"Tybet nie jest wolny", "Dalajlama nie jest winien zamieszkom" - wołało wczoraj kilkudziesięciu mnichów, rujnując propagandową wycieczkę dziennikarzy do Lhasy
co mogę zrobić? podpisywać petycje, nie kupować chińskich
proiduktów, nie oglądać ceremonii otwarcia, czy nawet całych
igrzysk? Co mogę zrobić, ja - ulka777?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.