Dodaj do ulubionych

Walesa przegral z Kaczynskim

06.12.18, 15:45
i bedzie musial go przprosic:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24249197,jest-wyrok-ws-ochrony-dobr-osobistych-kaczynskiego-walesa.html#s=BoxOpImg2
Walesa nie mial dowodow, wiec inny wyrok zapasc nie mogl.

Taraz czekam na to az ktos zaskarzy Kaczynskiego za "zamordowaliscie mojego brata".
Kaczynski tak samo na to nie ma dowodow jak i Walesa.

Edytor zaawansowany
  • a000000 06.12.18, 17:53
    ani wygrał, ani przegrał. Za pomówienie o spowodowanie katastrofy - Wałęsa musi przeprosić. Ale za sugerowanie, że Kaczyński jest niespełna umysłu nie musi ani przepraszać ani płacić na zbożny cel 30 tys. zł.
    Wyrok wygląda tak: wolność słowa jest podstawą demokracji, ale ma granice.

    Kaczyński jest osobą pokrzywdzoną w sprawie, więc granice jego wolności słowa są inne niż Wałęsy. Prokuratura wyraźnie wskazała grupę ludzi, którzy zaniedbując obowiązki przyczynili się do katastrofy, nawet niektórzy zarzuty usłyszeli. I są to ludzie należący do grupy, do której owe słowa były skierowane.

    Ja też uważam, że gdyby nie bałagan, tumiwisizm i niekompetencja królująca pośród "grupy trzymającej władzę" - do katastrofy by nie doszło. Samolot nawet by nie ruszył, bo miał fałszywą kartę podejścia i mapę pogody. Złamano wiele zasad. A potem "na chama" wmawiano, że winni piloci, a lot nie był wojskowy, tylko prywatny, wycieczkowy...
    Przypominam, że za lot prezydenta odpowiadała kancelaria premiera jako dysponent samolotu i zwierzchnik specjalnego Pułku 36.

  • maria421 06.12.18, 18:14
    a000000 napisała:

    > Kaczyński jest osobą pokrzywdzoną w sprawie, więc granice jego wolności słowa s
    > ą inne niż Wałęsy.

    Granice wolnosci slowa sa jednakowe dla wszystkich, to Ty robisz wyjatek dla Kaczynskiego.

    >Prokuratura wyraźnie wskazała grupę ludzi, którzy zaniedbują
    > c obowiązki przyczynili się do katastrofy, nawet niektórzy zarzuty usłyszeli. I
    > są to ludzie należący do grupy, do której owe słowa były skierowane.

    Kto z grupy ludzi zaniedbujacych obowiazki znajdowal sie w Sejmie kiedy Kaczynski wolal "zamordowaliscie mojego brata"!?

    Mam nadzieje ze rozumiesz roznice miedzy "mord" i "nieumyslne spowodowanie smierci"?

    > Ja też uważam, że gdyby nie bałagan, tumiwisizm i niekompetencja królująca pośr
    > ód "grupy trzymającej władzę" - do katastrofy by nie doszło. Samolot nawet by n
    > ie ruszył, bo miał fałszywą kartę podejścia i mapę pogody. Złamano wiele zasad.
    > A potem "na chama" wmawiano, że winni piloci, a lot nie był wojskowy, tylko pr
    > ywatny, wycieczkowy...

    Dobrze ze juz nie uwazasz ze katastrofa byla wynikiem zamachu...

    > Przypominam, że za lot prezydenta odpowiadała kancelaria premiera jako dyspon
    > ent samolotu i zwierzchnik specjalnego Pułku 36.

    B. powiedziała, że podróż z 10 kwietnia organizowała Kancelaria Prezydenta RP. - Rola kancelarii premiera ograniczała się do wpisania zapotrzebowania KPRP do ewidencji i sprawdzenia, czy na wskazany dzień nie ma innych rezerwacji - powiedziała. Według niej KPRM przesyłała informacje od innych podmiotów o zapotrzebowaniu na lot do dowództwa Sił Powietrznych, 36. pułkowi lotnictwa i BOR tylko wtedy, gdy nie były one powiadamiane przez organizatora danego lotu.
    wiadomosci.wp.pl/proces-ws-organizacji-lotu-lecha-kaczynskiego-do-smolenska-odroczony-6027391525294721a

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.