Re: Proste pytania do Czyngis Chamika
Autor: Gość: Acro
IP: *.aster.pl
29.12.08, 18:05
Tylko że ten samówchód służbowy nalezał wcześniej przez 900 lat do
Tybetańczyków. Potem został na 200 lat ukradziony przez Chińczyków, którzy
'łaskawie' dali go w użytkowanie właścicielom. Historia dziwnie podobna do
naszej, swoją drogą - czy też uwazasz, że powinniśmy wrócić pod opiekę
praowitych właścicieli: Rosji, Niemiec i Austrii?
Jaki zatem stan świata mamy zamrozić? Z XVII wieku? USA i australia powinny
wrócić pod skrzydła UK? a czemu nie z czasów imperium rzymskiego - Niemcy,
Francja etc jako część Włoch? SAme Chiny pownny zostać w takim razie podzielone,
bo powstawały w wyniku łaczenia (siła) niezaleznych kultur, potem królestw:
Na podstawie odkryć archeologicznych z XX wieku uważa się obecnie, iż na
obszarze Chin istniały niezależne, rozwinięte kultury. Przykładowo, obok kultury
dynastii [Shang] (w rejonach [Anyang] – wschód Chin, nad Huang He) istniała
zaledwie w odległości 1,1 tys. km na południe (w rejonach Sanxingdui) kultura
diametralnie odmienna. (wikipedia)
Kazdy kiedyś był częscią czegoś innego, jak się będziemy tak wiecznie cofać, to
okaże się, że powinniśmy być wszyscy prowincjami jakiegoś pierwszego
afrykanskiego plemienia Homo sapiens.
Dla mnie kluczowym i jedynym sensownym rozwiązaniem jest uszanowanie woli
społeczności wyodrębnionego obszaru, wyrażonej długotrwale (nie pod wpływem
kaprysu) i przy konkretnej wiekszości (podział pół na pół nie gwarantuje
stabilności, nie warto więc zmieniać status quo). Jesli do tego dodać cechy
wyróżniające tę społeczność (język, kultura, wspólna historia, religia,
gospodarka) - mamy czystą sytuację. I tak jest w przypadku Tybetu!