Czy AK podkładała bomby pod sklepami w Niemczech? Strzelała do
uczniów w niemieckich szkołach? Ostrzeliwała rakietami domy z
niemieckimi cywilami? W ogóle o ile ginęli cywile to
albo "przypadkowo" w wyniku akcji zbrojnych skierowanych przeciwko
innym albo po procesach sądowych.
To jednak zuuuupełnie co innego niż "walka" niektórych
Palestyńczyków. Nie mówiąc już o "walce" Tybetańczyków, którzy w
ogóle nie maja oddziałów zbrojnych i jezeli do czegoś dochodzi to
tylko w ramach normalnych burd ulicznych, które i dziś czasem w
Polsce mają miejsce.
--
Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.