ponad 40lat- tyle trwaja torturowanie i represje Tybetanczykow (II WS trwala
"tylko" 6lat)... przez ten czas swiat nic nie zrobil w sprawie Tybetu; ten
"problem" nie byl naglasniany przez wielkich tego swiata, wlasnie poprzez
korzysci jakie plyna z prowadzenia interesow z chinami.a zwykly przecietny
chinczyk... no coz, niewiele ma do powiedzenia, bo bedzie posadzony o spisek
przeciwko partii i czekaja go tortury takie jak Tybetanczykow. kto pamieta
komune w Polsce, ten wie, jak sasiad sasiadowi byl wilkiem (SB, ORMO etc.)- tak
teraz jest w chinach!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.