Re: no i gdzie te źródła?
Autor: Gość: qwww
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.04.08, 12:48
Gość portalu: eptesicus napisał(a):
> > wcześniej pisałeś, że jedyny :)
>
> to właśnie miałem na myśli. Jedyny to skrajny przypadek
> odosobnienia.
plączesz się w zeznaniach :) :)
Poza tym GDZIE DOWODY? To że ktoś stwierdza (choćby
> nie wiem jak uczony) że "ponad wszelką wątpliwość mord rytualny jest
> faktem" nie jest żadnym dowodem.
wypowiedź przecież nie wzięta z sufitu, ale na podstawie źródeł
> A wypowiedź Rohlinga jest z XIX
> wieku. Dziś już nie znajdziemy historyków, ktorzy poparliby poglądy
> Toaffa,
polit-poprawność ? podobnie jest z pewną chorobą, która nagle przestała nią być :)
> bo nie ma czym ich poprzeć. Poszlaki nie wystarczą, można je
> dowolnie interpretować. A akta sądowe jeśli oparte wyłącznie na
> zeznaniach z przesłuchań mają ograniczoną wartość, ponieważ praktyka
> śledcza tamtych czasów dopuszczała tortury.
w koncu XIX w. w Austro-Węgrzech i, nawet, Rosji - w końcu bolszewicy jeszcze
nie rządzili :)
> I nie chodzi tu
> o "Studnię i wahadło", po prostu nie ma mocnych dowodów na
radzę poczytać np. "W obronie św. Inkwizycji" p. Konika...
cytat:
"Przemoc, tortury, stosy to metody, którymi głównie posługiwali się nie oni, a
ich świeccy naśladowcy oraz protestanccy konkurenci. W przeciwieństwie do nich
inkwizytorzy zapewniali podsądnym nie tylko sprawiedliwe procesy, z rzetelną
obroną, ale i wyroki w przeważającej mierze zadziwiająco łagodne. Wbrew
powszechnemu przekonaniu, jedynie znikoma część wyroków oznaczała śmierć
skazańców. W istocie procedura sądów inkwizycyjnych wprowadzała nowoczesne
rozwiązania, znane i stosowane w dzisiejszym sądownictwie, z systemem odwołań,
poręczeń, zapewnieniem aresztowanym wyżywienia i opieki medycznej. One właśnie,
trybunały inkwizycyjne, ucywilizowały procedury świeckiego sądownictwa.
Uratowały przy tym rzesze ludzi przed pełną cierpienia śmiercią z rąk
fanatycznych tłumów lub ochoczo stosujących przemoc sędziów świeckich (by
pominąć duchowe znaczenie postępowań)."
> jakiekolwiek mordy rytualne - brak ich również w przytoczonym przez
> Ciebie tekście
a w takim razie są dowody na nie-istnienie mordów rytualnych :) ?
w końcu Talmud naucza, że życie goja jest mniej warte niż zwierzęcia :)