"Biorąc pod uwagę zaplecze finansowe i organizacyjne Chin to mogla być najpiękniejsza olimpiada tego wieku."
Proszę, oświeć mnie przedmówco, o jakim aspekcie piękna myślałeś?
Chodziło Ci o rozmach tej imprezy? Fajerwerki, i inne efekty wizualne?
Bo raczej nie myślałeś o pięknie wartości duchowych, takich jak pokój, wolność, i przyjaźń.
To dopiero zakrawa na hipokryzję:
Pokojowe współzawodnictwo w kraju, gdzie ideą "pokoju", "wolności", oraz prawami człowieka, władze przejmują się równie troskliwie jak wodą w klozecie.
"Udało się wam sie zniszczyć piękną ideę sportu, który nie powinien mieć nic wspólnego z polityką."
"Piękna" idea sportu jest ważniejsza niż ludzkie życie?
Ciekawe, co byś powiedział o "najpiękniejszej olimpiadzie wieku" siedząc w chińskim więzieniu. Rozmach tej "pięknej" i "ideologicznie niepokalanej" imprezy, z pewnością "dodałby Ci skrzydeł".
Po co się martwić torturowanymi więźniami, o wiele przyjemniej spędzić czas przed telewizorem, doznając orgazmu przy kolejnym olimpijskim rekordzie.
A w czasie gdy sportowcy będą odbierać swoje "piękne" trofea, rodziny ofiar odbiorą zmasakrowane ciała w plastikowych workach.
Bowiem w konkurencji: władze Chin kontra Tybet, zasada fair play nie obowiązuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.