„Ja Stranger! Ja pomagam dzieciom z domów dziecka i wielu innym
ludziom w Polsce! Poświęcam na to dużo kasy i czasu! Nie mierz innyc
swoja miarą!”
No to Ty jesteś w porządku - ale Ty jesteś wyjątkiem, większość
zainteresowanych hucpą tybetańską palcem nie kiwa by pomóc swoim
bliźnim mieszkających obok nich (swoim ziomkom) - chyba tego nie
zanegujesz prawda? Bo wiesz że taka jest powszechność!
Nie, bo sprawa ma podtekst polityczny - gdyby Tybetańczycy byli
zostawieni samym sobie, bez pieniędzy CIA, bez medialnej hucpy na
ich cześć czyli tak jak Serbowie, Kurdowie (wzgardzeni, pomiatani,
opluwani) to.. miałbym dla (Tybetańczyków) nich sympatię.
Powiadają: powiedz kto jest twoim przyjacielem a powiem Ci kim ty
jesteś.
A przyjacielem Tybetańczyków jest m.in. CIA - w tym momencie nie ma
dyskusji - są u mnie na pozycji przegranej...
Gość portalu: Gamb napisał(a):
„Ostatnio czytam te posty i to hcyba rzeczywiście jak napisał jeden
z postowiczów chyba agenci Chińscy piszą takie rzeczy. Nie wierzę
aby człowiek.”
Mylisz się - to jest polityka - czyli w krysztale pomyje - tu nie ma
miejsca na emocje i moralność a kto o tym zapomina traci włąsne
państwo jak Polska w XVIII w. - jest tylko jedno, jedno się liczy -
własny interes, nie szkodzić sobie przez pchanie paluchów tam gdzie
nie powinno być tych paluchów.
A własny narodowy interes mówi Polakom - nie warto zrywać dobrych
stosunków gospodarczych z Chinami by pomagać przyjaciołom CIA
(Tybetańczykom)... Nie zastąpisz miliardowej sprzedaży (dokładnie
mówiąc 720 mln euro) polskich towarów na chińskim rynku uśmiechem
Tybetańczyków na emigracji.
Bo ten śmiech nie włożysz sobie do garnka ani nie odziejesz się nim –
a ponadto Tybetańczykom bez poparcia Polaków krzywda się nie będzie
się działa – najwyżej CIA zwiększy kosztem podatników amerykańskich
żołd na separatystów tybetańskich...
Nie warto! Powiem Ci dlaczego nie warto na przykładzie stosunków
polsko-rosyjskich i dlaczego nie warto także poświęcać dobrych
stosunków z Rosja hołubieniem bandytów czeczeńskich i dlaczego
należy zaprzestać rusofobię w Polsce...
Polacy błaźnią się na Świecie ze swoją rusofobią i pouczaniem Rosji
w czasach gdy... niemieccy politycy poklepują polskich premierów i
ministrów i mówią "tak trzymajcie" gdy krytykujecie Rosję a po tych
polsko-niemieckich rozmowach niemieccy politycy dzwonią do Moskwy z
pytaniem czy nie można byłoby zawrzeć nowej umowy handlowej rosyjsko-
niemieckiej, a zwłaszcza tej na sprzedaż towarów które nie będzie
już sprzedawać na rynku rosyjskim Polska bo Polska uważa że Rosja
brzydko zachowuj się na Kaukazie:P"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.