Dodaj do ulubionych

Osobowość dyssocjalna u 14-llatka

22.03.19, 09:46
Mam wielki problem z moim 14 -letnim synem - moja rodzina rozpada się przez niego ,nie da się żyć i funkcjonować normalnie 😞 Wizyty u psychologów nie dla nic -po prostu stwierdzili ,ze ma problemy z zachowaniem i trzeba go nagradzać za dobrze zrobione rzeczy-to w skrócie .Wizyte u psychiatry mam umówioną dopiero na maj-prywatnie,na kasę chorych dopiero na listopad.Syn kłamie cały czas -to kłamstwo chorobliwe,które dezorganizuje funkcjonowanie całej rodziny:znajduje u niego w kieszeni olejek do epapierosow -a on twierdzi ,ze nie miał go w kieszeni,ze ktoś mu podrzucił-nie ma możliwości,żeby przyznał się ze go miał-to przykład -te kłamstwa zdarzają się kilkanaście razy dziennie-z zupełnie błachych powodów i nigdy nie przyzna się do tego ,ze kłamał . Wmawia mi ,ze to ja sobie coś wymyślam,ze on jest dobry i poszkodowany.W szkole używa agresji słownej i fizycznej wobec innych dzieci ( jest w 5 klasie-powinien być w 7 ) ,lekcje kończy o 14 do domu wraca o 20 ( szkoła jest 10 min od domu),ignoruje nauczycieli,dogaduje im,okłamuje ( złapią go np na tym ,ze grzebie w szafce -a on zarzeka się ,ze nie grzebał w niej ),cały dzień prowokuje mnie do krzyku-no mówię ,ze nie może czegoś zrobić -a on przez godzinę stoi na demną i z płaczem i mówi cały czas „ a dlaczego nie?”,” a czemu nie?” i tak przez godzinę . Ciagle znajduje u niego zapalniczki ,ostatnio rozpalił na boisku ognisko i palił jakąś flagę -oczywiście twierdzi,ze to nie on.Probuje manipulować mną poprzez kłamstwa-wcześniej dawało to efekt -teraz już nie 😞 Nie uczy się ,nie odrabia lekcji-nie ma siły,żeby go do tego zmusić .Niczym się nie przejmuje -ma gdzieś,ze prawdopodobnie znowu nie zda,nie interesuje go,ze szkoła wystosowała pismo do Sądu,kiedy umierał mój Tata i powiedziałam mu ,żeby wyszedł z jego psem ,to powiedział,żeby Dziadek sam sobie wyszedł -nie ma w nim empatii.Zatruwam życie rodzinne ,cały czas kłamiąc ,cały czas chce być w centrum uwagi ,cały czas zadaje bezsensowne pytania,w kółko takie same-mimo odpowiedzi .Kradnie mi pieniądze ,złapałam gocw sklepie na kradzieży słodyczy .Przez miesiąc zrywał dobie strupa z czoła ,cały czas krwawiła mu ranka -przychodził do pokoju z kapiącym czołem -specjalnie ,obcina sobie włosy i chowa w szufladzie biurka -oczywiście twierdzi,ze to nie on.Mamy 2 pieski ze schroniska już od wielu lat ,kiedy miał z nimi wyjść na dwor -zapinał je i siedział z nimi na strychu-psy nie mogły się załatwić -złapała go na tym moja córka,nie wiem co dzieje die na dworze -bo kiedy ma z nimi wyjść na dwór psy nawet nie chcą do niego podejść. Nie wiem już co robić ,jak pomoc sobie i jemu.Mieszkam z 19 letnia córka ,która studiuje -ona ma już dość tego wszystkiego i z 2 letnią córeczką .Czy ktoś z Was spotkał się z takimi zachowaniami ?Pisze to i płacze -dlatego może jest to wszystko takie nie spójne 😞 Nasze życie to koszmar... Czy ktoś z Was spotkał się z takimi zachowaniami ? Zatytowalam tak ten post,ponieważ wszystkie objawy pasują właśnie do tej osobowości -ale czy na pewno? Co robić ?Czy ktoś ma takie doświadczenia z dzieckiem?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka