Pani Florcio! Post passawenta nie dotyczy pochwały tortur, czy
lubowaniu się w dreczeniu drugiego człowieka, co pani mu
bezpodstawnie zarzuca, a jedynie manipulacji, jakich dokonuje GW.
Sam arykuł jest zaiste wstrząsający, ale równie wstrząsający jest
dla mnie fakt naciągania faktów na porzeby dziennikarskie. Jeżeli
to, co pisze passawent, że wymieniane zdarzenia miały miejsce w
latach 1988-1992,są prawdą, to jaki to może mieć wpływ jako pretkst
do bojkotowania organizacji Igrzysk Olimpijskich w 2008 roku? I
jeszcze trochę statystyki. Kraj, gdzie - procentowo - największy
odsetek społeczeństwa przebywa w więzieniach, zakładach karnych,
odosobnieniu, etc., to, Pani Florcio, nie Chiny, a USA, i to w takim
wymiarze, że więcej - procentowo w skali całego kraju - zamykano
tylko za Stalina w ZSRR. Ale rozumiem, że w USA
zamykają "sprawiedliwie", np. dożywocie za kradzież pączków, a w
Chinach nie, nierawdaż?