Dodaj do ulubionych

Śpiewak kontra Ćwiąkalska

29.10.19, 10:25
Wklejam tekst Jana Śpiewaka, który dzięki temu, że wczorajsza jego rozprawa była jawna, wreszcie może przedstawić publicznie argumenty na swoją obronę. Do tej pory sądy utajniały wszystkie rozprawy, więc wyglądało to jak u Kafki. To jest porażające, mam nadzieję, że sąd drugiej instancji uchyli wyrok na społecznika.

Czy w Polsce można trafić do więzienia za zepsucie ministrowi i jego córce wczasów w Bułgarii?

Dzięki temu, że wczorajsza rozprawa odbywała się jawnie mogę wreszcie podać szczegóły wstrząsającej sprawy nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Joteyki.

Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska została w 2008 roku kuratorem osobny nieznanej z miejsca pobytu. Stało się tak na wniosek adwokata Porwisza, który reprezentował rzekomych spadkobierców połowy kamienicy na Ochocie. Do reprywatyzacji budynku potrzebował jednak reprezentantów drugiej połowy nieruchomości. W tym celu złożył wniosek do sądu w Radomiu o ustanowienie kurateli dla Aleksandra Piekarskiego a na kuratora wyznaczył córkę ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Pani Mecenas nie znała adresu ani daty urodzin swojego kuranta. Zgodnie z obowiązującym prawem nie znała jego tożsamości. Imię i nazwisko to za mało - osób o takim imieniu i nazwisku w Warszawie przed wojną była ponad setka. Złamała więc prawo zostając kuratorem osoby, której tożsamości nie znała. Sąd w Radomiu też złamał obowiązujące przepisy. Nałożył na Ćwiąkalską jednak bardzo jasny i wąski zakres pełnomocnictw. Miała reprezentować swojego kuranta jedynie w procesach administracyjnych tj. procesach reprywatyzacyjnych. Jak udowodniliśmy w I instancji mecenas nie zrobiła przez prawie trzy lata dosłownie nic, żeby ustalić jego tożsamość. Tym samym złamało prawo. Pomimo tego w maju 2010 roku w imieniu swojego kuranta przejęła pół kamienicy na Ochocie.

Odbyło się to bez decyzji reprywatyzacyjnej - jedynie na podstawie tajemniczego zarządzenia Hanny Gronkiewicz-Waltz, która umożliwiała szybką ścieżkę reprywatyzacji z pominięciem procedury wydawania decyzji administracyjnej. Było to zarządzenie całkowicie pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych. HGW wycofała się z tego zarządzenia bez podania przyczyn, gdy wybuchła afera reprywatyzacyjna jesienią 2016 roku. Mecenas Górnikowska-Ćwiąkalska zaczęła pełnić funkcję zarządcy nieruchomości na co nie miała zgody sądu. Po blisko dwukrotnym podwyższeniu mieszkańcom czynszu zaczęli oni naciskać na rzekomych spadkobierców na wyjaśnienie kim tak naprawdę jest jej kurant. Mecenas Porwisz wynajął wówczas profesjonalnego archiwistę, który ustalił, że kurant pani mecenas nie żyje od 1959 roku, a w dniu przejęcia nieruchomości musiałby mieć 120 lat. Pomimo tej wiedzy Górnikowska-Ćwiąkalska nie wystąpiła do sądu o zniesienie kurateli czym złamała prawo. Zrobił to dopiero mecenas Porwisz blisko rok po odkryciu tego faktu. W tym czasie trwał koszmar lokatorów, którzy byli wpędzani w długi i zakładano im sprawy komornicze. Jak zeznał mieszkaniec kamienicy na procesie doszło z tego powodu do czterech przedwczesnych zgonów wśród lokatorów. W międzyczasie skarb państwa wypłacił reprezentantom rzekomych spadkobierców wielomilionowe odszkodowanie za sprzedanie przez miasta lokale w kamienicy. W 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny unieważnił podstawę dzikiej reprywatyzacji. Możemy więc otwarcie mówić, że było to nielegalne działanie ze strony władz miasta i organów administracji. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie reprywatyzacji kamienicy na Joteyki.

Na procesie zeznawał ojciec Górnikowskiej Zbigniew Ćwiąkalski, który skarżył się w większości swojej wypowiedzi na to, że zepsułem mu wczasy z córką w Bułgarii moją konferencją prasową. Była to jedyna właściwie udokumentowana krzywda jaką zaznała Pani mecenas. Inne to były bliżej nieokreślone „nieprzyjemne komentarze ze strony kolegów”. Ta krzywda rozpoczęła kampanię prawną w celu ograniczenia mojej wolności i uczynienia mnie kryminalistą. Kancelaria Zbigniewa Ćwiąkalskiego wystosowała prywatny akt oskarżenia przeciwko mnie z 212 kodeksu karnego.

W I instancji sąd skazał mnie na 15 tysięcy złotych kary. 5 tysięcy grzywny i 10 tysięcy złotych nawiązki za krzywdy jakich doznała córka ministra. Sąd dał pełną wiarę zeznaniom ojca oskrażycielki prywatnej pomijając zupełnie zeznania mieszkańca kamienicy na Joteyki i krzywdy jakich doznali od mecenas Bogumiły. Pani mecenas korzystając znowu z kancelarii ojca, w której zresztą pracuje, zaskarżyła ten wyrok żądając podwyższenia kary do 3 miesięcy więzienia w zawieszeniu i kary grzywny.

To jest sprawa jak z Kafki. Rodzina Ćwiąkalski nigdy nie przeprosiła za to co zrobiła mieszkańcom kamienicy na Joteyki. Nigdy nie starała się im zadośćuczynić. Minister Ćwiąkalski chodzi po mediach jako obrońca demokracji a sam jest postacią, która chce wsadzać do więzienia ludzi, którzy walczą o elementarną sprawiedliwość i praworządność. To jego córka wielokrotnie złamała prawo. To ja mam jednak ponieść surowe konsekwencje karne i mieć do końca życia łatkę kryminalisty.

Bardzo Was proszę o udostępnienie tego posta. Niech prawda dotrze do Krakowa. Nasze elity są skrajnie autorytarne, przemocowe, gardzą słabszymi od siebie. Teraz próbują skryminalizować głos tych, którzy stoją po stronie sprawiedliwości i słabszych. Walka trwa i my tę walkę wygramy.
Obserwuj wątek
    • gumpel Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 11:45
      Jak ja kocham takie teksty. Wystarczy wgooglać "Śpiewak proces" i pojawia się zupełnie inna historia:
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24369292,jan-spiewak-przegral-proces-z-corka-ministra-nie-zaplace.html
      Może jestem coraz bardziej osamotniony w tym kraju, ale nadal mam większe zaufanie do rozstrzygnięć sądów niż do stanowisk stron.


      --
      ... quaero usque ...
      • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 13:07
        gumpel napisał:

        > Jak ja kocham takie teksty. Wystarczy wgooglać "Śpiewak proces" i pojawia się z
        > upełnie inna historia:
        > warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24369292,jan-spiewak-przegral-proces-z-corka-ministra-nie-zaplace.html
        > Może jestem coraz bardziej osamotniony w tym kraju, ale nadal mam większe zaufa
        > nie do rozstrzygnięć sądów niż do stanowisk stron.
        >
        >
        Nie jestes osamotniony, mysle tak samo.
      • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 13:39
        gumpel napisał:

        > Jak ja kocham takie teksty. Wystarczy wgooglać "Śpiewak proces" i pojawia się z
        > upełnie inna historia:
        > warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24369292,jan-spiewak-przegral-proces-z-corka-ministra-nie-zaplace.html
        > Może jestem coraz bardziej osamotniony w tym kraju, ale nadal mam większe zaufa
        > nie do rozstrzygnięć sądów niż do stanowisk stron.

        Ja zaś nie potrafię zaufać wyrokowi sądu, jeśli sąd utajnia uzasadnienie tego wyroku, no bo jak mam sobie wtedy wyrobić zdanie.
        Poza tym przypominam, że wyrok nie jest prawomocny, a zbyt wielki procent wyroków pierwszej instancji jest później uchylany.
        No i jest coś nie tak, jeśli oskarżony nie może nawet publicznie przedstawić argumentów na swoją obronę, bo sąd pierwszej instancji wszystko do tej pory utajniał. Dopiero rozprawa w drugiej instancji była jawna, co już samo w sobie jest dobrym znakiem na przyszłość. Dlatego też przedstawiłem tutaj stanowisko Śpiewaka, który wcześniej miał zamknięte w tej sprawie usta. Śpiewak robi bardzo dobrą robotę, inni tolerowali przywłaszczanie sobie kamienic przez różnych cwaniaczków.
        • gumpel Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 15:54
          Jureek, nie daj sobą manipulować. Sąd nie utajnił "wstrząsającej sprawy nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Joteyki", jak to sugeruje JŚ, tylko sprawę o pomówienie kuratorki przez JŚ. Biorąc pod uwagę, że pan JŚ jako argument wyciągnął kwestię ojca kuratorki, to wcale się nie dziwię, że jawność została wyłączona. Ze względu na potencjalną możliwość rozpatrywania na rozprawie spraw prywatnych. Ponieważ tak nie było, to w II instancji kwestia mogła się już toczyć jawnie. Słowem: wszystko jak należy.
          Nic nie stało i nie stoi na przeszkodzie, żeby JŚ powiadomił prokuraturę o popełnieniu przez kuratorkę przestępstwa, skoro mamy do czynienia z "wstrząsającą sprawą nielegalnej reprywatyzacji". Wtedy sprawa toczyłaby się przeciwko niej, a nie jemu, i zapewne jawność nie byłaby wyłączona.







          --
          ... quaero usque ...
          • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 16:04
            gumpel napisał:

            > Jureek, nie daj sobą manipulować. Sąd nie utajnił "wstrząsającej sprawy nielega
            > lnej reprywatyzacji kamienicy na Joteyki", jak to sugeruje JŚ, tylko sprawę o p
            > omówienie kuratorki przez JŚ. Biorąc pod uwagę, że pan JŚ jako argument wyciągn
            > ął kwestię ojca kuratorki, to wcale się nie dziwię, że jawność została wyłączon
            > a. Ze względu na potencjalną możliwość rozpatrywania na rozprawie spraw prywatn
            > ych. Ponieważ tak nie było...

            ... to sąd pierwszej instancji utajnił uzasadnienie wyroku? Po co to utajnienie, jeśli nie rozpatrywano prywatnych spraw?
            Przez to utajnianie Śpiewak nie mógł nawet publicznie bronić swojego dobrego imienia.
            Przecież Śpiewak napisał prawdę - młoda Ćwiąkalska była kuratorem osoby, która gdyby żyła, musiałaby mieć 120 lat. Miała czas na podnoszenie czynszów mieszkańcom kamienicy, a nie miała czasu na sprawdzenie, w czyim imieniu działa?
            • gumpel Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 18:38
              jureek napisał:

              > ... to sąd pierwszej instancji utajnił uzasadnienie wyroku? Po co to utajnienie
              > , jeśli nie rozpatrywano prywatnych spraw?
              > Przez to utajnianie Śpiewak nie mógł nawet publicznie bronić swojego dobrego im
              > ienia.

              Tak się dzieje standardowo w sprawach o pomówienie lub znieważenie. W celu ochrony pokrzywdzonego. JŚ nie ma bronić swojego dobrego imienia, tylko udowodnić, że napisał/powiedział prawdę o tej kobiecie. Przed sądem, a nie na twitterze. To samo zresztą dotyczy tego drugiego wyroku. Marnie widzę tę jego kasację. Nie napisał nic co mogłoby podważyć zasadność wyroku. To raczej próba upolitycznienia sprawy. Dobrze napisał mu Bodnar - niech idzie do Ziobry.
              twitter.com/Adbodnar/status/1085562541558906880
              > Przecież Śpiewak napisał prawdę - młoda Ćwiąkalska była kuratorem osoby, która
              > gdyby żyła, musiałaby mieć 120 lat. Miała czas na podnoszenie czynszów mieszkań
              > com kamienicy, a nie miała czasu na sprawdzenie, w czyim imieniu działa?

              JP napisał „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienice na Ochocie”. I tego oświadczenia dotyczyła sprawa. Sąd uznał, że to oszczerstwo. To, że jeśli kurator naruszyła prawo, to powinna ponieść konsekwencje, to inna sprawa. To drugie nie usprawiedliwia pierwszego. Nawet gdyby pociągnięto ją do odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków, to i tak nie wolno jej szkalować.


              --
              ... quaero usque ...
              • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 29.10.19, 18:55
                gumpel napisał:

                > JP napisał „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 1
                > 18-letniego kuratora kamienice na Ochocie”. I tego oświadczenia dotyczyła spraw

                I co jest w tym tweecie nieprawdziwe? Nie przekazano jej jako kuratorce 118-latka zarządu nad kamienicą? Widziałem skan pisma, w który to przekazanie następuje.
                • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 30.10.19, 08:40
                  jureek napisał:

                  > gumpel napisał:
                  >
                  > > JP napisał „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metod
                  > ą na 1
                  > > 18-letniego kuratora kamienice na Ochocie”. I tego oświadczenia dotyczyła
                  > spraw
                  >
                  > I co jest w tym tweecie nieprawdziwe? Nie przekazano jej jako kuratorce 118-lat
                  > ka zarządu nad kamienicą? Widziałem skan pisma, w który to przekazanie następuj
                  > e.

                  Tak sformulowane zdanie sugeruje intencje oszustwa.
                    • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 30.10.19, 12:34
                      maria421 napisała:

                      > maria421 napisała:
                      >
                      > > Tak sformulowane zdanie sugeruje intencje oszustwa.
                      >
                      > "przejela metoda na kuratora".

                      "metoda na kuratora" zakłada oszustwo?
                      Wiem, że są oszustwa "na wnuczka", ale nie wiedziałem, że każde przejęcie kamienicy metodą na kuratora musi być oszustwem. To bardzo daleko idąca nadinterpretacja. Sformułowanie "metoda na kuratora" kojarzy mi się raczej z naciąganiem czy omijaniem przepisów, co zresztą faktycznie miało miejsce.
                      • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 30.10.19, 13:08
                        jureek napisał:

                        > "metoda na kuratora" zakłada oszustwo?
                        > Wiem, że są oszustwa "na wnuczka", ale nie wiedziałem, że każde przejęcie kamie
                        > nicy metodą na kuratora musi być oszustwem. To bardzo daleko idąca nadinterpret
                        > acja. Sformułowanie "metoda na kuratora" kojarzy mi się raczej z naciąganiem cz
                        > y omijaniem przepisów, co zresztą faktycznie miało miejsce.

                        Jezeli Cwiakalska stala sie kuratorem NA WNIOSEK adwokata P. , o czym sam Spiewak pisze, to wyglada to jednak inaczej niz "przejela kamienice metoda na kuratora".
                        • gumpel Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 30.10.19, 15:06
                          Raczej chodzi o słowo "przejęła", czyli, że kuratela to tylko przykrywka, dla czerpania zysku, jak właściciel. To sugeruje, że czynsze idą do jej kieszeni, że jak nieruchomość byłaby sprzedana, to zarobi ona, itp. Czyli, że nieruchomość została zreprywatyzowana na jej rzecz.

                          --
                          ... quaero usque ...
                          • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 05:30
                            gumpel napisał:

                            > Raczej chodzi o słowo "przejęła", czyli, że kuratela to tylko przykrywka, dla c
                            > zerpania zysku, jak właściciel. To sugeruje, że czynsze idą do jej kieszeni, że
                            > jak nieruchomość byłaby sprzedana, to zarobi ona, itp. Czyli, że nieruchomość
                            > została zreprywatyzowana na jej rzecz.
                            >

                            I znowu nadinterpretacja. Przecież można coś przejąć w zarząd i z taką sytuacją mamy tu do czynienia.
                            • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 09:06
                              jureek napisał:

                              > I znowu nadinterpretacja. Przecież można coś przejąć w zarząd i z taką sytuacją
                              > mamy tu do czynienia.

                              Ale odbiorca tekstu Spiewaka nie wie o zawlosciach prawnych, wiec do niego dpociera tylko przekaz ze Cwiakalska przejela kamienice i ze zrobila to metoda na kuratora.

                              W tekscie ktory tu wkleiles Spiewak tez manipuluje pytajac czy w Polsce mozna pojsc do wiezienia za zepsucie ministrowi i jego corce wakacji w Bulgarii.
                              • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 09:35
                                maria421 napisała:

                                > Ale odbiorca tekstu Spiewaka nie wie o zawlosciach prawnych, wiec do niego dpoc
                                > iera tylko przekaz ze Cwiakalska przejela kamienice i ze zrobila to metoda na k
                                > uratora.

                                No bo takie są fakty. Nie przejęła kamienicy? No to na jakiej podstawie podwyższała czynsze lokatorom? Nie przejęła metodą na kuratora? No to jaką metodą doszło do tego przejęcia?

                                > W tekscie ktory tu wkleiles Spiewak tez manipuluje pytajac czy w Polsce mozna p
                                > ojsc do wiezienia za zepsucie ministrowi i jego corce wakacji w Bulgarii.

                                Nie mówił Ćwiąkalski przed sądem, że tweet Śpiewaka zepsuł im wakacje w Bułgarii?
                                Zgadzam się, że dla matematycznej precyzji wypowiedzi mógł Śpiewak dodać "między innymi", ale tekst publicystyczny ma swoje prawa.
                                • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 09:56
                                  jureek napisał:

                                  > No bo takie są fakty. Nie przejęła kamienicy? No to na jakiej podstawie podwyżs
                                  > zała czynsze lokatorom? Nie przejęła metodą na kuratora? No to jaką metodą dosz
                                  > ło do tego przejęcia?

                                  Powtorze pytanie Gumple: Czy kamienica zostala sprywatyzowana na jej rzecz? Bo tak sugeruje Spiewak piszac ze przejela kamienice metoda "na kuratora".

                                  > Nie mówił Ćwiąkalski przed sądem, że tweet Śpiewaka zepsuł im wakacje w Bułgari
                                  > i?
                                  > Zgadzam się, że dla matematycznej precyzji wypowiedzi mógł Śpiewak dodać "międz
                                  > y innymi", ale tekst publicystyczny ma swoje prawa.

                                  Bronisz jawnej manipulacji.
                                  • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 11:55
                                    maria421 napisała:

                                    > Powtorze pytanie Gumple: Czy kamienica zostala sprywatyzowana na jej rzecz? Bo
                                    > tak sugeruje Spiewak piszac ze przejela kamienice metoda "na kuratora".

                                    Nie. Śpiewak nie sugeruje, że kamienica została sprywatyzowana na jej rzecz.

                                    > > Nie mówił Ćwiąkalski przed sądem, że tweet Śpiewaka zepsuł im wakacje w B
                                    > ułgari
                                    > > i?
                                    > > Zgadzam się, że dla matematycznej precyzji wypowiedzi mógł Śpiewak dodać
                                    > "międz
                                    > > y innymi", ale tekst publicystyczny ma swoje prawa.
                                    >
                                    > Bronisz jawnej manipulacji.

                                    A Ty bronisz nierzetelnej adwokatki, która zanim zdążyła sprawdzić, czyim właściwie jest kuratorem, już zdążyła podnieść czynsze lokatorom kamienicy, którą przejęła w zarząd.
                                    • maria421 Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 15:42
                                      jureek napisał:

                                      > Nie. Śpiewak nie sugeruje, że kamienica została sprywatyzowana na jej rzecz.

                                      Jezeli pisze ze "przejela" to sugeruje ze na jej rzecz.

                                      > A Ty bronisz nierzetelnej adwokatki, która zanim zdążyła sprawdzić, czyim właśc
                                      > iwie jest kuratorem, już zdążyła podnieść czynsze lokatorom kamienicy, którą pr
                                      > zejęła w zarząd.

                                      Wcale nie bronie, do tej pory rozmawiamy o przewinieniu Spiewaka, nie o winach adwokatki.
                                      • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 19:45
                                        maria421 napisała:

                                        > jureek napisał:
                                        >
                                        > > Nie. Śpiewak nie sugeruje, że kamienica została sprywatyzowana na jej rze
                                        > cz.
                                        >
                                        > Jezeli pisze ze "przejela" to sugeruje ze na jej rzecz.

                                        Kręcimy się w kółko, bo już pisałem, że słowo "przejęła" wcale tego nie sugeruje. A już dodatek "na kuratora" wręcz przeczy takiej sugestii.
                                        Poza tym z punktu widzenia lokatorów jest obojętne, czy przejęła na swoją rzecz, czy na rzecz kogoś innego - istotne jest, że wskutek tego przejęcia podniosła im czynsze.
      • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 30.10.19, 12:36
        wkkr napisał:

        > Mam dość tego maoisty. Niech wreszcie go jakiś sąd usadzi.
        > Śpiewak jest narwanym oszołomem.

        Na szczęście nawet w pisowskiej dyktaturze nie zaszliśmy jeszcze tak daleko, żeby sądy kogoś wsadzały do więzienia z powodu tego, że jakiś wkkr ma kogoś dość.
        • wkkr Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 08:33
          Pisząc "usadzi" miałem na myśli zasadzenie takiej grzywny która skutecznie nauczy pana Śpiewaka odpowiedzialności za słowo. Ten człowiek pomawia, manipuluje i mija się z prawdą na każdym kroku.

          --
          Ceterum censeo Russia delendam esse
          • jureek Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 08:46
            wkkr napisał:

            > Pisząc "usadzi" miałem na myśli zasadzenie takiej grzywny która skutecznie nauc
            > zy pana Śpiewaka odpowiedzialności za słowo.

            Kto napisał poniższe słowa?
            "Jestem oburzony skalą oszczerstw, insynuacji i manipulacji Jana Śpiewaka i stowarzyszenia Miasto Jest Nasze pod adresem moim oraz fundacji, którą kieruję. (...) Żadna ze spółek, na rzecz których jako podmiot zewnętrzny świadczyłem usługi, nie ma i w okresie mojej działalności nie miała żadnych powiązań kapitałowych i biznesowych z podmiotami rosyjskimi"

            • wkkr Re: Śpiewak kontra Ćwiąkalska 31.10.19, 10:17
              Już sama nazwa "Miasto jest nasze" drażni mnie bo ma bolszewicki charakter. W nazwie tej jest zwykła uzurpacja. Kto im dał prawo do zawłaszczania miasta będącego dobrem wspólnym? jest ona również antydemokratyczna bo neguje sens demokracji przedstawicielskiej.

              --
              Ceterum censeo Russia delendam esse
    • jureek Górnikowska kontratakuje... 31.10.19, 21:35
      ... i mija się przy tym z prawdą, przynajmniej w tym zakresie, który mogłem sam zweryfikować:

      "- Na ostatnią rozprawę Jan Śpiewak ściągnął cały tłum ludzi. Doszło do sytuacji, która w mojej ocenie była próbą zastraszenia sądu. Obecne na rozprawie osoby zachowywały się w taki sposób, że moja pełnomocnik bała się wejść na salę obrad i potrzebna była eskorta policji."

      To jest kłamstwo i obrażanie lokatorów kamienicy, którą Górnikowska przejęła w zarząd, bo to oni głównie stanowili publiczność w sądzie. Oglądałem wideo z rozprawy, publiczność zachowywała się poprawnie, nie było żadnych upomnień publiczności przez sąd i nie było żadnej specjalnej eskorty policji poza standardową obecnością dwóch policjantów.

      A tutaj całość stanowiska Górnikowskiej:
      www.onet.pl/?utm_source=www.facebook.com_viasg_wiadomosci&utm_medium=social&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=a9acbd1e-7fa4-4423-acaf-c1d19fc79758&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka