Dodaj do ulubionych

Ochrona dzieci przed demoralizacją

11.08.19, 12:43
W wykonaniu przeciwników Marszu Równości:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25077131,jeb-was-kut-do-buzi-tak-dzieci-bojkotowaly-marsz.html
Edytor zaawansowany
  • maria421 11.08.19, 13:55
    Ochrona dzieci przed demoralizacja poprzez demoralizacje jest bezdyskusyjnie naganna.

    Z drugiej strony, Stefan, dzisiaj w GW mignela mi wiadomosc ze Ricky Martin z mezem przedstawili ich corke.
    Jakis komentator slusznie zapytal "ktory z nich urodzil?"

    Takie ZAKLAMYWANIE rzeczywistosci jest demoralizacja dzieci.
  • ja.nusz 11.08.19, 14:33
    Urodziła biologiczna matka, prawnymi rodzicami są ciepli bracia.
    Nawet sobie nie zdajesz sprawy, jakim zwiędłym kalafiorem mi to zwisa, czy to kogoś demoralizuje czy nie.
  • maria421 11.08.19, 16:41
    ja.nusz napisał:

    > Urodziła biologiczna matka, prawnymi rodzicami są ciepli bracia.
    > Nawet sobie nie zdajesz sprawy, jakim zwiędłym kalafiorem mi to zwisa, czy to k
    > ogoś demoralizuje czy nie.

    Rodzice to ojciec i matka.
  • stephen_s 11.08.19, 18:08
    Czyli rodzice adopcyjni nie są wg Ciebie rodzicami tak naprawdę?
  • maria421 11.08.19, 18:33
    stephen_s napisał:

    > Czyli rodzice adopcyjni nie są wg Ciebie rodzicami tak naprawdę?

    Rodzice adopcyjni zastepuja rodzicow bilogicznych. Adopcyjny ojciec zastepuje biologicznego ojca, adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke.
  • stephen_s 12.08.19, 08:51
    A tutaj masz dwóch adopcyjnych ojców. Nie widzę problemu...
  • maria421 12.08.19, 09:02
    stephen_s napisał:

    > A tutaj masz dwóch adopcyjnych ojców. Nie widzę problemu...

    Jeden z nich, ten ktorego sperma zostala zaplodniona matka dziecka jest ojcem naturalnym. Drugi jest dla dziecka NIKIM.

  • stephen_s 12.08.19, 09:20
    Matka adopcyjna też jest nikim?
  • maria421 12.08.19, 11:46
    stephen_s napisał:

    > Matka adopcyjna też jest nikim?

    Matka adopcyjna jest matka adopcyjna tylko w sytiacji kiedy dziecko nie ma matki biologicznej.

    W sytuacji kiedy jeden z gejow jest ojcem biologicznym dziecka, to takie dziecko nie potrzebuje zadnego ojca adopcyjnego.
  • wkkr 13.08.19, 13:02
    maria421 napisała:

    > Matka adopcyjna jest matka adopcyjna tylko w sytiacji kiedy dziecko nie ma matk
    > i biologicznej.
    ================
    Bzdura.




    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • maria421 13.08.19, 13:17
    wkkr napisał:

    > maria421 napisała:
    >
    > > Matka adopcyjna jest matka adopcyjna tylko w sytiacji kiedy dziecko nie m
    > a matk
    > > i biologicznej.
    > ================
    > Bzdura.

    Czy dziecko majace matke biologiczna ktora sie nim zajmuje potrzebuje matki adopcyjnej?
  • wkkr 14.08.19, 13:03
    mario
    młodzież jest obecnie nachalnie seksualizowana i demoralizowana ale nie przez środowiska LGBT czy tez nauczanie seksualne. Odbywa się to poprzez nieskrepowany dostęp do wszelkich treści pornograficznych w internecie. To jest prawdziwe zagrożenie a nie homo rodziny.
    KK robi wszystkich w chooja bo chodzi im o to by odwrócić uwagę od ich pedofili i ogólnej demoralizacji.


    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • maria421 14.08.19, 13:11
    Wkkr, zgoda ze obecnie mlodziez jest nachalnie seksualizowana i demoralizowana, ale nie wykreslilabym calkowicie LGBT z odpowiedzialnosci za taki stan rzeczy.
  • wkkr 19.08.19, 08:35
    LGBT o 5% społeczeństwa. Jakie oni maja oddziaływanie na dzieci? Prawie żadne. Poza tym LGBT domagają się równego traktowania i dzieci ich goowno obchodzą.
    Jeśli już to czepiał bym się genderowego lewactwa a to zupełnie inna bajka niz LGBT.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • maria421 19.08.19, 09:00
    LGBT to nie jest nawet 5% spoleczenstwa.

    Znalazlam takie dane :
    Niemcy : G 1,3% , L 0,62%
    Kanada : G 1%
    BB : G 1,1%
    Australia : G 1,6%
    USA : homo : 1,6%

    W mainstreamowym przekazie jest to podawane tak, ze moze sie wydawac ze osob homoseksualnych jest 10 razy wiecej niz faktycznie ich jest.
  • wkkr 19.08.19, 12:19
    Wszelkie publikacje naukowe podają że homo wszelkiego rodzaju jest w społeczeństwie od 2 do 7% średnia to ok 5%.
    Natomiast lewacka propaganda mów o 10 do nawet 20%.
    Wszystko zależy od tego kogo uznaje się za homoseksualistę.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • maria421 19.08.19, 12:54
    Dane ktore podalam pochodza z badan EMNID z 2000 roku i podaja, ze w Niemczech 1,3% mezczyzn i 0,62 % kobiet deklaruja swa homoseksualnosc.

  • stephen_s 11.08.19, 18:10
    Mario, przepraszam, ale czy naprawdę porównujesz kwestie semantyczne z sytuacją, gdzie uczy się dzieci demonstrowania pogardy i krzyczenia o penisach w ustach..?
  • maria421 11.08.19, 18:41
    stephen_s napisał:

    > Mario, przepraszam, ale czy naprawdę porównujesz kwestie semantyczne z sytuacją
    > , gdzie uczy się dzieci demonstrowania pogardy i krzyczenia o penisach w ustach
    > ..?

    Napisalam ze to jest demoralizacja dzieci i ze jest to jednoznacznie naganne.

    Co do sytuacji "rodzinnej" Ricky Martina, to nie nalezy jej redukowac tylko do kwestii semantycznych.

    Otoz, Ricky Martin te swoja coreczke KUPIL, a sprzedala ja , z pewnoscia za grube pieniadze, matka- surogatka, ktora dala sie zaplodnic sperma R. Martina.

    To jest NIEMORALNE, Stefan, i na szczescie, w calej UE zabronione. Wiec jak sie takie NIEMORALNE zachowanie przedstawia jako normalne i oczekuje sie tolerancji, ochow i achodw dla Ricky Marina i jego "meza", to jest to demoralizacja, nie tylko dzieci.

  • wkkr 12.08.19, 07:38
    Możemy różnie oceniać postępowanie tego homoseksualisty ale, Mario, sam fakt wychowywania dziecka przez dwóch facetów nie przesądza jeszcze o demoralizacji tegoż.
    Natomiast w przypadku kontrdemonstrantów na Marszu równości demoralizacja dzieci jest faktem.
    PS
    Najciekawsze jest to, że te biedne dzieci jeszcze nie wiedza czy są hetero czy homo....

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • maria421 12.08.19, 08:42
    Wkkr, zgadzam sie ze samo wychowanie dziecka przez dwoch homoseksualistow nie przesadza o tym, czy bedzie ono zdemoralizowane czy nie.

    Wiadomosc o tym ze Ricky Martin i jego "maz" przedstawili "ich" corke, kojarzy mi sie z bajka Andersena "Nowe szaty krola". Ludzie sa oszukiwani przez "postepowy" mainstream", ale pokornie to oszustwo przyjmuja, tylko dziecko jest w stanie powiedziec "krol jest nagi". I co wtedy z tym dzieckiem? Nalezy je tak urobic zeby zaakceptowalo to oszustwo? To jest demoralizacja.
  • stephen_s 12.08.19, 08:50
    Ale może jednak skupmy się na tym, co jest nam bliższe i chyba bardziej istotne?

    Czy "zdemoralizowana" przez Ricky'ego Martina córka komuś będzie zagrażała? Będzie kogoś obrażała, pobije kogoś? Bo to, co widać na tym filmie z marszu, to jest regularne trenowanie dzieci do nienawiści. Na kogo wyrosną takie dzieci? Naprawdę wolisz zajmować się córką Ricky'ego Martina zza oceanu, niż tym, co dzieje się u nas w kraju?

    Nie mówiąc o tym, że naprawdę dziwi mnie takie Twoje "knee-jerk reaction" (mówiąc po amerykańsku) nt. LGBT. Pokaże Ci się coś okropnego wymierzonego w ludzi nieheteronormatywnych, Ty się nawet zgodzisz... ale jednocześnie po prostu *musisz* zasugerować, że oni też robią coś złego. I nawet jeśli to, na co się powołasz, jest zupełnie innego kalibru, to na tym będziesz się skupiać. Mario, no kurde no.
  • maria421 12.08.19, 09:18
    Stefan, nie wiemy czy corka R. Martina bedzie komus zagrazala czy nie, czy wyrosnie na przyzwoita osobe czy nie, natomiast mozemy podejrzewac, ze z dzieci wychowywane przez rodzicow podzegajacych do nienawisci nic dobrego nie wyrosnie.

    O corce R. Martina wspomnialam bo akurat te wiadomosc GW opublikowala w tym samym czasie co wiadomosci o marszu w Plocku. Przypadek? Nienawistne polskie dzieciaki kontra sielanka "dwoch tatusiow" z "ich" coreczka?

    Mozesz powiedziec ze to jest za oceanem, to nas nie dotyczy. Jeszcze nie, bo w UE wynajmowanie kobiet do rodzenia jest nielegalne, ale przeciez wszystko co sluzy LGBT jest "postepowe", wiec kto wie co bedzie za jakis czas?

    Zarzucasz mi, ze nie chce sie skupic na tym, co sie dzieje w Polsce, ale przeciez juz powiedzialam ze jest to NAGANNE, moge mocniej to nazwac- takie zaslepione nienawiscia dzieciaki mnie przerazaja.
    Ty z kolei zupelnie nie chcesz sie zajac tematem do czego prowadzi bezgraniczna tolerancja dla LGBT.

    I jeszcze jedno- pytalam juz o to wczesniej, ale powtorze, moze mi wytlumaczycz. Rozumiem zadania L i G, ale czego chca B i T? Przeciez B zakochujacy sie w osobie przeciwnej plci ma wszelkie prawa jak hetero, a jak sie zakocha w osobie tej samej plci, to moze dolaczyc do L lub G. T natomiast, po zmianie plci (ktora juz jest od dawna legalna w Polsce) , moze albo miec prawa jakie ma hetero, albo dolaczyc do L czy G.

    Wiec o co chodzi tym B i T? O co walcza?
  • stephen_s 12.08.19, 09:28
    > Zarzucasz mi, ze nie chce sie skupic na tym, co sie dzieje w Polsce, ale przeciez juz powiedzialam ze jest to
    > NAGANNE, moge mocniej to nazwac- takie zaslepione nienawiscia dzieciaki mnie przerazaja.

    Świetnie. No to może teraz porozmawiajmy, skąd ta nienawiść się bierze. O nagonce, jaką na środowisko LGBT uprawia rząd z Kościołem chociażby.

    > Mozesz powiedziec ze to jest za oceanem, to nas nie dotyczy. Jeszcze nie, bo w UE wynajmowanie kobiet do
    > rodzenia jest nielegalne, ale przeciez wszystko co sluzy LGBT jest "postepowe", wiec kto wie co bedzie za jakis
    > czas?

    Na razie jednak w Polsce mamy sytuację, że najważniejsza osoba w państwie sugeruje ograniczenie osobom LGBT elementarnego prawa obywatelskiego, jakim jest prawo do demonstracji. A przedstawiciele polskiego Kościoła wyzywają te osoby od "zarazy" i "diabła". Więc w tej sytuacji nie, naprawdę nie mam ochoty rozmawiać o kwestii surogactwa.

    > I jeszcze jedno- pytalam juz o to wczesniej, ale powtorze, moze mi wytlumaczycz. Rozumiem zadania L i G, ale
    > czego chca B i T? Przeciez B zakochujacy sie w osobie przeciwnej plci ma wszelkie prawa jak hetero, a jak sie
    > zakocha w osobie tej samej plci, to moze dolaczyc do L lub G. T natomiast, po zmianie plci (ktora juz jest od
    > dawna legalna w Polsce) , moze albo miec prawa jakie ma hetero, albo dolaczyc do L czy G.

    > Wiec o co chodzi tym B i T? O co walcza?

    Walczą o to samo, co L i G: o elementarny szacunek i (bardziej w przypadku T) poszanowanie specyfiki ich funkcjonowania.
  • maria421 12.08.19, 11:57
    stephen_s napisał:

    > Świetnie. No to może teraz porozmawiajmy, skąd ta nienawiść się bierze.

    Ta nienawisc u dzieci w Plocku bierze sie z nienawisci ich rodzicow lub kolegow.

    > O nagonce, jaką na środowisko LGBT uprawia rząd z Kościołem chociażby.

    Wybacz, Stafen, ale slowo "nagonka" kojarzy mi sie z retoryka PiSu, z reakcja PiSu na krytyke.

    Owszem, PiS w kampanii wyborczej gra LGBT bo jest to temat ktory mu sam wpada w rece. Kosciol , jak juz powiedzialam, powinien w tym temacie brac przyklad z papieza, byloby dyplomatyczniej, ale jakby tak polozyc na wadze "nagonke" kosciola na LGBT i "nagonke" LGBT na kosciol, to mysle, ze przewazylaby nagonka LGBT.

    > Na razie jednak w Polsce mamy sytuację, że najważniejsza osoba w państwie suger
    > uje ograniczenie osobom LGBT elementarnego prawa obywatelskiego, jakim jest pra
    > wo do demonstracji. A przedstawiciele polskiego Kościoła wyzywają te osoby od "
    > zarazy" i "diabła". Więc w tej sytuacji nie, naprawdę nie mam ochoty rozmawiać
    > o kwestii surogactwa.

    Jasne, latwiej rozmawiac na temat biednych, przesladowanych LGBT.

    > Walczą o to samo, co L i G: o elementarny szacunek i (bardziej w przypadku T) p
    > oszanowanie specyfiki ich funkcjonowania.

    Szacunek da sie prawnie zagwarantowac???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka