Dodaj do ulubionych

Opinie o fryzjerach i zakładach fryzjerskich

30.08.11, 14:44
Polecamy i ostrzegamy.

Bardzo proszę wpisywać się w watki poświęcone odpowiednim miastom z podaniem nazwy zakładu, ewentualnie adresu w tytule postu.
Bardzo również proszę (zarówno przy pochwałach i poleceniach jak i przy przestrogach) o konkretne wady i zalety i obiektywne (w miarę możliwości) opinie
Edytor zaawansowany
  • 30.08.11, 14:44
    Opinie o Warszawskich fryzjerach prosimy podawać jako odpowiedź na tego posta
  • 30.08.11, 14:57
    Pani Teresa zrobi mi zawsze to co chcę i jak chcę :-)
    zakład wygląda jak z PRL-u ;-) ale Pani Teresa jest bezcenna!
    --
    .............. fusy precz!
  • 30.08.11, 16:11
    W tym samym długim bloku są chyba 3 zakłady fryzjerskie, a ten jest ukryty za takim jakby małym skwerkiem we wgłębieniu bloku. Jako punkt orientacyjny - obok jest poczta i sklep z artykułami do domowego wyrobu wina. Nazywa się fryzjernia, ale nie ma szyldu. W zakładzie pracują trzy osoby, dwóch fryzjerów i jedna fryzjerka. Ja chodzę właśnie do Moniki, ale chłopaki też zwykle są oblężeni. Do Moniki trafiłam ponad 10 lat temu, albo i jeszcze dawniej i pozostałam jej wierna do dziś. Nawet jak tylko wpadałam do Polski na święta to się natychmiast z nią umawiałam.

    Bardzo mnie ujęła tym, że jak trafiłam do niej pierwszy raz to przez dłuższą chwilę oglądała moje włosy na sucho, sprawdzała jak się skręcają i zachowują a dopiero potem zabrała się do mycia, przy którym tez sprawdzała jak się zachowują na mokro, i dopiero potem do strzyżenia.

    Świetnie dostosowuje się do klienta, nie chcesz rozmawiać, to nie rozmawia, chcesz plotkować to plotkuje z tobą. Chyba nigdy nie obcięła mnie tak, żebym była niezadowolona. Bardzo dobrze dobiera kolor i cięcie do osobowości klientki, oczywiście jak już ja trochę pozna. Świetnie tnie na krótko, i bardzo dobrze dobiera kolory farby do nastroju. Pewnego lata gdy było mi bardziej buńczucznie miałam małego pomarańczowego mini-irokezika ;-). Albo kiedyś kiedy przyszłam kompletnie rozczochrana z zamiarem ścięcia się na krótko to powiedziała, że mnie nie obetnie tylko podetnie końcówki bo jej się podoba jak mi się robią falki we włosach ;-).

    Przyprowadziłam do niej chyba wszystkie swoje koleżanki i przez te lata tylko jedna do niej nie wróciła. A chłopaki to pełna rozrywka, często jak siedzę u Moni na fotelu to nie wytrzymuje ze śmiechu jak ich słucham. Przednia rozrywka.
  • 31.08.14, 20:59
    Byłam.
    Nie 53, tylko 49, i nie obok poczty i zakładu z akcesoriami do produkcji wina, tylko tuż obok salonu kosmetycznego, wejście jedno do korytarzyka, potem na prawo - salon piękności, na lewo - do fryzjera.
    Trafiłam na p. Roberta. Zdecydowanie polecam :)

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 11.06.15, 21:46
    macie jakiś nr telefonu? chętnie bym sie umówiła, bo z moim obecnym fryzjerem nie potrafię się dogadać:( ja chcę słoneczny blond, a on mi popielatą płukankę nakłada na farbę:(
  • 11.06.15, 22:16
    22 6199353
    Paweł, Robert i Monika. Wszyscy Swietni

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 15.06.15, 19:31
    dziękuję, z pewnością się wybiorę:)
  • 19.08.15, 08:14
    Adres to Zamoyskiego 49 :)
    Tez bylam u Moniki i zostane tam juz na stale. Nigdy wczesniej nikt tak starannie nie scinal mi krotkich wlosow, a ona pastwila sie nade mna chyba z godzine uzywajac mnostwa roznych narzedzi. Sluchala tego co mowie, zaproponowala cos od siebie, a na koniec dostalam probki roznych past do modelowania wlosow, zebym sama mogla wybrac ktora mi odpowiada najbardziej. Jestem bardzo zadowolona :)
  • 21.11.15, 11:57
    Bardzo dziękuję za namiar. Moja córa też zaczęła chodzić do p. Roberta, facet traktuje ją poważnie - to z nią rozmawia o cięciu i na jej prośbę odpuścił nakładanie pianek itp., których dziecko nie znosi - a jednocześnie fryzura jest dostosowana do wieku gimnazjalnego i za każdym razem trochę inna. Dziecko jest zachwycone :)

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • 12.05.16, 11:04
    salon ma jedną wadę, żeby się umówić na kolor, trzeba przyjść najpóźniej o 15-tej, jak ktoś pracuje to 16-tej ma kłopot:(, nie mam szans do nich pójść:(
  • 12.05.16, 13:36
    Oj to prawda, nie pracują długo, a farba + strzyżenie trwa 2-3 godziny. Czasem widzę przez okno chyba Roberta tak 18-19.
    A kiedyś było tak cudnie, że pracowali w soboty, wychodziłam z domu w kapciach i szłam sobie zrobić włosy, ale niestety od kilku lat pracują raczej krótko

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 15.05.16, 16:52
    Ja na dekoloryzację i farbę umówiłam się na 15.30, wyszłam jakoś o 18 chyba, może ciut wcześniej.
    Co do dekoloryzacji - nie zniszczyła mi włosów w ogóle. Z ciemnego brązu (czerni na końcówkach) zeszłam do poziomu 7 bez strat we włosach. Są miękkie, błyszczące. Mają jakiś australijski specyfik, który zdejmuje farbę i chociaż się bałam efektu to było świetnie. Minusem jest to że jak to przy dekolorze - wyszło trochę za ciepło, ale coś za coś. Poprawiłam to sama farbami drogeryjnymi i włosy nie wypadły, więc dekoloryzacja ich na pewno nie zniszczyła :D
  • 19.10.11, 08:55
    Moj ulubiony warszawski fryzjer, polecony przez kolezanke, sprawdzony wielokrotnie przeze mnie, moja rodzine i znajomych. Mistrz ciecia mojej upartej grzywki z lokiem. Rok temu przekonal mnie do zapuszczania wlosow i obiecal, ze zetnie tak, ze nie bede sie meczyc i mial racje. Przyjmuje w roznych Instytutach Eris w Warszawie ale najczesciej chyba w Srodmiesciu na Jana Pawla www.drirenaeris.pl/instytut/warszawa-janapawla
  • 17.10.12, 12:17
    Salon jest w centurm handlowym KEN wiec ma dogodne godziny otwarcia (pracuja zarowno w soboty jak i w niedziele).
    Moge polecic pania Ole - strzyze mnie i farbuje od prawie 10 lat (jak zmienia miejsce pracy to podazam za nia), jeden z niewielu fryzjerow ktory potrafi obciac moje geste i nie poddajace sie zadnemu ukladaniu wlosy tak ze mam trzymajaca sie fryzure ktora nie wymaga dlugiego ukladania. Swietnie farbuje, zawsze zostawiam jej wolna reke co do ciecia i koloru i nigdy sie nie zawiodlam.
    Chodza tez do niej moje kolezanki i wszystkie sa zadowolone - dobiera rodzaj fryzury i sposob ciecia do urody i typu wlosow, doradzi i ewentualnie odradzi niepasujaca fryzure.
  • 06.09.13, 10:21
    Fryzjerownia Magiczne Nożyczki www.magicznenozyczki.pl i pani Wioletta - właścicielka.
    Pierwszy fryzjer który nie tylko słucha ale też słyszy co klientka mówi, przed obcięciem analizuje kształt twarzy, sposób w jaki się naturalnie włosy układają.
    Profesjonalne cięcie.
  • 13.12.13, 22:03
    Popieram wszystko, co wyżej napisane - Pani Wioletta jest niesamowita! Warto przejechać pół Warszawy, żeby się u niej ostrzyc. Profesjonalistka!
  • 06.09.13, 11:22
    Malutki salon, z boku budynku. Ścinała mnie babeczka, której imienia teraz nie znam, ale dopytam w sobotę, bo idę drugi raz. Temperamentna, nieco apodyktyczna, ale nikt mi takiej ładnej grzywki dotąd nie zrobił - wreszcie ładnie układa się z boku, nie rozłazi - jako jedyna odważyła się wziąć na grzywkę trochę więcej włosów, a dotąd wszyscy się bali, że na resztę nic nie zostanie. Wyglądam i czuję się super. Choć trzeba przyznać, że kobieta jest specyficzna - na wstępie stwierdziła, ze moja dotychczasowa grzywka to taka "z d.py trochę", że ona mi skośnej nie zrobi itd. - trzeba było z nią trochę ponegocjować (choć jej uwagi były zawsze trafne), więc nie każdemu podpasuje - mnie akurat ona bardzo przypadła do gustu ;)
  • 30.08.11, 14:45
    Opinie o Krakowskich fryzjerach prosimy podawać jako odpowiedź na tego posta
  • 04.04.13, 20:10
    www.studiofryzury.com.pl/index.php
    Wątek o alergikach vs fryzjerach przypomniał mi, że wszak miałam polecić. Chodzę do właścicielki (drożej, ale zachęciły mnie efekty oglądane na znajomej), więc nie umiem nic powiedzieć o reszcie kadry, poza tym, że też wyglądają miło. Bardzo fantastycznie strzyże (dodatkowy plus za japońskie nożyczki), na bieżąco się szkoli, przed każdą wizytą robi dokładną wizję lokalną z dopytaniem, czego się pragnie, oceną stanu włosów itp. W trakcie strzyżenia też na bieżąco mówi, co robi i pyta, czy jest ok, zwraca uwagę na sposób rośnięcia owłosienia i dopasowuje się do niego, żeby fryzura rzeczywiście prawie sama się układała. Od kiedy ją odwiedzam, mogę w pełni skorzystać z rad tego forum, żeby się nie czesać, dzięki czemu naturalna fala robi swoje i praktycznie już nie muszę futra mozolnie układać.
  • 29.05.13, 09:49
    www.beautyparadise.pl
    polecam fryzjerkę rewelacja fryzura w końcu taka jak chciałam, Nowy salon Kraków na przeciwko szpitala Rydygiera ul. Okulickiego.
    maja tez kosmetykę tego nie próbowałam ale na pewno spróbuje. Fryzura marzenie :)
  • 06.06.14, 12:46
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 06.06.14, 15:07
    Tak z imienia i nazwiska? Konkurencja jakaś?
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • 06.06.14, 19:33
    Tak to wygląda, szczególnie ból w temacie grantów :-)
    Fakt że nick założony tylko żeby czynić wpisy na temat konkretnej fryzjerki przemawia za małą wiarygodnością opinii.
    Proponuję usunąć ten wpis.
  • 30.08.11, 14:45
    Opinie o Poznańskich fryzjerach prosimy podawać jako odpowiedź na tego posta
  • 07.10.12, 14:00
    os. Chrobrego, zakład mieści się w blaszaku od strony bloku nr 12. Namiar dostałam od koleżanki z pracy i powiem szczerze, że dawno nie byłam tak zadowolona z fryzjera:D Byłam u Agnieszki (nr tel. mogę wysłać na prv). Babka ma bardzo ciekawe pomysły, dobrze doradza i nie zbankrutuje się po wizycie u niej;) W moim osobistym rankingu najfajniejsza fryzjerka, u której byłam.
    --
    www.urkye.pl
    urkye szyje
    urkye na blogspocie
    urkye na fejsie
  • 30.08.11, 14:46
    Opinie o Wrocławskich fryzjerach prosimy podawać jako odpowiedź na tego posta
  • 10.09.11, 11:07
    Gorąco polecam salon pani Edytki! Bardzo dobra fryzjerka, zna się na tym co robi. Jak włosy się do czegoś nie nadają, to od razu mówi :) Trwałą i styling robi świetne! Ścina też rewelacyjnie, włosy mi się tydzień trzymają z fryzurą :D Ogólnie to ja przychodzę i mówię "ma być ładnie" i tak też dostaję:) Chętnie coś doradza, podpowie co używać, a czego nie ;p Moja mama też bardzo zadowolona. Specjalnie do niej jeździmy przez pół miasta bo się przeprowadziła - naprawdę jest warto!
    Sam salonik jest niepozorny, bo trochę ukryty, schodzi się po schodkach na dół.
    --
    71/100 (65GG - 70G )
    nathd.blox.pl - Recenzencki blog stanikowy :)
  • 03.10.12, 21:16
    Po kilku nieudanych próbach z fryzjerami i przeczytaniu opinii Nathd wybrałam się na Mierniczą. I podzielam zachwyt - włosy po obcięciu układają się świetnie, nie muszę męczyć się z modelowaniem na szczotce, wystarczy wysuszyć i już :)
  • 04.10.12, 10:24
    Salon Fryzurkowo, ul. Skrzydlata (numeru nie pomnę, ale to takie nowe bloki koło małego kościoła na os. Kosmonautów)
    www.fryzurkowo.pl
    Ze szczególnym uwzględnieniem pani Gosi :D

    Salon odkryła moja kuzynka, prowadząc tam do strzyżenia swoje bardzo małoletnie pociechy - Fryzurkowo zajmuje się bowiem w pierwszej kolejności strzyżeniem dzieci. Trzeba się więc liczyć z tym, że po drugiej stronie ściany (część dla dorosłych jest oczywiście wydzielona) zdarzają się często krzyki, piski i wrzaski.
    Ale powiem szczerze - dla pani Gosi warto, albowiem pani Gosia mistrzem jest :) Zwłaszcza jeżeli chodzi o włosy krótkie. Świetnie doradza, potrafi wprowadzić do fryzury tzw. pazur oraz wielość rozwiązań (co przy krótkich włosach zdarza się rzadko, bo nie ma z czego układać). A jednocześnie nie przekracza swoich kompetencji. Robi świetne cieniowanie i potrafi ścinać maszynką.

    Btw. - jeżeli któras z lobbystek jest w potrzebie jeżeli chodzi o strzyżenie dziecka, to również polecam. Panie mają anielską cierpliwość, morze zabawek, filmy i specjalnie fotele do strzyżenia (np. dla chłopców - mały bolid wyścigowy).
  • 30.08.11, 16:18
    Opinie o Rzeszowskich fryzjerach prosimy podawać jako odpowiedź na tego posta.
  • 04.09.11, 11:54
    Polecam! Fryzjerka odmawia wykonywania zabiegów niszczących włosy, używa minimalnej ilości kosmetyków do stylizacji, uważnie słucha co mówię i pamięta to przy następnej wizycie. www.studiofryzjerskie.fcg.com.pl/
  • 18.10.11, 15:09
    Byłam, jakiś miesiąc temu. Dałam sobie czas na komentarz, żeby nie pisać na gorąco, tylko po zbadaniu efektu w zyciu codziennym.

    Jak zwykle u fryzjera, poprosiłam o dobranie mi jakiejś fryzury "żeby było ładnie". Nie chciałam za bardzo skracać, bo od jakiegoś czasu próbuję doczekać się dłuższych włosów.

    Jestem bardzo zadowolona z efektu. Mam 2 opcje fryzury:
    1. Związać włosy w kucyk. Wtedy wystaje mi lekko asymetrycznie coś jak grzywko-kosmyk - calkiem fajne.
    2. Po umyciu włosów i odżywkach machnąć głowę w dół i pougniatać włosy palcami - są tak dobrze obcięte, że wtedy lekko się falują i wygląda, że jest ich dużo. Puszą się, taka moja uroda, ale nie przyklapują. Połowa firmy skomentowała tę fryzurę :)

    Podsumowując:
    - prosiłam o dobranie mi fryzury, Pani udało się to zrobić bardzo dobrze
    - nie było wywiadu środowiskowego o tym, co robię z włosami, jaki mam styl życia itp. Może u mnie to widać od razu, że potrzebuję czegoś łatwego w utrzymaniu ;)
    - bezpośrednio od fryzjera nie wyszłam w kasku z lakieru, tylko z miękkimi włosami, tak więc potwierdzam umiar w ilości kosmetyków do stylizacji
    - zapłaciłam (strzyżenie włosów do ramion) 70 zł
    - poleciłam koleżankom, polecam i Wam.

    P.S.
    @kasia_grubasia: bardzo dziękuję za informację o tym salonie, mam do niego 2 minuty w kapciach :)
  • 05.09.11, 11:59
    www.studiolysol.pl/ największy plus za atmosferę a konkretnie za inspirujące i motywujące rozmowy z właścicielem o to on mnie ciął. Obcina dobrze choć trochę czasu to zajmuje bo często musi się odrywać do telefonu. Ceny średnie czyli nie tanio ale też nie zdziera masakrycznie.
    Ogólnie nie znoszę fryzjerów bo albo źle się czuję albo kiepsko ścinają. Ten jest dla mnie idealny i czekam aż mi włosięta podrosną i ciekawa jestem jaką teraz fryzurę mi zaproponuje.
    --
    czasem przecinek mi się nie włącza ale mam dość wymieniania klawiatury, Lucyferek inspiruje
  • 05.09.11, 13:19
    Yyy strona pokazuje różne rzeczy, ale raczej nie fryzjerskie :)

    Natomiast samego Łysola również polecam, w życiu się tam nie strzygłam, ale strzygły się moja siostra, bratowa i mnóstwo koleżanek ze studiów, jako że pierwotnie salonik mieścił się w pokoiczku w akademiku UMCS - w Feminie, jeśli dobrze pamiętam. Facet dobrze ścinał włosy i dawał sensowne rady co do fryzury.
    --
    Tupecik
  • 10.09.11, 20:24
    Bo to właśnie ten klimat :) a adres i telefon można na stronie znaleźć choć nie jest to pierwsza informacja.
    --
    czasem przecinek mi się nie włącza ale mam dość wymieniania klawiatury, Lucyferek inspiruje
  • 16.10.12, 14:04
    Mam kręcone włosy i trudno mi znaleźć fryzjera, po którego działaniach na mojej głowie byłabym zadowolona. Często efekt strzyżenia to,,kosz na głowie" lub ,,efekt Kopernika" tj płasko na głowie i rozpierzone końce.

    W Coco kilka razy ścinała mnie właścicielka i zawsze byłam zadowolona, nawet jeśli fryzura była krótsza niż oczekiwałam. Czasem też moje oczekiwania co do efektu cięcia są nierealne, ale wtedy mogłam liczyć na fachową poradę, co na moich włosach ,,przejdzie" a co nie.
    Swoją drogą pracowała kiedyś we wspomnianym wyżej Łysolu na miesteczku akademickim :)
    Link do informacji o jej salonie tutaj:
    www.coco-studiofryzur.pl/start.html
  • 10.09.11, 10:46
    Pan Błażej słynie w okolicy, trafiłam do niego, kiedy zawodowe losy rzuciły mnie na prawie rok do Bełchatowa. Mistrz metamorfoz. Wizjoner. Koleżankę z pracy tak zrobił, że znajomi przestali się jej kłaniać. Ja też jej w pierwszym momencie nie poznałam - dopiero po głosie - nagle zrobiła się superlaska i odmłodniała o 10 lat. Świetnie strzyże i dobiera fryzury i kolory. Efekt bywa zaskakujący, ale zawsze znakomity, choć nie zawsze jest to to, co klientka sobie wymyśliła (ale też nie zawsze to, co klientka by chciała, dobrze by na niej wyglądało). I co więcej - ceny ma o połowę niższe niż w dużych miastach. Dwa kolory, strzyżenie, czesanie - mieści się w 100 zł. I co jest dla mnie najważniejsze - po strzyżeniu u niego nie muszę bawić się co rano w układanie włosów - suszę tylko suszarką, odrobina gumy i gotowe - zresztą on w salonie też nie układa misternych koafiur - dobrze ostrzyżona fryzura układa się sama.
  • 04.10.12, 17:22
    okrutnie kręci mnie to dziursko w ziemi i ogromne kombajny górnicze, zwłaszcza nocą fantastycznie to wygląda, to sobie jeżdżę czasem. I nie widziałam tam żadnego Błażeja, proszę o jakieś konkretne koordynaty, bo znów mam fazę na obcięcie włosów. Nie chcę być super laską i nie chcę młodnieć o 10 lat. Chcę odmianyyy!!!
  • 14.10.12, 13:01
    Odmiana jest pewna - możesz sama siebie nie poznać, tym bardziej, że dopóki fryzura nie jest gotowa, lustro jest zasłonięte i zobaczysz dopiero efekt końcowy. Salon nazywa się Wiktoria - od imienia córki pana Błażeja, młodej adeptki fryzjerstwa, można ją czasem spotkać w salonie, po lekcjach przychodzi, tato pozwala jej myć włosy klientkom i czesać treningowe manekiny - mieści się przy ul. Głównej 44, to jest naprzeciwko stacji benzynowej, obok, w tym samym budynku jest coś samochodowego, nie pamiętam, szkoła nauki jazdy czy warsztat, w każdym razie tam się wjeżdża za bramę i parkuje pod samym zakładem. Umówić się trzeba telefonicznie, tel. 695335571, lepiej na parę dni przed.
    Ja już się wyniosłam z Bełchatowa, robota się skończyła, z trochę bez sensu jechać 200 km tylko po to, żeby iść do fryzjera. Ale może warto zrobić sobie wycieczkę do Solparku, ewentualnie zimą na narty (ale mam bliżej prawdziwe góry) i zrobić sobie kompleksowe spa i odnowę biologiczną.
  • 15.10.12, 11:43
    Właściwie nie przepadam za widokiem siebie w tej pelerynie z mokrymi włosami, ale żeby aż lustro zasłaniać?:) I odsłoni, a ja tam mam blond wele, albo grzywkę na Siemka?

    Dziękuję za namiar. Muszę się jednak zastanowić. Wiadomo, że zawsze jeż jest w odwodzie, ale czy ja już jestem gotowa na jeża... Nie masz zdjęcia z fryzurą od niego, które byś mi mogła jakoś pokazać?
  • 16.10.12, 16:59
    Przypadkiem znalazłam zdjęcie z imprezy pożegnalnej, gdzie mam fryzurę i kolor całkiem na świeżo i zdjęcie z budowy, gdzie ja fryzurę mam już odrośniętą i kolor zmyty, a koleżanka spod kasku - obie nasze fryzury nie prezentują się na nim najlepiej. Mogę Ci wysłać, używasz gazetowego?
  • 16.10.12, 20:27
    Używam, poproszę. Możesz zamazać twarz, zresztą zupełnie nie wiem, jak mogłabym nadużyć Twojego wizerunku.
  • 17.10.12, 11:49
    Nie wiem dlaczego, ale nie chce mi się mail wysłać. Wrzuciłam te fotki na mój profil gazetowy, mam nadzieję, że da się je oglądać. Też nie wiem, jaki mogłabyś Ty (albo ktokolwiek) zrobić użytek z mojego wizerunku.
  • 17.10.12, 18:00
    Salonik mieści się na rogu budynku (u góry jest wieżyczka) przy skrzyżowaniu Królewieckiej z Odzieżową i Kręgielną, naprzeciwko są bodajże Meble Sosnowe i dawny Hetman. Jeśli się nie wie, że jest tam fryzjer, to ciężko trafić :)

    Panią Izę poleciła mi koleżanka, która wcześniej po każdej wizycie u fryzjera płakała ;) I słusznie poleciła, bo nareszcie czuję, że fryzjer gra ze mną fair, tzn. mówi co na moich włosach nie przejdzie, co będzie trzeba pół godziny rano układać, a co się sprawdzi. Pierwszy raz w życiu włosy cieniowane przy twarzy ("pazurki") mi się układały tak jak powinny, tzn. z obu stron do wewnątrz, a nie z jednej ok, a z drugiej na zewnątrz. Całe życie myślałam, że mam jakieś felerne włosy, a okazało się, że zawsze były źle ścinane.
    Zaprowadziłam tam całą żeńską część rodziny i wszystkie kobitki zadowolone.

    Dodatkowo p. Iza jest niezwykle sympatyczna i ma tyle energii, że mogłaby nią obdzielić z 10 takich niemrawych kulek_kulkowych ;) Mogłabym ciągnąć i ciągnąć te peany, bo w końcu chodzę do fryzjera z przyjemnością, a nie jak za karę.
  • 08.04.13, 18:39
    Warszawa Broniewskiego 37 salon szybko tanio dobrze obcięcie włosów 30 zł, niestety radzę omijać ten salon fryzjerski szerokim łukiem. Tanio jest to prawda, ale na pewno nie dobrze, ponieważ włosy zostały obcięte nie równo, były dłuższe i krótsze kosmyki, a "prosta" grzywka schodziła na jedną stronę. Przesłałam reklamację, ale brak odpowiedzi ze strony salonu, a ja musiałam ponownie iść d fryzjera na poprawki ( tym razem innego) zdecydowanie nie polecam!!
  • 08.04.13, 21:04
    Olgo, a czy specjalnie założyłaś tego nicka żeby ten zakład obsmarować?
    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
  • 08.04.13, 21:18
    Nie, choć co prawda jest to mój pierwszy i zaczęłam z grubej rury :)
  • 18.11.13, 14:52
    POlecam jak najbardziej tą firmę ,otworzyli nowy salon na tarchominie polecam :)strzyżenie męskie za 10 zł ,damskie 30 zł .WWW.fryzjer.me
  • 06.09.13, 18:42
    pani, która mnie strzygła była wyrozumiała i zorientowana na "widzimisię" :-) mogę szczerze powiedzieć, że wyszłam b. zadowolona.
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • 20.11.13, 13:28
    Pani Ilona Idczak - Cosmedic, ul. Mazowiecka
    Świetnie robi pasemka, farbę i zawsze potrafi dobrać odpowiedni kolor i fryzurę.
  • 17.03.15, 19:41
    ATELIER THOMAS GAIN KATOWICE
    Przykro mi to stwierdzić, ale jestem rozczarowana. Ponieważ od kilku lat mieszkam za granica i nie znam dobrych fryzjerów w Katowicach i okolicy, skusiłam się na ofertę groupon do Atelier. Poszłam pełna nadziei, że wreszcie znajdę kogoś, kto odpowiednio zajmie się moimi włosami. Zależało mi, na ombre, gdzie na górze głowy chciałam mieć mój naturalny kolor, a na dole jaśniejszy odcień. Pan Thomas był zachwycony uzyskanym kolorem, twierdząc, że jest identyczny z moim. Oczywiście nie był, (czego nie dało się dostrzec w Atelier z powodu nie najlepszego światła), mało tego farba wypłukała się po nie całym miesiącu i po kolorze nie zostało śladu. Niestety to nie koniec, po umyciu włosów okazało się, że moje włosy są źle obcięte, wyszły z przodu dłuższe o ok. 1,5 cm pasma. Decyzję o napisaniu tej opinii przeważyła odżywka, którą zakupiłam w Atelier. Prosiłam o odżywkę zwiększającą objętość i zależało mi na takiej do spłukiwania. Pan Thomas rzekomo mi taką dał, jeszcze poinstruował, że mam ja przytrzymać ok. 5min na włosach i spłukać. Jakie było moje zdziwienie, gdy przed jej pierwszym użyciem przeczytałam etykietę i okazało się, że jest to odżywka nawilżająco wygładzająca i nakłada się ja na mokre włosy i oczywiście nie spłukuje. W tym dniu w Atelier panował chaos, Pan Thomas miał zdecydowanie za mało czasu przeznaczonego na klientki, może te zaniedbania są efektem pośpiechu, jednak ktoś o takiej renomie, mimo wszystko nie powinien sobie na to pozwolić. A zapomniałam dodać, że po przyjściu do domu zauważyłam, że mam popaloną skórę na czole i na skroniach, ale i tak miałam szczęście, bo trafiłam w ręce Pana Thomasa, a nie jego pomocnika, bo po tym co widziałam jestem pewna, że byłoby jeszcze gorzej.
  • 19.03.15, 00:26
    Fryzjernia, ul. Wolności 52
    pan Piotr - magik :-)
    --
    .............. fusy precz!
    http://www.suwaczek.pl/cache/7f30b97f4b.png
  • 28.08.15, 18:36
    Nie widziałam, by wychodziła stamtąd skopana głowa, nie ma znaczenia czy kolor, czy strzyżenie, czy upięcia. Najważniejsze jednak jest moim zdaniem co innego - ci ludzie lubią się wzajemnie i lubią swoje miejsce pracy, to się wyczuwa, to się udziela. Jest miło, choć kameralnie (mój autyzm i mizantropia kameralnie nie lubią), nie jest tanio, nie jest zabójczo drogo. Pierwszy fryzjer w moim życiu, po którym nie poprawiam.
  • 21.05.16, 12:46
    Warszawa wilanowska Łukasz Orędowicz. No więc tak. Ogólnie wrażenie pozytywne. Byłam u niego dwa tygodnie temu, żeby uratował moje włosy po jednej "profesjonalistce". Udało mu się ogarnąć paskudny kolor i obciąc rowno... to bylo wyzwanie.. żałuję że od razu do niego nie poszlam. Fryzjer zna się na rzeczy i widać ze kocha to co robi... oby więcej takich fachowców.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.