Swietny komentarz, nic dodac nic ujac.
Ot "mohery" gazetowe nie roznia sie od Rydzykowch
Free kids from Texas !!!
Gość portalu: dzul napisał(a):
> To nie jest kwestia mody tylko niezaleznego myslenia. Mna tez wstrzasnely opisy
> zamieszczone w artykule, ale to na co zwrocil uwage passavent mocno wskazuje na
> manipulacje emocjami ze strony autora i jednostronnosc tekstu.
> A ja czytajac artykul traktujacy o rzeczywistych zdarzeniach chcialbym poznac
> pelna prawde a nie tylko te jej czesc, ktora jest bardziej spektakularna i
> lepiej sie sprzeda - bo przeciez grajac na naszych emocjach autor artykulu tak
> naprawde sprzedaje nam kolejny towar made in China - tym razem jest to reality
> horror.
> I duzo ludzi to kupi majac blogie przeswiadczenie, ze skoro zareagowali
> oburzeniem na taki opis to sa z pewnoscia lepsi od tych okropnych Chinczykow, a
> jesli jeszcze pomachaja flaga Free Tibet i podpisza list protestacyjny to beda
> niemal swieci. A to wszystko w cenie GW.
> Teraz zapytaj sama siebie, kto tu jest tak naprawde cyniczny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.