Dodaj do ulubionych

czy to mogą być objawy nerwicy?

02.08.07, 20:00
Od prawie roku mam uporczywe trwające po kilka tygodni bez przerwy zawroty
głowy. Problem zaczął się po porodzie, nagle rozpoczęły się bardzo silne
układowe zawroty głowy z wymiotami i utratą równowagi. Trafiłam na oddział
neurologiczny. Badania (między innymi rezonans, eeg, doppler i punkcja) nie
wyjaśniły przyczyny tych zawrotów, choć stwierdzono oczopląs. Wróciłam do
domu z niczym. Zawroty wirowe stopniowo przekształciły się w nieukładowe
(uczucie niestabilności, kołysania, zapadania się), po 3 miesiącach
ustąpiły, aby za 5 miesięcy znowu powrócić w postaci kołysania i
niestabilności. Do tego doszły zaburzenia widzenia (śnieżenie, zwłaszcza w
ciemności), uczucie niezborności gałek ocznych (chociaż oczopląsu nie mam -
a na początku był) i osłabione, drżące kończyny. Jestem też nieludzko
zmęczona. Mam zrobione wszystkie badania kardiologiczne, badał mnie też
laryngolog i okulista. Żaden z nich nie znalazł przyczyny zawrotów. Opieka
nad 10-miesięcznym dzieckiem i praca przy tych dolegliwościach staje się
ponad moje siły! Czy ktoś ma podobny problem? Czy mogą to być objawy nerwicy?
I czy, jeżeli tak, czy
możliwe jest pozbycie się tych objawów?
Edytor zaawansowany
  • m_bright 11.08.07, 12:56
    Czy ktoś z Was leczył nerwicę psychoterapią? Czy pomogło?
    Czy ktoś zna dobrego psychoterapeutę w Kielcach?
  • francuska_82 10.04.08, 20:25
    Witam!
    Ja leczę się z nerwicy poprzez psychoterapię. Szczerze powiem, bardzo długo to trwa i jest to walka a nie leczenie. Jednak bardzo skuteczne. Najpierw trzeba się na maksa wycierpieć żeby później móc się czuć lepiej. To co napisałaś jak najbardziej można zinterpretować jako nerwicę, ponieważ często nerwica wyraża się somatycznie. Znam przypadki kiedy człowiek mdlał w pracy, nie mógł jechać samachodem, wymiotował itp. Życzę Ci jak najszybciej zidentyfikowania swojego cierpienia i uzyskania dobrej, fachowej pomocy. Jeśli masz chęć wschłuchaj się w siebie. Dużo może Ci to pomóc, jakie miałaś dzieciństwo, jakie masz teraz życie...życzę powodzenia :) i nie poddawaj się.
  • miju123 25.03.09, 17:40
    nerwica jest dosc czesto spotykana w naszym spoleczenstwie, bo jestesmy
    chronicznie zestresowanie i przepracowani. nerwica to jednak nie koniec świata,
    bo da sie z nia walczyc. psychoterapia to dobra droga (wyprobowana przeze mnie)
    i skuteczna. rzeczywiscie czasem trwa to dlugo, ale sie oplaca, bo zdejmuje taki
    ciezar z Ciebie, ze az sie oddych lepiej.

    znam dobra psychoterapeutke w Krakowie - tel: 604 430 553 nazywa sie katarzyna,
    nie pamietam nazwiska.
  • 1tyranozaurus 13.10.09, 00:56
    Ja miałam takie same zawroty głowy .Wykonałam szereg badań (rezonans głowy
    ,badanie błędnika i stwierdzono że mam też lekki oczopląs choć lekarz
    zdiagnozował u po wykluczeniu wszystkich chorób neurologicznych zaburzenia
    narządu otowolitowo-sklepkowego znajdującego się obok błędnika.Ale na tym nie
    poprzestałam i zrobiłam rezonans kręgosłupa okazało się że mam całkowicie
    zmasakrowany odcinek szyjny.Udałam się więc do neurologa ale ten zapisał mi
    jakieś leki i powiedział że ma depresję.Od znajomego dostałam adres kręgarza
    który postawił mnie na nogi od tygodnia nie kręci mi się już w głowie. Biorę
    leki homeopatyczne Gelsenium Homaccord w kroplach 10 kropli 3x dziennie 1
    godzinę przed jedzeniem i Vertigoheel 1 btabl 3xdziennie 1 godzina po jedzeniu.
    Spróbuj .Pozdrawiam i jestem z tobą bo wiem co to znaczy ja też mam synka ale ma
    już 4 latka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka