Dodaj do ulubionych

Taka myśl...

24.06.19, 21:16
Jak wiadomo, jednym z bohaterów narodowych USA jest George Washington: jeden z Ojców Założycieli, dowódca armii rewolucyjnej, potem prezydent.

A wiecie, jaki m.in. epizod z jego kariery jest uważany za jeden z najważniejszych i najbardziej chlubnych - tak, że jest tematem obrazów, pomników itd.? Jest to moment po zakończeniu wojny o niepodległość - kiedy to GW miał potężną władzę i mógłby po prostu mianować się królem / prezydentem / innym władcą USA. I nikt by nie kichnął nawet. A co zrobił wtedy GW? Po zakończeniu wojny po prostu złożył rezygnację z funkcji dowódcy, oddał wszystkie uprawnienia i wycofał się do życia prywatnego. W myśl logiki: "Obywatele dali mi władzę do wygrania wojny, wojnę wygrałem, władzę oddaję".

Nawet król Wielkiej Brytanii, z którym GW przecież toczył wojnę, nie szczędził mu pochwał za takie postępowanie.

Tymczasem w Polsce bohaterem narodowym jest Józef Piłsudski, który po uzyskaniu przez Polskę niepodległości i wygraniu wojny z Sowietami co prawda też się wycofał - ale przez kolejne lata nieustannie zrzędził, że politycy be, konstytuta - prostytuta, wszystko do bani itd. I w końcu zrobił zamach stanu (w którym zginęło kilkuset Polaków) i rozmontował w Polsce demokrację. I mimo to, Piłsudski w Polsce jest uważany za męża opatrznościowego, ma pomniki itd., a sporo ludzi się inspiruje jego postępowaniem i powtarza, że tak tak, społeczeństwo to w zasadzie trzeba brać za mordę...

Może to pokazuje, czemu w USA (mimo wszystko) demokracja i społeczeństwo obywatelskie działają, a w Polsce... tak średnio.

Powtórzę raz jeszcze: w USA jeden z głównych bohaterów narodowych jest chwalony za to, że zupełnie dobrowolnie oddał władzę. W Polsce bohaterem narodowym jest dyktator, który wystąpił zbrojnie przeciw legalnej władzy, narzucił krajowi swój rząd, a opozycję tyranizował i wsadzał do więzienia.

Taka rzecz do refleksji....
Edytor zaawansowany
  • a000000 24.06.19, 21:29
    stephen_s napisał:


    > Taka rzecz do refleksji....

    moja refleksja jest następująca. USA ma inne położenie geopolityczne.
  • a000000 24.06.19, 21:32
    A co do marszałka..... otóż mówił: Polacy to wspaniały Naród!!!! ale ludzie kurwy (cytat). Może też dlatego, zważywszy na zakusy sąsiadów i kondycję mentalną ludzi - cały czas w sposób dyktatorski rządził.
  • stephen_s 24.06.19, 21:40
    A może tę kondycję mentalną ludzi dałoby się poprawić, jeśli dałoby się demokracji szansę, hę?

    A może marszałek po prostu był egocentrykiem, który uważał, że musi postawić na swoim?
  • a000000 24.06.19, 22:25
    stephen_s napisał:

    > A może tę kondycję mentalną ludzi dałoby się poprawić, jeśli dałoby się demokra
    > cji szansę, hę?

    za bardzo się kłócili. A sąsiedzi ostrzyli pazury. Pamiętaj, że kraj składał się z trzech różnych mentalnie i cywilizacyjnie dzielnic porozbiorowych, wszystko trzeba było budować od nowa, całe państwo trzeba było tworzyć od podstaw.... wszelkie struktury.... każdy miał inną wizję, różne stronnictwa i partie darły się o synekury .... nie, demokracja nie zapanuje nad takim chaosem.


    > A może marszałek po prostu był egocentrykiem, który uważał, że musi postawić na
    > swoim?

    bardzo prawdopodobne. Dyktator musi być egocentrykiem (pewność co do podejmowanych decyzji) i musi umieć narzucić podwładnym swoją tezę. No cóż, mięczaka otoczenie zeżre.


  • stephen_s 24.06.19, 21:40
    > moja refleksja jest następująca. USA ma inne położenie geopolityczne.

    Rozwiń.
  • a000000 24.06.19, 22:28
    stephen_s napisał:

    > > moja refleksja jest następująca. USA ma inne położenie geopolityczne.
    >
    > Rozwiń.

    a co tu jest do rozwijania? USA nie ma za sąsiadów ani imperialnej Rosji ani przez wiele lat imperialnych a następnie nazistowskich Niemiec. I nie mają 123 lat pod rozbiorami.


  • stephen_s 24.06.19, 22:45
    Owszem, ale co to ma do rzeczy?
  • a000000 24.06.19, 22:52
    stephen_s napisał:

    > Owszem, ale co to ma do rzeczy?

    warunki rozwoju mają znaczenie zasadnicze. Zauważ, że gdy USA rozpoczęło budować swoje społeczeństwo - u nas rozpoczęły się rozbiory. Trzy monarchie. Skąd tu miały się wziąć wartości demokratyczne? 123 lata to jakieś pięć pokoleń.
    Demokracja w Polsce ma bardzo krótką historię.
  • maria421 25.06.19, 09:18
    W PRLu Pilsudski nie byl bohaterem, bo pogonil Sowietow. Teraz Pilsudski jest bohaterem bo pogonil Sowietow.

    Za to , ze ich pogonil, pomnik tu i tam mu sie nalezy. Gorzej z tym, ze dla niektorych jest to absolutny wzor do nasladowania :

    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/564039,kaczynski-uwaza-sie-za-kontynuatora-mysli-pilsudskiego.html
  • a000000 25.06.19, 09:43
    maria421 napisała:


    > Za to , ze ich pogonil, pomnik tu i tam mu sie nalezy. Gorzej z tym, ze dla nie
    > ktorych jest to absolutny wzor do nasladowania :
    >
    > wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/564039,kaczynski-uwaza-sie-za-kontynuatora-mysli-pilsudskiego.html


    no ale kontynuowanie MYŚLI Piłsudskiego to nic zdrożnego, zwłaszcza w świetle budowy państwa suwerennego, niezależnego od agresywnych sąsiadów.
    Osoba i jej prywatne życie to rzecz odrębna... w tym względzie Piłsudski na pomnik się nie nadaje.... jak i wielu innych pomnikowych postaci. Np Bolesław Chrobry - dziki bandyta... albo Kazimierz Wielki - tyran i bigamista. I zdaje się - maniak seksualny. A jednak na pomnikach historii stoją.... nie za to jakimi byli ludźmi, tylko za to co zrobili dla Polski.

  • maria421 25.06.19, 11:37
    a000000 napisała:

    > no ale kontynuowanie MYŚLI Piłsudskiego to nic zdrożnego, zwłaszcza w świetle b
    > udowy państwa suwerennego, niezależnego od agresywnych sąsiadów.

    Jezeli mysl Pilsudskiego prowadzi do Berezy Kartuskiej, to nalezy sie jej wystrzegac, tak jak i tych, ktorzy chca ja kontynuowac.

  • a000000 25.06.19, 12:48
    maria421 napisała:

    > Jezeli mysl Pilsudskiego prowadzi do Berezy Kartuskiej, to nalezy sie jej wystr
    > zegac, tak jak i tych, ktorzy chca ja kontynuowac.

    Zważ, w jakich to czasach się działo.... Po rozbiorach scalić trzy różne społeczeństwa w jednolitym państwie to wielka sprawa. A wokół szaleją rewolucje.... Z jednej strony bardzo silne wpływy leninowców, z drugiej - nazizm w siłę rosnący. Co ma zrobić budowniczy państwa z tajnymi wysłannikami i jednych i drugich?
    Oczywiście w miejscu w którym znajdujemy się dziś - o Berezie mowy nie ma. Ale o suwerenności i interesach narodowych - czemu nie?

    z tego co opowiadała moja mama - przed wojną komuniści bardzo mieszali. Chcieli Kraju Rad....
    Jeden taki mieszkał w podwórku. Mama dziecięciem będąc, miała z nim kontakty jak to z sąsiadem... próbował mamę przekonać do ideologii.... a mama jak to dziecko - pytała co to takiego..... więc odpowiedział: gdy zwyciężymy to ja będę mieszkał w najlepszym mieszkaniu na miejscu tamtego lekarza i naga służąca będzie mi do stołu podawała. Dasz wiarę??? trudno uwierzyć w coś podobnego.... ale wówczas komuna taką propagandą mamiła ludzi prostych.
    A ludzie wierzyli.... Piszę to dlatego, że Stefciu pyta, czy Piłsudski nie powinien był się odsunąć aby dać pole demokracji.... moim zdaniem, nie widział takiej możliwości - znał stan mentalny obywateli i znał zakusy sąsiadów.

  • maria421 25.06.19, 12:53
    Azerko, ja doskonale wiem ze Pilsudski dzialal w innych czasach niz Kaczynscy, tym bardziej dziwie sie ze chca (ze Jaroslaw chce) kontynuowac mysl Pilsudskiego.

  • gumpel 26.06.19, 11:04
    Nie wiem czy pamiętacie, u schyłku PRL pojawił się sondaż-plebiscyt na najwybitniejszego Polaka XX w. Zwyciężył Sikorski, czyli człowiek, który oficerów związanych z sanacją trzymał w obozach odosobnienia. Piłsudski był piaty, czy szósty, już nie pamiętam, przed nim był Wojtyła i jacyś czerwoni dygnitarze. Wyniki były zapewne podrasowane w kontekście tych czerwonych, ale kolejność Sikorski - Piłsudski raczej odpowiadała prawdzie. Teraz Piłsudski jest drugi za JPII. W kampanii prezydenckiej 2005 r., zapytani o politycznego idola, tak Kaczyński (Lech), jak i Tusk, wskazali właśnie Piłsudskiego. Stawiam, że to im wyszło z sondaży, więc to symptomatyczne.
    Myślę, że ta zmiana trendu to kwestia edukacji szkolnej, gdzie historia II RP pokazywana jest z perspektywy piłsudczykowskiej. Problem moim zdaniem tkwi w tym, że z powodu wojny, a potem PRL, nie odbyła się w Polsce dyskusja nad II RP i sanacją. To dość zabawne, ale nasza inteligencja, która dzisiaj odwołuje się do wartości liberalnych lub chadeckich (w zalezności od poglądów), za swoich odpowiedników w II RP uznaje właśnie piłsudczyków. Tymczasem powinni raczej zerkać w kierunku PPS, czy Stronnictwa Pracy, które były w opozycji do sanacji (Korfantego zamknięto w Berezie).


    --
    ... quaero usque ...
  • wkkr 25.06.19, 13:18
    Stefan, to wszystko prawda co napisałeś o Piłsudski, ale.....
    Problem polega na tym, że Marszałek nie bez przyczyny narzekał na Polaków i demokrację.
    Nie wiadomo czy gdyby nie zamach majowy, to Polska nie skończyła by jako sojusznik Hitlera.
    Co mogło oznaczać nawet likwidację narodu Polskiego po wygranej przez Sowietów i USA wojnie.
    PS
    No i na 100% Polacy w takiej sytuacji brali by udział w eksterminacji żydów.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • stephen_s 25.06.19, 17:08
    Hm. Czemu uważasz, że Polska mogła skończyć jako sojusznik Hitlera, gdyby nie było zamachu majowego?

    Ja się zastanawiam, czy aby właśnie nie groziło nam to z powodu tegoż zamachu. Pod koniec II RP obóz sanacji coraz bardziej skręcał ku faszyzmowi...
  • a000000 25.06.19, 20:39
    stephen_s napisał:

    > Hm. Czemu uważasz, że Polska mogła skończyć jako sojusznik Hitlera, gdyby nie b
    > yło zamachu majowego?

    albo sojusznik Stalina. Te dwa stronnictwa walczyły między sobą i to nie na żarty.... Zabójstwo prezydenta, walki uliczne wojska z cywilami.... Przewrót majowy był konieczny. Inaczej mogliśmy skończyć jako land nazistowski lub republika radziecka.


    > Ja się zastanawiam, czy aby właśnie nie groziło nam to z powodu tegoż zamachu.
    > Pod koniec II RP obóz sanacji coraz bardziej skręcał ku faszyzmowi...

    nie tylko obóz sanacji skręcał....cała Europa skręcała.... ze strachu przez komunizmem.

  • wkkr 26.06.19, 10:53
    A to dlatego ze przed wojną największe poparcie w narodzie mieli narodowcy i ultranarodowcy, to oni wygrali by wolne wybory a to oznaczało zbliżenie z Hitlerem i eksterminację żydów. Potem wspólny atak za Związek Sowiecki....
    Niedobitki Polaków dziś żyłyby na Kamczatce....

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • wkkr 26.06.19, 10:54
    qrede... zapomnialem o bojkocie. Już mnie nie ma.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.