demokracji, a Chiny pozbawione tego problemu wyrastają na potęgę. I
bardzo dobrze, jakoś wolę żyć w świecie zdominowanym przez reżim niż
przez demokrację. Jakaś taka stabilność i pokojowość z tego
wynika... Tak, wiele się zmieniło, kiedyś państwa autorytarne i
totalitarne tylko między sobą walczyły, a teraz są wzorami pokojowej
polityki.
--
Redakcję GW proszę o napisanie na mój adres e-mailowy, skąd u nich
taka niechęć do wolnych państw.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.