Re: Do Acro o prawach człowieka.
Autor: Gość: Acro
IP: *.gprs.plus.pl
31.10.08, 23:48
Oni nam się
> nie pchają z łapami, nie robią demonstracji przed ambasadami, nie
> dają nagród bandytom działającym przeciw legalnej władzy. Jakieś
> argumenty przeciw tej tezie?
Odpowiem ci bardzo prosto:
Uważasz, że Chińczycy mają prawo robić u siebie co chcą, łacznie z mordowaniem
swoich obywateli. Co ciekawe, uważasz, że mogą też robić to w innych krajach -
konkretnie w Tybecie. Równocześnie uważasz, że, narody zachodnie nie mają prawa
- nu siebie - nawet na pokojowe demonstrowanie przeciwko takiemu ich
zachowaniu!!! To aby na pewno konsekwentne?!
I przede wszystkich - nie zapominaj, że Tybet to nie Chiny, tylko okupowany
kraj. Więc wynocha z niego!
> Odczuwasz jakąś nieuzasadnioną wyższość, tylko ze względu na
> politykę wewnętrzną Chin
Dobre. Uważam się pewno także - nieuzasadnienie - za lepszego od pedofila,
TYLKO ze względu na jego odmienne preferencje seksualne?
> Piszesz o nich, jak o jakiś nie wiadomo jak ważnych prawach. Czy nie
> uważasz, że jednak powinno to leżeć w kompetencji państw?
Jeżeli jakiś naród zdecyduje, że nie życzy sobie przestrzegania praw człowieka -
cóż, pewno trzeba sie będzie z tym pogodzić. Tyle że Chińczycy niespecjalnie
mają szansę się na ten temat wypowiedzieć, bo trudno tam mowić o demokracji. Ale
znowu - nie dotyczy to Tybetu, bo to INNY kraj.
Poproszę o jakieś sensowniejsze argumenty.