Wcale nie jestem zwolennikiem tortur i okrucieństw, ale artykuł jest wyjątkowo
stronniczy i nierzetelny. Przedstawione sceny pochodzą sprzed kilku - kilkunastu
lat, a wiadomo, że właśnie w ostatnich kilku latach, najpewniej w związku z
olimpiadą, znacznie ograniczono stosowanie tortur w Chinach. Co więcej władze
państwowe zasadniczo chcą je wyeliminować, ale nie panują do końca nad władzami
regionalnymi. Oczywiście ani słowa o tym w artykule. Ponadto mam wrażenie, że
autorowi czystą przyjemność sprawia epatowanie krwią, cierpieniem,
okrucieństwem. Zanurza się w tym z lubością i traci w tym momencie wiarygodność.
No i twierdzenie, że kilkuletnie dziecko popełniło samobójstwo !!!
AUTORZE LITOŚCI ! Małe dziecko ma inną niż my świadomość, nigdy nie pragnie
śmierci i nie jest w stanie popełnić samobójstwa! Nie wie , co to śmierć, więc
nie może do niej dążyć. Owszem zdarza się, że takie dzieci giną np. wypadając z
okna - ale to są wypadki, spowodowane właśnie brakiem świadomości dziecka.
Redakcjo Gazety! Czytaj uważnie, co za propagandę wciskają twoi autorzy, bo
stracisz wiarygodność i przestaną cię czytać.
--
Mam alergię.
Na głupców...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.