Ja na znak protestu przerobiłam piosenkę "Jestem Chinka" przerobiłam tak: Jestem Tybetanka czi ku czi ku kianka skąd ołynie rzeka Jangcy Hian moja mama czi ku cziku liana a mój tata wielki pan. Moim skromnym zdaniem Chiny po swych barbarzyńskich działaniach nie zasługują na afirmację. Mi aż się serce krajało jak czytałam o tym jak się postępuje z więźniami politycznymi:(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.