Nie, nie w tym rzecz z punktu widzenia Polaka i Polski.
Jak powiadają: "To nie nasz cyrk i nie nasze małpy".
Ja tylko ukazuję paranoję - zakłamanie polegające na twierdzeniu:
przyszli Chińczycy i zniszczyli piękny Świat - wypędzić Chińczyków
to i znowu będzie pięknie...
A co ma być? Nic innego jak powrót do przeszłości! Tam inaczej nie
potrafią - mają wpisaną w psychikę teokrację (i to jeszcze na długo -
potrzeba co najmniej jeszcze trzy/cztery pokolenia aby wykorzenić
im kompleks niewolnika z głowy).
I drażni mnie obłuda obrońców Tybetu (Azji) w Polsce skoro w Europie
jest tyle krzywd a i w Polsce nie jest najlepiej (właściwie jest
coraz gorzej) – 27 procent dzieci w Polsce jest niedożywionych a
snobki z bogatych rodzin siedzące przy kompie tego nie widzą oni
widza tylko... „biedny” Tybet!
Przyznać się... kto z was pomógł biednym Polakom – swoim ziomkom w
Polsce i za Bugiem?
Ile daliście pieniędzy, odzieży, książek? Pewnie nic – więc
spadajcie bo nawet do pięt mi nie dorastacie!
A tu nic tylko temat zastępczy... Tybet, Tybet, Tybet.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.