... muszą władze chińskie trzymać tybet za mordę bo im amerykanie wjadą, pod
płaszczykiem mnichów i buddy, na teren i sie zacznie dopiero jatka.
Był cały czas pozorny spokój, to teraz sie zaczęło niby samo z siebie. Do Moskwy
'80 i LA '84 tez kilkanascie państw nie pojechało i Niech zbawiciel z USA sam,
bezpośrednio zbojkotuje chiny a nie zezwala na umieszczanie wszystkich fabryk
świata w chinach żeby tylko zarobić więcej mamony.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.