Jak wiesz mało albo wcale o tej sprawie to lepiej sie nie odzywaj. Tam nie ma tego typu rzadow jak u nas, a mniesi nie rzadza i nie rzadzili tym krajem w sposob jaki jest u nas. To bylo pokojowe i szczesliwe panstwo dopoki Chinczycy nie wkroczyli ich 'ulepszac'. Zapewniam cie ze nigdy nie bylo antymnisich ruchow wsrod Tybetanczykow.Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.