Ciągle gdzieś mamy protestować, wojska wysyłać, bo ludzie sami ze
sobą się tam dogadać nie potrafią? A kto jest największym problemem
dla Palestyńczyków? Sami Palestyńczycy, bo ci z Hamasu strzalają do
tych z Fatahu i odwrotnie. Kto zabija Irakijczyków w Iraku? Sami
Irakijczycy rzcucają bomby na siebie. A w Afganistanie Afgańczycy
mordują Afgańczyków. Nie inaczej w Afryce. Jak nie Kenia to Nigeria
a tu znowu Czad albo Etiopia, to jak tym ludziom pomóc, skoro oni
sami sobie pomóc nie chcą i nie pozwalają. Albo tacy Jugosławianie.
Cofnęli się w rozwoju o 10-20 lat przez swoje głupie wojenki ale
teraz mądrzeją. Słowenia w Unii i nawet już ma euro, W Chorwacji
spokój, Kosowo niepodległe a i Serbia powiedziała w głosowaniu „też
chcemy do klubu spokojnych i bogatych państw”. Czyli można nabrać
rozumu ale na to potrzeba czasu.
Co komu dają protesty i bojkoty? Kuba jest socjalistyczną Kubą z
wyboru, jak była od pół wieku i taką zostanie dopóki sami Kubańczycy
się nie ruszą. A kto załatwił koniec socjalizmu w Polsce? Polacy, bo
zaczęliśmy strajkować i protestować. A w Rumunii czy NRD? W końcu
Rumuni czy Niemcy wyszli na ulice, bo tak to do dzisiaj by tam jakiś
Drakula czy Honeker rządził. To samo i gdzie indziej musi nastąpić
czyli w Chinach Chińczycy muszą wiedzieć czego chcą.
I nie mają sensu embarga oraz izolacjonizm wobec takich krajów.
Współpracować gdzie się da, bo to dla tamtych ludzi kontakty
i okno na świat. A dlaczego w Polsce masy przestały wierzyć w
socjalizm? Bo widziały podczas kontaktów z zagranicą, że jest inny
świat niż PRL-owska propaganda.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.