w gazecie aby bezkarnie ludziom w głowach mieszać, tylko w
    > prokuraturze złoży zawiadomienie.

    Oczywiscie ze dowody na to co Sadurski zarzuca Dudzie sa. Przeciez Duda uslaskawil Kaminskiego , przeciez Duda nie odbieral slubowania od sedziow TK, przeciez jego podpis na ustawach o sadach powszechnych, o KRS i SN istnieje.

    Wiesz dlaczego Duda narazie nie moze byc pociagniety do odpowiedzialnosci karnej. Ja mam nadzieje, ze kiedys jednak stanie przed TS czy przed sadem.

  • a000000 27.10.18, 17:27
    maria421 napisała:


    > Masz za mala wiedze w dziedzinie prawa, ale oskarzenie uwazasz za stek bzdur po
    > mowien i naginanie prawa???

    oczywiście, mam prawo do własnego zdania. Ale moja wiedza prawnicza nie jest aż tak szczegółowa czy biegła, aby oskarżać czy bronić przed sądem. Tu musi być zawodowiec.


    > Oczywiscie ze dowody na to co Sadurski zarzuca Dudzie sa. Przeciez Duda uslaska
    > wil Kaminskiego , przeciez Duda nie odbieral slubowania od sedziow TK, przecie
    > z jego podpis na ustawach o sadach powszechnych, o KRS i SN istnieje.

    do wszystkiego ma konstytucyjne prawo i BRAK ustawowego nakazu czy zakazu.
  • maria421 27.10.18, 19:24
    a000000 napisała:

    > oczywiście, mam prawo do własnego zdania. Ale moja wiedza prawnicza nie jest aż
    > tak szczegółowa czy biegła, aby oskarżać czy bronić przed sądem. Tu musi być z
    > awodowiec.

    Na czym opierasz to Twoje wlasne zdanie ze oskarzenie to same bzdury?

    > do wszystkiego ma konstytucyjne prawo i BRAK ustawowego nakazu czy zakazu.

    Zerknij tu i zobacz ile osob Duda ulaskawil i pomysl dlaczego nikt nie oskarza Dude za te ulaskawienia, tylko ze ulaskawienie Kaminskiego?
    www.prezydent.pl/prawo/prawo-laski/prawo-laski-2017/
    Moze wlasnie dlatego ze osoby pozniej ulaskawione byly skazane prawomocnym wyrokiem, a Kaminski nie?

    TK 3 grudnia 2015 orzekl ze prezydent ma obowiazek niezwlocznego zaprzysiezenia sedziow.

    Na ustawach o sadach powszechnych, KRS i SN podpis Dudy widnieje....
  • zbyfauch 27.10.18, 15:01
    a000000 napisała:
    > Ja jestem suwerenem (...)

    Ty, Azerio, jesteś ewentualnie posuwerenem, bo Cię pisowska zaraza posuwa, znaczy manipuluje Tobą i oszukuje. ;)


    --
    Pustelnia
  • a000000 27.10.18, 15:52
    zbyfauch napisał:


    > Ty, Azerio, jesteś ewentualnie posuwerenem, bo Cię pisowska zaraza posuwa, znac
    > zy manipuluje Tobą i oszukuje. ;)
    >
    >

    niezależnie od tego, jakie masz o mnie wyobrażenie, suwerenem jestem JA.
  • jureek 27.10.18, 22:04
    a000000 napisała:

    > niezależnie od tego, jakie masz o mnie wyobrażenie, suwerenem jestem JA.

    I tylko TY? Czy dopuszczasz innych sewerynów?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.